Prawda

Poniedziałek, 25 czerwca 2018 - 09:58

« Poprzedni Następny »

The Resurrection of Josepha K.

The Resurrection of Josepha K.


Andrzej Koraszewski 2014-06-18


Josepha K. was summoned to the Most Supreme Court on a state holiday, Independence Day. Frankly, she wasn't expecting this summons. She was on her way downtown on a tram when she felt a pain in her chest. Initially she tried to ignore it, focusing her attention on election posters, but she staggered, and a woman gave her seat to her. She must have left the tram because she remembered faces bent over her at the tram stop and a man's voice shouting something into his mobile phone, and the pain - dreadful pain in the chest. As she described it later, she died in corridor of the hospital.

"You didn't die, your heart just stopped," her son corrected her, but Josepha K. wouldn't have it. On the contrary, the son's remark made her all the more adamant.


 "Of course I died! According to all medical standards I died very thoroughly. The heart is not beating, the person is not breathing, and you have a corpse, the departed. From the beginning of the world there has been no appeal in such a situation. Unless somebody encountered a benign miracle-worker. We atheists can hardly count on miracle-workers, and the others - even if they do - do it in vain. So I died, my dears, and was resurrected. The hospital priest was upset when I used this word, but he became hugely excited when I said that I saw the Pope. He went quiet, looked at me expectantly, but when I said to him that the Pope was running around shouting 'Damn it, there's nothing here!' he left the room, slamming the door behind him.


"I was a bit ashamed because he was a nice man, but I was irritated by his disdainful attitude towards the people working there. After all, a doctor resurrects somebody and this 'miracle-worker' says that there is nothing to it! For I was resurrected by a very young doctor, a boy really. It was the first time he had resurrected a stiff and he was quite overcome. You know, they have small machines there with the divine spark. That notion that this spark comes from a finger, that's nonsense! They put it to your ribs and then wham! I still have bruises, the sister said that those were burns, but they look like bruises to me. The doctor told me later that he was exasperated because he had a corpse on a stretcher and this portable saviour didn't fire. He banged it with his fist and the second time it worked. He was thrilled when this divine spark hit me because apparently the Hereafter directly lost its appeal to me.


"And it was interesting, I must say - such relief, no pain, warmth, no grief for my beloved motherland. I will tell you about it all because there is much to tell. Learned theoreticians call it a 'near death experience'. What do they mean 'near'? You start getting cold and stiff, and for them it is 'near'. A soul travelling with the speed of light can in this time go for a distance of tens of thousands of kilometers, and how do we know that souls don't travel faster than light? I can't say anything about that because I couldn't make appropriate measurements. I can only tell you about what I remember, and anyway I'm not sure that my memory wasn't modified, either because of lack of oxygen, or because of the shake-up, for I was shaken to the core.


 "At first I didn't remember anything (pour me a drink, Son, if they hadn't resurrected me I wouldn't be drinking anything). The young doctor suddenly appeared to me as if from an election poster. I have to tell you that I remember him fondly. So young, and he could already resurrect people. Interesting, what will he be like when he gets more practice? But later I must have gone to sleep or they gave me something, because I woke up and saw how they were changing the drip, and probably those were not homeopathic remedies, because after such a huge bag of homeopathy, which is usually alcohol-based, you'd at least be tipsy. The priest looked in but I didn't have the strength to talk to him, even if I wanted to ask if voodoo solace was covered by national insurance or if you had to go private for it. Later I did remember that insurance covers solace, which reminded me that I didn't know if it was still Independence Day or election day already. I was curious to know whether the salary of a hospital priest was on a par with that of a consultant or a registrar. But will people tell the truth, and whom to ask? After all a priest won't confess. Later, when I was stronger, I listened to what people were saying. Some prayers are covered by insurance, and for some you have to pay. Prayers to the Virgin of Guadalupe in Portuguese are impossible to be get in Poland, and apparently she is very good for joints. This doctor of mine happened to me because of the holiday, for it was both a holiday and a weekend, so even the senior registrar was not there. Later he was sitting by my bed and holding my hand, as if he were afraid I would depart again. And he was a bit curious to know how it was to be on the other side. I knew that I had to tell him the truth, and I said that only the platypus was created in the image and the likeness of God, and all the rest resembled nothing at all. He laughed but looked around quickly, lest somebody overhear us, because we would both be burned at the stake."


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Zasada
Ja: Jak jest pierwsza zasada bezpieczeństwa?
Hili: Rozglądaj się.

Więcej

Kolejny rok suszy,
czy zdążymy się obudzić?
Andrzej Koraszewski

Tak dzis wygląda wiele polskich pól.

Nowy minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, powiedział, że przede wszystkim musi się zająć skutkami suszy. Już wiadomo, że rolnicy będą mieli w tym roku kolosalne straty, więc dla ministra rolnictwa jest to naturalny priorytet, zarówno z ludzkiego, jak i ekonomicznego punktu widzenia (nie wspominając o polityce).

Więcej

Palestyńczycy:
Ofiary arabskiego apartheidu
Khaled Abu Toameh


Liban jest jednym z kilku krajów arabskich, gdzie istnieją dyskryminujące prawa i regulacje apartheidu w stosunku do Palestyńczyków. Los Palestyńczyków w krajach arabskich nie jest jednak przedmiotem zainteresowania społeczności międzynarodowej ani pro-palestyńskich aktywistów i grup na całym świecie.

Więcej
Blue line

Bogowie jak ludzie:
bogowie na niby (III)
Lucjan Ferus


Poprzednią część cyklu zakończyłem opisem biblijnego mitu o upadku pierwszych ludzi w raju. W tej części postaram się przeanalizować ten mit pod kątem zawartych w nim antropomorfizmów. Słownikowa definicja tego słowa to: „Antropomorfizm 1.Przypisywanie cech ludzkich przyrodzie żywej i martwej. 2. (religijne) wyobrażenie bóstwa na podobieństwo człowieka i przypisywanie mu cech właściwych człowiekowi” (Słownik wyrazów obcych PWN). Ponieważ o cechach (atrybutach) biblijnego Boga pisałem już nieraz, napiszę teraz o jego „działaniach”, które są konsekwencją przypisywanych mu cech i które są bardziej charakterystyczne dla ludzi, a nie dla wszechmocnego bóstwa.

Więcej

Jak NGO
pomagają imigrantom
Seth J. Frantzman

Migranci czekają na włoskim punkcie kontrolnym. (zdjęcie: REUTERS) 

Na Morzu Śródziemnym doprowadzono do katastrofy. Podsycają ją bogate NGO, które próbują pomóc, ale stworzyły łańcuch migracji i wzmocniły szmuglerów.


Muhammed był jednym z migrantów z Nigerii, który znalazł się na początku miesiąca na morzu u wybrzeży Libii. Starał się opuścić Libię i dostać do Europy: “Mieliśmy iść na północ, powiedzieli, że dotarcie do Europy zabierze nam trzy do czterech godzin” – powiedział 14 czerwca SOS Mediterranee, europejskiej organizacji humanitarnej działającej na morzu. 

Więcej
Blue line

To może być toczeń, czyli
o wilku, który pożarł serce
Paulina Łopatniuk

Zmiany skórne twarzy w przebiegu tocznia; domena publiczna, Atlas der Hautkrankheiten. Farblithographie von Anton Elfinger, 1856, za wikipedią.

Jeśli pamiętacie jeszcze serial “Dr House”, nie możecie nie pamiętać tocznia. To stały element historii, nieustannie rozważany jako przyczyna dolegliwości coraz to kolejnych chorych, nieustannie też ostatecznie odrzucany. It’s never lupus. To jedno możecie przyjąć za pewnik. W serialowym uniwersum to nigdy nie był i nigdy nie będzie lupus, czyli toczeń. W prawdziwej medycynie toczeń jednak zdarza się i to wcale nie jakoś niezwykle rzadko (mówi się o 2-7 przypadkach na 10 000 osób), a choć większość chorych wiedzie życie mimo utrudnień w miarę zwyczajne, konsekwencje choroby bywają tragiczne.

Więcej

Dlaczego
nie bronimy się?
Vic Rosenthal


Olbrzymie połacie ziemi na pustyni Negew w pobliżu Strefy Gazy, ziemia uprawna i rezerwaty przyrody, poprzednio miejsce życia wielu zagrożonych gatunków roślin i zwierząt, zostały w ostatnich kilku tygodniach zredukowane do popiołów przez palestyńskie ogniowe latawce i urządzenia zapalające, przenoszone przez balony. Cały obszar jest ciemny od dymu z powodu pożarów wzniecanych częściej niż izraelskim strażakom udaje się je ugasić. Izraelska armia waha się, nieustannie dążąc do celu takiej walki w wojnie, by nikogo nie zranić. Dzisiaj zniszczono „uderzeniem z powietrza” samochód należący do jednego z przywódców tej kampanii, przypuszczalnie pociskiem wystrzelonym z drona. Samochód był zaparkowany i pusty. To mu da nauczkę.  Izraelscy oficjele boją się konsekwencji prawnych działań przeciwko tym, którzy wypuszczają latawce i balony. Boją się, że jeśli armia zabije „cywilów”, którzy palą nasz kraj, zostaną zaciągnięci przed Międzynarodowy Trybunał Karny. Ci, którzy mają poniżej 18 lat, są klasyfikowani jako „dzieci”, a jak wiecie, jednym z tematów propagandy przeciwko IDF jest fałszywe twierdzenie, że umyślnie atakujemy dzieci.

Więcej
wwi_book

Kreacjonizm i nagonka
na Coyne’a w „Daily Caller”
Jerry A. Coyne


Dla poważnej konserwatywnej witryny internetowej nie jest mądre zgadzanie się z kreacjonistami. Ewolucja jest tak dobrze udowodniona (a moja książka dostarcza tylko małej części dowodów), że kwestionując ją wydajesz się tylko ignorantem; chyba że masz poważną wiedzę naukową i pytania. A nawet wtedy nie umiem wyobrazić sobie dowodu, który obaliłby cały gmach ewolucji: który równocześnie obaliłby pojęcia zmiany ewolucyjnej, doboru naturalnego, gradualizmu, wspólnego pochodzenia i rozdzielania się linii rodowych, które wszystkie podparte są masą dowodów.

Więcej

W przyszłym roku
w Jerozolimie
Bassem Eid

7 czerwca 1967 roku, izraelscy żołnierze po wkroczeniu do żydowskiej dzielnicy Jerozolimy podczas wojny sześciodniowej (Zdjęcie: Micha Bar-Am/Defense Ministry's IDF Archive)

Urodziłem się w Żydowskiej Dzielnicy na Starym Mieście w Jerozolimie pod okupacją jordańską. W czerwcu 1966 r. rząd jordański postanowił ewakuować 500 palestyńskich rodzin, włącznie z moją rodziną, z Żydowskiej Dzielnicy i przenieść je do obozu uchodźców Szuafat, nie podając powodu tego przeniesienia.

Pewnego dnia tuż przed rozpoczęciem „wojny sześciodniowej” w 1967 r. poszedłem z Szuafat na Stare Miasto Jerozolimy, żeby odwiedzić moją ciotkę. Następnego dnia wybuchła wojna. Miałem 9 lat i  utknąłem w domu ciotki. 

Więcej

Moje trzy grosze
do reformy Gowina
Andrzej Koraszewski


Ponieważ poproszono mnie, żebym podpisał protest w sprawie reformy Gowina, musiałem się zastanowić, co na temat tej reformy wiem i jakie mam w tej sprawie zdanie. Do Jarosława Gowina jestem uprzedzony, do popierającej tę reformę rządzącej partii również, więc istnieje niebezpieczeństwo posiadania zdecydowanego stanowiska bez wnikania w szczegóły. Na domiar złego moja wiedza o problematyce reform szkolnictwa wyższego jest pobieżna, więc tym łatwiej o mocne opinie.
To co wiem, o dzisiejszych wyższych uczelniach w Polsce pochodzi głównie od studentów z małego miasteczka i ze wsi studiujących już to na uczelniach w Warszawie lub w Toruniu, już to studiujących w szkołach wyższych w takich miastach jak Włocławek, Płock czy Białystok. Słyszę głównie narzekania i nie zawsze jestem pewien, czy są one w pełni uzasadnione, bo jak wiadomo studenci od zawsze narzekali i czasem mieli rację, a czasem nie. Czytam również narzekania kadry uniwersyteckiej na studentów, i domyślam się, że czasem te narzekania są uzasadnione, a czasem mam wrażenie, że kiepskiej tanecznicy przeszkadza rąbek spódnicy.

Więcej

Marsz na rzecz terroryzmu
w Londynie
Judith Bergman

Marsz w Dzień Al Kuds w 2014 r. w Londynie. Flaga Hezbollahu jest widoczna po prawej stronie. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Dziesiątego  czerwca w Londynie odbędzie się [tekst pisany 9 czerwca. przyp. tłum.] coroczny tak zwany Marsz Al-Kuds – Al-Kuds to arabska nazwa zarówno Jerozolimy, jak i tego dnia, wymyślonego przez ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego, który przewodził irańskiej rewolucji 1979 r., w wyniku której obalono szacha. Marsz jest zasadniczo wezwaniem do zniszczenia Izraela, ale również wszystkich Żydów. W wielu innych miastach, wśród nich w Toronto, Berlinie i Teheranie, ten dzień będzie w podobny sposób „świętowany”.
W zeszłym roku w Londynie około tysiąc ludzi powiewało niezliczonymi flagami Hezbollahu na cześć terrorystycznej organizacji, która działa w imieniu Iranu, skandując hasła takie jak „Syjoniści/ISIS są tym samym, różnią się tylko nazwą” i „Od rzeki do morza – Palestyna będzie wolna”. Nieśli także transparenty z napisem „Wszyscy jesteśmy Hezbollahem”.
W niedzielne popołudnie Londyńczyków czeka rasizm, ale dopóki nienawiść kierują muzułmanie przeciwko Żydom władze brytyjskie najwyraźniej nie mają z tym żadnego problemu.

Więcej
Blue line

Zbrodnicze kłamstwa
anty-GMO
Stevewn Novella


Witryna internetowa zwalczająca GMO, Independent Science News, oznajmia w tytule z 3 czerwca: “Złoty ryż GMO nie daje żadnych korzyści odżywczych, mówi FDA*”. Problem z tym tytułem polega na tym, że jest to kłamstwo. FDA czuła się zmuszona do napisania odpowiedzi, stwierdzającej, że to twierdzenie „wprowadza w błąd”. Tak – świadomie wprowadza w błąd przez wypaczenie faktów i wyrwanie ich z kontekstu, żeby prowadziły do nieprawdziwego wniosku. To jest forma kłamstwa.

Więcej

Żołnierz o przeżyciach
podczas obrony granicy
Matan Barad


Gaza


Miejsce tyle znaczące.


Nie da się słowami opisać sytuacji, w jakich znajdowaliśmy się ja i moi towarzysze.


Kiedy pierwszy raz podeszliśmy do granicy, nie mogliśmy sobie wyobrazić, jak będą wyglądały następne 4 miesiące.


Pierwszą rzeczą, jaką powiedział nam oficer, kiedy rozpoczęliśmy służbę, było, że „płot jest metaforą… tylko tam, gdzie jest IDF, jest granica”.

Więcej
Blue line

Czy małe dzieci
kochają naukę?
Andrzej Koraszewski


Źle się dzieje w państwie duńskim, hamletyzować jednak nie warto, bo to nic nie daje. Z wielu krajów od dłuższego czasu docierają odgłosy, że nauczyciele masowo uciekają z państwowych szkół. Dziwaczne reformy, zmuszanie do indoktrynowania dzieci, zanikająca autonomia, dramat z dyscypliną i terror, a czasem wręcz bandytyzm, ze strony najbardziej rozwydrzonych uczniów.

Więcej

Wyznania turecko-cypryjskiego
masowego mordercy
Uzay Bulut

Płot rozdzielający „strefę buforową”, obsadzoną żołnierzami ONZ na „Zielonej Linii” w Nikozji na Cyprze. (Zdjecie: Marco Fieber/Flickr)

Czy turecki prezydent Tayyip Erdogan, który nie przestaje mówić o Cyprze jako zagrożeniu bezpieczeństwa Morza Śródziemnego, próbuje przekazać jakiś komunikat? Erdogan od dawna ostrzega cypryjskie i międzynarodowe firmy badające zasoby w regionie, by nie „ufali greckiej stronie Cypru”.

Więcej

O chorobie psychicznej
i wspomaganym samobójstwie
Jerry A. Coyne


Samobójstwa Kate Spade i Anthony’ego Bourdaina raz jeszcze pokazały mi, jak media i społeczeństwo traktują każde samobójstwo jako w pewnym sensie porażkę: porażkę samobójcy w uzyskaniu pomocy, porażkę opiekunów w udzieleniu pomocy lub porażkę przyjaciół i rodziny w zauważeniu problemu. Ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się – ale nie zawsze. Z pewnością ci z nas, którzy mają widoczne skłonności samobójcze lub ci, którzy mają poważną depresję, powinni otrzymać informację o możliwościach pomocy i należy zrobić wszystko, by dostarczyć tej pomocy.

Więcej

NGO finansowane
z zagranicy
Gerald M. Steinberg 

Izraelczycy protestują przeciwko prawu o NGO przed domem minister sprawiedliwości, Ayelet Shaked (Zdjęcie: Motti Kimchi)

Zacząłem badania nad władzą polityczną organizacji pozarządowych (NGO), szczególnie tych, które są aktywne w dziedzinie praw człowieka i prawa międzynarodowego, w 2001 r. po niesławnym Forum NGO na konferencji ONZ w Durbanie, które rozpoczęło kampanię BDS i demonizacji Izraela. Jako akademika zaskoczyło mnie, że właściwie nie było krytycznych badań lub analiz tego problemu. Dyskusje tych grup w przeważającej mierze akceptowały własne samodefiniowanie się jako politycznie neutralnych orędowników liberalnych norm demokratycznych, robiących wyłącznie dobre rzeczy.

Więcej

Bogowie jak ludzie:
bogowie na niby (II)
Lucjan Ferus


Niniejszy tekst jest kontynuacją pierwszej części o tym samym tytule, którą zakończyłem zapowiedzią przeanalizowania dziwnego (z pozycji rozumu) „zachowania” Boga opisanego w Biblii, czyli w Starym jak i Nowym Testamencie. Zacznijmy więc dawnym zwyczajem od początku. Religijnego czy religioznawczego? (bo to duża różnica). Np. religioznawcze początki Boga Jahwe przedstawiają się tak:
„Mały, wojowniczy, plemienny bóg Jahwe długo nie mógł się równać z bogami Syrii, z wpływami Ela, Baala pod różnymi imionami, czy z Panią Baalat z Byblos." 

Więcej

Palestyna: Oblanie
egzaminu historii
Martin Sherman

Zdjęcie Times of Israel

Po ćwierćwieczu wszystko, co Palestyńczycy potrafili ustanowić, to skorumpowaną kleptokrację pod rządami Fatahu i tyrańską teokrację pod rządami Hamasu.

Zasługa nie jest kwalifikacją do wolności… Wolnością można się cieszyć, kiedy jesteście tak dobrze uzbrojeni, albo tak wzburzeni, albo zamieszkujecie kraj tak  ciernisty, że koszt okupowania go jest dla waszych sąsiadów wyższy niż zysk.

listu T.E. Lawrence’a (znanego jako ”Lawrence z Arabii”) opublikowanego 22 lipca 1920 r. w „Times of London”, przedstawiający sprawę politycznej niepodległości Arabów na Bliskim Wschodzie.

Więcej
Biblioteka

Protezy kończyn
- kolejny postęp
Steven Novella


Śledzę rozwój interfejsów mózg-maszyna oraz ich zastosowań do protez kończyn. Niedawny artykuł, dokumentujący kolejny stopniowy, ale znaczący postęp – łączy nową chirurgiczną technikę amputacji z projektowaniem protez tak, by to wykorzystać.


Celem jest zamknięcie pętli między dowolną kontrolą mięśni a czuciową reakcją, co jest krytyczne dla kontroli. Sposób, w jaki nasz mózg normalnie pracuje, to nieustanne monitorowanie rozmaitych strumieni czuciowych w celu tworzenia podświadomych i świadomych odczuć, że zajmujemy, jesteśmy właścicielami i kontrolujemy różne części naszego ciała. 

Więcej

Nowa akcja na rzecz
praw o bluźnierstwie?
Judith Bergman

Pałac Westminsterski w Londynie, miejsce spotkań parlamentu w Zjednoczonym Królestwie. (Zdjęcie: Mike Gimelfarb/Wikimedia Commons)

All-Party Parliamentary Group (APPG) on British Muslims rozpoczęła formalnie pracę nad ustaleniem "roboczej definicji islamofobii, którą będą mogli szeroko zaakceptować muzułmanie, partie polityczne i rząd”.  


Ta komisja powstała w wyniku spotkania w Izbie Gmin w marcu 2010 r. zorganizowanego przez, między innymi, Muslim Council of Britain (MCB) – największej muzułmańskiej organizacji w Wielkiej Brytanii, która twierdzi, że reprezentuje brytyjskich muzułmanów – a która jest związana z Bractwem Muzułmańskim.

Więcej
Blue line

Sport, czyli szlachetna
rywalizacja
Andrzej Koraszewski

foto: FABRICE COFFRINI/AFP/EAST NEWS

Podobno Rosja przekazała Izraelowi prośbę, by nie atakował Syrii podczas mundialu. Nie wiem jakimi kanałami przekazano prośbę, nie mam możliwości sprawdzenia tego intrygującego doniesienia, odnotowuję je tylko jako fakt możliwy, ale nie potwierdzony, ciekawy z punktu widzenia historii sportu.

Więcej

Gangi gwałcicieli
w zielonym Oxfordzie
Douglas Murray


Już po aresztowaniy Tommy Robinsona 25 maja w mediach ponownie pojawiły się informacje o przestępcach ogólnie  – i błędnie – nazywanych „gangami azjatyckich uwodzicieli”. Rozpaliło to debatę o tym, czy ofiarom oddana jest sprawiedliwość i czy wymierzana jest sprawcom.

Więcej

Cała Polska
myśli o pięcie
Marcin Kruk


Rano żona poprosiła mnie, żebym wracając z pracy wstąpił do sklepu i kupił jej krem do pięt. Nic dziwnego, że kiedy w drodze do klasy zgromadzenie dorastających zaatakowało mnie pytaniem co myślę o pięcie, jedyna myśl, która mi przyszła do głowy, to krótki wykład o pielęgnacji pięt od zaniedbanej pięty Achillesa do kremu do pięt. Tłum Piętaszków, widząc moją niepewną minę doprecyzował swoje pytanie, informując, że chodzi im o posła Pietę i panią Joannę. Poleciłem im książkę Bronisława Malinowskiego o życiu seksualnym dzikich, co uznali za pod każdym względem zabawną propozycję i zachętę do odwracania uwagi od tego, co było dla mnie pierwszoplanowe. Symbolicznie tupnąłem nogą, mówiąc stanowczo, że o piętach możemy porozmawiać na przerwie, a w klasie zajmiemy się anatomią.

Więcej

Egipski Al-Azhar upiera się
przy antysemityzmie
A. Z. Mohamed

Uniwersytet Al Azhar w Kairze w Egipcie. (Zdjęcie: Sailko/Wikimedia Commons)

Niedawno Al-Azhar potępił list otwarty napisany przez współzałożyciela francuskiego magazynu satyrycznego „Charlie Hebdo”, Philippe Vala i podpisany przez 250 francuskich polityków i postaci publicznych, takich jak były prezydent, Nicolas Sarkozy, trzech byłych premierów, intelektualistów i artystów, wzywający do ponownego rozważenia przestarzałych wersetów Koranu, które prowokują nienawiść i zabijanie Żydów oraz propagują antysemityzm.
Czy nam się to podoba, czy nie, obraz Żydów przedstawiony przez Koran pokazuje, że są oni z natury źli i są wrogami islamu, wrogami „religii prawdy” i wszystkich muzułmanów. Kiedy ktoś, taki jak umiarkowany muzułmanin zwraca uwagę na ten przerażający fakt i na jego bezpośredni związek z indoktrynowaniem nienawiści do „wszystkich” Żydów, oraz kiedy ktoś wzywa do rewizji lub reformy tych poglądów, natychmiast staje przed oskarżeniem o "islamofobię".

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Dziwne zawiłości procesu
dziedziczenia
Jerry A. Coyne

O tym nie słyszeliście
na Zachodzie
Bassam Tawil

Homeopatia, wibracje
i oszustwo
Orac

Pokojowo demnstrujący
piromani z Gazy
Judith Bergman

Wyników Séraliniego
nie daje się powtórzyć
Steven Novella

Odrażający
antysemityzm w ONZ
Anne Bayefsky

Bogowie jak ludzie:
bogowie na niby
Lucjan Ferus

Palestyńscy podpalacze
z latawcami
Vic Rosenthal

Helen Lawson
i czarna maść
Orac

Unijne i palestyńskie
nielegalne „fakty w terenie”
Bassam Tawil

Ptaki roznoszą
jaja patyczaków 
Jerry A. Coyne

Odrastające głowy
hydry nazizmu
Andrzej Koraszewski 

Iran odpłaca Izraelowi
palestyńską krwią
Mordechai Kedar

Czy teoria Darwina zmieniła
nasz pogląd na miejsce ludzkości
Daniel C. Dennett

Kobiety są ofiarami
islamskich ekstremistów
Henda Ayari

Blue line
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk