Prawda

Niedziela, 16 grudnia 2018 - 00:29

« Poprzedni Następny »

The great scourge of invasive species

The great scourge of invasive species


Marcin Kruk 2017-05-30


Am I provoking them or is it just the problem with young people that sometimes you can’t stand them and that’s why we like them? That’s true, I gave them an essay to write about invasive species. Three years ago I was surprised when Maria came to our junior high. For years there were no Marias here. A well-behaved girl, from a good home, a diligent pupil. She grew up during those three years, had the best grades year after year, no problems, and here suddenly I’m opening her notebook and I read:

In the beginning there wasn’t a word so it can be suspected that it was, at least, quiet, but not for sure, because there was no ear either and from time to time something could’ve ... gone bang. There was a habitat but totally awful so nothing lived in it. Zero diversity, sulphur in the hydrothermal vent and enormous heat. The first invasive species appeared accidentally after many million years of devising how to come into being.

 

Once arisen, the invasive species acquired a habitat and multiplied at an unknown rate. If it multiplied as bacteria it did it fast, generations rushed like crazy, this species overflowed its habitat and, taking advantage of  random mutations, adapted to the new circumstances – somehow. It surely didn’t have it easy, neither in spirit nor generally. There was no sex, there was no oxygen—it must’ve been hell--and reproduction by division. How can you plan any biodiversity in such circumstances?

 

It wasn’t possible to plan anything, only wait what life will come up with. Generations changed every hour, millions of years rushed by like moments, all the time bacteria were forced to adapt to something different because, though the habitat probably wasn’t much differentiated, on the other hand, who knows what it looked like from a bacterial point of view. Temperature shifted, pressure fell or increased, suddenly there was a scarcity of sulphur; these poor things met with many different misfortunes and either you adapt or else it’s the end of the road, you are not dividing anymore and your genes have had it, finito.

 

The lucky ones were going on, working on a new quality of biodiversity, changing habitat and for now getting pleasure only from dividing themselves from time to time.

 

You have to have energy to divide yourself, and that’s the snag. The shortage of sulphur which occurred sometimes meant that some of bacteria started to look lustfully at the sun and others were looking for new diet supplements by devouring their neighbours.

 

When a second invasive species appeared by diverging from the first they started to eat each other and God even wondered whether or not to drown them at once but it was technically difficult, for both these invasive species lived in an ocean so how do you drown them?

 

The ones that got the renewable energy from the sun finally started to release oxygen and God heaved a sigh of relief, because previously there was really nothing to breath with. Anyhow something happened because the species started to diverge at a faster rate.

 

Not only were living species roaming around but also continents, one in one direction, another in the opposite one and they didn’t stay put as God had ordained. Time went by and an invasion of species on land started, and the land delivered different habitats as well as insulation, which caused evolution to do what it wanted without any order. Only the neighbour remained as an important, maybe the most important, source of energy. 

 

How evolution got the idea of sexual reproduction we don’t know, but nobody is suggesting that it was a top-down decision. Rather, it started spontaneously. Life had to experiment, I don’t see any other way. Maybe my Mum is right and it first went from a flower to a flower and later it was all downhill. It can be important for the dispute about invasive species because in order to have different species there must be a barrier between them. They cannot mate with each other first because of some physical barrier and later they are evolving differently and a biological barrier appears. The physical barriers, far away continents, islands, and mountains caused a new, different biodiversity to appear. 

 

With these physical barriers anything can happen: sometimes there was a climate change and an invasive species could travel on ice, and sometimes the sea dried up and you could go across on the dry land, and sometimes the sea currents took the invaders on natural rafts, but this different biodiversity could keep on until appearance of the most invasive of species – us.

 

I’m a bit mixed up because on Wednesdays we have biology lessons after religion and I don’t know how it is or rather was. When God created humans in his image he immediately spotted that something was not as it should be. Here, however, testimonies differ. First, about the time of this event. Our priest-catechist is not very keen on Darwin and he doesn’t want to talk about geology, he rather implies, though nobody knows what he wants to say by it. That God created all this six thousand years ago is rather difficult to believe but some manage to do it. Anyhow, rather earlier than later, a human appeared and started to rush around mercilessly and moreover, he was ingenious and made a transport not only for himself but also for other invasive species.

 

And so a human transported these invasive species, sometimes because he needed to, sometimes accidentally and sometimes just for the heck of it, because he didn’t know that he shouldn’t. Everybody is shouting at him now, but was it his fault? Did God really have to create something in his own image? Who actually needed it? We only stirred things up and now we have to save species which previously could go extinct of their own accord.

 

There is just one conclusion: we have to say “no” to invaders but will they listen to us?

 

P.S. There are no racoons here which is a pity because I like them very much.

 

 

***

I drew a smiling kitten for Maria and gave her an A. Then I fell into a reverie, and then I let it go and took another notebook, not sure whether I did the right thing.  


*Translated from Polish by Małgorzata Koraszewska and Sarah Lawson.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj












Rocznica
Hili: Dziś piąta rocznica "Listów" w sieci.
Ja: Tak, pięć lat ciężkiej pracy.
Hili: Głównie mojej.

Więcej

Aktywność umysłowa 
a demencja
Steven Novella


W neuronauce toczy się bardzo interesująca dyskusja o wpływie tak zwanego ”trenowania mózgu” na sprawności poznawcze i hamowanie procesu ich osłabienia. Oczywiście, żadne pojedyncze badanie nie rozstrzygnie tej debaty, ale nowe badanie dodaje kolejny kawałek do tej układanki. Niestety, pokazuje, że wzmożona aktywność umysłowa (układanie łamigłówek, rozwiązywanie problemów itd.) nie zmienia przebiegu osłabienia sprawności umysłowej w późnych latach życia.

Więcej

Dlaczego Iran finansuje
palestyńskich terrorystów?
Bassam Tawil

Na zdjęciu: młodzi Palestyńczycy w Gazie przygotowują proce do ciskania kamieni na izraelskich żołnierzy po drugiej stronie granicy Gaza-Izrael 14 maja 2018 r. (Zdjęcie:  Spencer Platt/Getty Images)

Zgodnie z wieloletnią polityką finansowania każdego, kto dąży do zniszczenia Izraela lub zabijania Żydów, Iran postanowił płacić stypendia rodzinom Palestyńczyków ze Strefy Gazy, którzy zostali zabici podczas atakowania Izraela. Decyzja dotyczy Palestyńczyków, którzy zostali zabici, gdy atakowali żołnierzy podczas cotygodniowych, sponsorowanych przez Hamas zamieszek wzdłuż granicy między Gazą a Izraelem; zaczęli w marcu 2018 r. pod hasłem „Marsz Powrotu”.
Jakie są konsekwencje irańskiej decyzji? Iran wysyła palestyńskim rodzinom komunikat: „Jeśli chcecie pieniędzy i dobrego życia, wyślijcie swoje dzieci, żeby zginęły na granicy z Izraelem”.  Innymi słowy, Iran mówi palestyńskim rodzinom, że najlepszym sposobem poprawienia warunków życiowych jest wysyłanie dzieci, by zabiły lub zraniły Żyda.

Więcej
Blue line

Musi się potępić akademicki
mobbing uczonego
Quillette Magazine


Najnowszą ofiarą akademickiego mobbingu jest 28 letni doktor nauk społecznych Noah Carl, który zdobył Toby Jackman Newton Trust Research Fellowship w St Edmund’s College na University of Cambridge.


Rzadko kiedy asymetria siły między akademicką tłuszczą a jej ofiarą była większa. Dr Carl jest młodym badaczem, dopiero zaczynającym życie zawodowe, i jest niszczony za to, że uzyskał prestiżowe stypendium na podstawie recenzowanych przez specjalistów badań.
Podczas gdy otrzymanie takiego stanowiska jest normalnie powodem do świętowania przez młodych akademików, dr Carl ukrył się, niezdolny do obrony swojej reputacji przed oszczerczymi atakami, ponieważ otrzymał instrukcje, że ma nie wypowiadać się do mediów.

Więcej

11 w Pittsburghu
i niemowlę w Ofra
Judean Rose


Uzbrojony Arab podniósł karabin do okna samochodu, kiedy pojazd zbliżał się do przystanku autobusowego i starannie celując wystrzelił najpierw w brzuch tej ciężarnej Żydówki.  „Dobrze”, pomyślał, kierując lufę w kierunku młodego męża tej kobiety, potem dwóch nastoletnich dziewczyn, a potem każdego, kto był w zasięgu.   


Celowanie w żydowską kobietę było dobre, celowanie w jej brzuch, jeszcze lepsze. Ustrzelił dwa ptaki jednym strzałem, a przynajmniej miał taką nadzieję. Była duża szansa, że trafił w jakiś żywotny narząd i, przy odrobinie szczęścia, w niemowlę w brzuchu tej Żydówki. Dlaczego pozwolić żydowskiemu niemowlęciu żyć, skoro można je rozgnieść jak karalucha, którym jest, zanim urodzi się i odrzuci słowo Allaha, i będzie przeszkadzać w budowaniu Chalifa, obejmującego cały świat muzułmańskiego kalifatu?

Więcej
Blue line

Dlaczego sądy nie powinny
rozstrzygać o nauce
Orac

Woda po wątrobie tej kaczki uleczy cię z grypy.

Pozwólcie, że zacznę od powtórzenia: W nauce nie decydują prawa, sądy, prawnicy ani ławy przysięgłych. Poprawność tego zdania powinna być tak całkowicie oczywista. Często jednak nie jest możliwe uniknięcie sytuacji, w której prawodawcy uchwalają prawo o tym, co słuszne w nauce, a sądy wydają wyroki w sprawach dotyczących naukowej i medycznej poprawności.
Niebezpieczeństwem jest tu jednak to, że wynikiem będzie groteskowy werdykt, taki jak niedawne przyznanie przez ławę przysięgłych 289 milionów dolarów człowiekowi, który twierdził, że glifosat spowodował jego raka, podczas gdy w rzeczywistości istnieją przytłaczające dowody, że glifosat nie ma związku z rakiem.
Pełno jest innych przykładów, jak w przypadku kiedy sąd zasądził na rzecz powodów, którzy twierdzili, że szczepienia spowodowały śmierć ich dziecka z diagnozą „nagła śmierć łóżeczkowa” (SIDS).

Więcej

Zabijanie żydowskich
dzieci!
Martin Sherman

Źródło: Getty Images. Pogrzeb izraelskiego dziecka zabitego przez palestyńskiego snajpera   

Dwudziestego listopada był Międzynarodowy Dniem Dzieci, brytyjska grupa, Campaign4Truth, zorganizowała spotkanie, na którym upamiętniono izraelskie dzieci zamordowane lub okaleczone przez arabski terror od 1920 r. Organizatorzy poprosili mnie o napisanie krótkiego tekstu na to to spotkanie.

Więcej
wwi_book

Dziennikarze  nie rozumieją
nowego raportu USA o klimacie
Bjorn Lomborg

Getty Images/iStockphoto

Aktywiści mają tendencję do przesadzania wpływu zmiany klimatycznej i równoczesnego niedoceniania kosztów powstrzymywania jej. Pouczające jest przyjęcie nowego oszacowania klimatu przez USA. Ten raport na ogół jest chłodno naukowy i opiera się na jeszcze ostrożniejszym globalnym raporcie panelu ONZ ds. klimatu i nauki znanego jako IPCC.


Niestety, ścisłe relacjonowanie nauki nie zwiększa popularności programów telewizyjnych, a przewidywanie rychłego końca świata tak. 

Więcej

Różne doniesienia 
o zamordowanych dziennikarzach
Peter Baum

Raed Fares, który należał do najbardziej znanych krytyków brutalnego reżimu Baszara Assada, został zamordowany 23 listopada 2018 r. (Zdjęcie: Oslo Freedom Forum/Reka Nyari/Wikimedia Commons)

Podczas gdy zamordowanie 2 paździer- nika saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego nadal omawia się na całym świecie, zamordowanie 23 listopada syryjskiego dziennikarza, Raeda Faresa i jego wiernego przyjaciela i kamerzysty, Hammouda al-Dżneida, zastrzelonych we wsi rodzinnej Faresa Kafrandel w Syrii, nie wzbudziło większego zainteresowania.

Warto to zaniedbanie zauważyć: Fares należał do najbardziej znanych krytyków brutalnego reżimu syryjskiego prezydenta Baszara Assada.

Więcej

Ciemności
znowu kryją ziemię
Andrzej Koraszewski


Umysły zniewolone doznają czasem olśnienia na pogrzebie idei i w ramach ekspiacji pomagają położyć ciężki kamień nagrobny. Powieść Jerzego Andrzejewskiego Ciemności kryją ziemię jest nadal świetna, chociaż dzisiejsi czytelnicy zapewne odbierają ją wyłącznie jako opowieść o średniowieczu i Inkwizycji. Kiedy ukazała się jednak w 1957 roku, była dla nas doskonałą alegorią komunistycznego obłędu i bezmiaru jego łajdactwa. Nadieżdę Madelsztam zdumiewały trudności odkrywania obłudy i zbrodni tego systemu. To odkrycie było zazwyczaj następstwem wpadnięcia w łapy komunistycznej Inkwizycji i przeniesienia do kategorii wrogów rewolucji. Często towarzyszyło temu olśnieniu stwierdzenie, że „od teraz nikt nie może mieć już wątpliwości”. Dlaczego od „teraz”, dlaczego nie wcześniej, dlaczego tak wielu polskich komunistów zauważyło rzeczywistość dopiero po śmierci Stalina, a raczej po ujawnieniu osławionego „tajnego referatu” Nikity Chruszczowa na XX zjeździe KPZR?

Więcej

Walcz z antysemityzmem
w swoim domu
Fred Maroun


Nowa moda, prawica walczy z antysemityzmem lewicy, a lewica potępia antysemityzm prawicy. Być może naśladują świat arabski, gdzie od dawna powszechne jest obwinianie Europy o ich własny antysemityzm arabski. Europejscy antysemici jednak robią to na bardzo staromodny sposób – po prostu winią Żydów za antysemityzm.  Wszędzie, gdzie spojrzysz, antysemityzm jest problemem, ale zawsze kogoś innego. Być może każdy powinien spojrzeć w lustro, nie tylko dlatego, że wszystkie strony mają antysemityzm narastający we własnym domu, ale także dlatego, że skutecznie walczyć z antysemityzmem można tylko we własnych szeregach.
Wskazywanie palcem na innych staje się coraz popularniejsze w Stanach Zjednoczonych. Republikanie oskarżają Demokratów o wpuszczenie antysemityzmu przez pozwolenie antyizraelskim kandydatom na startowanie w wyborach i zdobycie miejsc. Demokraci oskarżają Republikanów

Więcej
Blue line

Kilka myśli
o altruizmie
Jerry A.Coyne


Kiedy w zeszłym tygodniu odbierałem moje nowe prawo jazdy, spytano mnie, czy nadal chcę być dawcą narządów (to jest zapisane na prawie jazdy). Odpowiedziałem: „Oczywiście”. Nie ma powodu nie być dawcą: nic cię to nie kosztuje, bo jesteś martwy i nie potrzebujesz narządów (chyba że jesteś chrześcijaninem tego rodzaju, który myśli, że potrzebuje serca i rogówek do spotkania Jezusa), a daje ci nieco poczucia satysfakcji, że także po śmierci możesz komuś pomóc.

Więcej

Kolejna bitwa w wojnie
o kulturę w Izraelu
Vic Rosenthal

Zdjęcie ze sztuki „Czas równoległy”,  której pozytywnym bohaterem jest terrorysta.

Kneset rozważy propozycję prawa ”Lojalność w kulturze” przedstawionego przez minister kultury i sportu Miri Regev.


Tak, nazwa proponowanego prawa (, po przetłumaczeniu na angielski [i polski, MK] brzmi nieco orwellowsko. A jego przeciwnicy powiedzą wam, że jest to atak na wolność słowa godny dyktatury, do jakiej ich zdaniem aspiruje rząd Netanjahu. Co więc dokładnie mówi to prawo? Daje ono Ministrowi Kultury prawo zredukowania lub odebrania finansowania rządowego artystom, teatrom, pisarzom...

Więcej
Blue line

Adwokat diabła.
Czyli prawda i religijne racje.
Lucjan Ferus


Wyjaśnię na wstępie, iż tytuł tekstu nawiązuje do kościelnego urzędu advocatus diaboli, który utworzył papież Sykstus V w 1587 r., a papież Jan Paweł II zlikwidował w 1983 r. „Urząd ów był rodzajem rzecznika publicznego w procesie beatyfikacyjnym, albo kanonizacyjnym w Kościele kat., zgłaszającego zarzuty przeciw wnioskowi i osobie kandydata. W przenośni: obrońca sprawy niesłusznej, albo złej” (wg Słownik mitów i tradycji kultury W.Kopaliński). Nie będę jednak opisywał historii tego zacnego urzędu o kilkusetletniej tradycji, ani też spekulował jakie mógł mieć powody papież Jan Paweł II, by go zlikwidować.

Więcej

Palestyńczycy,
o których nikt nie mówi
Bassam Tawil 

3903 Palestyńczyków zabitych w Syrii w ciągu ostatnich siedmiu lat nie stanowi przedmiotu zainteresowania zachodnich dziennikarzy ani ich redaktorów. Dla nich raporty organizacji praw człowieka monitorujących warunki Palestyńczyków w Syrii są śmieciami nadającymi się do kosza. Na zdjęciu: Palestyńczycy siedzący wśród ruin obozu uchodźców Jarmouk w Syrii. (Zdjęcie: UNRWA)

Oto ”dobra” wiadomość: w październiku tylko pięciu Palestyńczyków z Syrii uznano za martwych. Mieszcząca się w Londynie Grupa Działania Na rzecz Palestyńczyków w Syrii informuje, że w październiku 2017 roku zginęło 12 Palestyńczyków z powodu związanych z wojną wydarzeń w kraju. „Lista ofiar, które zginęły w październiku 2018 r. obejmuje czterech Palestyńczyków, których uznano za zmarłych w Teloul Al-Safa na pustyni Al-Sweida na południu Syrii i jednego Palestyńczyka w Damaszku”, pisze grupa. Według organizacji praw człowieka, która monitoruje sytuację Palestyńczyków w Syrii, liczba Palestyńczyków zabitych w Syrii od 2011 r. wynosi obecnie 3903.

Więcej

Nauka nie jest
twoim wrogiem
Steven Pinker

The Linder Gallery</a><span>, c.1622-1629, Cordover Collection, LLC</span>

Wielcy myśliciele Wieku Rozumu i Oświecenia byli naukowcami. Nie tylko wielu z nich dało wkład w matematykę, fizykę i fizjologię, ale wszyscy byli zapalonymi teoretykami nauki dotyczącej natury człowieka. Byli neuronaukowcami poznawczymi, którzy próbowali wyjaśnić myśli i emocje w kategoriach mechanizmów układu nerwowego. Byli psychologami ewolucyjnymi, którzy rozważali życie w stanie natury oraz instynkty zwierzęce, które są, jak mówił Hume, „infused into our bosoms." [wtopione w nasze serca]. I byli oni psychologami społecznymi, którzy pisali o uczuciach moralnych, wiążących nas razem, o egoistycznych pasjach, które nas rozpalają, i dziwactwach krótkowzroczności, które krzyżują najlepsze plany.

Więcej

ONZ odrzuca rezolucję
potępiającą terroryzm Hamasu
Andrzej Koraszewski

Przedstawiciele Państwa Palestyna słuchają wystąpienia Nikki Haley (zrzut z ekranu)

Zgromadzenie Ogólne ONZ z przyczyn proceduralnych odrzuciło projekt rezolucji potępiającej ataki rakietowe Hamasu na cywilną ludność Izraela. W bezprecedensowym posunięciu przed głosowaniem nad tą rezolucją, Boliwia zażądała, aby o przyjęciu tej rezolucji decydowała kwalifikowana większość dwóch trzecich głosów i ta propozycja została zaakceptowana przez 75 państw, 72 państwa głosowały przeciw, a 26 wstrzymało się. Propozycję rezolucji potępiającej terroryzm Hamasu przedstawiły Stany Zjednoczone. 

Jak powiedziała ambasador USA przy ONZ, Nikki Haley, żądanie kwalifikowanej większości dla akceptacji tej właśnie rezolucji to klarowny przykład podwójnych standardów, ponieważ nikt nie proponował kwalifikowanej większości, kiedy tydzień wcześniej to samo zgromadzenie uchwalało sześć rezolucji przeciw Izraelowi w ciągu jednego dnia.

Więcej

Czy poparcie czegoś przez
celebrytę zmienia opinię ludzi?
Jerry A. Coyne


W tym badaniu we wszystkich trzech grupach poparcie przez celebrytę stanowiska wobec ewolucji zmieniło poglądy studentów lub przedstawicieli społeczności małego miasta na ewolucję w oczekiwanym kierunku, czy było to poparcie dla zatwierdzenia, czy krytyka. Innymi słowy, ewolucja jest jak produkt, który łatwiej można sprzedać, jeśli popiera go celebryta (autorzy cytują dane pokazujące pozytywne efekty takie poparcia w reklamach).

Więcej

Sprawa palestyńska
jest „islamska”
Z materiałów MEMRI


Na "Warsztatach dla Palestyny” zorganizowanych przez American Muslims for Palestine, mieszkający w New Jersey aktywista AMP, Muhammad Habba powiedział, że wierzy, iż Izrael przestanie istnieć w ciągu następnych 50 lat, a następnie chwalił członków partii Demokratycznej za popieranie bojkotu i sankcji przeciwko Izraelowi. 
Poniżej podajemy tekst klipu MEMRI TV z kazania Elkasaby'ego:

Jak powiedziałem we wczorajszym kazaniu, Palestyna nie jest ograniczona do dzisiejszych granic. Palestyna nie jest ograniczona do granic z 1948 r., z 1976 r. lub do Sykes-Picot. Palestyna jest większa niż to. Palestyna jest ziemią wszystkich Arabów i wszystkich muzułmanów. Zanim jest sprawą islamską Palestyna jest sprawą ludzkości.

Muhammad Habba: Istnieje idea, że Izrael jest czymś, co będzie trwać wiecznie, co, niestety, z tego co widzieliśmy ostatnio, nie jest prawdą. Izrael, tak jak to idzie teraz, przestanie istnieć, powiedziałbym w ciągu następnych 50 lat.Obecnie poparcie dla Palestyny w Ameryce jest wyższe niż kiedykolwiek. Większość Demokratów popiera bojkot i sankcje na Izrael z powodu ich traktowania Palestyny.

Więcej
Biblioteka

Kolejna szkoła waldorfska,
kolejna epidemia
Orac


Doświadczenie wskazuje, że większość ludzi, która niewiele wie o Rudolfie Steinerze i jego mistycznym, magicznym szarlataństwie, takim jak antropozoficzna medycyna i biodynamiczne rolnictwo, uważa szkoły Waldorfa, które bazują na jego filozofii, za ekscentryczne szkoły prywatne, powtarzając za opisem ziemi w Autostopem przez Galaktykę, że są “w zasadzie nieszkodliwe”. Ta ocena jednak pomija fakt, jak przepełniona mistyczną i nonsensowną pseudonauką była filozofia Rudolfa Steinera. Edukacja steinerowska opiera się na dziwacznych i mistycznych zasadach, które nie mają żadnej podstawy w nauce, bo Steiner był wyznawcą okultystycznego systemu wiary znanego jako teozofia.

Więcej

Gdzie był UNIFIL, kiedy
Hezbollah kopał tunel?
Daled Amos


Długa historia niekompetencji UNIFIL-u w wypełnianiu mandatu utrzymywania południowego Libanu bez broni i terrorystów Hezbollahu nie jest zaskakująca przy braku najbardziej podstawowej uczciwości, niewypełnianiu obowiązków i niezachowywaniu neutralności.

Fakt, że Hezbollah mógł wykopać tunel do Izraela bez tego, by UNIFIL nabrał jakichkolwiek podejrzeń na temat wstrząsów dochodzących z niewielkiej odległości, mówi sam za siebie.

Izraelska armia dostarczyła zdjęcie lotnicze, pokazujące drogę tunelu, który zmusił Izrael do rozpoczęcia Operacji Północna Tarcza.

Więcej
Blue line

Pryncypialność i elastyczność
w rozwiązywaniu problemów
Andrzej Koraszewski


Brak zasad może prowadzić do łajdactwa, ale pryncypialność ma często równie paskudne efekty. Czy musimy ważyć różne wartości i szukać kompromisów? Każdy sędzia boryka się z tym problemem orzekając wyroki, polityka jest sztuką osiągania tego, co  możliwe. Wacław Havel odwrócił tę starą maksymę, mówiąc, że „polityka nie jest sztuką osiągania tego, co możliwe, ale tego, co niemożliwe”. Jednak, aby osiągnąć to, co niemożliwe, musimy czasem zrezygnować z pryncypialności i zdobyć się na kompromis. Kiedy jednak kompromis okazuje się zgniłym kompromisem, a kiedy pryncypialność zmienia się w tępy fanatyzm? O ważeniu wartości i sztuce kompromisu mówimy rzadko i zazwyczaj bardzo  ogólnie, chociażby z tej przyczyny, że wszyscy lubimy być ludźmi z zasadami.

Więcej

Brytyjski profesor
– fan Hamasu i jego ”poezja”
Elder of Ziyon

Atef Alshaer

Alshaer, który najwyraźniej podziela filozofię Hamasu, przyznaje, że poezja Hamasu nie jest zainteresowana pokojem z Izraelem, ale stworzeniem islamskiego państwa:  

"W wielkim planie ideologii Hamasu niepodległa Palestyna jest tylko odskocznią ku realizacji większego islamskiego państwa, które obejmowałoby terytoria większe od Palestyny i ostatecznie uwieńczone by było w islamskim kalifacie." 

Ten facet uczy wpadających w uniesienie nad nim studentów uniwersytetu, jak cudowny jest Hamas.

Więcej

Dominujący indyk
i jego popisy
Bruce Lyon


Wielu z nas kulinarnie docenia indyka – pomyślałem więc, że miło będzie podnieść również jego biologiczne docenianie przez pokazanie zachowań ptaka, którego zjadamy, a przynajmniej jego dzikiego krewnego, indyka zwyczajnego (Meleagris gallopavo). A jak już jestem przy tym, to opiszę także kilka innych ciekawych gatunków w taksonomicznym rzędzie, w którym mieszczą się indyki, Galliformes.

Więcej

Kindertransport
– okazjonalna wielkoduszność
Haviv Rettig Gur


Najlepiej można zrozumieć Kindertransport nie jako przykład otwartości i humanitaryzmu Wielkiej Brytanii podczas II Wojny Światowej, jak o tym mówią dzisiejsi Brytyjczycy, ale jako chwilowy wyjątek, który dowodzi reguły uniwersalnej obojętności na los Żydów. Chwalenie się Wielkiej Brytanii za przyjęcie Kindertransport ukrywa fakt, że Brytyjczycy postanowili także nie wpuścić ich rodziców. Ten wyjątkowy, moment łaski jest równoznaczny ze zmuszeniem Żydów do osierocenia swoich dzieci, by je uratować. Tymczasem dorośli Żydzi, którym pozwolono na wjazd, zostali wpuszczenie tylko pod warunkiem, że brytyjska społeczność żydowska przyjmie za nich pełną odpowiedzialność finansową, ponieważ odmówiono im prawa pracy w Zjednoczonym Królestwie. A jeszcze jest sprawa Białej Księgi. Antyuchodźcza polityka, zatrzymująca Żydów, którzy uciekali z kontynentu przed wjazdem do Wielkiej Brytanii, działała już w pełni, kiedy w 1939 roku Wielka Brytania wydała Białą Księgę, która zapewniła, że Żydzi nie mogli również uciec z opanowanego przez nazistów kontynentu do opanowanej przez Brytyjczyków Palestyny. Nie trzeba dodawać, że USA i Kanada także zakazywały wówczas wjazdu.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Zawierzeni
bez granic
Andrzej Koraszewski 

Duchowni wypaczają religię
i mordują kobiety
Zaki Reza

Niechciany dar
Boga
Lucjan Ferus

List do Edinburgh University
Students' Association
Denis MacEoin

Dlaczego kocie języki
są kolczaste?
Jerry A. Coyne

"Palestyna" urojona
i jej wyznawcy
Phyllis Chesler

Hiszpania dąży do zakazania
alternatywnej medycyny
Steven Novella

Okrzyk ”Prawo powrotu”
i pełna historia
Lyn Julius

Porzucenia religii jest
ryzykownym przedsięwzięciem
Leo Igwe

Ludobójstwo,
Izrael i Jazydzi
Seth J. Frantzman

Cała władza
w ręce marginesu
Andrzej Koraszewski

O obsesji potępiania
Izraela przez lewicę
Jerry A. Coyne

Inżyneria fotosyntezy 
i jej przeciwnicy
Steven Novella

Nowy niebezpieczny
zakręt Unii Europejskiej
Douglas Murray

Mój list
do Darwina
Jerry A. Coyne

Blue line
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk