Prawda

Czwartek, 16 sierpnia 2018 - 21:26

« Poprzedni Następny »

The great scourge of invasive species

The great scourge of invasive species


Marcin Kruk 2017-05-30


Am I provoking them or is it just the problem with young people that sometimes you can’t stand them and that’s why we like them? That’s true, I gave them an essay to write about invasive species. Three years ago I was surprised when Maria came to our junior high. For years there were no Marias here. A well-behaved girl, from a good home, a diligent pupil. She grew up during those three years, had the best grades year after year, no problems, and here suddenly I’m opening her notebook and I read:

In the beginning there wasn’t a word so it can be suspected that it was, at least, quiet, but not for sure, because there was no ear either and from time to time something could’ve ... gone bang. There was a habitat but totally awful so nothing lived in it. Zero diversity, sulphur in the hydrothermal vent and enormous heat. The first invasive species appeared accidentally after many million years of devising how to come into being.

 

Once arisen, the invasive species acquired a habitat and multiplied at an unknown rate. If it multiplied as bacteria it did it fast, generations rushed like crazy, this species overflowed its habitat and, taking advantage of  random mutations, adapted to the new circumstances – somehow. It surely didn’t have it easy, neither in spirit nor generally. There was no sex, there was no oxygen—it must’ve been hell--and reproduction by division. How can you plan any biodiversity in such circumstances?

 

It wasn’t possible to plan anything, only wait what life will come up with. Generations changed every hour, millions of years rushed by like moments, all the time bacteria were forced to adapt to something different because, though the habitat probably wasn’t much differentiated, on the other hand, who knows what it looked like from a bacterial point of view. Temperature shifted, pressure fell or increased, suddenly there was a scarcity of sulphur; these poor things met with many different misfortunes and either you adapt or else it’s the end of the road, you are not dividing anymore and your genes have had it, finito.

 

The lucky ones were going on, working on a new quality of biodiversity, changing habitat and for now getting pleasure only from dividing themselves from time to time.

 

You have to have energy to divide yourself, and that’s the snag. The shortage of sulphur which occurred sometimes meant that some of bacteria started to look lustfully at the sun and others were looking for new diet supplements by devouring their neighbours.

 

When a second invasive species appeared by diverging from the first they started to eat each other and God even wondered whether or not to drown them at once but it was technically difficult, for both these invasive species lived in an ocean so how do you drown them?

 

The ones that got the renewable energy from the sun finally started to release oxygen and God heaved a sigh of relief, because previously there was really nothing to breath with. Anyhow something happened because the species started to diverge at a faster rate.

 

Not only were living species roaming around but also continents, one in one direction, another in the opposite one and they didn’t stay put as God had ordained. Time went by and an invasion of species on land started, and the land delivered different habitats as well as insulation, which caused evolution to do what it wanted without any order. Only the neighbour remained as an important, maybe the most important, source of energy. 

 

How evolution got the idea of sexual reproduction we don’t know, but nobody is suggesting that it was a top-down decision. Rather, it started spontaneously. Life had to experiment, I don’t see any other way. Maybe my Mum is right and it first went from a flower to a flower and later it was all downhill. It can be important for the dispute about invasive species because in order to have different species there must be a barrier between them. They cannot mate with each other first because of some physical barrier and later they are evolving differently and a biological barrier appears. The physical barriers, far away continents, islands, and mountains caused a new, different biodiversity to appear. 

 

With these physical barriers anything can happen: sometimes there was a climate change and an invasive species could travel on ice, and sometimes the sea dried up and you could go across on the dry land, and sometimes the sea currents took the invaders on natural rafts, but this different biodiversity could keep on until appearance of the most invasive of species – us.

 

I’m a bit mixed up because on Wednesdays we have biology lessons after religion and I don’t know how it is or rather was. When God created humans in his image he immediately spotted that something was not as it should be. Here, however, testimonies differ. First, about the time of this event. Our priest-catechist is not very keen on Darwin and he doesn’t want to talk about geology, he rather implies, though nobody knows what he wants to say by it. That God created all this six thousand years ago is rather difficult to believe but some manage to do it. Anyhow, rather earlier than later, a human appeared and started to rush around mercilessly and moreover, he was ingenious and made a transport not only for himself but also for other invasive species.

 

And so a human transported these invasive species, sometimes because he needed to, sometimes accidentally and sometimes just for the heck of it, because he didn’t know that he shouldn’t. Everybody is shouting at him now, but was it his fault? Did God really have to create something in his own image? Who actually needed it? We only stirred things up and now we have to save species which previously could go extinct of their own accord.

 

There is just one conclusion: we have to say “no” to invaders but will they listen to us?

 

P.S. There are no racoons here which is a pity because I like them very much.

 

 

***

I drew a smiling kitten for Maria and gave her an A. Then I fell into a reverie, and then I let it go and took another notebook, not sure whether I did the right thing.  


*Translated from Polish by Małgorzata Koraszewska and Sarah Lawson.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Dinozaury
Hili: Czy tu kiedyś chodziły dinozaury?
Ja: Prawdopodobnie. 
Hili: Miło, że sobie poszły.

Więcej

Demokratyczna republika
Somalilandu
Geoffrey Clarfield

16-letni Abdishakur Mohamed, młody autor z Somalilandu, trzyma egzemplarz swojej książki 21 lipca 2018 r. na międzynarodowych targach książki w Hargeisa, stolicy Somalilandu. Na pierwszych targach w 2008 r. organizatorzy wystawili zaledwie garść książek pożyczonych od przyjaciół i ściągnęli tylko 200 odwiedzających. Dziesięć lat później literatura zajmuje znaczące miejsce w kulturze Somalilandu.  Mustafa Saeed/AFP/Getty Images

Tak się to zaczyna. Somalijski „przedsiębiorca”, często były pirat, który wspiął się w szeregach swojego „zawodu”, postanawia zaatakować statek na Oceanie Indyjskim, w nadziei na otrzymanie królewskiego okupu od właścicieli lub od firm, które ubezpieczają olbrzymie statki, odpowiedzialne za 90 procent przewozów morskich. Przedsiębiorca albo używa własnych pieniędzy, albo otrzymuje je od inwestorów. Za te pieniądze wynajmuje lokalną załogę piratów, którzy są skłonni operować małymi łodziami motorowymi, używanymi do wdzierania się na pokład większych statków.

Więcej

Czy Turcja powinna
pozostać w NATO?
Uzay Bulut

Reportaż niemieckiej telewizji ARD pokazuje zdjęcia jazydzkich niewolników rozprowadzane przez ISIS (po lewej), jak również potajemnie sfilmowanych agentów ISIS w Turcji, którzy przyjmują pieniądze na kupowanie niewolników (po prawej).

Trzeciego sierpnia była czwarta rocznica inwazji ISIS na Sindżar w Iraku i początek ludobójstwa Jazydów. Od tego dnia w 2014 r. około 3100 Jazydów albo zostało straconych, albo zginęli z odwodnienia i głodu, mówi organizacja Yazda. Co najmniej 6800 kobiet i dzieci porwali terroryści ISIS i poddali fizycznym torturom, skazali na seksualne niewolnictwo, zmuszali na przejście na islam, małych chłopców oddzielali od rodzin i zmuszali, by zostali dziećmi-żołnierzami, jak podaje raport zatytułowany Walka z czasem: dokumentowanie masowych grobów Jazydów zabitych przez Państwo Islamskie. Ponadto sądzi się, że trzy tysiące jazydzkich kobiet i dziewcząt nadal znajduje się w niewoli u ISIS, ale ich miejsce pobytu jest nieznane.

Więcej
Blue line

Kontrolowane próby
szczepionek
Steven Novella


Istnieje silny konsensus naukowy, że szczepionki są skutecznym sposobem zapobiegania chorobom zakaźnym. Schemat szczepień jest chyba najskuteczniejszym i najbardziej opłacalnym działaniem na rzecz promowania zdrowia, jakie kiedykolwiek wymyślono. Szczepionki są home-run publicznej służby zdrowia.


Jak więc wyjaśnić ruch antyszczepionkowy? Ruch antyszczepionkowy opiera się głównie na negacji nauki i teoriach spiskowych. Szerzą wiele dezinformacji – części tej dezinformacji stają się artykułami wiary i każdy sprzeczny z nimi dowód zostaje albo odrzucony, albo zanegowany.

Więcej

Mordercza nienawiść do Żydów
znowu szerzy się jak ogień
Giulio Meotti


Ta paranoidalna, mordercza i zakaźna nienawiść do Żydów jest imponująca. W ramach mojej pracy praktycznie przez 15 godzin dziennie jestem podłączony do sieci i nie mija ani jedna godzina bez tytułu, który dotyczy Żydów. Spójrzmy na połowę lipca.

“Funkcjonariusz Hamasu mówi obywatelom Gazy: ’Gdziekolwiek znajdziecie syjonistę, zabijcie go’” – tutaj zaczniemy. Tego samego ranka była wiadomość o antysemityzmie w brytyjskiej Labour Party. Trzy gazety brytyjskiej społeczności żydowskiej – drugiej największej w Europie po Francji – opublikowały ten sam tekst przeciwko Jeremy’emu Corbynowi.

Więcej
Blue line

Badanie kosztów
antyszczepionkowej pseudonauki
Orac


Półtora miesiąca temu omawiałem badanie pokazujące, gdzie są „gorące punkty” odmowy szczepień w USA. Jak powiedziałem wtedy, są to miejsca, gdzie antyszczepionkowcy z największym prawdopodobieństwem w niedalekiej przyszłości  ”znowu uczynią odrę wielką”. Podejrzewam, że stanem, który najprawdopodobniej dozna wkrótce wielkiego wybuchu odry jest Teksas, bo antyszczepionkowcy dokooptowali tam konserwatywną, libertariańską, przeciwną wszelkim regulacjom politykę i przedstawiają prawo odmawiania szczepień jako kwestię osobistej wolności i praw rodzicielskich, upolityczniając w ten sposób to, co poprzednio cieszyło się silnym poparciem całego spektrum politycznego.

Więcej

Powód arabskiego odrzucenia
żydowskiego prawa narodowego
Bassam Tawil

Zouheir Bahloul, arabski członek Knesetu, jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim. (Zdjęcie: Knesset Spokesperson)

Hipokryzja przywódców arabskich obywateli Izraela, którzy teraz protestują przeciwko nowemu prawu o narodowym państwie żydowskim, sięgnęła w ciągu ostatnich kilku dni nowe szczyty.


To są ci sami przywódcy, których słowa i czyny przez ostatnich dwadzieścia lat spowodowały ogromne szkody stosunkom między Żydami i Arabami w Izraelu, jak też interesom ich wyborców, arabskich obywateli Izraela.


Przywódcy izraelskich Arabów, szczególnie członkowie Knesetu, mówią, że są oburzeni nie tylko dlatego, że prawo definiuje Izrael jako ojczyznę narodu żydowskiego, ale także dlatego, że nowa ustawa nie zawiera zwrotu: „pełna równość praw dla wszystkich obywateli”. 

Więcej
wwi_book

List otwarty do
Mendy
Andrzej Koraszewski


Nie lubię pisać listów otwartych, jest w nich coś podejrzanego, niby list, a właściwie wręcz przeciwnie. Czasem jednak człowieka kusi. Intryguje pytanie, czy adresat przeczyta, czy odpowie, albo i zaduma się. Widzisz Mendo, przeczytałem opowieść o tym, co powiedziałaś w Telewizji Republika. Twierdzą w doniesieniu, że zwymyślałaś opozycję od łajdaków, świń i mend. Tytuł mnie skusił, zastanowiło mnie bowiem, co też cię tak wzburzyło. Myślałem, że mnie niczym nie zdziwisz, a jednak muszę uchylić kapelusza, zaimponowałaś mi, Mendo. Przeczytałem zdanie:

„Chcę powiedzieć głośno świniom, łajdakom i mendom z opozycji. Jedyne cechy wspólne obozu narodowego z faszyzmem były takie, że walczył z Niemcami.”

Więcej

Czy Corbyn jest
antysemitą?
Noru Tsalic

Przywódca Labour Party, Jeremy Corbyn, porównał izraelską blokadę Strefy Gazy nazistowskiego oblężenia Stalingradu i Leningradu, które zabiły miliony ludzi. 

Stwierdzam tylko oczywistość: wolność słowa jest sama podstawą demokracji. Prawo swobodnego wyrażania tego, co się myśli, jest fundamentalnym prawem człowieka. 

Brzmi jak truizm, prawda? A to dlatego, że te pojęcia są tak często używane, niewłaściwie używane i nadużywane we współczesnym dyskursie politycznym. Tak często walą nas po głowie określeniem „prawa człowieka” (często robią to dyktatorzy, dla których te słowa nie mają żadnego realnego znaczenia), że zaczęliśmy je akceptować bez kwestionowania. W rzeczywistości nie wszystko, do czego czujemy się uprawnieni, jest „prawem człowieka”; a nawet, kiedy jest, nie znaczy to, że takie prawo jest nieograniczone.

Więcej

Na skrzydłach Nauki
i Wiary
Lucjan Ferus


Dzień 28.07.2018 r. wydał mi się najwłaściwszy dla napisania niniejszego tekstu. Otóż poprzedniego wieczoru oglądałem zadziwiające zjawisko astronomiczne na nocnym niebie, mianowicie bardzo nietypowe zaćmienie księżyca przez cień Ziemi, który spowodował zabarwienie go na czerwony kolor z odcieniem ochry. Widok zazwyczaj srebrzystej księżycowej tarczy był teraz tak odmienny, że nie sposób było oderwać od niego wzroku. Kilka razy wychodziłem do ogrodu podczas tego urokliwego spektaklu, skąd miałem doskonały widok, nad ciemną ścianą pobliskiego lasu.

Więcej

Pojechałam do Izraela
i nie żałuję tego
Elham Manea

Dr Elham Manea (Źródło: Maghrebvoices.com, 20 lipca 2018)

Liberalna jemeńsko-egipska autorka, dr Elham Manea, która mieszka w Szwajcarii, gdzie wykłada politologię na uniwersytecie w Zurichu i jest członkiem Federalnej Komisji ds. Kobiet Szwajcarii, napisała artykuł opublikowany 27 lipca 2018 r. na liberalnej arabskiej stronie internetowej  Ahewar.org, zatytułowany: “Jeśli my nie będziemy emisariuszami pokoju, to kto będzie? Pojechałam do Izraela i nie żałuję”.


Zwracając się do Arabów, by zrezygnowali z wiary, że Izrael po prostu któregoś dnia zniknie, bo nie zniknie, wezwała ich do szukania sposobu osiągnięcia pokoju dla dobra obu stron.

 

Poniżej podajemy fragmenty artykułu dr Manea z 27 lipca 2018 r z Ahewar.org:

Więcej
Blue line

Uprzednie doświadczenie
wpływa na to, co widzimy
Steven Novella


Jedną z mantr na moim blogu jest to, że postrzeganie jest tworzone przez złożone procesy w mózgu, nie zaś przez bierne rejestrowanie zewnętrznych bodźców. Konsekwencje tego są głębokie – na to, co widzisz, słyszysz i smakujesz wpływa twój wewnętrzny model świata i to, co mówią ci inne zmysły. Mózg w rzeczywistym czasie porównuje ze sobą wkład zmysłów oraz zmagazynowaną pamięć. Następnie znajduje najlepsze możliwe dopasowanie i (co zasadnicze) dopasowuje postrzeganie, by bardziej zgadzało się z domniemanym odpowiednikiem.

Więcej

Dżihad, islamski kalifat,
zlikwidowanie Izraela
Z materiałów MEMRI


Podczas piątkowego kazania wygłoszonego 27 lipca 2018 r. w meczecie Al-Faruq w Kopenhadzie imam Mundhir Abdallah powiedział, że jego kazanie z 31 marca 2017 r., za które został ostatnio postawiony w stan oskarżenia pod zarzutem mowy nienawiści, nie traktowało o Żydach, ale o Palestyniedzihad” i wezwał do ustanowienia islamskiego Kalifatu. “To oznacza wojnę – powiedzial – nie w Danii ani nigdzie indziej, ale w Palestynie, żeby wyzwolić ją spod okupacji”.


Poniżej podajemy fragment tego kazania:

Więcej
Blue line

Religia i strach,
historia hidżabu
Majid Rafizadeh

Na zdjęciu: Kobieta (po prawej) pobita przez „policje moralności” w Iranie za nie noszenie hidżabu, leży na ziemi, obejmowana przez inna kobietę. (Zrzut z ekranu z WhiteWednesdays wideo Masih Alinejad/YouTube)

W zeszłym miesiącu sąd w Iranie skazał 43-letnią kobietę, Szaparak Szadżarizadeh, na dwa lata więzienia i 18 lat dozoru kuratorskiego za zdjęcie w miejscu publicznym chusty z głowy.


Kiedy byliśmy dziećmi w Iranie, czasami w ciszy nocnej słyszeliśmy krzyki mojej siostry. Budziły ją koszmarne sny i była zbyt przerażona, by zasnąć z powrotem. Wszyscy prosiliśmy ją, żeby powiedziała nam, czego się boi, ale zawsze odmawiała. W końcu którejś nocy, trzęsąc się ze strachu, opowiedziała o swoich koszmarach.

Więcej

Powracająca (brunatna)
fala
Andrzej Koraszewski 

Jak sie uwolnić od piętna współpracy z nazizmem? Norweski dziennik „Dagbladet” opublikał karykaturę z sylwetką izraelskiego premiera w kształcie swastyki. Zamienianie wczorajszych ofiar w katów, to nasilająca się dziś tendencja nie tylko w Norwegii.

Przywódca Partii Pracy, Jeremy Corbyn, ma ogromne szanse zostania premierem Wielkiej Brytanii. Konfrontowany z niezlicznymi antysemickimi wypowiedziami, jego własnymi i jego najbliższych współpracowników, Corbyn zapewnia, że nie ma to nic wspólnego z z antysemityzmem, zaś jego współpracownicy informują, że to propaganda Żydów popierających Trumpa.

Kilka lat temu, Jeremy Corbyn mówił w wywiadzie dla telewizji irańskiej:

Więcej

Antyszczepionkowcy
i arogancja ignorancji
Orac


Słynne powiedzenie Alexandra Pope sprzed 300 lat dobrze pasuje do aktywistów ruchu antyszczepionkowców. Zazwyczaj skraca się go do zdania: "Mały łyk nauki jest rzeczą niebezpieczną”. Nie lubię jednak skróconej wersji tego cytatu, bo sugeruje, że wiedza jest niebezpieczną rzeczą.

Pełen cytat jest znacznie lepszy: A little learning is a dangerous thing; drink deep, or taste not the Pierian spring: there shallow draughts intoxicate the brain, 
and drinking largely sobers us again. (Niebezpiecznie jest łyknąć małą porcję nauk/czerp obficie lub wcale z pieriańskiego źródła/bo mały łyk umysł ci zatruwa/czerpanie obfite wytrzeźwi nas znowu.)

Więcej

Chomsky nazywa rosyjską
ingerencję dowcipem
Alan M. Dershowitz

Zdjęcie po lewej: Brytyjski premier Winston Churchill przemawia na wspólnej sesji Kongresu USA 27 grudnia 1941 r. (zdjęcie: Keystone/Hulton Archive/Getty Images). Zdjęcie po prawej: Izraelski premier Benjamin Netanjahu przemawia na wspólnej sesji Kongresu USA 3 marca 2015 r. (Zdjęcie: US House of Representatives/Wikimedia Commons).

Noam Chomsky znowu miał odlot. Tym razem twierdzi, że dla ”większości świata” sprawa rosyjskiej ingerencji w wybory w USA jest „niemal dowcipem”. Jak niemal zawsze u Chomsky’ego, prawdziwym złoczyńcą jest oczywiście Izrael. Według tego „intelektualisty światowej klasy” izraelska ingerencja w wybory w USA „niesłychanie przewyższa wszystko, co mogliby zrobić Rosjanie”. Jego dowodem na to absurdalne i fałszywe oświadczenie jest to, że premier Izraela, Benjamin Netanjahu, wygłosił mowę do Kongresu „przy ogłuszającej owacji”. Tylko na planecie Chomsky’ego gorsze jest, kiedy premier amerykańskiego sojusznika otwarcie akceptuje zaproszenie przewodniczącego Izby Reprezentantów, by przemówił do Kongresu w sprawie niepokojącej obie strony, niż by rosyjscy agenci tajnie próbowali manipulować wyborcami przez fałszywe kampanie w mediach społecznościowych, hakowanie e-maili i inne nielegalne czynności.

Więcej

Pochwała Głupoty
i wieża z kości słonowej
Andrzej Koraszewski


Głupia myśl, a gdyby tak beneficjenci Erazmusa mieli obowiązek, albo tylko zalecenia, iżby chociażby Pochwałę głupoty przeczytać, a jeszcze lepiej poprzedzić ją lekturą Erazma Johana Huizingi. Żachnąłem się na własny pomysł, bo kto ma na to czas, pomyślałem, przypomniawszy sobie wspomnienia Oli z wydziału biotechnologii. Przygoda życia, trzeba podszlifować język, obkuć się na cztery łapy, bo jedzie człowiek do laboratorium, o jakim filozofom się nie śniło, a praca biotechnologa, to przede wszystkim praktyka. Więc zanim człowiek pojedzie musi snu oszczędzać, żeby taką szansę naprawdę wykorzystać. Jak takiej wspaniałej dziewczynie jeszcze głowę Erazmem zawracać, kiedy ona chce tego Erazmusa potraktować jak trampolinę do dalszej kariery zawodowej?
Opowiadają im chociaż o Erazmie, czy Erazmus to Erazmus, ważne, żeby się załapać, bo niesamowita okazja? Nie wiem, może ktoś wie, to niech mi powie. Zamyśli się człowiek to i wyhamować trudno.

Więcej

Mój problem
z białością
Chloe Valdary


Tożsamość może być czymś kapryśnym i fascynującym. Dotarło to do mnie przy dwóch różnych okazjach, kiedy gościłam u społeczności żydowskiej.     


Pierwszą jednak okazją był udział w debacie o BDS w dzielnicy Filadelfii, Germantown, miejscu, gdzie wielu nie-żydowskich kolorowych i ich samozwańczych sojuszników oraz wielu ludzi pochodzenia arabskiego postanowiło poświęcić dzień na to, co nazywali spotkaniem informacyjnym o Palestynie, a które zawierało wszystkie antyizraelskie błazeństwa, jakich można od nich oczekiwać.  

Więcej
Biblioteka

Nowe zastosowania
zużytych filtrów do dializy
Brian Blum

Technologia NUFiltration recyklingu wody dla szklarni. Zdjęcie: NUFiltration

Izraelski startup ponownie wykorzystuje zużyte filtry do dializy nerek do produkcji czystej wody w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej.


Każdego roku po jednorazowym użyciu wyrzuca się ponad 250 milionów filtrów do dializy. Profesor Joram Lass z Wydziału Medycyny uniwersytetu w Tel Awiwie, zastanawiał się, co byłoby, gdyby dało się recyklingować te filtry do nowego użytku.

Czy medyczny filtr, który potrafi usunąć najmniejszą niechcianą cząstkę z ludzkiej krwi, działałby także do, powiedzmy, oczyszczania wody?  

Więcej

O demokracji
i Izraelu
Vic Rosenthal


Ulubionym oskarżeniem izraelskiej lewicy i amerykańskiego liberalnego establishmentu na cokolwiek, co rzekomo „prawicowy” rząd Izraela robi, jest, że jest to „niedemokratyczne”.


Nie definiują zazwyczaj pojęcia demokracji, ale są pewni, że prawo o państwie narodowym prawo o przejrzystości NGO, dążenie do przywrócenia równowagi między Sądem Najwyższym a Knesetem i prawo o macierzyństwie zastępczym są „niedemokratyczne”.

Więcej
Blue line

Puszczyk mszarny
i jego obyczaje
Bruce Lyon

 


Puszczyki mszarne należą do moich ulubionych ptaków, kropka! Wydają się mistyczne ze swoimi wielkimi głowami i szlarami, i mają powolny, majestatyczny lot, który niemal przypomina lot motyli. Żyją na pięknych, dzikich terenach z mieszanką lasu iglastego i łąk do polowania. Małe gryzonie (nornice, myszy, lemingi) stanowią większość ich diety (90-95% zależnie od miejsca). Zabawna jest myśl, że maleńkie sóweczki dwuplamiste często chwytają większą zwierzynę. 

Więcej

Walka z ogniem
pod ogniem
Forest Rain


“Zapalające latawce i balony przylatują po południu i wieczorami, czasami w środku nocy”.  To wtedy wiatr przybiera na sile, wiejąc od morza w głąb lądu, i niesie ludności Izraela latające bomby zapalające.


Wielu z tych, którzy śledzą wiadomości o Izraelu, wie o bombardowaniu pociskami rakietowymi, które wysyłają Izraelczyków pędem do schronów. Jak wielu jednak naprawdę rozumie terroryzm pożarami? Hamas, znajdujący się na liście organizacji terrorystycznych, otwarcie deklaruje, że jego celem jest zniszczenie Izraela. Próbowali zaatakować Izrael z lądu i nie udało im się. Próbowali zaatakować Izrael spod ziemi, wydając miliony przeznaczone na pomoc dla ludności w Gazie, żeby zbudować tunele, które pozwolą komandosom Hamasu na wyskoczenie spod ziemi i zaskoczenie Izraelczyków (jedne tunele prowadziły do cywilnych osiedli, inne do instalacji wojskowych). To im się także nie udało.


Izraelski strażak Tal Goldstein stał w potwornym żarze i opowiadał nam o jeszcze potworniejszym żarze: “Naszym koszmarnym snem jest to, że zapalający latawiec lub balon ląduje na dachu domu w środku nocy, kiedy wszyscy śpią. Rodzina może spalić się żywcem”.

Więcej

Dziecko, grzech i kochający
Ojciec w niebie
Lucjan Ferus


Pomysł na niniejszy tekst „podsunęła” mi niedawno moja młodsza wnuczka, która pewnego pięknego majowego popołudnia z przejęciem uczyła się na pamięć definicji grzechu z podręcznika do religii dla klasy drugiej szkoły podstawowej, zatytułowanego „Kochamy Pana Jezusa”, a rozdział w którym zamieszczona jest owa definicja to „Zło grzechu”. Ponieważ wnuczka jest bardzo ambitna, była bardzo przejęta i zestresowana nauką tekstu na pamięć, by nie popełnić żadnego błędu podczas odpowiedzi. Sama zaś definicja brzmi tak:

Więcej

Arabowie przegrali wojny
i muszą zapłacić cenę
Z materiałów MEMRI


Były kuwejcki minister informacji, Sami Abdullatif Al-Nesf, powiedział, że przez całą historię sprawa palestyńska cierpiała z powodu ekstremistów.   Krytykował muftiego Jerozolimy, Hadż Amina Al-Husseiniego za udaremnienie planu podziału, za wzywanie Palestyńczyków do odejścia „przez wyolbrzymienie poza wszelkie proporcje tego, co zdarzyło się w Deir Jassin i gdzie indziej” i za jego naleganie, by trzymać Palestyńczyków w obozach uchodźców.
"Jeśli nie zwrócimy się ku rozsądnemu myśleniu, będziemy iść drogą ekstremizmu, która zawsze kończy się katastrofą". 

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Oprzeć się wiatrom - dobór
naturalny, huragany i jaszczurki
Greg Mayer

Znów więcej
„Nigdy więcej”
Andrzej  Koraszewski 

Unia Europejska odrzuciła
uprawy z edytowanym genomem
Matt Ridley

Żydowskie państwo
w nieżydowskich oczach
Elder of Ziyon

Spojrzenie na ruch
anty-GMO
Steven Novella

Turcja Erdoğana:
niechciana w ziemiach arabskich
Burak Bekdil

Tajemne życie
morskich ptaków
Matt Ridley

Syryjscy działacze
o Ahed Tamimi
Seth J. Frantzman

Więcej dowodów przeciwko
„epigenetycznym zmianom w DNA
Jerry A. Coyne

Wielkie urojenie brytyjskiego
Foreign Office
Douglas Murray

Znieważenie pomnika
dłuta Stanisława Milewskiego
Andrzej Koraszewski

Ujawnianie zbrodni ISIS
jest w Turcji terroryzmem
Uzay Bulut

Na skrzydłach Nauki
i Wiary (II)
Lucjan Ferus

Kto szerzy truciznę
na ulicach Londynu?
David Collier

Spustoszenie i zaprzeczenie:
Kambodża i akademicka lewica
Matthew Blackwell

Blue line
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk