Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 21:47

« Poprzedni Następny »


Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa


Khaled Abu Toameh 2017-03-31

Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas (po prawej) spotyka wysłannika US, Jasona Greenblatta (po lewej) w Ramallah 14 marca 2017. (Zrzut z ekranu NTDTV)
Prezydent Autonomii Palestyńskiej, Mahmoud Abbas (po prawej) spotyka wysłannika US, Jasona Greenblatta (po lewej) w Ramallah 14 marca 2017. (Zrzut z ekranu NTDTV)

Setki Palestyńczyków demonstrowały w przeddzień wizyty wysłannika amerykańskiego, Jasona Greenblatta w Ramallah w zeszłym tygodniu, wzywając do rezygnacji prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmouda Abbasa. Protestujący potępiali także trwającą współpracę w dziedzinie bezpieczeństwa między AP a Izraelem.

"Słuchaj, słuchaj nas, Abbas; zabierz swoje psy i zostaw nas” skandowali protestujący  Palestyńczycy podczas, jak to określono, największej demonstracji przeciwko Abbasowi w Ramallah w ostatnich latach. Wzywali także do anulowania Umów z Oslo i potępiali Abbasa jako “tchórza” i agenta Amerykanów.


Nie jest jasne, czy Greenblatt wiedział o tej wielkiej demonstracji przeciwko Abbasowi, która odbyła się w proteście wobec gwałtownego ataku sił bezpieczeństwa AP na pokojową demonstrację w Ramallah kilka dni wcześniej.


Podczas demonstracji funkcjonariusze sił bezpieczeństwa AP użyli nadmiernej siły, by  rozproszyć Palestyńczyków, którzy protestowali przeciwko decyzji AP ścigania sądowego czterech Palestyńczyków za nielegalne posiadanie broni. Siły bezpieczeństwa AP aresztowały – a potem wypuściły – czterech podejrzanych, chociaż według informacji, planowali oni dokonanie zamachu przeciwko Izraelczykom. Jeden z podejrzanych, Basel Al-Aradż, został zabity w starciu z żołnierzami izraelskimi. (Al-Aradż był poszukiwany przez Izrael za planowanie zamachów na Izraelczyków. Kiedy żołnierze izraelscy otoczyli dom, w którym ukrywał się, otworzył do nich ogień, po czym został zabity.)


Zabicie Al-Aradża i decyzja AP ścigania sądowego jego kolegów wywołały pierwszy protest, który został brutalnie zdławiony przez siły bezpieczeństwa AP. Druga demonstracja w Ramallah w kilka dni później była reakcją na nadmierne użycie siły przeciwko protestującym.


Protesty w Ramallah, de facto stolicy Palestyńczyków, są kolejną oznaką narastającego niezadowolenia Palestyńczyków z Abbasa i jego autokratycznego reżimu. Palestyńczycy są szczególnie rozwścieczeni współpracą w dziedzinie bezpieczeństwa między Autonomią Palestyńską a Izraelem, która jest głównie skierowana na walkę z terroryzmem i zapobieżenie przejęcia panowania nad Zachodnim Brzegiem przez Hamas.


Niemniej nie był to tylko protest przeciwko Abbasowi i jego siłom bezpieczeństwa. Było to także wezwanie do walki zbrojnej przeciwko Izraelowi.


“Nie dla pokoju i nie dla całego tego nonsens, chcemy kul i rakiet” – skandowali protestujący. Co istotne, te wezwania do walki zbrojnej z Izraelem przyszły z ulic Ramallah, nie zaś z rządzonej przez Hamas Strefy Gazy.


Protesty odzwierciedlają odrzucenie przez Palestyńczyków tak zwanego procesu pokojowego z Izraelem. W dodatku do wezwań do Abbasa, by ustąpił ze stanowiska, protestujący żądali także, by kierownictwo AP anulowało wszystkie porozumienia z Izraelem, przede wszystkim Układy z Oslo.


Innymi słowy, Palestyńczycy usilnie próbują powiedzieć: Izrael jest naszym wrogiem, nie zaś naszym partnerem do rozmów pokojowych.


W rozpaczliwej próbie powstrzymania rosnącego niezadowolenia ulicy palestyńskiej Abbas nakazał przeprowadzenie dochodzenia w sprawie przemocy policji wobec protestujących w Ramallah. Wówczas także dziennikarze i prawnicy byli wśród ofiar, pobitych brutalnie przez siły bezpieczeństwa Abbasa.


Niemniej wielu Palestyńczyków dało wyraz sceptycyzmowi co do intencji Abbasa i wskazało, że poprzednie komisje dochodzeniowe rzadko prowadziły do ukarania winnych użycia przemocy przeciwko demonstrantom. „Utworzenie komisji dochodzeniowej w sprawie przemocy ze strony policji jest kolejną próbą Abbasa powstrzymania gniewu ulicy palestyńskiej i uniknięcia intifady przeciwko jego reżimowi” – powiedział dziennikarz palestyński w Ramallah. – Syjonistyczna Autonomia Palestyńska Abbasa stanowi zagrożenie sprawy palestyńskiej”.


Kiedy Abbas spotykał się z wysłannikiem USA, sondaż opinii publicznej opublikowany w Ramallah pokazał, że większość 64% Palestyńczyków chce, by ich prezydent ustąpił ze stanowiska. 61% Palestyńczyków wyraziło niezadowolenie z działalności Abbasa. Według tego sondażu, gdyby wybory odbywały się dzisiaj na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, przywódca Hamasu, Ismail Hanijeh, otrzymałby taki sam procent głosów jak Abbas.


Nic z tego – ani wściekłe protesty, ani wyrazy obrzydzenia Palestyńczyków – nie wydaje się kłopotać Abbasa.


Jest to prezydent, który wydaje się być całkowicie oderwany od rzeczywistości – a mianowicie tego, że duża liczba Palestyńczyków jest nim rozczarowana i widzi go jako marionetkę w rękach Izraela i USA. Obecnie wydaje się on nie dbać o to, co myśli o nim jego ludność. Na długą metę jednak, nigdy nie będzie w stanie dokonać czegokolwiek w procesie pokojowym z Izraelem bez poparcia swojej ludności. Podobnie jak jego poprzednik, Jaser Arafat, nie chce przejść do historii jako „zdrajca”, który sprzedał się Izraelowi i Żydom.


Abbas, którego kadencja upłynęła w styczniu 2009 r., podobno powiedział wysłannikowi USA, że możliwy jest „historyczny” układ pokojowy z Izraelem. Według komunikatu opublikowanego przez konsulat USA w Jerozolimie, Abbas także „zobowiązał się do zapobieżenia podburzającej retoryce i podżeganiu (przeciwko Izraelowi)”.


Mamy więc tutaj przywódcę palestyńskiego, który opowiada o „historycznym” układzie z Izraelem, podczas gdy tylko kilkaset metrów dalej jego ludność pokazuje w sposób jasny jak słońce, że odrzuca i jego, i pokój.


Jak na ironię, mamy tu przywódcę palestyńskiego, który mówi o zapobieganiu podżegania, a jego media i wysocy rangą dygnitarze nadal prowadzą kampanię delegitymizacji i izolacji Izraela.


W tym właśnie tygodniu Abbas postanowił dekorować za "odwagę" Rimę Khalaf, przewodniczącą jednej z agend ONZ, za opublikowanie kontrowersyjnego raportu, który oskarża Izrael o „apartheid”. Khalaf stała się bohaterką w oczach wielu Palestyńczyków z powodu jej raportu i następującej po nim rezygnacji ze stanowiska.


Tymczasem minister spraw zagranicznych Abbasa, Riad Malki, dał wyraz oburzeniu z powodu decyzji sekretarza generalnego ONZ o usunięciu tego raportu o “apartheidzie” z dokumentów ONZ (co było powodem rezygnacji Khalaf). Malki powiedział, że kierownictwo AP poinstruowało swoje ambasady i przedstawicieli na całym świecie, by rozpowszechniali ten raport jako dowód “zbrodni” izraelskich wobec Palestyńczyków.


Obietnica Abbasa, że zapobiegnie podburzającej retoryce przeciwko Izraelowi, wprowadziła, jak się wydaje, w błąd redaktorów i dziennikarzy.


Weźmy, na przykład, reakcje kontrolowanych przez Autonomię Palestyńską mediów na maraton jerozolimski w zeszłym tygodniu. W mediach AP to wydarzenie sportowe jest przedstawione jako część planu Izraela „judaizowania” Jerozolimy i zmiany „arabskiego i islamskiego charakteru” tego miasta.


Ponadto media Abbasa nadal przedstawiają wizyty Żydów na Wzgórzu Świątynnym jako „prowokacyjne inwazje” na meczet Al-Aksa. Wchodzący tam Żydzi są opisywani jako „gangi osadników”, które przeprowadzają „podejrzane obchody” islamskich miejsc religijnych. Jest to ta właśnie terminologia, która prowokuje Palestyńczyków do ataków nożowych i taranowania samochodami Izraelczyków.


Abbas może obiecać nowemu wysłannikowi USA wszystko na świecie. Wypełnienie którejkolwiek z tych obietnic jest jednak zupełnie inną sprawą.


Abbas miał wielokrotnie okazję osiągnięcia „historycznego” układu z Izraelem, niemniej nigdy tego nie zrobił. Wręcz odwrotnie: raz za razem odrzucał oferty bezpośrednich rozmów z Izraelem, upierając się zamiast tego przy kampanii umiędzynarodowienia konfliktu w nadziei narzucenia Izraelowi rozwiązania.


Abbas dobrze wie, że nigdy nie będzie w stanie zdobyć poparcia większości Palestyńczyków do żadnego porozumienia pokojowego, jaki podpisałby z Izraelem. Żaden przywódca palestyński nie jest autoryzowany do zaoferowania Izraelowi jakichkolwiek ustępstw w zamian za pokój.


“Serdeczne” i “pozytywne” spotkanie z nowym wysłannikiem USA niczego nie zmieni – z pewnością nie zmieni postawy Abbasa.


Modus operandi
Abbasa jest ucieczka od problemów w domu przez przedstawianie się społeczności międzynarodowej jako przywódca, który dąży do pokoju. Za każdym liźnięciem płomieni, które grożą ogarnięciem jego pałacu oszustwa, 82-letni Abbas pędzi szukać pociechy wśród przywódców świata i międzynarodowej opinii publicznej. Obietnice pokoju składane przez Abbasa są równie puste, jak wpływy polityczne, którymi afiszuje się przed swoimi zachodnimi darczyńcami.


Palestinians: Abbas’s Empty Promises

Gatestone Institute, 20 marca 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Dysydenci

Znalezionych 171 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Rzeczywista reakcja palestyńska na jerozolimskie przemówienie Trumpa   Tawil   2017-12-09
Do moich rodaków Libańczyków, których gniewają izraelskie bomby   Maroun   2017-11-05
Palestyńczycy zamykają w więzieniu dziennikarzy za ujawnianie korupcji   Toameh   2017-10-02
Iracki duchowny: muzułmanie są utrapieniem świata     2017-09-29
Błędem jest ograniczanie wolności myśli obywateli   Al-Salem   2017-09-28
Popieranie Izraela jest obowiązkiem lewicy   Maroun   2017-09-24
Kiedy "progresizm" miażdży kobiety muzułmańskie   Mohamed   2017-09-23
Muzułmanie amerykańscy powinni zdemaskować imamów, którzy głoszą nienawiść   Al-Hadj   2017-09-20
Ograniczanie praw kobiet: Prawa islamskie i multikulturalizm   Khan   2017-09-16
Palestyńczycy, których zachodnie media wolą nie widzieć   Toameh   2017-09-13
Ofiary islamizacji Turcji: kobiety   Bekdil   2017-09-09
Szef ONZ Guterres, media i palestyńskie fake news   Tawil   2017-09-06
Palestyńczycy: Niszczenie sądownictwa   Toameh   2017-09-04
My, muzułmanie, jesteśmy całkowicie pozbawionymi samokrytycyzmu płaczliwymi łobuzami na szkolnym podwórku   Nawaz   2017-09-02
Uderzyć w wylęgarnie terroru   Khan   2017-09-01
Musimy podjąć stanowczą decyzję     2017-08-27
Czy było etyczne ze strony Izraela NIEdeportowanie Arabów w 1948 i 1967 r.?   Maroun   2017-08-06
Zaprzeczaj Holocaustowi, ale nigdy nie kwestionuj szariatu?   Rafizadeh   2017-07-31
Problemem z wykrywaczami metalu jest to, że są one żydowskie   Maroun   2017-07-25
Islamska koncepcja “feminizmu”   Darwish   2017-07-23
UNESCO wspiera terroryzm   Tawil   2017-07-20
Modernizacja Bliskiego Wschodu jest spektakularna   Taheri   2017-07-19
Arabowie, którzy nie cenią Izraela, są głupcami   Maroun   2017-07-16
My, Arabowie, mamy cholerne szczęście, że Żydzi nie zachowują się jak Arabowie   Maroun   2017-07-15
Nadchodzi kolejna antysemicka wojna, a świat dalej odwraca głowę   Maroun   2017-07-04
Turcja bez cenzury: wojna z mediami   Bulut   2017-07-03
Jako lekarz i muzułmanin protestuję przeciw okaleczaniu kobiet   Jasser   2017-07-01
Niewygodna prawda o konflikcie izraelsko-palestyńskim   Maroun   2017-06-30
Miękki szariat w Turcji     2017-06-29
Źli przywódcy - prawdziwa tragedia Palestyńczyków   Toameh   2017-06-24
Świat musi wygnać niszczące go fantazje   Qudosi   2017-06-11
Jako Arab wstydzę się za wojnę sześciodniową   Maroun   2017-06-07
Dorastając na północ od Izraela: Jak zostałem żarliwym syjonistą   Maroun   2017-05-31
Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć   Tawil   2017-05-22
Palestyńczycy potrzebują prawdziwego poparcia   Eid   2017-05-18
Przemysł terroryzmu   Tawil   2017-04-14
Kiedy Arabowie przestaną pozwalać, by prowadzono ich jak barany?   Maroun   2017-04-12
Proszę, czy Zachód mógłby przestać stawać po stronie zbrodniarzy?   Khan   2017-04-03
Linda Sarsour to objaw poważniejszej choroby   Maroun   2017-04-02
Gość z Czarnego Lądu   Koraszewski   2017-03-31
Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa   Toameh   2017-03-31
Czy twardogłowa lewica jest sprzymierzona z radykalnymi islamistami?   AlSaied   2017-03-29
Jako muzułmanka zdecydowanie popieram zakaz zakwefiania   Ahmed   2017-03-28
Czego nie mówią ci o Indonezji   Lato   2017-03-27
Palestyńczycy: fałszywe informacje i “alternatywne fakty”   Tawil   2017-03-14
Antysemityzm: wpatrywanie się w mrok   Maroun   2017-03-07
Wspieranie terroryzmu pod przykrywką dziennikarstwa   Tawil   2017-03-06
Tortury za murami Jerycha   Toameh   2017-02-08
Świat ma dość muzułmańskiego ekstremizmu religijnego     2017-01-22
Dysydenci arabscy i wojna o pokój     2017-01-19
Spojrzenie Araba na pokojowy szczyt w Paryżu   Maroun   2017-01-17
Przemówienie noworoczne do świata muzułmańskiego   Darwish   2017-01-07
Kontratak liberalnych muzułmanów   Palmer   2016-12-24
Komu po drodze z Trumpem?   Koraszewski   2016-12-09
Strach przed prezydenturą Trumpa jest  przesadny   Al-Hadj   2016-11-27
Żydzi z sześcioma ramionami   Rahola   2016-11-04
Skończcie z podżeganiem przeciwko Żydom     2016-10-23
Wywiad z francuskim eseistą, Majidem Oukacha   Canlorbe   2016-10-19
Świat jest jeden i trzeba do niego dołączyć     2016-10-17
Długa walka dra Turkiego Al-Hamada   Fernandez   2016-10-13
Złe wiadomości dla nienawidzących Izraela   Toameh   2016-09-24
Wzrastające szeregi muzułmańskich syjonistów   Koraszewski   2016-08-20
Terror jest produktem ekstremizmu w mediach, meczetach i szkołach   Al-Rashed   2016-08-15
Kampania „antynormalizacji” i prawo Izraela do istnienia   Toameh   2016-08-14
Arabowie muszą otworzyć nowy rozdział w kontaktach z Izraelem   Maroun   2016-08-12
Arabscy dziennikarze o kryzysie islamu i kultury arabskiej     2016-07-29
Historyczne błędy Arabów w relacjach z Izraelem   Maroun   2016-07-20
Terroryzm i muzułmańska hipokryzja – list otwarty muzułmanki     2016-07-18
Kiedy rasiści oskarżają o rasizm...     2016-07-02
"Sprzedanie domu Żydowi jest zdradą Allaha”   Toameh   2016-06-30
Czego spodziewać się od niepodległego państwa palestyńskiego   Maroun   2016-06-28
Pogrzebane nadzieje na europejski islam     2016-06-21
Jako Arab oniemiałem widząc reakcję Bliskiego Wschodu na zamach w Orlando     2016-06-19
Dostarczając usługi religijne państwo tworzy ekstremizm i marnuje fundusze publiczne   Ghuraibeh   2016-05-25
Historyczna zdrada Palestyńczyków   Tawil   2016-04-16
List od Araba do Żyda, który popiera BDS   Maroun   2016-04-10
Kampusy palestyńskie "bardziej hamasowskie niż Hamas"   Toameh   2016-04-05
Najlepszą nadzieją Arabów na przyszłość jest państwo Izrael   Maroun   2016-04-01
Musimy przyznać, że terroryzm jest dziś głównie dziełem muzułmanów   Charbel   2016-03-31
Przywódcy palestyńscy: kogo oszukują?   Toameh   2016-02-27
Muzułmanie, których nie znamy   Koraszewski   2016-02-26
Izrael prześcignął nas we wszystkim     2016-02-22
Palestyńczycy chcą godności przed tożsamością   Eid   2016-02-20
Egipcjanin broni Izraela i spotyka się z odrzuceniem   Pine   2016-02-11
Szkoły państwowe powinny znieść naukę religii     2016-02-06
Kto zdradza Palestyńczyków?   Tawil   2016-01-27
Odbudujemy wasze spalone kościoły   Koraszewski   2016-01-12
Uratujcie nas przed poczciwymi ludźmi Zachodu!     2016-01-12
Tylko Palestyńczycy są “męczennikami”     2016-01-03
Noże Fatahu i noże ISISPalestyńskie składanie ofiar z dzieci   Tawil   2015-12-20
ISIS wyłoniło się z ksiąg naszego dziedzictwa; jeśli nie zreformujemy naszego nauczania,  wymrzemy     2015-12-03
Terroryści finansowani przez Zachód   Tawil   2015-12-02
Czego Francja i Europa mogłyby się nauczyć   Tawil   2015-11-27
Wyznania politycznego uchodźcy z Egiptu   Koraszewski   2015-11-26
Rozpaczliwy krzyk liberałów arabskiego świata     2015-11-18
Dlaczego Palestyńczycy nie chcą kamer na Wzgórzu Świątynnym   Toameh   2015-11-17
Lekcja historii   Bellerose   2015-11-14
Palestyński dżihad: kłamstwa, kłamstwa i więcej kłamstw To nie jest "Intifada"   Tawil   2015-11-10
Popieram Palestyńczyków więc popieram Izrael   Maroun   2015-11-05
Zbirokracja w Turcji i zbliżające się wybory   Bekdil   2015-10-29

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk