Prawda

Poniedziałek, 26 lutego 2024 - 12:13

« Poprzedni Następny »


Nowy ateizm i żądanie dogmatów


Matt Johnson 2023-08-07

Dawkins podczas podpisywania książek w księgarni Barnes & Noble na dolnym Manhattanie, 14 marca 2008 (Źródło zdjęcia: Wikipedia)
Dawkins podczas podpisywania książek w księgarni Barnes & Noble na dolnym Manhattanie, 14 marca 2008 (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Pamiętacie „Nowy Ateizm”? Mniej więcej w latach 2005-2009 publiczne debaty na temat religii nagle nabrały nowej popularności i intensywności. Audytoria uniwersyteckie, teatry, a nawet kościoły przyciągały tłumy chętnych do publicznych dyskusji na temat istnienia boga i tego, czy religia jest pozytywną siłą na świecie. Mnożyły się grupy humanistyczne i świeckie, zwłaszcza na kampusach i w Internecie, a bestsellerowe książki autorów takich jak Sam Harris, Richard Dawkins, Daniel Dennett i Christopher Hitchens sprzedały się w milionach egzemplarzy na całym świecie, katapultując ateizm do głównego nurtu. Z kolei te książki zainspirowały konstelację innych pisarzy i intelektualistów, którzy wierzyli, że jawny atak na religię był już dawno spóźniony.

Jednym z takich pisarzy był Konstantin Kisin. W niedawnym artykule w Substack Kisin wyjaśnia, że u Nowych Ateistów pociągała go ich zdolność do „ponownego wyrażania znaczenia oświeceniowych wartości prawdy, nauki i wolności od dogmatów religijnych”. Opisuje ich jako „odważne, kontrkulturowe postacie, które potrafiły wykorzystać swoją erudycję, dowcip i odświeżającą szczerość, żeby bez wysiłku obalić drętwe, stare argumenty na rzecz religijnego światopoglądu”. Pisze, że byli „inteligentni, charyzmatyczni, a przede wszystkim wzbudzali sympatię”. Dodaje:

Nowi ateiści byli ekscytujący, ponieważ mówili coś nowego, kwestionując dogmat swoich czasów i mówiąc prawdę prosto w oczy. Nie zadowalając się udowodnieniem, że religia nie jest prawdziwa, zaryzykowali dalsze próby udowodnienia, że religia jest w najlepszym razie niepotrzebna, a co bardziej prawdopodobne, szkodliwa. W tym celu Dawkins napisał Boga urojonego w 2006 roku, a Hitchens opublikował książkę pod tytułem Bóg nie jest wielki w kolejnym roku. Nie chodziło już dłużej o zachęcanie religijnych ludzi do uspokojenia się i pozostawienia reszty z nas w spokoju, w coraz większym stopniu chodziło o to, że religia jest z natury błędna i zła. Mniej więcej w tym momencie zacząłem tracić wiarę w ateizm.

Tak więc, po pochwaleniu Nowych Ateistów za odwagę i uczciwość, z jaką przeciwstawiali się religii, Kisin oświadcza, że to wojownicze podejście było w rzeczywistości źródłem jego rozczarowania. Jest to dziwnie i zaskakujące podejście. Kisin przyznaje, że atrakcyjność Nowych Ateistów – to, co uczyniło ich „odważnymi, kontrkulturowymi postaciami” – polegała na ich gotowości do dekonstrukcji „drętwych, starych argumentów na rzecz religijnego światopoglądu” i walki o „wolność od dogmatów religijnych”. Prawdopodobnie ma tu rację — trudno było być fanem Nowych Ateistów, nie widząc jakiejś wartości w twierdzeniu, że religia jest „z natury błędna i zła”. Agresywnie łamali społeczne tabu, które chroniły religię przed zdecydowaną krytyką. Opisali religię jako potężną siłę napędową irracjonalności, źródło plemienności, nienawiści i konfliktów oraz ogólnie szkodliwą siłę, którą (według słów Hitchensa) należy zdegradować do „wrzeszczącego i strachliwego niemowlęctwa naszego gatunku”.


Jeśli Kisinowi nie podobała się tego rodzaju retoryka, to trudno zrozumieć, co w ogóle podziwiał w Nowym Ateizmie. Gdy wyjaśnia powody odrzucenia Nowego Ateizmu – teraz określa siebie jako „niepraktykującego ateistę” – jego uzasadnienie staje się jeszcze bardziej nieprzejrzyste:

Po pierwsze, było dla mnie jasne, że próba zakwestionowania islamskiego ekstremizmu za pomocą faktów i logiki, tak jak zrobili to Dawkins, Hitchens i Harris, była oczywistą porażką. Mimo ich wysiłków, większość dzisiejszego świata zachodniego działa de facto zgodnie z prawami o bluźnierstwie, które są egzekwowane nie przez działaczy religijnych lobbujących za cenzurą, ale przez uzbrojonych w noże fanatyków i zamachowców-samobójców.

Dziwaczne jest krytykowanie Nowych Ateistów – a zwłaszcza Harrisa i Hitchensa – za istnienie „de facto praw o bluźnierstwie” na Zachodzie, ponieważ trudno byłoby znaleźć dwie postacie, które byłyby bardziej przeciwne autocenzurze i liberalnej kapitulacji w obliczu islamskiego ekstremizmu w XXI wieku. I z pewnością używanie przez Nowych Ateistów „faktów i logiki” do przeciwstawiania się teokratycznym ingerencjom w społeczeństwo obywatelskie nie powinno być używane przeciwko nim. Biorąc pod uwagę stanowisko Kisina w sprawie zagrożenia islamskim fundamentalizmem, czy nie powinien on być trochę bardziej tolerancyjny wobec bezlitosnej krytyki przemocy religijnej i ekstremizmu ze strony Nowych Ateistów? Zamiast tego Kisin pisze:

Liberalizm, za którym tak entuzjastycznie opowiadali się nowi ateiści, idea, że powinniśmy mieć swobodę krytykowania i wyśmiewania czegokolwiek, w tym religii, działa tylko wtedy, gdy rząd chce cię chronić przed konsekwencjami. Starając się wyzwolić nas od tyrańskich instynktów dogmatycznych chrześcijan, nowi ateiści wydali nas w ręce innej i znacznie bardziej zgubnej religijnej gorliwości, przed którą zwykły obywatel nie ma żadnej ochrony.

Oczywiście wolność wypowiedzi w społeczeństwach liberalnych jest ostatecznie uzależniona od prawnej i fizycznej ochrony ze strony państwa. Kiedy uzbrojeni w broń automatyczną mordercy pojawiają się w biurach „Charlie Hebdo” lub akolita ajatollaha Chomeiniego wskakuje na scenę i wielokrotnie uderza nożem Salmana Rushdiego, konfrontacja z przemocą religijną nie jest już kwestią idei, ale egzekwowania prawa. Argumentacja Kisina przypomina stanowisko brytyjskich reakcjonistów, którzy narzekali na finansowaną przez podatników ochronę, jaką otrzymał Rushdie po tym, jak Chomeini po raz pierwszy wydał swoją fatwę w 1989 r. – żenująca skarga, którą Kisin doskonale rozumiał, bo krytykował to wówczas. Drugie zdanie Kisina sugeruje, że ataki Nowych Ateistów na chrześcijaństwo w jakiś sposób zwiększyły zagrożenie stwarzane przez islamski radykalizm, ale jak już wspomniano, Nowi Ateiści, tacy jak Hitchens i Harris, byli równie krytyczni wobec islamu, jeśli nie jeszcze bardziej.


Tytuł artykułu Kisina brzmi „Ateizm urojony”. Autor obecnie uważa religię za „pożytecznąnieuniknioną ”. Argument, że religia jest nieunikniona, jest tym, który Nowi Ateiści zawsze traktowali poważnie: Hitchens opisał religię jako „niemożliwą do wykorzenienia”; w książce Breaking the Spell Dennett badał sposoby, na jakie religia ewoluuje i trwa; centralną częścią kariery Harrisa jest kierowanie religijnego impulsu do świeckich form introspekcji i uważności; a Dawkins przyznaje, że religia może odzwierciedlać głęboką psychologiczną potrzebę wielu ludzi. Drogi Nowych Ateistów i Kisina rozchodzą się tam, gdzie twierdzi on, że religia jest użyteczna – szczególnie w trzeciej dekadzie XXI wieku.


Impuls religijny może być nie do wykorzenienia, ale to nie znaczy, że poziom ogólnego zaangażowania religijnego w społeczeństwie jest stabilny. Kiedy Harris opublikował Koniec wiary w 2004 roku (pierwszą z głównych książek Nowych Ateistów), członkostwo w instytucjach religijnych wśród dorosłych Amerykanów wynosiło około dwóch trzecich – odsetek ten spadł do 47 procent do 2020 roku. Oznacza to, że kilka lat temu odsetek dorosłych Amerykanów, którzy twierdzą, że należą do kościoła, synagogi lub meczetu, spadł poniżej większości „po raz pierwszy w prowadzonych od osiemdziesięciu lat badaniach Gallupa”.


Ostatnie badania Pew odzwierciedlają ten trend: od 2007 roku odsetek Amerykanów identyfikujących się z chrześcijaństwem spadł z 78 procent do 63 procent, podczas gdy tych, którzy określają się jako ateiści, agnostycy lub „bez przynależności do konkretnego wyznania”, wzrósł z 16 procent do 29 procent. Odsetek Amerykanów, którzy twierdzą, że „rzadko lub nigdy” się nie modlą, wzrósł z 18 procent do 32 procent, wraz z odpowiednim spadkiem (58 procent do 45 procent) liczby modlących się codziennie. Podczas gdy w 2007 roku 16 procent Amerykanów twierdziło, że religia nie jest wcale ważna lub nie jest zbyt ważna w ich życiu, teraz twierdzi tak jedna trzecia. Tymczasem odsetek osób określających religię jako „bardzo ważną” spadł w tym samym okresie z 56 do 41 procent.


Podobne zjawisko sekularyzacji zachodzi w Europie Zachodniej. Chociaż większość Europejczyków z Zachodu identyfikuje się jako chrześcijanie, rozpowszechnienie tej identyfikacji jest bardzo zróżnicowane — od 80 procent we Włoszech do 41 procent w Holandii. W całym regionie nastąpił znaczny spadek liczby ludzi, którzy mówią, że pozostają chrześcijanami po wychowaniu na chrześcijan: z 83 do 55 procent w Belgii, z 79 do 51 procent w Norwegii, z 92 do 66 procent w Hiszpanii i równie duże spadki w kilkunastu innych krajach. W tym samym czasie odsetek Europejczyków z Europy Zachodniej, którzy są obecnie niezrzeszeni religijnie, gwałtownie wzrósł: zaledwie 15 procent Norwegów twierdzi, że wychowało się bez przynależności do religii, ale obecnie odsetek niezrzeszonych wzrósł do 43 procent. W Holandii wzrost wyniósł z 22 procent do 48 procent; w Belgii z 12 do 38 procent; w Hiszpanii z pięciu do 30 procent.


W miarę jak tradycyjna religia zanika na Zachodzie, coraz modniejsze staje się argumentowanie, że jej miejsce zajmują nowe świeckie religie: hiperplemienne i coraz bardziej nietolerancyjne frakcje polityczne; sekty konspiracyjne, takie jak QAnon; ruch „transhumanizmu” (który oczekuje dnia, kiedy technologia pomoże nam żyć wiecznie); ruchy ekologiczne, które ostrzegają przed apokaliptycznymi konsekwencjami, jeśli nie posłuchamy ich rady; oraz działacze na rzecz sprawiedliwości społecznej, którzy potępiają grzechy pierworodne rasizmu i inne formy bigoterii.


Według Kisina „nieobecność starej religii wydaje się jedynie wytwarzać próżnię, w którą wpada nowa religia”. Kisin wierzy, że „stara religia” jest bastionem przeciwko temu, co nazywa „przebudzonymi wojownikami, którzy uważają, że każdy problem w społeczeństwie jest spowodowany przez ‘izm’”. Twierdzi, że „przebudzenie” jest „nową religią, która ma tak samo mały szacunek dla prawdy jak stare. To dlatego Richard Dawkins, który spędził najlepsze lata swojego życia na kłótniach z kreacjonistami, jest teraz coraz bardziej zmuszany do wyjaśniania w ogólnokrajowej telewizji podstawowych pojęć biologicznych, takich jak niemożność zmiany płci za pomocą zaklęć”. 


Po raz kolejny Kisin rozpoczął dziwną walkę z Nowymi Ateistami. Jak zauważa, Dawkins zdecydowanie sprzeciwia się „przebudzeniu” – często krytykuje język używany przez aktywistów transpłciowych (którzy bagatelizują biologiczną rzeczywistość różnic płci), twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak „zachodnia” nauka (która często jest przedstawiana jako rasistowska lub neokolonialna) i tak dalej. Tymczasem Harris jest zaniepokojony tym, co uważa za „przejęcie przez przebudzonych” głównych instytucji, a Hitchens ostrzegł czytelników swojej książki Letters to a Young Contrarianz 2001 roku, że nie powinni „mieć nic wspólnego z polityką tożsamości”.


Kisin wierzy, że podważając tradycyjną religię, nowi ateiści otworzyli drzwi do pojawienia się nowych postępowych dogmatów. Ta idea jest coraz bardziej wszechobecna: „Powstanie tej nowej religii - pisze Toby Young w niedawnym eseju dla „Catholic Herald” - zbiegło się z upadkiem kultu chrześcijańskiego w anglojęzycznym świecie… co sugeruje, że wypełnia ona ‘dziurę w kształcie Boga’”. W swojej książce The Madness of Crowds: Gender, Race and Identity, z 2019 r. Douglas Murray argumentuje, że upadek „wielkich narracji”, jakich kiedyś dostarczała religia, doprowadził do starań o „wprowadzenie nowej metafizyki do naszych społeczeństw: nowej religię, jeśli można to tak nazwać. Książki takie jak Woke Racism: How a New Religion Has Betrayed Black AmericaJohna McWhortera;The New Puritans: How the Religion of Social Justice Captured the Western World Andrew Doyle’a; i 12 Rules for Life: An Antidote to Chaos Jordana Petersona zawierają podobne twierdzenia.


To prawda, że współczesny progresywizm nabył pewnych cech religijnych: gorliwych wyznawców, rytuałów ekskomuniki, koncepcji grzechu pierworodnego (w postaci rasizmu lub innego rodzaju bigoterii) i sposobów odpokutowania za ten grzech (takich jak przyklękanie na stadionach). Ale to samo można powiedzieć o wielu ruchach społecznych i politycznych na przestrzeni dziejów. Na przykład bezbożny komunizm był często opisywany przez byłych zwolenników jako zjawisko religijne — zbiór antykomunistycznych esejów autorstwa André Gide'a, Richarda Wrighta, Ignazio Silone, Stephena Spendera, Arthura Koestlera i Louisa Fischera z 1949 roku nosił tytuł The God That Failed. Nie jest łatwo osądzić, co stanowi świecką religię.


Pogląd, że porzuciliśmy nasze stare wierzenia i zastąpiliśmy je nowymi alternatywami, jest zbyt uporządkowany i uproszczony. Po pierwsze, proces sekularyzacji nabiera rozpędu od dziesięcioleci, na długo przed „Wielkim Przebudzeniem”. Po drugie, w przeciwieństwie do badaczy Pew, którzy pytają respondentów, jak ich poglądy religijne ewoluowały w czasie, krytycy progresywnego dogmatu nie dostarczają zbyt wielu dowodów na poparcie swoich twierdzeń o tym, w jaki sposób religia miała zostać wyparta przez nową wiarę. Czy nie jest możliwe, że wielu religijnych ludzi identyfikuje się z elementami progresywizmu? Czarni Amerykanie są nieproporcjonalnie religijni i znacznie częściej niż ich współobywatele popierają ruch Black Lives Matter (81 proc. wobec średniej krajowej wynoszącej 51 proc.). Są jednak mniej postępowi, jeśli chodzi o kwestie takie jak prawa gejów – czarni protestanci znacznie rzadziej niż biali popierają małżeństwa homoseksualne. Young przyznaje nawet, że przebudzenie „zdobyło wyznawców w uznanych Kościołach, zwłaszcza w Kościele anglikańskim”.


Kisin, Murray, Peterson i inne postacie, które potępiają religijne aspekty współczesnego progresywizmu, wysuwają ukryte (a czasem wyraźne) twierdzenie, że przywrócenie tradycyjnej wiary powstrzymałoby inne formy zaangażowania ideologicznego. Istnieje jednak długa historia chrześcijańskiej zgodności z szeroką gamą ruchów społecznych i politycznych – dobrych i złych.


Wielu nazistów było chrześcijanami, a podczas II wojny światowej w Europie istniały silne powiązania między katolicyzmem a faszyzmem. Jednak niektórzy księża i inni przywódcy religijni stawiali opór nazistom, zaś kraje zachodnie, które walczyły z faszyzmem, były w większości chrześcijańskie. We wczesnych dniach istnienia Stanów Zjednoczonych chrześcijaństwa używano do usprawiedliwienia niewolnictwa. Ale wiara chrześcijańska Johna Browna doprowadziła go do wojny z niewolnictwem, a wielu wczesnych abolicjonistów (takich jak William Wilberforce) było ewangelicznymi chrześcijanami. Podczas Ruchu Praw Obywatelskich Martin Luther King Jr. i inne czołowe postacie z Southern Christian Leadership Conference odwoływali się do chrześcijaństwa, aby przeciwstawić się rasizmowi i opowiadać się za wolnością i równością. Ale kluczową rolę w tym ruchu odegrali również sekularyści, tacy jak Bayard Rustin i A. Philip Randolph.


Mocarstwa europejskie racjonalizowały swoją imperialistyczną dominację w krajach Afryki i Azji wiarą, że przynoszą światu cywilizację chrześcijańską. Stany Zjednoczone zrobiły to samo na zachodniej półkuli z doktryną „Objawione Przeznaczenie”. Jednak wielu teologów w Ameryce Łacińskiej rozwinęło teologię wyzwolenia w opozycji do kolonializmu, rasizmu i innych form ucisku. Chrześcijaństwo jest akceptowane przez konserwatystów i libertarian, którzy wierzą, że Biblia uczy oszczędności i osobistej odpowiedzialności. Ale jest również akceptowane przez postępowców, którzy uważają, że głównym przesłaniem równości w oczach Boga jest argument za polityką redystrybucji i większym wsparciem dla biednych. Porzucenie religii nie jest warunkiem wstępnym żarliwego zaangażowania się w jakąkolwiek sprawę polityczną lub ruch – włącznie z „przebudzeniem”.


Bez względu na to, jak wyczerpująco redefiniuje się słowo „religia”, istnieje wiele dowodów na to, że w całym zachodnim świecie nastąpiła sekularyzacja. Ale jest znacznie mniej dowodów na oportunistyczne twierdzenie, że ta zmiana jest odpowiedzialna za pojawienie się innego ruchu społeczno-politycznego. Ci, którzy twierdzą inaczej, mogą mieć „dziurę w kształcie boga” we własnym życiu, ale nie powinni zakładać, że wszyscy inni cierpią na to samo schorzenie. Coraz więcej komentatorów próbuje wskrzesić religię pod pozorem polityki przeciwko przebudzeniu, ale po prostu zamieniają jeden dogmat na inny.


Link do oryginału: https://quillette.com/2023/07/24/new-atheism-and-the-demand-for-dogma/?ref=quillette-daily-newsletter

Quillette, 24 lipca 2023

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 

Matt Johnson – amerykański dziennikarz, autor  książki How Hitchens Can Save the Left: Rediscovering Fearless Liberalism in an Age of Counter-Enlightenment, która niebawem znajdzie się na rynku księgarskim.  


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj












Sadyzm
Hili: To jest sadyzm.
Ja: Co jest sadyzmem?
Hili: Dawanie kotu tak małego kawałka świeżej wołowiny.

Więcej

Dzień po
i jego konteksty
Andrzej Koraszewski

Londyńska ulica sprzymierzona z barbarią (Źródło: Instagram)

Podczas gdy w Polsce toczą się teologiczno-sejmowe spory o tabletkę „dzień po”, w Ameryce wrzenie, w związku z jednoznacznym planem na „dzień po” przedstawionym przez premiera Netanjahu. Po dwóch latach wojny w Ukrainie nikt jeszcze niczego nie planuje na „dzień po”, ponieważ ta perspektywa wydaje się zbyt odległa. W Gazie coraz częściej widzimy tłumy mieszkańców przeklinających Hamas, a nawet życzących Izraelowi szybkiego zwycięstwa. 

Więcej

Hamas: Palestyńscy cywile
są także terrorystami
Khaled Abu Toameh

<span>Udział palestyńskich cywilów w masakrze 7 października i w porwaniu Izraelczyków jest niezwykle niepokojący: pokazuje, że duża liczba ludzi w Strefie Gazy faktycznie wspiera Hamas i jego terroryzm przeciwko Izraelowi. Na zdjęciu: terrorysta Hamasu i palestyńscy cywilni wspólnicy wchodzą do kibucu Be'eri, aby mordować, gwałcić i torturować Żydów, 7 października 2023 r. (Źródło zdjęcia: kamera bezpieczeństwa kibucu Be'eri)</span>

Od ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. przywódcy tej wspieranej przez Iran grupy terrorystycznej próbują zdystansować się od okrucieństw, zrzucając na palestyńskich cywilów odpowiedzialność za niektóre zbrodnie, w tym morderstwa, ścięcia głów, gwałty, tortury, porwania, okaleczenie i spalenie setek izraelskich mężczyzn, kobiet i dzieci.

Są to ci sami cywile, których Hamas od dawna używa jako ludzkich tarcz w swoim Dżihadzie (świętej wojnie), by mordować Żydów i unicestwić Izrael.

Więcej
Blue line

Bogu/bogom nic
nie jesteśmy winni (II)
Lucjan Ferus

Giovanni di Paolo (1403-1483), Chrzest Chrystusa, Galeria Fine Art Express.

Drugie pytanie jakie się nasuwa w związku z odkupicielską ofiarą na krzyżu Syna bożego: „Czy był to jedyny sposób, w jaki Bóg mógł naprawić grzech pierworodny człowieka?”. Jednym słowem: czy konieczna była ta ofiara z Syna bożego, złożona przez Boga samemu sobie, po to, by przebłagać nią (przekupić) siebie za swoje niezbyt udane stworzenia – ludzi? 

Więcej

Premier Kataru o porwanych
i zawieszeniu broni
Daniel Greenfield

Sekretarz stanu USA Antony Blinken wita premiera Kataru i ministra spraw zagranicznych Mohammeda bin Abdulrahmana Al Thaniego w Doha, Katar, 6 lutego 2024 r. Źródło: Chuck Kennedy/Departament Stanu USA.

Katar jest islamskim państwem terrorystycznym. To bardzo sprytne państwo terroru, które działa głównie w sferze propagandowej. Stworzyło międzynarodową sieć informacyjną Al Dżazira, jest właścicielem think tanków doradzających rządowi w Waszyngtonie, takich jak Brookings, a wielu byłych pracowników tych think tanków znalazło posady w administracji Bidena, zaś rzecznicy tego państwa przodują w kłamaniu, dzieleniu i podbijaniu.

Więcej
Blue line

Sabotowanie romansu
USA-Izrael
Douglas Altabef

Prezydent USA Joe Biden i premier Izraela Benjamin Netanjahu w Tel Awiwie, 18 października 2023. Zdjęcie: Avi Ohayon/GPO.

Wszystkie małżeństwa mają swoje wzloty i upadki. Choć nie jest to małżeństwo per se, Amerykę i Izrael łączy trwający od kilkudziesięciu lat romans. W stosunkach międzyludzkich uczucie to było niezmienne. Na poziomie politycznym były okresy ciepłe i zimne. Od czasu podpisania traktatu pokojowego między Egiptem a Izraelem pod koniec lat 70. XX w. na Zachodzie, a zwłaszcza w USA, narasta obsesja na punkcie znalezienia trwałego rozwiązania konfliktu na skim Wschodzie.

Więcej

Nie ma rozwiązania
w postaci dwóch państw 
Gadi Taub

Źródło zdjęcia: zrzut z ekranu wideo IDF.

Nie winię żadnego syjonisty ani sojusznika Izraela za to, że przyjął rozwiązanie w postaci dwóch państw, tak jak sam to robiłem przez wiele lat. Żaden inny plan pokojowy nie potrafiłby tak płynnie godzić interes własny i wzniosłe zasady. Żaden inny plan nie mógłby zaoferować lepszego sposobu na przekroczenie sprzeczności, jakie rzeczywistość narzuciła Izraelczykom, niż przez przedstawienie syjonistycznego argumentu na rzecz państwowości palestyńskiej. Idea dwóch państw, znacznie potężniejsza niż zwykłe rozwiązanie problemu, miała dla nas nieodparty urok – była obietnicą, że podział może zjednoczyć Izrael.

Więcej

Prawdziwa śmierć
w kognitywnej wojnie
Andrzej Koraszewski


Rozgniewało mnie pytanie korespondenta następnego dnia po Twoim powrocie do Rosji. 'Dlaczego wrócił? Wszyscy wiedzieliśmy, że zostanie aresztowany na lotnisku – czy on nie rozumie takich prostych rzeczy?' Moja odpowiedź była dość niegrzeczna: „To ty czegoś nie rozumiesz. Jeśli myślisz, że jego celem jest przetrwanie – masz rację. Ale jego prawdziwą troską jest los jego narodu i mówi mu: 'Ja się nie boję i wy też nie powinniście się bać'."

Więcej

Eurowizja
i bębny wojny
Liat Collins

EDEN GOLAN  z Izraela – w drodze na Eurowizję? (zdjęcie: Regev Zarka/Keshet)

Uwaga, spoiler: Izrael nie wygra tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Nie ma znaczenia, jak wypadnie Eden Golan, jaką piosenkę zaśpiewa i jakie przesłanie przekaże wielomilionowej publiczności na całym świecie. Po prostu nie pasuje do tonu panującego na świecie przez sam fakt, że jest Izraelką – i jest z tego dumna.
Ta impreza muzyczna chwali się swoją apolitycznością.

Więcej

Kolejna błędna próba
skorygowania ewolucji
Jerry A. Coyne


Co prawda jest to recenzja recenzji, ale Noble przedstawia swoją opinię na temat znaczenia tej książki, ujawniając w ten sposób wprowadzający w błąd w ważnych kwestiach.

Więcej

Milczenie feministycznych
owiec
Phyllis Chesler


Książkę The Death of Feminism opublikowałam w 2005 roku. W tamtym czasie skupiałam się na tym, jak zachodnie feministki miały większą obsesję na punkcie rzekomej „okupacji” kraju, który nigdy nie istniał – Palestyny – niż prawdziwej okupacji ciał kobiet w Gazie i na Zachodnim Brzegu, które były zmuszane do noszenia hidżabu, nikabu, oraz losu dzieci i aranżowanych małżeństw. Nie interesował ich też los kobiet, które były zabijane przez ich własne rodziny w imię honoru za drobne lub wyimaginowane wykroczenia. Ta forma Zabójstwa kobiet jest przede wszystkim przestępstwem popełnianym przez muzułmanów na muzułmankach zarówno na Zachodzie, jak i w krajach muzułmańskich, ale w mniejszym stopniu ma miejsce także wśród Hindusów w Indiach i rzadziej wśród Sikhów. Napisałam, że zabójstwa honorowe to prawdopodobnie zwyczaj plemienny, którego przywódcy religijni nie zdołali obalić, i w którym współpracują także kobiety.

Więcej
Blue line

Jak oskarżać Izrael
o najgorsze łamanie praw
Elder of Ziyon 

Recykling plakatów. (Z karykatur EoZ.)

Określ, o jaką konkretną zbrodnię przeciwko ludzkości chcesz oskarżyć Izrael. Zanim zaczniesz gromadzić dowody, ważne jest wybranie dobrego oszczerstwa. Tak to robią profesjonaliści.

 

Zacznij zbierać dowody. Jest całkowicie nieistotne, czy dowód odpowiada prawnej definicji zbrodni; możesz oświadczyć, że tak jest, bez obawy, że ktoś zaprzeczy. Twoi odbiorcy chcą podzielać i potwierdzić swój antysemityzm, a nie szukać prawdy.

Więcej

A zwycięzcą jest
– Hamas!
Alan M. Dershowitz

<span>Co się stanie, jeśli pozwolimy Hamasowi wygrać tę wojnę? Jeśli Hamas otrzyma pozwolenie na osiągnięcie swojego celu przez masowe morderstwa, porwania i gwałty? Na zdjęciu: ludność Gazy świętuje 25. rocznicę powstania Hamasu w grudniu 2012 roku. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)</span>

Co się stanie, jeśli pozwolimy Hamasowi wygrać tę wojnę? Jeśli Hamas otrzyma pozwolenie na osiągnięcie swojego celu przez masowe morderstwa, porwania i gwałty? Jeśli ofiary tych okrucieństw – naród Izraela i wszystkie kraje walczące z terroryzmem – przegrają? Jeśli perspektywy pokoju w regionie i Wolnym Świecie zostaną poważnie zniszczone? Jeśli stosunki między USA i Izraelem oraz utrata wiary w USA jako gwaranta wolności będą nadal się pogarszać? 
Administracja Bidena może nagrodzić palestyńskich terrorystów, jednostronnie uznając państwo palestyńskie, które oczywiście wkrótce zostanie zmilitaryzowane. Niepowodzenie UNIFiL-u w utrzymaniu pokoju w południowym Libanie i UNWRA w walce z terroryzmem w Gazie powinno sugerować ostrożność.

Więcej
Blue line

Żyjemy w momencie
kulturowego chaosu
Giulio Meotti

Katedra w Utrechcie. (Zdjęcie: Wikipedia.)

„Europa nigdy nie wybaczy Żydom Auschwitz” – pisał holenderski pisarz Leon de Winter. Paradoks? Nie tak bardzo. Być może w świadomości wielu Europejczyków islam jest narzędziem pozwalającym położyć kres temu psychologicznemu paradoksowi.


Pomyślcie tylko, że 7 października Hamas wygnał z ich domów 1894 ocalałych z Szoah, a  ulice Europy pełne były rozradowanych islamistów.

Więcej

"Palestyńczycy są tacy sami
jak my"
Anjuli Pandavar

Palestyńczyk rozdający słodycze na ulicy w Gazie z okazji zabicia pięciu Izraelczyków przez palestyńskiego terrorystę. 29 marca 2022r. Zdjęcie Ashraf Amra. Twitter.

„Nie możemy i nie wolno nam tracić z oczu naszego wspólnego człowieczeństwa”.

 

Przytłaczająca większość mieszkańców Gazy nie miała nic wspólnego z atakami z 7 października. A rodziny w Gazie, których przetrwanie zależy od dostaw pomocy z Izraela, są takie same jak nasze rodziny. Są matkami i ojcami, synami i córkami, chcą zarabiać na godne życie, wysyłać dzieci do szkoły, prowadzić normalne życie. Oto kim oni są. Tego właśnie chcą. I nie możemy, nie wolno nam tracić tego z oczu. Nie możemy i nie wolno nam tracić z oczu naszego wspólnego człowieczeństwa.

Pokornie proponuję moją egzegezę:

Główna mądrość, która może nie być dostępna dla niewtajemniczonego obserwatora, brzmi: „Rodziny w Gazie są takie same jak nasze rodziny”. To rzeczywiście mądre słowa, bo jak wszyscy wiemy, kiedy 11 września 2001 r. samoloty wbiły się w Bliźniacze Wieże, całe amerykańskie rodziny wyszły na ulice w porywającej radości, dziko tańcząc i rozdając wszystkim słodycze.

Więcej

Chleba naszego powszedniego
daj nam Google
Andrzej Koraszewski
 

Sudańscy uchodźcy w kolejce po żywność (Źródło: Al-Dżazira, zrzut z ekranu wideo.)

Krótka rozmowa z pracownicą opieki społecznej w moim miasteczku. Czy odwiedzając domy rodzin wymagających pomocy spotyka dzieci niedożywione? Odpowiada zdecydowanie, że nie, dodaje, że nawet dzieci z rodzin patologicznych nie są niedożywione, korzystają z posiłków w szkole, w domu też zawsze jest coś do zjedzenia. Odbiera się dzieci rodzicom, z powodu maltretowania i zaniedbania, problem alkoholizmu matek jest dla dzieci jeszcze groźniejszy niż alkoholizm ojców, jednak samo niedożywienie dzieci przestało być problemem.  Dzieci z rodzin patologicznych narażone są na złą dietę żywnościową i kulturową. 

Więcej

Spór o reformę sądownictwa
ośmielił wrogów Izraela
Khaled Abu Toameh

<span>Podczas gdy polityczni rywale Netanjahu byli zajęci protestowaniem przeciwko niemu, wrogowie Izraela przygotowywali się do inwazji na Izrael. Na zdjęciu: Demonstracja przeciwko reformie sądownictwa w Jerozolimie. 13 lutego 2023r. (Źródło: Wikipedia) </span>

Kontrowersje wokół reformy sądownictwa zaproponowanej przez rząd izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu w zeszłym roku prawdopodobnie zachęciły irańskich pełnomocników terrorystycznych, Hamas, Hezbollah i Huti, do ataku na Izrael. Mułłowie w Teheranie oraz trzy wspierane przez Iran grupy terrorystyczne z Palestyny, Libanu i Jemenu postrzegały spór dotyczący reformy jako dowód słabości Izraela, braku jedności i oznakę jego rychłego upadku.

Więcej

Bogom/Bogu nic
nie jesteśmy winni
Lucjan Ferus

<span>Benjamin West, Wygnanie Adama i Ewy z Raju, 1791r.</span>

Czy zastanawialiście się kiedyś (pytam tych, których nie obraża zastanawianie się nad dogmatami wiary), jakie jest największe albo jedno z największych zakłamań w naszej religii? (w wielu innych też, ale tym niech się martwią tamtejsi wyznawcy). Powiecie zapewne: odwrócenie sytuacji, w której Bóg stwarza ludzi na swoje podobieństwo, podczas gdy naprawdę było odwrotnie (dowodzi tego niezbicie historia religii): ludzie stworzyli bogów na swoje własne podobieństwo i obraz. O, tak! To na pewno! Ja mam jednak na myśli zakłamanie będące immanentnym składnikiem religii. Na nie chcę zwrócić uwagę i jemu poświęcić niniejszy tekst. Nie ustępuje ono w wymowie temu pierwszemu, a jeśli wziąć pod uwagę konsekwencje jakie z niego wynikają dla ludzkości, to może nawet je przewyższa.

Więcej

Kiedy terroryści
rządzą
Shoshana Bryen

Siły bezpieczeństwa Hamasu prezentują swoje umiejętności wojskowe podczas ceremonii ukończenia akademii policyjnej w mieście Gaza, 27 lutego 2023 r. Zdjęcie: Atia Mohammed/Flash90.

Zachód spóźnił się ze zrozumieniem szerokiego zasięgu planów Iranu, które wykraczają poza broń jądrową. A Izrael, z ważnych powodów, skupił się głównie na swoich granicach. Ale Izrael jest teraz w stanie zlikwidować jeden front z wielu frontów wojny Iranu z Zachodem. Nie można pozwolić, aby Hamas pozostał ugruntowaną siłą w Gazie. Zwycięstwo IDF to jedyny sposób, aby, jak mówi Tillander, „powstrzymać grupy terrorystyczne dżihadu, gdziekolwiek się pojawią, zablokować ich natarcie i zlikwidować ich panowanie”.
Niemożliwe jest stworzenie bezpiecznego i zamożnego społeczeństwa obywatelskiego, gdy dźwignia władzy jest w rękach terrorystów. Do takiego wniosku doszedł Izrael – nie tylko w odniesieniu do Hamasu w Gazie, ale także w odniesieniu do Autonomii Palestyńskiej w Judei i Samarii.

Więcej

Droga Saladyna
kończy się w Rafah
Anjuli Pandavar

Źródło zdjęcia: Gaetano Faillace – fotografia z archiwum armii Stanów Zjednoczonych, domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31971

Upokorzenie Jahji Sinwara musi być takie, by barbarzyńca uznał je za upokorzenie, tj. jednak zupełnie inny rodzaj upokorzenia niż ten, jaki wymierzył Japończykom MacArthur.

Kiedy twój wróg jest totalitarny i dąży do twojego całkowitego zniszczenia, tylko ostateczne upokorzenie oznacza zwycięstwo. Ramadan, muzułmański miesiąc masowych morderstw. Bohaterscy izraelscy żołnierze dziesiątkują potężną muzułmańską machinę mordów w Gazie, mimo że generałowie IDF, Gabinet Wojenny i administracja Bidena starają się zapewnić Hamasowi tyle dostaw i swobody, na ile pozwoli im izraelskie społeczeństwo. Premier Benjamin Netanjahu waha się. To człowiek, który znajduje się między młotem a kowadłem. Jednak zmierza we właściwym kierunku, o czym świadczy jego przemówienie z okazji Międzynarodowego Dnia Holokaustu, 27 stycznia 2024 r., oraz nowy rozkaz z 10 lutego, nakazujący zdobycie Rafah przed rozpoczęciem Ramadanu 10 marca. Możliwe, że rozkaz ten został wydany pod naciskiem państw arabskich.

Więcej

Inne głosy
z Gazy
Bassam Tawil

<span>Arabskie media relacjonujące wojnę w Gazie ignorują każdego Palestyńczyka, który ośmiela się krytykować Hamas. Al-Dżazira, katarska stacja telewizyjna, która od dawna jest oficjalnym rzecznikiem Hamasu, usunęła z wywiadów na żywo Palestyńczyków, którzy skarżyli się na represje Hamasu i uznają Hamas za odpowiedzialny za masowe zniszczenia. Na zdjęciu: studio Al Dżaziry w Doha w Katarze. (Zdjęcie: Wikipedia)</span>

Od początku obecnej wojny w Strefie Gazy rosnąca liczba Palestyńczyków i innych Arabów wypowiada się przeciwko wspieranej przez Iran grupie terrorystycznej Hamas, której członkowie dokonali masakry na Izraelczykach 7 października. Tego dnia ponad 1200 Izraelczyków zostało zamordowanych, zgwałconych, okaleczonych, torturowanych i spalonych żywcem, a kolejnych 240 porwano i zabrano do Strefy Gazy, gdzie ponad połowa nadal jest przetrzymywana jako zakładnicy przez terrorystów Hamasu.

Jednak media głównego nurtu na Zachodzie, z których większość ma obsesję na punkcie Izraela, niemal całkowicie zignorowały głosy Palestyńczyków i Arabów krytyczne wobec Hamasu. Obecnie w Strefie Gazy nie ma zagranicznych dziennikarzy, ale nie powinno to służyć jako wymówka do ignorowania poglądów i nastrojów Palestyńczyków, którzy nie zgadzają się z ludobójczym atakiem Hamasu na Izrael lub którzy obarczają go pełną odpowiedzialnością za nakbę (katastrofę), która dotknęła dwa miliony Palestyńczyków w wyniku wojny w Strefie Gazy. Nie trzeba dodawać, że wojna ta została wywołana okrucieństwami Hamasu z 7 października. Zagraniczne media zawsze mogą znaleźć Palestyńczyków ze Strefy Gazy i innych miejsc, którzy wyrażają swoje poglądy za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Więcej
Blue line

Kosmiczna zdrada żydowskich
kobiet przez lewicę
Bendan O'Neill


Gwałciciele nie są mile widziani w Hollywood. Dziś ludzie sprzeciwiają się gwałtom. Zauważcie gniew, który ogarnął Gwyneth Paltrow, który skłonił ją do zamieszczenia na Instagramie postu, gdzie napisała: „Gwałt nie jest oporem ani walką o wolność”. Miała na myśli użycie przez Hamas przemocy seksualnej jako broni przeciwko kobietom w południowym Izraelu podczas pogromu, który miał miejsce 7 października. I za to – za  sugerowanie, że zbrodnią są bestialskie gwałty na izraelskich kobietach przez grasujących w Izraelu mizoginów z Hamasu – została nazwana szumowiną.

Więcej

Jak propalestyńscy
są zachodni demonstranci?
Captain Allen

Jarmuk 2018r.

Mogę wam jednym słowem udowodnić, że rzekome „propalestyńskie” protesty na całym świecie są: w najlepszym razie antyizraelskie, oparte na ignorancji; w najgorszym razie wściekle antysemickie i/lub nienawistnie antyizraelskie; a jedyną rzeczą, jaką NIE , to nie są „pro-palestyńskie”. Znasz to słowo?
Jarmuk.

Jarmuk był zaledwie 12 lat temu syryjskim miastem z największą w tym kraju społecznością palestyńską. Mieszkało tam co najmniej ~160 000 Palestyńczyków. 

Więcej

Ryjący w ziemi
przedsiębiorcy
Athayde Tonhasca Júnior

Strefa krytyczna Ziemi. Grafika autorstwa R. Kindlimanna © Chorover i in. , 2007 , Wikimedia Commons.

Przy promieniu równikowym wynoszącym ponad 6000 km i powierzchni lądów wynoszącej ponad 148 milionów kilometrów kwadratowych (29% całości; pozostała część to woda), planeta Ziemia może wydawać się domem wystarczająco przestronnym, aby pomieścić wiele stworzeń lądowych. Jednak liczby te wprowadzają w błąd, ponieważ wszystkie formy życia na lądzie ograniczają się do cienkiej warstwy pomiędzy wierzchołkiem koron drzew a dnem warstw wodonośnych. Wszystkie procesy fizyczne, chemiczne i biologiczne niezbędne do życia zachodzą w tej cienkiej jak opłatek powłoce. Gail Ashley nazwała tę żywą skórę „strefą krytyczną”.

Więcej

Guardian kłamie, żeby przedstawić
żołnierzy IDF jako potwory
Elder of Ziyon
 


„Guardian” naprawdę chciał napisać artykuł o nadużyciach IDF skutkujących nieuzasadnioną śmiercią cywilów. Przeprowadzili wywiady z wieloma żołnierzami IDF, którzy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ nie powinni rozmawiać z prasą. 

 

Podczas gdy brytyjska gazeta próbuje przedstawiać ich oświadczenia jako dowód, że wojenne praktyki Izraela są okropne, gdy czyta się, co faktycznie mówią, ich wypowiedzi po raz kolejny dowodzą, że IDF jest najbardziej moralną armią w historii – a doniesienia „Guardian” są niemoralne.

Gazeta podaje na przykład:


"Niektórzy w ogóle nie widzieli palestyńskich cywilów, spędzając tygodnie w Gazie i nie spotykając nikogo poza małymi grupkami wojowników Hamasu. Inni twierdzili, że niemal codziennie prowadzili walkę w mieście i uważali cywilów, którzy ignorowali izraelskie instrukcje ucieczki, za współwinnych Hamasu, a tym samym za legalne cele. Rozmówcy wyrazili także współczucie ludności cywilnej i stwierdzili, że próbowali im pomóc."

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Autonomia Palestyńska
jest równie zła jak Hamas
Itamar Marcus

Czy może istnieć uczciwa
propalestyńska lewica?
Adam Levick

Mistrzowska operacja
odbicia zakładników
Andrzej Koraszewski 

Egiptu zakazuje wjazdu
jakimkolwiek uchodźcom z Gazy
Elder of Ziyon

Palestyńscy terroryści, szpitale
i perspektywy państwa
Bassam Tawil 

Tylko pełne zwycięstwo
w Gazie 
Gadi Taub

Wkład chrześcijaństwa
w cywilizację
Lucjan Ferus

Czy uchodźcy żydowscy
i arabscy są równi?
Lyn Julius

Hamas zainwestował wszystko
w beznadziejną wojnę
Z materiałów MEMRI

Rafah jest kluczem
do przetrwania Hamasu
Seth J. Frantzman

Kilka uwag
wokół niepewności
Andrzej Koraszewski
 

Biden powinien nakładać
sankcje na Palestyńczyków
Mitchell Bard

Olbrzymie armie
o licznych umiejętnościach
Athayde Tonhasca Júnior

Arabscy obywatele Izraela
wiedzą, że wygrali
Bassam Tawil

Czas pozbyć się naszych
przywódców i przyjąć oferty
Bassem Eid

Blue line
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk