Prawda

Wtorek, 14 sierpnia 2018 - 23:04

« Poprzedni Następny »


Fałszywa dychotomia i negacja nauki


Steven Novella 2018-05-28


Psycholog Jeremy Shapiro opublikował ciekawy artykuł w RawStory, w którym argumentuje, że jednym z filarów negacji nauki jest fałszywa dychotomia. Zgadzam się i chcę to trochę rozwinąć. Shapiro wskazuje także, że ten sam błąd logiczny myślenia jest częsty w kilku zaburzeniach psychicznych, jakimi się zajmuje.

To drugie może być prawdą, ale nie widzę, jak dodaje to do naszego zrozumienia negacji nauki, a może być postrzegane jako kontrowersyjne. Na przykład, mówi, że  ludzie z osobowością chwiejną emocjonalnie typu borderline często dzielą ludzi w swoim otoczeniu na całkowicie złych lub całkowicie dobrych. Jeśli zrobisz jedną rzecz źle, jesteś złym człowiekiem. Podobnie perfekcjoniści często postrzegają każdy wynik działania, który jest mniej niż doskonały, za niezadowalający.


Sądzę, że to mogą być pożyteczne przykłady, pokazujące jak dychotomiczne myślenie może prowadzić do (a co najmniej wspierać) zaburzeń psychicznych. Terapia dla ludzi z tymi zaburzeniami obejmuje również terapię poznawczą, by pomóc im wyłamać się z wzoru podchodzenia do świata jako prostej dychotomii. Musimy jednak uważać, żeby nie sugerować, że sama negacja nauki jest chorobą lub zaburzeniem psychicznym.


Negacjonizm i fałszywa dychotomia


Fałszywa dychotomia jest częstym błędem logicznym, w którym wiele możliwości lub continuum możliwości zbija się na zaledwie dwa wybory. Ludzie są albo wysocy, albo niscy, nie ma innej opcji. Są albo Demokratami, albo Republikanami.


Podczas gdy pewne fizyczne własności mogą rzeczywiście być prawdziwie dychotomiczne (ładunek elektryczny jest albo dodatni, albo ujemny), ludzie i sam świat na ogół okazują znacznie bardziej skomplikowane cechy. Większość cech istnieje wzdłuż continuum. Niemniej nasze mózgi lubią prostotę i lubimy klasyfikować i szufladkować rzeczy, by umysłowo poradzić sobie z nimi. Używanie schematów i kategorii jest w porządku, ale musimy wiedzieć, że nie są one rzeczywistością, która często jest bardziej zabałaganiona.   


Te zasady są szczególnie ważne, kiedy mamy do czynienia z bardzo złożonymi systemami, takimi jak ludzie. Na przykład, ludzie rzadko kiedy, jeśli kiedykolwiek, są całkowicie dobrzy, albo całkowicie źli. Na ogół ludzie są złożoną kombinacją cech, które rozkładają się od występku do cnoty, często zależą od kontekstu i są usytuowane na continuum. 


Również naukowego rozumienia nie można przyjmować jako prostej dychotomii. Pisałem już wcześniej o, na przykład, problemach odgraniczenia między nauką a pseudonauką. Nie możemy podzielić wszystkich roszczeń do naukowości na dwie czyste kategorie – z nieskalaną nauką z jednej strony i czystą pseudonauką z drugiej. Jest tu continuum bez wyraźnej linii oddzielającej jedno od drugiego.   


Potrafimy jednak identyfikować metody i cechy, które są naukowo zasadne, od innych, które są wadliwe. Im więcej zasadnych cech ma przedsięwzięcie naukowe, tym bardziej prawomocna jest nauka, podczas gdy więcej ma wątpliwych cech czyni działanie bardziej pseudonaukowym. Choć więc nie ma ostrej linii odgraniczającej, istnieją dwa dające się rozpoznać spektra. Zaprzeczanie tej rzeczywistości także jest błędem logicznym – fałszywym kontinuum.


Wiedza naukowa także leży na continuum. Żaden fakt nie jest ustanowiony w 100% metafizycznej pewności, ani nie możemy przypisać 0% prawdopodobieństwa żadnemu twierdzeniu. Jest tak, ponieważ wiedza ludzka jest ograniczona, zależy od naszej perspektywy, ram odniesienia i, być może, nieznanych założeń.


Nie znaczy to jednak, że nie możemy być na 99,99% pewni, że pewne podstawowe fakty o wszechświecie są prawdopodobnie prawdą. Świat jest z grubsza kulisty. Możemy być tego całkowicie pewni (mimo urojeń zwolenników płaskiej ziemi) do takiego stopnia, że możemy traktować to jako 100%. Podobnie możemy powiedzieć, że homeopatia ma tak bliską 0 szansę na danie realnego efektu medycznego, jaką możemy znaleźć w medycynie. Można umieścić każde twierdzenie naukowe gdzieś na tym spektrum w oparciu o istniejące dowody, konkurencyjne teorie, znane, nieznane i inne czynniki. Im więcej ustalonych, niezależnych linii dowodów wskazuje na ten sam wniosek, tym możemy być bardziej pewni tego wniosku.  


Choć więc istnieje continuum poparć naukowych faktów i teorii, możemy podzielić to continuum na praktyczne kategorie. Istnieją dobrze ustalone fakty, których możemy użyć jako solidnych fundamentów. Istnieją teorie, które są wystarczająco dobrze ustalone, byśmy działali na ich podstawie, nawet jeśli pozostaje jakaś mała niepewność lub miejsce na wątpliwości. Inne twierdzenia przypuszczalnie są prawdą, ale powinniśmy traktować je ostrożnie. Pewne twierdzenia pośrodku są „w te lub wewte”: nie możemy z zaufaniem powiedzieć, czy są prawdą, czy nie. Dalej są twierdzenia,  które prawdopodobnie nie są prawdziwie, ale jest miejsce dla opinii mniejszości i jeszcze nie powinniśmy spisywać ich na straty. I wreszcie są twierdzenia i teorie, które zostały wystarczająco obalone, byśmy mogli zostawić je i przestać marnować dalsze zasoby na obalanie ich.


Możemy sprzeczać się, gdzie dokładnie przeciągnąć linię i gdzie dokładnie na tym continuum znajduje się każde twierdzenie naukowe, ale taka debata jest zdrowa. Jest częścią procesu naukowego.


Szapiro i ja mamy rację, wskazując na to, że negacja nauki, jest postawą, która jako jedną ze swoich strategii zbija to continuum w fałszywą dychotomię – naukowe wnioski są albo solidne jak skała, albo są podejrzane i kontrowersyjne w najlepszym wypadku, a oszukańcze w najgorszym. Ignorują olbrzymią część spektrum, gdzie możemy traktować teorie jako prawdopodobnie prawdziwe, nawet jeśli pozostają małe wątpliwości. Celem tej strategii jest wskazywanie na to, co nieznane, na pozorne anomalie, pozorne sprzeczności lub jakąkolwiek niezgodę między naukowcami (nieważne jak minimalną) jako dowód, że teoria nie jest w 100% solidna. Dlatego teoria jest kontrowersyjna i podejrzana.   


Tak więc ludzie zaprzeczający ewolucji wskazują na „luki” w zapisie kopalnym, jak gdyby to kwestionowało całą teorię. Lub wskazują na niezgodę między naukowcami w sprawie jakichś szczegółów ewolucji, żeby twierdzić, że cała teoria jest kontrowersyjna i że nie ma co do niej zgody. Najmniejsza szparka, jakikolwiek błąd, a ich zdaniem dyskredytuje to całą teorię.


Naukowcy często niechcący podsycają te strategie, ponieważ działają w rzeczywistym świecie, w którym wiedza naukowa jest continuum. Mówią czasami o tym, jak ich nowe odkrycie zakłóca przyjętą teorię lub jak mało rozumieliśmy przed tym przełomem, nie zdając sobie sprawy z tego, jak łatwo nadużyć takich wypowiedzi do ataku na samą naukę. To jest ważna zasada skutecznego przekazywania nauki: dokładne pokazywanie tego, jak nauka postępuje do przodu. A to znaczy oparcie się pokusie nadawania zbyt wielkiego znaczenia własnym badaniom.


Naukowcy działają w ramach naukowego paradygmatu, kiedy więc rzucają od niechcenia: „Nie mamy pojęcia, jak to działa”, podświadomie zakładają, że ludzie wstawią te słowa w ten sam kontekst naukowy, w jakim zostały wypowiedziane. Często jednak tak nie jest. Zazwyczaj takie twierdzenie nie jest dosłowną prawdą – mamy moc koncepcji, moc dowodów, ale nadal mogą istnieć konkurujące teorie lub brak solidnych, potwierdzających dowodów.  


Naukę trzeba rozumieć jako zabałaganione, ułomne, ale rygorystyczne, staranne i ostrożne przedsięwzięcie, jakim jest. Nie wiemy wszystkiego i niekoniecznie wiemy cokolwiek w 100%.  Nie znaczy to jednak, że nie wiemy niczego lub że można beztrosko odrzucać wniosek naukowy, którego się nie lubi. Wiemy dużo, a część z tego, co wiemy, wiemy z tak wysokim stopniem pewności, że możemy traktować to jako fakt. O innych rzeczach możemy mówić z wystarczającym zaufaniem, by opierać na tym ważne decyzje. Praktykuję medycynę, więc to jest moje codzienne życie.


Zmiana klimatu jest doskonałym przykładem. Są znaczące niepewności co do tego, co właściwie dzieje się i co będzie działo się z klimatem, jakie są wszystkie działające tu mechanizmy sprzężenia zwrotnego i jaki będzie wynik. Mamy jednak dość wysoki stopień pewności, że wypuszczanie dużych ilości uprzednio związanego węgla do atmosfery powoduje podnoszenie się przeciętnych temperatur globalnych z potencjalnie niedobrymi skutkami. Konsensus co do dowodów jest wystarczająco silny, by działać, mimo pozostającej nadal niepewności.


Czekanie na 100% pewności jest rzadko kiedy praktyczne. Gdybyś w ten sposób podchodził do opieki zdrowotnej, byłbyś sparaliżowany i przestał działać, a rezultaty byłyby bardzo złe. Gdybyśmy mieli 95% pewności, że asteroid zniszczy całe życie na Ziemi, myślę, że powinniśmy działać na podstawie tych 95%, a nie spierać się o pozostałe 5%.


False Dichotomy and Science Denial

10 maja 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steven Novella


Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe.  Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine.

Prowadzi blog Neurologica.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Winny jest system szkolnictwa, czyli społeczeństwo MEF 2018-05-28


Nauka

Znalezionych 821 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Ogniska odry w Brooklynie w 2013 r.: Badanie kosztów antyszczepionkowej pseudonauki     2018-08-14
Uprzednie doświadczenie wpływa na to, co widzimy   Novella   2018-08-11
Efekt Krugera-Dunninga, antyszczepionkowcy i arogancja ignorancji     2018-08-09
Nowe zastosowania zużytych filtrów do dializy   Blum   2018-08-07
Puszczyk mszarny   Lyon   2018-08-06
Oprzeć się wiatrom - dobór naturalny, huragany i jaszczurki   Mayer   2018-08-04
Unia Europejska odrzuciła uprawy z edytowanym genomem   Ridley   2018-08-03
Spojrzenie na ruch anty-GMO   Novella   2018-08-02
Tajemne życie morskich ptaków   Ridley   2018-08-01
Więcej dowodów przeciwko „epigenetycznie” dziedziczonym i środowiskowo wprowadzonym zmianom w DNA   Coyne   2018-07-31
Usterka w Matriksie   Novella   2018-07-27
Czy współczesny Homo sapiens wyewoluował w różnych częściach Afryki?   Coyne   2018-07-24
Pandemie, szczepienia, i kuracja mleczna profesora Jastrebowa   Turski   2018-07-21
Sóweczka dwuplamista   Lyon   2018-07-20
Lucyfer, którego wymyślił Zimbardo. O konsekwencjach stanfordzkiego eksperymentu więziennego i skandalu, którego stał się obiektem   Witkowski   2018-07-19
Nie kłacz, gdy kaszlesz   Łopatniuk   2018-07-14
Kwantowe bzdury w parapsychologii   Novella   2018-07-12
Pełzająca percepcja problemów   Novella   2018-07-10
Ale czy mogą cierpieć?   Dawkins   2018-07-07
Wronia inteligencja   Novella   2018-07-06
Gąsienica naśladuje pazurnicę   Coyne   2018-07-05
O mózgach męskich i żeńskich   Novella   2018-07-03
Czy hieny rozbijają ludzki patriarchat?   Coyne   2018-06-30
Mikrobiom jelitowy i stany lękowe   Novella   2018-06-28
Ukośniki przędą spadochrony z nici pajęczej i odlatują po sprawdzeniu wiatru odnóżami   Coyne   2018-06-26
To może być toczeń, czyli o wilku, który pożarł serce   Łopatniuk   2018-06-23
Kreacjonizm i nagonka na Coyne’a w „Daily Caller”   Coyne   2018-06-22
Kłamstwa anty-GMO   Novella   2018-06-20
Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18
Co mówi nam ruch płaskiej Ziemi     2018-05-17
Osy papierowe + sprytny biolog = tęczowe gniazda   Coyne   2018-05-14
Jak to jest, że Stanisław Burzyński nadal żeruje na zrozpaczonych pacjentach z rakiem?     2018-05-12
Przekonania antyoświeceniowe są „zaskakująco trwałe”     2018-05-11
Jeremy Sherman nadal nie rozumie ewolucji   Coyne   2018-05-09
Zdrowy tryb życia ma znaczenie   Novella   2018-05-08
Miasta są nowymi wyspami Galapagos   Ridley   2018-05-04
O obowiązkowym oznakowywaniu GMO   Novella   2018-05-03
Tydzień Świadomości Homeopatii. Pomaga przypomnieć ludziom, że jest to szarlataneria!     2018-05-02
Znajdź Tiktaalika!   Coyne   2018-05-01
Wzrost potęgi dinozaurów   Novella   2018-04-30
Niebezpieczeństwa martwienia się o sądny dzień   Pinker   2018-04-27
Tako rzecze antyszczepionkowa “wojowniczka mama”, Brittney Kara: jeśli szczepionki są tak wspaniałe, to dlaczego nie wspomina ich Biblia?     2018-04-26
Geny wydają się wyjaśniać większość sukcesów uczniów szkół elitarnych   Ridley   2018-04-25
Akupunktura jadu pszczelego: śmiercionośne znachorstwo, które może zabić     2018-04-23
Mumia z Atakama nie jest kosmitą   Novella   2018-04-20
Feministyczna geografia w Dartmouth   Coyne   2018-04-19
Dlaczego odmawiamy dostrzegania jaśniejszej strony, choć powinniśmy   Pinker   2018-04-17
Inicjatywa „Globalna Spójność”: nonsens na globalną skalę     2018-04-11
Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”   i Greg Mayer   2018-04-10
Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm     2018-04-06
Mózg i kodowanie predyktywne   Novella   2018-04-05
Dziwaczne życie seksualne żabnicy   Coyne   2018-04-04
Dwa kilo prostaty poproszę   Łopatniuk   2018-03-31
Dziennik z Mozambiku: Demony w kurzu   Naskręcki   2018-03-30
Otumaniony myśliciel twierdzi, że ewolucja nie może wyjaśnić organizmów i ich “dążeń”   Coyne   2018-03-28
Orientacja na złe wiadomości nasila się i wpływa na nasze działania   Ridley   2018-03-27
Urojenie fałszywej flagi   Novella   2018-03-24
Zły tydzień dla homeopatii jest dobrym tygodniem dla nauki     2018-03-23
Czy farmerzy mają czekać aż parlamentarzyści podszkolą się w nauce o manioku?   Ongu   2018-03-22
David Barash namawia naukowców do stworzenia człowieko-szympansiej hybrydy   Coyne   2018-03-20
Déjà vu i swojskość   Novella   2018-03-17
“Odwrócenie specjacji” (fuzja gatunków) u kruków   Coyne   2018-03-16
Błąd atrybucji, sofizmat rozszerzenia (atakowanie chochoła) i zasada wielkoduszności   Novella   2018-03-14
Mutualistyczne ptaki nocują w pachwinach i na brzuchach żyraf   Coyne   2018-03-13
Polityczny szympans   Martino   2018-03-09
Najstarsza sztuka jaskiniowa w Europie, to niemal z pewnością dzieło neandertalczyków   Coyne   2018-03-06
Nowa inicjatywa w Kalifornii – magnetyzm nonsensu w działaniu   Novella   2018-03-05
Nie zostawić żadnej mrówki: mrówki noszą rannych towarzyszy do mrowiska i opatrują ich rany   Coyne   2018-03-03
Unikatowy skamieniały owad z nożycami na głowie i tułowiu   Coyne   2018-02-28
Serce na wierzchu   Łopatniuk   2018-02-24
Skąd się wzięły pająki?   Coyne   2018-02-23
Czy kometa zabiła mamuty   Novella   2018-02-22
Zagadka: co zapyla muchołówkę?   Coyne   2018-02-20
“Partenogenetyczny” rak rozmnaża się bez seksu: czy to jest nowy gatunek?   Coyne   2018-02-17
Naturopatyczna propaganda głosi normalne porady dotyczące stylu życia jako własne i dodaje szamaństwo     2018-02-14
Bezwstydne organiczne sianie strachu   Novella   2018-02-12
Fałszywe nadzieje i niewidzialni wrogowie   Anomaly   2018-02-09
Pierwszy exodus Homo sapiens z Afryki?   Coyne   2018-02-06
Niebezpieczeństwa kultury celebrytów   Novella   2018-02-05
Małe kroki, czyli białko, które nie jest młotem na raka (ale i tak się przydaje)   Łopatniuk   2018-02-03
Opera mydlana: Z życia łysek amerykańskich – część VI   Lyon   2018-02-02
List otwarty do Charlotte Allen   Coyne   2018-01-31
Naiwna promocja “integrowania” znachorstwa do medycyny     2018-01-29
Kolejne zachwalanie “całkowicie innego” wyjaśnienia ewolucji   Coyne   2018-01-26
Bekon bez azotynów   Novella   2018-01-25
Specjacja przez hybrydyzację u amazońskich gorzyków?   Coyne   2018-01-23
Dowody, że ptaki drapieżne szerzą pożary leśne, by wypłoszyć zdobycz   Coyne   2018-01-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk