Prawda

Środa, 18 października 2017 - 07:23

« Poprzedni Następny »


Wszystkie winy Izraela


Andrzej Koraszewski 2016-02-06


Od wielu lat nosiłem się z zamiarem napisania książki, nie o Izraelu, a o stosunku świata do Izraela. Dlaczego ten maleńki kraj budzi tyle uwagi i tyle emocji, dlaczego „krytyka” Izraela tak doskonale wypiera krytykę łamania praw człowieka na świecie, dlaczego analiza tej „krytyki” pokazuje jak często jest ona zwyczajną kontynuacją długiej tradycji antysemityzmu?

 

O tym stosunku świata do Izraela w ciągu ostatnich dziesięcioleci napisałem kilkaset artykułów, ta książka powstała jednak przypadkiem jako efekt śledzenia blogu Agnieszki Zagner „Orient Express”.  Formuła listów pozwalała przedstawić te problemy w bardziej osobisty i bardziej przystępny sposób.


(Książkę można już kupować w księgarni Wydawnictwa Błękitna Kropka, niebawem będzie dostępna również w innych miejscach.)


Antysyjonizm to wynalazek Moskwy po klęsce arabskich sojuszników ZSRR w 1967 roku; antysyjonizm to również główny filar islamizmu, nowej totalitarnej ideologii zmierzającej do podboju świata. Dlatego w tej książce czytelnik znajdzie nie tylko krytyczny ogląd stosunku zachodniego świata do Izraela, ale również głosy muzułmańskich dysydentów, widzących jak bardzo antyjudaistyczna obsesja blokuje możliwość wyjścia muzułmańskiego świata z błędnego koła cywilizacyjnego zacofania.

 

Dlaczego sprawa stosunku do Izraela jest dziś papierkiem lakmusowym pokazującym stosunek do kwestii praw człowieka, wojny, islamu, demokracji? Dlaczego Organizacja Narodów Zjednoczonych wydała więcej rezolucji potępiających Izrael niż wszystkie inne kraje łącznie? Dlaczego dopiero Jan Paweł II uznał, że Watykan jednak powinien uznać, że Izrael istnieje, dlaczego Ameryka do dziś nie pozwala, żeby ludzie urodzeni w Jerozolimie mieli w paszporcie podaną nazwę kraju – Izrael, dlaczego świat konsekwentnie żąda proporcjonalności – ma ginąć tyle samo Żydów, ilu ludzi, którzy próbują ich zabić? Dlaczego zabicie izraelskiego dziecka nie jest w oczach zachodniej prasy aktem terrorystycznym? Dlaczego dziennikarz BBC i pracownica ONZ rozpowszechniają zdjęcia dzieci zabitych w Syrii jako zdjęcia ofiar izraelskich?

 

Odpowiedzi na te pytania nie są łatwe. Nie jest również prawdą, że ta książka na te wszystkie pytania odpowiada.

 

Po jej napisaniu z ogromnym poczuciem niepewności wysłałem maszynopis do kilku osób. Mieszkający w Egipcie polski muzułmanin, dziennikarz i pisarz, Piotr Ibrahim Kalwas napisał:

Przeczytałem. Książka znakomita. Oj, będą na Pana niektórzy nieźle pomstować :) Czytałem z ogromnym zainteresowaniem, momentami pesymistyczny obraz świata Pan przedstawia, ale w większości przypadków zgadzam się z Panem. Przedstawia Pan bez ogródek obraz współczesnego mainstreamowego świata islamu, to się nie będzie podobać tym "poprawnym", którzy zazwyczaj tego świata nie znają, albo go idealizują. Obraz antysemityzmu arabskiego jest dokładnie taki jak Pan pisze. Ja to dobrze znam, bo ja w świecie arabskim od siedmiu lat mieszkam i go badam. Dobrze, że pisze Pan cały czas o muzułmanach i muzułmankach-liberałach i demokratach, muzułmanach otwartych, oświeconych, ich jest mało, ale cały czas więcej. To są siły, które bezwzględnie trzeba wspierać, a wolny świat tego nie robi. To są ludzie na pierwszej linii frontu walki z islamizmem, tradycjonalizmem, fundamentalizmem i - tak, tak - samym islamem jako takim, tym islamem zaskorupiałym, zastygłym, archaicznym, niszczącym. Niszczącym przede wszystkim swoich wyznawców. Książka bardzo potrzebna i bardzo cieszę się, że ukaże się na rynku.

Wysłałem również maszynopis do profesora Stanisława Obirka, który odpisał już w formie recenzji dla wydawcy:

Koraszewski nie jest publicystą wdającym się w dziennikarskie utarczki. Jest moralistą, któremu zdarza się popadać w ponury i pesymistyczny ton. Można się z nim nie zgadzać, można mieć do niego pretensję, że się czepia nadmiernie, że przesadza. Ale to nie wystarcza by odrzucić jego przenikliwe i oparte na żmudnych lekturach tezy. Obawiam się, że ma rację gdy pisze: „Salonowy lekko w antysyjonizm udrapowany antysemityzm udziela coraz więcej przyzwolenia temu antysemityzmowi, który nie owija już niczego w bawełnę. Tysiące drobnych wydarzeń pokazują jak wzbierające strumienie zaczynają się zlewać w potężną rzekę”. To jest również powód by „Wszystkie winy Izraela” nie tylko przeczytać, ale i głęboko przemyśleć. Ta książka nie tylko prowokuje do myślenia, ona zmienia nasze spojrzenie na współczesny świat.

Mieszkający w Paryżu dziennikarz, Ludwik Lewin napisał krótko:

Wyśmienite, błyskotliwe, potrzebne, nawet jeśli pozostanie głosem wołającego na puszczy. Może dlatego, że do spraw Izraela mnie nie trzeba przekonywać, szczególnie ciekawe wydały mi się rozważania filozoficzne.    

Publicystka „Gazety Wyborczej” Teresa Bogucka:

Przeczytałam jednym tchem. Dobrze, że się ukaże w formie książkowej.

Te pozytywne głosy cieszą, albo raczej łagodzą niepokój, przed oddaniem książki w ręce czytelników.

 

Kończąc tę książkę pisałem m.in.:

„Siedzę w wygodnym fotelu, przeglądając wiadomości ze świata. Moje sądy nie są zakorzenione w religii, ale są tysięcznymi nićmi powiązane z ludźmi, którzy porządkowali swój obraz świata, próbując po swojemu zrozumieć słowa świętych tekstów. Niektórzy bez wielkiej filozofii mówili, że warto być przyzwoitym.”

Nie twierdzę, że mam we wszystkim rację, próbuję w tej książce przedstawić moje argumenty oparte na znanych mi faktach. Centralnym problemem jest zagrożenie Izraela. Wielu ludzi twierdzi, że jest ono wyolbrzymiane przez izraelskich polityków i dziennikarzy. Wymaga ono uważnego zanalizowania. Mój pierwszy list do Pani Z. zaczyna się od słów:

Mam dla Pani pewną propozycję: Zagrożenie. Niech go Pani nie traktuje w odniesieniu do siebie osobiście. Wiem, że jest Pani bezpieczna, lubi Pani swój adres i nie zamierza go zmieniać. Proponuję Pani zagrożenie jako pewne pojęcie, jako część świadomości zagrożonych i grożących. Namawiam Panią na przyjrzenie się pojęciu „zagrożenie”.

Jest to oczywiście trawestacja początku jednego z listów do Pani Z. Kazimierza Brandysa. Książka Brandysa jest w tych rozważaniach silnie obecna, zaś, jak pisał jeden z pierwszych czytelników tej książki  „Adresatka tych „Innych listów do innej Pani Z.” wydaje się być zaledwie pretekstem do podjęcia wielu pytań fundamentalnych dla dzisiejszego świata”.

 

Wydaną nakładem wydawnictwa „Błękitna kropka” książkę oddaję teraz w Wasze ręce. Mam nadzieję, że ci z Was, którzy ją kupią, przeczytają i uznają, że jest tego warta, zostaną również jej ambasadorami. Bez Waszej pomocy bowiem ta książka wpadnie w  studnię, z Waszą pomocą może jednak dotrzeć również do tych, dla których okaże się inspiracją do dalszych poszukiwań i krytycznego sprawdzania jej treści.            


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
7. Wpisu ciąg dalszy zwyklak 2016-09-05
6. Brudny antysemityzm Anna Zamarska 2016-08-10
5. Dlaczego IZRAEL Anna Zamarska 2016-07-24
4. zamowione menel de lux 2016-02-12
3. Ksiazki zwyklak 2016-02-08
2. Wszystkie winy Izraela janek 2016-02-07
1. zamawiam menel de lux 2016-02-06








Stanowczość
Hili: Nawet o tym nie myśl!
Ja: O czym?
Hili: Żeby mnie wyrzucić z tego fotela.

Więcej

Uroczy wykres, który
opowiada naszą historię
Matthew Cobb


Natknąłem się na ten piękny wykres w artykule w piśmie “Cell” w tym tygodniu. Pokazuje malejące poziomy zmienności genetycznej w 51 populacjach ludzi na całej planecie, wykreślone wobec odległości każdej z tych populacji od Afryki Wschodniej.

Dane na wykresie pochodzą z artykułu z 2008 r. w “Science” autorstwa Jun Li i współpracowników, którzy badali ludzką zmienność genetyczną. 

Więcej

Islam, feminizm
i Koran
Maryam Assaf

Chociaż nie jest to powiedziane explicite, muzułmańscy mężczyźni winią w ten sposób kobiety za swoje potrzeby seksualne, kiedy zmuszają je do noszenia hidżabu i nikabu, żeby nie uwiodły ich swoimi ciałami i nie wywołały pożądania. (Zdjęcie: Peter Macdiarmid/Getty Images)

Ostatnio muzułmańskie “feministki” z Zachodu, takie jak Linda Sarsour lub Yasmin Abdel-Magied, twierdzą, że islam jest “feministyczną religią”, która respektuje prawa kobiet. “Islam dla mnie - mówi Abdel-Magied, autorka sudańsko-australijska – jest najbardziej feministyczną religią”. 

Te samozwańcze adwokatki wydają się próbować przekonać innych, że islam dotrzymuje kroku nowoczesności, prawom człowieka i demokratycznym wartościom. To, niestety, jest kłamstwo, które wydaje się powtarzane po to, by ułatwić asymilację islamu w krajach zachodnich i poprawić jego wizerunek.

Więcej
Blue line

Pszenica GM
dla wrażliwych na gluten
Steven Novella


Celiakia jest poważnym zaburzeniem, które dotyka około 1% populacji na całym świecie. Chorobę powoduje reakcja immunologiczna na gliadynę, która jest częścią glutenu, białka znajdującego się w pszenicy, życie i jęczmieniu. Gluten jest tym białkiem, który nadaje chlebowi gąbczastość i pozwala na rośnięcie ciasta. Ludzie z celiakią wytwarzają przeciwciała na gliadynę, które powodują zapalenie wyściółki jelita cienkiego i wiele bolesnych i szkodliwych objawów. 

Więcej

Chcecie zamknąć mi usta?
Idźcie na koniec kolejki!
Raheel Raza

(Illustrative photo: Pixabay/Aykapog)

“Aby uniknąć krytyki, nie mów niczego, nie rób niczego, bądź nikim”.


Pewne kręgi na lewicy, prawdopodobnie pod wpływem wielu $$$$, mówią, że jestem anty-muzułmanką. Te organizacje nawet same nie są muzułmańskie, jak więc ośmielają się kwestionować moją wiarę, moje stosunki z innymi muzułmanami, którzy są moją rodziną i moimi przyjaciółmi, oraz moje prawo krytykowania tych muzułmanów, którzy szargają moją wiarę?

Więcej
Blue line

Moja ambiwalentna
krytyka religii II.
Lucjan Ferus


„Religia jest pobożną, mimowolną, nieświadomą iluzją. Kapłaństwo, kler jest polityczną, świadomą, wyrafinowaną iluzją, jeśli nie od samego początku, to w miarę rozwoju religii” pisał Feuerbach.  Z przedstawionych wcześniej argumentów wynikałoby, że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja: „w miarę rozwoju religii”.

Zatem zasadne będzie w tym miejscu pytanie: kiedy kapłani wszechczasów (tak ogólnikowo nazywam stan kapłański) zorientowali się, że to nie człowiek służy interesom bogów, lecz jest dokładnie odwrotnie: to idea bogów/ Boga służy interesom człowieka?

Więcej

Nieuczciwy artykuł
redakcyjny z “Ha’aretz”
Vic Rosenthal

Życie palestyńskich elit w okupowanej Palestynie.

"Ha’aretz", głos izraelskiej lewicy, tuż przed Jom Kippur opublikował artykuł redakcyjny z zamiarem postraszenia tych, którzy sprzeciwiają się likwidacji żydowskich społeczności w Judei i Samarii i ustanowieniu tam państwa palestyńskiego. Warto go bliżej zanalizować, ponieważ nadal istnieją ludzie, szczególnie poza Izraelem, którzy mogą potraktować go poważnie. Oto ten artykuł w całości z moimi komentarzami:

Orędownicy rozwiązania w postaci dwóch państw – innymi słowy większość w Izraelu i na całym świecie, lub prawie – nie może pozostać niewzruszona w obliczu przyspieszającej spirali śmierci, która dzieje się na naszych oczach pod nieodpowiedzialnym przywództwem premiera Benjamina Netnajahu.

Izraelczycy odpowiadali od czasu do czasu “tak” na pytania w rodzaju: "Gdyby przyniosło to pokój i bezpieczeństwo, czy poparłbyś wycofanie się z terytoriów i ustanowienie państwa palestyńskiego?" Ha'aretz rozumie to jednak inaczej.

Więcej
wwi_book

Czy Oświecenie
przygasa?
Matty Ridley


Mel Brooks powiedział w zeszłym tygodniu, że komedia stała się niemożliwa w tym wieku cenzury i że dzisiaj nie udałoby mu się zrobić filmu “Płonące siodła” z 1974 r. W niedawnym sondażu odkryto, że 38 procent Brytyjczyków i 70 procent Niemców uważa, że rząd powinien mieć prawo blokowania wypowiedzi, które są obraźliwe wobec mniejszości. Jeśli masz wygłosić przemówienie z okazji rozdania dyplomów na uniwersytecie w USA  i nie przyciągasz wrzeszczącej tłuszczy, to najwyraźniej jesteś nikim.

Więcej

Państwo w państwie
w niby państwie
Khaled Abu Toameh 

Hezbollah i Hamas muszą zaśmiewać się, bo pod słabymi i bezsilnymi rządami widzą, jak rośnie ich potęga. Po lewej: przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah (Paula Bronstein/Getty Images). Po prawej: przywódca Hamasu Ismail Haniyeh (Muhammad Alostaz/PPM via Getty Images).

Najnowsze "pojednanie" między Autonomią Palestyńską (AP) a Hamasem przybliża stworzenie państwa w państwie w Strefie Gazy. AP i Hamas będą teraz dwoma odrębnymi minipaństwami w Strefie Gazy.


Jest to podobne do sytuacji w Libanie, gdzie Hezbollah ma odrębne, własne minipaństwo.


Na modłę państwa Hezbollah ma w Libanie własną armię i terytorium. Ta sytuacja, która trwa od dziesięcioleci, wścieka wielu libańskich polityków.

Więcej

Palestyńska normalizacja
– z Hamasem, nie z Izraelem
Bassam Tawil

Marsz izraelskich i palestyńskich kobiet na rzecz pokoju. 8 października 2017 (Zdjęcie Ha’aretz)

Kiedy w tym tygodniu palestyńskie kobiety wzięły udział w marszu o pokój z izraelskimi kobietami, wielu Palestyńczyków potępiło je w najostrzejszych słowach, wzywając do ukarania ich. Palestyńskie kobiety, które uczestniczyły w marszu 8 października, zorganizowanym przez grupę o nazwie Kobiety walczą o pokój, zostały potępione przez wielu spośród swoich ludzi jako „zdrajczynie” i „dziwki”.
Natomiast rozmowy pojednawcze z Hamasem wielu Palestyńczyków wychwalało ich jako „bohaterstwo odważnych ludzi”.

Więcej

Zdumiewająca, mordująca
ptaki modliszka
Jerry A. Coyne


Artykuły Natalie Angier o nauce w “New York Times” zawsze są dobrą lekturą, bo umie ona nie tylko znaleźć ciekawą opowieść, ale także świetnie pisze. Jedno i drugie pokazała w niedawnym artykule – kliknij na zrzut z ekranu poniżej – głównie o coraz obfitszej dokumentacji modliszek zjadających ptaki. Mogliście słyszeć, że kręcą się w pobliżu karmników dla kolibrów, gdzie łapią te małe ptaszki i je zjadają, ale dobierają się nie tylko do kolibrów:

Więcej
Blue line

“Szlachetna dzikuska”
przemówiła
Nushin Arbabzadah


Fala terroru islamistycznego w 2015 r. skłoniła amerykańską stację radiową do skontaktowania się ze mną. Zapytali, czy chciałabym skomentować fakt, że media wydają się poświęcać więcej uwagi zamachom terrorystycznym w Europie niż zamachom na Bliskim Wschodzie. Czy może być tak, że media wiedziały, iż ludzie nie nastawią radia, żeby wysłuchać wiadomości o nowych zamachach w miejscach takich jak Bagdad i Bejrut? Co jest w kulturze amerykańskiej, że ludzie okazują sympatię mieszkańcom Paryża, ale nie mieszkańcom Bejrutu?

Więcej

Odkrycie Ameryki zawdzięczamy
islamowi i muzułmanom
Robert Spencer


Dwunastego października świat świętuje Dzień Kolumba. W tym dniu musimy pamiętać, że bez islamu Stany Zjednoczone nie istniałyby.

Tak jest: bez islamu Stany Zjednoczone, jakie znamy, nie istniałyby.
Nie, Reza Aslan nie rąbnął mnie kamieniem w głowę  i nie przechwycił pisania tekstów w Jihad Watch, podszywając się pod moje nazwisko. 


Każde dziecko szkolne wie, lub wiedziało, zanim programy szkół publicznych przestawiono na nauczanie o mikroagresji i różnorodności i przestały dzieciom zawracać głowę sprawami marginalnymi, takimi jak historia, że w 1492 r. Krzysztof Kolumb popłynął przez błękitny ocean i odkrył Amerykę.

Więcej
Blue line

Indie otwierają laboratorium
homeopatyczne
Steven Novella


Kontynuując walkę z pseudonauką w medycynie często zadaję sobie pytanie – jak daleko może to wszystko dojść? Mówię o tym również z innymi i niektórzy uspokajają, że nie powinniśmy martwić się, bo na długą metę nauka zwycięży. Nauka działa na autokorekcie i z czasem pseudonauka zostanie zmarginalizowana. Mam nadzieję, że ten optymistyczny pogląd okaże się poprawny, ale dowody mnie nie uspokajają.

Popatrzmy na niedawny artykuł w “Hindustan Times”, napisany bez cienia sceptycyzmu lub ironii, który opisuje najnowocześniejsze laboratorium otwarte przez rząd Indii do badania homeopatii.

Więcej

Kiedy wilk
pilnuje owiec
Fiamma Nirenstein


Jeden z czołowych arabsko-izraelskich polityków w Knesecie, Ahmad Tibi, był wniebowzięty i powiedział z zachwytem: “Tak wygląda dyplomatyczne tsunami”. To się zgadza, bo upadek organu, który powinien być poświęcony obronie świata przed terroryzmem, jest rzeczywiście katastrofą naturalną i ujawnia skrajnie nieszczęsny stan dzisiejszej współpracy między krajami. Zdumiewający jest fakt, że 76 procent państw członkowskich Interpolu, międzyrządowej organizacji umożliwiającej współpracę policji, która została ustanowiona, by chronić obywateli świata przed nielegalnymi działaniami, a więc wśród jej najważniejszych zadań jest ochrona przed terroryzmem, głosowana za przyjęciem „Państwa palestyńskiego” jako pełnego członka.

Więcej

W oparach
religijnej magii
Andrzej Koraszewski


Racjonalizm okazał się utopią. Oświecenie przygasa, a nigdy nie dawało nad Wisłą mocnego światła. Młodość spędziłem w oparach komunistycznego absurdu, jesień życia spędzam w oparach absurdu religijnej i nie tylko religijnej magii, wśród ludzi, którzy żyją w głębokim przekonaniu, że lepiej być uzdrowionym niż wyleczonym i to nawet jeśli to dążenie do uzdrowienia miałoby skończyć się przedwczesną śmiercią.

Romantyzm uzdrowienia ma tak  przemożny urok, że utrata rozumu nie wydaje się być stratą, którą warto się przejmować. Chyba modlić się trzeba, ale nie o rozum modlą się rodacy.

Więcej

Morderca, wraca (zbyt późno)
do więziennej celi
Frimet i Arnold Roth


Kolejny beneficjent katastrofalnej umowy o zwolnienie Shalita z 2011 r. został znowu skazany przez sąd izraelski. Media nie zwróciły na to uwagi, nawet tutaj, w Izraelu.

Więcej

Roboty będą uprawiać
ziemię
Matt Ridley


Zebranie plonu z “wolnego od ludzkich rąk pola” przy Harper Adams University dostało się na czołówki prasy technicznej i prasy rolniczej na całym świecie. Roboty-traktory, drony i robot-kombajn zasiały, nawiozły, opryskały i zebrały plon jęczmienia bez tego, by stopa ludzka stanęła na tym polu.


Plon był niski, a koszt wysoki, ale pokazano obraz przyszłości. Mechanizacja rolnictwa zmierza szybko do punktu, w którym pewne rośliny można uprawiać niemal bez wkładu ludzkiej pracy. W pewnym sensie jest to jedynie kulminacja trendu, jaki zaczął się od wołu ciągnącego pług, który zastąpił ludzi wymachujących motykami, a potem ten trend trwał kiedy młockarnia zastąpiła cep, traktor zastąpił konie, a kombajn tłum ludzi na polu.

Więcej

Mowa obronna na rzecz
kurdyjskiej niepodległości
Alan M. Dershowitz

Ludzie głosują w referendum 25 września 2017 r. w Kirkuku w irackim Kurdystanie. (Zdjęcie: Chris McGrath/Getty Images)

Ponad 90% kurdyjskiej populacji Iraku głosowała za niepodległością. Choć referendum nie jest wiążące, odzwierciedla wolę grupy mniejszościowej, która ma długą historię prześladowań i bezpaństwowości. Referendum w sprawie niepodległości jest ważnym krokiem ku naprawieniu historycznej niesprawiedliwości wobec populacji kurdyjskiej po I wojnie światowej. Niemniej, choć miliony wyszły na ulice, by świętować, droga do ustanowienia niepodległego Kurdystanu dopiero zaczyna się. Iracki premier, Haider Al-Abadi, już powiedział: “narzucimy rządy Iraku na wszystkich obszarach KRG”. Tymczasem inni prawodawcy iraccy wezwali do wniesienia oskarżenia przeciwko przedstawicielom kurdyjskim, którzy zorganizowali referendum. 

Więcej
Biblioteka

Moja ambiwalentna
krytyka religii
Lucjan Ferus

Stonehenge

O co mi chodzi z tą ambiwalencją? Czy „ambiwalentna krytyka religii” świadczy, że mój  ateizm jest niepewny swych racji? A może oznacza to, iż zaczynam wątpić w podstawowe założenia religioznawcze, na których opiera się mój areligijny światopogląd? Bynajmniej. Problem, któremu chcę poświęcić ten tekst dotyczy sposobu pojmowania religii: chodzi mi o coś w rodzaju sprawiedliwej jej oceny. Najlepiej chyba będzie jak przejdę do rzeczy i w miarę swoich możliwości dokładnie wyjaśnię o co mi chodzi.

Więcej

Żydowskie matki
i palestyńscy ojcowie
Ryan Bellerose


Kiedy byłem w Izraelu, kilka rzeczy rozśmieszyło mnie. Jedną z nich było to, jak wielu izraelskich Żydów podniosło na nowe wyżyny rodzicielską nadopiekuńczość – nazywam to „wychowywaniem w wacie”. Jest to zabawne, a równocześnie smutne, bo wiem, że ta nadopiekuńczość pochodzi z głębokiej obawy. Jeśli wierzysz w „genetyczną” pamięć, tak jak ja i mój lud, rozumiesz, że jest to echo pogromów i Holocaustu, które podsyca strach przed utratą bliskich. Wróćmy jednak do zabawnej części. Słowami, które najczęściej słyszałem, w izraelskich parkach i na placach zabaw, były „teezahehr” i „die”. Są to nawoływania do ostrożności. 

Więcej
Blue line

Przełyk Barretta,
czyli bez paniki, ale…
Paulina Łopatniuk


Niezwykle niedawno głośna relacja z antyszczepionkowo-altmedowej konferencji „Szczepienia XXI wieku” (konferencji, która zresztą pierwotnie miała odbywać się dzięki zaproszeniu jednego z posłów Kukiz’15 w Sejmie, szczęśliwie jednak ostatecznie przeniesiona została w miejsce nieco mniej prominentne) przyciągała uwagę głównie głoszonymi podczas spotkania bredniami dotyczącymi szczepień ochronnych.

Więcej

Prawdziwe znaczenie
“Nigdy więcej”
Vic Rosenthal

Straż graniczna na miejscu zamachu terrorystycznego w Har Adar. (Photo credit:AMMAR AWAD / REUTERS)

Mieliśmy kolejny morderczy zamach terrorystyczny. Zdarzyło się to, kiedy oficer straży granicznej Solomon Gavriya (20 lat), strażnicy miejscy, Joussef Ottman (25 lat) i Or Arish (25 lat) i dowódca zespołu strażników, Amit Steinhart, otwierali bramę do osiedla Har Adar pod Jerozolimą. Podszedł do nich palestyński Arab, wyciągnął pistolet i zaczął strzelać do wszystkich czterech. Gavriya, Ottman i Arish zginęli na miejscu, a Steinhart odniósł rany i jest w ciężkim stanie. Terrorysta, Nimer Mahmoud Ahmad Dżamal, był z pobliskiej wsi. Pracował od pewnego czasu w Har Adar, dobrze go tam znano i mu ufano. 

Więcej

Nie rydzykujmy
Polski
Andrzej Koraszewski


Krytyka religii nie jest wyłączną domeną ateistów. Przeciwnie, prawdopodobnie większość krytyk instytucji religijnych jest autorstwa ludzi wierzących, czasem są to polemiki z innymi wyznaniami, ale równie często są to krytyczne uwagi o własnej religii i o jej instytucjach. Postęp moralny w religiach wymuszany był przez heretyków. Zbuntowani teolodzy zazwyczaj przegrywali swoje boje z religijnym establishmentem, ale czasem ich pisma wpływały na wiernych, czasem pojawiały się ruchy społeczne, z którymi zazwyczaj rozprawiono się brutalnie, niesłychanie rzadko widzieliśmy próby odgórnego zliberalizowania tej czy innej religii. Wielu światłych katolików wiąże dziś duże nadzieje z papieżem Franciszkiem.

Więcej

Mohammad Bakri,
wróg Palestyńczyków
Ben-Dror Yemini

Bakri na pierwszej stronie związanej z Hezbollahem gazety „Al-Akhbar: ‘Normalizacja z wrogiem syjonistycznym jest zdradą’.

Nieszczęściem Arabów izraelskich są ludzie tacy jak posłanka do Knesetu, Hanin Zoabi, szejk Raed Salah czy filmowiec Mohammad Bakri.

Według wszystkich sondaży większość Arabów izraelskich jest lojalnymi obywatelami – o czym musimy wielokrotnie przypominać. Większość z nich popiera rozwiązanie w postaci dwóch państw, uznając Izrael – bezpośrednio i jednoznacznie – za państwo żydowskie i demokratyczne.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Czy  dzieci mogą “odziedziczyć
wspomnienia Holocaustu”?
Jerry A. Coyne

Walczymy z radykałami,
nie z muzułmanami
Yehuda Bauer

Wszystkiego najlepszego
w dniu 60. urodzin
Matthew Cobb

Muzułmańscy reformatorzy
potrzebują ochrony policyjnej
Giulio Meotti

Najbardziej orwellowska
instytucja świata
Andrzej Koraszewski

Islamskie reguły
w duńskich szkołach
Judith Bergman

Huragany zdarzały się
i zdarzają się
Matt Ridley

Zamykają dziennikarzy
za ujawnianie korupcji
Khaled Abu Toameh

Relikty religijnego myślenia,
Część II.
Lucjan Ferus

Demokratyczny Kurdystan
na Bliskim Wschodzie
Shmuel Boteatch

Dlaczego religie potrzebują
państwowych pieniędzy?
Leo Igwe

Phyllis Chesler na wojnie
z “fałszywymi feministkami”
Richard Landes 

A jednak moja żona
niczego nie złamała
Andrzej Koraszewski

Iracki duchowny: muzułmanie
są utrapieniem świata
Z materiałów MEMRI

Niekochany lewoskrętny
ślimak szuka partnera
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk