Prawda

Sobota, 14 grudnia 2019 - 20:48

« Poprzedni Następny »


Szelest opadających liści, czyli ze śmiercią nam do twarzy


Paulina Łopatniuk 2016-11-05


Jesień przyszła i zadomowiła się za oknami na dobre. Wszechobecne opadające liście mogą nastrajać cokolwiek melancholijnie, prawdopodobnie jednak większość z was uzna skojarzenia ze śmiercią za idące nieco nazbyt daleko i być może zacznie posądzać patologów o niejaki katastrofizm. Niesłusznie, kochani, kochane, niesłusznie. W patologii takie skojarzenia są jak najbardziej na miejscu. I nie, nie chodzi o żarcik, wedle którego patologom po prostu wszystko kojarzy się ze śmiercią – patologom wszystko kojarzy się z preparatami (ewentualnie z jedzeniem), a nie ze śmiercią. Chodzi o pochodzenie pewnej nazwy.

 

 

 


Po lewej apoptotyczne bąbelki, po prawej pożerająca je biała krwinka; U.S. National Library of Medicine, domena publiczna, https://ghr.nlm.nih.gov/gallery
Po lewej apoptotyczne bąbelki, po prawej pożerająca je biała krwinka; U.S. National Library of Medicine, domena publiczna, https://ghr.nlm.nih.gov/gallery

Po raz pierwszy świadomie zetknęłam się z apoptozą za czasów licealnych jeszcze, gdy któregoś popołudnia, zajrzawszy do gdańskiej księgarni PWN, zaczęłam przeglądać podręczniki i w którymś z nich uderzył mnie opis apoptozy właśnie. Ciałka apoptotyczne niczym bąbelki (nie, to nie będzie kolejna notka o zaśniadach, to inne bąbelki są); komórkowe samobójstwo; receptory śmierci; opadające liście. Brzmiało fascynująco. Nie wskażę już teraz na pewno co to było – może “Podstawy cytofizjologii” Kawiaka? “Cytobiochemia” Kłyszejko-Stefanowicz? Coś z zakresu biologii komórki w każdym razie. Apoptoza na stałe przykleiła mi się wtedy do pakietu zainteresowań. Autentycznie cierpiałam, kiedy na pierwszym roku, gdy w ramach zaliczenia z embriologii (obok klasycznych testów) przykazano nam wyrysowywać (tak, tak, o rękodzieło szło – kredki, flamastry, wyklejanki, wszystko to wielkoformatowe i oźródłowane) plakaty tematyczne, wykładowczyni nie zaakceptowała mojego planu malowania apoptozy. Oburzona uciszałam kolegów hałasujących podczas wykładów fakultatywnych z biologii molekularnej, gdzie ulubiony temat zajmował poczesne miejsce. Z zachwytem rzuciłam się na studenckie koło naukowe, które pośród przedstawianych młodzieży studenckiej zagadnień wyliczało apoptozę właśnie. Ot, każdy chyba ma jakieś swoje małe fijoły, ja wtedy miałam takie. Konsekwencje miała rzecz li tylko pozytywne – to bardzo dobre koło naukowe było.



A do nazwy wracając… Termin apoptoza wywodzi się z greckiego ἀπόπτωσις oznaczającego dosłowne odpadanie, opadanie, w domyśle liści właśnie bądź płatków kwiatów, a wprowadzili go do literatury biomedycznej w obecnym znaczeniu w roku 1972 John F. Kerr, Andrew H. Wyllie i Alastair R. Currie z Uniwersytetu w Aberdeen (po sugestii Jamesa Cormacka, profesora greki z tejże uczelni zresztą) celem opisania pewnej szczególnej formy śmierci komórek zwierzęcych. No właśnie. Po co specjalna osobna nazwa? No ok, komórki umierają. Umierają, to umierają, na… cóż drążyć temat? A jednak to, co ostatecznie Kerr z ekipą postanowił nazwać apoptozą, jest na tyle odrębną i istotną medycznie postacią śmierci komórki, że i przed Kerrem i spółką wiele o tym pisano, “jeszcze-nie-apoptozę” badały intensywnie tak zasłużone dla rozwoju biologii i medycyny osoby jak noblistka Rita Levi-Montalcini czy Viktor Hamburger, a wzmianki o podobnych procesach zachodzących u zwierząt pojawiały się już w wieku dziewiętnastym. Wreszcie w 2002 roku doczekała się apoptoza w końcu nawet “swojego” Nobla (nota bene nagrodzone badania dotyczyły umierających komórek robaka, którego już z patologów znacie, nicienia Caenorhabditis elegans).


Spokojnie i bez odczynu zapalnego umierająca na drodze apoptozy komórka wątroby; domena publiczna, NIH, https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Apoptosis_mouseliver.jpg
Spokojnie i bez odczynu zapalnego umierająca na drodze apoptozy komórka wątroby; domena publiczna, NIH, https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Apoptosis_mouseliver.jpg

Ha, rzecz w tym, że komórki umierają na wiele różnych sposobów, tak w sposób zaplanowany, jak i nie, czysto, schludnie i uporządkowanie, ale też bałaganiarsko, z pozostawieniem za sobą masy śmieci i reakcji zapalnej, z korzyścią dla organizmu, bądź też czyniąc niepowetowane straty. Wszystko zależy od mechanizmu i okoliczności. Śmierć to w końcu poważna rzecz. Nawet gdy dotyczy, bagatela, jakiejś tam tylko komórki.


Najprostszy podział komórkowego umierania, klarowny i doskonale binarny, zatem jak można się łatwo domyślić, uproszczony i nieco przez to zafałszowany, mówi iż komórki mogą umierać na drodze apoptozy bądź nekrozy. I – owszem – apoptoza to ta “dobra””, potrzebna i uporządkowana opcja. Zaplanowana, szczegółowo zaprogramowana i aktywnie przez samą komórkę egzekwowana – ot, komórkowe samobójstwo.


W pierwszej chwili rzecz może zabrzmieć nieco zaskakująco – jak to dobra? Jak to potrzebna? To “dobra” to oczywiście pewien skrót myślowy – w rzeczywistości apoptoza (a raczej apoptoza nadmierna bądź nie w czas przychodząca tudzież apoptozy niedobory) może leżeć u podstaw rozlicznych chorób, jest to jednak proces absolutnie dla naszego życia i rozwoju kluczowy. Ot, taki rozwój zarodkowy i płodowy chociażby.


Przykład najklasyczniejszy z klasycznych – by z płetewki powstała zwykła palczasta łapka (tu mysia akurat), pewne komórki muszą umrzeć; http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ar.1092420114/abstract
Przykład najklasyczniejszy z klasycznych – by z płetewki powstała zwykła palczasta łapka (tu mysia akurat), pewne komórki muszą umrzeć; http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ar.1092420114/abstract

Śmierć towarzyszy nam od samego niemal początku. Komórki zaczynają umierać jeszcze zanim zarodek zagnieździ się w ścianie macicy.


Obumierająca komórka w obrębie węzła zarodkowego; CC BY 4.0, http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0022121
Obumierająca komórka w obrębie węzła zarodkowego; CC BY 4.0, http://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0022121

Pamiętacie jeszcze co dzieje się z zarodkiem zanim do tego dojdzie? Zanim wydrąży dziurę w wyściółce jamy macicy i na dobre zadomowi się w kobiecym organizmie? Komóreczki wywodzące się z zygoty dzielą się powoli, z dwóch powstają cztery, z czterech osiem, potem szesnaście. Choć, pardon, już w tym momencie notujemy tajemnicze zgony – co którejś komórce nie udaje się wejść do puli tych “szczęśliwszych”, dalej się dzielących (choć nadal nie jest stuprocentowo pewne czy to akurat apoptoza przyczynia się do ich eliminacji). Po kilku dniach od zapłodnienia komórki poza namnażaniem się zaczynają się także w końcu różnicować, a kulka zlepionych ze sobą dotąd identycznych komórek zaczyna powoli przemieniać się w blastocystę, banieczkę z wyodrębnionym węzłem zarodkowym, grupką docelowo mającą zdążać w stronę mniej czy bardziej wyczekiwanego płodu (w przeciwieństwie do reszty, która będzie współtworzyć łożysko). I tak, część komórek podczas procesu kawitacji, czyli opróżniania centrum banieczki, zróżnicuje się odpowiednio i przewędruje we właściwe miejsce, część zaś musi zakończyć swój żywot. Potem zresztą jest już tylko gorzej.


Początki rozwoju zarodkowego; Zephirys, Wikipedia, CC BY-SA 3.0; https://en.wikipedia.org/wiki/Human_embryogenesis#/media/File:HumanEmbryogenesis.svg
Początki rozwoju zarodkowego; Zephirys, Wikipedia, CC BY-SA 3.0; https://en.wikipedia.org/wiki/Human_embryogenesis#/media/File:HumanEmbryogenesis.svg


Żółto wybarwione umierające komórki nadmiarowej tkanki pomiędzy palcami; CC BY 4.0, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17194222
Żółto wybarwione umierające komórki nadmiarowej tkanki pomiędzy palcami; CC BY 4.0, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17194222

Zarodek wymusza zmiany morfologiczne części komórek endometrium (śluzówki jamy macicy), wymusza też jednak i śmierć przynajmniej części spośród nich. Jednocześnie sam rozwija się intensywnie, a zachodzące w nim przemiany znów wymagają uśmiercania coraz to kolejnych komórek. Ot, takie jamy ciała chociażby, w przypadku których część autorów postuluje intensywny udział apoptozy (rozwój serca, wyobraźcie sobie, na przykład) czy zaprezentowany kawałek wyżej czy obok proces rozwoju kończyn. Albo selekcja komórek nerwowych. Degradacja rozmaitych struktur przejściowych, niepotrzebnych w życiu pozapłodowym. Usuwanie wszelkich błędów i redukowanie nadmiarów. Śmierć zbiera obfite żniwo.


Nie inaczej wcale jest w życiu pozapłodowym. Każdego dnia powoli dojrzewają kolejne komórki naskórka, stopniowo obumierając, rogowaciejąc i złuszczając się w procesie nieco od apoptozy odmiennym, jednak i tu apoptoza jest niezbędnym elementem utrzymania równowagi. Zaburzenia w jej egzekucji leżą u podstawy rozlicznych schorzeń, tak nowotworowych, jak i nieonkologicznych – jest więc apoptoza cichą bohaterką tak licznych nowotworów skórnych, jak i łuszczycy czy chorób pęcherzowych.


Comiesięcznym narastaniem i złuszczaniem błony śluzowej jamy macicy czy dojrzewaniem pęcherzyków jajnikowych rządzą hormony, ale w egzekucji ich wpływu niebagatelną rolę odgrywają nasze opadające liście, śmierć celowa i zaplanowana, czyli apoptoza. Obumrzeć muszą też zbędne komórki w gruczole piersiowym po zakończeniu laktacji. I tak, na pewno już się domyślacie – to też apoptoza. Zbędne już komórki popełniają samobójstwo.


Komórki raka prostaty zabijane przy pomocy etopozydu, znanego leku onkologicznego; zwróćcie uwagę na dziesiątki małych bąbelków, na które rozpadają się komórki – to jeden ze znaków rozpoznawczych apoptozy; Egelberg, Wikipedia, CC BY-SA 3.0
Komórki raka prostaty zabijane przy pomocy etopozydu, znanego leku onkologicznego; zwróćcie uwagę na dziesiątki małych bąbelków, na które rozpadają się komórki – to jeden ze znaków rozpoznawczych apoptozy; Egelberg, Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Apoptoza bezlitośnie eliminuje komórki układu odpornościowego niewłaściwie reagujące na bodźce (stąd też jej zaburzenia są intensywnie badane w chorobach autoimmunologicznych). Pomaga się pozbywać komórek uszkodzonych czy też po prostu nadmiarowych, zbędnych, zastępowanych nowymi. No i nie można zapomnieć o nowotworach. One zazwyczaj kojarzą się raczej z nadmiernym namnażaniem się, prawda? Ale halo, zaraz, jak to? Toż komórki, których mechanizmy kontrolne uległy takiemu rozprężeniu, że skłonne są mnożyć bezładnie, dziwaczeć i robić wszystko to, co czyni nowotwory nowotworami, winny zostać usunięte. Wyrzucone na śmietnik komórkowej historii. Wykasowane. No i prawda. Powinny. Tyle że u podstaw nowotworzenia zazwyczaj leżą nie tylko zaburzenia proliferacji, ale i defekty powstrzymujące procesy umierania. Zwykła komórka, gdy zaczyna się psuć, popełnia samobójstwo. Rozpoczyna proces apoptozy. Im bardziej komórka chora, tym większa szansa, że postanowi żyć dalej wbrew sygnałom z zewnątrz, wbrew imperatywom wewnętrznym. Tak, nieśmiertelność też potrafi zabijać. W niektórych nowotworach rzeczą drugorzędną jest, że komórki się mnożą, podstawowym problemem jest to, że uparcie nie chcą umrzeć.


Przewlekła białaczka limfocytowa – limfocyty, które nie chcą umrzeć; Ed Uthman, https://www.flickr.com/photos/euthman/2869815349/, CC BY 2.0
Przewlekła białaczka limfocytowa – limfocyty, które nie chcą umrzeć; Ed Uthman, https://www.flickr.com/photos/euthman/2869815349/, CC BY 2.0

Taką najbardziej chyba klasyczną chorobą z nieśmiertelności jest przewlekła białaczka limfocytowa (chronic lymphocytic leukemia, CLL), najczęstsza białaczka dorosłych świata zachodniego. Zaburzenie (na wielu poziomach zresztą) mechanizmów śmierci komórkowej to podstawa w tym nowotworze i to pośród tych uszkodzeń właśnie nieustannie grzebią badacze z całego świata poszukujący sposobów walki ze zbuntowanymi krwinkami. Inna rzecz, że znajomość ścieżek, którymi dałoby się daną komórkę zabić, przydaje się też przy leczeniu różnych innych nowotworów złośliwych i wywoływanie apoptozy to chwyt nader często we współczesnej onkologii wykorzystywany. Punktem uchwytu najzrozmaitszych leków przeciwnowotworowych są białka składające się na szlaki prowadzące komórki do samobójstwa (choć nazywanie takiej wymuszonej apoptozy samobójstwem może brzmieć nieco ironicznie).


Pamiętacie może notkę, w której opowiadałam między innymi, jak to patolodzy poszukują w preparatach dzielących się komórek? Niejednokrotnie poszukują też komórek umierających. I to nie tylko podczas pracy naukowej, ale też podczas zwyczajnej codziennej diagnostyki. Śladów apoptozy poszukuje się między innymi przy ocenie choroby przeszczep przeciwko gospodarzowi (GVHD) w niektórych narządach czy podczas oceny przebiegu cyklu włosowego, mogą one też być wyznacznikiem zaburzeń polekowych; sztuką wreszcie niezwykle dla patologów przydatną jest umiejętność odróżniania zbitych, kurczących się komórek apoptotycznych od komórek akurat dzielących się. Bo też, owszem, apoptoza jest nie tylko ważna. Apoptoza jest również dość charakterystyczna.


Kiedy wspominałam, że apoptoza różni się od swej mrocznej, niechlujnej kuzynki, nekrozy, miałam na myśli też cechy czysto wizualne. Być może wychwyciliście podczas lektury wzmianki o bąbelkach (ciałkach apoptotycznych) i o schludności tego procesu. Tak, komórki umierające na drodze apoptozy giną nader elegancko. I w bardzo szczególny sposób.


Kolejne stadia apoptozy; CC BY-NC-ND 2.0, Paul Andrews, Wellcome Images, http://www.flickr.com/photos/wellcomeimages/5988140372/
Kolejne stadia apoptozy; CC BY-NC-ND 2.0, Paul Andrews, Wellcome Images, http://www.flickr.com/photos/wellcomeimages/5988140372/

Jak apoptoza jest aktywnym, ściśle kontrolowanym procesem, tak komórka nekrotyczna biernie podaje się losowi (niejednokrotnie wskutek czysto fizycznych, mechanicznych chociażby, uszkodzeń), po prostu ulegając rozkładowi. Puchnie, brzękną jej organella, na chaotyczne strzępki rozpada się DNA, błona komórkowa zaczyna pękać, a zawartość komórkowego zezwłoka rozlewa się wokół, alarmując otoczenie i wywołując reakcję zapalną.


(Żółte) komórki raka prostaty potraktowane chemioterapeutykiem rozpadają się na (czerwone) apoptotyczne bąbelki; Khuloud T. Al-Jamal & Izzat Suffian, Wellcome Images, CC BY-NC-ND 2.0, https://www.flickr.com/photos/wellcomeimages/15266801865/
(Żółte) komórki raka prostaty potraktowane chemioterapeutykiem rozpadają się na (czerwone) apoptotyczne bąbelki; Khuloud T. Al-Jamal & Izzat Suffian, Wellcome Images, CC BY-NC-ND 2.0, https://www.flickr.com/photos/wellcomeimages/15266801865/


Ciałka apoptotyczne, wątroba; domena publiczna, NIH, https://en.wikipedia.org/wiki/Apoptosis#/media/File:Apoptosis_multi_mouseliver.jpg
Ciałka apoptotyczne, wątroba; domena publiczna, NIH, https://en.wikipedia.org/wiki/Apoptosis#/media/File:Apoptosis_multi_mouseliver.jpg

Apoptoza prezentuje się zupełnie inaczej. Subtelne zakłócenia poszczególnych wewnętrznych szlaków biochemicznych, drobne chociaż nieodwracalne uszkodzenia materiału genetycznego czy dyskretne (na przykład poprzez wspomniane już gdzieś na samym początku jakże efektownie brzmiące receptory śmierci) namowy z zewnątrz uruchamiają ścieżki sygnałowe docelowo prowadzące do rozpadu, ale rozpadu o szczegółowo zaplanowanej sekwencji, przebiegającego według dokładnie pilnowanego ceremoniału, wymagającego aktywnego udziału samobójczyni i wpakowania w całość procesu niebagatelnego ładunku energii (tak, jeśli coś ma przebiegać porządnie, trzeba włożyć w to trochę pracy). Komórka zbija się w sobie, zagęszcza, podobnie kondensacji ulega jej jądro komórkowe, a gdyby móc zajrzeć w nie głębiej, dostrzeglibyśmy, jak enzymy tną DNA na równe kawałeczki. Poszczególne białka i białeczka przekazują sobie po kolei co i jak czynić, czasem angażują się mitochondria. Błona komórkowa miast rwać się w strzępy zmienia nieco swą wewnętrzną strukturę, a umierająca komórka zamiast rozlewać się bezładnie na boki, zaczyna powoli rozpadać się na chmurę schludnie opakowanych błoną komórkową bąbelków zwanych ciałkami apoptotycznymi, które to bąbelki, poinformowawszy okoliczne komórki (nie tylko żerne) o zachodzącej katastrofie (dzięki właśnie zmienionej strategicznie strukturze błony), zostają przez nie pochłonięte, a co za tym idzie – uprzątnięte. No zgrabnie przecież, prawda?


I choć – jak już wcześniej zwracałam uwagę – prosty podział na dwie postacie śmierci komórkowej w rzeczywistości jest nazbyt uproszczony, by wyczerpywać temat umierania, choć obecnie obok tych kanonicznych form wyróżnia się rozmaite kolejne, w literaturze mówi się o nekroptozie (jeśli lubicie malownicze skróty, na pewno spodoba wam się białko RIP), katastrofie mitotycznej czy szczególnych postaciach apoptozy takich jak anoikis chociażby, a autofagia właśnie doczekała się swojego osobnego Nobla, nadal apoptoza pozostaje jednym z moich ulubionych procesów komórkowych. A opadające liście nieodmiennie kojarzą się ze śmiercią.



(Przypominam tylko, że patologów możecie śledzić też na fejsbuku – warto tam zaglądać, bo strona jest codziennie aktualizowana)


Literatura:

Note on the Origin and History of the Term “Apoptosis”. JE Duque-Parra; Anatomical Record (Part B: New Anatomist) 2005; 283B:2-4

Nagroda Nobla 2002 w dziedzinie fizjologii i medycyny: Sydney Brenner, John E. Sulston i H. Robert Horowitz “Genetyczna regulacja rozwoju organów i programowanej śmierci komórki”. A Adamczyk, B Biesaga, J Skołyszewski; Nowotwory Journal of Oncology 2003;53(4):453-5

Apoptosis: A Review of Programmed Cell Death. S Elmore; Toxicologic pathology 2007;35(4):495-516

Mitosis and apoptosis: how is the balance set? CH Topham, SS Taylor; Current Opinion in Cell Biology 2013;25(6):780-5

Programmed cell death 50 (and beyond). RA Lockshin; Cell Death and Differentiation 2016;23:10-17

Live to die another way: modes of programmed cell death and the signals emanating from dying cells. Y Fuchs, H Steller; Nature reviews Molecular cell biology 2015;16(6):329-344

Histopathological Evaluation of Apoptosis in Cancer. Y Soini, P Pääkkö, V-P Lehto; The American Journal of Pathology 1998;153(4):1041-1053

Shaping developing tissues by apoptosis. HE Abud; Cell Death and Differentiation 2004;11:797–799

Pierwsze decyzje rozwojowe – różnicowanie komórek w przedimplantacyjnym zarodku myszy. K Filimonow, M Krupa, A Suwińska; Postępy Biochemii 2013;59(2):131-43

Programmed cell death in animal development and disease. Y Fuchs, H Steller; Cell 2011;147(4):742-58

Classification of cell death: recommendations of the Nomenclature Committee on Cell Death 2009. G Kroemer, L Galluzzi, P Vandenabeele, J Abrams, ES Alnemri, EH Baehrecke, MV Blagosklonny, WS El-Deiry, P Golstein, DR Green, M Hengartner, RA Knight, S Kumar, SA Lipton, W Malorni, G Nuñez, ME Peter, J Tschopp, J Yuan, M Piacentini, B Zhivotovsky, G Melino; Cell death and differentiation 2009;16(1):3-11

Apoptosis. Physiology and Pathology. DR Green, JC Reed, Cambridge University Press; 1 ed. (2011)

Apoptosis in Carcinogenesis and Chemotherapy: Apoptosis in cancer. GG Chen, PBS Lai, Springer; 1st ed. (2009)

 



Paulina Łopatniuk

Lekarka ze specjalizacją z patomorfologii, pasjonatka popularyzacji nauki, współtwórczyni strony poświęconej nowinkom naukowym Nauka głupcze, ateistka, feministka. Prowadzi blog naukowy Patolodzy na klatce.

Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj



Nauka

Znalezionych 1041 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Uprawy GM, takie jak Złoty Ryż, uratują życie setek tysięcy dzieci   Ridey   2019-12-13
Darwin, lisy i inne ssaki na Falklandach   Mayer   2019-12-11
Wirtualna edukacja   Novella   2019-12-03
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu   Henderson   2019-12-02
Punkt szczytowy inteligencji   Novella   2019-11-30
Likwidowanie przeziębienia miedzią   Novella   2019-11-27
Dlaczego wyjaśnianie problemów przez biały przywilej jest niesłuszne   Rob Henderson   2019-11-25
LiveScience zachwala panpsychizm jako rozwiązanie trudnego problemu świadomości   Coyne   2019-11-22
Jak walczyć z firehosing   Novella   2019-11-19
Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10
Używanie sztucznej inteligencji do diagnozy   Novella   2019-10-08
Niespodzianka! Koty są tak samo przywiązane do swojego personelu jak psy i niemowlęta   Coyne   2019-10-05
Oburzenie, stronniczość i niestabilność prawdy   Novella   2019-10-04
O zmianie klimatu: ludzkość nie jest „nikczemna”   Lomborg   2019-10-03
Postmodernizm wyjaśniony i krytykowany   Coyne   2019-09-30
Uzdrawianie kryształami   Novella   2019-09-26
Kolejna rewolucja w rolnictwie   Novella   2019-09-24
Opory przeciwko szczelinowaniu są oparte na ideologii, a nie na nauce   Jacoby   2019-09-23
St Paul Island część 5   Lyon   2019-09-21
Co to jest czerwona rtęć?   Novella   2019-09-20
Jaka sztuka siedzi w naszych genach i czy to aby nie kicz?   Koraszewski   2019-09-19
Fałszywe wspomnienia i Fake News   Novella   2019-09-18
Kolejna próba odrzucenia teorii Darwina   Coyne   2019-09-17
Choroba zielonych mięśni   Łopatniuk   2019-09-14
”Sygnalizowanie cnoty” może nas irytować. Cywilizacja byłaby jednak bez niego niemożliwa    Miller   2019-09-13
Foka Weddela wygryza w lodzie otwory do oddychania   Coyne   2019-09-12
DNA i Loch Ness   Novella   2019-09-11
Nowa i ważna czaszka hominina z Etiopii   Coyne   2019-09-10
St Paul Island, Część 4   Lyon   2019-09-06
Biały jak śnieg, żółciutki jak kaczuszka   Łopatniuk   2019-09-04
Pingwiny geje? Nie tak szybko   Coyne   2019-09-03
Czego może nas nauczyć była zwolenniczka antyszczepionkowców, Kelley Watson-Snyder     2019-08-30
Bezzbożowa karma dla psa   Novella   2019-08-29
Odrażające życie płciowe pingwinów białookich   Coyne   2019-08-28
Badanie akupunktury jako terapii na dławicę piersiową   Novella   2019-08-23
Pradawna gigantyczna papuga z Nowej Zelandii: metr wysokości i waga 7 kilogramów!   Coyne   2019-08-22
Alaska — nurniczki i obopólny dobór płciowy   Lyon   2019-08-20
Zła nauka promuje organiczne jabłka   Novella   2019-08-19
Gąsienica zmienia kolor, żeby dopasować się do podłoża nie używając oczu: potrafi widzieć skórą!   Coyne   2019-08-16
Pseudonaukowa histeria to nie jest dobra odpowiedź na klimatyczne wyzwania   Lomborg   2019-08-14
GMO i model deficytu wiedzy   Novella   2019-08-12
Po raz pierwszy użyto edytowania genów CRISPR do leczenia zaburzenia genetycznego – anemii sierpowatej   Coyne   2019-08-08
Maskonury z wyspy St. Paul na Alasce   Lyon   2019-08-07
Zbieg okoliczności czy prawo wielkich liczb?   Novella   2019-08-06
I pijcie łzy moje, czyste rzęsiste   Łopatniuk   2019-08-03
Kształtowanie opinii o nauce i medycynie   Novella   2019-08-02
Nowe badanie dotyczące zwrotu zgubionych portfeli: ludzie na świecie są uczciwsi niż myślisz, ale czytelnik wyliczył, że uczciwość jest większa w mniej religijnych krajach   Coyne   2019-08-01
Praktykowanie medycyny bez uprawnień nie jest wolnością słowa   Novella   2019-07-31
Radujcie się, Ziemia staje się zieleńsza   Ridley   2019-07-30
Spiski wokół ptaków   Novella   2019-07-29
Matt Meselson opisuje swój najsłynniejszy eksperyment (z Frankiem Stahlem)   Coyne   2019-07-26
Niemający rozeznania filozof twierdzi, że gatunki nie istnieją   Coyne   2019-07-23
Więcej złych wiadomości dla dilerów witamin   Novella   2019-07-22
Starożytny ptak z nadzwyczaj długim palcem   Coyne   2019-07-19
YouTube i szarlataneria leczenia raka dietą   Novella   2019-07-18
“Współczesny” Homo sapiens mógł być w Eurazji aż 210 tysięcy lat temu   Coyne   2019-07-17
Hodowanie mini-mózgów z komórek macierzystych   Novella   2019-07-15
Szczepionka HPV działa. Koniec kropka     2019-07-13
Efekt przechodnia   Novella   2019-07-11
Prątkiem w raka, czyli co ma gruźlica do raka pęcherza   Łopatniuk   2019-07-06
Opowieści o nauce zastępują fikcję w Teatrze Narodowym Ugandy   Ongu   2019-07-05
Pleśń w przestrzeni kosmicznej   Novella   2019-07-03
Pterozaury: Czy umiały latać od razu po wykluciu się?   Coyne   2019-07-02
Ludziom rosną rogi? – Złe informowanie o nauce   Novella   2019-07-01
Przemysł ”wellness”   Novella   2019-06-28
Nazywanie zmiany klimatu ”katastrofalną” utrudnia znalezienie realnych odpowiedzi   Lomborg   2019-06-26
Olbrzymie straszyki mają zostać ponownie wprowadzone na wyspę Lord Howe   Coyne   2019-06-25
Amonit (i masa innych stworzeń) znaleziona w birmańskim bursztynie   Coyne   2019-06-21
Ślubowanie o zniesieniu grzechu   Ridley   2019-06-20
Nowe informacje o dzieciach CRISPR   Novella   2019-06-17
Słonie mają fantastyczny węch (lepszy niż psy): są jedynymi zwierzętami, które potrafią rozróżnić inne ilości pokarmu tylko po zapachu   Coyne   2019-06-14
Indyjscy farmerzy wysiali ziarna GMO w proteście obywatelskiego nieposłuszeństwa     2019-06-13
Chcąc zadowolić antyaborcjonistów administracja Trumpa tnie finansowanie badań medycznych przy użyciu tkanki płodowej   Coyne   2019-06-11
Triumf Mao: Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie akceptuje szarlatanerię tradycyjnej chińskiej medycyny     2019-06-04
Ale jak to bezbarwnikowy?   Łopatniuk   2019-06-01
Na zdrowie: izraelscy naukowcy warzą piwo na ”wskrzeszonych” drożdżach sprzed 5000 lat     2019-05-31
Skąd wiemy to, co wiemy?   Novella   2019-05-28
Samice bonobo (ale nie samice szympansów) pomagają swoim synom w zdobywaniu partnerek   Coyne   2019-05-25
Dlaczego ludzie sprzeciwiają się technologiom, które zmniejszają szkody?   Ridley   2019-05-24
Nowa praca o nielotnych chruścielach rażąco przesadzona i wypaczona w popularnych mediach   Coyne   2019-05-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk