Prawda

Poniedziałek, 3 sierpnia 2020 - 13:19

« Poprzedni Następny »


Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego


Andrzej Koraszewski 2020-07-01

Zamach na prezydenta Narutowicza.
Zamach na prezydenta Narutowicza.

Trudno powiedzieć, czy ten apel był dramatyczny, czy szyderczy. Przeglądając późnym wieczorem Internet zobaczyłem gdzieś wpis człowieka, którego nie znam. Zaintrygował mnie tytuł: „Przekonajcie mnie, dlaczego mam w drugiej turze głosować na Trzaskowskiego, macie dwa tygodnie czasu”. Dalej autor informował, że widzi wkoło pogardę i bezmiar niechęci, że nie jest zwolennikiem Dudy, ale zupełnie nie rozumie dlaczego miałby głosować na Trzaskowskiego. Pisał, że chce się dowiedzieć, czy potrafimy go przekonać. Do Rafała Trzaskowskiego i do jego obozu pełnego pogardy dla innych.

To gorzkie słowa. Przeczytałem, poszedłem dalej i dopiero w nocy uświadomiłem sobie, że być może to  jedno z najważniejszych wyzwań w chwili obecnej. Rano nie umiałem już odszukać tego wpisu, więc jest to list do pana Dariusza i nie tylko do niego. Nic o nim nie wiem, rozmowa twarzą w twarz byłaby łatwiejsza. Rozmowa nie jest wykładem, zakłada relacje partnerskie, równość, uzupełnia ją mowa ciała, tak zawsze ważna w naszych kontaktach.


Nie wiem, ile autor tego wpisu ma lat, jakie ma wykształcenie, znam tylko ten jego wpis, którego na domiar złego nie mogę przeczytać ponownie, a wielokrotna lektura nawet krótkiego  przekazu mówi nam wiele więcej.


Od czego bym zaczął? Dobre pytanie, przecież to zależy od okoliczności. Być może zacząłbym od spraw bardzo odległych, od tego, że kilkaset milionów ludzi chce dziś uciec z krajów rządzonych przez ich rodaków. Ojczyzna bywa macochą częściej niż umiemy to sobie wyobrazić. Dokąd ludzie chcą od tej macochy uciekać? Na szczycie listy marzeń są nieodmiennie Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, w Europie Niemcy, Wielka Brytania, kraje skandynawskie, Francja. W świecie bez granic w ciągu kilku tygodni do USA wlałyby się dziesiątki, a może i setki milionów mieszkańców Meksyku, Wenezueli, Kuby, ale również Brazylii czy Argentyny. Podróż z Afryki byłaby trudniejsza. Ale tu chętnych byłoby nawet więcej.


Cudza ojczyzna bywa bardziej ludzka. Dlaczego Stany Zjednoczone są na czele tej listy? Długa historia długiej drogi ograniczania samowoli władców. Hasła Rewolucji Francuskiej wygrały w Ameryce, bo tam się zlały z tradycją brytyjskiego parlamentaryzmu. Niektórzy podejrzewali, że Waszyngton ogłosi się cesarzem. Ojcowie założyciele Stanów Zjednoczonych wiedzieli, że władza rodzi niezdrowe ambicje, że politykom nie wolno ufać. Stąd system trójpodziału władzy i wiele możliwości blokowania nadmiernych apetytów. Długo myślano, co zrobić, żeby uniemożliwić narodzenie się despotyzmu, możliwość przerodzenia się państwa w tyranię. Skomplikowany system elektorski wyboru prezydenta, Kongres i Senat, które mogą zawetować decyzje prezydenta, gwarantowana niezależność Sądu Najwyższego (i jeszcze sprawa, która z czasem narobiła sporo kłopotów, niezbywalne prawo posiadania broni), wolność słowa i ciekawy konstytucyjny zapis o religii. Szkoda, że w naszych szkołach nie ma lekcji o amerykańskiej konstytucji i jej poprawkach. Można się z tej historii wiele nauczyć o tym, jak utrudnić ojczyźnie zostanie macochą.


Co to wszystko ma wspólnego z drugą turą i Rafałem Trzaskowskim? Sporo. Idealnej demokracji nie ma nigdzie. Są jednak miejsca, gdzie politycy mogą robić mniej złego, a równocześnie dostarczać więcej tego, czego od nich oczekujemy. Oczekujemy bezpieczeństwa, organizacji społecznego ładu, w którym daje się żyć, wymiaru sprawiedliwości ścigającego pasażerów na gapę, równych praw, i zażartych sporów o to, jak i na co wydawać pieniądze ze wspólnej kasy. Najważniejsze jednak jest w tym wszystkim pilnowanie samych polityków. Nie wolno ufać żadnemu z nich, ale sama nieufność nie wystarcza, konieczny jest system gwarantujący, że oni sami będą sobie nawzajem patrzyli na ręce, a reguły gry będą na tyle wyraźnie, żeby trzymały w ryzach również możliwość robienia sobie przez nich  wzajemnych świństw. Polityka jest brudną grą i dlatego muszą być jasne reguły i sędzia z gwizdkiem, inaczej będą zabijać siebie nawzajem, a nam wszystkim stworzą piekło.


Nasza demokracja nie ma tradycji, mieliśmy tradycję republiki szlachty folwarcznej i pańszczyzny, ojczyzny będącej macochą dla lwiej części mieszkańców kraju, liberum veto i niemożność stanowienia praw, a potem prawa narzucane przez zaborców, a wreszcie niepodległość, w której wszyscy skoczyli sobie wzajemnie do gardeł. Potem, w 1989, zrobiliśmy krok do przodu, próbowaliśmy tworzyć instytucje na wzór innych krajów, domyślając się, że ten trójpodział władzy może być ważny, chociaż polski Sejm pozostał przysłowiowym polskim sejmem, w którym więcej było pustego gadania niż umiejętności tworzenia praw. Nasze demokratyczne instytucje nie były już tak fasadowe jak w czasach komunizmu, ani tak nieskuteczne jak w Rosji czy na Ukrainie, ale daleko im było do skuteczności tych w Ameryce czy w Nowej Zelandii. Kto wie, może najważniejszy był samorząd lokalny, ale ludzie chcieli dobrego władcy, który cudem zmieni macochę w prawdziwą ojczyznę. Dobry władca się nie pojawił, bo nie mógł się pojawić, a demokracji uczyliśmy się kiepsko. Działo się wiele rzeczy dobrych, w końcu nigdy w przeszłości, w tak krótkim czasie nie zyskaliśmy tak wiele. Polityka jest jednak ważna. To głównie od niej zależy, czy będziemy postrzegać ojczyznę jako ojczyznę, czy jako macochę. To w dużej mierze zależy od tego, czy i jak rozumiemy słowo demokracja, czy rozumiemy wagę trójpodziału władzy i konstytucji regulującej zakresy kompetencji polityków i działanie systemu wzajemnej kontroli.


Dlaczego warto oddać głos na kogoś, kto nie będzie marionetką rządzącej partii? Prezydent ma prawo weta, jest również strażnikiem Konstytucji. W polskim systemie prezydent nie ma władzy wykonawczej, może czasem wychodzić z inicjatywą ustawodawczą, ale nie to jest najważniejsze, jest ważną instytucją chroniącą nas przed despotyzmem. Dla mnie to wystarczająco dużo, żebym nie miał wątpliwości, na kogo oddać mój głos.      


Mieszkam w małym miasteczku, w którym Andrzej Duda wygrałby w pierwszym podejściu, uzyskując solidne 57 procent głosów. Kilku moich przyjaciół będzie w drugiej turze głosować inaczej niż ja. Nie mam do nich pretensji, nie zajmuję się agitacją. Gdybyśmy byli prawdziwszą demokracją, znaczenie tych wyborów byłoby mniejsze, ale jesteśmy na rozdrożu i nasza słaba demokracja może być po tych wyborach jeszcze słabsza, a to może oznaczać, że młodzi ludzie znów będą marzyć o ucieczce od ojczyzny, która jest marną ojczyzną. Chyba warto w tej drugiej turze oddać głos na Trzaskowskiego. Ale nawet jeśli wygra, nie będzie to oznaczać cudu, nie staniemy się z dnia na dzień prawdziwą demokracją, będzie to zaledwie krok w kierunku bardziej konstytucyjnego ładu. Chyba warto, bo wiara w obiecujących dobre zmiany nie ma sensu. Dając wiarę takim obietnicom mamy gwarancję, że znowu zostaniemy oszukani, poniekąd na własne życzenie. Zostając w domu, też głosujemy, jednak chyba najmniej rozsądnie, zdając się na innych. Warto budować system, w którym politycy  kontrolują się wzajemnie, bo wówczas nasz głos może autentycznie decydować o naszym życiu.  


Tak więc na cud nie warto czekać, ale nasz głos ma znaczenie, być może większe niż nam się zdaje, może być również ważny dla tych, którzy przyjdą po nas.                                                                         


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. @subject Hal 2020-07-01


Znasz li ten kraj

Znalezionych 271 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23
Kości zostały rzucone   Koraszewski   2020-01-21
Diabeł hasa po Księżych Górkach   Kruk   2019-11-21
Nie cała władza w rękach postprawdziwków   Koraszewski   2019-11-18
Sen nocy listopadowej   Kruk   2019-11-12
Troski i zmartwienia z celibatem   Koraszewski   2019-10-30
Zjednoczona prawica i Halloween   Koraszewski   2019-10-26
Moralne zwierzę to oburzone zwierzę   Koraszewski   2019-10-21
Związki partnerskie w czwartej Rzeczpospolitej   Koraszewski   2019-10-16
Dzień po wyborach, Dzień Nauczyciela   Koraszewski   2019-10-14
Bób, Hummus, Włoszczyzna   Koraszewski   2019-10-02
Niedziela handlowa i Ogórek małoetyczna   Kruk   2019-10-01
Czy Polscy wybiją się i na co teraz?   Koraszewski   2019-09-28
Homo politicus vs. Homo sapiens   Koraszewski   2019-09-16
Uwagi o groźnej przewadze donosów nad doniesieniami   Koraszewski   2019-09-09
Dla kogo feralna okaże się trzynastka?   Koraszewski   2019-08-31
Kilka uwag o podwójnej lojalności   Koraszewski   2019-08-21
Przeszłość i przyszłość polskiego paralmentaryzmu   Koraszewski   2019-07-27
Ogólna teoria zatroskania   Koraszewski   2019-07-25
Struktura klasowa w świadomości aspołecznej   Koraszewski   2019-07-20
Trudno kochać i być mądrym, jeszcze trudniej nie znosić i pozostać mądrym   Koraszewski   2019-07-10
O szkodliwości palenia (na stosach) i migotaniu przedsionków (do władzy)   Koraszewski   2019-07-08
Marchewka stadnego myślenia i niechciany kij racjonalizmu   Koraszewski   2019-07-04
Wściekłość nieboszczyka i duma romantyków   Koraszewski   2019-06-24
Kronika szczęśliwego dzieciństwa   Ferus   2019-06-23
Spór o wiek zgody w czasach przyzwolenia   Koraszewski   2019-06-19
Nocne polucje wiceministra nieprawości   Kruk   2019-06-15
Jak słuchać, żeby być rozumianym?   Koraszewski   2019-06-12
Przepraszam, że przypominam raz jeszcze   Koraszewski   2019-06-06
Za Głupotę Naszą i Waszą   Koraszewski   2019-05-30
Uwagi o pełniących obowiązki  mądrych i dobrych   Koraszewski   2019-05-20
Primas Poloniae i jego niepokojący brak zgody   Koraszewski   2019-05-13
Serwus, madonna, czyli signum temporis   Koraszewski   2019-05-10
Chwała Bogu, mamy święto maryjne   Kruk   2019-05-03
Strajki szkolne czyli niesolidarna "Solidarność"   Garczyński-Gąssowski   2019-04-24
Jak będziemy obchodzić święto Konstytucji?   Koraszewski   2019-04-08
Oświata, poświata, stan umysłów   Koraszewski   2019-04-03
Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk