Prawda

Środa, 13 listopada 2019 - 23:57

« Poprzedni Następny »


Zderzenie mentalności


Andrzej Koraszewski 2014-01-01


O egipskim filozofie Muradzie Wahba dowiedziałem się dopiero teraz. Zetknąłem się z jego nazwiskiem kilka dni temu i zaintrygowany zacząłem szperać w Internecie. Podobnie jak w przypadku wielu innych arabskich dysydentów i tym razem dowiedziałem się o jego istnieniu przez MEMRI. Komunikat z 26 grudnia 2013 roku, zawiera transkrypt przeprowadzonego z nim kilka dni wcześniej wywiadu w telewizji egipskiej. Stary filozof mówił, że rewolucja niczego nie zmieniła, że w ostatecznym rachunku tylko sekularyzm może wybawić Egipcjan z kryzysu.

Kiedy filozof mówi, że rewolucja potrzebuje filozofów, słuchacz odnosi wrażenie, że już to kilka raz słyszał. Prawdą jest, że kiedy 10 milionów ludzi (jak w przypadku Polski) czy 30 milionów ludzi (jak w przypadku Egiptu) wychodzi na ulice, to jest to tylko sprzeciw ludzi, którzy wiedzą czego nie chcą, ale którzy nie potrafią powiedzieć, czego tak na prawdę chcą. 

Zdaniem Murada Wahba potrzebni są tu filozofowie. Patrząc na rewolucję francuską, amerykańską, rosyjską, czy tak niedawną rewolucję (kontrrewolucję?) chińską, nie jestem pewien. Zaangażowani emocjonalnie w rewolucje filozofowie aż nazbyt często chodzili na kompromis z moralnością i przekonywali siebie oraz innych, że cel uświęca środki. Kiedy myśliciele zostają dyktatorami, nie zawsze stronią od okrucieństwa. Kiedy dyktatorzy czytają filozofów, okazuje się, że nie zawsze najlepiej dobierają swoje lektury. Od czasów Platona spory o miejsce filozofów w państwie sprawiają wrażenie kiepskiego kabaretu. 

Czytając wywiad z egipskim filozofem na samym początku natknąłem się na zdanie, które wydawało mi się nieporozumieniem, błędem w tłumaczeniu lub trudnym do zaakceptowania głupstwem. Wahba mówił:          

Filozofów charakteryzuje pragnienie dojścia do sedna spraw. Nie schlebiają nikomu, nie myślą w sposób powierzchowny ani nie idą na kompromisy. Jeśli o mnie chodzi, najbardziej obcą dla mnie rzeczą jest wysiłek osiągnięcia kompromisu i wzajemnego porozumienia. Nie ma to nic wspólnego z rewolucją. Rewolucja oznacza spowodowanie fundamentalnej zmiany, a to jest sprzeczne z każdą próbą kompromisu lub harmonii.

Filozofowie są różni i ta generalizacja nie zachęcała do dalszej lektury. Oczywiście, mogę sobie wyobrazić sytuację, w której z częścią takiego stwierdzenia się zgadzam. Nie ma, a raczej nie powinno być, tolerancji dla  nietolerancji. Nie ma kompromisu, a raczej nie powinniśmy akceptować kompromisu z łajdactwem i zbrodnią. O jakich filozofach mówi Wahba, o jakich rewolucjach i o jakich niemożliwych do zaakceptowanie kompromisach? 

W samym wywiadzie Wahba zatrzymuje się przy Bractwie Muzułmańskim i salafitach. Mówi o ludziach rozumiejących religię islamu jako całościową wizję społeczeństwa, ludziach zmierzających do ustanowienia kalifatu, który zastąpi kraje i państwa i będzie dążył do islamizacji planety. Upraszczając zapewne swoje myśli dla słuchaczy telewizji, Murad Wahba mówił, że rewolucje mają ratować cywilizację, a cywilizacja to proces, który zaczął się wraz z wynalezieniem rolnictwa i obejmuje ludzkość jako całość. Opowiada w tym wywiadzie o swojej wizycie na posiedzeniu komisji przygotowującej nową konstytucję Egiptu:

Byłem na jednej z ich sesji, jednym z posłuchań. Rozdali projekt konstytucji. Odkryłem, że w preambule lub w jednym z artykułów powiedziano, że kultura Egiptu jest częścią narodu arabskiego i islamskiego. Powiedziałem im więc, że to sformułowanie izoluje Egipt od cywilizacji ludzkiej.

“Nie macie prawa mówić o nas jako wyłącznie Arabach i muzułmanach Przede wszystkim należymy do cywilizacji, ponieważ cywilizacja istniała przed Arabami i zanim powstały religie. Cywilizacja zaczęła się od rolnictwa”. […]

Wierzę, że istnieje prawo rozwoju cywilizacji, które ją ratuje, gdy tylko następuje uwstecznienie. Prawo to stanowi, że jest kategorycznie zabronione narzucanie jakichkolwiek wierzeń absolutnych na społeczeństwo, ponieważ to zakuwa je w kajdany i nie dopuszcza do rozwoju. Pozwoli pan, że podam przykłady: komunizm, nazizm, faszyzm Mussoliniego, a ostatnio islamski przypływ Bractwa Muzułmańskiego.

Głównym powodem, dla którego zacząłem poszukiwać dalszych informacji na temat Murada Wahba było jedno z kolejnych jego zdań wypowiedzianych w tym wywiadzie:   

To nie jest żadne zderzenie cywilizacji, ale zderzenie absolutnych wierzeń. Każda kultura, która odrzuca inne kultury i utrzymuje, że jest jedyną kulturą, popełnia zbrodnię przeciwko ludzkości. To oznacza walkę kultur.

To zdanie zatrzymuje i skłania do refleksji. Egipski filozof zwraca uwagę na coś, co może być centralnym problemem naszych czasów. Nieporozumieniem są twierdzenia o zderzeniu cywilizacji, o starciu chrześcijaństwa z islamem, czy cywilizacji zachodniej z cywilizacją Wschodu. Mamy do czynienia ze starciem mentalności przekonanej o swojej wyższości i samowystarczalności z mentalnością uznającą autorytet rozumu. To zderzenie dokonuje się przede wszystkim wewnątrz poszczególnych społeczeństw. 

W tym kontekście bardziej zrozumiałe staje się twierdzenie o odrzuceniu kompromisów, Murad Wahba uważa, że na na tym polu żaden kompromis nie jest możliwy. Dzisiejsze społeczeństwo Egiptu składa się głównie z muzułmanów i Koptów, jedni i drudzy mają mentalność religijną, ale żeby wyjść z kryzysu trzeba tę mentalność porzucić, gdyż tylko sekularyzm może nas wybawić.    

Prowadzący wywiad dziennikarz przypomniał w tym momencie, że słowo "sekularyzm" nabrało złej reputacji, że dla wielu ludzi jest herezją. Unika się tego słowa mówiąc o jakimś "społeczeństwie obywatelskim", co w dzisiejszym Egipcie dla sekularystów jest ucieczką przed oskarżeniem o herezję, a dla islamistów, próbą wykręcenia się od oskarżeń o fanatyzm.     

Dla Murada Wahba to jest właśnie przyczyną nieszczęścia. Brak elit, które odmówiłyby szukania zgniłych kompromisów, w efekcie społeczeństwo zdane jest na armię i odwagę jej dowódcy, feldmarszałka Abdela Fattaha Al-Sisiego.  

W ostatnim zdaniu z tego wywiadu Wahba mówi o szansach na tę zmianę mentalności:

Kiedyś ambasador reprezentujący jedno z państw Zatoki powiedział do mnie: “Chcemy się rozwijać. Ile lat to zabierze?” Powiedziałem mu, że zabierze to 100 lat. Odparł, że to za długo. Powiedziałem mu, że 100 lat to bardzo dobry okres. Europie zabrało to 400 lat. Odpowiedział: „Niech pan to zmniejszy”. Powiedziałem: “Świetnie, zróbmy to w 50 lat, ale będziecie musieli wygnać Ibn Tajmijjaha [1] i sprowadzić w zamian Awerroesa [2]. Rzekł: “Tego nie mogę zrobić”. [...]  

Ten cytat wymaga sięgnięcia do tego, co Murad Wahba powiedział w swoich książkach. Zanim zacząłem te poszukiwania uświadomiłem sobie dylematy, przed którymi w 1978 roku stanął Deng Xiaoping: trzeba było wygnać Mao i przywołać Konfucjusza. Zmiana mentalności udała się w ciągu 30 lat, wymagało to zaciekłych zmagań z tym, co było wcześniej nazywano elitami. Co gorsza, odbywało się (odbywa się nadal) pod osłoną dyktatury dawkującej wolności i zmieniającej mentalność w miarę uczenia się sztuki korzystania z wolności. 

Początek wielkiej zmiany w Chinach dzieli zaledwie kilka miesięcy od początku wielkiej zmiany w świecie islamskim. W lutym 1979 roku do Iranu powrócił Ruhollah Musawi Chomeini, rozpoczynając inną rewolucję, która również znalazła swoich oddanych filozofów, a która niewątpliwie przyczyniła się nie tylko do utrwalenia zastanej mentalności, ale rozpoczęła budowę muru chroniącego społeczeństwa islamu przed cywilizacją i świata opartego na wierzeniach, cofającego je w czasy średniowiecza.             

Murad Wahba obawiał się takiego obrotu rzeczy jeszcze wcześniej.  W 1975 roku został redaktorem  "Supplement on Philosophy and Science", dodatku do magazynu kulturalnego al-Tala'a. W tym dodatku wzywał do rewolucji kulturalnej pod hasłem "emancypacji rozumu, która jest główną cechą Wieku Oświecenia". Ta emancypacja rozumu - pisał - nakazuje byśmy przeszli do rozważania spraw społecznych przy pomocy rozumu, tak jak to zrobił świat bardziej rozwinięty. Ów dodatek (czytany zapewne przez niewielką grupkę osób) został w dwa lata później zamknięty na osobiste polecenie prezydenta Anwara Sadata.  (Cytuję za  opracowaniem profesora Fauzi M. Najjara, z Michigan State University, który przedstawił je jako głos w debacie na temat islamu i sekularyzmu.)   

Relacjonując historię współczesnych egipskich sporów o sekularyzm profesor Najjar przypomina, że grupa egipskich filozofów wydała wówczas książką poświęconą Ibn Ruszdiemu (częściej pamiętanemu w Europie jako Awerroes). W tej książce osiemnastu autorów na wszystkie sposoby przypominało, że Ibn Ruszd był herosem, któremu Europa w niemałym stopniu zawdzięcza swoje intelektualne rozbudzenie i że świat arabski musi się zdobyć na rehabilitację swojego  własnego filozoficznego dziedzictwa.      

Awerroes pozwolił nam (Europejczykom) odzyskać filozofię grecką. Zajmował się głównie Arystotelesem, ale, ( w odróżnieniu do późniejszego Tomasza z Akwinu) dawał pierwszeństwo widzialnemu (sprawdzalnemu) dowodzeniu, które dostarcza zawsze więcej pewności niż dialektyka czy retoryka. Filozofowie, w odróżnieniu do teologów, przedkładają owe widzialne dowodzenie nad dialektyką i retoryką. Dzięki demonstracji poznajemy rzeczywistość poprzez przyczyny, co jest podstawą prawdziwej wiedzy. Zdaniem Awerroesa teolodzy zaprzeczają bądź umniejszają znaczenie rozumu. Stąd jego główna krytyka kierowała się przeciw al-Ghazaliemu [3]

Redaktorem i głównym autorem tej książki był  Atif al-Iraqi, profesor filozofii arabskiej w Kairze, który przekonywał, że muzułmanie mogą przezwyciężyć swój religijny ekstremizm wyłącznie odwołując się do racjonalnych metod. Europa, pisał - zdołała wejść na drogę postępu przyjmując myśli Awerroesa jako  wzór. Tymczasem Arabowie cofnęli się, idąc za takimi myślicielami jak al-Ghazali. Muzułmanie mają tendencję do mieszania religii z nauką, tymczasem wszelkie wysiłki zmierzające do pogodzenia tych dwóch sposobów myślenia drastycznie zawiodły.

"Biada arabskiemu narodowi, który próbuje wyprowadzać naukowe teorie z koranicznych wersetów. Takie próby są całkowicie błędne i wyrządzają szkody zarówno religii jak i nauce."

W tej samej książce Murad Wahba pisał, że racjonalizm Awerroesa dostarczył filozoficznych podstaw dla rozdziału państwa i kościoła. Zachodni sekularyzm znalazł w nim swój filozoficzny filar. Jednak właśnie to jego nauczanie o znaczeniu rozumu powoduje, że jego myśli są nadal żywe w filozofii zachodniej i martwe na Wschodzie. Muzułmańscy konserwatyści stawali na głowach, żeby wyplenić ziarna sekularyzmu z myśli Awerroesa, gdyż one głównie prowadziły do emancypacji rozumu. Brak tej emancypacji rozumu - stwierdzał ponad 40 lat temu Murad Wahba, stanowi sam fundament zacofania muzułmańskich społeczenstw.  

Wahba przypominał wówczas, że największy filozof arabskiego świata został za życia potępiony, jego książki były palone, a on sam został wygnany z Kordoby i skazany na dożywotnią banicję do swojej wsi. Nigdy nie został zrehabilitowany, nigdy nie doszło do prawdziwego renesansu jego myśli. Przeciwnie muzułmańscy duchowni narzucili dosłowne odczytywanie tekstów religijnych i całkowite podporządkowanie rozumu religii.     

Współcześnie w dyskusjach o sekularyzmie na Zachodzie zapomina się czasem, że źródłem dążenia do rozdziału państwa i kościoła była nie tylko myśl filozoficzna, być może była ona w tym procesie wręcz drugorzędna. Zasadniczą rolę odegrało tu zmęczenie wojnami religijnymi i dążenie do  pokoju religijnego. (Widzimy to szczególnie wyraźnie w zapisach "Konfederacji Warszawskiej", ale również w pismach filozofów Oświecenia, przede wszystkim brytyjskich, a wreszcie mamy tego wyraźny ślad w amerykańskiej konstytucji. Podobne natężenie wojen religijnych jakie obserwowaliśmy w chrześcijaństwie między XV a XVII stuleciem widzimy dziś między różnymi wyznaniami muzułmańskimi.)

Współcześni obrońcy umiarkowanego islamu, broniąc swojej religijnej tożsamości, zawierają otwarty lub cichy kompromis z ekstremistami. Kiedy islamiści otwarcie potępiają instytucje demokratyczne, umiarkowani muzułmanie często twierdzą, że islam jest ze swej istoty demokratyczny. Jaskrawym przykładem jest kwestia równości wobec prawa, a w szczególności emancypacja kobiet. Islamiści otwarcie wzywają do przywrócenia podrzędnego statusu kobiet w społeczeństwie, do  przykucia ich do kuchni i sypialni, zaś umiarkowani muzułmanie zaledwie obawiają się pełnego wyzwolenia kobiet, ich dostępu do edukacji i do wszystkich zawodów. 

Kiedy w kilka dziesiątków lat po wydaniu tamtej książki Murad Wahba mówi, że żaden kompromis nie jest możliwy, mówi o kompromisie między wartościami średniowiecza, a wartościami nowoczesnego świata. Nie ma zderzenia cywilizacji - mówi - jest zderzenie absolutnych wartości, zderzenie mentalności.        

Współcześnie większość muzułmańskich polityków (jeśli nie wszyscy) to więźniowie zbiorowej frustracji. Błędne koło zacofania nieustannie się pogłębia. Zachód wygrał długą wojnę z imperium osmańskim, ale nie jest już jedynym zwycięzcą na drodze do bogactwa  i militarnej przewagi. Ekonomiczny cud krajów Azji południowo-wschodniej to zarówno dodatkowy powód do frustracji, jak i pociecha, że można wygrać z "białą rasą".  Ciekawym przyczynkiem było zwycięstwo nad Związkiem Radzieckim w Afganistanie. Mimo iż uzyskane dzięki walnej pomocy Ameryki i Zachodu, w ideologii islamistów jest interpretowane jako zwycięstwo nad "białą rasą" i początek odwracania złej passy w "zderzeniu cywilizacji". Tego rodzaju kanalizacja nagromadzonych frustracji, zdaniem Murada Wahba powoduje pogłębianie się przepaści między jakością życia społeczeństw islamu i społeczeństw rozwiniętych, do pogłębiania się anarchii i problemów politycznych, co staje się kartą atutową muzułmańskich ekstremistów.

Czy sekularyzm ma w Egipcie i innych społeczeństwach muzułmańskich jakąkolwiek szansę? Nie sposób na takie pytanie odpowiedzieć. Kiedy rosyjski dysydent, Andrej Amalrik, pytał w 1969 roku "Czy Związek Radziecki przetrwa do 1984 roku?", jego pytanie wydawało się absurdalne. Nie wiemy jakie efekty przyniosą nasilające się konflikty zbrojne między sunnitami i szyitami, nie wiemy, do jakich reakcji doprowadzą okrucieństwa islamistów, których ofiarami są głównie sami muzułmanie, nie wiemy jak silnie na młode pokolenie krajów muzułmańskich wpływać będzie kontakt z Internetem, ani czy i gdzie pojawi się nowy Mustafa Kemal Atatürk, będący jakimś odpowiednikiem Deng Xiaopinga? 

Dziś Murad Wahba wydaje się być człowiekiem kompletnie osamotnionym, pokładającym prawdopodobnie naiwną nadzieję w generale, który pozbawił władzy Bractwo Muzułmańskie. Jego uwagi o starciu mentalności wydają się być intrygujące, ale pozbawione znaczenia. Przypomina nam jednak, że jest tylko jedna cywilizacja, że nie jest to ani cywilizacja białego człowieka, ani cywilizacja chrześcijańska, ani cywilizacja islamu, a cywilizacja rozumu, i pozwala zrozumieć jego głęboką niechęć do kompromisu z mentalnością opartą na pochwale walki z rozumem. 



Wywiad z angielskimi napisami można obejrzeć tutaj  

___________

[1] Ibn Tajmijja Taqī ad-Dīn Ibn Taymiyya, ur. 22 I 1236, arabski prawnik i teolog muzułmański ortodoksyjny zwolennik tradycji, odegrał ważną rolę w utrwalaniu islamu fundamentalistycznego, wzywał do nawrotu ku islamowi z czasów Mahometa i pierwszych kalifów; do jego poglądów nawiązali w XVIII w. wahhabici.

[2] Awerroes (Ibn Ruszd; Abu al-Walid Muhammad ibn Ahmad ibn Muhammad ibn Ahmad ibn Ahmad ibn Ruszd) (ur. 1126, zm. 1198) – filozof, teolog, lekarz, prawnik, polityk i matematyk arabski z Kordowy, wygnany za nieprawowierne poglądy filozoficzne; zmarł na wygnaniu w Marakeszu .

[3] Al-Ghazali, właściwie Abu Hamid Muhammad ibn Muhammad at-Tusi-asz-Szafi (ur. ok. 1058 w Tus, zm.1111) – arabski filozof muzułmański, teolog, mistyk suficki. Zwalczał wpływy filozofii greckiej i wszelki racjonalizm. 

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1030 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10
Używanie sztucznej inteligencji do diagnozy   Novella   2019-10-08
Niespodzianka! Koty są tak samo przywiązane do swojego personelu jak psy i niemowlęta   Coyne   2019-10-05
Oburzenie, stronniczość i niestabilność prawdy   Novella   2019-10-04
O zmianie klimatu: ludzkość nie jest „nikczemna”   Lomborg   2019-10-03
Postmodernizm wyjaśniony i krytykowany   Coyne   2019-09-30
Uzdrawianie kryształami   Novella   2019-09-26
Kolejna rewolucja w rolnictwie   Novella   2019-09-24
Opory przeciwko szczelinowaniu są oparte na ideologii, a nie na nauce   Jacoby   2019-09-23
St Paul Island część 5   Lyon   2019-09-21
Co to jest czerwona rtęć?   Novella   2019-09-20
Jaka sztuka siedzi w naszych genach i czy to aby nie kicz?   Koraszewski   2019-09-19
Fałszywe wspomnienia i Fake News   Novella   2019-09-18
Kolejna próba odrzucenia teorii Darwina   Coyne   2019-09-17
Choroba zielonych mięśni   Łopatniuk   2019-09-14
”Sygnalizowanie cnoty” może nas irytować. Cywilizacja byłaby jednak bez niego niemożliwa    Miller   2019-09-13
Foka Weddela wygryza w lodzie otwory do oddychania   Coyne   2019-09-12
DNA i Loch Ness   Novella   2019-09-11
Nowa i ważna czaszka hominina z Etiopii   Coyne   2019-09-10
St Paul Island, Część 4   Lyon   2019-09-06
Biały jak śnieg, żółciutki jak kaczuszka   Łopatniuk   2019-09-04
Pingwiny geje? Nie tak szybko   Coyne   2019-09-03
Czego może nas nauczyć była zwolenniczka antyszczepionkowców, Kelley Watson-Snyder     2019-08-30
Bezzbożowa karma dla psa   Novella   2019-08-29
Odrażające życie płciowe pingwinów białookich   Coyne   2019-08-28
Badanie akupunktury jako terapii na dławicę piersiową   Novella   2019-08-23
Pradawna gigantyczna papuga z Nowej Zelandii: metr wysokości i waga 7 kilogramów!   Coyne   2019-08-22
Alaska — nurniczki i obopólny dobór płciowy   Lyon   2019-08-20
Zła nauka promuje organiczne jabłka   Novella   2019-08-19
Gąsienica zmienia kolor, żeby dopasować się do podłoża nie używając oczu: potrafi widzieć skórą!   Coyne   2019-08-16
Pseudonaukowa histeria to nie jest dobra odpowiedź na klimatyczne wyzwania   Lomborg   2019-08-14
GMO i model deficytu wiedzy   Novella   2019-08-12
Po raz pierwszy użyto edytowania genów CRISPR do leczenia zaburzenia genetycznego – anemii sierpowatej   Coyne   2019-08-08
Maskonury z wyspy St. Paul na Alasce   Lyon   2019-08-07
Zbieg okoliczności czy prawo wielkich liczb?   Novella   2019-08-06
I pijcie łzy moje, czyste rzęsiste   Łopatniuk   2019-08-03
Kształtowanie opinii o nauce i medycynie   Novella   2019-08-02
Nowe badanie dotyczące zwrotu zgubionych portfeli: ludzie na świecie są uczciwsi niż myślisz, ale czytelnik wyliczył, że uczciwość jest większa w mniej religijnych krajach   Coyne   2019-08-01
Praktykowanie medycyny bez uprawnień nie jest wolnością słowa   Novella   2019-07-31
Radujcie się, Ziemia staje się zieleńsza   Ridley   2019-07-30
Spiski wokół ptaków   Novella   2019-07-29
Matt Meselson opisuje swój najsłynniejszy eksperyment (z Frankiem Stahlem)   Coyne   2019-07-26
Niemający rozeznania filozof twierdzi, że gatunki nie istnieją   Coyne   2019-07-23
Więcej złych wiadomości dla dilerów witamin   Novella   2019-07-22
Starożytny ptak z nadzwyczaj długim palcem   Coyne   2019-07-19
YouTube i szarlataneria leczenia raka dietą   Novella   2019-07-18
“Współczesny” Homo sapiens mógł być w Eurazji aż 210 tysięcy lat temu   Coyne   2019-07-17
Hodowanie mini-mózgów z komórek macierzystych   Novella   2019-07-15
Szczepionka HPV działa. Koniec kropka     2019-07-13
Efekt przechodnia   Novella   2019-07-11
Prątkiem w raka, czyli co ma gruźlica do raka pęcherza   Łopatniuk   2019-07-06
Opowieści o nauce zastępują fikcję w Teatrze Narodowym Ugandy   Ongu   2019-07-05
Pleśń w przestrzeni kosmicznej   Novella   2019-07-03
Pterozaury: Czy umiały latać od razu po wykluciu się?   Coyne   2019-07-02
Ludziom rosną rogi? – Złe informowanie o nauce   Novella   2019-07-01
Przemysł ”wellness”   Novella   2019-06-28
Nazywanie zmiany klimatu ”katastrofalną” utrudnia znalezienie realnych odpowiedzi   Lomborg   2019-06-26
Olbrzymie straszyki mają zostać ponownie wprowadzone na wyspę Lord Howe   Coyne   2019-06-25
Amonit (i masa innych stworzeń) znaleziona w birmańskim bursztynie   Coyne   2019-06-21
Ślubowanie o zniesieniu grzechu   Ridley   2019-06-20
Nowe informacje o dzieciach CRISPR   Novella   2019-06-17
Słonie mają fantastyczny węch (lepszy niż psy): są jedynymi zwierzętami, które potrafią rozróżnić inne ilości pokarmu tylko po zapachu   Coyne   2019-06-14
Indyjscy farmerzy wysiali ziarna GMO w proteście obywatelskiego nieposłuszeństwa     2019-06-13
Chcąc zadowolić antyaborcjonistów administracja Trumpa tnie finansowanie badań medycznych przy użyciu tkanki płodowej   Coyne   2019-06-11
Triumf Mao: Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie akceptuje szarlatanerię tradycyjnej chińskiej medycyny     2019-06-04
Ale jak to bezbarwnikowy?   Łopatniuk   2019-06-01
Na zdrowie: izraelscy naukowcy warzą piwo na ”wskrzeszonych” drożdżach sprzed 5000 lat     2019-05-31
Skąd wiemy to, co wiemy?   Novella   2019-05-28
Samice bonobo (ale nie samice szympansów) pomagają swoim synom w zdobywaniu partnerek   Coyne   2019-05-25
Dlaczego ludzie sprzeciwiają się technologiom, które zmniejszają szkody?   Ridley   2019-05-24
Nowa praca o nielotnych chruścielach rażąco przesadzona i wypaczona w popularnych mediach   Coyne   2019-05-22
Trenowanie sztucznej inteligencji, żeby widziała jak człowiek   Novella   2019-05-21
A polać wielką wodą…   Cipiur   2019-05-18
Wykrywanie kłamstw w mózgu   Novella   2019-05-17
Walka o zachowanie bioróżnorodności   Ridley   2019-05-15
Niezwykły przypadek mimikry: skaczący pająk naśladuje gąsienicę   Coyne   2019-05-14
Selektywnie stosowana koncepcja tabula rasa i ideologicznie motywowane nieporozumienia   Cory Clark   2019-05-09
Dlaczego szarlatani nie powinni nadzorować sami siebie     2019-05-08
Kiedy naukowcy nie tolerują odmiennego zdania   Weber   2019-05-07
Przegapione odkrycia w historii nauki   Ridley   2019-05-02
W obronie scjentyzmu   Winegard   2019-04-30
Akupunktura kwantowa   Novella   2019-04-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk