Prawda

Wtorek, 19 marca 2024 - 09:02

« Poprzedni Następny »


Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie


Andrzej Koraszewski 2020-10-26

Kobiety protestujące w poznańskiej katedrze, 25 października 2020 (wideo, zrzut z ekranu) 
Kobiety protestujące w poznańskiej katedrze, 25 października 2020 (wideo, zrzut z ekranu) 

Trybunał (nie)Konstytucyjny orzekł, że cierpienia kobiet są zgodne z konstytucją. Czy tym razem PiS strzelił sobie w stopę? Można powiedzieć, że nie ma wątpliwości, iż zrobił, co było w jego mocy, ale jeszcze nie wiadomo, czy trafił. Innymi słowy stoimy przed pytaniem, czy siła oburzenia spowoduje znaczące przesunięcia na polskiej arenie politycznej, czy też za miesiąc i za pół roku będziemy widzieli te same sondaże pokazujące niezmienną przewagę Zjednoczonej Prawicy nad wszystkimi innymi ugrupowaniami politycznymi?


W społeczeństwie obserwujemy wrzenie. Jeszcze nie wiemy jakie rozmiary przyjmą protesty, jakie będą reakcje polityków. Rafał Trzaskowski zareagował szybko i stanowczo stwierdzając m. in.:

Smutni panowie, ze swoim smutnym, niemającym pojęcia o prawdziwym życiu szefem z Żoliborza na czele, nie mieli nigdy na tyle odwagi, żeby swoje chore rozwiązania, jak sami to określają, "w ochronie życia" po prostu przegłosować w parlamencie. Nawet za tę sprawę bali się wziąć sami odpowiedzialność, zrzucając ją na dyspozycyjny "Trybunał" i jego marionetkową Panią "Prezes".

Władysław Kosiniak-Kamysz  - apelując, by PiS uprawiał dalsze krętactwo prawne i wstrzymał publikację orzeczenia TK, odwołał się do dość drętwego języka z pierwszomajowej akademii.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego, podjęta w tak trudnym dla nas wszystkich czasie, gdy wielu naszych Rodaków boi się o życie i zdrowie swoje i swoich bliskich, jest niezwykle szkodliwa. Otwiera kolejne fronty ideologicznej wojny oraz niszczy cenny kompromis, który w trudzie i ponadpolitycznym porozumieniu udało się wypracować i przez 30 lat utrzymać, wbrew radykalnym postawom wzywającym do jego naruszenia. Jest to też cyniczna próba przykrycia nieudolności rządu w walce z epidemią.

Muszę przyznać, że z pewnym zdumieniem wysłuchałem nagranego na wideo ośmiominutowego wystąpienia Szymona Hołowni, który mówił z przekonaniem, ludzkim językiem, apelując równocześnie do różnych grup.


Hołownia zaczyna od stwierdzenia, że mówi nie tylko jako polityk, ale po prostu jako obywatel, także jako katolik, ale przede wszystkim jako ojciec maleńkiej córki, która przejmie pałeczkę pokoleń, że zabiera głos, żeby wyrazić swoje oburzenie tym, co zrobił Jarosław Kaczyński, bo trudno o wątpliwości, że Trybunał Konstytucyjny to przybudówka partii, która przypomina PZPR. Mówił, że ta partia anektuje sądy, media, państwowy majątek, infekuje propagandą szkoły, cofa nas w lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku.


Szymon Hołownia kilkakrotnie przywołuje słowa Leona Kieresa, sędziego TK, który zgłosił zdanie odrębne, podkreśla, że podobnie jak Kieres uważa, iż aborcja jest złem, ale musi pamiętać, że nie żyje sam, a miliony Polaków nie podziela jego poglądów.   


Leon Kieres powiedział, że „Konstytucja bowiem zobowiązuje mnie do obrony praw także osób niepodzielających moich poglądów”. Hołownia idzie tym tropem, Polska to nie moja diecezja czy moja parafia – mówi. Za kogo uważa się pan Kaczyński, żeby nakazywać coś kobiecie, która dowiedziała się, że jej dziecko urodzi się bez mózgu? Znów odwołując się do sędziego Kieresa mówi, jaką perfidią było posłużenie się w tej sprawę TK. Mówi o swojej reakcji na radość biskupów, którzy nie rozumieją, jak głupim rozwiązaniem jest przywoływanie partii i jej prokuratora, by rozwiązywali konflikt wartości. Ewangelizacja przez policję wywoła tylko jedną reakcję – stwierdza polityk, przypominając, że gdyby dziś odbyło się referendum w sprawie aborcji, to byłaby ona dostępna na żądanie do końca trzeciego miesiąca ciąży.


Oburzony Hołownia zarzuca biskupom totalne niedostrzeganie kobiet i zapowiada, że grozi to całkowitą utratą zaufania do Kościoła.


Nie tylko zagorzały ateista, taki jak ja, ale również ksiądz Lemański powiedziałby w tym momencie: i dobrze, najwyższy czas. Szymon Hołownia jest jednak katolikiem i mówi o tym Kościele „mój Kościół”. Mówi do tych Polek i Polaków, którzy podobnie jak on buntują się przeciw takiej postawie biskupów i nie ma dla tych biskupów żadnej taryfy ulgowej.  


Zwraca się bezpośrednio do Kaczyńskiego. Mówi, że nigdy nie spotkał człowieka, który do tego stopnia gardziłby Polakami. W tym momencie, w którym wielu podczas pandemii walczy o przetrwanie, pan Kaczyński podpala Polskę. To nie żadne chrześcijańskie wartości, to zbrodnia stanu – mówi Hołownia.


Kaczyński – stwierdza dalej polityk – nie zabrał Polski lewicy, zabrał Polskę nam wszystkim, nie miał tylko dostępu do naszych umysłów i naszych sumień. Nie mógł pozbawić nas wolności i dziś musimy postanowić, jaki z tej wolności zrobimy użytek. „Chcę dla mojej córki Polski, która uszanuje jej sumienie i która da jej wolność” kończy Szymon Hołownia i mnie to wystąpienie skłania do bardzo uważnego śledzenia jego dalszych działań.


Ciekawym kontrastem są reakcje na decyzje TK innego katolika, Tomasza Terlikowskiego. Terlikowski, który dopiero co oburzał się na kardynała Dziwisza, że „oszczędnie posługuje się prawdą”, w tej sprawie jest produktem dziwiszopodobnym.     


Na samodzielnie postawione pytanie, czy decyzja Trybunału Konstytucyjnego może przyspieszyć proces sekularyzacji? Terlikowski odpowiada: „Tak! Czy może przyczynić się do ataków na świątynie i bluźnierstw? […] Wydarzenia ostatnich dni mogą przebudzić ducha, mogą stać się drogą odbudowy, mogą przebudzić, ale mogą też przyspieszyć procesy, które już się rozgrywają. My mamy robić swoje, a reszta jest w rękach Pana.”


Pisze dalej katolicki publicysta, że „to trzeba było zrobić”, że rolą Kościoła nie jest przetrwanie, ale głoszenie Prawdy. On wie, że jego bóg jest i  on wie, czego ten jego bóg chce. On wie, że ten bóg chce, żeby on używał państwa do narzucania wszystkim swoich przekonań.  

To, co się stało – pisze dalej Tomasz Terlikowski na swojej stronie FB - stało się dzięki determinacji grupy prawników, polityków (często sekowanych także we własnych partiach), działaczy społecznych, liderów opinii. Czy było warto? Jeśli uda się uratować jedno dziecko, to tak, bo jedno dziecko to cały świat. Jeśli uda się zmienić prawo, tak by lepiej pomagać rodzinom z dziećmi niepełnosprawnymi, to tak. Konformizm, ostrożność nie jest drogą chrześcijanina, ani Kościoła.

To są słowa fanatyka, który odrzuca demokrację, kompromis, zasady parlamentaryzmu. Dlatego właśnie głos Szymona Hołowni uważam za szczególnie ważny, żebyśmy nie sądzili, że wszyscy katolicy są fanatykami, że wiara religijna musi być sprzeczna z demokracją, że nie ma szans na współdziałanie i szukanie kompromisów.   


Czy ta sprawa spowoduje większy wstrząs niż filmy Sekielskich, obsadzanie ministerialnych stanowisk ludźmi w rodzaju Przemysława Czarneka,  powoływanie sędziów takich jak Krystyna Pawłowicz, czy członków rad nadzorczych zasłużonych dla partii? Mam wrażenie, że tak, że tym razem PiS wprowadził Polskę na irlandzką drogę do świeckiego państwa. Mogę być oczywiście w błędzie, wiele zależy od tego, czy i komu uda się tę opozycję zjednoczyć i jak silne będą naciski na rozdrobnienie opozycji (w szczególności tych, którzy będą chcieli konkurować z PiS-em na fanatyzmy).   


Problem aborcji pojawia się w naszej polityce nie po raz pierwszy, dzielił już społeczeństwo w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości. Obserwując to wówczas z Londynu miałem wrażenie, że w tych ówczesnych sporach nieustannie przywoływano Jana Pawła II, starannie unikając pokazywania, jak jego walka z aborcją, z planowaniem rodziny i nowoczesnymi środkami antykoncepcyjnymi odbierana była na Zachodzie. Napisałem wówczas książkę (można ją przeczytać on-line) W grzechu poczęci. Wiara i seks we współczesnym świecie. Próbowałem w niej pokazać jak próby Jana XXIII, by pogodzić Kościół katolicki ze współczesnością zostały zatrzymane przez Jana Pawła II, jak i dlaczego Kościół zdecydował się na skrajny konserwatyzm w tej tak ważnej dla ludzi sprawie. W posłowiu pisałem:

Jaki sens mogą mieć rozważania niewierzącego o wartościach chrześcijańskich? Niektórzy czytelnicy mogą się poczuć urażeni i zagrożeni. Inni znajdą w tej książce ślad własnych niepokojów. Nie zamierzałem w tej książce nikomu dokuczać, ani nikogo wyśmiewać. To prawda, że święci są dla mnie mniej święci niż dla ludzi wierzących, ale i wielu teologów patrzy na żywoty świętych krytycznym okiem, a chrześcijański protestantyzm zakwestionował wręcz oddawanie czci śmiertelnym, uznając to za formę bałwochwalstwa.


Nie sądzę aby moralność mogła być zapisana w jakimkolwiek katechizmie i po prostu podana do wierzenia. Moralność jest przedmiotem nieustannej refleksji jednostkowej i instytucjonalnej. Najbardziej uniwersalne normy okazują się mieć wyjątki, wielu rzeczy nie potrafimy jasno zdefiniować, wielu spraw nie potrafimy jednoznacznie rozsądzić. […] Mówimy nie zabijaj, ale prawodawcy szafowali nakazami zabijania dość rozrzutnie. Wielu zwolenników ochrony życia poczętego opowiadało się za stosowaniem kary śmierci. Co więcej, wielu zwolenników ochrony życia poczętego chce chronić to życie za pomocą gwałtu.


Różnimy się co do definicji ludzkiego życia. Nie życia w ogóle, nie najprostszej żywej komórki, ale ludzkiego życia. Dla jednych ludzkim życiem jest zapłodnione jajo kobiety, dla innych dopiero urodzone żywe dziecko. Dla jednych środki wczesnoporonne są takim samym środkiem antykoncepcyjnym jak środki uniemożliwiające poczęcie, dla innych są już formą zabójstwa. Jedni uważają, że chirurgiczne przerwanie ciąży powinno być dozwolone bez ograniczeń do dwunastego tygodnia ciąży, inni określają zjawisko masowych aborcji Holocaustem.


Kim są ludzie podkładający bomby w poradniach świadomego macierzyństwa? Kim są ludzie wietrzący w tym trudnym dialogu okazję do szerzenia nienawiści? […] Groźba, że spory o definicję ludzkiego życia przekształcą się w fanatyczną krucjatę, jest w dzisiejszej Polsce większa aniżeli w krajach zachodnich.”

Pisałem te słowa w 1993 roku, w 2020 roku katolicki demokrata Szymon Hołownia mówi, że Jarosław Kaczyński podpalił Polskę, że to działanie nie jest obroną chrześcijańskich wartości, a zbrodnią stanu. Mimo pandemii ludzie wyszli na ulice. Jak bardzo wezbrały grona gniewu i czy ten gniew naruszy wreszcie chciwą i fanatyczną władzę podpieranej przez Kościół antydemokratycznej partii?        


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj




Komentarze
1. nie na żarty Leszek 2020-10-27


Znasz li ten kraj

Znalezionych 386 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Agenci propagandy nienawiści   Koraszewski   2023-11-05
Modne słowo: narracja   Koraszewski   2023-10-06
Jaka religia, jaki ateizm?   Koraszewski   2023-10-02
Płacimy za grzechy dziadów   Koraszewski   2023-09-26
Poranne refleksje mieszkańca Polski   Koraszewski   2023-09-22
Dlaczego film Holland jest zły   Wójcik   2023-09-20
Śmierć byłego nauczyciela historii   Kruk   2023-09-18
Jeśli mam zacząć od nowa…   Koraszewski   2023-09-12
Osiem gwiazdek na grobie, Richard Dawkins i moje miasteczko   Koraszewski   2023-09-09
Elekcja posłów polskich   Koraszewski   2023-09-07
Powróćmy jak za dawnych lat w zaczarowanych bajek świat   Koraszewski   2023-08-29
Głosuj 4 razy NIE, czyli jak Jarosław Kaczyński poszedł śladami Bolesława Bieruta   Koraszewski   2023-08-15
Przedwyborcza kampania prania mózgów   Koraszewski   2023-07-19
Poemat o oszczędnym posługiwaniu się prawdą   Koraszewski   2023-07-06
Smutek plemiennego humanizmu   Koraszewski   2023-06-19
“Ewa” i Pola. Głos kobiet żydowskich   Walter   2023-06-14
Ordo Juris, ludzkie dramaty i złe dziennikarstwo   Koraszewski   2023-05-12
Papierowym okrętem po ojczystych kałużach   Koraszewski   2023-04-24
Wobbly hypothesis i życie współczesne   Koraszewski   2023-04-21
Powrót konfederatów polskich   Koraszewski   2023-04-18
Człowieku, zbliża się Dzień Darwina   Koraszewski   2023-02-04
Śmierć prezydenta i dylemat sędziego   Koraszewski   2022-12-17
Nacjonalistyczna patoekonomia wiecznie żywa   Łukaszewski   2022-12-16
Kogo i w jaki sposób chciałby zniszczyć ob. Kaczyński?   Koraszewski   2022-12-10
Listopadowe powstanie i sprawa dla niektórych niekoszerna   Łukaszewski   2022-11-30
Polityka jest sztuką realizowania tego co jest  możliwe   Koraszewski   2022-11-28
Państwo, religia, dzieci i Żydzi   Koraszewski   2022-11-17
W poszukiwaniu katolickich konstytucyjnych demokratów   Koraszewski   2022-11-15
Polityka, czyli taniec świętego Wita   Koraszewski   2022-10-20
Czy przywódcy organizacji rolniczych są największymi wrogami rolników?   Koraszewski   2022-10-15
Oświecony lud tego nie kupi   Zbierski   2022-10-10
Potforny ftorek i ojczyzna w potszebie   Kruk   2022-10-08
Do przyjaciół Moskali   Łukaszewski   2022-09-29
List otwarty do pewnego typa   Koraszewski   2022-09-28
Hic Rhodus, hic salta!   Koraszewski   2022-09-21
Głupota zawsze dziewica   Koraszewski   2022-09-19
Jesień oświecenia i owoc poznania   Koraszewski   2022-09-13
Od sierpnia 1980 do sierpnia 2022   Koraszewski   2022-08-30
Gdybym ja był Panem Bogiem   Kruk   2022-08-11
Przemilczana pielgrzymka posłów polskich do grobu Arafata   Koraszewski   2022-08-04
Kaczyński w Kórniku i powrót towarzysza Szmaciaka   Koraszewski   2022-07-26
Polska demokracja wyznaniowa   Koraszewski   2022-05-30
Ból głowy po święcie pracy   Kruk   2022-05-02
Świat się zmienia na lepsze   Kruk   2022-04-22
Pisowska wojna z rozumem   Koraszewski   2022-04-14
Oni się nie wstydzą, państwo nie reaguje   Koraszewski   2022-03-23
Kto dostrzeże grozę wzrostu cen żywności?   Koraszewski   2022-03-18
Cicho płynie solidarność   Koraszewski   2022-03-09
Pokaż figę sykofantom   Koraszewski   2022-02-19
Nie oskarżam, tylko przypominam   Koraszewski   2022-02-10
List otwarty do wice-ministra zdrowia Piotra Bombera, nadzorującego Departament Dialogu Społecznego   Koraszewski   2022-02-03
Pierwsza poprawka do, że tak powiem   Koraszewski   2021-12-08
Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk