Prawda

Poniedziałek, 23 października 2017 - 04:41

« Poprzedni Następny »


Czy było etyczne ze strony Izraela NIEdeportowanie Arabów w 1948 i 1967 r.?


Fred Maroun 2017-08-06

Deportacja ocalałych Żydów z Jerozolimy wschodniej w 1948 roku. (”Life”: John Phillips) 
Deportacja ocalałych Żydów z Jerozolimy wschodniej w 1948 roku. (”Life”: John Phillips

Powszechnie uważa się, że kiedy Izrael zwyciężył Arabów w 1948 i 1967 r. i zajął dodatkowe tereny, pozwolenie Arabom na pozostanie na tych terenach było etyczne, mimo że uprzednio Arabowie deportowali wszystkich Żydów z tychże terenów. Ale czy była to rzeczywiście etyczna decyzja?  


Konflikt izraelsko-palestyński wydaje się dzisiaj nie do rozwiązania z powodu podwójnego paradoksu: palestyńskiego paradoksu i izraelskiego paradoksu. Sprawy mogły potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby Izrael podjął inną decyzję.


Paradoks palestyński


Paradoksem palestyńskim jest to, że twierdzą, iż są narodem i niemal powszechnie są uznawani za naród, ale nie zachowują się jak naród. Nie mają żadnego projektu narodowego poza zniszczeniem Izraela.


Kiedy dostali możliwość samostanowienia w planie podziału ONZ w 1947 r., odrzucili to. Kiedy Gaza, Zachodni Brzeg i Jerozolima Wschodnia były pod panowaniem arabskim między 1948 a 1967 r., nie założono państwa palestyńskiego na tej ziemi. Kiedy bezpośrednio po wojnie 1967 r. Izrael zaoferował negocjacje pokojowe, mówiąc, że “wszystko podlega negocjacjom”, Palestyńczycy nie podchwycili tej okazji, by żądać własnego państwa w zamian za pokój. Kiedy otrzymali ofertę pokoju i własnego państwa od premiera izraelskiego, Ehuda Baraka w 2000 r., włącznie ze Wzgórzem Świątynnym, Palestyńczycy odmówili. Kiedy Izrael opuścił Gazę w 2005 r., Palestyńczycy nie zbudowali w Gazie społeczeństwa cywilnego, ale zamienili Gazę w bazę terrorystyczną Hamasu. Kiedy premier izraelski Ehud Olmert zaproponował im pokój i państwo w 2008 r., znowu odmówili.


Żydzi zaakceptowali plan podziału ONZ z 1947 r. mimo niepokojów, jakie wobec tego planu mieli, pokazując, że ich tożsamość narodowa jest ich najwyższym priorytetem. Palestyńczycy nigdy nie wykazywali, że odczuwają pilną potrzebę zbudowania państwa i nie robią tego do dziś. Definiują siebie tylko przez swoją opozycję wobec Izraela. 


Karta OWP
definiuje lud palestyński jako “integralną część narodu arabskiego” i przechodzi do omówienia wielu przyczyn i wielu metod, dla których muszą odebrać swoją “ojczyznę” od “inwazji syjonistycznej”. Innymi słowy, nawet we własnej Karcie Palestyńczycy definiują siebie jako tylko grupę Arabów, których jedynym celem jest zniszczenie Izraela.


Ten brak palestyńskiej tożsamości narodowej istnieje, niezaskakująco, także na poziomie indywidualnych Palestyńczyków. Zapytani, czy chcą zostać obywatelami państwa palestyńskiego, jeśli Jerozolima Wschodnia stanie się częścią takiego państwa, tylko 30% palestyńskich mieszkańców Jerozolimy Wschodniej powiedziało, że wolą obywatelstwo palestyńskie od izraelskiego.


Paradoks izraelski


Paradoksem izraelskim jest to, że podczas gdy Izrael kwitnie jako naród i ma potencjał militarny do bronienia się przeciwko agresji, nie ma sposobu na osiągnięcie permanentnego statusu jako państwo, którego granice są międzynarodowo uznane. Utknął w stanie zawieszenia.


Rozwiązanie w postaci dwóch państw, którym jest państwo palestyńskie istniejące pokojowo obok państwa Izrael, jest życzeniem wszystkich przywódców zachodniego świata, włącznie z Donaldem Trumpem, który powiedział w Jerozolimie w maju, że jest “osobiście zaangażowany w pomoc Izraelczykom i Palestyńczykom w osiągnięciu wspólnego zobowiązania do wszechstronnego porozumienia pokojowego”.


Dla większości Izraelczyków jest to jednak naiwna fikcja. Gdyby takie porozumienie z Palestyńczykami było możliwe, Karta OWP nie stanowiłaby w dalszym ciągu, że “Palestyna z granicami, jakie miała podczas Mandatu Brytyjskiego [a to obejmuje Izrael] jest niepodzielną jednostką terytorialną”.


Niemniej Izraelczycy nie widzą żadnej realnej alternatywy. Gdyby Izrael porzucił rozwiązanie w postaci dwóch państw i zaanektował Zachodni Brzeg (z Gazą lub bez Gazy), musiałby przyjąć dużo więcej Palestyńczyków i tym samym zapewnić wybór wielu więcej antysyjonistycznych parlamentarzystów do Knesetu; to byłoby samobójstwo narodowe. W rezultacie premier Benjamin Netanjahu nadal popiera zdyskredytowaną koncepcję rozwiązania w postaci dwóch państw mimo sprzeciwu wobec tego w jego własnej partii.


Czy było etycznie nie deportować Arabów?


Gdyby Izrael deportował wszystkich Arabów, ten podwójny paradoks prawdopodobnie nie istniałby dzisiaj.


Palestyńczycy nie mieliby nadziei na powrót kiedykolwiek do tego, co nazywali Palestyną, szczególnie po tym, jak świat arabski przegrał trzy wielkie wojny, które miały to sprawić, i koalicja arabska rozpadła się.


Nie byłoby żadnych arabskich ustawodawców w Knesecie, podważających Izrael od wewnątrz. Nie byłoby arabskich obywateli Izraela zabijających innych arabskich obywateli Izraela dla promowania ideologii antysyjonistycznej. Nie byłoby kwestii osiedli, ponieważ nie byłoby ziemi, którą przy najbardziej naciągniętej wyobraźni dałoby się nazwać “ziemią palestyńską”.


Jedyna agresja wobec Izraela, jeśli jakakolwiek, przychodziłaby z zewnątrz, a z tego rodzaju agresją Izrael radzi sobie znacznie łatwiej.


Sytuacja Palestyńczyków byłaby także lepsza, ponieważ kraje arabskie nie miałyby żadnej wymówki do trzymania Palestyńczyków w obozach uchodźców i prawdopodobnie dałyby im pełne prawa, jeśli nie obywatelstwo.


Jeśli sądzić etykę działania po pozytywnym wpływie na obie strony, to deportowanie wszystkich Arabów w 1948 i 1967 r. powinno być uważane za wybór etyczny, ale nie jest to takie proste.


Złożony dylemat moralny


Gdyby przywódcy izraelscy wiedzieli w 1948 r., co zdarzy się na przestrzeni kolejnych 69 lat i że wbrew wszelkiej racjonalności większość Arabów nadal będzie odmawiała zaakceptowania istnienia Izraela, to deportacja Arabów chyba byłaby etyczna. Nie wiedzieli jednak, bo wydawałoby się to tak irracjonalne i bezsensowne.


Dodatkowo, mimo że decyzja niedeportowania okazała się ciosem zarówno dla Izraela, jak i dla Palestyńczyków, była to decyzja z natury etyczna. Deportowanie pokojowych mieszkańców z ziemi w oparciu o ich wyznanie lub pochodzenie etniczne nie jest etyczne, choć to właśnie Arabowie zrobili Żydom. Przez podjęcie decyzji niedeportowania Arabów (wyjaśnijmy fakt, że był to świadomy wybór, bo jak pisze historyk Benny Morris, kilku przywódców żydowskich przed 1948 r. rozważało tę możliwość) Izrael dokonał etycznego wyboru, który wniósł nowy poziom etyki na Bliski Wschód.  


Dokonując etycznego wyboru wbrew życzeniom niektórych ludzi ze swojej strony Izrael zaryzykował na rzecz pokoju i dał światu arabskiemu możliwość zrehabilitowania się za decyzję zaatakowania Izraela. Nierozwiązywalność konfliktu izraelsko-arabskiego nie powstała z powodu etycznej decyzji Izraela, ale z powodu odmowy świata arabskiego, by się odwzajemnić. W rzeczywistości cała historia konfliktu jest usiana przykładami Izraela dokonującego etycznych wyborów i Arabów odmawiających odwzajemnienia.


Moralną porażką, która spowodowała dzisiejszy podwójny paradoks, nie jest decyzja Izraela niedeportowania Arabów, ale arabska decyzja odmawiania zaakceptowania jednej propozycji pokojowej po drugiej. Ta moralna porażka jest także moralną porażką świata, a szczególnie Narodów Zjednoczonych, za nieustanne niesprawiedliwe naciski na Izrael, przy równoczesnym braku  jakichkolwiek nacisków na stronę, która potrzebuje nacisków, by działać etycznie. 


A więc, co dalej?


Idealnym rezultatem tego konfliktu byłoby rozwinięcie przez Palestyńczyków tożsamości narodowej, która odsunęłaby na boczny tor ich nienawiść do Izraela. Spowodowałoby to umieszczenie przez nich projektu narodowego na szczycie listy priorytetów, co jest warunkiem wstępnym realnego rozwiązania w postaci dwóch państw.


Nie zdarzy się to, jak długo trwać będzie palestyński terroryzm i podżeganie bez jakiegokolwiek znaczącego sprzeciwu ze strony świata arabskiego, Europy, Stanów Zjednoczonych i Narodów Zjednoczonych. I jak długo ONZ będzie utrzymywał i hołubił problem uchodźców, jak długo prezydent Autonomii Palestyńskiej będzie traktowany przez przywódców świata, włącznie z prezydentem Trumpem, jako legalny przywódca, kiedy w rzeczywistości jego legitymacja wygasła dawno temu, a jego finansowanie terroryzmu jest dobrze znane.


Świat postawił Izrael w niemożliwej sytuacji i jeden Bóg wie, co zdarzy się następnie. Czy Izrael może nadal utrzymywać najwyższe standardy etyki, podczas gdy jego wrogowie w ogóle nie mają żadnej etyki? Oczekiwanie, że Izrael tak właśnie będzie postępował, nie jest w rzeczywistości sensowne ani etyczne i świat musi przebudzić się i zobaczyć sytuację, którą stworzył z powodu własnej niemoralności i tchórzostwa.


Was it ethical of Israel not to deport Arabs in 1948 and 1967

Times of Israel, 30 lipca 2017

Tłumaczenie: Malgorzata Koraszewska



Fred Maroun


Pochodzący z Libanu Kanadyjczyk. Wyemigrował do Kanady w 1984 roku, po 10 latach wojny domowej. Jest działaczem na rzecz liberalizacji społeczeństw Bliskiego Wschodu. Prowadzi stronę internetową fredmaroun.blogspot.com


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Dysydenci

Znalezionych 169 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy zamykają w więzieniu dziennikarzy za ujawnianie korupcji   Toameh   2017-10-02
Iracki duchowny: muzułmanie są utrapieniem świata     2017-09-29
Błędem jest ograniczanie wolności myśli obywateli   Al-Salem   2017-09-28
Popieranie Izraela jest obowiązkiem lewicy   Maroun   2017-09-24
Kiedy "progresizm" miażdży kobiety muzułmańskie   Mohamed   2017-09-23
Muzułmanie amerykańscy powinni zdemaskować imamów, którzy głoszą nienawiść   Al-Hadj   2017-09-20
Ograniczanie praw kobiet: Prawa islamskie i multikulturalizm   Khan   2017-09-16
Palestyńczycy, których zachodnie media wolą nie widzieć   Toameh   2017-09-13
Ofiary islamizacji Turcji: kobiety   Bekdil   2017-09-09
Szef ONZ Guterres, media i palestyńskie fake news   Tawil   2017-09-06
Palestyńczycy: Niszczenie sądownictwa   Toameh   2017-09-04
My, muzułmanie, jesteśmy całkowicie pozbawionymi samokrytycyzmu płaczliwymi łobuzami na szkolnym podwórku   Nawaz   2017-09-02
Uderzyć w wylęgarnie terroru   Khan   2017-09-01
Musimy podjąć stanowczą decyzję     2017-08-27
Czy było etyczne ze strony Izraela NIEdeportowanie Arabów w 1948 i 1967 r.?   Maroun   2017-08-06
Zaprzeczaj Holocaustowi, ale nigdy nie kwestionuj szariatu?   Rafizadeh   2017-07-31
Problemem z wykrywaczami metalu jest to, że są one żydowskie   Maroun   2017-07-25
Islamska koncepcja “feminizmu”   Darwish   2017-07-23
UNESCO wspiera terroryzm   Tawil   2017-07-20
Modernizacja Bliskiego Wschodu jest spektakularna   Taheri   2017-07-19
Arabowie, którzy nie cenią Izraela, są głupcami   Maroun   2017-07-16
My, Arabowie, mamy cholerne szczęście, że Żydzi nie zachowują się jak Arabowie   Maroun   2017-07-15
Nadchodzi kolejna antysemicka wojna, a świat dalej odwraca głowę   Maroun   2017-07-04
Turcja bez cenzury: wojna z mediami   Bulut   2017-07-03
Jako lekarz i muzułmanin protestuję przeciw okaleczaniu kobiet   Jasser   2017-07-01
Niewygodna prawda o konflikcie izraelsko-palestyńskim   Maroun   2017-06-30
Miękki szariat w Turcji     2017-06-29
Źli przywódcy - prawdziwa tragedia Palestyńczyków   Toameh   2017-06-24
Świat musi wygnać niszczące go fantazje   Qudosi   2017-06-11
Jako Arab wstydzę się za wojnę sześciodniową   Maroun   2017-06-07
Dorastając na północ od Izraela: Jak zostałem żarliwym syjonistą   Maroun   2017-05-31
Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć   Tawil   2017-05-22
Palestyńczycy potrzebują prawdziwego poparcia   Eid   2017-05-18
Przemysł terroryzmu   Tawil   2017-04-14
Kiedy Arabowie przestaną pozwalać, by prowadzono ich jak barany?   Maroun   2017-04-12
Proszę, czy Zachód mógłby przestać stawać po stronie zbrodniarzy?   Khan   2017-04-03
Linda Sarsour to objaw poważniejszej choroby   Maroun   2017-04-02
Gość z Czarnego Lądu   Koraszewski   2017-03-31
Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa   Toameh   2017-03-31
Czy twardogłowa lewica jest sprzymierzona z radykalnymi islamistami?   AlSaied   2017-03-29
Jako muzułmanka zdecydowanie popieram zakaz zakwefiania   Ahmed   2017-03-28
Czego nie mówią ci o Indonezji   Lato   2017-03-27
Palestyńczycy: fałszywe informacje i “alternatywne fakty”   Tawil   2017-03-14
Antysemityzm: wpatrywanie się w mrok   Maroun   2017-03-07
Wspieranie terroryzmu pod przykrywką dziennikarstwa   Tawil   2017-03-06
Tortury za murami Jerycha   Toameh   2017-02-08
Świat ma dość muzułmańskiego ekstremizmu religijnego     2017-01-22
Dysydenci arabscy i wojna o pokój     2017-01-19
Spojrzenie Araba na pokojowy szczyt w Paryżu   Maroun   2017-01-17
Przemówienie noworoczne do świata muzułmańskiego   Darwish   2017-01-07
Kontratak liberalnych muzułmanów   Palmer   2016-12-24
Komu po drodze z Trumpem?   Koraszewski   2016-12-09
Strach przed prezydenturą Trumpa jest  przesadny   Al-Hadj   2016-11-27
Żydzi z sześcioma ramionami   Rahola   2016-11-04
Skończcie z podżeganiem przeciwko Żydom     2016-10-23
Wywiad z francuskim eseistą, Majidem Oukacha   Canlorbe   2016-10-19
Świat jest jeden i trzeba do niego dołączyć     2016-10-17
Długa walka dra Turkiego Al-Hamada   Fernandez   2016-10-13
Złe wiadomości dla nienawidzących Izraela   Toameh   2016-09-24
Wzrastające szeregi muzułmańskich syjonistów   Koraszewski   2016-08-20
Terror jest produktem ekstremizmu w mediach, meczetach i szkołach   Al-Rashed   2016-08-15
Kampania „antynormalizacji” i prawo Izraela do istnienia   Toameh   2016-08-14
Arabowie muszą otworzyć nowy rozdział w kontaktach z Izraelem   Maroun   2016-08-12
Arabscy dziennikarze o kryzysie islamu i kultury arabskiej     2016-07-29
Historyczne błędy Arabów w relacjach z Izraelem   Maroun   2016-07-20
Terroryzm i muzułmańska hipokryzja – list otwarty muzułmanki     2016-07-18
Kiedy rasiści oskarżają o rasizm...     2016-07-02
"Sprzedanie domu Żydowi jest zdradą Allaha”   Toameh   2016-06-30
Czego spodziewać się od niepodległego państwa palestyńskiego   Maroun   2016-06-28
Pogrzebane nadzieje na europejski islam     2016-06-21
Jako Arab oniemiałem widząc reakcję Bliskiego Wschodu na zamach w Orlando     2016-06-19
Dostarczając usługi religijne państwo tworzy ekstremizm i marnuje fundusze publiczne   Ghuraibeh   2016-05-25
Historyczna zdrada Palestyńczyków   Tawil   2016-04-16
List od Araba do Żyda, który popiera BDS   Maroun   2016-04-10
Kampusy palestyńskie "bardziej hamasowskie niż Hamas"   Toameh   2016-04-05
Najlepszą nadzieją Arabów na przyszłość jest państwo Izrael   Maroun   2016-04-01
Musimy przyznać, że terroryzm jest dziś głównie dziełem muzułmanów   Charbel   2016-03-31
Przywódcy palestyńscy: kogo oszukują?   Toameh   2016-02-27
Muzułmanie, których nie znamy   Koraszewski   2016-02-26
Izrael prześcignął nas we wszystkim     2016-02-22
Palestyńczycy chcą godności przed tożsamością   Eid   2016-02-20
Egipcjanin broni Izraela i spotyka się z odrzuceniem   Pine   2016-02-11
Szkoły państwowe powinny znieść naukę religii     2016-02-06
Kto zdradza Palestyńczyków?   Tawil   2016-01-27
Odbudujemy wasze spalone kościoły   Koraszewski   2016-01-12
Uratujcie nas przed poczciwymi ludźmi Zachodu!     2016-01-12
Tylko Palestyńczycy są “męczennikami”     2016-01-03
Noże Fatahu i noże ISISPalestyńskie składanie ofiar z dzieci   Tawil   2015-12-20
ISIS wyłoniło się z ksiąg naszego dziedzictwa; jeśli nie zreformujemy naszego nauczania,  wymrzemy     2015-12-03
Terroryści finansowani przez Zachód   Tawil   2015-12-02
Czego Francja i Europa mogłyby się nauczyć   Tawil   2015-11-27
Wyznania politycznego uchodźcy z Egiptu   Koraszewski   2015-11-26
Rozpaczliwy krzyk liberałów arabskiego świata     2015-11-18
Dlaczego Palestyńczycy nie chcą kamer na Wzgórzu Świątynnym   Toameh   2015-11-17
Lekcja historii   Bellerose   2015-11-14
Palestyński dżihad: kłamstwa, kłamstwa i więcej kłamstw To nie jest "Intifada"   Tawil   2015-11-10
Popieram Palestyńczyków więc popieram Izrael   Maroun   2015-11-05
Zbirokracja w Turcji i zbliżające się wybory   Bekdil   2015-10-29
Czego chcą palestyńscy terroryści?   Tawil   2015-10-26
Może Żydzi izraelscy są nazbyt przyzwoici   Maroun   2015-10-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk