Prawda

Czwartek, 15 listopada 2018 - 07:08

« Poprzedni Następny »


Tajny powód arabskiego odrzucenia żydowskiego prawa narodowego


Bassam Tawil 2018-08-14

Zouheir Bahloul, arabski członek Knesetu, jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim. (Zdjęcie: Knesset Spokesperson)
Zouheir Bahloul, arabski członek Knesetu, jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim. (Zdjęcie: Knesset Spokesperson)

Hipokryzja przywódców arabskich obywateli Izraela, którzy teraz protestują przeciwko nowemu prawu o narodowym państwie żydowskim, sięgnęła w ciągu ostatnich kilku dni nowe szczyty.


To są ci sami przywódcy, których słowa i czyny przez ostatnich dwadzieścia lat spowodowały ogromne szkody stosunkom między Żydami i Arabami w Izraelu, jak też interesom ich wyborców, arabskich obywateli Izraela.


Przywódcy izraelskich Arabów, szczególnie członkowie Knesetu, mówią, że są oburzeni nie tylko dlatego, że prawo definiuje Izrael jako ojczyznę narodu żydowskiego, ale także dlatego, że nowa ustawa nie zawiera zwrotu: „pełna równość praw dla wszystkich obywateli”. 


Dodanie tych słów byłoby niepotrzebnym powtórzeniem: nowe prawo nie anuluje żadnego poprzedniego prawa ani Deklaracji Niepodległości Izraela, które już to wszystko zawierają. W Izraelu istnieją także inne Ustawy Zasadnicze, które gwarantują wszystkim równe prawa. Na przykład, Ustawa Zasadnicza: Godność i wolność człowieka, uchwalona w 1992 r., stanowi:

"Celem tej Ustawy Zasadniczej jest ochrona ludzkiej godności i wolności, aby w Ustawie Zasadniczej określić wartości państwa Izrael jako państwa żydowskiego i demokratycznego”.

...

"Fundamentalne prawa człowieka w Izraelu opierają się na uznaniu wartości człowieka, świętości życia ludzkiego i zasadzie, że wszyscy ludzie są wolni; te prawa będą utrzymywane w mocy w duchu zasad przedstawionych w Deklaracji Założenia Państwa Izrael”.  

Deklaracja Niepodległości Izraela z 1948 r., na która to nowe prawo oczywiście nie wpływa, także obiecuje równość wszystkim obywatelom, niezależnie od ich wyznania, koloru skóry lub rasy. Stanowi ona:  

Państwo Izrael otwarte będzie dla żydowskiej imigracji z Diaspory i będzie wspierać rozwój kraju dla pożytku wszystkich jego mieszkańców. Zbudowane będzie na podstawach wolności, sprawiedliwości i pokoju – tak jak je widzieli prorocy Izraela. Państwo żydowskie zapewni wszystkim swoim mieszkańcom równość społeczną i polityczne prawa niezależnie od wyznania, rasy i płci. Gwarantować będzie wolność wyznania, sumienia, słowa, edukacji i kultury. Chronić będzie miejsca święte wszystkich religii i będzie postępować zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych.

Tak więc, ponieważ  istniejące prawa Izraela i jego Deklaracja Niepodległości pozostają niezmienione i gwarantują równe prawa wszystkim obywatelom, co właściwie ukrywa się za wściekłym atakiem przywódców izraelskich Arabów na prawo o państwie narodowym? Czy rzeczywiście niepokoją się o równość, czy może chodzi o coś innego? Odpowiedź można znaleźć w ich wypowiedziach: zasadniczo sprzeciwiają się idei Izraela jako ojczyzny narodu żydowskiego. Dobrze wiedzą, że prawo o państwie narodowym nie wpływa na status i prawa arabskich obywateli jako równych obywateli Izraela.


Weźmy, na przykład, przypadek arabskiego członka Knesetu, Zouheira Bahloula (Unia Syjonistyczna), który w tym tygodniu oznajmił o swoim zamiarze zrezygnowania z miejsca w parlamencie w proteście przeciwko prawu o państwie narodowym. Skarżył się, że Kneset stał się miejscem „mechanicznego zatwierdzania rasistowskiej legislacji”.  


Po pierwsze, Bahloul jest ostatnim arabskim obywatelem Izraela, który ma prawo skarżyć się na dyskryminację. Przez dziesięciolecia był jednym z najbardziej popularnych dziennikarzy sportowych, wielbiony w równym stopniu przez Arabów i Żydów. Zawsze żył komfortowym życiem w Izraelu – o jakim nie mógłby marzyć w żadnym kraju arabskim.


Po drugie, jeśli Bahloul ma problem z prawem, które definiuje Izrael jako ojczyznę narodu żydowskiego, to co robi w partii o nazwie Unia Syjonistyczna? Skoro zgadzasz się na dołączenie do syjonistycznej partii, nie możesz skarżyć się, kiedy Izrael mówi, że chce być ojczyzną narodu żydowskiego. Czy ktokolwiek na poważnie wierzy, że ten arabski parlamentarzysta przez te wszystkie lata nie wiedział, że syjonizm jest narodowym ruchem narodu żydowskiego, który popiera odrodzenie żydowskiej ojczyzny na terytorium definiowanym jako historyczna Ziemia Izraela?  


Po trzecie, warto zauważyć, że jego partia, Unia Syjonistyczna, miała i tak dość Bahloula i planowała pozbycie się go, szczególnie po jego decyzji z zeszłego roku zbojkotowania ceremonii Knesetu w setną rocznicę Deklaracji Balfoura. Jak na ironię, druga część Deklaracji Balfoura stawiała warunek, że ustanowienie żydowskiej ojczyzny nie może „uczynić nic, co mogłoby zaszkodzić obywatelskim czy religijnym prawom istniejących w Palestynie społeczności nieżydowskich".


Obecna kontrowersja wokół prawa o państwie narodowym nie dotyczy więc równych praw. Zamiast tego chodzi tu o akceptację istnienia Izraela jako ojczyzny narodu żydowskiego. Bahloul zbojkotował ceremonię w Knesecie w rocznicę Deklaracji Balfoura widocznie dlatego, że sprzeciwia się samej idei żydowskiej ojczyzny. W innym wypadku, dlaczego jakikolwiek Arab żyjący w Izraelu, miałby sprzeciwiać się deklaracji, która otwarcie stwierdza, że żydowskiej ojczyźnie nie wolno „zaszkodzić” prawom nie-Żydów?


Przewodniczący Unii Syjonistycznej, Avi Gabbaj, skrytykował decyzję Bahloula jako ”ekstremistyczną”.


Bahloul przypuszczalnie wiedział, że zostanie wyrzucony z partii i wydaje się, że posłużył się prawem o państwie narodowym jako pretekstem, by wystąpić samemu i przy okazji oszkalować Izrael przez fałszywe nazywanie go ”państwem z objawami apartheidu”, a Kneset miejscem „mechanicznego zatwierdzania rasistowskiej legislacji”.  


Po czwarte, proszę zauważyć, że Bahloul nie złożył natychmiast rezygnacji z Knesetu. Zamiast tego powiedział, że przedstawi rezygnację, kiedy Kneset powróci po długiej przerwie letniej w połowie października. Innymi słowy, Bahloul najwyraźniej chce spędzić jeszcze kilka miesięcy jako członek Knesetu, prawdopodobnie po to, by nadal otrzymywać świetną płacę i inne przywileje przyznane członkom parlamentu. Przez opóźnianie rezygnacji najprawdopodobniej ma nadzieję, że ktoś przyjdzie błagać go, by cofnął swoją decyzję – to jakby mówił: „Proszę, powstrzymajcie mnie przed opuszczeniem Knesetu!” No cóż, panie Bahloul, jeśli to prawo tak pana zdenerwowało i nie chce pan już dłużej być częścią izraelskiego systemu politycznego, to dlaczego po prostu nie wstanie pan i nie wyjdzie teraz? Dlaczego chce pan pozostać jeszcze na kilka miesięcy w parlamencie, który oskarża pan o „rasizm” wobec Arabów?


”Brudnym małym sekretem” jest to, że nawet gdyby słowa o równości wszystkich obywateli były dodane do nowego prawa, Bahloul i niektórzy jego arabscy koledzy w Knesecie nadal sprzeciwialiby mu się. Po prostu są zażarcie przeciwni samej myśli o Izraelu jako o państwie żydowskim.


Niektórzy z nich, tacy jak Ahmed Tibi, konsekwentnie wzywają do przekształcenia Izraela z „państwa żydowskiego” w „państwo wszystkich obywateli” lub „państwo  wszystkich narodowych (etnicznych) grup”.


Inny arabski członek Knesetu, Jamal Zahalka, szydził niedawno z żydowskich symboli i powiedział: „Wolę umrzeć niż śpiewać izraelski hymn”. Wielu arabskich członków Knesetu nigdy nie zaakceptowało izraelskiego hymnu narodowego ani jego flagi, która ma symbol sześcioramiennej Gwiazdy Dawida. O fladze izraelskiej Zahalka powiedział: „Każda flaga jest dla mnie szmatą. To kawałek materiału. To dużo gorsze niż szmata”.


Arabska członkini Knesetu, Hanin Zoabi, całkiem otwarcie głosiła swój sprzeciw wobec definicji Izraela jako ojczyzny narodu żydowskiego.  Żydzi nie mają prawa do samostanowienia, powiedziała w październiku 2017 r.

"Żydzi nie są narodowością, więc nie możemy mówić o samostanowieniu dla narodu żydowskiego… Izraelczycy mogą mieć samostanowienie, ale nie jako państwo żydowskie w świeckim demokratycznym państwie”.

Warto zauważyć, że Zoabi, która wywodzi się z dużego klanu w Nazarecie, została zawieszona przez Kneset w prawach członka w 2014 r. za podżeganie po tym, jak  usprawiedliwiała Hamas ostrzeliwujący rakietami Izrael i porwanie (a następnie zamordowanie) trzech izraelskich nastolatków przez palestyńskich terrorystów.


Ludzie tacy jak Zoabi wyrządzili – i nadal wyrządzają – poważne szkody stosunkom między Żydami i Arabami w Izraelu. Ich zjadliwa antyizraelska retoryka i czyny są głównym powodem tego, że rosnąca liczba Żydów zaczyna patrzeć na arabskich obywateli Izraela jakby byli „piątą kolumną" lub „wrogiem wewnątrz”.


Niektórzy przywódcy izraelskich Arabów mówią pogardliwie o Izraelu dla zdobycia rozgłosu.  Wiedzą, że żadna gazeta nie wspomni o nich, jeśli będą zajmować się takimi sprawami jak kanalizacja lub zbyt mała liczba klas w arabskich szkołach. Jeśli jednak powiedzą coś złego o Izraelu lub sprowokują Żydów, z pewnością dostaną się na czołówki gazet.


Najważniejsze dla arabskich obywateli Izraela jest zmniejszenie poziomu bezrobocia wśród arabskich absolwentów uniwersytetu. Arabscy obywatele Izraela chcą być w pełni zintegrowani w Izraelu. Starają się o lepsze usługi, szczególnie jeśli chodzi o infrastrukturę w ich miastach i wsiach. Zamiast jednak reprezentować rzeczywiste interesy wyborców, Tibi, Zoabi, Zahalka i inni spędzają czas na potępianiu Izraela i identyfikowaniu się z jego wrogami.  


Słowa i czyny tych arabskich członków Knesetu służą tylko pogłębieniu niechęci między Żydami i Arabami w czasie, kiedy rząd Izraela dokonuje bardzo poważnych wysiłków, by polepszyć warunki życiowe arabskich obywateli. Na przykład, w kwietniu izraelska komisja parlamentarna ogłosiła decyzję o przeznaczeniu 20 milionów szekli (5,6 miliona dolarów) na nowy program, by podnieść liczbę izraelskich Arabów w sektorze technologicznym. Komisja powiedziała, że rząd izraelski już zainwestował 1,2 miliarda dolarów z 4,2 miliarda dolarów przeznaczonych na ekonomiczny rozwój Arabów i innych mniejszości jako części decyzji gabinetu z 2015 r.


Arabowie w Izraelu są równymi obywatelami i prawa, jakie mają, daleko przewyższają wszystko, co mogliby mieć w każdym innym kraju na Bliskim Wschodzie. W sondażu opublikowanym w 2016 r., 55% izraelskich Arabów powiedziało, że są dumni będąc obywatelami Izraela. W innym sondażu, opublikowanym w 2017 r. 60% arabskich obywateli Izraela wyraziło pozytywne postawy wobec państwa.


Przywódcy izraelskich Arabów mogą podżegać przeciwko Izraelowi, ile chcą. Ich oszczerstwa nie zmieniają rzeczywistości, że Izrael jest jedyną kwitnącą demokracją na Bliskim Wschodzie i traktuje swoje mniejszości z szacunkiem. Podczas gdy mniejszości są prześladowane i mordowane w Syrii, Libanie, Egipcie, Iraku, Libii i innych krajach arabskich i islamskich, arabscy obywatele Izraela są integrowani z państwem. Zajmują wysokie stanowiska w Sądzie Najwyższym, Ministerstwie Spraw Zagranicznych, sektorze opieki zdrowotnej, a także w izraelskiej policji.


Nowe prawo nie zmienia tej rzeczywistości; istotnie, większości arabskich obywateli to prawo nie wydaje się w żaden sposób niepokoić. Większość Arabów w Izraelu nadal budzi się rano i kontynuuje swoje normalne życie. Mogą pracować tam, gdzie sobie życzą, mogą podróżować po całym kraju i nadal mają wszystkie przywileje, świadczenia i swobody, jakie mają żydowscy obywatele. 


Niektórzy przywódcy arabskich obywateli Izraela mają jednak coś innego na myśli. Chcą, by Izraelczycy zrezygnowali z pragnienia, by Izrael był żydowską ojczyzną, ponieważ mają nadzieję, że któregoś dnia Żydzi staną się mniejszością we własnym kraju. Zdecydowanie nazbyt długo ci przywódcy podżegali swoich wyborców przeciwko Izraelowi i Żydom. Jeśli ci przywódcy są tak nieszczęśliwi w Izraelu, być może powinni rozważyć przeprowadzkę do Ramallah lub Strefy Gazy, lub jakiegokolwiek innego arabskiego kraju. Być może powinni zrezygnować ze swoich miejsc w Knesecie. Dlaczego tego nie robią? Bo w tej żydowskiej ojczyźnie, rzekomo tak dla nich nieprzyjaznej, oni i ich dzieci mogą żyć i prosperować.


The Secret Reason Arabs Reject the Jewish Nation-state Law

Gatestone Institute, 31 lipca 2018

Tłumaczenie: Malgorzata Koraszewska

 

Bassam Tawil


Muzułmański badacz i publicysta mieszkający na Bliskim Wschodzie.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Dysydenci

Znalezionych 194 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nadzieja mimo arabskiego antysemityzmu   Maroun   2018-10-31
Pokonanie terroru wymaga wszechstronnej kampanii ideologicznej, kulturowej, edukacyjnej i religijnej   Al-Ansari   2018-10-22
Musicie zakazać zarzynania ofiarnych zwierząt na ulicach   Baraka   2018-08-29
W islamie Jerozolima to nie Mekka   Mohamed   2018-08-27
Tajny powód arabskiego odrzucenia żydowskiego prawa narodowego   Tawil   2018-08-14
Pojechałam do Izraela i nie żałuję tego     2018-08-12
Dlaczego przywódcy palestyńscy sprzeciwiają się pomaganiu własnej ludności?   Tawil   2018-07-18
Jesteśmy rasistami, ale przypisujemy to Izraelowi   Al-Sa'di   2018-07-10
Palestyńczycy: jak poprawić jakość życia?   Tawil   2018-06-30
Dlaczego my, Arabowie, musimy krzyczeć   Maroun   2018-06-27
Palestyńczycy: Ofiary arabskiego apartheidu   Toameh   2018-06-25
W przyszłym roku w Jerozolimie   Eid   2018-06-22
Egipski Al-Azhar upiera się przy antysemityzmie   Mohamed   2018-06-14
O tym nie słyszeliście na Zachodzie   Tawil   2018-06-13
Tak, było mi dobrze w Izraelu, kiedy Palestyńczycy ginęli w Gazie   Maroun   2018-06-02
Obalenie 25 mitów lewicy i Arabów z prespektywy lewicowego Araba   Maroun   2018-05-05
Wciągamy religię w każdy aspekt naszego życia   Hamami   2018-04-21
Palestyńczycy torturowani; media milczą   Tawil   2018-04-21
Jestem jawnym i dumnym syjonistą, bo jestem jawnym i dumnym lewicowcem   Maroun   2018-04-11
Kiedy religię przedstawia się jako ideologię, jest bardziej niebezpieczna niż broń nuklearna     2018-03-22
Grożenie terrorem nie powinno być sposobem zarabiania na życie   Darwish   2018-01-31
Arabskie reżimy przerażone wolnością w Izraelu   Meotti   2018-01-30
Odwiedzanie Izraela jest przywilejem, a nie prawem   Maroun   2018-01-20
Witajcie na Zachodzie, ale prosimy się nie integrować …    Arbabzadah   2018-01-01
Rzeczywista reakcja palestyńska na jerozolimskie przemówienie Trumpa   Tawil   2017-12-09
Do moich rodaków Libańczyków, których gniewają izraelskie bomby   Maroun   2017-11-05
Palestyńczycy zamykają w więzieniu dziennikarzy za ujawnianie korupcji   Toameh   2017-10-02
Iracki duchowny: muzułmanie są utrapieniem świata     2017-09-29
Błędem jest ograniczanie wolności myśli obywateli   Al-Salem   2017-09-28
Popieranie Izraela jest obowiązkiem lewicy   Maroun   2017-09-24
Kiedy "progresizm" miażdży kobiety muzułmańskie   Mohamed   2017-09-23
Muzułmanie amerykańscy powinni zdemaskować imamów, którzy głoszą nienawiść   Al-Hadj   2017-09-20
Ograniczanie praw kobiet: Prawa islamskie i multikulturalizm   Khan   2017-09-16
Palestyńczycy, których zachodnie media wolą nie widzieć   Toameh   2017-09-13
Ofiary islamizacji Turcji: kobiety   Bekdil   2017-09-09
Szef ONZ Guterres, media i palestyńskie fake news   Tawil   2017-09-06
Palestyńczycy: Niszczenie sądownictwa   Toameh   2017-09-04
My, muzułmanie, jesteśmy całkowicie pozbawionymi samokrytycyzmu płaczliwymi łobuzami na szkolnym podwórku   Nawaz   2017-09-02
Uderzyć w wylęgarnie terroru   Khan   2017-09-01
Musimy podjąć stanowczą decyzję     2017-08-27
Czy było etyczne ze strony Izraela NIEdeportowanie Arabów w 1948 i 1967 r.?   Maroun   2017-08-06
Zaprzeczaj Holocaustowi, ale nigdy nie kwestionuj szariatu?   Rafizadeh   2017-07-31
Problemem z wykrywaczami metalu jest to, że są one żydowskie   Maroun   2017-07-25
Islamska koncepcja “feminizmu”   Darwish   2017-07-23
UNESCO wspiera terroryzm   Tawil   2017-07-20
Modernizacja Bliskiego Wschodu jest spektakularna   Taheri   2017-07-19
Arabowie, którzy nie cenią Izraela, są głupcami   Maroun   2017-07-16
My, Arabowie, mamy cholerne szczęście, że Żydzi nie zachowują się jak Arabowie   Maroun   2017-07-15
Nadchodzi kolejna antysemicka wojna, a świat dalej odwraca głowę   Maroun   2017-07-04
Turcja bez cenzury: wojna z mediami   Bulut   2017-07-03
Jako lekarz i muzułmanin protestuję przeciw okaleczaniu kobiet   Jasser   2017-07-01
Niewygodna prawda o konflikcie izraelsko-palestyńskim   Maroun   2017-06-30
Miękki szariat w Turcji     2017-06-29
Źli przywódcy - prawdziwa tragedia Palestyńczyków   Toameh   2017-06-24
Świat musi wygnać niszczące go fantazje   Qudosi   2017-06-11
Jako Arab wstydzę się za wojnę sześciodniową   Maroun   2017-06-07
Dorastając na północ od Izraela: Jak zostałem żarliwym syjonistą   Maroun   2017-05-31
Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć   Tawil   2017-05-22
Palestyńczycy potrzebują prawdziwego poparcia   Eid   2017-05-18
Przemysł terroryzmu   Tawil   2017-04-14
Kiedy Arabowie przestaną pozwalać, by prowadzono ich jak barany?   Maroun   2017-04-12
Proszę, czy Zachód mógłby przestać stawać po stronie zbrodniarzy?   Khan   2017-04-03
Linda Sarsour to objaw poważniejszej choroby   Maroun   2017-04-02
Gość z Czarnego Lądu   Koraszewski   2017-03-31
Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa   Toameh   2017-03-31
Czy twardogłowa lewica jest sprzymierzona z radykalnymi islamistami?   AlSaied   2017-03-29
Jako muzułmanka zdecydowanie popieram zakaz zakwefiania   Ahmed   2017-03-28
Czego nie mówią ci o Indonezji   Lato   2017-03-27
Palestyńczycy: fałszywe informacje i “alternatywne fakty”   Tawil   2017-03-14
Antysemityzm: wpatrywanie się w mrok   Maroun   2017-03-07
Wspieranie terroryzmu pod przykrywką dziennikarstwa   Tawil   2017-03-06
Tortury za murami Jerycha   Toameh   2017-02-08
Świat ma dość muzułmańskiego ekstremizmu religijnego     2017-01-22
Dysydenci arabscy i wojna o pokój     2017-01-19
Spojrzenie Araba na pokojowy szczyt w Paryżu   Maroun   2017-01-17
Przemówienie noworoczne do świata muzułmańskiego   Darwish   2017-01-07
Kontratak liberalnych muzułmanów   Palmer   2016-12-24
Komu po drodze z Trumpem?   Koraszewski   2016-12-09
Strach przed prezydenturą Trumpa jest  przesadny   Al-Hadj   2016-11-27
Żydzi z sześcioma ramionami   Rahola   2016-11-04
Skończcie z podżeganiem przeciwko Żydom     2016-10-23
Wywiad z francuskim eseistą, Majidem Oukacha   Canlorbe   2016-10-19
Świat jest jeden i trzeba do niego dołączyć     2016-10-17
Długa walka dra Turkiego Al-Hamada   Fernandez   2016-10-13
Złe wiadomości dla nienawidzących Izraela   Toameh   2016-09-24
Wzrastające szeregi muzułmańskich syjonistów   Koraszewski   2016-08-20
Terror jest produktem ekstremizmu w mediach, meczetach i szkołach   Al-Rashed   2016-08-15
Kampania „antynormalizacji” i prawo Izraela do istnienia   Toameh   2016-08-14
Arabowie muszą otworzyć nowy rozdział w kontaktach z Izraelem   Maroun   2016-08-12
Arabscy dziennikarze o kryzysie islamu i kultury arabskiej     2016-07-29
Historyczne błędy Arabów w relacjach z Izraelem   Maroun   2016-07-20
Terroryzm i muzułmańska hipokryzja – list otwarty muzułmanki     2016-07-18
Kiedy rasiści oskarżają o rasizm...     2016-07-02
"Sprzedanie domu Żydowi jest zdradą Allaha”   Toameh   2016-06-30
Czego spodziewać się od niepodległego państwa palestyńskiego   Maroun   2016-06-28
Pogrzebane nadzieje na europejski islam     2016-06-21
Dostarczając usługi religijne państwo tworzy ekstremizm i marnuje fundusze publiczne   Ghuraibeh   2016-05-25
Historyczna zdrada Palestyńczyków   Tawil   2016-04-16
List od Araba do Żyda, który popiera BDS   Maroun   2016-04-10
Kampusy palestyńskie "bardziej hamasowskie niż Hamas"   Toameh   2016-04-05

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk