Prawda

Niedziela, 5 maja 2024 - 11:33

« Poprzedni Następny »


W obronie obiektywności i liberalizmu


Jeff Jackoby 2021-01-15

Legendarny krytyk i wydawca Leon Wieseltier rozpoczął wydawanie nowego pisma poświęconego “rehabilitacji liberalizmu”

Legendarny krytyk i wydawca Leon Wieseltier rozpoczął wydawanie nowego pisma poświęconego “rehabilitacji liberalizmu”



Jednym z najbardziej deprymujących zjawisk ostatnich lat jest zanikanie obiektywizmu na wielu obszarach dziennikarstwa i nauki.

Zawsze pryncypialna zasada neutralności, przekonanie, że wierność faktom niezależnie od tego do jakich wniosków mogą prowadzić i niezależnie od tego, kogo wzmacniają w politycznych przepychankach, była raczej kwestią wartości niż rygorystycznie przestrzeganej zasady. Uczciwość była jednak traktowana jako ideał. Ten ideał był często naruszany, ale nawet jeśli naturalne ludzkie skłonności nazbyt często popychały reporterów, wydawców, profesorów i badaczy, do naginania badanych faktów do ich ideologicznych przekonań, przynajmniej w teorii panowała zgoda, że wierność prawdzie i bezstronność są samym fundamentem dziennikarstwa, nauczania i pracy badacza.


Tak już jednak nie jest. Obiektywność nie jest już tylko naruszana, jest wręcz pogardzana. Tę zmianę było widać od dawna, jednak w czasach Trumpa ta pogarda jest już otwarta i aprobowana.  


"Od lat byłem w chórze dziennikarzy głównego nurtu, który wzywał naszą profesję do porzucenia pozorów obiektywności jako pożądanego standardu dziennikarstwa” -deklarował w czerwcu 2020 Wesley Lowery w obszernym eseju na łamach „New York Times”. Wzywał dziennikarzy "by koncentrowali się raczej na sprawiedliwości, mówiąc prawdę na ile to jest możliwe, w oparciu o kontekst i dostępne fakty” i przekonując, że dziennikarze nie powinni się zobowiązywać do wyłączenia osobistych poglądów ze swoich doniesień.


Pisał między innymi, że "moralna jasność żąda, by politycy, którzy posługują się rasistowskimi stereotypami i aluzjami, niezależnie jak zręcznie, byli nazywani jednoznacznym językiem i bez chowania dowodów. Rasizm, jak wiemy, to nie to, co kryje się w głębinach ludzkiego serca. To sprawa słów i czynów. Bardziej agresywne oddanie prawdzie ze strony prasy pozwoli naszej profesji, by wreszcie to przyznać.” Innymi słowy, nie wystarczy rzetelna prezentacja tego, co polityk powiedział i pozwolenie czytelnikom na wyciąganie własnych wniosków. Nielubiany polityk ma być dosłownie przedstawiony jako rasista, lub jako kłamca, tak by nie było żadnych wątpliwości na temat wniosków, jakie zdaniem redakcji czytelnicy mają wyciągać. 

Lowery podkreśla, że nie jest to tylko jego pogląd, że "chór dziennikarzy głównego nurtu" głośno i wyraźnie odrzuca obiektywność.

"Obiektywność jest martwa i mnie to nie przeszkadza" - pisał dziennikarz Lewis Wallace w eseju opublikowanym w Internecie na tydzień przed inauguracją Donalda Trumpa w 2017 roku. "Dla mnie neutralność jest niemożliwa i powinieneś przyznać, że jest niemożliwa również dla ciebie." Odżegnując się od neutralnego informowania i bez opowiadania się po jednej stronie, Wallace nawołuje, by dziennikarze włączyli do informacji swoje przekonania polityczne:

„Będą nam zarzucali polityczną poprawność, nazwą nas liberałami i lewakami. Nie powinniśmy się tym przejmować, ani pracować tak, żeby tego uniknąć. Nie mamy na to czasu. Zamiast tego musimy trzymać się faktu, że aby móc opowiedzieć i promować głosy zmarginalizowanych i uciśnionych, nie można przyjmować neutralnego stanowiska  obserwatora stojącego z boku, ale musimy stanowić ważny front w gorącej bitwie przeciw, ciasnym umysłom, tyranii, instytucjonalnej opresji, które narażają na szwank wszystkie nasze wolności.”

Jeśli czytasz, którąś z głównych gazet lub śledzisz jedną z  głównych stacji telewizyjnych od wielu lat, to wszystko nie jest dla ciebie nowe. Podobnie jest, jeśli prenumerujesz od dłuższego czasu jakieś pismo popularnonaukowe, lub jeśli śledzisz, co dzieje się na uniwersyteckich kampusach. Odrzucenie obiektywności jako ideału w nauczaniu i badaniu faktów jest dziś dobrze okopaną częścią ideologii elit. Jest to szczególnie widoczne w sprawach takich jak tożsamość grupowa, dotyczących rasy, gender, przynależności etnicznej i klas społecznych. Przywołajmy tu tylko jeden absurdalny przykład, kiedy w jednym z muzeów Smithsonian Institution promowano ubiegłego lata dokument dowodzący, że "obiektywne, racjonalne linearne myślenie" jest jednym z "założeń białości i białej kultury."

A jednak obiektywność nadal ma swoich obrońców I to nie tylko na prawicy. 

eseju otwierającym Liberties, nowy kwartalnik poświęcony sztuce i polityce, znany krytyk i wydawca Leon Wieseltier broni z pasją sprawy "stabilności pośrodku turbulencji" i przekonuje, iż chociaż nasze subiektywne odczucia i rozumienie bólu innych jest istotne, nie może to prowadzić do usunięcia z pola widzenia faktów i trzeźwego rozważania. „Obiektywność – pisze Wieseltier - jest najmocniejszą podstawą sprawiedliwości, a ci, którzy pogardzają obiektywnością, igrają z ogniem."

Uczucia są wrzaskliwą podstawą reform. Druga strona też ma uczucia – co zakończyło się pojawieniem się odrażającego narcyza w Gabinecie Owalnym. W demokratycznym społeczeństwie, reformy są wynikiem sporów i dyskusji, a uczucia niczego tu nie załatwią. Mogę nie mieć tych samych uczuć co ty. Do twoich racji nie przekona mnie twoje poczucie słuszności. Potrzebuję argumentów, żebym mógł się z tobą zgodzić; argumentów odwołujących się do zasad, do racjonalnego wyłożenia preferencji, do szerszych pojęć i wartości, które niezależnie od naszych uczuć możemy podzielać.


Bez obiektywności, bez próby osiągnięcia bezstronności, pozwalającej na prawdziwe rozważania sprawy, bez wyrwania się z naszości, sprawiedliwość w naszym społeczeństwie będzie oznaczać tylko to, co większość, uliczne masy, czy media (wszystkie nieprzewidywalnie kapryśne), będą chciały, żeby znaczyła… Nasz system swarów będzie się obsuwał coraz bardziej w system wzajemnych uraz, w którym odmienne opinie będą odrzucane jako z definicji fałszywe.  Empatia, tam gdzie ona istnieje, będzie bezlitośnie selektywna i ograniczona do kręgu swoich. Zastygniemy w naszej pobudliwości. Ale żadne z pytań, które stawiamy jako społeczeństwo, nie może zyskać odpowiedzi z powodu wycia i wrzasków.


Część z tego co tu piszę zachwyci progresistów, część zadowoli konserwatystów. Ja nazywam to liberalizmem.

Wieseltier, który w 2017 roku został zwolniony z „Atlantic” w związku z historiami ujawnionymi przez ruch #MeToo, przyznaje, że reakcje innych na nasze zachowania mogą nas wiele nauczyć. Był zawstydzony i być może skruszony po ujawnieniu jego obcesowych zachowań wobec kobiet. Nadal jednak stoi zdecydowanie na stanowisku, że opinie innych ludzi nie stają się prawdą wyłącznie z powodu cnoty przynależności do jakiejś grupy.     
 

Oświecenie, które zyskujemy dzięki opiniom innych, zależy od dokładności i trafności tych opinii. A to z pewnością nie jest uzależnione od przekonania, że grupowa tożsamość, sytuacja społeczno-ekonomiczna, czy doświadczenie trudności jest źródłem absolutnego autorytetu, specjalnego przywiązania do prawdy, jakiegoś pontyfikalnego przywileju. Byłoby zbyt proste, gdyby sam ból był wystarczającym gwarantem wiarygodności. Nie jest. Zgoła odwrotnie. Ból jest krótkowzroczny i koncentruje się na samym sobie, ponieważ boli…  Nie jest tak, że całe klasy ludzi mają rację i nie jest tak, że całe klasy ludzi są w błędzie.       


Erozja wartości konserwatywnych, obserwowana w ostatnich latach na prawicy, prowadziła z kolei do ksenofobii i izolacjonizmu, do utraty fiskalnej odpowiedzialności, do kultu jednostki. Towarzyszyła temu w równym stopniu cuchnąca erozja wartości liberalnych na lewicy. Kiedy liberalizm zaczął być wypierany przez  progresywizm, naród amerykański utracił silną tradycyjną zdolność obrony podstawowych amerykańskich zasad głoszących, że jednostka nie może być oceniana na przez pryzmat rasy, że USA winny promować w świecie demokrację i prawa człowieka, że trzeba bronić wolności słowa, przeciwstawiać się cenzurze i że odpowiednio kontrolowana gospodarka rynkowa ma być kultywowana, a nie zniszczona.   


Celem nowego pisma Wieseltiera, jest, jak pisze "argumentowanie i dawanie przykładu, tak w polityce, jak i kulturze, na rzecz rehabilitacji liberalizmu.” To godny pochwały projekt, życzę powodzenia Wieseltierowi i jego sojusznikom. (Pierwszy numer Liberties zawiera informacje o poparciu między innymi ze strony takich postaci jak Michael Ignatieff, Helen Vendler, Sally Satel oraz David Grossman.) 



Jeff Jacoby

Amerykański prawnik i dziennikarz, publicysta “Boston Globe” od 1994 roku. 


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2597 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wstydliwa (dla UNESCO) sprawa uchodźców   Julius   2014-06-23
“New York Times” i Izrael   Ini   2014-06-25
Pora przestać infantylizować Palestyńczyków   Johnson   2014-06-27
Chiny zwalczają terror; świat krytykuje Izrael     2014-06-29
Imieniny Semantyki   Kruk   2014-07-05
Amerykanie odchodzą z Afganistanu, kto przychodzi?   Pant   2014-07-06
Potępienie zamordowania Mohammeda Abu Khdeira     2014-07-07
Moralność jest poza dyskusją   Bellerose   2014-07-08
Dlaczego znowu walczymy z Gazą?   Horovitz   2014-07-10
ONZ dodaje ISIS do Rady Praw Człowieka     2014-07-11
BBC i bezstronność   Ridley   2014-07-13
Europa przybliża się do eliminacji burki   Chesler   2014-07-14
Zamiana ról Dawida i Goliata     2014-07-16
Co robi izraelski pilot nad Gazą?   Nirenstein   2014-07-17
Zawsze nazywajcie zabitych “niewinnymi cywilami”     2014-07-18
Świat arabski traci cierpliwość     2014-07-19
Dlaczego?   Smuga-Otto   2014-07-19
Pociski izraelskie i schrony w Gazie   Al-Mulhim   2014-07-20
Ambasador Izraela mówi w ONZ   Prosor   2014-07-21
Fakty o bitwie w Shejaiya   Levick   2014-07-24
Na równiach pochyłych   Ridley   2014-07-25
Cierpienie palestyńskie   Karsh   2014-07-29
Izrael, Bliski Wschód i dysonans poznawczy   Harris   2014-08-02
Powody, by obawiać się Eboli   Ridley   2014-08-15
Komu nie sprzeda broni Wielka Brytania?   Greenfield   2014-08-19
Ognisko   Kruk   2014-08-21
Powody do radości   Ridley   2014-08-22
Chcesz zmniejszyć zanieczyszczeniewalcz z biedą   Lomborg   2014-08-24
Zdobywanie wyżyn moralnych jest zabawą przegranych   Greenfield   2014-08-25
Killer app w Jerozolimie   Boteach   2014-08-26
Pieniądze ONZ płyną do terrorystów   Ehrenfeld   2014-08-27
Listek figowy na łonie okonia   Koraszewski   2014-08-29
Chów wsobny elit   Azad   2014-09-02
Stan globalnej wioski   Koraszewski   2014-09-03
Spróbujcie wolnej przedsiębiorczości w Europie   Ridley   2014-09-04
Człowieczeństwo okaleczone   Valdary   2014-09-06
Muzułmańskie gwałty pod parasolem politycznej poprawności   Lindenberg   2014-09-07
Śmiercionośny dom izraelski uderza ponownie   Greenfield   2014-09-08
Dlaczego myślimy to, co myślimy?   Koraszewski   2014-09-12
Stare antypatie nie giną   Honig   2014-09-15
Turecka “hakawati” w Lewancie   Bekdil   2014-09-17
Ekonomia, głupcze? Owszem, ale jaka?   Koraszewski   2014-09-17
Amerykański negocjator i duże pieniądze z Kataru   Smith   2014-09-22
Więzień sumienia   Koraszewski   2014-09-25
Jazydzi i chrześcijanie obwiniają Obamę   Charbel   2014-09-27
Chodząc wśród duchów Hiroszimy   Boteach   2014-09-28
Pomieszanie z poplątaniem   Tsalic   2014-09-30
Kim są niewidzialne kobiety, które przystępują do ISIS?   Ahmed   2014-10-02
Nigeryjski książę o imieniu Islam   Greenfield   2014-10-04
Jak belgijscy sceptycy popełniali masowe samobójstwo   Bonneux   2014-10-04
Mordowanie więźniów politycznych Iranu   Paveh   2014-10-05
Komu w którym uchu dzwoni?   Koraszewski   2014-10-07
Skąd my to znamy?   Koraszewski   2014-10-09
Akuszerka i powrót do pytania o dobro i zło   Koraszewski   2014-10-11
Usuńcie Izrael z tej mapy!   Toameh   2014-10-13
Mój dziadek nie chciał być palestyńskim uchodźcą   Deek   2014-10-15
Czy można uratować liberalizm przed nim samym?   Harris   2014-10-15
Malala – nagroda Nobla, która przeraża talibów   Nirenstein   2014-10-16
O mechanizmie zniesławiania   Harris   2014-10-16
Czy Turcja powinna być w NATO?   Dershowitz   2014-10-18
Pszczoły i pestycydy   Ridley   2014-10-21
O Krymie, prawie międzynarodowym i Zachodnim Brzegu   Kontorovich   2014-10-22
Pokój, ale kiedy?   Landes   2014-10-23
Hashtag Nikab   Chesler   2014-10-24
Ebola – w poszukiwaniu strategii   Ridley   2014-10-27
Żyć z sensem   Kruk   2014-10-29
Nieoczekiwane konsekwencje pobożnych życzeń   Kemp   2014-11-01
Tańsza ropa to dobra wiadomość   Ridley   2014-11-01
Stop dziecięcej intifadzie!   Toameh   2014-11-03
Ewolucja duszy człowieka   Kruk   2014-11-06
Czym zajmuje się WHO?   Ridley   2014-11-09
Wojna Egiptu z terroryzmem: podwójne standardy świata   Toameh   2014-11-10
Nieznośna lekkość feminizmu   Greenfield   2014-11-14
Najlepsza inwestycja w czynienie dobra na świecie   Lomborg   2014-11-17
Dlaczego Gaza nie jest zdalnie okupowana   Kontorovich   2014-11-22
Uwagi o dyskuterach i kaczkach dziennikarskich   Koraszewski   2014-11-28
Opowieść o dwóch Zielonych Liniach   Kontorovich   2014-11-30
Kolumb nie odkrył Ameryki   Al-Mulhim   2014-12-06
Dobra wola Romson nie pomaga biednym   Lomborg   2014-12-07
Dumni Palestyńczycy muszą prowadzić walkę o zreformowanie UNRWA   Eid   2014-12-08
Czy Putin spotka się z kalifem w Jałcie?   Koraszewski   2014-12-09
Reguły? W walce na noże?!     2014-12-11
Legalność izraelskiego projektu ustawy o państwie narodowym   Kontorovich   2014-12-13
Organizacja Narodów Zjednoczonych potrzebuje strategii   Lomborg   2014-12-14
Listy z naszego sadu - rok w sieci   Koraszewski   2014-12-15
O historii, mitach i narracjach   Corwin   2014-12-16
Mruczanych świąt   Hili   2014-12-24
Pięć łamigłówek o okupacji i osiedlach   Kontorovich   2014-12-27
Poligamia napędza przemoc   Ridley   2014-12-28
Jestem amerykańskim gejem...   Boteach   2014-12-30
Turcja i UE: Kodak Moment   Bekdil   2015-01-01
Czy walczyć z wiatrakami?   Koraszewski   2015-01-02
Rewidowanie rewizjonistycznej historii   Tsalic   2015-01-06
Islamski Deng Xiaoping?   Koraszewski   2015-01-07
Nie ma sprawiedliwości, nie ma pokoju   Lumish   2015-01-12
Rozpoczynają się cyfrowe rządy   Ridley   2015-01-16
10 lat klepto-dyktatury Mahmouda Abbasa   Boteach   2015-01-20
Oznakować żywności, która zawiera… DNA!   Coyne   2015-01-21
Izrael, Palestyna i Międzynarodowy Trybunał Karny   Kontorovich   2015-01-22
Uprawy GMO: spór naukowy rozstrzygnięty   Ridley   2015-01-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk