Prawda

Wtorek, 25 lipca 2017 - 00:40

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Przez szyjkę do serca


Paulina Łopatniuk 2017-03-18

Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/
Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/

Zgodnie z powszechnie na fejsbuczku znaną maksymą, wedle której kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy ostatni weekend upłynął dość burzliwie, a nawałnica szalała pod znakiem badań przesiewowych. Cytologia ginekologiczna – bo to o tej formie profilaktyki mowa – gościła na tysiącach (tak, tysiącach, mówimy o ponad pięciu tysiącach udostępnień) zarówno profili osób prywatnych, jak i grup czy stron aktywistycznych bądź celebryckich, rzecz pociągnęły środowiska artystyczne i portale informacyjne. Cytologia była nieomalże wszędzie. I byłaby to świetna sprawa – dobrze gdy głośno jest o profilaktyce w kraju, w którym na badania przesiewowe zgłasza się tak niewiele spośród zapraszanych na nie pacjentek, gdyby nie to, że podstawowe założenie awantury nieco rozmijało się z prawdą.


Zaczęło się od oburzonego wpisu na fejsbuku.
Zaczęło się od oburzonego wpisu na fejsbuku.

Rzecz zaczęła się od wpisu na profilu fejsbukowym pewnego bloga. Jego autorka zastała w jednej z opolskich przychodni karteczkę informującą, że jeśli poprzednie badanie cytologiczne wykonywane w ciągu ostatnich trzech lat nie wykazało zmian, nie ma razie potrzeby jego powtarzania. Komunikat, nie będę się kłócić, sformułowano nader koślawie – ewidentnie polszczyzna nie jest najmocniejszą stroną osoby, która karteczkę wywiesiła. Część komentujących podnosiła, iż w takiej postaci pacjentki mogły ją odebrać jako zniechęcającą do powtarzania badań cytologicznych w ogóle, to zaś byłoby efektem potencjalnie katastrofalnym. Regularnie przeprowadzane badania rzeczywiście mogą uratować życie.

Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006
Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006

Problem w tym jednak, że większość oburzonych nie tym akurat aspektem nieszczęsnej wiadomości się bulwersowała. Oburzenie poszło w świat pod hasłem skandalicznych rzekomo oszczędności czynionych na zdrowiu i życiu kobiet przez obecnych decydentów, przy czym oszczędności rzeczone miały się jakoby przejawiać tym, że ograniczono  częstość zalecanych cytologii do jednej na trzy lata. Tyle że nie. Program badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy od dawna już przewiduje dla kobiet zdrowych i bez dodatkowych obciążeń jedno badanie cytologiczne na trzy lata. Wytyczne Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego rekomendowały takie właśnie standardy już w 2006 roku. I nie jest to bynajmniej polski li tylko wymysł, jak to sugerowała część dyskutujących.


Że jedna cytologia na trzy lata wystarczy, uważają też odpowiednie gremia specjalistyczne w USA, Kanadzie i rozlicznych krajach europejskich. Niektóre zresztą spośród nich ograniczają się do jednej na lat pięć  – ot, fiński program badań przesiewowych chociażby (choć nadal pozostają rejony, gdzie wciąż królują stare zasady), uważany za niezwykle skuteczny. Czyżby dlatego, że w państwach tych rządzący i środowiska medyczne nienawidzą kobiet (wiem, że to brzmi kuriozalnie, ale wielokrotnie podobne hasła przewijały się w komentarzach)? Otóż nie. Po prostu już od dawna istniały przesłanki, że taka częstotliwość dla dużych prowadzonych w całej populacji programów screeningowych (przesiewowych) może być wystarczająca. Toczono dalsze dyskusje, dalsze badania, m.in. porównując sukcesy screeningu w krajach z różnymi zaleceniami, tworzono kolejne wytyczne. Zmiany wchodziły powoli, przy niemałych wątpliwościach zarówno lekarzy/rek, jak i pacjentek, jednak kolejne lata i kolejne edycje wytycznych wydają się tylko umacniać konsensus w tej sprawie. Czy to znaczy, że nie wolno robić cytologii częściej? Ależ skąd. Cytologia nie jest badaniem niebezpiecznym i nikomu jej częstsze wykonywanie krzywdy nie wyrządzi. Tyle że to – o ile pacjentka nie mieści się w grupach szczególnie obciążonych –  to już poza programem badań przesiewowych. W ramach tego programu przeprowadza się tyle badań, ile wyliczono jako optymalne.


Po lewej duże komórki zdrowego nabłonka płaskiego, po prawej grupka nabłonków zmienionych nowotworowo, o wielkich, nieregularnych jądrach komórkowych i małeś ilości cytoplazmy; to zmiany dość zaawansowane już, ale najprawdopodobniej ograniczone jeszcze do nabłonka – potwierdzą to pobrane z szyjki wycinki; Ed Uthman, CC BY 2.0, https://www.flickr.com/photos/euthman/6032536156/
Po lewej duże komórki zdrowego nabłonka płaskiego, po prawej grupka nabłonków zmienionych nowotworowo, o wielkich, nieregularnych jądrach komórkowych i małeś ilości cytoplazmy; to zmiany dość zaawansowane już, ale najprawdopodobniej ograniczone jeszcze do nabłonka – potwierdzą to pobrane z szyjki wycinki; Ed Uthman, CC BY 2.0, https://www.flickr.com/photos/euthman/6032536156/

Próby wytłumaczenia tego wzburzonej autorce i równie zdenerwowanym udostępniającym okazały się (co pewnie było do przewidzenia niestety) nieszczególnie skuteczne; trudno stanąć na drodze tak wielkiej fali społecznego oburzenia i osiągnąć cokolwiek poza utratą wewnętrznego spokoju i zebraniem części tego oburzenia na siebie. I tak pojawiło się na przykład oskarżenie, jakoby aprobata dla podobnych “ograniczeń” jednoznaczna była z umniejszaniem istotności  badań profilaktycznych czy wręcz tożsama ze zniechęcaniem do nich. W żadnym wypadku. Cytologia ginekologiczna to znakomite narzędzie profilaktyczne ułatwiające wczesne wykrywanie raka płaskonabłonkowego szyjki macicy (najczęstszego raka tego narządu; dużo rzadszego raka gruczołowego również pomaga wykryć, ze znacznie mniejszą skutecznością jednak). Umożliwia wyłapanie go jeszcze na etapie przedinwazyjnym, gdy zmiany nowotworowe ograniczone są do samego tylko nabłonka (jeśli ktoś chce sobie przypomnieć jak wygląda i powstaje rak szyjki, jest o tym osobna notka).


Usunięta z powodu naciekającego już raka szyjki macica, strzałka wskazuje na guz; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4355340/
Usunięta z powodu naciekającego już raka szyjki macica, strzałka wskazuje na guz; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4355340/

Na szczęście zanim rak się w pełni rozwinie i zacznie naciekać mija od pierwszych śladów infekcji wirusem brodawczaka, HPV, ładnych parę, paręnaście niekiedy lat (WHO mówi o 15-20 latach u zdrowej, nieobciążonej immunologicznie kobiety i 5-10 u kobiety z osłabionym układem odpornościowym, podobne przedziały czasowe podaje literatura), a zmiany w cytologii można zaobserwować już na bardzo wczesnych etapach. Regularne badania dają duże szanse na wychwycenie momentu, gdy nie jest jeszcze niezbędne usunięcie całego narządu i wystarczy tylko wycięcie fragmentu samej szyjki. Rak szyjki macicy jest nowotworem dosyć podstępnym – długo nie daje żadnych jednoznacznych objawów, przez co jest łatwy do przeoczenia i bez badań bywa wykrywany zbyt późno, by uratować narząd, a niekiedy również zbyt późno, by uratować pacjentkę, stąd badań przesiewowych lekceważyć nie należy, ale też – umówmy się – przypominanie o standardach to nie to samo, co bagatelizowanie problemu, podobnie jak nie świadczą o nazbyt lekkim podejściu do zagadnienia próby oszacowania rzeczywistego zapotrzebowania na daną procedurę medyczną. Badania przesiewowe mają zmniejszyć umieralność z powodu danej choroby, a cel ten skuteczniej, jak się wydaje, osiągnąć można, gdy badać się będzie więcej kobiet, niż gdyby miały się one badać częściej.


Przerzut raka szyjki do palca stopy – dolne zdjęcie po prawej pokazuje zajęcie kości; CC-BY-ND, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3930812/
Przerzut raka szyjki do palca stopy – dolne zdjęcie po prawej pokazuje zajęcie kości; CC-BY-ND, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3930812/

Rak szyjki macicy wykryty zbyt późno potrafi mieć dramatyczny przebieg. Gdy przekracza granicę oddzielającą nabłonek od podścieliska szyjki, otwiera się dlań ścieżka do naczyń krwionośnych i limfatycznych (szyjka zaopatrzona jest w bogatą sieć naczyń limfatycznych), a stąd już otwarta droga do zasiedlania odleglejszych rejonów organizmu.  Kiedy guz rzeczywiście zacznie przerzutować, a jego komórki opuszczą swoją macierzystą bezpieczną przystań i pozostawią za sobą “przydrożne” węzły chłonne, najczęściej wybiera wątrobę lub płuca, potrafi jednak zaatakować także w miejscach zupełnie niespodziewanych. Jeśli wybierze kości, zazwyczaj będzie to kręgosłup (zwykle w swej części lędźwiowej) lub kości miednicy, potrafi jednak dotrzeć do miejsc tak zaskakujących jak kości palców u stóp. Nie pogardzi (tak, wiem, trochę antropomorfizuję) mózgiem, potrafi zagnieździć się w piersi, udając raka sutka (zaglądajcie raczej ostrożnie, fotografia jest dość drastyczna), może wreszcie osiedlić się w sercu.


Przerzut raka szyjki macicy zajmuje niemal całe światło prawej komory serca, wrastając częściowo do pnia płucnego; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840
Przerzut raka szyjki macicy zajmuje niemal całe światło prawej komory serca, wrastając częściowo do pnia płucnego; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840

Nowotwory serca w ogóle nie są częste – ani te łagodne, ani tym bardziej te jeszcze rzadsze złośliwe, jednak nowotwory przerzutowe biją pierwotne guzy tego narządu o głowę, pojawiając się w sercu nawet czterdziestokrotnie częściej. Zazwyczaj zajmują bardziej zewnętrzne warstwy,  osierdzie przede wszystkim (61–81%), zazwyczaj też są objawem mocno zaawansowanej już choroby. Z rzadka jedynie okazują się pierwszym objawem dającym znać o nowotworze pierwotnym. Tak było w przypadku, z którego pochodzi powyższa fotografia. Pięćdziesięciojednoletnia kobieta trafiła do szpitala z objawami kardiologicznymi, a wykonany echokardiogram pokazał w świetle prawej komory guzowatą zmianę o rozmiarach przekraczających 7,5 cm.



Po prawej częściowo martwicze (bezpostaciowe różowe masy) tkanki guza, po lewej ściana serca; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840
Po prawej częściowo martwicze (bezpostaciowe różowe masy) tkanki guza, po lewej ściana serca; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840

Niestety kobieta zdążyła umrzeć nim zdołano postawić rozpoznanie, sekcja zwłok potwierdziła jednak nie tylko nowotworową naturę odkrytych w sercu mas tkankowych, ale też jej źródło – nieznacznie tylko na oko zmienioną szyjkę macicy.  Pozostałe narządy – pomijając drobne zatory nowotworowe w naczyniach płucnych – okazały się być wolne od przerzutów. Ot, rak bywa podstępny. I choć nie znamy wcześniejszej historii medycznej tej akurat pacjentki, można powątpiewać w regularny jej udział w badaniach przesiewowych.


Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006
Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006

Czy to znaczy, że rutynowe badania profilaktyczne dają gwarancję uniknięcia raka? Ha, to byłoby wspaniałe, ale nie będę was oszukiwać. Czułość cytologii ginekologicznej jest wysoka, ale nie stuprocentowa. Możemy się zderzyć z błędem ludzkim (czy to na etapie pobierania materiału, czy obróbki laboratoryjnej, czy wreszcie jego oceny diagnostycznej), możemy paść ofiarami statystyki. Czy zatem cytologia raz na trzy lata wystarczy? Na pewno nie wystarczy u kobiet z grup ryzyka tudzież u pań, u których poprzednie badania wykazywały niepokojące zmiany, ale to akurat już nasze standardy badań przesiewowych uwzględniają, przewidując w podobnych przypadkach cytologie coroczne czy nawet wykonywane co pół roku. Pozostałe podlegające screeningowi osoby jeśli nie czują się uspokojone, zawsze mogą o swoim niepokoju porozmawiać z lekarzem prowadzącym i w porozumieniu z nim rozważyć ewentualne dodatkowe częstsze badania (już poza pulą badań “programowych”, choć nie wydaje się, by było to niezbędne, w końcu rak zwykle rośnie długo. No ale nadmierny stres także zdrowy nie jest, a i każda pacjentka wymaga indywidualnego podejścia.


(Przypominam też, że patologów możecie śledzić też na fejsbuku – warto tam zaglądać, bo strona jest codziennie aktualizowana)


Literatura:

An unusual metastatic tumor to the heart. S Mousavi, N Zarrin-Khameh; Human Pathology: Case Reports 2016; Available online 14 October 2016, Article in Press, http://dx.doi.org/10.1016/j.ehpc.2016.10.004

A Case of Cardiac Metastasis from Uterine Cervical Carcinoma. K Okamoto, T Kusumoto, N Seki, K Nakamura, Y Hiramatsu; Case Reports in Obstetrics and Gynecology 2015;2015:703424

Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy. Przegląd Menopauzalny 2006;4:198-201

Zasady dobrej praktyki dotyczące badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy – rekomendacje ACP. [oprac. na podstawie: Cervical cancer screening in average-risk women: best practice advice from the Clinical Guidelines Committee of the American College of Physicians; Sawaya G.F., Kulasingam S., Denberg T., Qaseem A. for the Clinical Guidelines Committee of the American College of Physicians, Ann.Intern.Med., doi:10.7326/M 14-2426]

European Guidelines for Quality Assurance in Cervical Cancer Screening. Second Edition—Summary Document. M Arbyn, A Anttila, J Jordan, G Ronco, U Schenck, N Segnan, H Wiener, A Herbert, L von Karsa;  Annals of Oncology, 2010;21(3):448–458

Cancer screening in the United States, 2013. A review of current American Cancer Society guidelines, current issues in cancer screening, and new guidance on cervical cancer screening and lung cancer screening. RA Smith, D Brooks, V Cokkinides, S Saslow, OW Brawley; CA: A Cancer Journal for Clinicians 2013;63(2):87-105

Recommendations on screening for cervical cancer. Canadian Task Force on Preventive Health Care; CMAJ 2013;185(1):35–45

Too much of a good thing? Physician practices and patient willingness for less frequent pap test screening intervals. HI Meissner, JA Tiro, KR Yabroff, DA Haggstrom, SS Coughlin; Medical Care 2010;48(3):249-59

Cervical Cancer Screening in the United States and the Netherlands: A Tale of Two Countries. D Habbema, IMCM De Kok, ML Brown; Milbank Quarterly 2012;90(1):5-37

Too Much of a Good Thing? BE Sirovich; Milbank Quarterly 2012;90(1):42-46

Toe metastasis: A rare pattern of cervical cancer spread. MA Ciccone, CL Conturie, CM Lee, K Matsu; Gynecologic Oncology Case Reports 2014;8:7-9

Breast Metastasis of a Squamous Cell Carcinoma of the Uterine Cervix Mimicking Inflammatory Breast Cancer. R Sabatier, C Roussin, J-P Riviere, A Jalaguier, J Jacquemier, F Bertucci; Case Reports in Oncology 2012;5(2):464-470. doi:10.1159/000342255.

 



Paulina Łopatniuk


Lekarka ze specjalizacją z patomorfologii, pasjonatka popularyzacji nauki, współtwórczyni strony poświęconej nowinkom naukowym Nauka głupcze, ateistka, feministka. Prowadzi blog naukowy Patolodzy na klatce.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 630 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22
Epigenetyka stała się niebezpiecznie modna   JC Barnes   2017-04-20
Definiowanie gatunku: nowe, ale problematyczne, pojęcie gatunku   Coyne   2017-04-17
Jak “ludzkie pszczoły”, biotechnolodzy i Gates Foundation ratują afrykański maniok   Ongu   2017-04-15
Opowieść o dwóch krzywych dzwonowych   Ben Winegard   2017-04-12
Skąd bóbr? To są szczuroskoczki, a nie wiewiórki!   Coyne   2017-04-11
Dwie matki jednego albatrosa   Zimmer   2017-04-07
Kiedy ideologia przebija biologię   Coyne   2017-04-04
Możliwe życie znalezione w osadach liczących między 3,8 a 4,3 miliardów lat   Coyne   2017-03-28
Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk