Prawda

Czwartek, 29 wrzesnia 2022 - 22:49

« Poprzedni Następny »


Dramatyczny wzrost cen paliw kopalnych jest bolesny, ale daje niewielkie korzyści w walce z globalnym ociepleniem


Bjorn Lomborg 2022-06-25


Ceny energii mogą w tym roku wzrosnąć na całym świecie o 50 procent - twierdzi AP


Od trzydziestu lat działacze klimatyczni walczą o to, by paliwa kopalne były tak drogie, żeby ceny zmusiły ludzi do porzucenia ich. To marzenie staje się rzeczywistością: ceny energii wymknęły się spod kontroli i wkrótce będzie jeszcze gorzej. Jednak nie jesteśmy bliżej rozwiązania problemu zmian klimatycznych.


W gospodarkach uprzemysłowionych koszty energii wzrosły w ubiegłym roku o 26%, a w tym roku wzrosną globalnie o kolejne 50%. Podczas gdy zachodnie rządy obwiniają o to wojnę Rosji z Ukrainą, ceny już rosły z powodu polityki klimatycznej mającej zdławić inwestycje w paliwa kopalne. Od czasu podpisania porozumienia paryskiego z 2015 roku 1200 największych światowych korporacji energetycznych zmniejszyło inwestycje kapitałowe w ropę i gaz o ponad dwie trzecie. Ogromne wzrosty cen są nieuniknionym skutkiem wypychania coraz większej ilości energii z coraz bardziej wygłodzonego systemu.


Podejście związane z polityką klimatyczną, polegające na próbie odepchnięcia konsumentów i przedsiębiorstw od paliw kopalnych za pomocą podnoszenia cen, jest bolesne, ale z dwóch powodów daje niewielkie korzyści klimatyczne.


Po pierwsze, energia słoneczna i wiatrowa wciąż są w stanie zaspokoić jedynie ułamek światowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Nawet przy ogromnych dotacjach i wsparciu politycznym energia słoneczna i wiatrowa dostarczyły zaledwie 9% światowej energii elektrycznej w 2020 roku. Ogrzewanie, transport i ważne procesy przemysłowe powodują znacznie większe zużycie innej energii niż energia elektryczna. Oznacza to, że energia słoneczna i wiatrowa dostarczają zaledwie 1,8% światowych dostaw energii. A elektryczność jest najłatwiejszym składnikiem do dekarbonizacji: nie poczyniliśmy jeszcze znaczącego postępu w zakresie zazielenienia pozostałych czterech piątych światowej energii.


Po drugie, nawet w bogatych częściach świata jest jasne, że niewiele osób jest gotowych zapłacić olbrzymią cenę osiągnięcia zerowej emisji dwutlenku węgla netto. Gwałtownie rosnące ceny pogłębiają ubóstwo energetyczne w gospodarkach uprzemysłowionych, a ceny będą rosły jeszcze dalej. Niemcy są na dobrej drodze do wydania  ponad pół biliona dolarów na politykę klimatyczną do 2025 roku, ale zdołały jedynie zmniejszyć zależność od paliw kopalnych z 84% w 2000 roku do 77% obecnie. McKinsey szacuje, że osiągnięcie zerowej emisji dwutlenku węgla będzie co roku kosztować Europę 5,3% jej PKB w postaci aktywów niskoemisyjnych — w przypadku Niemiec ponad 200 miliardów dolarów rocznie. To więcej niż Niemcy wydają rocznie na edukację i policję, sądy i więzienia razem wzięte.


Zachodni przywódcy nie mogą dalej bez sprzeciwu forsować drogich strategii. Wraz ze wzrostem cen energii rośnie ryzyko niezadowolenia i konfliktów, jak to, co widziała Francja w ruchu protestu „żółtych kamizelek”.


Dla najbiedniejszych krajów, w których żyje kilka  miliardów ludzi, rosnące ceny energii są jeszcze poważniejsze, ponieważ blokują drogę wyjścia z ubóstwa i sprawiają, że nawóz nie jest dostępny dla rolników, zagrażając produkcji żywności. Zamożni w bogatych krajach mogą być w stanie wytrzymać koszty takiej polityki klimatycznej, ale wschodzące gospodarki, takie jak Indie czy kraje Afryki o niskich dochodach, nie mogą sobie pozwolić na poświęcenie eliminacji ubóstwa i rozwoju gospodarczego w celu przeciwdziałania zmianom klimatu.


Globalnie niezdolność zielonej energii do konkurowania z energią z tradycyjnych źródeł oznacza, że świat jest na dobrej drodze, aby pozostać zależny od paliw kopalnych. Analizując wszystkie obecne i obiecywane polityki klimatyczne, Międzynarodowa Agencja Energii stwierdza, że do 2050 r. paliwa kopalne nadal będą zapewniać dwie trzecie światowego zużycia energii, co stanowi jedynie niewielki spadek w porównaniu z obecnymi 79%.


A wady zielonej energii powodują, że emisje dwutlenku węgla wciąż rosną. W ubiegłym roku odnotowano najwyższe światowe emisje w historii. W tym roku prawdopodobnie znów będą wyższe. Polityka klimatyczna załamuje się. Narzucając ceny paliw kopalnych, politycy stawiają wóz przed koniem. Zamiast tego musimy sprawić, by zielona energia była znacznie tańsza i bardziej efektywna.


Ludzkość polegała na innowacjach, aby rozwiązać inne wielkie wyzwania. Nie rozwiązaliśmy problemu zanieczyszczenia powietrza, zmuszając wszystkich do zaprzestania jazdy samochodami, ale wymyślając katalizator, który drastycznie obniża zanieczyszczenie. Nie zmniejszyliśmy głodu, mówiąc wszystkim, żeby jedli mniej, ale poprzez Zieloną Rewolucję, która umożliwiła rolnikom produkcję znacznie większej ilości żywności.


Jednak innowacje w rozwój zielonej energii były zaniedbywane przez trzy dekady. W 1980 roku bogaty świat wydawał ponad 8 centów z każdych 100 dolarów PKB na rozwój  technologii niskoemisyjnych. Ponieważ polityka klimatyczna koncentrowała się na podnoszeniu cen paliw kopalnych, wydatki na zielone badania spadły o połowę do mniej niż 4 centów z każdych 100 dolarów.


Naukowcy z Copenhagen Consensus, w tym trzech ekonomistów laureatów Nagrody Nobla, wykazali, że najskuteczniejszą możliwą polityką klimatyczną jest pięciokrotne zwiększenie wydatków na badania i rozwój zielonej energii aż do 100 miliardów dolarów rocznie. To nadal byłoby znacznie mniej niż 755 miliardów dolarów, które świat wydał tylko w zeszłym roku na niewydajną zieloną technologię.


Nie wiemy, gdzie nastąpią przełomy. Mogą pojawić się w postaci energii jądrowej, która może zapewnić niezawodną energię przez całą dobę, w przeciwieństwie do nieciągłości energii słonecznej lub wiatrowej, ale pozostaje znacznie droższa niż paliwa kopalne. Przy większej liczbie prac badawczo-rozwojowych energia jądrowa „czwartej generacji” mogłaby zapewnić znacznie tańszą i bezpieczniejszą energię. Musimy jednak szukać przełomów we wszystkich obszarach technologii energetycznych, od tańszej energii słonecznej i wiatrowej z ogromnym i bardzo tanim magazynowaniem po wydobycie CO₂, syntezę, biopaliwa drugiej generacji i wiele innych potencjalnych rozwiązań.


Takie innowacje przyniosą duże korzyści społeczne w nadchodzących dziesięcioleciach, a następne innowacje zostaną zbudowane na poprzednich. Niestety, wiele korzyści pojawi się po wygaśnięciu patentów, dlatego firmy niechętnie inwestują. Zamiast tego potrzebujemy publicznych inwestycji w innowacje.


Najlepszym przykładem innowacji klimatycznych zmieniających zasady gry jest 10-letnia inwestycja publiczna w gaz łupkowy o wartości 10 miliardów dolarów zapoczątkowana przez prezydenta George'a W. Busha, która ostatecznie doprowadziła do tego, że firmy energetyczne przyjęły tę technologię. Nie pomyślana jako polityka klimatyczna, torowała drogę do gwałtownego wzrostu produkcji taniego gazu, wypierając węgiel. Gaz emituje około połowy CO₂; był to główny powód, dla którego Ameryka odnotowała największą redukcję emisji w ciągu ostatniej dekady.


Nie rozwiążemy zmian klimatycznych, czyniąc energię z paliw kopalnych niedostępną, ale obniżając ceny zielonych technologii, aby każdy mógł na nie przejść.


Fossil-fuel price spikes are causing pain but little climate payoff

New York Post, 19 czerwca 2022

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska 



Björn Lomborg

 

Dyrektor Copenhagen Consensus Center i profesor nadzwyczajny w Copenhagen Business School. Jego najnowsza książka nosi tytuł “How Much Have Global Problems Cost the World? A Scorecard from 1900 to 2050.”
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj













Kontemplacja
Hili: Kontempluję.
Ja: Nad czym?
Hili: Nad misterium kontemplacji.

Więcej

Do przyjaciół
Moskali
Jerzy Łukaszewski 


W Rosji nagle objawiła się chmara takich, którzy nie akceptują wojny. Od kiedy? To oczywiste. Od czasu, gdy Putler ogłosił mobilizację.


I u nas i w Europie rozgorzała dyskusja na temat czy należy przyjmować uciekających z Rosji młodych ludzi. Argumentacja jest aż nadto bogata i to po obu stronach sporu.


Ponieważ należę do zdecydowanych przeciwników przytulania nagle objawionych przeciwników wojny czuję się zobowiązany do wyjaśnienia stanowiska, ponieważ tak w mediach, jak i wśród znajomych nie jest to sprawa oczywista.

Po pierwsze – kiedy Putin napadł Ukrainę głosy protestu były niemal niesłyszalne. I to nie z powodu nagłych dolegliwości laryngologicznych po naszej stronie. Protestowali nieliczni, bardzo nieliczni.

Nagle, w dniu ogłoszenia mobilizacji na ulicę wyległy tysiące.

Więcej

Palestyńczycy
i ich język
Victor Rosenthal

Logo Organizacji Wyzwolenia Palestyny


Powodem jednej z wielu frustracji związanych z „procesem pokojowym” prowadzonym przez różne rządy izraelskie i administrację amerykańską jest to, że istnieje systematyczna wieloznaczność ważnych pojęć, które są inaczej rozumiane przez obie strony. Ideologia palestyńska, podobnie jak marksizm ich niegdysiejszych promotorów w sowieckich służbach wywiadowczych, ma żargon, w którym słowa nie oznaczają tego, co oznaczają dla kogoś spoza ich kręgu. Oczywiście prowadzi to do trudności w negocjacjach.

Więcej
Blue line

List otwarty
do pewnego typa
Andrzej Koraszewski


Listy otwarte to albo narcyzm, albo jeszcze gorzej. Adresaci nigdy ich nie czytają, chyba ze dwa razy w życiu widziałem jak list otwarty wywołał poważną dyskusję (w której adresat nie uczestniczył), ale i to zdarzyło się w dalekich krajach, więc nie ma o czym mówić. Przyjaciółka twierdzi, że Twitter to pandemia listów otwartych pisanych przez półanalfabetów. A jednak kusi, żeby list otwarty do pewnego typa napisać.

Więcej

Palestyńczycy przymilają się
do Arabów, którzy ich zabijają
Khaled Abu Toameh

Raport opublikowany 18 września ujawnił, że w ciągu ostatnich kilku lat 638 Palestyńczyków zostało zakatowanych na śmierć przez oficerów syryjskiego wywiadu. Wśród ofiar jest 37 kobiet. Grupa Działania na rzecz Palestyńczyków z Syrii ujawniła również, że od początku wojny domowej w Syrii zginęło 4121 Palestyńczyków. Los 1797 więźniów palestyńskich, w tym 110 kobiet, pozostaje nieznany. Na zdjęciu: obóz uchodźców palestyńskich Jarmuk w pobliżu Damaszku, zniszczona szkoła UNRWA.(Zdjęcie: Oficjalna strona UNRWA, autor zdjęciaNoorhan Abdul Hafeez)

Raport opublikowany 18 września ujawnił, że w ciągu ostatnich kilku lat 638 Palestyńczyków zostało zakatowanych na śmierć przez funkcjonariuszy syryjskiego wywiadu. Według raportu Grupy Działania na rzecz Palestyńczyków Syrii (AGPS), organizacji zajmującej się ochroną praw człowieka, która monitoruje sytuację uchodźców palestyńskich w rozdartej wojną Syrii, wśród ofiar jest 37 kobiet.

Więcej
Blue line

Przeciwko pogoni
za autentycznością
Bo Winegard


Pierwszym obowiązkiem w życiu jest bycie tak sztucznym, jak to tylko możliwe.
Czym jest drugi obowiązek, nikt jeszcze nie odkrył.

~Oscar Wilde


To, że nie powinniśmy kłamać, jest ogólnie dobrą radą, chociaż niewielu z nas jest w stanie żyć bez wypowiadania lub potwierdzania od czasu do czasu nieprawdy. Jednak niektórzy — na ogół ci z romantycznym charakterem — starają się również zastosować tę radę do określenia własnego ja. Twierdzą, że autentyczność jest jedną z głównych cnót ludzkości, a zdradzanie jej jest niemoralne i tragiczne — niemoralne, ponieważ wymaga od osoby kłamstwa na temat ich ukrytej istoty; tragiczne, ponieważ przytłacza unikatowe ja pod sztywną kołdrą konformizmu.

Więcej

Niemcy, obudźcie się! Finansujecie
zaprzeczanie Holokaustowi
Itamar Marcus

<span>Sekretarz Generalny Związku Nauczycieli Palestyńskich o Abbasie: „On jest tym, który pisał o nazizmie i syjonizmie, że są to dwie strony tej samej monety”.    </span>

Sekretarz Generalny Związku Nauczycieli Palestyńskich o Abbasie: „On jest tym, który pisał o nazizmie i syjonizmie, że są to dwie strony tej samej monety”.


Powyższa mowa nienawiści była rozpowszechniona w telewizji AP przez Saeda Erzikata, Sekretarza Generalnego Związku Nauczycieli Palestyńskich AP i jest jeśli to możliwe jeszcze bardziej odrażająca niż oszczerstwo przewodniczącego AP Mahmuda Abbasa, że „Izrael popełnił 50 holokaustów”. Niemiecki kanclerz Olaf Scholz powiedział, że oświadczenie Abbasa wzbudziło w nim „odrazę”, że było „oburzające… nie do zniesienia i nie do zaakceptowania”. Teraz mowę nienawiści Abbasa powtórzył i spotęgował czołowy działacz związku nauczycieli AP w oficjalnej telewizji AP. 

Więcej

Kilka poważnych
powodów do śmiechu
Andrzej Koraszewski

Koronacja sumeryjskiego króla miasta Ur, około 2600 przed nasza erą. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Patrząc jak Bóg tworzy świat Sumerowie pokładali się ze śmiechu. Nie mamy zapisów opisujących ten spektakl, ale trudno o wątpliwości. Niektórzy badacze datują początek kultury Uruk na okres 4300 lat przed naszą erą, inni przesuwają ten początek na plus minus 500 lat później. Arcybiskup James Ussher obliczył, że stworzenie świata miało miejsce 4004 lata przed nasza erą, a dokładniej zaczęło się w niedzielę 22 października rano i zostało ukończone w piątek przed szabatem. Istnienie Sumerów jest lepiej udokumentowane niż istnienie Adama i Ewy, zwraca jednak uwagę zbieżność czasu i miejsca. Gdzieś między Eufratem a Tygrysem działo się wtedy (sześć tysięcy lat temu) na potęgę. Dlaczego właśnie tam i dlaczego właśnie wtedy?

Więcej

Przed krytykowaniem Izraela
posprzątajcie swój dom
Mitchell Bard


Napisałem artykuł pod tytyłem: "Co by było gdyby Izrael traktował Amerykę tak jak Ameryka traktuje Izrael?" Wydaje się to szczególnie istotne teraz, kiedy sekretarz stanu USA powiedział Izraelowi, że powinien dokonać przeglądu zasad użycia siły przez IDF po tragicznej śmierci dziennikarki, Shireen Abu Akleh, w maju. Blinken najwyraźniej nie uważał, że wystarczy doradzać ministrowi obrony Izraela Gantzowi, jak kierować IDF w rozmowie telefonicznej, której treść wyciekła do prasy (ulubiona taktyka tej administracji wyrażania niezadowolenia z Izraela). Polecił również swojemu zastępcy rzecznika, aby powiedział dziennikarzom: „Będziemy nadal naciskać na naszych izraelskich partnerów, aby dokładnie przejrzeli ich politykę i praktyki dotyczące zasad użycia siły.

Więcej

Zbłąkane dzieci
Matki Natury
Lucjan Ferus


Motto: „Człowiek nie wie jakie miejsce ma zająć, wyraźnie jest zbłąkany i strącony ze swego prawdziwego miejsca, bez możności odszukania go. Szuka go wszędzie z niepokojem i bez skutku, w nieprzeniknionych mrokach.”  (Blaise Pascal).

 

Opowiem Wam teraz przedziwną historię, którą usłyszałem bardzo dawno temu i do dziś nie jestem pewien, czy gdzieś wydarzyła się ona naprawdę, czy powinienem ją raczej między bajki włożyć. Zostawiam to Waszej ocenie.

Więcej

Rosja i Iran: przyjaźń
czy tylko partnerstwo?
Daled Amos

Ilekroć Rosja wkracza na ścieżkę wojenną zacieśnia kontakty z Iranem. Na zdjęciu spotkanie Putina z Chameneim w 2015 roku.Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons

Na Bliskim Wschodzie sojusznicy i przeciwnicy mogą się zmieniać w tę i z powrotem.

Dotyczy to nie tylko państw na tym obszarze, ale także krajów zewnętrznych, które rywalizują ze sobą o zdobycie przyczółka lub zabezpieczenie dostępu do zasobów i technologii.

Jednym z przykładów jest Rosja.

Kiedy była Związkiem Radzieckim, był to jeden z pierwszych krajów, które uznały Islamską Republikę Iranu. Ale był też głównym dostawcą broni do Iraku. podczas wojny tego kraju z Iranem.

Więcej
Blue line

Niebezpieczne związki, czyli
sojusze wiernych i niewiernych
Andrzej Koraszewski

Mahsa Amini zamordowana przez pobożnych zbirów w Iranie za niewłaściwe nakrycie głowy. (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Na długie miesiące przed agresją Rosji na Ukrainę Władimir Putin rozpoczął kampanię, w której jego zarzuty pod adresem Zachodu do złudzenia przypominały argumenty z broszury Ordo Iuris na rzecz wypowiedzenia konwencji o przemocy domowej.


Przypomnijmy kilka faktów. Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej została opracowana przez Radę Europy w 2011 r. Podpisało ją 45 państw spośród 47 członków Rady Europy. Rosja nie przyjęła tej konwencji. (Polska konwencję stambulską podpisała w 2012 r. i ratyfikowała trzy lata później).

Więcej

Antysyjonizm
i jego korzenie
Seth J. Frantzman

Antysyjonistyczna karykatura z  radzieckiego pisma  „Krokodil,” 1972. 

Czytałem o odejściu jakiegoś francuskiego artysty i była dyskusja na temat jego antysemityzmu i tego, czy był to może tylko „antysyjonizm”… przypominano jego obsesję na punkcie Izraela i to, że nawet wydawał się kpić z masakry w Monachium.

Dało mi to do myślenia. Zawsze dyskutujemy rzeczowo o „antysyjonizmie”. Na przykład „oto uprzywilejowany facet X z jakiegoś miejsca w europejskim kraju Y i jest antysyjonistą”… i mamy o tym rozmawiać, jakby to było zupełnie normalne, że ktoś po prostu ma obsesję, nienawidzi jednego kraju… i robi z tego filozofię. 

Więcej
Blue line

Prześladowania chrześcijan:
lipiec 2022
Raymond Ibrahim

Pakistan: trzynastoletnia chrześcijanka Mehwish Haroon została 10 lutego 2020 porwana przez 39-letniego muzułmanina i zmuszona do małżeństwa. Od tamtej pory rodzina nie ma z nią kontaktu. (Źródło zdjęcia: medium.com)

Po zgwałceniu chrześcijanki, jej muzułmański pracodawca powiedział jej i jej rodzinie – którzy nadal byli w szoku – żeby wrócili do pracy. 18-letnia Rimsza Riaz i kilku innych członków jej chrześcijańskiego domu pracowało w firmie zajmującej się kruszeniem szkła, gdzie opisano ich jako „ciężko pracujących lojalnych pracowników Hadżiego Ali Akbara, odnoszącego sukcesy muzułmańskiego biznesmena”. 6 lipca, po męczącej zmianie, gdy rodzina przygotowywała się do powrotu do domu, przełożony kazał Rimszy udać się do biura Akbara po dodatkową płatną pracę. Jej matka i bracia wrócili do domu; Rimsza przybyła godzinę później, wyraźnie roztrzęsiona. Kiedy jej matka naciskała na nią, co jest nie tak, 18-latka rozpłakała się i powiedziała, że została zgwałcona przez Akbara pod groźbą pistoletu. 

Więcej

Żydowska historia miasta
Betar i fałszerstwo UNESCO
Judean Rose


Pobożni Żydzi przypominają żydowskie miasto Betar i jego historię za każdym razem, gdy łamią chleb, gdyż czwarte błogosławieństwo Łaski po Posiłkach upamiętnia masakrę i cud, który zdarzył się w tym miejscu. Masakra miała miejsce w 135 roku n.e. Setki tysięcy Żydów zostało wymordowanych przez Rzymian, a Żydom nie wolno było zbierać ciał do pochówku przez wiele lat. Obecnie znajduje się tam kwitnące miasto żydowskie, liczące około 59 tysięcy mieszkańców, Betar Illit. Ale jest też arabskie osiedle z mniej niż 5 tysiącami mieszkańców, zwane Battir. W 2014 r. Battir zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i wpisane na stronie internetowej UNESCO jako „Palestyna: Kraina Drzew Oliwnych i Winorośli — Krajobraz Kulturowy Południowej Jerozolimy, Battir”. 
Battir leży na północny wschód od „Chirbet el-Jahud”, po arabsku „Ruiny Żydów”, stanowiska archeologicznego ruin starożytnego żydowskiego miasta Betar. Arabowie nazwali je „Ruinami Żydów”, ponieważ dokładnie wiedzą, co się tam wydarzyło i że to miasto było żydowskie. Możecie być pewni, że UNESCO też o tym wie. Dlatego tak desperacko chcieli zmienić nazwę wioski na „Palestyna: Kraj Drzew Oliwnych i Winorośli — Krajobraz Kulturowy Południowej Jerozolimy, Battir”, która wymazuje żydowską tożsamość, charakter i historię tego miejsca.

Więcej

Biomedyczne znaczenie płci
(i jej binarnej natury)
Jerry A. Coyne


Przy coraz częściej powtarzanym zaprzeczaniu binarnej natury płci mężczyzn i kobiet można by niemal pomyśleć, że nie ma przeciętnych biologicznych różnic między mężczyznami i kobietami. Orędownicy tabula rasa” mają tendencję do negowania istnienia behawioralnych lub poznawczych różnic między mężczyznami i kobietami, często robiąc to na podstawie błędnego uzasadnienia, że „niektóre cechy kobiet są w zakresie wyników mężczyzn i vice versa”. Wydaje się, że w takich przypadkach pojęcie przeciętnych jakoś im umknęło.

Więcej

Aby Izrael był bezpieczny,
musi pogrzebać złudzenia Oslo
Caroline Glick

Izraelski premier Yitzhak Rabin, prezydent Bill Clinton oraz stojący na czele Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jaser Arafat po podpisaniu Porozumień z Oslo 13 września 1993. Credit: Vince Musi/The White House.

Zastępca dowódcy jednostki rozpoznawczej IDF Nahal, major Bar Falah, został zabity we wtorek wieczorem, gdy dwóch palestyńskich terrorystów (w tym jeden funkcjonariusz finansowanych i wyszkolonych przez USA służb bezpieczeństwa Autonomii Palestyńskiej) otworzyło ogień w kierunku Falaha i jego żołnierzy. Żołnierze Falaha odpowiedzieli ogniem i zabili obu terrorystów. Tragiczna śmierć Falaha musi przyspieszyć narodowe rozrachunki z twardymi, ale oczywistymi realiami.

Major Falah i jego żołnierze zostali rozmieszczeni przy punkcie kontrolnym Dżalameh w północnej Samarii, w pobliżu miasta Dżanin, w którym panuje Islamski Dżihad.

Więcej

Hic Rhodus, 
hic salta!
Andrzej Koraszewski

Zrzut z ekranu wiadoości.gazeta.pl

Od kilku dni, gdzie nie spojrzę na ojczyźniane strony informacyjne, widzę radosne tytuły na temat tego, że opozycja dogadała się i teraz maszeruje już równym krokiem do zwycięstwa.


W wiadomościach mój wzrok zatrzymało zdjęcie czterech przywódców i przez moment dumałem nad mową ich ciał. Ciała czterech przywódców siedziały w rzędzie (pewnie przed nimi siedziała jakaś publiczność). Przywódcy dwóch największych rozdzieleni byli przywódcą pomniejszej, a najbardziej na prawo siedział ten, który jest najbardziej na lewo.

Więcej

Zachodnia reakcja na irańskie
zaprzeczanie Holocaustowi
Seth Frantzman

„Prezydent Islamskiej Republiki Iranu, Ebrahim Raisi, który niedawno ponownie zagroził Izraelowi zagładą.(zdjęcie:Wikipedia)

Przed reżimem, który morduje kobiety i mniejszości, zachodnie media rozkładają czerwony dywan, by szerzyli negację Holocaustu. 
Amerykańskie media dały w tym tygodniu przywódcy irańskiego reżimu, Ebrahimowi Raisiemu, platformę, z której zaprzeczał Holokaustowi. I nie jest tak, że zaprzeczenie było jakąś niespodzianką w wywiadzie: CBS 60 Minutes umieściło to na Twitterze jako punkt kulminacyjny wywiadu.

Więcej

Mózgi neandertalczyków
i ludzi
Steven Novella


Neandertalczycy (Homo neanderthalensis) są najbliższymi ewolucyjnymi kuzynami współczesnego człowieka (Homo sapiens). W rzeczywistości są tak bliscy, że toczyła się debata na temat tego, czy są naprawdę odrębnym gatunkiem od ludzi, czy też podgatunkiem (Homo sapiens neanderthalensis), ale wydaje się, że ostatnio konsensus przesunął się w kierunku tego pierwszego. Nie są naszymi przodkami – ludzie nie wyewoluowali z neandertalczyków (tak samo jak my nie wyewoluowaliśmy od współczesnych szympansów). Mamy raczej wspólnego przodka z neandertalczykami, który żył około 700 000 lat temu.

Więcej

Palestynizm: ideologia
i tożsamość
Victor Rosenthal

<span>Źródło zdjęcia: #FreePalestine</span>

Palestynizm to coś więcej niż zbiór przekonań politycznych. Jest to zamknięty system memów obejmujący narrację historyczną, Sprawę, do której dążą jej wyznawcy, oraz specyficzny język, w którym znane słowa mają specjalne znaczenie. Pod tym względem jest podobny do marksizmu – co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę jego pochodzenie. Palestynizm jest neutralny na osi religijno-świeckiej, chociaż przejął elementy wiary islamskiej, które okazały się pomocne w rozwoju Sprawy Palestyńskiej. Zwolennicy palestynizmu to ci, którzy identyfikują się jako Palestyńczycy, a także wielu z zachodniej lewicy (zwłaszcza w środowisku akademickim), którzy popierają Sprawę.

Więcej
Blue line

Głupota zawsze
dziewica
Andrzej Koraszewski

Arcybiskup Sławoj Głódź (Źródło zdjęcia: Wikipedia)

Ktoś się może oburzyć, w końcu to zawołanie jest bliskobrzmiące z zawołaniem głęboko religijnym i może urazić uczucia. To religijne zawołanie łączy się albo z wiarą w dzieworództwo, albo w poczęcie z ducha świętego, co z kolei przypomina igraszki bogów greckich. Jest tu więcej, wiara w możliwość zachowania dziewictwa mimo porodu. W ewangeliach mamy zaledwie zwiastowanie ciąży, o ile się orientuję nie ma Matki Boskiej Brzemiennej, malarzy nie kusiły obrazy Matki Boskiej w ciążowej sukni, nie słyszeliśmy również o bólach porodowych w stajence.

Więcej

Dla niego pokój oznacza
zabijanie Żydów
Bassam Tawil 


Gdy prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas przygotowuje się do wystąpienia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku pod koniec tego miesiąca, pojawiają się coraz więcej sygnałów, że jego ludzie dokonują ataków terrorystycznych przeciwko Izraelowi.


Tak jak robił to w przeszłości, Abbas bez wątpienia ponownie wykorzysta podium ONZ, aby potwierdzić swoją gotowość do zawarcia pokoju z Izraelem i sprzeciw wobec terroryzmu i przemocy. Nie trzeba dodawać, że wykorzysta międzynarodową platformę do rzucenia kolejnych kłamstw i krwawych oszczerstw przeciwko Izraelowi i Żydom.

Jedno jest pewne. Abbas nie powie swoim słuchaczom w ONZ, że członkowie jego rządzącej frakcji Fatah szaleją na Zachodnim Brzegu, gdzie niemal codziennie przeprowadzają ataki terrorystyczne przeciwko palestyńskim działaczom i palestyńskim dziennikarzom, a także Izraelczykom. Ci terroryści, lojalni wobec Abbasa, działają na północnym Zachodnim Brzegu [tj. Judei i Samarii. MK], a konkretnie w palestyńskich miastach Dżanin i Nablus.
Terroryści Abbasa, uzbrojeni w różnego rodzaju broń i ładunki wybuchowe, przemierzają ulice obu miast i otwarcie deklarują swoje poparcie dla terroryzmu.

Więcej

Marnotrawny
Syn Boży
Lucjan Ferus


„Kiedy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego, po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając” (Rdz 2,2,3). Następnie Stwórca zwrócił się do swego Syna, który towarzyszył mu podczas aktu kreacji: - Oto daję ci we władanie całą tę Ziemię, ze wszystkim co na niej stworzyłem, gdyż tak wielka jest moja miłość do ciebie. Rządź nią według własnego uznania, ja nie będę się do niczego wtrącał, ani wkraczał w twoje kompetencje.

Więcej

Nierozwiązywalne konflikty
na Bliskim Wschodzie
Y. Carmon i A. M. Fernandez

Niedawny śnieg na Saharze

Termin „zamrożony konflikt” stał się modny w ostatnich dziesięcioleciach, aby opisać różne konflikty graniczne między Rosją a sąsiednimi krajami, często o oderwane regiony, takie jak Abchazja czy Donbas. Istnieją również historyczne konflikty, takie jak Kaszmir czy konflikt arabsko-izraelski, które trwają przez dziesięciolecia, czasem gorące, a czasem zimne, które również wydają się być „zamrożone”, ani rozstrzygająca wojna, ani całkowity pokój, ale niespokojna, niestabilna rzeczywistość będąca czymś pomiędzy.

Więcej
Dorastać we wszechświecie

Trzecia droga skręca
w prawo
Andrzej Koraszewski

Kto potrzebuje upadłego,
państwa arabskiego?
Khaled Abu Toameh

Jak Zachód zbudował
rosyjskiego wroga
Amir Taheri 

“Le Monde”, “gazeta,
którą wszyscy czytają”
Hugh Fitzgerald

Oszuści i oszukani
w grze w zapylanie
Athayde Tonhasca Júnior

Dlaczego ludzie
nienawidzą?
Andrzej Koraszewski

Po raz kolejny “Scientific
American” wypacza biologię
Jerry A. Coyne

Fundamentalna irracjonalność
palestinizmu
Ryan Bellerose

Jesień oświecenia
i owoc poznania
Andrzej Koraszewski

Administracja Bidena
jest “zaniepokojona” 
Hugh Fitzgerald

Gorący romans niemieckich 
ekologów z Putinem 
Drieu Godefridi

Priorytety  amerykańskiego
Departament Stanu
Varda Meyers Epstein

Niepojęta miłość
Boga Ojca
Lucjan Ferus

Powiedziałem prawdę
o “Palestynie”...
David Collier

Arabowie do Bidena:
Nie podpisuj tej umowy 
Khaled Abu Toameh

Blue line
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


&#8222;Choroba&#8221; przywrócona przez Putina


&#8222;Przebudzeni&#8221;


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk