Prawda

Piątek, 17 wrzesnia 2021 - 21:59

« Poprzedni Następny »


Święto flagi i inne święta


Marcin Kruk 2021-05-05


Co dziś za dzień, zapytała Ania, więc powiedziałem, że dzień flagi, że wczoraj był dzień ojczyma, a jutro będzie dzień królowej. Kobieta, z którą od wielu lat dzielę stół, łoże i kilka innych rzeczy, patrzyła na mnie zaniepokojona. Czy ty coś piłeś – zapytała, przechylając głowę w lewą stronę. Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że żadnych płynów wyskokowych nie przyjmowałem i po prostu mówię całą prawdę i tylko prawdę. Okazało się, że nie była pewna w kwestii dni tygodnia, a ja jej mieszam. Niczego nie mieszałem, tylko informowałem: jest niedziela drugiego maja, dzień flagi, a nie flaszki, od rana wymachuję w duszy malutką flagą oraz że zamierzam dowiedzieć się jak moi znajomi i przyjaciele obchodzą święto flagi, bo sprawa mnie nurtuje.

- Więc jednak piłeś - stwierdziła stanowczo moja połowica i wyglądała jakby miała zamiar sprawdzić to organicznym alkoholomierzem. Zdementowałem tę ewidentną insynuację dodając, że zamierzam uczcić święto flagi otwierając butelkę burgunda, czerwonego, jako że ten kolor jest najbardziej stosowny do machania białą flagą.


Ania przechyliła głowę z lewej na prawą stronę, co czyniło ją jeszcze bardziej interesującą. Zapytałem, czy byłaby skłonna czynem we dwoje czcić święto flagi. Jakiś namysł zarysował się na jej twarzy i zapytała po chwili, co mnie napadło z tym dniem ojczyma. Przypomniałem jej, że Kościół Matka Nasza przemianował lewicowe Święto Pracy na bardziej prawicowy Dzień Świętego Józefa Robotnika, a ten jak wiadomo, był ojczymem chłopca zrodzonego z dziewicy, który okazał się być Bogiem. To czyni sprawę szczególnie interesującą, jako że pojawia się tu kwestia teologiczna. Józef – ojczym Pana Boga wyłania się jako poważny problem filozoficzny, dostrzegam tu teologiczny relatywizm wpadający w nihilizm, co samo w sobie otwiera drogę do świętowania dnia flagi.


Głowa Ani powróciła do pionu, ale w jej oczach nadal kryło się zaniepokojenie, zapytała, czy jestem pewien, że mamy na stanie butelkę wina. Powiedziałem, że moja siostra przyniosła butelkę, która pozostała nietknięta z powodu pandemii i zakazu zgromadzeń. Sprawdź, powiedziała i poszła szukać flagi, chociaż oboje byliśmy pewni, że niczego takiego w naszym domu nie ma. Przyniosłem wino i zająłem się przyrządzaniem kawy oraz poszukiwaniem torebki słonych migdałów, której jednak nie było. Ania przyszła do kuchni oznajmiając, że niczego przypominającego flagę nie znalazła, ale jeśli mam jakiś patyczek, to może zrobić flagę z papieru, bo inaczej będziemy skazani na świętowanie flagi pod jej nieobecność. Powiedziałem, że duch flagi jest w pewnym sensie bardziej wyrazisty, gorzej z brakiem migdałów. Ania oznajmiła, że kostki sera z wytwornymi wykałaczkami mogą zastąpić migdały, ale najpierw musi zniknąć ze stolika sterta porozrzucanych na nim książek. Schowałem je pospiesznie za fotel, robiąc mentalną notatkę na temat ich pierwotnego położenia. Po chwili otwierałem butelkę francuskiego wina, żona kroiła holenderski ser w polską kostkę, nucąc znajomą rosyjską melodię, chiński express do kawy bulgotał radośnie. Po wstępnych przygotowaniach usiedliśmy na sofie i Ania wzniosła kieliszek, życząc fladze miłego święta. Pokręciłem głową i wzniosłem toast za nieustające zdrowie królowej.


- Powiedziałeś, że święto królowej jest jutro – zdziwiła się moja żona.


Wyjaśniłem, że jutro jest lewicowe święto konstytucji, które Kościół Matka Nasza przemianował na prawicowe święto Królowej Korony Polskiej, która nie jest moją królową, bo moja królowa siedzi obok mnie. Zostałem obdarzony łaskawym spojrzeniem i Ania przechyliła głowę w lewo, co wskazywało na głęboki namysł.


- Kościół jest rodzaju męskiego, matka żeńskiego, czy zatem Kościół przemianował, czy matka przemianowała?


Pytanie było zasadne, ale musiałem przyznać, że nie znam poprawnej odpowiedzi. Ania pogodziła się z tym faktem i postanowiła się dowiedzieć, czemu zarządziłem celebrowanie święta flagi, a potem odmówiłem zaakceptowania toastu na cześć tego święta. Odpowiedziałem, że święto flagi jest świętem ołowianych żołnierzyków. Moja królowa nie była usatysfakcjonowana tą odpowiedzią, czemu dała wyraz sięgając po kostkę sera, w oczekiwaniu na dokładniejsze wyjaśnienie.   


Ołowianych żołnierzyków miałem wielu, ginęli stopniowo, nie tyle w bitwach, co w bałaganie. Chorążych było tylko dwóch, jeden w mundurze rosyjskim, drugi w mundurze brytyjskim, z różnych zestawów, w obu przypadkach chorągiew zlewała się z hełmem, bo inaczej szybko by się odłamała. Początkowo byłem moimi żołnierzykami zachwycony i rozpaczałem, kiedy się gubiły z biegiem czasu przestałem się nimi interesować i byłem zdumiony, kiedy znajdowali się cali i zdrowi w prawdziwym życiu.


Ania sięgnęła po wino i zapytała, czy chciałem kiedyś być żołnierzem.


Ciekawe pytanie, mali chłopcy marzą o różnych rzeczach, nie wszystkie marzenia się pamięta. Przysiągłbym, że nigdy nie marzyłem o mundurze, ale to nie musi być prawda. Uczciwa odpowiedź brzmi: nie mogę tego wykluczyć, lubiłem bawić się ołowianymi żołnierzykami, ale odkąd pamiętam sama myśl o wojsku przyprawiała mnie o dreszcze. Marzyłem o ratowaniu słoni w Afryce.               


- Nigdy o tym nie mówiłeś.


Przyznałem się, że ratowałem słonie tylko po nocach i po zgaszeniu światła. Zaniepokojona żona domagała się odpowiedzi, czy ścigałem kłusowników. Na szczęście mogłem ją uczciwie zapewnić, że ratowałem tylko małe słonie, sieroty, które potrzebowały mojej fachowej opieki. Obejrzałem kilka filmów, przeczytałem kilka książek, ołowiana flaga odłamała się i chorąży wrócił do rzeczywistości. Wszystkie nastolatki mają jakieś dziwne marzenia.


Ania gwałtownie zaprzeczyła, zapewniając, że żadnych takich marzeń nie miała. Zawsze niska samoocena i radość z powodu wdrapania się na kolejny schodek.

Zdziwiłem się.


Moja żona zawsze rzeczowa, kompetentna i pewna siebie. I bez wielkich marzeń? Dziwnych rzeczy człowiek się dowiaduje od własnej królowej w dzień święta flagi.


- Puszczane na kałuże papierowe okręty zazwyczaj nie mają bandery.


Zastanawiałem się przez chwilę, czy urodziliśmy się w niewłaściwym czasie, w niewłaściwym kraju? Ania uznała, że te pytania są niemądre, możemy je mnożyć bez końca, pytać czy urodziliśmy się we właściwych rodzinach, podejrzewać, że mieliśmy niewłaściwych nauczycieli i przyjaciół, albo nieudany zestaw genów. Może powinniśmy uznać, że jesteśmy szczęściarzami – powiedziała sięgając po kieliszek.


Wiedziałem, że ma rację, że wygraliśmy los na loterii znajdując siebie, a jednak ten zestaw tych trzech świąt pod rząd wpędzał mnie w depresję. Jeszcze się ten rok szkolny nie skończył, a mnie już przerażała perspektywa następnego.   


Ania zdjęła z półki kilka CD z muzyką i zaczęła je przeglądać. Byle do jutra – powiedziała i spojrzała na mnie wystraszona, prawdopodobnie przypominając sobie, że jutro święto Królowej Korony Polskiej. Cieszyliśmy się sobą przez resztę wieczoru, słuchając muzyki i rozmawiając o sprawach błahych. Rano znalazłem na stoliku sześć papierowych okrętów, na których Ania rysowała słonie. Kolejnego dnia dotrzymałem słowa i nie sprawdziłem co powiedzieli biskupi w swoich homiliach. Jestem pewien, że obiecałem nie zaglądać do Internetu, nie wiem tylko, czy głośno.   

Marcin Kruk
Autor książki: Grzeszyć inteligencją https://www.stapis.com.pl/?product=grzeszyc-inteligencja-opowiadania-dla-obdarzonych-laska-krytycznego-rozumu-marcin-kruk ;;  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 325 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk