Prawda

Czwartek, 18 lipca 2019 - 17:13

« Poprzedni Następny »


Autorzy


Andrzej Koraszewski 2013-11-14

Foto: Henryk Rubinstein.
Foto: Henryk Rubinstein.

Przyjaźnimy się ponad pół wieku, od 46 lat jesteśmy parą, od 45 małżeństwem (pisane w grudniu 2013 roku), razem próbujemy zrozumieć świat.

Poznaliśmy się na studich socjologicznych, ja zająłem się później historią gospodarki, a następnie dziennikarstwem, Małgorzata  tłumaczyła książki i tysiące artykułów. Mieszkaliśmy 15 lat w Szwecji, a potem 12 lat w Londynie, żeby osiąść na emeryturze w Dobrzyniu nad Wisłą. Przez prawie 10 lat współpracowaliśmy z portalem "Racjonalista" i tam czytelnik znajdzie ponad 700 moich artykułów,  (informacja już nieaktualna, patrz uzupełnienie artykułu "Pożegnanie z Racjonalistą") kilka artykułów Małgorzaty i grubo ponad tysiąc dwieście jej tłumaczeń. Wśród tłumaczeń dla "Racjonalisty" było sporo materiałów MEMRI, dyrektor tego instytutu, Yigal Carmon, zapytał czy mogą one stanowić zaczyn polskiej strony MEMRI. Ponieważ uważamy,  że ten instytut dostarcza ważnych informacji o świecie islamu, Małgorzata postanowiła zrobić znacznie więcej - zaczęła tłumaczyć te materiały i systematycznie tworzyć polską stronę tego instytutu. Jej inną pasją jest robienie polskich napisów do ciekawych filmów. Stworzyła swój kanał na youtube, na kórym jest już ponad 450 filmów.

Porzuciliśmy socjologię, ale nie straciliśmy zainteresowania światem i zmianami społecznymi. Interesuje nas zarowno to wszystko, co czyni świat lepszym, a więc nauka, rozwój oświaty, reformy, poszerzanie się obszarów uwolnionych od głodu, rozwój handlu i wzrost dobrobytu; interesują nas również zagrożenia, wśród których najgoźniejszym jest naszym zdniem powrót brunatnej fali.

W Europie widzimy wracającą atmosferę lat trzydziestych ubiegłego stulecia, wzrost nacjonalizmu i wzrost niechęci do demokracji.

Podczas gdy część Azji, Japonia, Korea Południowa, Tajwan, Singapur, Hong Kong, a wreszcie Chiny weszły na drogę przyspieszonego rozwoju, ogromny świat islamu nie tylko pozostał z tyłu, ale nie rozpoczął nawet drogi do reform społecznych i ekonomicznych. Z tego właśnie regionu płynie najbardziej reakcyjna ideologia powrotu do teokracji, do nacjonalizmu połączonego z religijnym fanatyzmem.

Ta niezdolność do przeprowadzenia reform i dołączenia do świata opartego na wiedzy kanalizuje swoją frustrację w nienawiści do Żydów, do Zachodu, do  demokracji. Antysemicka obsesja jest tu nie tylko podobna do obsesji europejskich nazistów, ale jest na nich wzorowana. Przenika również ponownie na Zachód. Do modnych pytań należy pytanie powtarzane zgodnie przez członków skrajnie prawicowych ruchów nacjonalistycznych jak i przez ludzi lewicy: czy wolno krytykować Izrael? Na głupie pytania nie warto odpowiadać, nie ma sensu również odpowiadać pytaniem na pytanie - czy wolno pokazywać zawarte w tej krytyce ewidentne kłamstwa, tendencyjność, nieuczciwość? Zamiast pytać, robimy to i nadal będziemy robić. W samym Izraelu jest również mnóstwo rzeczy, które nas fascynują - jest to państwo, w którym istnieje prawdziwa, a nie tylko deklarowana wolność wyznania, jest to państwo, w którym gospodarka jest naprawdę oparta na wiedzy, jest to państwo, którego społeczeństwo mimo, że jest otoczone przez wrogów, mimo, że jest atakowane, mimo narażenia na nienawiść - nie godzi się na nienawiść i konsekwentynie potępia nie tylko wszelkie akty przemocy i agresji wobec Arabów, ale reaguje również  stanowczo na werbalne próby propagowania nienawiści. Jak każde społeczeństwo jest to zbiorowość różnych ludzi, gdzie spotykamy mądrych i głupich (ale Żydzi jak to Żydzi, we wszystkim muszą przesadzać i gdyby były Noble za głupotę, to też byliby rekordzistami), nieprawdopodobna szlachetność, ale i łajdactwo. Można by powiedzieć naród jak każdy inny, gdyby nie zogniskowana na tym małym narodzie nienawiść. Dlatego właśnie (znów podobnie jak w latach trzydziestych) próbą elementarnej przyzwoitości jest zdolność przeciwstawienia się tak modnej dziś "krytyce" Izraela i rosnącemu znów antysemityzmowi. 

Konflikt bliskowschodni   wydaje się przesłaniać wiele innych konfliktów na świecie, co więcej, podobnie jak w latach trzydziestych, spotykamy się tu znacznie częściej z zapiekłą ideologią niż z dyskusją o konkretnych faktach.

Innym polem naszych zainteresowań jest tak zwany nowy ateizm. Dziwna nazwa wymyślona przez krytyków grupy naukowców mówiących otwartym tekstem o konflikcie między nauką i religią i o narastającej presji instytucji religijnych  na szkolnictwo i na politykę.

Tych pól naszych zainteresowań jest wiele i wręcz zastanawialiśmy się nad nazwaniem tej strony "Meandry", potem zdecydowaliśmy się na "Przemianę"? (Czy pamiętacie opowiadanie Franza Kafki "Przemiana"?  Kafka napisał to opowiadanie w grudniu 1912 roku. Czy było jakimś przeczuciem zdarzeń, które miały dopiero nadejść? Trudno powiedzieć. Rośnie fala nietolerancji i pytając jak czuje się dziecko w Afryce oskarżane przez własnych rodziców o czary, jak czuje się dziewczynka w Afganistanie, która po drodze do szkoły zostaje oblana przez sąsiada kwasem solnym, jak czuje się właściciel sklepu, pod którym mieszkańcy urządzają pikietę pod hasłem "nie kupuj żydowskich towarów" przywodzi myśl o kafkowskiej "Przemianie " właśnie.) Ostatecznie postanowiliśmy, że będą to "Listy z naszego sadu", nazwa wystarczająco neutralna, żeby objąć i niepokoje i optymizm.  

Nie tylko my będziemy autorami na tej stronie. Wiele miejsca zajmą goście, a więc głównie tłumaczenia tekstów, którymi będziemy chcieli się podzielić.



Najczęściej można nas zobaczyć jak siedzimy naprzeciwko siebie przy naszych komputerach. Czasem do siebie coś mówimy, czasem wysyłamy do siebie listy  z linkami, artykułami, czy cytatami, czasem droczymy się, kto wpuści lub wypuści psa lub kota, czasem wreszcie rzucamy wszystko i idziemy sobie na spacer.

Jerry Coyne przesłał nam zrobione ukradkiem zdjęcie, ale obiecał solennie, że nigdy go nie opublikuje.  Możemy mu wierzyć, bo to nie tylko wspaniały, mądry przyjaciel, ale i bardzo porządny człowiek.



Stałą współautorką będzie Hili, nasza kotka, z którą od półtora roku prowadzę rozmowy na mojej stronie na Facebooku i której sława zawędrowała za ocean.
Jerry Coyne codziennie na swojej stronie publikuje dialogi z Hili w wersji angielskiej.

Na pierwszym posiedeniu kolegium redakcyjnego postanowiliśmy, że to Hili będzie redaktorem naczelnym.


Z Henrykiem Rubinsteinem poznaliśmy się na emigracji w Szwecji w 1971 roku. Łączyły nas wspólne zainteresowania i przyjaźń, która wiele razy prowadziła do wspólnych działań. Henryk mieszka w Göteborgu i 25 lat temu założył firmę Textalk, która robi programy dla przedsiębiorstw handlowych i dla gazet. Czternaście lat temu zaproponował mi, żebym założył swoją gazetę internetową.  Zamiast tego założyłem wówczas (oczywiście z jego pomocą) szkolną gazetkę w tutejszym gimnazjum. ("Nawojka" istnieje do dziś, chociaż ja musiałem się już z tego wycofać.) Dopiero teraz doszliśmy z Małgorzatą do wniosku, że dojrzeliśmy do zaakceptowania jego propozycji, a Henryk nie tylko wyposażył nas w odpowiedni program, ale codziennnie czuwa, żeby to dobrze wyglądało.


Kiedy tylko „Listy” pojawiły się w sieci, do redakcyjnej skrzynki pocztowej wpadł list zatytułowany: „Programista pomoże w sadzie”. Autor maila pisał:

Nie wiem czy powinienem pisać ten list, jestem osobą nielubiącą się narzucać, jednak dziś postanowiłem zrobić wyjątek. Fakt powstania "Listów z naszego sadu" ucieszył mnie bardzo. Popieram całym sercem tę inicjatywę, i właśnie dlatego chciałbym zaoferować swoją pomoc.

 

No i bardzo dobrze, że Jacek Chudziński zrobił ten wyjątek, bo się wyjątkowo dobrze wkomponował w to nieco zwariowane towarzystwo.



Marcin nie pozwala na publikowanie swoich fotografii, nie znosi również kiedy się o nim pisze. My, którzy go znamy, zupełnie tego nie rozumiemy.    


Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj









Robaczki
Hili: Co te wszystkie robaczki czują i myślą?
Ja: Jesteśmy skazani  na obserwacje behawioralne.

Więcej

YouTube i szarlataneria
leczenia raka dietą
Steven Novella


W wielu mediach relacjonowano historię Mari Lopez, YouTuberki, która razem ze swoją siostrzenicą, Liz Johnson, wyprodukowała kilka wideo, na których twierdziła, że dieta z surowych warzyw wyleczyła ją z raka piersi. Johnson niedawno dodała do wideo informację, że Mari Lopez zmarła na raka w grudniu 2017 roku. Odmówiła jednak usunięcia filmów. Ta historia powtarza się niestety często. Kiedy ludzie otrzymują diagnozę raka, jest to zrozumiały szok psychiczny. Stoją nie tylko przed ponurą możliwością rychłej śmierci, ale przed perspektywą operacji, chemioterapii i/lub naświetlania, a nic z tego nie jest przyjemne. Jest to wydarzenie, które zmienia życie. Czyni także, że są narażeni – kto w takiej sytuacji nie chciałby szukać drogi ucieczki.

Więcej

Trzy „nie”, które ustawiły
konflikt bliskowschodni
Dov Lipman


Żądania międzynarodowej społeczności, by Izrael usunął swoją armię i obywateli z terenów, które zajął w wojnie sześciodniowej, ignorują prosty fakt: natychmiast po wojnie Izrael był gotowy zrobić to właśnie.  


A Arabowie odmówili. Odpowiedzieli trzema „nie”.


W czerwcu 1967 roku połączone armie Egiptu, Syrii i Jordanii planowały zaatakowanie Izraela z północy, południa i wschodu. Kiedy arabscy przywódcy wygłaszali bombastyczne deklaracje o rychłym zniszczeniu państwa żydowskiego, Izrael przygotowywał się na walkę o przetrwanie i na masowe ofiary śmiertelne.  

Więcej
Blue line

Homo sapiens mógł być
w Eurazji 210 tysięcy lat temu
Jerry A. Coyne


Według popularnego poglądu o migracji Homo z Afryki, gdzie ten rodzaj powstał, Homo erectus rozprzestrzenił się po Eurazji około 2 miliony lat temu i wydaje się, że ten gatunek wymarł bezpotomnie. Potem neandertalczycy, którzy oddzielili się od linii wiodącej do „współczesnego” (tj. żyjącego) H. sapiens około 800 tysięcy lat temu, przeszli do Europy.

Więcej

Wymazywanie historii Jerozolimy;
wymazywanie TWEETów
Liat Collins

Aktywistka Linda Sarsour przemawia podczas protestu o nazwie Marsz o Rasową Sprawiedliwość w Nowym Jorku (zdjęcie:STEPHANIE KEITH/REUTERS)

Linda Sarsour nie jest moją inspiracją ani muzą. Jest raczej mechanizmem alarmowym. Jej uwaga w zeszłym tygodniu, że ”Jezus był Palestyńczykiem z Nazaretu”, nie była oryginalna, ale była niepokojąca. Jest to część świadomych starań o napisanie na nowo historii i zastąpienie jej palestyńską „narracją”.   

Zwalczanie żydowskich związków z Ziemią Izraela poprzez tweety ma dla Palestyńczyków wiele stron pozytywnych – tweet podróżuje daleko i szybko. Jest bezpieczny dla wysyłającego i nic nie kosztuje. Jest to bitwa, w której można walczyć bez broni – tylko palcami.

Więcej
Blue line

USA i Iran:
Co NIE jest mądrą polityką
Majid Rafizadeh

Radosne oczekiwanie na porażkę polityki prezydenta Trumpa wobec Iranu oznacza wzywanie do wzmocnienia i ośmielenia teokratycznego reżimu, który nieustannie wykrzykuje groźby „Śmierć Ameryce” – przypuszczalnie bombami atomowymi, jeśli będzie miał tę możliwość, którą pracowicie zdobywa. (Zdjęcia: Ajatollah Chamenei - MEMRI; prezydent Trump - Gage Skidmore/Flickr)

Niektórzy politolodzy, uczeni i politycy, których spotkałem mówią: ”Mam nadzieję, że Trumpowi się nie uda”. Koncentrują się szczególnie na polityce prezydenta wobec Iranu. Potarzanie „Mam nadzieję, że Trumpowi się nie uda”, nie jest jednak rozsądną strategią.  


Ci, którzy żywią taki pogląd, widocznie woleliby zobaczyć porażkę swojego kraju niż osiągnięcie prezydenta Trumpa. Radosne oczekiwanie na porażkę na porażkę polityki prezydenta Trumpa wobec Iranu oznacza wzywanie do wzmocnienia i ośmielenia teokratycznego reżimu, który nieustannie wykrzykuje groźby „Śmierć Ameryce” – przypuszczalnie od bomb atomowych, jeśli będzie miał tę możliwość, którą pracowicie zdobywa.

Więcej

Dziesięciolecia szczucia
na brytyjskich Żydów
David Collier


”Guardian” opublikował list, którego współautorką jest Elleanne Green, założycielka Palestine Live. List był w obronie Chrisa Williamsona, zawierający zaprzeczenie, że w Labour Party jest antysemityzm. Już to samo jest skandaliczne. Ale problem ”Guardiana” z narodem żydowskim i z Izraelem idzie wstecz znacznie dalej niż sprawa Corbyna. Każdy, kto dzisiaj bada antysemityzm, wie, że corbynizm jest objawem problemu, nie zaś jego przyczyną.


Lepsze czasy w ”Guardianie”.

Z gazety ”Guardian”, 11 kwietnia 1950 roku. ”Liga Arabska nadal jest zagubiona. Nie zrobiła postępów na niedawnym spotkaniu w Kairze. W postawie wobec Izraela jeszcze nie wyszła poza ponurą urazę, że została pobita”.

Więcej

Hodowanie mini-mózgów
z komórek macierzystych
Steven Novella


Nowy raport opisuje postęp, jakiego dokonali naukowcy w tworzeniu organoidów mózgowych z komórek macierzystych. Używają ludzkich embrionalnych komórek macierzystych do hodowania neuronów – komórek mózgowych. 

Więcej

Zbadaj swoje
przesądy
Andrzej Koraszewski


Amerykańscy postępowcy do znudzenia powtarzają hasło „zbadaj swoje przywileje”. Hasło skierowane jest do osób białych, które podobno są z definicji uprzywilejowane. Jest w tym ziarno prawdy, ale na rynku idei politycznych budowane na takich ziarenkach uproszczenia nieodmiennie prowadzą do bitwy na maczugi, którymi próbuje się rozwalać głowy przeciwników. Czy szermujący hasłem „zbadaj swoje przywileje”, mogą z pomocą tego hasła szerzyć swoje przesądy? Ciekawe pytanie, na które pośrednio odpowiedziała niedawno Amerykanka somalijskiego pochodzenia, Ayaan Hirsi Ali, przyglądając się przesądom innej Amerykanki somalijskiego pochodzenia, Ilhan Omar.

Więcej

Apostołowie
Nowego Ładu (II)
Lucjan Ferus


Poprzednią część tekstu zakończyłem na pesymistycznej wypowiedzi Christophera Hitchensa, w której przyznaje się do swych od dawna trapiących go obaw, że radykalni wyznawcy islamu doprowadzą kiedyś do zniszczenia naszej cywilizacji. Niniejszym chcę przedstawić pewien ciekawy fragment ich dalszej rozmowy, który będzie miał szersze rozwinięcie.

Więcej

"Hamas nie boi się
wyborów"
Khaled Abo Toameh

Na zdjęciu: Uzbrojeni członkowie palestyńskiego Fatahu okupują budynek Palestyńskiej Rady Ustawodawczej w Ramallah i strzelają w powietrze 28 stycznia 2006 r. w proteście przeciwko zwycięstwu Hamasu nad ich partią w wyborach, które odbyły się trzy dni wcześniej. (Zdjęcie:  Zharan Hammad/Getty Images)

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas, mówi, że jest gotowy do od dawna nie przeprowadzanych wyborów prezydenckich i parlamentarnych, a nawet wydał instrukcję palestyńskiej Centralnej Komisji Wyborczej, by rozpoczęła przygotowania do wyborów.  

Abbas wydaje się podejmować nie lada ryzyko. Jest realna możliwość, że jego rywalom z Hamasu uda się zepchnąć go z prezydenckiego tronu, który tak uparcie zajmował przez ostatnie czternaście lat.  

Więcej
Blue line

Szczepionka HPV działa.
Koniec kropka
Orac


Ze wszystkich istniejących szczepionek tą, która doprowadza antyszczepionkowców do absolutnego szaleństwa, są szczepionki przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), a są dwie takie szczepionki: Gardasil i Cervarix. Były filmy przedstawiające tę szczepionkę jako zabójcę nastoletnich dziewcząt. Antyszczepionkowcy szerzyli opowieści o młodych kobietach, które zmarły nagle i próbowali obwiniać Gardasil, niezależnie od tego czy Gardasil miał cokolwiek wspólnego z tymi tragicznymi zgonami, czy nie. Teraz, kiedy więcej chłopców otrzymuje tę szczepionkę, robią to samo, używając śmierci nastoletnich chłopców. 

Więcej

Antyizraelskie prawa
zaproponowane przez Dublin
Lawrence A. Franklin

Leinster House w Dublinie w Irlandii, siedziba irlandzkiego parlamentu. (Zdjęcie: Jean Housen/Wikimedia Commons)

Irlandzki premier, Leo Varadkar i jego rządząca partia Fine Gael sprzeciwia się propozycji prawa, które uczyniłoby przestępstwem importowanie lub sprzedawanie czegokolwiek wyprodukowanego przez Izraelczyków w Judei i Samarii (na Zachodnim Brzegu).
Varadkar może naciskać na polityków, którzy głosowali za Prawem o Kontroli Działalności Gospodarczej (Okupowane Terytoria), by zbadali negatywne konsekwencje przyjęcia tego prawa dla narodowych interesów Irlandii.

Więcej
Blue line

Bóg bez państwa
i państwo bez Boga
Andrzej Koraszewski

Bitwa pod Hattin, [Getty Images]

Kiedy ktoś w Ameryce pisze medytacje na dzień
4 lipca, oczekujesz rozważań o Deklaracji Niepodległości.
Jeśli autorką jest urodzona w RPA czarna Brytyjka, pisarka, którą niedawno wyrzucono z jednego z forów dyskusyjnych amerykańskich ateistów pod zarzutem rasizmu, bigoterii i kilku innych grzechów głównych, z których kroplę goryczy przelało jej stwierdzenie, że czarny bandyta to nadal bandyta, twoja ciekawość wzrasta i ostrzysz sobie apetyt na spotkanie z herezją.

Więcej

Niektóre mowy nienawiści
są ”równiejsze od innych”
Judith Bergman

Na zdjęciu: Uczestnicy antyizraelskiego marszu w Dzień Al-Kuds machają flagami terrorystycznej grupy Hezbollahu 25 lipca 2014 r. w Berlinie w Niemczech (Zdjęcie: Carsten Koall/Getty Images)

W czerwcu w Berlinie odbył się marsz „Dnia Al-Kuds”. Dzień Al-Kuds, jak powiedział zmarły historyk, Robert S. Wistrich, jest "Świętem ogłoszonym przez Chomeiniego w 1979 r., by wzywać do unicestwienia Izraela”, które „od tego czasu jest obchodzone na całym świecie…” W Niemczech marsze w Dzień Al-Kuds odbywają się w stolicy od lat 1980., najpierw w Bonn, a od 1996 roku w Berlinie. 

Więcej

Efekt obojętnego
przechodnia
Steven Novella


Psychologia społeczna jest badaniem tego, jak ludzie zachowują się w sytuacjach społecznych, a więc zajmuje się skomplikowanymi interakcjami między osobowością, kulturą i naciskami społecznymi na to, jak zachowujemy się i jak wpływamy wzajem na siebie. Na uczelni miałem zajęcia z psychologii społecznej. To był jeden z pierwszych przedmiotów, który w dogłębny sposób zakwestionował moje założenia, bowiem istnieje rozziew między naszymi założeniami o tym, jak ludzie myślą i zachowują się, a tym, co rzeczywiście robią, kiedy się ich obserwuje. W ten sposób psychologia społeczna (i psychologia w ogóle) jest ważnym filarem naukowego sceptycyzmu.

Więcej

Nihil novi
sub sole
Ludwik Lewin

Wiec brytyjskiej Partii Pracy na rzecz \

W sobotnie popołudnie siedzę na ławce w paryskim parku Buttes Chaumont. Aleją przewijają się całe rodziny chasydzkie, mężczyźni w kapeluszach, a nawet w lisich czapach, kobiety w perukach lub chustkach szczelnie owijających głowy.  


Po chwili zmienia się nieco nastrój, pojawiają się młodzi Sefaradzi w mikroskopijnych jarmułkach i w wyraźnie dobrych humorach, przekrzykują się i podbiegają, jakby grając w berka. Z sąsiedniej ławki patrzą na to kobiety w hidżabach, ale pilnując wzrokiem dzieci bawiących się na trawnikach, nie zauważają chyba tego żydowskiego pochodu. 

Więcej

Trudno kochać
i być mądrym
Andrzej Koraszewski


To Love and Be Wise, Josephine Tey to klasyka angielskich kryminałów z filozoficzną głębią. Zarówno psychologia, jak i ludowa mądrość zgodnie podpowiadają, że nasze aspiracje do racjonalności są podgryzane przez głębokie uczucia. Na nic wszystkie apele o neutralność, obiektywizm i stoicyzm, bowiem uczucia mamy na wyposażeniu i w żaden sposób nie daje się ich zawiesić na kołku, by spokojnie rozważyć problem X czy Y. Wiedząc, że „czucie i wiara silniej mówi do mnie” niż chłodne argumenty, muszę pamiętać, że aczkolwiek nie mam cienia sympatii dla rozumowania tego wieszcza, to wcale nie oznacza, że jestem wolny od choroby, którą on w sobie ukochał i zgoła innym zalecał.

Więcej

Werdykt Lindy Sarsour: 
„Jezus był Palestyńczykiem”
Seth J. Frantzman

Linda Sarsour przemawia podczas Marszu Kobiet w Waszyngtonie 21 stycznia 2017. (Zdjęcie: THEO WARGO/GETTY IMAGES/AFP)

Aktywistka Linda Sarsour stwierdziła, że „Jezus był Palestyńczykiem z Nazaretu” i że „jest opisany w Koranie z brązowo-miedzianą skórą i wełnistymi włosami”. Ostro ją krytykowano za ten tweet i za jej dalsze próby obrony tego twierdzenia. Krytycy głównie wskazywali na to, że Jezus urodził się w Judei i był Żydem. Nie jest to pierwsza kontrowersja wokół ”Jezus był Palestyńczykiem”. W kwietniu Kongresmenka Ilhan Omar gorąco propagowała artykuł zawierający to samo twierdzenie.

Ta najnowsza próba lansowania idei, że „Jezus był Palestyńczykiem”, nie jest tak niewinna, jak mogłoby się zdawać. Jest to negowanie żydowskiej historii i nowoczesna teologia zastąpienia: zastąpienie historycznych związków żydowskich z tą ziemią dwa tysiące lat temu i tworzenie wyimaginowanej historii Palestyńczyków w miejsce Żydów.

Więcej
Biblioteka

Niemcy: państwo kurdyjskie
zaszkodzi pokojowi
Seth J. Frantzman

Wizerunek byłego przywódcy irackiego Saddama Husajna, miedzioryt. (zdjęcie: REUTERS)

Angela Merkel, powiedziała kurdyjskim studentom w Niemczech, że nie zasługują na państwo, ponieważ nie „służyłoby ono pokojowi w regionie”.

Merkel powiedziała studentom w Dolnej Saksonii, że choć Kurdowie zasługują na ”sprawiedliwe warunki” i autonomię w Iraku, nie zasługują na niepodległość. Region Kurdystanu w północnym Iraku jest obecnie autonomiczny. “Nie sądzę, by istnienie państwa kurdyjskiego służyło pokojowi w regionie” – powiedziała, jak informują kurdyjskie media, Rudaw.

Więcej

To nie jest
Ferguson
Vic Rosenthal


Czarny Izraelczyk etiopskiego pochodzenia został zastrzelony przez policjanta i były rozruchy, drogi były zablokowane, samochody przewrócone a nawet podpalone. Na tym kończy się podobieństwo z Ameryką. Istnieje w Izraelu rasizm oparty na kolorze skory, ale dynamika jest inna. Wszystko jest inne.


Co się zdarzyło
: Nie wszystkie szczegóły są jeszcze jasne i nie będą, aż pojawi się oficjalny raport z dochodzenia. Historia policjanta jednak wyciekła i wydaje się, że jest spójna. Jest tu wiele szczegółów, o których słyszałem, ale których nie zamieszczam, ponieważ nie można ich zweryfikować.

Więcej
Blue line

O szkodliwości palenia
i migotaniu przedsionków
Andrzej Koraszewski


Przy silnym migotaniu przedsionków do władzy zaleca się przynajmniej radykalne ograniczenie palenia na stosach. Jednak wiele wskazuje na to, że migotanie przedsionków do władzy wzmaga potrzebę palenia na stosach i to niezależnie od płci, wyznania, czy poglądów politycznych. Zwraca uwagę internetowy "Brat Przemek", że w słowach Jezusa może być drugie dno. Jak donosił święty Mateusz, powiedział święty Jezus: „źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz”.  Zdaniem Brata Przemka: „Tu nie chodzi tylko o nie zwracanie uwagi na wady u innych. „Myślę, że Jezus chciał nam pokazać – pisze Brat Przemek - że patrząc na innych, nie wykonujemy pracy w sobie.” Nie wiem, czy ja to dobrze interpretuję, ale chyba chodzi o to, żeby patrząc na źdźbło w oku bliźniego zobaczyć odbicie belki w oku własnym.

Więcej

Palestyńska bieda:
kto nie ma udziału w bogactwie?
Honest Reporting

Gaza, której nie znamy

Kluczowym refrenem w izraelsko-palestyńskiej narracji jest kwestia palestyńskiej biedy, rzekomo efektu izraelskiej okupacji. Badania podają, że między 26 a 53 procent Palestyńczyków żyje w biedzie. W październiku 2018 roku ONZ ostrzegła, że pomoc humanitarna dla Palestyńczyków jest na rekordowo niskim poziomie, co jest powodem palestyńskiej biedy. 

To nasuwa kilka istotnych pytań:

- Jak biedni są Palestyńczycy w stosunku do innych gospodarek na świecie?

- Czy palestyńska bieda jest równo rozdzielona w całym społeczeństwie?

- Co robi się, by zaradzić palestyńskiej biedzie i czy jest to skuteczne?  

- Czy są inne grupy, które są biedne, ale nie otrzymują tyle uwagi, ile otrzymują biedni Palestyńczycy?  

- Czy palestyńska bieda jest uprawnionym powodem wojowniczych działań ich przywódców?

Więcej

Apostołowie Nowego Ładu. 
Czyli pogodzeni z prawami natury.
Lucjan Ferus


Zachęcony artykułem Andrzeja Koraszewskiego pt. Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu, który ukazał się pod koniec kwietnia br. w „Listach z naszego sadu” i był  recenzją świeżo wydanej książki Czterej jeźdźcy Apokalipsy. Jak się zaczęła ateistyczna rewolucja, kupiłem tę pozycję i przeczytałem ją z dużym zainteresowaniem. Moje pierwsze odczucie po tej lekturze można określić jako lekki niedosyt ilością zawartych w niej informacji. Dopiero później uświadomiłem sobie na czym polegał mój błąd. Otóż owa książka niewielkiego formatu, posiadająca 170 stron, nie mogła zawierać takiego bogactwa argumentów, jakie zawierają kilkusetstronicowe, bestselerowe pozycje tych czterech autorów nazywanych „Jeźdźcami Apokalipsy”: Richarda Dawkinsa, Daniela C.Dennetta, Sama Harrisa i Christophera Hitchensa.

Więcej

Afryka: alarmujący wzrost
prześladowań chrześcijan
Uzay Bulut

Według Lindy Lowry z Open Doors: \

Według niedawnego wstępnego raportu opublikowanego w Wielkiej Brytanii, "ocenia się, że jedna trzecia populacji świata doznaje religijnych prześladowań w jakiejś postaci, a chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą”.

Chociaż pełen raport – zamówiony przez brytyjskiego ministra spraw zagranicznych, Jeremy’ego Hunta i kierowany przez biskupa Truro, wielebnego Philipa Mounstephena – miał zostać opublikowany w Wielkanoc bieżącego roku, „skala i natura zjawiska [prześladowania chrześcijan] - według raportu - po prostu wymaga więcej czasu”. Dlatego, wyjaśnił Mounstephen, ”wstępne” wyniki, opublikowane w kwietniu, nie są pełne i końcowy raport zostanie opublikowany pod koniec czerwca.

"W niektórych regionach poziom i charakter prześladowań zbliża się do spełnienia kryteriów międzynarodowej definicji ludobójstwa, jaka jest przyjęta przez ONZ”.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Prątkiem w raka, czyli
co ma gruźlica do raka pęcherza
Paulina Łopatniuk

Palestyńska wojna
z przedsiębiorcami
Bassam Tawil

Opowieści o nauce
w Teatrze Narodowym Ugandy
Isaac Ongu

Zasadniczy “przywilej”
izraelskich Żydów
Vic Rosenthal

Marchewka stadnego myślenia
i niechciany kij racjonalizmu
Andrzej Koraszewski 

Tak, antysyjonizm jest
odmianą antysemityzmu
Elder of Ziyon

Pleśń w przestrzeni
kosmicznej
Steven Novella

Uderzenie młotem
nie ”judaizuje” Jerozolimy
Jonathan S. Tobin 

Czy umiały latać
od razu po wykluciu się?
Jerry A. Coyne

Nie potrzebujemy
żadnej edukacji
Liat Collins

Ludziom rosną rogi?
– Złe informowanie o nauce
Steven Novella

Czy zbliża się
wielka wojna?
Andrzej Koraszewski

Abstrakcyjna ludzka
godność
Lucjan Ferus

Wydział studiów
antyizraelskich
Vic Rosenthal

Moje świadectwo
o reparacjach za niewolnictwo
Coleman Hughes

Blue line
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk