Prawda

Środa, 20 listopada 2019 - 10:39

« Poprzedni Następny »


Kpatinga: wioska czarownic


Leo Igwe 2014-04-13

Właśnie wróciłem z Kpatinga, kolejnej wsi w północnej Ghanie, będącej schronieniem dla rzekomych czarownic. Osobliwością wierzeń w czary w północnej Ghanie są miejsca będące azylem dla “czarownic”. „Czarownica” nie musi umrzeć, jak głosi Pismo Święte. Są wioski, które przyjmują i pomagają ofiarom oskarżeń o czary. Kpatinga jest jedną z nich.

Wieś leży około stu kilometrów od stolicy tej prowincji Tamale. Dotarcie do niej jest wyzwaniem. Jadąc z Tamale po trzech godzinach docieramy do miasteczka Gushegu. Oprócz autobusów linii Metro Mass, inne firmy autobusowe jeżdżą na tej trasie trzy razy dziennie, częściej, kiedy w Gushegu jest jarmark. Pojawiłem się na stacji autobusowej w samo południe, żeby się dowiedzieć, że nie ma już biletów. Zamierzałem zrezygnować z podróży, ponieważ jadąc kolejnym autobusem wylądowałbym w Gushegu w środku nocy.  

 

W kilka minut później, młody człowiek, który powiedział mi wcześniej, że nie ma już biletów, podszedł do mnie, wyciągnął z kieszeni brudny i zmięty kawałek papieru, z numerem 68. Wręczył mi go żądając opłaty za przejazd. Patrzyłem ze zdumieniem na ten „bilet”, ale czekająca na ten sam autobus studentka powiedziała mi, że to naprawdę jest bilet autobusowy. 


Zapłaciłem, obawiając się trochę, że może to być jeden z takich biletów bez miejsca siedzącego. Nie zamierzałem jechać na stojąco z Tamale do Gushegu. Wiedziałem z doświadczenia z Ghany i Nigerii, że nie ma co marzyć o zwrocie pieniędzy w takim przypadku.

 

Zgodnie z moimi przewidywaniami w autobusie nie było siedzenia z numerem 68.  Najwyższy był numer 48. Poszedłem do mężczyzny, który sprzedał mi bilet, a on powiedział, żebym się nie denerwował i poczekał aż “główni” pasażerowie zajmą miejsca. Rzeczywiście wybierałem się w podróż, która wymagała wiele cierpliwości. Okazało się, że mój bilet był na improwizowane siedzenie w przejściu. Wskazał mi siedzenie, na którym będę mógł siedzieć, ale jak się potem okazało, dwie osoby miały bilet na to miejsce.

 

Tą drugą osobą była kobietą o bardzo obfitych kształtach. Bez powodzenia próbowała się wcisnąć, obok mnie siedziały już dwie bardzo tłuste kobiety. Szczupły facet siedzący przed nami zaoferował się, że zamieni się z nią miejscami. Sześć osób siedziało teraz w rzędzie przeznaczonym dla czterech. 



Zanim wyjechaliśmy z Tamale do autobusu weszła dwójka handlarzy. Oferowali pasażerom „lekarstwa”. Najpierw mężczyzna, który sprzedawał leki ziołowe wyprodukowane w Accra! Potem kobieta, koło siedemdziesiątki, nadal jednak bardzo energiczna. Miała donośny głos i po wejściu do autobusu, żeby zwrócić na siebie uwagę pasażerów próbujących gdzieś upchnąć swój bagaż i jakoś się usadowić, krzyknęła  Asaalam aleikum. Sprzedawała jakieś “islamskie” leki z Mekki, przeciwdziałające atakom przez czary, przeciw złym snom i złym duchom, które mógłbym włączyć do mojego zbioru przedmiotów używanych do „odprawiania czarów”. 

 

Autobus miał odjechać o 12.00, ale ruszył kilka minut przed drugą.  Wszystkie miejsca były zajęte przez pasażerów, a pozostała przestrzeń, włącznie z otoczeniem fotela kierowcy, przez ich bagaż. Część pasażerów jechała na stojąco.    

 

Asfaltowa droga skończyła się kilka kilometrów za Tamale, dalej były wyboje z resztkami asfaltu. Niedawno padał deszcz, więc autobus nie wzbijał kurzu. Wyboje były tak liczne i głębokie, że autobus wydawał przerażające dźwięki, jakby miał się za chwilę rozlecieć, ale wytrzymał. Nie byłem jednak zdziwiony, kiedy na kilka kilometrów przed Gushegu coś się  popsuło. Kierowca próbował naprawić uszkodzenie, co udało mu się tylko częściowo i z trudem dotarliśmy na miejsce około 6 wieczór. Poszedłem do hotelu po załatwieniu wynajmu motocykla, który miał mnie zawieść następnego dnia  do Kpatingi.

 

Przyjechałem do Kpatingi o ósmej rano, po 40 minutach jazdy.  Powitał mnie Sampa, kapłan Tindana. Sandana porzucił szkołę po czwartej klasie szkoły podstawowej i od 20 lat był kapłanem.  Mówił troszkę po angielsku, ale musieliśmy rozmawiać przez tłumacza, którym był nauczyciel z pobliskiej szkoły. Sampa nie pamiętał, kiedy zaczął pracę dla Tindana, ale jego zdaniem musiało to być około roku 1994, przed konfliktem między plemieniem  Dagombas i Konkombas.

 

We wsi mieszkają 42 rzekome czarownice. Jest również dziewięcioro dzieci ze swoimi matkami lub babkami. Jak wyjaśnia Sampa „obóz czarownic” powstał jeszcze za rządów Kwame Nkrumaha. Ma na celu ratowanie ludzi podejrzewanych o czary. Podejrzewani o czary są wyganiani ze swoich społeczności, niektórzy z nich uciekają sami, ratując się przed śmiercią.  Przyjęcie do obozu wymaga obecności członka rodziny lub dalszego krewnego. Sampa mówi ze współczuciem, że żadna czarownica, która zjawia się bez towarzystwa krewnego, nie może być przyjęta.    

 

Przyjęta  rzekoma czarownica musi dać kozę, perliczkę, kurę oraz 100 cedi (miejscowa waluta- A.K.). Koza i ptaki mają być ofiarą dla bogów. Ta ofiara ma być błaganiem bogów o ochronę. Rzekoma czarownica musi wypić Nyuhima – wodę z świętego źródła zmieszaną z krwią  kozy lub ptaka zabitego na ofiarę, żeby oczyścić się i pozbyć się posiadanych czarodziejskich mocy. 

 

Nie ma rytuału potwierdzającego czarodziejskie moce, tak jak to widziałem w innym takim obozie, w Kukuo.

 

Sampa wyjaśnił stanowczo, że bez kozy i drobiu żadna czarownica nie może być przyjęta do obozu. Opłata jest obowiązkowa, ale jeśli jakaś czarownica nie ma tyle pieniędzy płaci 40 cedi, albo tyle ile ma. Sampa odmawia powiedzenia, jak przeprowadza swój rytuał ofiarowania zwierząt bogom w świątyni.    



“Czarownice” w obozie nie mają lekkiego życia. Brakuje im pieniędzy, ubrań, nie ma tu urządzeń sanitarnych ani elektryczności.  Czasem pomagają jakieś organizacje pozarządowe. Religijna organizacja World Vision, zbudowała kilka domków, tu mieszka po kilka “czarownic” w jednym pokoju, pozostałe mieszkają w szałasach. World Vision dała im również mechaniczne żarna. Organizacje Action Aid oraz Songtaba dostarczyły trochę ubrań i garnków. Organizacja pomocy Ofiarom Polowania na Czarownice Simona Ngotha opłaciła ich ubezpieczenia zdrowotne i wynajęła nauczyciela języka angielskiego.



Niektóre z tych “czarownic” mają dość sił, żeby pracować w okolicznych gospodarstwach. Dostają jako zapłatę trochę produktów rolnych, które sprzedają i mają jakiś dochód. Kobiety, z którymi rozmawiałem, czują się nieszczęśliwe i chciałyby wrócić do swoich domów, do  rodzin i swoich społeczności.  Oskarżenia o czary przekreślają te marzenia. Te oskarżenia, zakorzenione są głęboko w przesądach i mitach na temat śmierci i przyczyn chorób.     



Oskarża się te kobiety o wiele rzeczy, o spowodowanie śmierci kogoś z rodziny, o spowodowanie choroby, o pojawienie się czyichś snach.  Niektóre z tych kobiet były ciężko pobite zanim zostały wygnane ze wsi, niektóre uciekły do rodzin, które nie pozwoliły im na pozostanie, ponieważ oskarżenia o czary wywołują lęk i przerażenie. Inne uciekły do obozu, kiedy tylko padło oskarżenie o czary. Ich rodziny i sąsiedzi nie chcą ich więcej wiedzieć na oczy. Zmuszono te kobiety, żeby Kpatinga stała się ich domem i jedynym miejscem gdzie mają prawo istnieć teraz, jeśli nie przez resztę życia.  


Kpatinga another witch village in Ghana
 

Butterflies And Wheels, 8 kwietnia 2014

Tłumaczenie A.K.



Leo Igwe

Sekretarz Nigeryjskiego Ruchu Humanistycznego, działacz Center for Inquiry w Nigerii, członek IHEU i Atheist Alliance International. Jest redaktorem "Humanist Inquirer" i autorem wielu artykułów wolnomyślicielskich. Większość swojego czasu poświęca ratowaniu dzieci oskarżanych o czary.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 582 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Rozum uskrzydlony wiarą (II)   Ferus   2018-09-23
Rozum uskrzydlony wiarą   Ferus   2018-09-16
Zbrodnie Boga czy zbrodnie ludzi w imieniu Boga?   Ferus   2018-09-09
Kiedy stworzenie czuje się lepsze od Stwórcy.   Ferus   2018-09-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk