Prawda

Sobota, 4 kwietnia 2020 - 19:54

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

I gdzie nas ten dyskurs prowadzi?


Marcin Kruk 2016-12-20


Właściwie miałem ochotę na kawę, ale przez okno zobaczyłem, że w kawiarni siedzi znajomy, którego od dawna nie chciałem spotkać. Wsiadłem w dyskurs 16, myślałem, że dojadę do centrum, ale wylądowałem na jakimś obskurnym przedmieściu.

Sześciopiętrowe gierkowskie bloki nie cieszyły oczu, ale skwer był zadbany, duży neon zapraszał do spółdzielni „Społem”, na tablicy ogłoszeniowej wzywano mieszkańców do oszczędzania w „Skoku”.

 

Usłyszałem ujadanie psa. W moim kierunku szedł staruszek z pieskiem. Mały, rudy kundel nie budził sympatii. Wyrywał się, obszczekiwał wszystko, próbował gryźć przechodniów. Staruszek szarpał za smycz, coś do niego mówił, ale pies nie zwracał na niego uwagi. Poszedłem za nimi, ponieważ byli jedyną atrakcją w polu widzenia. Kawałek dalej był niewielki lasek i staruszek spuścił psa ze smyczy. Pies obwąchał najbliższy krzak, a potem zaczął gonić innego psa, na drugim końcu lasku. Staruszek ochrypłym głosem zaczął go przywoływać, a ja podszedłem bliżej, bo miałem wrażenie, że się przesłyszałem.

 

A jednak tak było, staruszek krzyczał, Lewica do nogi i patrzył bezradnie w kierunku, w którym Lewica zginęła. Ruszył w las, doszedł do siatki, która oddzielała lasek od torów kolejowych i rozglądał się. Pokazałem mu dziurę w siatce, którą jego pies prawdopodobnie przedostał się na drugą stronę. Staruszek pobladł, ponownie zaczął przywoływać Lewicę do nogi, chodził wzdłuż płotu próbując wypatrzeć psa po drugiej stronie.

 

Wiedziałem, że nie mogę go tak zostawić, więc zacząłem go pocieszać, że pies zaraz wróci, że trzeba zaczekać. Miałem wrażenie, że staruszek był wdzięczny, ale nie był mniej zdenerwowany, wołał, wyrzucał ręce w powietrze, zarzekał się,  że więcej nie spuści jej ze smyczy.

 

Próbując odwrócić jego uwagę zapytałem dlaczego Lewica, a nie Prawica. Powiedział, że Prawica była dużo starsza i zdechła kilka lat temu, a to jest jej córka. Zapytałem skąd te imiona. Staruszek uśmiechnął się chytrze i powiedział, że to długa historia.

 

Bez większego przekonania, krzyknął w kierunku płotu, Lewica do nogi, a potem powiedział, że to z powodu brata. „Bo widzi pan – mówił – myśmy z bratem budowali ten kraj, a mój brat to taki kameleon, jak wszystko się zmieniło, to on od razu kolor zmienił. A ja nie, ja byłem wierny. Więc ja mojego psa nazwałem Prawica, na złość bratu, ale to była, proszę pana, taka dobra suka, że pan pojęcia nie ma. Trochę była puszczalska, nie powiem, moja wina, bo powinienem ją wysterylizować, ale jakoś tak, pan rozumie, człowiek myśli, że upilnuje. Pierwsze szczeniaki rozdałem, nawet brat wziął jednego. On to się śmiał, że ja w tej Prawicy jestem zakochany, bo on, proszę pana zrobił się całkiem prawicowy...

 

Staruszek znów krzyknął kilka razy w kierunku płotu, a potem powiedział, że Lewica jest zupełnie inna niż jej matka, kompletna histeryczka, chociaż jest wysterylizowana. Pyta pan, dlaczego ją nazwałem Lewica, trochę dla śmiechu, jako szczeniak była bardzo miła, potem jej zaczęło odbijać. Uczciwie mówiąc, to ona jest niezbyt mądra, po ojcu, proszę pana, a ojciec nieznany... Trudno, jest jaka jest, taką Lewicę muszę kochać, ja przecież jej nie uśpię... Myślałem nawet, żeby z nią pójść do  jakiegoś psiego psychologa, ale czy ja wiem... Wierzy pan w psich psychologów – zapytał.

 

Odpowiedziałem, że nie wiem, bo nie mam doświadczenia, ale można spróbować, kto wie, czasem to nawet ksiądz się dobry trafi.      

 

Niespodziewanie przez dziurę w płocie wpadła jego suka. Trochę się wystraszyłem, ale podbiegła do swojego właściciela, a staruszek jęknął: „o, Jezu, znowu”. Najpierw nie zrozumiałem, a potem poczułem przykry zapach. Lewica wytarzała się w gównie, co najwyraźniej było jej stałym obyczajem.

 

Zapytałem jak mogę najszybciej dostać się do miasta. Mój nowy znajomy, zapinając smycz powiedział, że pierwszym lepszym dyskursem, bo stąd wszystkie jadą w tamtym kierunku, tylko trzeba uważać, bo bliżej centrum potrafią skręcić na inne przedmieście, a kierowcy nawet nie warto pytać.  Bo widzi pan, w dyskursie publicznym stykają się i przenikają reprezentacje pochodzące z różnych światów społecznych, a niedopowiedzenia i niezgodności są jego nieodzowną częścią.   

 

 

A pan z nich korzysta, zapytałem zaintrygowany rozległą wiedzą. Nie, raczej chodzę pieszo, myśmy z bratem budowali ten kraj własnymi rękami, a dyskurs to inna bajka, jakby marksizm 2.0. Chodź Lewica, będziemy cię kąpać. To już drugi raz w tym tygodniu – powiedział ze skargą w głosie - a dopiero czwartek.

 

A jednak sporo pan o tych dyskursach wie – zauważyłem. Patrzy człowiek, bo co ma robić, za dużo oprócz tych dyskursów to tu nie ma - mruknął. Ale korzystać nie korzystam.  Bo widzi Pan, uczestnicy dyskursu odwołują się do różnych motywacji i wykorzystują pozyskane i indywidualne zasoby wiedzy w myśl normatywnej teorii działania  komunikacyjnego tego, jak mu tam, Habernasa. On mówi, że dyskurs może prowadzić do racjonalnego konsensusu, ale pod warunkiem, że istnieje idealna sytuacja komunikacyjna. Widział pan może idealną sytuację komunikacyjną, bo ja takiej nie spotkałem? Ja, proszę pana, dyskursu unikam jak mogę, czasem ktoś mnie wciąga w jakiś dyskurs, ale wyskakuję na pierwszym przystanku.

 

Zaintrygował mnie staruszek, więc zapytałem jak on ten kraj budował. Wzruszył ramionami i powiedział, że tak jak wynikało z planu, bo podaży na popyt się wtedy nie robiło. Brat był od rad, a ja od elektryfikacji. On się zawsze umiał urządzić.       

 

Pożegnaliśmy się i ruszyłem w kierunku skweru, przy którym było „Społem” mając nadzieję, że złapię tam jakiś dyskurs do miasta.  Staruszek odchodził w przeciwnym kierunku, wyprostowany, jakby dumny, z Lewicą utytłaną, ale wyraźnie spokojniejszą.

 

Wskoczyłem w dyskurs numer 2 i do tej chwili zastanawiam się, czy słusznie. Staruszek mógł mieć rację, że dyskursów należy po prostu unikać jak zarazy.         


Marcin Kruk
jest autorem dostępnej on-line  książki Człowiek zajęty niesłychanie.

 

 

 

                                 

 

 

 

 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 256 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk