Prawda

Sobota, 4 lutego 2023 - 18:49

« Poprzedni Następny »


Korzenie kryzysu energetycznego


Matt Ridley 2021-10-05


Obecny kryzys jest jedynie zwiastunem oświetlanej świecami przyszłości, jeśli nie zmienimy kursu.


Gdyby nie było tak wyjątkowo spokojnie przed jesiennym zrównaniem dnia z nocą, można by nazwać kryzys energetyczny doskonałą burzą. Farmy wiatrowe stoją nieruchomo od wielu dni, pożar spowodował przerwanie niezbędnego kabla z Francji, połączenie ożywienia ekonomicznego po Covid i rosyjskiego ograniczenia dostaw oznacza, że cena gazu poszybowała, a ceny elektryczności mkną w górę jak rakieta.


Korzenie kryzysu leżą jednak w maniakalnym uporze, z jakim ten rząd i jego niedawni poprzednicy dążyli do dekarbonizacji kosztem innych priorytetów, włącznie z niezawodnością i dostępnością finansową energii.


Jest niemal tragikomiczne, że ten kryzys ma miejsce, podczas gdy Boris Johnson jest w Nowym Jorku, daremnie próbując przekonać pełen niedowierzania świat, by dołączył do nas w zobowiązaniu się do samobójczego eko-szkodnictwa przez przyjęcie sztywnej polityki neutralności węglowej do 2050 roku – cel, którego niemal z pewnością nie da się osiągnąć bez wyrządzenia głębokich szkód brytyjskiej gospodarce i życiu zwykłych ludzi, a który i tak uczyni minimalną różnicę dla powstrzymania zmian klimatu, biorąc pod uwagę fakt, że Wielka Brytania produkuje marny jeden procent globalnych emisji. 


Jeśli zaś chodzi o pozerów z klasy średniej - Extinction Rebellion – i ich tarasujących drogi kumpli z Insult [obrażać] Britain, przepraszam, Insulate Britain, to opierają oni swoje apokaliptyczne przepowiednie “katastrofy” i miliardów zgonów na rażących wyolbrzymieniach. A choć przeszkadzanie ludziom w zarobieniu na życie może dawać im dobre samopoczucie, nie robi niczego, by rozwiązać realny problem zmiany klimatycznych.


Ale obecny kryzys jest jedynie zwiastunem oświetlanej świecami przyszłości, jeśli nie zmienimy kursu.


Dopadł nas, kiedy ledwo zaczęliśmy wyrywać nasze gazowe kotły, by zrobić miejsce na kosztowne i niewydajne pompy cieplne, do kupna których namawia nas rząd, lub budować kosztowne, nowe elektrownie, które będą potrzebne do ładowania baterii samochodów elektrycznych, które wkrótce wszyscy będziemy mieli.


Kiedy projekt ustawy energetycznej Davida Camerona dyskutowano w parlamencie w 2013 roku, powszechnym słowem był “trylemat”, czyli poszukiwanie klucza do tego, żeby energia była finansowo dostępna, niezawodna i niskowęglowa. Wszyscy wiedzieli wówczas, że energia odnawialna jest zawodna: energia wiatrowa działa mniej niż jedną trzecią czasu, a energia słoneczna jest niedostępna nocą (oczywiście) i mniej wydajna w pochmurne dni. Niemniej, kiedykolwiek my, wichrzyciele, podnosiliśmy tę kwestię, mówiono nam, byśmy się nie martwili – rozwiąże się sama, mówili nam, albo zapewniając, że wiatr zawsze gdzieś wieje, albo wskazując na możliwość magazynowania elektryczności na olbrzymich farmach baterii. No cóż, byli po prostu w błędzie. Zadanie balansowania sieci energetycznej i utrzymania elektrycznej stabilności stawało się coraz bardziej niebezpieczne im bardziej polegaliśmy na energii wiatrowej – co pokazały częste przerwy w dostawach elektryczności w sierpniu 2019 roku. Przez ostatnie dwadzieścia lat koszt zarządzania siecią wzrósł do niemal dwóch miliardów funtów rocznie.   


Wiatru może w rzeczywistości nie być nigdzie, a sieć nadal potrzebuje olbrzymich dodatkowych inwestycji, by przekazywać elektryczność produkowaną przez wiatr w północnej Szkocji do południowej Anglii. Jeden z kabli zbudowanych olbrzymim kosztem specjalnie do tego celu, zawodził wiele razy i szkockie farmy wiatrowe często otrzymują dodatkową opłatę za wyłączenie się, ponieważ nie ma wystarczającej pojemności sieci przesyłowej.


Jeśli chodzi o baterie, potrzeba miliardów funtów, by zbudować takie, które utrzymają palące się światła przez kilka godzin, nie mówiąc już o tygodniu.


Tak więc, jedynym sposobem doprowadzenie do tego, żeby energia odnawialna nie była zawodna, jest wspieranie jej (wysokim kosztem) jakimś innym źródłem energii, reagującym na fluktuacje podaży i popytu. 


Energia jądrowa nie jest w tym dobra: zabiera dużo czasu rozpoczęcie i zakończenie działania elektrowni jądrowej. Jak na ironię więc, odnawialna energia tylko przyspieszyła schyłek jądrowej energii, swojego rywala w jeszcze niższej emisji dwutlenku węgla (proszę pamiętać, że potrzeba 150 ton węgla na wyprodukowanie jednej turbiny wiatrowej). A w każdym razie sztywne podejście do regulacji spowodowało, że koszt nowych elektrowni jądrowych niepomiernie wzrósł – mimo że jest to najbardziej oczywista odpowiedź na nasze długoterminowe potrzeby energetyczne.


Węgiel – najtańsza opcja i jedyne źródło energii o niskich kosztach magazynowania w postaci dużych hałd – został wykluczony, mimo że kraje takie jak Chiny obecnie budują dziesiątki opalanych węglem nowych elektrowni. W odróżnieniu od tych krajów rząd Wielkiej Brytanii pospiesznie zamknął pozostałe elektrownie węglowe – i w zeszłym roku zakazał otwierania kopalni węgla w Highthorn na wybrzeżu Northumberland, mimo że kiedy rząd odwołał się od lokalnych decyzji, otwarcie kopalni popierała rada okręgowa, inspektor planowania i sądy.  


Ministrowie zdecydowali, że raczej wyrzucą setki robotników na Północy z pracy, zrezygnują z inwestycji wartej setki milionów funtów i będą zamiast tego polegali na imporcie energii od  słynnych z niezawodności partnerów: Rosji i Wenezueli.


W ramach posypywania ran solą rząd wręcza ogromne subsydia węglowej elektrowni w Yorkshire, Drax, by zamiast węgla spalała drewno importowane z amerykańskich lasów, mimo że spalanie drewna powoduje więcej emisji niż węgiel na wytworzoną jednostkę energii. Wymówką jest, że drzewa odrastają, a więc drewno jest “odnawialne”, co ma zerowy sens, kiedy pomyślisz o tym (trwa dziesięciolecia, zanim drzewo urośnie – a wtedy i tak je ścinamy).


Zostaje więc gaz, by lampy nadal paliły się.


Turbiny gazowe stosunkowo łatwo włączać i wyłączać w zależności od wahań dostaw energii wiatrowej, są stosunkowo tanie, wysoko wydajne i dają znacznie mniej emisji niż drewno, węgiel lub ropa naftowa. Jednak do 2009 roku obiegową mądrością było, że gaz wkrótce skończy się.  


Wtedy przyszła rewolucja gazu łupkowego zapoczątkowana w Teksasie. Słomiany ogień, mówili mi brytyjscy eksperci w dziedzinie energetyki: a “i tak nigdy nie może to zdarzyć się tutaj”. Tak więc Wielka Brytania – której gaz pod Morzem Północnym kończył się – patrzyła ze snobistycznym lekceważeniem jak Ameryka wystrzeliła ponownie na miejsce największego na świecie producenta gazu, z cenami gazu wynoszącymi jedną czwartą naszej ceny, czego wynikiem był błyskawicznie rozwijający się przemysł i równie błyskawicznie malejące emisje jako rezultat olbrzymiej, krajowej podaży niezawodnej, niskowęglowej energii.


Tymczasem my postanowiliśmy bić pokłony przed organizacjami takimi jak Friends of the Earth, która, mimo upomnienia ze strony Advertising Standards Authority i nakazu wycofania wprowadzających w błąd twierdzeń o wydobyciu gazu łupkowego, rozpoczęła kampanię dezinformacji, żądając coraz większych przeszkód regulacyjnych od aż nadto chętnej biurokracji państwowej. Nikt nie był tym bardziej zachwycony od Władimira Putina, który w wywiadach wylewał potoki szyderstw na gaz łupkowy, a równocześnie wylewał potoki pieniędzy na kampanie zachodnich środowiskowców przeciwko gazowi łupkowemu. Sekretarz generalny NATO potwierdził, że Rosja “aktywnie angażowała się we współpracę z tak zwanymi pozarządowymi organizacjami – środowiskowymi organizacjami działającymi przeciwko gazowi łupkowemu – by utrzymać zależność Europy od importowanego rosyjskiego gazu”.


W 2019 roku prace nad wydobyciem gazu łupkowego w Wielkiej Brytanii były praktycznie martwe, mimo jednego z największych odkryć znalezionych dotąd skał bogatych w gaz: łupków Bowland, półtora kilometra poniżej Lancashire i Yorkshire.


Wyobraźcie sobie, co byłoby, gdybyśmy oparli się eko-maniakom w sprawie gazu łupkowego. Północna Anglia miałaby teraz pod dostatkiem krajowego gazu, tak jak części Pensylwanii i Teksasu. Mielibyśmy niższe, a nie wyższe ceny energii niż kontynentalna Europa, wiele miejsc pracy w produkcji na obszarach takich jak Teesside i Cheshire, rosnącą zamożność, wysokie zarobki z eksportu, żadnej zależności od rosyjskich kaprysów (kontrolują podaż i ceny, jakie płacimy obecnie za importowaną elektryczność) – i żadnych obaw, że światła zgasną.


Zamiast tego jednak mogliśmy przynajmniej zainwestować w instalacje magazynowania gazu, by złagodzić zagrożenie z Moskwy i potencjalne zakłócenia dostaw. Ale nie, wybraliśmy zamknięcie w 2017 roku największego magazynu, Rough w East Yorkshire i zmniejszenie ilości zmagazynowanego gazu do zaledwie 2 procent rocznego popytu, dużo mniej niż mają Niemcy, Włochy, Francja i Holandia.


Dlaczego? Przypuszczalnie dlatego, że jedyną formą energii, jaką ministrowie i państwowi urzędnicy szanują, są wiatr i słońce. Gaz jest już taki staroświecki!  


Teraz wasz rachunek za elektryczność jest obciążony “zielonym podatkiem”, który częściowo idzie na nagrody dla kapitalistycznych baronów zarządzających wiatrowymi farmami za około 10 miliardów funtów rocznie (a ta suma rośnie). Ponieważ energia jest większą częścią budżetu domowego biedniejszych ludzi niż bogatszych, jest to regresywny podatek. Z powodu pułapu cen na rachunki dla gospodarstw domowych te podatki silniej uderzają w przemysłowych użytkowników, a więc podnoszą ceny produktów w sklepach i odstraszają także inwestycje w miejsca pracy.   


W przeszłości węgiel dawał wielkiej Brytanii przystępną cenowo podaż elektryczności i był na tyle niezawodny, na ile pozwalały na to związki zawodowe górników. Mechanizm rynkowy wprowadzony przez Nigela Lawsona w latach 1980. dał nam większą wydajność, pęd w kierunku gazu, tańszą elektryczność, wysoce niezawodną podaż i malejące emisje.


Centralne planowanie z lat 2010. dało nam jedną z najdroższych energii na planecie, daremne pułapy cenowe, bankructwa dostarczycieli energii, zależność od importu, rosnący niepokój o niezawodność dostaw i – z powodu malejącego wpływu energii jądrowej – niewielkie perspektywy na dalszą obniżkę emisji.


Pora więc porzucić nieudaną politykę, jaka dominuje dzisiaj. Co bym zrobił? Poszedł za przykładem Kanady i zreformował regulacje dotyczące energii jądrowej tak, że byłyby korzystne dla nowszych, tańszych, a także bezpieczniejszych projektów budowanych w formie modularnej na liniach produkcyjnych zamiast olbrzymich molochów budowanych jak egipskie piramidy przez chińskich inwestorów.


Spójrzcie na przykład Ameryki i powróćcie szybko do przemysłu gazu łupkowego. Zróbcie wszystko, by zachęcać do badań nad fuzją, niemal nieskończenie produktywną technologią, która wygląda na to, że będzie gotowa do użytku do roku 2040. I zmuście do pokazania kart niewydajne przemysły energii wiatrowej i słonecznej przez zakończenie subsydiowania ich.


Energia nie jest tylko jeszcze jednym produktem: jest tym, co umożliwia funkcjonowanie cywilizacji.

 

Pierwsza publikacja w The Daily Mail:

The Root of the Energy Crisis

Rational Optimist, 21 września 2021

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj Wyślij artykuł do znajomego: Wydrukuj




Komentarze
1. 100% Prawdy Jan Grabiński 2022-04-04





Dylemat
Hili: Mam dylemat.
Ja: Jaki?
Hili: Nie wszystko rozumiem.
Ja: Witaj w klubie.

Więcej

Człowieku, zbliża się
Dzień Darwina
Andrzej Koraszewski

Źródło: Science Photo Library

Czy Charles Darwin namieszał w kościelnym interesie jeszcze gorzej niż Kopernik? Trudno powiedzieć, ale dowody, że pochodzenie gatunków jest błędnie przedstawione w Księdze Rodzaju, spowodowały płacz i zgrzytanie zębów oraz pytanie, jak ograniczyć szkody. Tym razem zamiast stosów zastosowano taktykę powstrzymywania gorszenia maluczkich, bo tu zagrożenie było najgorsze. Instytucje kościelne nałożyły klauzulę sumienia na księży, nauczycieli i polityków, domyślając się, że wykształciuchy są częściowo na straconej pozycji.

Więcej

Najbardziej postępowi, liberalni,
zachodni Palestyńczycy
Elder of Ziyon

Susan Abulhawa amerykańska pisarka pochodzenia palestyńskiego, autorka książki Against the Loveless World. (Zdjęcie z okładki książki)

Mahmud Abbas aż do piątkowego ataku terrorystycznego w Jerozolimie, zwykle potępiał takie ataki terrorystyczne – zwykle po naciskach ze strony USA. 

Tym razem tego nie zrobił.

A inteligencja palestyńska, która jest twarzą Palestyńczyków w zachodnim świecie, zrozumiała przesłanie. 

Wczoraj wspominaliśmy, jak bardzo zdenerwowana była Noura Erakat, że producent telewizyjny chciał przeprowadzić z nią wywiad i zapytać o jej reakcję na zamach. Odmówiła, ale usłużnie wyjaśniła na Twitterze, że jej zdaniem celebrowanie mordu na Żydach jest normalnym ludzkim zachowaniem, i uzasadniła strzelanie do żydowskich cywilów jako „opór wobec apartheidu”.

Erakat, prawniczka i badaczka, jest jedną z najbardziej elokwentnych i popularnych w mediach elektronicznych propagandystek sprawy palestyńskiej – i usprawiedliwia terror.

 

Ale nie była jedyna.

Więcej
Blue line

“Hańba Pakistanu”:
oskarżenia o bluźnierstwo
Nasir Saeed

<span>Samina Mushtaq Khan, p</span>akistańska chrześcijanka, która sfilmowała szantażystę grożącego jej oskarżeniem o bluźnierstwo.

„Pakistan miał zrewidować swoje surowe prawa dotyczące bluźnierstwa. Zaostrzył je jeszcze bardziej” –czytamy w raporcie z tego miesiąca. „Zgromadzenie Narodowe jednogłośnie przyjęło poprawkę do prawa, która poszerza zakres i zaostrza kary zgodnie z tymi prawami… Przepisy dotyczące bluźnierstwa są często nadużywane w Pakistanie w celu wyrównania porachunków osobistych. Są również wykorzystywane do prześladowania jego mniejszości. " Jednak ostatnio w Pakistanie pojawił się zachęcający sygnał: w mediach społecznościowych pojawiła się interesująca wrzawa na temat chrześcijańskiej funkcjonariuszki ochrony, która odważnie przeciwstawiła się muzułmańskiemu koledze, grożącemu jej fałszywym oskarżeniem o bluźnierstwo.

Więcej

Praca doktorska
Mahmouda Abbasa
Izabella Tabarovsky


Pierwszego lutego 1972 r. Komitet Centralny Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego wydał zarządzenie „O dalszych środkach zwalczania antyradzieckiej i antykomunistycznej działalności międzynarodowego syjonizmu”. Sekcja nauk społecznych Sowieckiej Akademii Nauk wkrótce powołała stałą komisję do koordynowania naukowej krytyki syjonizmu, która miała się mieścić w prestiżowym Instytucie Orientalistycznym (IOS) tej uczelni. 
Przez następne 15 lat IOS miał służyć jako ważny partner w walce państwa z wyimaginowanym globalnym spiskiem syjonistycznym, który według sowieckich służb bezpieczeństwa sabotował ZSRR na arenie międzynarodowej i w kraju. W 1982 r. IOS nadał stopień doktora niejakiemu Mahmoudowi Abbasowi, po obronie pracy doktorskiej Relacje między syjonistami a nazistami, 1933-1945.

Więcej
Blue line

Kolczatki wydmuchują śluz,
żeby się ochłodzić
Jerry A. Coyne


Słyszeliście o dziobakach, stekowcach, składających jaja ssakach, co jest prymitywnym stanem odziedziczonym po przodku wszystkich współczesnych ssaków (i po ich wcześniejszych gadzich przodkach). Ale być może znacie także „kolczatki”, czyli „kolczaste mrówkojady” (niezbyt spokrewnione ze zwykłymi mrówkojadami), również z rzędu Monotremata i jedyne inne ssaki składające jaja. (To nie są torbacze; oddzieliły się od grupy ssaków łożyskowych/torbaczy, zwanych żyworodnymi, między 250 a 160 milionów lat temu).

Więcej

Watykan przeciw
Izraelowi
Andrzej Koraszewski

Złośliwie można to zdjęcie podpisać tak: „Ojciec Święty dziękuje dyktatorowi państwa Palestyna za znakomitą organizację masakry izraelskich sportowców w Monachium w 1972 roku i za wieloletnią walkę z zażydzaniem Ziemi Świętej”. Zdjęcie przekazane dziennikarzom przez biuro prasowe Watykanu po spotkaniu tych dwóch wielkich przywódców w dniu 15 maja 2015 roku (67 rocznica ogłoszenia niepodległości Izraela), podczas którego Papież określił palestyńskiego dyktatora jako „anioła pokoju”, czemu rzecznik prasowy próbował później nadać bardziej teologiczny wymiar.

Czy papież Franciszek mówiąc po ostatnich zamachach w Jerozolimie o „spirali przemocy” i „potrzebie dialogu”, jest tylko zagubionym w skomplikowanym świecie hierarchą, czy jest w pełni świadomym kontynuatorem chrześcijańskiej tradycji nienawiści do Żydów? Palestyński obrońca praw człowieka Bassem Eid opisuje sceny szaleńczej radości na ulicach palestyńskich miast z powodu zamordowania wychodzących z modlitwy Żydów. Pisze o chorej kulturze podziwu dla mordowania niewinnych ludzi. 

Więcej

Unia Europejska w sprawie
praw człowieka w Iranie
Majid Rafizadeh

<span>Przedkładając interesy i handel z Iranem nad promowanie praw człowieka i zwalczanie terroryzmu, Unia Europejska ośmiela i wzmacnia ekspansjonistyczny reżim Iranu, który tłumi i zabija swoich obywateli, tłumi kierowaną przez kobiety rewolucję na rzecz wolności, dostarcza Rosji coraz więcej broni i sponsoruje coraz więcej grup terrorystycznych na całym świecie. Na zdjęciu: Przedstawiciel Unii Europejskiej Josep Borell podczas spotkania z ówczesnym prezydentem Iranu, Hassanem Rouhanim, 3 lutego 2020r. (Źródło zdjęcia: biuro prezydenta Iranu.)    </span>

Karta Unii Europejskiej podkreśla, że „Prawa człowieka leżą u podstaw stosunków UE z innymi krajami i regionami. Unia Europejska opiera się na silnym zaangażowaniu w propagowanie i ochronę praw człowieka, demokracji i praworządności na całym świecie”. Oczywiście nie ma to miejsca, jeśli chodzi o ugodowe stosunki UE z rządzącymi mułłami w Iranie.


Reżim irański nasila orgię zabijania, tortur i aresztowań.

Więcej

My, Palestyńczycy i przemoc
w naszej kulturze
Bassem Eid

Śmioertelne ofiary zamachu przed synagogą w Jerozolimie. (Źródło zdjęcia: Twitter)

Jeszcze bardziej szokujące niż piątkowa nocna masakra przed synagogą we wschodniej Jerozolimie jest to, że ten atak na cywilów spokojnie modlących się w świętej przestrzeni nie został potępiony, przeciwnie jest  celebrowany przez Palestyńczyków i ich wielbicieli aż po Jemen.  Wiele pokoleń młodych Palestyńczyków nauczono nienawidzić Żydów i sojuszników Izraela oraz zrównywać ataki na ludność cywilną z atakami na cele wojskowe. 

Więcej

Mali i zręczni
influencerzy
Athayde Tonhasca Júnior

Minerwa (rzymska wersja Ateny) anuluje Arachne za jej mowę nienawiści wobec bogów. Obraz René-Antoine Houasse, 1706. Wikimedia Commons

Arachne, urodzona w starożytnym królestwie Lidii, naprawdę umiała tkać. Może była mistrzynią w tkactwie, ale nie była zbyt mądra. Chwaliła się światu swoimi umiejętnościami, twierdząc, że jest lepsza od samej Ateny, bogini rękodzieła. Wszystkie te przechwałki dotarły do niebiańskich uszu, a urażona bogini uznała, że nadszedł czas, by utrzeć nosa impertynenckiej Lidyjce. Przebrana za staruszkę Atena pojawiła się przed Arachne i ostrzegła ją, że irytowanie bogów może zakończyć się łzami. 

Więcej

Nie, panie prezydencie Biden,
to nie było przeciw „światu”
David Suissa

<span>Pogrzeb jednej z ofiar zamachu, Ashera Natana w Jerozolimie, 28 stycznia 2023. (Flash90, źródło „Times of Israel”)</span>

Palestyńczycy, którzy uczcili ten morderczy czyn tańcem na ulicach i rozdawaniem cukierków, nie myśleli o cywilizowanym świecie. Cieszyli się wyłącznie ze śmierci Żydów.

Przywiązujemy się do pewnych narracji, ponieważ nas pocieszają. Pocieszająca jest myśl, że terrorysta, który zamordował siedmiu Żydów wychodzących z jerozolimskiej synagogi, chciał zadać cios „cywilizowanemu światu”, jak zapewnił prezydent Joe Biden.

Ale nie zrobił tego, panie prezydencie. Alkam Chajri, lat 21, mieszkaniec Wschodniej Jerozolimy, chciał zabić tylko Żydów.

Więcej
Blue line

Turcja i jej sojusz
z Putinem
Burak Bekdil

<span>Turcja odmówiła przyłączenia się do zachodnich sankcji wobec Rosji w związku z Ukrainą, rzucając w ten sposób Putinowi ostatnią deskę ratunku. Tureckie niebo pozostaje otwarte dla rosyjskich linii lotniczych, a jego drzwi są otwarte dla setek tysięcy Rosjan i ich pieniędzy. Na zdjęciu: Putin z ówczesnym prezydentem Iranu Hassanem Rouhanim oraz z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem, wrzesień 2018. Źródło: Wikipedia)</span>

Islamiści tureccy, zwłaszcza neoosmańscy, historycznie nienawidzili Rosji – zarówno carskiej, jak i sowieckiej. Podobnie Rosjanie i Sowieci nigdy nie byli wielkimi fanami Turków – zarówno osmańskich, jak i republikańskich. Dziś jednak prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan, zajmujący ważne miejsce w NATO, wykazuje prorosyjskie nastawienie, jakiego nigdy wcześniej nie widziano, i to w czasie, gdy prezydent Rosji Władimir Putin jest postrzegany jako egzystencjalne zagrożenie dla zachodnich interesów. Jaki jest sekret tego nagłego małżeństwa? Dla Putina przyjaźń Erdoğana staje się coraz ważniejsza – i vice versa.


Turcja odmówiła przyłączenia się do zachodnich sankcji wobec Rosji w związku z Ukrainą, rzucając w ten sposób Putinowi ostatnią deskę ratunku. Tureckie niebo pozostaje otwarte dla rosyjskich linii lotniczych, a jego drzwi są otwarte dla setek tysięcy Rosjan i ich pieniędzy. 

Więcej

Kilka myśli o ataku
terrorystycznym w Jerozolimie
Seth J. Frantzman

Palestyńskie wideo pokazujące uszczęśliwioną matkę mordercy Żydów, która rozdaje słodycze.

Po ataku terrorystycznym w Jerozolimie, w którym zamordowano siedem osób, słyszymy te same  potępienia co zawsze, typowe komentarze na temat tego, że jest to jakiś „cykl przemocy”. Mieszkam w Jerozolimie od 18 lat i za każdym razem, gdy dochodzi do ataku na zwykłych cywilów, zawsze można zobaczyć, jak oderwana od rzeczywistości jest większość wypowiedzi.

Więcej
Blue line

Credo ateisty
Część VI
Lucjan Ferus

Benedykt XVI (z prawej) 2 stycznia 2023r.

Tak się złożyło, że za niniejszy odcinek zabrałem się w pierwszych dniach nowego 2023 roku

z zamiarem kontynuowania dotychczasowej argumentacji. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że z

końcem ubiegłego roku zmarł emerytowany papież Benedykt XVI, a po jego śmierci w telewizyjnych kanałach pojawiło się wiele niezasłużonych pochwał skierowanych pod jego adresem, postanowiłem  napisać tekst, który powinien uświadomić chwalącym go osobom, jakiej organizacji był on przywódcą. 

Więcej

Arabowie dają miliardy
amerykańskim uniwersytetom
Elder of Ziyon

Książę Alwaleed bin Talal, saudyjski multimiliarder inwestujący setki milionów dolarów w amerykańskie uniwersytety i media, współwłaściciel Twittera, przyjaciel amerykańskich profesorów i dziennikarzy, posiadacz honorowego palestyńskiego paszportu. Wielki filantrop. (Źródło zdjęcia: Arab News)

Podczas gdy Ken Roth i „The Nation” próbują wywołać oburzenie, że Roth nie został zatrudniony na stypendium na Uniwersytecie Harvarda [co im się udało – Harvard zmienił decyzję i zatrudnił Rotha. przyp. tłum.], bez żadnych dowodów obwiniając za tę decyzję bogatych żydowskich darczyńców, zagraniczne pieniądze napływają na amerykańskie uniwersytety z oczywistym zamiarem wywarcia wpływu na środowisko akademickie.

Więcej

Naród ofiar jest skazany
na porażkę
Daniel Greenfield


Ameryka stała się narodem „ofiar” i „ocalałych” po dramacie. Dziś wszyscy przezwyciężają swoje „traumy” lub „przetwarzają” swoje egzystencjalne dramaty. Żądają specjalnych przywilejów z powodu cierpień swoich przodków. Przeprowadzają badania, które dowodzą, że są strasznie pokrzywdzeni. Łapczywie pochłaniają poradniki i posługują się terminologią wziętą z podręczników psychoterapii, by oskarżać wszystkich, że ich źle traktują.

Nasze społeczeństwo zachowuje się jak na jakimś skrzyżowaniu marksistowskiej konferencji naukowej z sesją terapeutyczną, w której marksistowska terminologia, taka jak „systemowy rasizm” i terapeutyczna retoryka, taka jak „narcystyczne manipulowanie (gaslighting)”, stanowią kluczowe elementy semantyki wiecznej ofiary.

Więcej

O palestyńskich podręcznikach
i nazistowskich swastykach
Anjuli Pandavar

Palestyński antysemityzm jest starszy od państwa Izrael, a hasło “od Rzeki do Morza Palestyna będzie wolna” może oznaczać tylko jedno: “wolna od Żydów”

„To nie jest normalne”. Tak zaczyna się tytuł artykułu Dion J. Pierre'a z 23 stycznia 2023 r. w „Algemeiner” i kontynuuje: „Antysemityzm w programach nauczania palestyńskich szkół pomimo globalnego oburzenia utrzymuje się jako problem, twierdzą eksperci”. „Utrzymuje się jako problem”, twierdzą eksperci. Przyjrzyjmy się uważnie zarówno temu „problemowi”, jak i jego „trwałości”.


Pierre cytuje kilka przerażających, rasistowskich, antysemickich i gloryfikujących przemoc tekstów, które „ciągle pojawiają się w materiałach edukacyjnych”, pomimo długich lat międzynarodowego oburzenia i presji. Zdaniem Pierre'a, taki materiał „przyczynia się do przedłużania konfliktu izraelsko-palestyńskiego”. 

Więcej

Komu na rękę
z niewidzialną ręką?
Andrzej Koraszewski 

Rzekomy dowód rzeczowy na to co Adam Smith miał na myśli – na amerykańskich banknotach widnieje oko opatrzności wraz z mottem „Annuit Coeptis\

„Zdarza się niekiedy, że nazwa rzeczy lub pojęcia decyduje o tym co o tej rzeczy albo pojęciu myślimy, a czasem także o tym jak o nich myślimy.” Przeczytałem to zdanie w dziale „wolna myśl” Centrum im. Adama Smitha, pod datą 18 lipca 2018, co było ostatnim śladem ich tętniącej życiem strony internetowej. Zajrzałem tam sprawdzając, czy może zareagowali na odkrycie Wojciecha Orlińskiego, który donosi na łamach "Gazety Wyborczej", że ponieważ Adam Smith nie precyzuje, czyja niewidzialna rękę steruje rynkiem, prawdopodobnie miał na myśli „niewidzialną rękę opatrzności”. Jak on do tego doszedł?

Więcej

Dlaczego należy zakazać
flagi OWP i Konfederacji?
Stephen M. Flatow

Flaga OWP na demonstracji antyrządowej, Tomer Neuberg/Flash90

Arabowie palestyńscy są wściekli, że władze izraelskie zakazują wywieszania flagi „Palestyny” na imprezach publicznych. Izraelczycy twierdzą, że flaga jest używana do wzbudzania przemocy. Po obu stronach debaty wszyscy rozumieją, że flaga może być potężnym symbolem – dobra lub zła. Flagi coś znaczą.
Pomyśl o sile kultowej flagi Betsy Ross podczas rewolucji amerykańskiej. Lub żołnierze podnoszący flagę amerykańską na 
Iwo Jima. To nie jest tylko kawałek tkaniny. Oznacza coś znacznie większego.

Więcej

Jak Facebook dławi
byłych muzułmanów
Bruce Bower


Dzięki Elonowi Muskowi zaczynamy dostrzegać solidne dowody na to, w jakim stopniu giganci mediów społecznościowych – we współpracy z demokratycznymi politykami, agencjami wywiadowczymi i mediami korporacyjnymi – starali się zdławić swoich ideologicznych przeciwników. Ale nawet dokumenty o Twitterze, przynajmniej te, które do tej pory zostały upublicznione, nie oddają w zadowalający sposób światowego zasięgu wybryków Doliny Krzemowej. 
Jednym z najbardziej rażących przypadków, na jaki ostatnio zwróciłem uwagę, jest sprawa byłych muzułmanów z Norwegii (EX-MN), organizacji, która 
opisuje siebie na stronie internetowej jako opowiadająca się za „powszechnymi prawami i sekularyzmem” oraz za prawem muzułmanów do krytykowania ich religii i, jeśli sobie tego życzą, do jej opuszczenia.

Więcej

Palestyńczycy rekrutują
nieletnich do terroru
Bassam Tawil

<span>Palestyńskie grupy terrorystyczne rekrutują nieletnich do przeprowadzania ataków terrorystycznych, podczas gdy przywódcy palestyńscy i organizacje międzynarodowe krzyczą, że „zabijane są niewinne dzieci”. Palestyńskie dzieci od kołyski są poddawane praniu mózgu przeciwko Izraelowi i celowo narażane na niebezpieczeństwo, podczas gdy ONZ i reszta świata odwracają wzrok. Na zdjęciu: palestyński chłopiec  grający w sztuce o zabijaniu Żydów [Źródło: wideo PMW] </span>

Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (RB ONZ) 5 stycznia pospiesznie zwołała nadzwyczajną sesję, ponieważ Żyd odważył się przejść po najświętszym miejscu judaizmu, Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Dwa dni wcześniej ten Żyd, Itamar Ben-Gvir, minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, odbył cichą, 13-minutową wycieczkę po tym miejscu. Chociaż Żydzi odwiedzający Wzgórze Świątynne są często nękani, zastraszani, a czasami fizycznie atakowani przez muzułmanów, krótka podróż Ben-Gvira zakończyła się pokojowo i ani muzułmanie, ani Żydzi nie zgłosili żadnych aktów przemocy. Mimo to Palestyńczycy i niektóre kraje, nazywając tę wizytę „niebezpieczną i bezprecedensową prowokacją”, nadal potępiali za nią Izrael.

Więcej
Blue line

Spór o DNA Jezusa
między chrześcijanami
Jerry A. Coyne


Już dawno powinienem był domyślić się, że rozwój genetyki spowoduje problem dla teologów. A właściwie dwa poważne problemy. Po pierwsze, o czym pisałem wcześniej, według chrześcijaństwa wszyscy ponoć pochodzimy od mężczyzny i kobiety, którzy byli parą żyjącą w tym samym czasie i miejscu (oczywiście Adam i Ewa). Ponieważ nie jest to możliwe, naukowo nastawieni teolodzy przez ponad dziesięć lat próbowali ocalić Parę, która popełniła Grzech Pierworodny. 

Więcej

Demokracja w Izraelu
jest zagrożona
Victor Rosenthal

Izrael nadal nie ma konstytucji, co powoduje pewne problemy.

Nowy rząd Izraela jest nękany przez bezprecedensową polityczną i medialną kampanię, skierowaną przeciwko planom rządu, by przywrócić kontrolę i równowagę między sądownictwem a Knesetem. „Jeśli ten rząd nie upadnie - mówi lider opozycji Yair Lapid - Izrael przestanie być liberalną demokracją”, a jego artystyczne, kulturalne i biznesowe elity uciekną do Berlina i Miami. David Horowitz, redaktor anglojęzycznego „Times of Israel”, napisał, że propozycje reform „są dzwonem trwogi dla naszej dobrze działającej, ale niewystarczająco ugruntowanej demokracji”. Były minister obrony Benny Gantz określił plan reform jako „zamach stanu”, powiedział, że doprowadzi on do wojny domowej i wezwał przeciwników do „wyjścia na ulice”.

Więcej

UE i administracja Bidena
wciąż ugłaskują Iran
Majid Rafizadeh

<span>Administracja Obamy-Bidena utrzymywała Kongres USA, naród amerykański i sojuszników USA na Bliskim Wschodzie w nieświadomości wielu tajnych umów zawartych z rządzącymi mułłami w Iranie. </span>Na zdjęciu: <span>Kerry z </span>Hosseinem Fereydounedm<span> oraz </span>Mohammadem Javadem Zarifem<span> podczas ceremonii ogłoszenia  </span>Joint Comprehensive Plan of Action<span>, 14 lipca 2015 (Źródło: Wikipedia)</span>

Podczas gdy irański reżim stał się bardziej wojowniczy, Unia Europejska i administracja Bidena nadal próbują przywrócić porozumienie nuklearne, które zniesie sankcje gospodarcze wobec Iranu, wzmocni i ośmieli reżim, wzmocni jego globalną legitymację i utoruje drogę, reżim, który Departament Stanu USA nazwał „najgorszym na świecie sponsorem terroryzmu państwowego”, legalnie stanie się państwem uzbrojonym w broń nuklearną.

Więcej

Żyjemy w ciekawych
czasach
Andrzej Koraszewski 

Thomas Friedman (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Kiedy za namową przyjaciela zapisałem się do Towarzystwa Dziennikarskiego byłem przekonany, że będzie to takie towarzystwo, w którym do znudzenia dyskutuje się o etyce zawodu dziennikarza. To ciekawy zawód, specyficzne rzemiosło, w którym zadaniem jest przekazywanie rzetelnej informacji, a nieustającą pokusą misjonarstwo i nawracanie ludzi na swoją taką czy inną wiarę. Na domiar złego, żyjemy w czasach rewolucji informatycznej i tradycyjne dylematy etyki dziennikarskiej urosły do absurdalnych rozmiarów.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Bezwłose zwierzęta mają
martwe geny na sierść
Jerry A. Coyne

Nienawiść do Żydów na
amerykańskich uniwersytetach
Richard Kemp

Harvard poddaje się
antysemickiej bandzie
Jonathan S. Tobin

Credo ateisty
Część V
Lucjan Ferus

Grupa Wagnera
wkracza do Afryki
Lawrence A. Franklin

Kto atakuje status quo
w Jerozolimie?
Mitchell Bard

Krew, znój, łzy
i pot
Athayde Tonhasca Júnior

Wojna Unii Europejskiej
z Izraelem
Bassam Tawil

Czy istnieje środek
prawny na kłamstwa?
Alan M. Dershowitz

Wieczny dyktator: historia
Mahmuda Abbasa
Bassem Eid

Bąkojady czyszczą
nosorożce
Jerry A. Coyne

Obsesja „New York Timesa”
na punkcie Izraela
Phyllis Chesler

Kolejna faza ewolucji
państwucha
Andrzej Koraszewski

Palestyna: Perwersyjny
i osłupiający paradoks
Martin Sherman

Mózg używa geometrii
hiperbolicznej
Steven Novella

Blue line
Polecane
artykuły

Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa

Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk