Prawda

Wtorek, 14 sierpnia 2018 - 21:58

« Poprzedni Następny »


Kwantowe bzdury w parapsychologii


Steven Novella 2018-07-12


Etzel Cardeña opublikował obszerny przegląd parapsychologii i doszedł do wniosku, że jest zarówno wiarygodna, jak poparta dowodami. Moim zdaniem jest to znakomity przykład wszystkiego, co złe w badaniach psi [Psi – dwudziesta litera greckiego alfabetu używana jako symbol zjawisk paranormalnych]. Wiele jest rzeczy do omówienia w jego artykule, ale chcę skupić się na użyciu przez niego mechaniki kwantowej dla podbudowania wiarygodności zjawisk ESP [postrzeganie pozazmysłowe] i psi.

Psi czyli „anomalna kognicja”, jest grupą rzekomych zjawisk, które obejmują wyczuwanie tego, co myślą inni ludzie, widzenie odległych lokalizacji niedostępnych normalnym zmysłom i przepowiadanie przyszłości. Te twierdzenia są z natury nieprawdopodobne, bo nie da się ich wyjaśnić znanymi zjawiskami. Wydają się więc łamać prawa fizyki. Dlatego każdy rozsądny naukowiec powie, że próg dowodów potrzebnych do wniosku, że zjawisko psi jest rzeczywiste, powinien być bardzo wysoki. To, co mamy tutaj, to w najlepszym wypadku dowody bardzo niskiej jakości i dlatego rozsądne jest odrzucenie twierdzeń o psi.  


Orędownicy psi atakują więc te dwa filary odrzucenia ich argumentów – że psi jest nieprawdopodobne i że dowody są niskiej jakości. Cardeña nie jest tu wyjątkiem i to właśnie próbuje zrobić w swoim artykule. Nie udaje mu się ani jedno, ani drugie i przedstawia tylko szereg wyselekcjonowanych dowodów, dobranych cytatów, które mogą robić wrażenie jakby popierały jego stanowisko, dodając bardzo naciąganą logikę. 


Co rozumiemy przez prawdopodobieństwo? Jest to w rzeczywistości oszukańczo złożone pytanie. Prawdopodobieństwo zasadniczo znaczy, że jeśli mielibyśmy zgadywać w oparciu o wszystko, co jak dotąd wiemy o wszechświecie, to czy jest możliwe, że dane twierdzenie jest prawdziwe. Istnieje szeroki wachlarz prawdopodobieństw i niestety często ludzie rozumieją wiarygodność jako fałszywą dychotomię – że twierdzenie jest albo wiarygodne, albo nie. Ta dychotomia zasłania olbrzymie spektrum, co ma znaczenie, bo odmiennie podchodzimy do rzeczy mieszczących się w różnych miejscach tego spektrum.  


Na przykład, w medycynie naukowcy mogą wnioskować z obecnej wiedzy fizjologii, że związanie pewnego receptora będzie miało dany efekt kliniczny. Te przewidywania określają, jakie jest ich zdaniem prawdopodobieństwo, że związanie leku z danym receptorem da pożądany efekt, taki jak złagodzenie objawów lub wyleczenie choroby. Jest to ważne dla firm farmaceutycznych, które muszą zdecydować, czy wydać dziesiątki milionów dolarów na badania. Naprawdę jednak to wszystko jest na jednym krańcu spektrum. Wnioskowanie o możliwych efektach klinicznych jest bardzo trudne – fakt, że jakiś lek wchodzi do układu i wiąże się z receptorem, który ma znane efekty fizjologiczne, znajduje się w zakresie rozsądnego prawdopodobieństwa.


Na drugim krańcu spektrum są twierdzenia, które dosłownie łamią prawa fizyki. Każde twierdzenie, że jakieś urządzenie produkuje wolną energię, powinno spotykać się ze skrajnym sceptycyzmem. Nie można traktować takich twierdzeń w ten sam sposób, w jaki traktuje się twierdzenia o leku wpływającym na skomplikowane układy fizjologiczne organizmu. W rzeczywistości, używanie tego samego słowa „nieprawdopodobne” dla obu typów twierdzeń jest problematyczne, ponieważ daje fałszywą równoważność, co sieje zamieszanie.  


Ważne jest zanotowanie, że na skrajnie nieprawdopodobnym końcu spektrum, na terytorium „łamania praw fizyki”, zasadny jest skrajny sceptycyzm. Nie znaczy to „niemożliwe”, bo wiedza naukowa jest zawsze ograniczona, ale wymagałoby to naukowego home-run, jaki spowodowałby pęd fizyków do próby wyjaśnienia takiego wyniku. I fizycy rzuciliby się na to – bo eksperymentalne wyniki, których nie można wyjaśnić na podstawie znanej fizyki, są tym, o czym marzą wszyscy fizycy. Takie wyniki wskazują drogę do nowej fizyki.


Nielokalność

 

Cardeña przyjmuje typową postawę wobec problemu nieprawdopodobieństwa psi, odgrzewając dawno zdyskredytowane argumenty z mechaniki kwantowej. Pomija całkowicie krytykę, z jaką już spotkało się to stanowisko i selektywnie cytuje naukowców, którzy wydają się je popierać. Zaczyna od dyskusji o nielokalności, koncepcji, że wszechświat jest skonstruowany w taki sposób, że wszystko jest ze sobą połączone.


Używa typowego argumentu o kwantowym stanie splątanym. Jeśli dwie cząstki wyłaniają się z jednego systemu, wykazują one splątane właściwości. Jest tak z powodu prawa zachowania – nie można wytworzyć energii, ładunku lub pędu z niczego. Jeśli więc, na przykład, jedna cząstka jest spin up, druga musi być spin down, a więc spiny znoszą się wzajemnie i nie ma naruszenia prawa zachowania.


Na poziomie kwantowym jednak cząstki wykazują to, co nazywamy superpozycją. Są równocześnie cząstkami i falami i mogą mieć inne właściwości, które jeszcze się nie zadeklarowały, ale mogą istnieć w superpozycji. Tak więc te dwie cząstki mogą być w superpozycji zarówno spin up jak spin down. Jeśli jednak jedna z cząstek wchodzi w interakcję ze środowiskiem, musi zrobić to z konkretnymi właściwościami. Superpozycja załamuje się wówczas w określoną cząstkę z określonymi właściwościami. Ta cząstka może więc przejść z superpozycji spin up i spin down do tylko spin up. W tym samym momencie druga cząstka musi stać się spin down. To właśnie rozumie się przez splątanie.


Problemem dla fizyków jest to, że te dwie cząstki będą wykazywać te splątane właściwości nawet jeśli są oddzielone o miliardy kilometrów i wiele lat. Wydają się komunikować ze sobą natychmiastowo na olbrzymie odległości. Przez nielokalność rozumie się to właśnie – nie zachowują się jakby istniały w odległych środowiskach lokalnych, ale jakby istniały w jednym połączonym środowisku. To jest „problem”, ponieważ wydaje się to sprzeczne z zasadami teorii względności, jak komunikacja szybsza niż światło. Einstein nazywał to “upiornym działaniem na odległość”.


Istnieją jednak znaczne problemy z używaniem eksperymentów pokazujących takie kwantowe splątanie do argumentowania, że psi jest możliwe, jak to robi Cardeña. Najistotniejsze, być może, jest to, że takie splątanie zachodzi w bardzo kruchych i specyficznych środowiskach. W celu eksperymentalnego wytworzenia splątania badacze zazwyczaj muszą stworzyć skrajnie izolowane i zimne układy.


Powodem jest to, że każda interakcja z materią lub energią w środowisku powoduje to, co znanej jest jako dekoherencja – superpozycja cząsteczek zostaje złamana i znika splątanie. Dekoherencja znaczy, że w normalnych, makroskopowych obiektach, takich jak mózg, nie ma żadnych nielokalnych efektów. Twój mózg ani odrobinę nie jest splątany z mózgiem kogoś innego.


Ponadto istnieje coś znanego jako limit de Broglie’go, który jest miarą długości fali obiektu. Długość fali jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości i dla makroskopowych obiektów długość fali jest maciupeńka – mniejsza niż cząstki elementarne, dochodząc do długości Plancka. Innymi słowy – jest tak nic nieznacząco mała, że może być traktowana jak zero.  


Dewastujący dla twierdzeń Cardeñy jest również fakt, że także w warunkach eksperymentalnych z kruchymi i skrajnymi warunkami, by wytworzyć kwantowe splątanie, nie można użyć takiego układu do przekazania informacji. Przez informację rozumie się tu – nic: żadnych fizycznych efektów (poza samymi splątanymi właściwościami). Ponieważ te splątane właściwości wydają się załamywać losowo, nie zostaje przekazana żadna komunikacja. Teoria względności stwierdza, że żadna informacja nie może poruszać się szybciej niż światło w próżni, a kwantowe splątanie podporządkowuje się tutaj względności.   


Ponieważ zjawiska psi dotyczą przekazywania informacji, trudno zrozumieć, jak cokolwiek z tego popiera psi. W rzeczywistości, jak już, to wzmacniają wniosek, że psi jest nieprawdopodobne. Cardeña pomija to wszystko i po prostu cytuje innych, dokonując olbrzymiego skoku myślowego, że ponieważ można wykazać, że w pełni kontrolowane układy kwantowe pokazują splątanie, to cały wszechświat jest nielokalny i połączony, i dlatego psi jest możliwe. To stanowisko jest całkowitym nonsensem.


Czas


A co z eksperymentami, które utrzymują, że pokazują, iż przyszłość wpływa na bieżące zachowanie? Cardeña pisze:

Teorie czasu Einsteina i następujące potem eksperymenty pokazały, że obiektywnie mierzone czas i przestrzeń nie są absolutne i zależą od takich zmiennych, jak miejsce i prędkość obserwującego oraz pole grawitacyjne. Na przykład, wydarzenia, które jeszcze są w przyszłości powoli poruszającego się osobnika, mogły już zdarzyć się szybciej poruszającemu się osobnikowi; ponadto w szczególnej teorii względności blokowego czasu we wszechświecie, przeszłość, teraźniejszość i przyszłość współistnieją równocześnie, chociaż my doświadczamy tylko teraźniejszości (Davies, 2002).

Cardeña znowu pokazuje, że nie rozumie ani mechaniki kwantowej, ani teorii względności. To jest w porządku, większość ludzi tego nie rozumie. Nie należy jednak używać teorii naukowych, których się nie rozumie.  


Tak, czas jest zmienny. To było wielkie spostrzeżenie Einsteina. Ale teoria względności utrzymuje równocześnie, że informacja nie może cofnąć się w czasie ani poruszać się szybciej niż światło. Może wydawać się, że jedna osoba doświadcza wydarzenia szybciej niż inna, ale osoba, która wydaje się doświadczać wydarzenia pierwsza, nie może przekazać swojego przeżycia tej drugiej osobie, zanim ta doświadczy wydarzenia. To nie jest koniec strzałki czasu. Przykro mi.


Cardeña lubi także przytaczać teorie, które są wygodne dla argumentowania na rzecz prawdopodobieństwa psi. Przytaczanie jednak niepotwierdzonych teorii, szczególnie jeśli są wysoce spekulatywne, nie czyni twojej teorii prawdopodobną. Nie można użyć jednej spekulacji na poparcie drugiej, jak gdyby była solidną przesłanką.


Psi jest nadal nieprawdopodobne


Problem z orędownikami psi, takimi jak Cardeña, polega na tym, że wydają się desperacko dążyć do przedwczesnego ogłoszenia zwycięstwa. To jest częsta cecha pseudonauki  i prowadzi do prób dowiedzenia, że ich teoria jest prawdą. Dobry naukowiec powinien raczej próbować dowieść, że jego teoria jest błędna. Powinien być własnym najostrzejszym krytykiem i tylko teorie, które przetrwają taki ostry sceptycyzm można uważać za wstępnie poparte.


Próby wsparcia psi odwoływaniem się do mechaniki kwantowej i teorii względności są gigantycznym argumentem z ignorancji. To, co jest solidne i znane w mechanice kwantowej, jak splątanie, w żaden sposób nie popiera psi. Jak powiedziałem wcześniej: jak już, to jest to raczej kolejny dowód przeciwko psi. Tym, co robi Cardeña, nie jest użyciem tego, co eksperymentalnie wiadomo o mechanice kwantowej, ale dzikim spekulowaniem wokół tego, co wiadomo o mechanice kwantowej. Ponadto używa tych dzikich spekulacji niezmiernie wybiórczo, a potem oznajmia, że psi jest możliwe.  


To nie działa, tak samo jak nie działa psi.


Quantum Woo in Parapsychology

5 lipca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steven Novella


Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe.  Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine.

Prowadzi blog Neurologica.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. alfabet grecki obserwator 2018-07-12


Nauka

Znalezionych 821 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Ogniska odry w Brooklynie w 2013 r.: Badanie kosztów antyszczepionkowej pseudonauki     2018-08-14
Uprzednie doświadczenie wpływa na to, co widzimy   Novella   2018-08-11
Efekt Krugera-Dunninga, antyszczepionkowcy i arogancja ignorancji     2018-08-09
Nowe zastosowania zużytych filtrów do dializy   Blum   2018-08-07
Puszczyk mszarny   Lyon   2018-08-06
Oprzeć się wiatrom - dobór naturalny, huragany i jaszczurki   Mayer   2018-08-04
Unia Europejska odrzuciła uprawy z edytowanym genomem   Ridley   2018-08-03
Spojrzenie na ruch anty-GMO   Novella   2018-08-02
Tajemne życie morskich ptaków   Ridley   2018-08-01
Więcej dowodów przeciwko „epigenetycznie” dziedziczonym i środowiskowo wprowadzonym zmianom w DNA   Coyne   2018-07-31
Usterka w Matriksie   Novella   2018-07-27
Czy współczesny Homo sapiens wyewoluował w różnych częściach Afryki?   Coyne   2018-07-24
Pandemie, szczepienia, i kuracja mleczna profesora Jastrebowa   Turski   2018-07-21
Sóweczka dwuplamista   Lyon   2018-07-20
Lucyfer, którego wymyślił Zimbardo. O konsekwencjach stanfordzkiego eksperymentu więziennego i skandalu, którego stał się obiektem   Witkowski   2018-07-19
Nie kłacz, gdy kaszlesz   Łopatniuk   2018-07-14
Kwantowe bzdury w parapsychologii   Novella   2018-07-12
Pełzająca percepcja problemów   Novella   2018-07-10
Ale czy mogą cierpieć?   Dawkins   2018-07-07
Wronia inteligencja   Novella   2018-07-06
Gąsienica naśladuje pazurnicę   Coyne   2018-07-05
O mózgach męskich i żeńskich   Novella   2018-07-03
Czy hieny rozbijają ludzki patriarchat?   Coyne   2018-06-30
Mikrobiom jelitowy i stany lękowe   Novella   2018-06-28
Ukośniki przędą spadochrony z nici pajęczej i odlatują po sprawdzeniu wiatru odnóżami   Coyne   2018-06-26
To może być toczeń, czyli o wilku, który pożarł serce   Łopatniuk   2018-06-23
Kreacjonizm i nagonka na Coyne’a w „Daily Caller”   Coyne   2018-06-22
Kłamstwa anty-GMO   Novella   2018-06-20
Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18
Co mówi nam ruch płaskiej Ziemi     2018-05-17
Osy papierowe + sprytny biolog = tęczowe gniazda   Coyne   2018-05-14
Jak to jest, że Stanisław Burzyński nadal żeruje na zrozpaczonych pacjentach z rakiem?     2018-05-12
Przekonania antyoświeceniowe są „zaskakująco trwałe”     2018-05-11
Jeremy Sherman nadal nie rozumie ewolucji   Coyne   2018-05-09
Zdrowy tryb życia ma znaczenie   Novella   2018-05-08
Miasta są nowymi wyspami Galapagos   Ridley   2018-05-04
O obowiązkowym oznakowywaniu GMO   Novella   2018-05-03
Tydzień Świadomości Homeopatii. Pomaga przypomnieć ludziom, że jest to szarlataneria!     2018-05-02
Znajdź Tiktaalika!   Coyne   2018-05-01
Wzrost potęgi dinozaurów   Novella   2018-04-30
Niebezpieczeństwa martwienia się o sądny dzień   Pinker   2018-04-27
Tako rzecze antyszczepionkowa “wojowniczka mama”, Brittney Kara: jeśli szczepionki są tak wspaniałe, to dlaczego nie wspomina ich Biblia?     2018-04-26
Geny wydają się wyjaśniać większość sukcesów uczniów szkół elitarnych   Ridley   2018-04-25
Akupunktura jadu pszczelego: śmiercionośne znachorstwo, które może zabić     2018-04-23
Mumia z Atakama nie jest kosmitą   Novella   2018-04-20
Feministyczna geografia w Dartmouth   Coyne   2018-04-19
Dlaczego odmawiamy dostrzegania jaśniejszej strony, choć powinniśmy   Pinker   2018-04-17
Inicjatywa „Globalna Spójność”: nonsens na globalną skalę     2018-04-11
Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”   i Greg Mayer   2018-04-10
Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm     2018-04-06
Mózg i kodowanie predyktywne   Novella   2018-04-05
Dziwaczne życie seksualne żabnicy   Coyne   2018-04-04
Dwa kilo prostaty poproszę   Łopatniuk   2018-03-31
Dziennik z Mozambiku: Demony w kurzu   Naskręcki   2018-03-30
Otumaniony myśliciel twierdzi, że ewolucja nie może wyjaśnić organizmów i ich “dążeń”   Coyne   2018-03-28
Orientacja na złe wiadomości nasila się i wpływa na nasze działania   Ridley   2018-03-27
Urojenie fałszywej flagi   Novella   2018-03-24
Zły tydzień dla homeopatii jest dobrym tygodniem dla nauki     2018-03-23
Czy farmerzy mają czekać aż parlamentarzyści podszkolą się w nauce o manioku?   Ongu   2018-03-22
David Barash namawia naukowców do stworzenia człowieko-szympansiej hybrydy   Coyne   2018-03-20
Déjà vu i swojskość   Novella   2018-03-17
“Odwrócenie specjacji” (fuzja gatunków) u kruków   Coyne   2018-03-16
Błąd atrybucji, sofizmat rozszerzenia (atakowanie chochoła) i zasada wielkoduszności   Novella   2018-03-14
Mutualistyczne ptaki nocują w pachwinach i na brzuchach żyraf   Coyne   2018-03-13
Polityczny szympans   Martino   2018-03-09
Najstarsza sztuka jaskiniowa w Europie, to niemal z pewnością dzieło neandertalczyków   Coyne   2018-03-06
Nowa inicjatywa w Kalifornii – magnetyzm nonsensu w działaniu   Novella   2018-03-05
Nie zostawić żadnej mrówki: mrówki noszą rannych towarzyszy do mrowiska i opatrują ich rany   Coyne   2018-03-03
Unikatowy skamieniały owad z nożycami na głowie i tułowiu   Coyne   2018-02-28
Serce na wierzchu   Łopatniuk   2018-02-24
Skąd się wzięły pająki?   Coyne   2018-02-23
Czy kometa zabiła mamuty   Novella   2018-02-22
Zagadka: co zapyla muchołówkę?   Coyne   2018-02-20
“Partenogenetyczny” rak rozmnaża się bez seksu: czy to jest nowy gatunek?   Coyne   2018-02-17
Naturopatyczna propaganda głosi normalne porady dotyczące stylu życia jako własne i dodaje szamaństwo     2018-02-14
Bezwstydne organiczne sianie strachu   Novella   2018-02-12
Fałszywe nadzieje i niewidzialni wrogowie   Anomaly   2018-02-09
Pierwszy exodus Homo sapiens z Afryki?   Coyne   2018-02-06
Niebezpieczeństwa kultury celebrytów   Novella   2018-02-05
Małe kroki, czyli białko, które nie jest młotem na raka (ale i tak się przydaje)   Łopatniuk   2018-02-03
Opera mydlana: Z życia łysek amerykańskich – część VI   Lyon   2018-02-02
List otwarty do Charlotte Allen   Coyne   2018-01-31
Naiwna promocja “integrowania” znachorstwa do medycyny     2018-01-29
Kolejne zachwalanie “całkowicie innego” wyjaśnienia ewolucji   Coyne   2018-01-26
Bekon bez azotynów   Novella   2018-01-25
Specjacja przez hybrydyzację u amazońskich gorzyków?   Coyne   2018-01-23
Dowody, że ptaki drapieżne szerzą pożary leśne, by wypłoszyć zdobycz   Coyne   2018-01-20

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk