Prawda

Środa, 10 sierpnia 2022 - 01:27

« Poprzedni Następny »


Islamski Deng Xiaoping?


Andrzej Koraszewski 2015-01-07


Kraje muzułmańskie nie mają szczęścia, w cywilizacyjnie i gospodarczo zapóźnionych społeczeństwach na demokrację nie ma szans, a oświecona dyktatura wymaga oświeconego dyktatora, który nie tylko czytałby ciekawe książki, ale miałby wokół siebie ludzi zdających sobie sprawę, jaki jest stan kraju, który należy zreformować oraz jakie muszą być w danym kraju priorytety, jak i byłby genialnym strategiem, umiejącym usunąć z drogi przeciwników.

Krótko mówiąc oczekujemy rzeczy niemal nieprawdopodobnej. 150 lat temu Japończycy szukając drogi do cudu wygrzebania się z cywilizacyjnej zapaści wysłali okręt pełen doświadczonych obserwatorów do Europy, z poleceniem zorientowania się, co jest źródłem sukcesów europejskich barbarzyńców. Raport trwającej ponad rok misji zawierał wiele opisów szczegółowych, Zwracała uwagę zawarta we wstępie uwaga, że aby dogonić Wielką Brytanię, należy raczej naśladować reformy niemieckie. Wiele uwagi poświęcono strukturze rolnictwa i kwestii podatkowego obciążenia rolników (którego dwukrotne radykalne obniżenie w stosunkowo krótkim czasie przyniosło istotny wzrost wpływów podatkowych) i wraz z innymi podjętymi środkami doprowadziło do wzrostu produkcji żywności bez szybkiej produkcji wolnej siły roboczej.


Stara historia. Nie warto do niej wracać, ale pamiętając, że Japonia była pierwszym krajem spoza kręgu kultury europejskiej, który zaczął konkurować z krajami tej kultury tak na polu militarnym, jak i gospodarczym, nie można zrozumieć procesu zakończenia pełnej dominacji kultury europejskiej w sferze nauki i techniki bez przywołania japońskich reform z drugiej połowy XIX wieku.


W ubiegłym stuleciu prawdziwe cudy gospodarcze miały miejsce w Azji Południowo- Wschodniej, zaś ten najnowszy, chiński, zmienił i nadal zmienia oblicze świata.


Deng Xiaoping był geniuszem i ponad ćwierć wieku temu zastanawiałem się nad pytaniem, czy Gorbaczow może okazać się rosyjskim Dengiem. Z pewnością miał po temu znacznie większe kwalifikacje niż Putin, zabrakło mu jednak umiejętności Putina w sztuce rozprawiania się z przeciwnikami, którzy najpierw skutecznie storpedowali jego próby reform (podjęte jeszcze przed rozpadem ZSRR), a potem bez trudu wysadzili go z siodła.   


Deng wypowiedział swoje słynne zdanie:Nieważne, czy kot jest czarny, czy biały. Ważne, aby łowił myszy” dopiero po aresztowaniu „bandy czworga” i konsolidacji władzy. Nie zamierzał również ukrywać, że przemoc jest konieczna, że reformy muszą być prowadzone pod osłoną dyktatury.


„Bez takiego środka jak dyktatura nie można się obejść. O dyktaturze należy nie tylko mówić, lecz w razie konieczności trzeba ją też stosować. Rzecz jasna, stosować uczciwie i z rozwagą, jak najmniej ludzi aresztować. Ale jeśli jacyś ludzie chcą doprowadzić do krwawych incydentów – jakież inne możemy mieć wyjście?” [Chińska droga do socjalizmu. Wybór prac z lat 1956–1987, Warszawa 1988.]


Dziś patrzę jak wielu ludzi w Egipcie patrzy z nadzieją na generała Sisi, który obalił demokratycznie wybrane władze kraju. Nie ma wątpliwości, że Bractwo Muzułmańskie uzyskało w wyborach solidne poparcie społeczeństwa i trudno o wątpliwości, że ani demokracja, ani reformy gospodarcze, ani reformy społeczne nie były celem tej organizacji. Zarzuty dążenia do utworzenia teokracji są solidnie podbudowane faktami i decyzje podejmowane przez te władze szybko doprowadziły do zmiany postaw społecznych i protestów, które generał Sisi wykorzystał dla przeprowadzenia zamachu stanu i podjęcia bardzo radykalnych kroków przeciwko ówczesnemu prezydentowi oraz przywódcom Bractwa Muzułmańskiego. Aresztowania, wyroki śmierci, radykalna czystka w administracji państwowej, w wojsku i w sądownictwie. Takie działania nigdy nie budzą sympatii i generał Sisi spotkał się z potępieniem i wrogością ze strony międzynarodowej opinii publicznej.


Przewrót wojskowy jest przewrotem wojskowym i w najlepszym przypadku zaczyna się od pakowania przeciwników do takiej czy innej Berezy Kartuskiej, częściej od masowych egzekucji przeciwników. Taktyka generała Sisi do łagodnych nie należy, egipskie sądy taśmowo wydają wyroki śmierci.


24 marca 2014 sąd w Egipcie skazał na śmierć 529 członków zdelegalizowanego w tym kraju islamistycznego Bractwa Muzułmańskiego za akty przemocy popełnione w lecie 2013 roku. W kwietniu dowiedzieliśmy się, że liczba skazanych na śmierć wzrosła do 683 osób.


22 czerwca uparci obserwatorzy mogli dowiedzieć się, że sąd apelacyjny zatwierdził wyroki śmierci w 183 przypadkach, większość wcześniej skazanych na karę śmierci uniewinniono, pozostałym zmieniono karę śmierci na karę pozbawienia wolności. Do tej chwili nie ma informacji o wykonaniu zatwierdzonych przez sąd kar śmierci.  


Kim jest, co zamierza i co uda się generałowi Sisi tego nie wiemy i długo jeszcze nie będziemy wiedzieli. Wróżymy z fusów, ale polityczne fusy bywają czasem ciekawe.      


Pierwszego stycznia 2015, w związku z nadchodzącymi urodzinami proroka Mahometa, prezydent  Abdel Fattah al-Sisi, powiedział między innymi, że „Jest nie do pojęcia, by idea, sposób myślenia który uświęcamy, powodował, żeby nasz cały naród islamski (umma) stawał się źródłem niepokoju, zagrożeń, mordów i destrukcji na całym świecie.”


To przemówienie wygłoszone na Al-Azhar do zgromadzonych tam najwyższych duchownych i przedstawicieli ministerstwa Awkaf  [ministerstwo spraw religijnych], wydaje się być równie doniosłe jak zdanie Deng Xiaopinga, że „nie ważne czy kot jest czarny czy biały. Ważne żeby łowił myszy”. W obu przypadkach mamy ostrożnie wyrażone, ale stanowcze stwierdzenie, że ideologia, na której opierał się dotychczasowy system musi być odrzucona.


Nagrany fragment tego wystąpienia zasługuje na uwagę: 

Mówiliśmy wcześniej o wielkim znaczeniu debaty o religii i chciałbym powtórzyć, że nie robimy wystarczająco dużo, jeśli idzie o prawdziwą debatę o religii.

Nigdy nasza wiara nie była problemem. Być może problem leży w sposobie myślenia, a ten sposób myślenia został u nas uświęcony.

Mówię tu o religijnej debacie, która byłaby zgodna z duchem czasu. Zwracam się tu do uczonych teologów i do duchownych:

Musimy długo i uważnie przyglądać się obecnej sytuacji. Mówiłem o tym wielokrotnie w przeszłości, musimy długo i uważnie przyglądać się obecnej sytuacji.

Jest nie do pojęcia, by sposób myślenia, który uświęcamy powodował, żeby nasz cały naród islamski (umma) stawał się źródłem niepokoju, zagrożeń, mordów i destrukcji na całym świecie.

Jest nie do pomyślenia, żeby – a mam tu na myśli nie religię, a interpretację zbioru idei i tekstów, którą uświęcaliśmy przez stulecia, w takim stopniu, że rzucenie jej wyzwania staje się bardzo trudne.

Doszliśmy do sytuacji, że ta (interpretacja) jest wroga wobec całego świata.

Czy jest do  pomyślenia, że 1,6 miliarda ludzi (populacja muzułmanów) chciałoby zabić pozostałe 7 miliardów mieszkańców świata by żyć (mogli sami)?

Mówię to tu, w Al-Azhar, przed uczonymi teologami i duchownymi. Niech Allah będzie mi świadkiem w Dniu Sądu Ostatecznego, że w tym co do was dziś mówię moje intencje są czyste.

Nie możecie widzieć wyraźnie tkwiąc w tym sposobie myślenia. Musicie wydostać się z niej i spojrzeć z boku, aby zbliżyć się do naprawdę oświeconej interpretacji. Musicie się mu zdecydowanie przeciwstawić.

Pozwólcie, że powiem raz jeszcze: musimy zrewolucjonizować naszą religię.

Dostojny Imamie (Sisi zwraca się do Wielkiego Szejka Al-Azharu) ponosisz odpowiedzialność przed Allahem. Cały świat czeka na twoje słowa, ponieważ naród islamski jest rozdarty, niszczony, zmierza do zagłady. (Sisi użył tu terminu religijnego oznaczającego również potępienie wieczne.)        


Nagranie z angielskimi napisami można obejrzeć tu: https://www.youtube.com/watch?v=DEhNarfrlec


Czy te słowa rozpoczynają rzeczywistą Arabską Wiosnę i zwrot na miarę chińskiej rewolucji Denga? Zbyt wcześnie, żeby to prorokować. Jest to nadal etap konsolidacji władzy, z wyraźnym wskazaniem na to, że warunkiem rzeczywistych reform jest całkowite odejście od politycznego islamu.


Ta konsolidacja władzy wydaje się już dziś być w zasięgu ręki, jakie reformy gospodarcze podejmie prezydent al-Sisi?


Moc politycznego islamu płynie ze słabości klasy średniej i najgorszej z możliwych form urbanizacji. Deng  Xiaoping przygotowując reformy powoływał się na wzory Singapuru, bo nie bardzo mógł przywoływać wzory Japonii, Korei Południowej czy (tym bardziej) Tajwanu. W rzeczywistości zaczynał od tego, co w Singapurze było najmniej ważne (gdyż jest to państwo-miasto), od reform w rolnictwie.


Warto przypomnieć że dwóch naszych ministrów finansów czasów transformacji pałało do siebie głęboką niechęcią, ale jedno zdanie powtarzali zgodnie – zarówno Balcerowicz, jak i Kołodko mówili, że mieszkańcy wsi muszą stopniowo porzucać rolnictwo nie porzucając wsi.


Wiedzieli, że szybki napływ niewykwalifikowanej siły roboczej do miast, gdzie nie ma dla niej miejsc pracy, jest receptą na wstrząsy, zaś amatorów na przewodzenie zrewoltowanym głodnym masom nie zabraknie nigdy i nigdzie. (Duchowni są tu często pierwsi.)   


Ani w samej Rosji, ani poza nią nikt dziś już nie wraca do proponowanych przez Michaiła Gorbaczowa reform w radzieckim rolnictwie. Niewielu analizuje techniki transformacji struktury społecznej w krajach azjatyckich i znaczenie zastosowania właśnie tych technik dla powodzenia reform w Azji Południowo-Wschodniej.  Prezydent al-Sisi stoi przed trzema wyzwaniami. O pierwszym z tych wyzwań, chwilowo najważniejszym, mówi jasno i wyraźnie. Ideologia politycznego islamu jest samobójcza. Drugim wyzwaniem będzie sformułowanie strategii transformacji egipskiego społeczeństwa i znalezienie doradców, którzy będą umieli taką strategię wypracować (co może samo w sobie zakrawać na cud, gdyż ekonomiści krajów trzeciego świata mają stałą tendencję do doganiania i przeganiania przez budowanie fasad nowoczesności, bez myśli o problemie takiej transformacji struktury społecznej, żeby wieś zwiększała wydajność pracy i miała czas i środki na kształcenie ludzi odchodzących z rolnictwa i żeby rozładować już istniejące slumsy). Trzecim wyzwaniem jest realizacja takiej strategii, wymagająca nie tylko kadr, ale i ciągłej walki z tendencją władz administracyjnych do korupcji, która przybiera tak astronomiczne formy, że blokuje działanie niewidzialnej ręki rynku, utrudniając lub zgoła uniemożliwiając wykorzystanie tego skarbu, który jest w każdym społeczeństwie najcenniejszy, a który od zarania dziejów ludzkości marnowany był najbardziej – potencjału ludzkiej inteligencji i pomysłowości.


Wygranie tych trzech wyzwań zakrawa na niemożliwość, ale jak wiemy takie cuda już się zdarzały i warto uważnie się przyglądać.    


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Notatki

Znalezionych 2188 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Co zobaczył Seward w Jerozolimie   Jacoby   2022-08-09
Pandemia małpiego rozumu   Koraszewski   2022-08-08
Dlaczego zachodni dziennikarze omijają temat nepotyzmu i korupcji w Autonomii Palestyńskiej?   Fitzgerald   2022-08-07
Ekoekstremizm rzucił Sri Lankę na kolana   Ridley   2022-08-04
Zielone marzenia, inflacyjne realia   i Hügo Krüger   2022-08-03
Haniebna polityka Unii Europejskiej wobec mułłów w Iranie   Rafizadeh   2022-08-02
Judaizm zasługuje na taki sam szacunek jak islam   Tobin   2022-07-31
Administracja Bidena finansuje antyizraelskie programy szkolne i propagandę nienawiści   Tawil   2022-07-29
Dyskryminacja z miłości i dobrego serca   Koraszewski   2022-07-29
Odkryte taśmy z wyznaniami Eichmanna   Jacoby   2022-07-27
Wycieczka Bidena do szpitala we wschodniej Jerozolimie   Fitzgerald   2022-07-24
Palestyńczycy robią pranie mózgu światu: mały przykład, który demaskuje cały przemysł palestyńskich kłamstw     2022-07-23
Obecność mitu pod strzechą i blachodachówką   Koraszewski   2022-07-23
Administracja Bidena: najbardziej przyjazna dla irańskich mułłów?   Rafizadeh   2022-07-22
Wyzwolenie Arabów z rąk globalnej lewicy   Mansour   2022-07-21
Biznes zawodowych „obrońców praw człowieka”   Koraszewski   2022-07-20
NATO w Madrycie: To nie będzie ostatni szantaż Erdoğana   Bekdil   2022-07-20
Palestyńskie tortury: raport dla ONZ     2022-07-19
UNRWA nadal uczy nienawiści, ale administracji Bidena to nie przeszkadza   Fitzgerald   2022-07-17
Od dziesięcioleci istnieje „Plan Marshalla” dla Palestyńczyków. Nie zadziałał     2022-07-16
Covid, wojna i inne troski   Koraszewski   2022-07-15
Strach i odraza w Iranie   Fitzgerald   2022-07-14
Biblia dla pana proboszcza   Kruk   2022-07-13
Jak naruszyliśmy standardy pewnej „społeczności”   Koraszewski   2022-07-12
Kto ukradł palestyńską ziemię? Jordania   Bard   2022-07-09
Śmierć dziennikarki, kim są winni?   Flatow   2022-07-07
Konformizm w domu wariatów jest strategią przetrwania   Koraszewski   2022-07-06
Wielka Brytania i jej polityka wobec Jerozolimy   Fitzgerald   2022-07-05
Wojny pełne błędnych kalkulacji   i Alberto M. Fernandez   2022-06-30
Najwspanialszy wynalazek ludzkości   Koraszewski   2022-06-30
Kraje arabskie ponownie odtrąciły UNRWA na konferencji o pomocy finansowej     2022-06-30
Sudan: Ludobójstwo, o którym nikt nie mówi   Rehov   2022-06-30
Monolog prowincjonalnego Hamleta   Kruk   2022-06-29
Niech już UNRWA wreszcie umrze   Blum   2022-06-29
Gdzie były media, kiedy niezależne dochodzenie uznało Amnesty International za organizację „instytucjonalnie rasistowską”?   von Koningsveld   2022-06-28
To nie jest artykuł o Shireen Abu Akleh   Collier   2022-06-27
W poszukiwaniu lekarstwa na obłęd   Koraszewski   2022-06-27
Amnesty International UK jest „instytucjonalnie rasistowska”, „kolonialistyczna” – a jej antysemityzm jest z tym ściśle powiązany     2022-06-25
Kiedy aktor jest aktorem   Jacoby   2022-06-24
Burzenie domów i zagarnianie ziemi, o których nikt nie mówi   Toameh   2022-06-23
Dziwaczna francuska sprawiedliwość   Carmon   2022-06-22
Turcja uderza na Irak, Syrię, Cypr i Grecję   Bulut   2022-06-21
Podcast "Guardiana": 34 minuty palestyńskiej propagandy udającej dziennikarstwo   Levick   2022-06-19
„Choroba” przywrócona przez Putina   Taheri   2022-06-18
Podsycanie urojeń Palestyńczyków   Bard   2022-06-18
Mało nas, mało nas do pieczenia chleba   Koraszewski   2022-06-17
Jak UE może chcieć bliższych więzi z Izraelem, finansując równocześnie terrorystyczne organizacje pozarządowe?   Deutsch   2022-06-16
Kilka słów do prezydenta Macrona: Sois Beau Et Tais-Toi   Fitzgerald   2022-06-15
Nuklearne zwycięstwo irańskich mułłów   Rafizadeh   2022-06-14
Co by było, gdyby Izrael traktował Amerykę tak, jak Ameryka traktuje Izrael?   Bard   2022-06-12
Iran: zbliża się lato gniewu   Taheri   2022-06-10
Alternatywny wszechświat palestyńskiej „suwerenności”   Altabef   2022-06-09
Nie zostawiajcie Amerykanów i sojuszników w ciemności   Rafizadeh   2022-06-08
ONZ twierdzi, że Izrael „w przeważającej mierze” ponosi winę za konflikt z Palestyńczykami     2022-06-08
Klinika Odessa - Ostatni felieton Ludwika Lewina   Lewin   2022-06-07
Wyszukiwarka Google promuje antysemityzm   Collier   2022-06-05
Pięćdziesiąt lat temu masakra w Izraelu ujawniła przerażający stan bezpieczeństwa na lotniskach   Gross   2022-06-04
Bibi, PiS, Kafka i pustelnik   Koraszewski   2022-06-03
Dlaczego dla ONZ jedna masakra w meczecie jest o wiele gorsza niż niezliczone masakry w kościołach?   Ibrahim   2022-06-03
Administracja Bidena błędnie rozumie posunięcia Erdoğana   Bekdil   2022-06-01
Oczywista prawda, której świat nie akceptuje: Palestyńczycy są odpowiedzialni za palestyńską przemoc     2022-06-01
Jak zaprzeczyć Holocaustowi, udając że się tego nie robi   Apfel   2022-05-30
Nienawidzący Izraela są naprawdę mistrzami propagandy     2022-05-29
Czy da się naprawić Human Rights Watch?   Steinberg   2022-05-28
Porozmawiajmy o „nakbie” i o tym, kto jest naprawdę odpowiedzialny za cierpienie Palestyńczyków   Tobin   2022-05-27
Czy politycy mogą być racjonalni?   Koraszewski   2022-05-25
Uchodźcy, ekonomia, zazdrość i nienawiść   Koraszewski   2022-05-23
BDS: Rosja versus Izrael   Kontorovich   2022-05-22
Oszałamiające kłamstwo najbardziej wpływowego muzułmanina na świecie   Ibrahim   2022-05-21
Narcyzm moralny i psychologia porażki   Landes   2022-05-20
Dlaczego Erdoğan szantażuje NATO?   Bekdil   2022-05-19
Radości, których dostarcza antysemityzm   Garrard   2022-05-19
Dlaczego Joe Biden ma taką obsesję na punkcie izraelskich osiedli?   Flatow   2022-05-17
Bardzo potrzebny rurociąg EastMed oczekuje na zaaprobowanie   Bergman   2022-05-17
Smutek wolności utopionej w krwi   Koraszewski   2022-05-16
Jak Biden rozpoczął wojnę z MBS, a potem przyszedł żebrać   Abdul-Hussain   2022-05-14
Urok intratnej neutralności   Koraszewski   2022-05-13
Szefowa związku brytyjskich studentów oskarżona o antysemityzm   Wójcik   2022-05-12
Dlaczego Rosja sądziła, że opowiadanie o “nazistach” będzie przekonujące   Franzman   2022-05-09
Rektor Princeton odrzuca wolność słowa i demonizuje jej obrońców   Klainerman   2022-05-07
Błogosławieństwo uczenia się na pamięć   Jacoby   2022-05-06
Wojna Rosji z Ukrainą: Bez szminki   Tsalic   2022-05-03
W redakcji „New York Timesa” słowo „okupowany” sprawia kłopot   Flatow   2022-05-03
Spiskowe teorie szacownego “Guardiana”   Collier   2022-05-01
Czarny Piotruś w rękawie Putina   Koraszewski   2022-04-30
Odstraszanie Chin: USA powinny uzbroić Tajwan po zęby – natychmiast   Chang   2022-04-29
Bliski Wschód: amerykańska wizja   Taheri   2022-04-28
Kursy walut w czasach putinowskiej zarazy   Koraszewski   2022-04-27
Przypomnienie o wszystkich tych palestyńskich uchodźcach   Bard   2022-04-27
Recenzja książki People Love Dead Jews     2022-04-26
Długi zbiór krótkich tematów   Rosenthal   2022-04-25
Turcja: Strzeżcie się islamistów niosących dary   Bekdil   2022-04-23
Dno nienawiści do Izraela   Levick   2022-04-22
Problem z świadkami Boga i z błaznami w kapłańskich szatach   Koraszewski   2022-04-21
Sprawy, których nie zauważają apologeci Putina   Taheri   2022-04-19
Europa kocha Palestyńczyków i udaje, że nie wie dlaczego   Koraszewski   2022-04-17
„Guardian” trzyma się narracji „biernej ofiary” w sprawie arabskiej przestępczości   Levick   2022-04-16
Gaz ziemny dla Hezbollahu, ale nie dla UE?   Bryen   2022-04-15
Nie, Sekretarzu Blinken, palestyński terror nie jest “bezsensowny”   Suissa   2022-04-15
Kiedy rządy stają po stronie antysemitów   Tobin   2022-04-14

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk