Prawda

Wtorek, 12 grudnia 2017 - 03:29

« Poprzedni Następny »

We Wish You a Purring Holiday

We Wish You a Purring Holiday


Hili 2014-12-24


WE, Hili, both the Editor-In-Chief of “Letters from our orchard” and a cat, wish all our readers, whether they believe in some One and Only god or none at all, a Purring Holiday.


If somebody doesn’t understand the purring and doesn’t show respect for the purrer, we wish a festive hissing, which can be relaxing for the hisser and calming for the hissed.

 

Naturally, I am sharing this pastoral meow-sive with all my feline sisters and brothers  trusting that your bowls are full and that additional festive treats are tasty and adjusted to your very different palates.

 

My guess is that those who are reading words here are in homes full of warmth, surrounded by staff who read my “Letters” (unless you are among those few cats who have to sneak at night to the Internet and furtively read “Letters from our orchard”).

 

I’ve had a question from a young reader who wants to know whether we are supposed to purr differently during the holidays. Actually, no, purring depends on our satisfaction, and we purr if we have reasons to purr, but it doesn’t mean that on holidays others shouldn’t take extra care and give us more reasons to purr.

 

My beloved sisters and brothers, do not forget those who are disadvantaged by fate, those  excluded  four-legged creatures who are left outside the windows of warm houses. I’m sending you the card with those who look at the festivities through a window. What do they talk about peering at you, as I sometimes peer at my neighbor cat, Fitness?

 

My deputy, looking at these cats looking at two different celebrations, remembered a  joke told before the birth of my great-great-great grandmother about a Catholic seminary student and a pious Jew on a train together. They had been reading their respective Scriptures and  looked askance at each other. Finally, the Jew asked the student where was he going, and he answered that he was going to the seminary. Then the Jew wanted to know what was he going to do when he finished his education. The young man answered that he would be a priest and would try to find a job as a curate.   

“And after that?”

“After that I would probably become a parish priest myself.”

“And after that?”

The young man laughed, embarrassed, and said that after that there is a bishop.

“And that’s it?” asked the Jew.

“Well, no, there is an archbishop and a cardinal.”

“But can one become something more?”

“There is just a pope, higher up”, answered the young man, astonished at such ignorance.

„And higher?”                           

“Nothing is higher, only God.  In the Church the highest you can be is the pope.”

“But one of ours managed to become God”, said the Jew looking sorrowfully at the clerical student’s Holy Scripture.

 

I have to tell you that the human’s and cats’ sense of humor is slightly different so I smiled like Moggie Lisa, wondering whether it was chutzpah or hasbara on the part of the Jew, because the student’s only sin was humility. 

 

Anyhow, remember, sisters and brothers, that you are privileged. Order your humans to take care of all those cats outside the windows. To you and your humans I’m sending a festive carol.

 

Translated by Małgorzata Koraszewska and Sarah Lawson



Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Happy Christmas to the Editor-in-Chief :) Miranda Hale 2014-12-25








Niewygoda
Hili: Nie jest mi tu wygodnie.
Ja: To dlaczego tam siedzisz? 
Hili: Żeby potem cieszyć się wygodą fotela.

Więcej

Władca much
– lekcja wychowawcza
Marcin Kruk


Czasem na lekcjach wychowawczych opowiadam książki. Oni lubią słuchać, ja lubię opowiadać, więc wszyscy mamy wrażenie, że miło spędzamy ze sobą czas. Kto wie, może to o to chodzi. Nie wiem, co im chciałem przekazać, może to, że obrazy przetworzone na słowa mówią nam więcej niż słowa przetworzone na obrazy. (Unikam oglądania filmów na podstawie książek, które były dla mnie ważne.) Dlaczego postanowiłem im opowiedzieć właśnie „Władcę much”? Pewnie przypadek, musiało mi się gdzieś coś skojarzyć, a ponieważ zbliżał się czas zaplanowania kolejnej lekcji wychowawczej, więc pomyślałem, że opowiem im tę książkę.

Więcej

Gdyby Izrael
był normalnym krajem
David Gerstman

Dom w Sderot ostrzelany rakietą w nocy z 8/9 grudnia 2017 z Gazy.

Gdyby Izrael był normalnym krajem, to fakt, że Stany Zjednoczone umieszczą swoją ambasadę w jego stolicy, nie byłoby wiadomością wartą nagłaśniania. Gdyby Izrael był normalnym krajem, fakt, że jego partner do negocjacji systematycznie grozi przemocą, wywołałby oburzenie.

Gdyby Izrael był normalnym krajem, fakt, że jego wrogowie przechwytują międzynarodowe organizacje, by zaprzeczyć jego historii, stanowiłby obrazę dla każdego bezstronnego człowieka.

Gdyby Izrael był normalnym krajem, każdy byłby oburzony, że inny kraj nakazuje swoim sportowcom poddanie się w meczach, by nie musieli stawać do zawodów z izraelskimi sportowcami. Ludzie byliby także oburzeni, że w niektórych państwach sportowcy izraelscy nie mogą podać kraju, który reprezentują. Tak jest zazwyczaj dla krajów, które łamią reguły zawodów, nie dla kraju, którego największym grzechem jest to, że istnieje. Gdyby Izrael był normalnym krajem, jego lekarze, którzy leczą tysiące obywateli wrogiego kraju, podczas gdy reszta świata pozwala setkom tysięcy na śmierć z powodu przemocy, otrzymaliby pokojową Nagrodę Nobla.

Więcej
Blue line

Fałszywi prorocy,
Część VI.
Lucjan Ferus


Jest to dalszy ciąg streszczenia książki Gunthera Pape, która nosi tytuł Byłem Świadkiem Jehowy i przedstawia „z pierwszej ręki” osobiste doświadczenia jej autora, związane z członkowstwem w tym ruchu, mającym wielki wpływ na jego życie.Ta część cyklu zaczyna się od rozdziału pt. „Budzą się we mnie pierwsze wątpliwości”. Autor wpierw opisuje ciężkie i pełne niebezpieczeństw życie w obozie uchodźców w Ulzen. Potem osiedlenie się w małej miejscowości przy granicy szwajcarskiej, gdzie można było wreszcie podjąć działalność typową dla Świadków Jehowy.

Więcej

Dlaczego Trump ma rację
Jerozolima jest stolicą Izraela
Alan M. Dershowitz

Prezydent Donald Trump pokazuje podpisaną \

Decyzja prezydenta Trumpa uznania, że Jerozolima jest stolicą Izraela, jest doskonałą odpowiedzią na mroczną decyzję prezydenta Obamy, by zmienić amerykańską politykę przez ukartowanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która zadeklarowała, że najświętsze miejsca judaizmu są „okupowanym terytorium” i „jawnym złamaniem prawa międzynarodowego”. To prezydent Obama zmienił status quo i utrudnił osiągniecie pokoju przez wręczenie Palestyńczykom potężnego narzędzia nacisku w przyszłych negocjacjach i usuwając bodźce do zawarcia kompromisowego pokoju.


Od dawna było stałą polityką zagraniczną Ameryki wetowanie jednostronnych rezolucji Rady Bezpieczeństwa, które deklarowały, że najświętsze miejsca judaizmu są nielegalnie okupowane. Decyzja Obamy, by zmienić tę politykę, nie była oparta na amerykańskich interesach ani nie była w interesie pokoju. Zostało to zrobione jako osobista zemsta na premierze Netanjahu i akt złośliwości odchodzącego prezydenta.


Było to także zaprojektowane – w sposób niedozwolony – by związać ręce prezydentowi-elektowi. Prezydent Trump postępuje słusznie, mówiąc Narodom Zjednoczonym, że Stany Zjednoczone odrzucają teraz tę jednostronną rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Więcej
Blue line

Ci, którzy oddali życie
za przekonania
Andrzej Koraszewski


Na tej wystawie zabrakło portretu Herostratesa, szewca z Aleksandrii, który oddał życie za wieczną niesławę, a który poprawnie ocenił, że miejsce w historii może mu zapewnić tylko wielka zbrodnia. O czym mowa? W Berlinie pokazano „dzieło” grupy artystów, którzy postanowili pokazać twarze tych, którzy oddali życie za swoje przekonania. Można tam zobaczyć obok siebie morderców, świętych i obrońców praw człowieka. Zamierzona prowokacja mająca na celu zmuszenie do refleksji, czy pogoń za sławą? 
Duńska grupa „Drugie oko tygrysa” prezentowała już ten artystyczny projekt w Kopenhadze, teraz jednak wzbudził większe zainteresowanie.

Więcej

Reakcja palestyńska
na przemówienie Trumpa
Bassam Tawil

Garść Palestyńczyków, których sfilmowano w Betlejem, kiedy palili wizerunki prezydenta Trumpa 6 grudnia, pokazano tak, jakby byli częścią masowego protest ogarniającego palestyńskie społeczności. (Zrzut z ekranu z CBS News)

Zaledwie trzy godziny po tym, jak prezydent USA Donald Trump zadzwonił do prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmouda Abbasa, by poinformować go o zamiarze przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, szereg fotoreporterów otrzymało telefony z Betlejem.


Dzwonili palestyńscy “aktywiści”, którzy zapraszali fotoreporterów, by przyjechali do miasta i udokumentowali „ważne wydarzenie”. Kiedy fotoreporterzy przybyli, odkryli, że “ważnym wydarzeniem” była garść palestyńskich “aktywistów”, którzy chcieli spalić plakaty z wizerunkiem Trumpa na oczach kamer.  

Więcej
wwi_book

Biotechnologia jest pilnie
potrzebna w Afryce
Matt Ridley

Wyżywienie wielu Afrykanów zależy od kukurydzy, ale zagraża jej szybko szerzący się szkodnik WAYNE HUTCHINSON/GETTY IMAGES

Afrykę prześladuje jeszcze groźniejszy wróg niż Robert Mugabe. Na początku zeszłego roku gąsienica ćmy Spodoptera frugiperda, rdzenna dla obu Ameryk, pojawiła się w Nigerii. Szybko rozprzestrzeniła się po niemal całej Afryce. To dość przerażająca wiadomość, zagrażająca zniweczeniem części bezprecedensowej poprawy afrykańskich standardów życia, jakie nastąpiły w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Dla wielu Afrykanów kukurydza jest podstawowym pożywieniem, a kukurydza jest ulubionym pożywieniem Spodoptera frugiperda.

Więcej

Czy Donald Trump podważył
watykański paradygmat?
Andrzej Koraszewski

Mieszkańcy wschodniej części Jerozolimy oglądają na żywo przemówienie Trumpa. <br />(Zdjęcie z dziennika <span>Yedioth</span><span> Ahronoth</span>)

Polskie media doniosły, że Donald Trump przeniósł stolicę Izraela z Tel Awiwu do Jerozolimy. Ucieszyłem się, bo mógł przenieść stolicę Polski z Warszawy do Gniezna, w końcu do tego typa wszystko jest podobne. Na szczęście przypomniałem sobie, że Jerozolima jest stolicą Izraela od maja 1948 roku, zaś sprawdzając inne doniesienia dowiedziałem się, że „USA uznały Jerozolimę za stolicę Izraela”. Szukam, czy któryś z dziennikarzy naszych mediów zdoła przypomnieć, dlaczego świat zachodni ma wątpliwości, gdzie jest stolica Izraela? Wygląda jednak na to, że tego akurat w Polsce nie udało się ustalić.
Żeby wyjaśnić jak to się stało, że państwa zachodenie mają swoje ambasady w Tel Awiwie a nie w stolicy Izraela, trzeba się cofnąć do spotkania Theodora Herzla z papeżem Piusem X w styczniu 1904 roku. Herzl próbował pozyskać papieża dla idei odbudowy państwa żydowskiego i papież zgodził się na audiencję. W swoim dzienniku po tej audiencji Herzl 
zapisał:

"W krótkich słowach przedstawiłem mu moją prośbę. On jednak, być może rozgniewany tym, że odmówiłem ucałowania jego ręki, odpowidział szorstko i stanowczo..."

Więcej

Okrutne zabawy
wielorybów
Bruce Lyon

Nurek – ale ten nie był ofiarą.

W połowie października wybrałem się na obserwowanie wielorybów rejsem z Sanctuary Cruises z Moss Landing w Kalifornii. Na każdej wyprawie z nimi do Monterey Bay widzimy coś specjalnego i tym razem było tak samo. W rejsie brało udział kilkoro kolegów, biologów ewolucyjnych i oni także oglądali to widowisko (John Thompson i jego żona Jill, i wizytujący wykładowca z Hiszpanii, Pedro Jordano). John i Pedro są czołowymi ekspertami co-ewolucji.

Więcej

Czy “Guardian”
zawsze musi kłamać?
Aron White

Arabskie studentki i absolwentki Technionu, jednej z najlepszych uczelni na świecie. [Źródło:  http://iataskforce.org/activities/view/301

Stało się polityczną ortodoksją mówienie o obecnym rządzie Izraela jako “najbardziej prawicowym w historii Izraela”. „Guardian” używa tego określenia izraelskiego rządu nie tylko na swoich stronach z opiniami, ale także na stronach wiadomości.

Przede wszystkim, jak nawet dziennikarz “Guardiana” kiedyś przyznał, nazywanie partii lub rządu “prawicowym” jest w rzeczywistości tylko słowem-kodem oznaczającym „zły”.

Więcej
Blue line

Afryka:
droga naprzód
Ahmed Charai 

Nikki Haley (w 2014 r.) (Zdjęcie: defenseimagery.mil)

To, co niedawno stało się w Zimbabwe jest symptomatyczne dla sytuacji na całym afrykańskim kontynencie. Mającemu 93 lata Robertowi Mugabe ("ostatniemu Mohikaninowi” wojen o niepodległość w Afryce), pokazano drzwi. Nie było powszechnej rewolty – to wojskowi i członkowie jego własnej partii politycznej z najwyższych szczebli zdecydowali, że mają dość “Starego Lwa”.
Scenariusz jego odejścia był wykonany po mistrzowsku, bez żadnego rozlewu krwi i bez żadnej przemocy.

Więcej

Dżihadystyczny terror
nie potrzebuje wymówek
Ben-Dror Yemini


Synaj - najbardziej śmiercionośny zamach terrorystyczny od czasu zamachów 9/11 na Stany Zjednoczone 16 lat temu. Zamordowano co najmniej 305 osób. Gdyby w zamachu terrorystycznym w europejskim mieście zginęło 30 osób, zamach byłby najprawdopodobniej znacznie bardziej nagłośniony przez globalne media. Ponieważ jednak to muzułmanie zmasakrowali muzułmanów nie znaczy to wiele dla świata. Świat jest znacznie mniej poruszony. Jeszcze gorszy jest fakt, że po masakrze natychmiast przyszły wyjaśnienia: Beduini na Synaju, zdaniem komentatorów, są gorzej traktowani przez egipski rząd. Biedactwa. Oni po prostu tylko reagują.

Więcej
Blue line

Senator fatalista
i jego wyznania
Andrzej Koraszewski

Senator Jan Maria Jackowski wszystkim poleca  żarliwie „Drogę” – książkę założyciela Opus Dei.

Spór o aborcję jest sporem o człowieka, to spór o to, czy uczyć dzieci definicji człowieka jako istoty biologicznej, czy jako istoty bożej. Jeśli jest to bowiem istota stworzona na obraz i podobieństwo Boga, to jak wiadomo, Bóg był Bogiem od poczęcia, czyli od chwili połączenia się plemnika z jajeczkiem. Mechanikę rozmnażania płciowego mieliśmy we krwi, ale jego tajemnicę odkryto stosunkowo niedawno i w związku z tym wymagane były pewne korekty w niezmiennej nauce Kościoła. Człowiek jako istota raczej boska niż biologiczna posiada duszę, więc dzięki nowoczesnej medycynie udało się ustalić, kiedy dusza wnika w człeka. Święty Tomasz z Akwinu zapewniał, że dusza wnika w płód męski po 40 dniach od poczęcia zaś w płód żeński w 80 dni od poczęcia. Religia nie może jednak być sprzeczna z nauką i nowocześni ojcowie Kościoła zaobserwowali bezzwłoczne wnikanie duszy w zygotę, gdy tylko jest szansa (i to bez różnicy płci, rasy i wyznania rodziców).

Więcej

Barbie w hidżabie: użyteczni
idioci kulturowego dżihadu
Judith Bergman

(Zrzut z ekranu: Facebook via BBC/YouTube)

Firma Mattel, w serii "sheroes", wypuściła nową lalkę Barbie. Jest w pełnym hidżabie wzorowanym na amerykańsko-muzułmańskiej szablistce olimpijskiej Ibtihaj Muhammad, pierwszej Amerykance, która brała udział w zawodach olimpijskich z głową zakrytą hidżabem, co – najwyraźniej – jest zdaniem firmy Mattel czymś, co powinny naśladować małe dziewczynki na całym świecie. I, oczywiście, co otwiera możliwość sprzedania milionów tych lalek na rosnącym rynku muzułmańskim.

Według oświadczenia z Mattel:

"Barbie świętuje Ibtihaj nie tylko za jej osiągnięcia jako Olimpijki, ale za przyjęcie tego, co ją wyróżnia” – powiedziała Sejal Shah Miller, wiceprezes Global Marketing for Barbie. "Ibtihaj jest inspiracją dla niezliczonych dziewczynek, które nigdy nie były reprezentowane, i przez honorowanie jej historii mamy nadzieję, że ta lalka przypomina im, że mogą być, kim chcą, i dokonać, czego chcą”.

Więcej

Hybrydowa specjacja
zięb z Galápagos
Jerry A. Coyne 


Definiuję “specjację” w tym poście tak, jak robią to autorzy, czyli “powstawanie reprodukcyjnych barier między populacjami, które żyją na tym samym obszarze, nie pozwalających im albo na krzyżowanie się, albo tworzenie płodnych hybryd, jeśli się krzyżują”. Większość biologów uważa, że specjacja – powstawanie tych barier – wymaga długich okresów geograficznej izolacji między populacjami, pozwalając im na rozejście się przez dobór naturalny lub dryf genetyczny bez zanieczyszczania wymianą genów między grupami. Kiedy to zróżnicowanie dojdzie do pewnego punktu, może powstać bariera reprodukcyjna jako produkt uboczny ewolucyjnej dywergencji i wtedy mamy nowe gatunki. (Jeśli mamy być pewni, że są to rzeczywiste „biologiczne gatunki”, powinny móc koegzystować po zejściu się na tym samym obszarze lub, jako jednokierunkowy test, dawać bezpłodne lub nienadające się do życia hybrydy, kiedy krzyżuje się je przymusowo w zoo. 

Więcej

Liban: czyli “oszukaj
i niczego nie zmieniaj”
Amir Taheri

Przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah (po prawej) spotyka się z ówczesnym irańskim prezydentem Mahmoudem Ahmadineżadem podczas wizyty Ahmadineżada w Libanie 14 października 2010 r. (Zdjęcie: Hezbollah Media Office via Getty Images)

Liga Arabska zwołuje nadzwyczajne spotkanie w sprawie Libanu. Francja i Stany Zjednoczone zgadzają się współpracować, by powstrzymać libański Hezbollah. Rosja mówi o poparciu dla kompromisu. Rząd Iranu oficjalnie zaprasza wszystkich, by „połączyli dyplomatyczne wysiłki”, podczas gdy nieoficjalnie straszy ogniem piekielnym za wszystkie próby ograniczenia Hezbollahu.

Te niedawne nagłówki prasowe o Bliskim Wschodzie przypominają mi Przygody słynnego Emira Arsalana", popularnej łotrzykowskiej powieści perskiej z XIX wieku.


W pewnym momencie, tytułowy bohater, szukając na świecie wielkiej piękności, Farroch-Laka, która może być tylko fantazją, czuje się, jakby jego życie było nieustanną powtórką dokładnie tych samych zdarzeń i obrazów.


Powieść zawiera metaforę teorii Pitagorasa o wiecznym powtarzaniu się, według której, cokolwiek zdarzy się, już zdarzyło się wiele razy w przeszłości.

Więcej

Fałszywi prorocy.
Część V
Lucjan Ferus


„OSTRZEŻENIE dla Czytelników będących ŚWIADKAMI JEHOWY, którzy nie chcą narazić swej wiary na uzasadnione wątpliwości. „Żarty” się skończyły (czyli lekki styl narracji), teraz będzie bardziej poważnie. Zatem od tego odcinka do końca cyklu nie polecam im czytania tych tekstów. Pamiętajcie, iż Was ostrzegałem! L.F”.

Więcej

Kiedy stworzono
"naród palestyński"?
Jean Patrick Grumberg


Brytyjski “Guardian” informował 1 listopada 2017 r., przed 100. rocznicą Deklaracji Balfoura, że prezydent Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmoud Abbas wezwał Wielką Brytanię, by “odpokutowała” za stulecie “cierpienia”, jakie ten dokument rzekomo spowodował “narodowi palestyńskiemu”. Abbas powtórzył twierdzenia, jakie wypowiada od 2016 r., by uzasadnić surrealistyczny pozew sądowy, jakim grozi Wielkiej Brytanii za jej poparcie dla “stworzenia ojczyzny dla narodu [Żydów], którego wynikiem, jak twierdzi, było “wydziedziczenie i trwające prześladowania innego [narodu]”.
"Palestyńczykami" byli Żydzi, którzy żyli, obok muzułmanów i chrześcijan w ziemi zwanej Palestyną, która była pod brytyjską administracją od 1917 do 1948 r. A podczas trwania Mandatu Brytyjskiego wszyscy ludzie urodzeni tam mieli w paszportach stempel “Palestyna”.

Więcej
Biblioteka

Zrób sobie test
ciążowy, Krzysiu
Paulina Łopatniuk 


Zaczyna już poniekąd stawać się tradycją, że tekst miał być o czymś zupełnie innym, ale nie wyszło. To był bardzo długi miesiąc – trochę bardziej niż planowałam zaabsorbowały mnie przygotowania do Comic Conu (patokrówki, mam nadzieję, smakowały?), a teraz w dodatku przyczepiła się do mnie jakaś infekcja. Na zupełnie nowy długi tekst nie ma szans. Ale może uda się z czymś krótszym lub prostszym. 
Taka na przykład legenda miejska, która miejską legendą wcale tak do końca nie jest.

Więcej

Turcja islamizuje Danię
budując meczety
Judith Bergman

Turecki prezydent Tayyip Erdogan widzi Turków żyjących na Zachodzie jako forpocztę islamu. W tym roku powiedział Turkom żyjącym na Zachodzie: \

"Islam nie może być ani ‘umiarkowany’ , ani ‘nieumiarkowany’. Islam jest tylko jeden – powiedział turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan 9 listopada - Niedawno pojęcie ‘umiarkowanego islamu’ zdobyło uwagę. Ale patent na to pojęcie powstał na Zachodzie... Teraz znowu próbują wpychać tę ideę. Tym, czego naprawdę chcą, jest osłabienie islamu..."

Więcej
Blue line

Idem per idem, czyli polska
droga do demokracji
Andrzej Koraszewski 


Podczas gdy Kościół jest awangardą umysłowego proletariatu i ciężko pracuje na niwie, nie stroniąc od niedzielnego handlu fałszywymi towarami, inteligencja poszukuje innego narodu, ponieważ ten co jest, jest ni priczom.  Teraz życie stało się lepsze, więc określenie ni priczom jest anachronizmem. Makaronizmy mamy anglosaskie, super-duper, i bez nich bylibyśmy jak bez ręki, nie było rady trzeba było zrecyklingować ojczysty język, żeby się trochę uasertywnić. Nawet Kościół matka nasza ostrzega przed skrótem LOL, który tłumaczy jako Lucifer Our Lord.

Więcej

Czy Izrael musi
płacić za pokój?
Vic Rosenthal

Miss Izraela, Rana Raslan (1999)

Najbardziej podstawową regułą w rozmowach z Saudyjczykami i ich przyjaciółmi jest uznanie, że Izrael nie musi nic płacić za pokój, zupełnie nic. Nic. Zilch. Zero. Nada. – Dr Mordechai Kedar

Dr Kedar mówi o Arabii Saudyjskiej i innych państwach Zatoki, ale dotyczy to także wszystkich kontaktów zagranicznych Izraela. Tak wiele razy w stosunkach z Europą, USA i oczywiście krajami arabskimi, możliwość zawarcia porozumienia uzależnia się od ustępstw w „sprawie palestyńskiej”.  A co to znaczy? Zazwyczaj oznacza akceptowanie do pewnego stopnia „palestyńskiej narracji”, a mianowicie, że my, Żydzi, przyszliśmy nagle i wywłaszczyliśmy „rdzennych” palestyńskich Arabów, a teraz, jeśli chcemy, by dali nam spokój (nie mówiąc już o tym by traktowali nas jako normalny naród, a nie diabelskie nasienie), musimy im to wynagrodzić.

Więcej

Szopy pracze są inteligentne,
ale bywają kłopotliwe
Steven Novella


Zwierzęca inteligencja jest fascynująca z wielu powodów, a nie najmniej ważnym jest to, że zmusza badaczy do starannego przemyślenia tego, czym jest inteligencja. Porównanie może także dostarczyć wglądu w to, co stanowi inteligencję człowieka.

Więcej

Meczety: piasek
w trybach integracji
Stefan Frank

W meczecie w Magdeburgu 24 listopada 2017

Debacie na temat migrantów w Niemczech i Austrii żaden inny termin nie towarzyszy częściej niż „integracja”. Ale meczet – instytucja, która jest najważniejsza dla wielu muzułmańskich imigrantów, nie przykłada się do wysiłków integracyjnych. Często wręcz aktywnie je zwalcza.

Takie jest ustalenie oficjalnego austriackiego badania, a także prywatnych badań przeprowadzonych przez niemieckiego dziennikarza.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Nauczyciel-ateista
w szkole
Andrzej Koraszewski

Zachęcanie do posługiwania się
dziećmi-terrorystami
Alan M. Dershowitz

Energia wiatrowa i słoneczna
kosztem środowiska
Matt Ridley

Charles Manson i  Ahlam Tamimi:
kto jest większym potworem?
Frimet i Arnold Roth

Chomsky i mit
natychmiastowej ekspertyzy
Seth J. Frantzman

Niemożliwa umowa
stulecia
Ze'ev B. Begin

Fałszywi prorocy.
Część  IV. Suplement.
Lucjan Ferus

Rzeczywistym wrogiem
Izraela jest Rosja
Erez Linn

“Medyczny apartheid”
w Południowej Afryce
Leo Igwe

Cywilizacja zniszczona
przez obojętność Zachodu?
Giulio Meotti

Prawo Amary
(ważne dla dzienikarzy) 
Matt Ridley

Hipokryzja odwołań
i bojkotów
Ben-Dror Yemini

Hej, wy,
naród…
Andrzej Koraszewski

Czego uczą
w islamskich szkołach
Uzay Bulut 

Ewolucja przyłapana
na gorącym uczynku
Steven Novella

Blue line
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk