Prawda

Czwartek, 23 listopada 2017 - 19:38

« Poprzedni Następny »


Kampania „antynormalizacji” i prawo Izraela do istnienia


Khaled Abu Toameh 2016-08-14

Emerytowany generał saudyjski, Anwar Eszki (pośrodku w krawacie w paski) i członkowie jego delegacji na spotkaniu z członkami Knesetu i innymi podczas wizyty w Izraelu 22 lipca 2016 r. (Zdjęcie z: Twitter)
Emerytowany generał saudyjski, Anwar Eszki (pośrodku w krawacie w paski) i członkowie jego delegacji na spotkaniu z członkami Knesetu i innymi podczas wizyty w Izraelu 22 lipca 2016 r. (Zdjęcie z: Twitter)

Arabowie i muzułmanie są wzburzeni kontrowersyjną wizytą w Izraelu emerytowanego generała saudyjskiego, dra Anwara Eszkiego, którego oskarżają o promowanie „normalizacji z Żydami i tworem syjonistycznym”. Jeśli potępia się „normalizację” z Izraelem jako wielkie przestępstwo i grzech, można sobie tylko wyobrazić, jak w krajach arabskich i islamskich potraktowany byłby „pokój” z Izraelczykami.

Generał Eszki i delegacja saudyjskich akademików i biznesmenów spotkała się z dyrektorem generalnym izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Dore Goldem, z Koordynatorem Działań Rządowych na Terytoriach (COGAT), generałem dywizji Joavem Moderchaiem i kilkoma członkami Knesetu z opozycji. Delegacja saudyjska odwiedziła także Ramallah, gdzie spotkała się z prezydentem Autonomii Palestyńskiej, Mahmoudem Abbasem i innymi dygnitarzami palestyńskimi.


Gniew wywołany bezprecedensową wizytą delegacji saudyjskiej w Izraelu pokazuje, że wielu Arabów i muzułmanów nadal wierzy, że Izrael nie ma prawa istnieć, mimo optymizmu wyrażanego wobec tak zwanej Arabskiej inicjatywy pokojowej z 2002 r.


Niektórzy arabscy i muzułmańscy przywódcy twierdzą, zgodnie z tą inicjatywą, że izraelskie wycofanie się do linii sprzed 1967 r. i założenie niepodległego państwa palestyńskiego z Jerozolimą Wschodnią jako stolicą, doprowadzi do stworzenia „normalnych stosunków” między ich krajami a Izraelem.  


Jednak oburzenie, jakie wywołała w krajach arabskich i islamskich wizyta delegacji saudyjskiej, wskazuje na jeden wniosek: dla wielu Arabów i muzułmanów w konflikcie z Izraelem nie chodzi o wycofanie się do linii sprzed 1967 r. Ani nie jest to konflikt o prawa palestyńskie i „normalne stosunki” między Izraelem a krajami arabskimi i islamskimi.


Ci, którzy sprzeciwiali się tej wizycie, wyrażają swoje uczucia pod hasłem „antynormalizacji” z Izraelem. Istnienie Izraela na ziemi będącej „własnością muzułmańską” jest prawdziwym problemem. Ci oponenci nie mają zamiaru uznać prawa Izraela do istnienia, nawet jeśli wycofa się do linii sprzed 1967 r. i pozwoli na stworzenie suwerennego państwa palestyńskiego na Zachodnim Brzegu, w Strefie Gazy i w Jerozolimie Wschodniej. Stoi to oczywiście w ostrej sprzeczności z duchem Arabskiej Inicjatywy Pokojowej, o której wielu ludzi w świecie zachodnim błędnie sądzi, że położy kres konfliktowi arabsko-izraelskiemu.


Pierwszymi, którzy wyrazili oburzenie z powodu tej wizyty były tysiące Saudyjczyków, włącznie z najwyższymi duchownymi islamskimi, którzy na mediach społecznościowych dawali upust swojej nienawiści do Izraela i Żydów. Wielu przypominało czytelnikom o fatwach (islamskich dekretach religijnych) zabraniających jakiejkolwiek formy „normalizacji” z Izraelem i Żydami, o których pisali jako o „niewiernych i politeistach”. Fatwy zabraniają także muzułmanom oddawania nie-muzułmanom jakiejkolwiek części ziemi będącej „własnością muzułmanów”.


W islamie, jeśli ziemia była kiedykolwiek pod panowaniem muzułmańskim, jak południowa Hiszpania, el-Andalus, musi należeć do muzułmanów jako dziedzictwo czyli wakf, zarządzane powierniczo dla Allaha na całą wieczność. Ponieważ cały Bliski Wschód był pod panowaniem muzułmańskiego Imperium Osmańskiego od 1295 do 1924 r., wielu Arabów i muzułmanów wierzy, że cały ten obszar należy tylko do islamu, niezależnie od tego, kto żył tam wcześniej.


Żydzi, którzy żyli nieprzerwanie w biblijnym Kanaanie i Judei przez trzy tysiące lat, mogą zasadnie zastanawiać się, jak można oskarżać ich o „okupowanie własnej ziemi.


Jeden z wiodących duchownych, dr Ali Daghi, sekretarz generalny Międzynarodowych Uczonych Muzułmańskich, napisał: „Panuje konsensus wśród muzułmanów, w przeszłości i obecnie, że jeśli ziemia islamska jest okupowana, to jej mieszkańcy muszą ogłosić dżihad do czasu wyzwolenia jej od okupantów”.


Najwyraźniej rozwiązanie w postaci dwóch państw nie jest celem tego duchownego i jego przyjaciół. Ani też nie interesują ich „prawa Palestyńczyków”. Dr Daghi jest bardziej zatroskany o „prawo” muzułmanów do całej ziemi, włącznie z tymi częściami, na których dzisiaj jest Izrael.


Inny saudyjski przywódca religijny, Adel Al-Kalbani, były imam Wielkiego Meczetu w Mekce, dołączył do kampanii „antynormalizacji” oświadczając: „Kiedy byliśmy młodzi, nazywali ich wrogiem syjonistycznym. Przez sześćdziesiąt lat ten wróg nie zmienił się. Ale my zmieniliśmy się!” „Zmiana”, o której mówi, odnosi się do tych nielicznych Arabów i muzułmanów, którzy są skłonni uznać prawo Izraela do istnienia.


Szejk saudyjski Esam Al-Zamel powiedział: „Nienawiść do Izraela i wroga syjonistycznego jest wpisana w serca naszego pokolenia. Musimy wpisać te wartości i zasady w serca naszych dzieci”.


Inny obywatel saudyjski, Sultan Al-Jumeri, powiedział: „Normalizacja i wyciągnięcie ręki do tworu syjonistycznego muszą pozostać hańbą i grzechem, który będzie prześladował jego sprawców do ich ostatnich dni. To jest zdrada historii, ziemi i męczenników”.


Fahd Al-Szumri, także z Arabii Saudyjskiej, powiedział: „Normalizacja oznacza uznanie ‘Izraela’. To doprowadzi do kolejnego etapu: rezygnacji z meczetu Al-Aksa i uznanie prawa Żydów do ziemi Palestyny”.


Za swej strony, Hassan Al-Mutairi, kaznodzieja saudyjski, zastanawiał się: „Czy istnieje jakiś muzułmanin, który popiera normalizację ze syjonistami? Kamień i drzewo pozostaną świadkami naszej wrogości do Żydów”.


Nawiązuje on do hadisu (słowa i czyny Mahometa), który jest także częścią Karty Hamasu,  która stwierdza:

„Dzień Sądu Ostatecznego nie nadejdzie aż muzułmanie będą walczyć z Żydami i Żydzi będą chować się z skałami i drzewami, ale skały i drzewa powiedzą: O muzułmaninie, o sługo Allaha, za mną jest Żyd, przyjdź i zabij go – poza kolcowojem, który jest drzewem Żydów”.

Niektórzy autorzy saudyjscy i arabscy określili wizytę delegacji saudyjskiej jak „cios w plecy” wobec ruchu Boycott, Divestment and Sanctions (BDS) przeciwko Izraelowi. Wezwali rząd saudyjski do podjęcia natychmiastowych posunięć karnych przeciwko byłemu generałowi i członkom jego delegacji w celu odstraszenia innych od popełnienia takiej „wielkiej zbrodni” przeciwko Arabom i muzułmanom.


„Izrael pozostanie naszym największym wrogiem niezależnie od syjonistów” – powiedział autor saudyjski, Amal Zahid. Ramzi Al-Harbi, inny autor z Arabii Saudyjskiej, skomentował: „Każdy, kto wzywa do pokoju z syjonistami, powinien zostać postawiony przed sądem za zdradę. Normalizacja jest zdradą”.


Wielu Palestyńczyków dołączyło do chóru przez dodanie podżegających i pełnych nienawiści uwag przeciwko Saudyjczykom, którzy odwiedzili Izrael. 


„Salutujemy każdemu Saudyjczykowi, który odrzuca normalizację z okupantem” – powiedział politolog palestyński Ibrahim Al-Madhoun.


Nie było niespodzianką, że Hamas, Islamski Dżihad i inne grupy palestyńskie także wydały oświadczenia ostro potępiające wizytę delegacji saudyjskiej w Izraelu i wzywające do zakazania takich wypraw. Te grupy posunęły się nawet tak daleko, że potępiły kilku przedstawicieli Autonomii Palestyńskiej, między innymi Dżibrila Radżouba, za uczestniczenie w spotkaniach między delegacją saudyjską a Izraelczykami.  


Palestyńskie Komitety oporu”, koalicja różnych grup zbrojnych w Strefie Gazy, potępiła tę wizytę jako „zbrodnię przeciwko Palestynie i jej ludowi”. Grupa opisała wizytę jako „haniebną” i ostrzegła przed próbami Arabów i muzułmanów „zaakceptowania istnienia syjonistycznego tworu terrorystycznego na ziemi Palestyny”.  


Rozległa kampania przeciwko wizycie delegacji saudyjskiej w Izraelu jest bezpośrednim rezultatem dziesięcioleci indoktrynacji antyizraelskiej w krajach arabskich i muzułmańskich, włącznie z Palestyńczykami. U podstaw tej kampanii leży zaprzeczenie prawa Izraela do istnienia i zaprzeczenie jakimkolwiek związkom żydowskim z ziemią będącą „własnością muzułmańską”. 


Powiedzmy wyraźnie: to nie są głosy z marginesu. To jest główny nurt społeczeństwa arabskiego i islamskiego. Także Palestyńczycy od dawna są częścią tej kampanii, promując własny pęd do „antynormalizacji”, by nie pozwolić nikomu na spotykanie się z Izraelczykami.


Przez pozwolenia (a czasami wspieranie) takich kampanii Autonomia Palestyńska popełnia samobójstwo. Za każdym razem, kiedy ktokolwiek z administracji AP, włącznie z prezydentem Mahmoudem Abbasem, spotyka się z Izraelczykami, duża grupa palestyńskich aktywistów „antynormalizacji” reaguje potępieniem takiego spotkania i wzywa do całkowitego bojkotu Izraela.


Antyizraelski ruch BDS dostarcza inspiracji tym nienawistnikom. Według wrogów Izraela, w tej kampanii nie powinno chodzić tylko o bojkot, wycofanie inwestycji i sankcje. Jak wyraźnie pokazuje wściekłość na tę wizytę w Izraelu, tym, co im przeszkadza, nie jest „normalizacja” z „tworem syjonistycznym”, ale fakt, że Izrael istnieje.


Świat może bez końca mówić o Arabskiej Inicjatywie Pokojowej. Fakty pokazują jednak, że masy arabskie i muzułmańskie nadal widzą Izrael jako obce ciało siłą zaszczepione na „muzułmańskiej” ziemi. Dla mas rozwiązaniem jest dżihad przeciwko Izraelowi, nie zaś kolejna inicjatywa pokojowa wspierana przez nie mających poparcia dyktatorów arabskich.


The „Anti-Normalization” Campaign and Israel’s Right to Exist

Gatestone Institute, 8 sierpnia 2016

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Khaled Abu Toameh - urodzony w 1963 r. w Tulkarem na Zachodnim Brzegu, palestyński dziennikarz, któremu wielokrotnie grożono śmiercią. Publikował między innymi w "The Jerusalem Post", "Wall Street Journal", "Sunday Times", "U.S. News", "World Report", "World Tribune", "Daily Express" i palestyńskim dzienniku "Al-Fajr". Od 1989 roku jest współpracownikiem i konsultantem NBC News.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Dysydenci

Znalezionych 170 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Do moich rodaków Libańczyków, których gniewają izraelskie bomby   Maroun   2017-11-05
Palestyńczycy zamykają w więzieniu dziennikarzy za ujawnianie korupcji   Toameh   2017-10-02
Iracki duchowny: muzułmanie są utrapieniem świata     2017-09-29
Błędem jest ograniczanie wolności myśli obywateli   Al-Salem   2017-09-28
Popieranie Izraela jest obowiązkiem lewicy   Maroun   2017-09-24
Kiedy "progresizm" miażdży kobiety muzułmańskie   Mohamed   2017-09-23
Muzułmanie amerykańscy powinni zdemaskować imamów, którzy głoszą nienawiść   Al-Hadj   2017-09-20
Ograniczanie praw kobiet: Prawa islamskie i multikulturalizm   Khan   2017-09-16
Palestyńczycy, których zachodnie media wolą nie widzieć   Toameh   2017-09-13
Ofiary islamizacji Turcji: kobiety   Bekdil   2017-09-09
Szef ONZ Guterres, media i palestyńskie fake news   Tawil   2017-09-06
Palestyńczycy: Niszczenie sądownictwa   Toameh   2017-09-04
My, muzułmanie, jesteśmy całkowicie pozbawionymi samokrytycyzmu płaczliwymi łobuzami na szkolnym podwórku   Nawaz   2017-09-02
Uderzyć w wylęgarnie terroru   Khan   2017-09-01
Musimy podjąć stanowczą decyzję     2017-08-27
Czy było etyczne ze strony Izraela NIEdeportowanie Arabów w 1948 i 1967 r.?   Maroun   2017-08-06
Zaprzeczaj Holocaustowi, ale nigdy nie kwestionuj szariatu?   Rafizadeh   2017-07-31
Problemem z wykrywaczami metalu jest to, że są one żydowskie   Maroun   2017-07-25
Islamska koncepcja “feminizmu”   Darwish   2017-07-23
UNESCO wspiera terroryzm   Tawil   2017-07-20
Modernizacja Bliskiego Wschodu jest spektakularna   Taheri   2017-07-19
Arabowie, którzy nie cenią Izraela, są głupcami   Maroun   2017-07-16
My, Arabowie, mamy cholerne szczęście, że Żydzi nie zachowują się jak Arabowie   Maroun   2017-07-15
Nadchodzi kolejna antysemicka wojna, a świat dalej odwraca głowę   Maroun   2017-07-04
Turcja bez cenzury: wojna z mediami   Bulut   2017-07-03
Jako lekarz i muzułmanin protestuję przeciw okaleczaniu kobiet   Jasser   2017-07-01
Niewygodna prawda o konflikcie izraelsko-palestyńskim   Maroun   2017-06-30
Miękki szariat w Turcji     2017-06-29
Źli przywódcy - prawdziwa tragedia Palestyńczyków   Toameh   2017-06-24
Świat musi wygnać niszczące go fantazje   Qudosi   2017-06-11
Jako Arab wstydzę się za wojnę sześciodniową   Maroun   2017-06-07
Dorastając na północ od Izraela: Jak zostałem żarliwym syjonistą   Maroun   2017-05-31
Palestyńczycy: Groźby, które Trump powinien usłyszeć   Tawil   2017-05-22
Palestyńczycy potrzebują prawdziwego poparcia   Eid   2017-05-18
Przemysł terroryzmu   Tawil   2017-04-14
Kiedy Arabowie przestaną pozwalać, by prowadzono ich jak barany?   Maroun   2017-04-12
Proszę, czy Zachód mógłby przestać stawać po stronie zbrodniarzy?   Khan   2017-04-03
Linda Sarsour to objaw poważniejszej choroby   Maroun   2017-04-02
Gość z Czarnego Lądu   Koraszewski   2017-03-31
Palestyńczycy: Puste obietnice Abbasa   Toameh   2017-03-31
Czy twardogłowa lewica jest sprzymierzona z radykalnymi islamistami?   AlSaied   2017-03-29
Jako muzułmanka zdecydowanie popieram zakaz zakwefiania   Ahmed   2017-03-28
Czego nie mówią ci o Indonezji   Lato   2017-03-27
Palestyńczycy: fałszywe informacje i “alternatywne fakty”   Tawil   2017-03-14
Antysemityzm: wpatrywanie się w mrok   Maroun   2017-03-07
Wspieranie terroryzmu pod przykrywką dziennikarstwa   Tawil   2017-03-06
Tortury za murami Jerycha   Toameh   2017-02-08
Świat ma dość muzułmańskiego ekstremizmu religijnego     2017-01-22
Dysydenci arabscy i wojna o pokój     2017-01-19
Spojrzenie Araba na pokojowy szczyt w Paryżu   Maroun   2017-01-17
Przemówienie noworoczne do świata muzułmańskiego   Darwish   2017-01-07
Kontratak liberalnych muzułmanów   Palmer   2016-12-24
Komu po drodze z Trumpem?   Koraszewski   2016-12-09
Strach przed prezydenturą Trumpa jest  przesadny   Al-Hadj   2016-11-27
Żydzi z sześcioma ramionami   Rahola   2016-11-04
Skończcie z podżeganiem przeciwko Żydom     2016-10-23
Wywiad z francuskim eseistą, Majidem Oukacha   Canlorbe   2016-10-19
Świat jest jeden i trzeba do niego dołączyć     2016-10-17
Długa walka dra Turkiego Al-Hamada   Fernandez   2016-10-13
Złe wiadomości dla nienawidzących Izraela   Toameh   2016-09-24
Wzrastające szeregi muzułmańskich syjonistów   Koraszewski   2016-08-20
Terror jest produktem ekstremizmu w mediach, meczetach i szkołach   Al-Rashed   2016-08-15
Kampania „antynormalizacji” i prawo Izraela do istnienia   Toameh   2016-08-14
Arabowie muszą otworzyć nowy rozdział w kontaktach z Izraelem   Maroun   2016-08-12
Arabscy dziennikarze o kryzysie islamu i kultury arabskiej     2016-07-29
Historyczne błędy Arabów w relacjach z Izraelem   Maroun   2016-07-20
Terroryzm i muzułmańska hipokryzja – list otwarty muzułmanki     2016-07-18
Kiedy rasiści oskarżają o rasizm...     2016-07-02
"Sprzedanie domu Żydowi jest zdradą Allaha”   Toameh   2016-06-30
Czego spodziewać się od niepodległego państwa palestyńskiego   Maroun   2016-06-28
Pogrzebane nadzieje na europejski islam     2016-06-21
Jako Arab oniemiałem widząc reakcję Bliskiego Wschodu na zamach w Orlando     2016-06-19
Dostarczając usługi religijne państwo tworzy ekstremizm i marnuje fundusze publiczne   Ghuraibeh   2016-05-25
Historyczna zdrada Palestyńczyków   Tawil   2016-04-16
List od Araba do Żyda, który popiera BDS   Maroun   2016-04-10
Kampusy palestyńskie "bardziej hamasowskie niż Hamas"   Toameh   2016-04-05
Najlepszą nadzieją Arabów na przyszłość jest państwo Izrael   Maroun   2016-04-01
Musimy przyznać, że terroryzm jest dziś głównie dziełem muzułmanów   Charbel   2016-03-31
Przywódcy palestyńscy: kogo oszukują?   Toameh   2016-02-27
Muzułmanie, których nie znamy   Koraszewski   2016-02-26
Izrael prześcignął nas we wszystkim     2016-02-22
Palestyńczycy chcą godności przed tożsamością   Eid   2016-02-20
Egipcjanin broni Izraela i spotyka się z odrzuceniem   Pine   2016-02-11
Szkoły państwowe powinny znieść naukę religii     2016-02-06
Kto zdradza Palestyńczyków?   Tawil   2016-01-27
Odbudujemy wasze spalone kościoły   Koraszewski   2016-01-12
Uratujcie nas przed poczciwymi ludźmi Zachodu!     2016-01-12
Tylko Palestyńczycy są “męczennikami”     2016-01-03
Noże Fatahu i noże ISISPalestyńskie składanie ofiar z dzieci   Tawil   2015-12-20
ISIS wyłoniło się z ksiąg naszego dziedzictwa; jeśli nie zreformujemy naszego nauczania,  wymrzemy     2015-12-03
Terroryści finansowani przez Zachód   Tawil   2015-12-02
Czego Francja i Europa mogłyby się nauczyć   Tawil   2015-11-27
Wyznania politycznego uchodźcy z Egiptu   Koraszewski   2015-11-26
Rozpaczliwy krzyk liberałów arabskiego świata     2015-11-18
Dlaczego Palestyńczycy nie chcą kamer na Wzgórzu Świątynnym   Toameh   2015-11-17
Lekcja historii   Bellerose   2015-11-14
Palestyński dżihad: kłamstwa, kłamstwa i więcej kłamstw To nie jest "Intifada"   Tawil   2015-11-10
Popieram Palestyńczyków więc popieram Izrael   Maroun   2015-11-05
Zbirokracja w Turcji i zbliżające się wybory   Bekdil   2015-10-29
Czego chcą palestyńscy terroryści?   Tawil   2015-10-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk