Prawda

Sobota, 25 marca 2017 - 06:43

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Przez szyjkę do serca


Paulina Łopatniuk 2017-03-18

Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/
Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/

Zgodnie z powszechnie na fejsbuczku znaną maksymą, wedle której kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy ostatni weekend upłynął dość burzliwie, a nawałnica szalała pod znakiem badań przesiewowych. Cytologia ginekologiczna – bo to o tej formie profilaktyki mowa – gościła na tysiącach (tak, tysiącach, mówimy o ponad pięciu tysiącach udostępnień) zarówno profili osób prywatnych, jak i grup czy stron aktywistycznych bądź celebryckich, rzecz pociągnęły środowiska artystyczne i portale informacyjne. Cytologia była nieomalże wszędzie. I byłaby to świetna sprawa – dobrze gdy głośno jest o profilaktyce w kraju, w którym na badania przesiewowe zgłasza się tak niewiele spośród zapraszanych na nie pacjentek, gdyby nie to, że podstawowe założenie awantury nieco rozmijało się z prawdą.


Zaczęło się od oburzonego wpisu na fejsbuku.
Zaczęło się od oburzonego wpisu na fejsbuku.

Rzecz zaczęła się od wpisu na profilu fejsbukowym pewnego bloga. Jego autorka zastała w jednej z opolskich przychodni karteczkę informującą, że jeśli poprzednie badanie cytologiczne wykonywane w ciągu ostatnich trzech lat nie wykazało zmian, nie ma razie potrzeby jego powtarzania. Komunikat, nie będę się kłócić, sformułowano nader koślawie – ewidentnie polszczyzna nie jest najmocniejszą stroną osoby, która karteczkę wywiesiła. Część komentujących podnosiła, iż w takiej postaci pacjentki mogły ją odebrać jako zniechęcającą do powtarzania badań cytologicznych w ogóle, to zaś byłoby efektem potencjalnie katastrofalnym. Regularnie przeprowadzane badania rzeczywiście mogą uratować życie.

Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006
Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006

Problem w tym jednak, że większość oburzonych nie tym akurat aspektem nieszczęsnej wiadomości się bulwersowała. Oburzenie poszło w świat pod hasłem skandalicznych rzekomo oszczędności czynionych na zdrowiu i życiu kobiet przez obecnych decydentów, przy czym oszczędności rzeczone miały się jakoby przejawiać tym, że ograniczono  częstość zalecanych cytologii do jednej na trzy lata. Tyle że nie. Program badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy od dawna już przewiduje dla kobiet zdrowych i bez dodatkowych obciążeń jedno badanie cytologiczne na trzy lata. Wytyczne Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego rekomendowały takie właśnie standardy już w 2006 roku. I nie jest to bynajmniej polski li tylko wymysł, jak to sugerowała część dyskutujących.


Że jedna cytologia na trzy lata wystarczy, uważają też odpowiednie gremia specjalistyczne w USA, Kanadzie i rozlicznych krajach europejskich. Niektóre zresztą spośród nich ograniczają się do jednej na lat pięć  – ot, fiński program badań przesiewowych chociażby (choć nadal pozostają rejony, gdzie wciąż królują stare zasady), uważany za niezwykle skuteczny. Czyżby dlatego, że w państwach tych rządzący i środowiska medyczne nienawidzą kobiet (wiem, że to brzmi kuriozalnie, ale wielokrotnie podobne hasła przewijały się w komentarzach)? Otóż nie. Po prostu już od dawna istniały przesłanki, że taka częstotliwość dla dużych prowadzonych w całej populacji programów screeningowych (przesiewowych) może być wystarczająca. Toczono dalsze dyskusje, dalsze badania, m.in. porównując sukcesy screeningu w krajach z różnymi zaleceniami, tworzono kolejne wytyczne. Zmiany wchodziły powoli, przy niemałych wątpliwościach zarówno lekarzy/rek, jak i pacjentek, jednak kolejne lata i kolejne edycje wytycznych wydają się tylko umacniać konsensus w tej sprawie. Czy to znaczy, że nie wolno robić cytologii częściej? Ależ skąd. Cytologia nie jest badaniem niebezpiecznym i nikomu jej częstsze wykonywanie krzywdy nie wyrządzi. Tyle że to – o ile pacjentka nie mieści się w grupach szczególnie obciążonych –  to już poza programem badań przesiewowych. W ramach tego programu przeprowadza się tyle badań, ile wyliczono jako optymalne.


Po lewej duże komórki zdrowego nabłonka płaskiego, po prawej grupka nabłonków zmienionych nowotworowo, o wielkich, nieregularnych jądrach komórkowych i małeś ilości cytoplazmy; to zmiany dość zaawansowane już, ale najprawdopodobniej ograniczone jeszcze do nabłonka – potwierdzą to pobrane z szyjki wycinki; Ed Uthman, CC BY 2.0, https://www.flickr.com/photos/euthman/6032536156/
Po lewej duże komórki zdrowego nabłonka płaskiego, po prawej grupka nabłonków zmienionych nowotworowo, o wielkich, nieregularnych jądrach komórkowych i małeś ilości cytoplazmy; to zmiany dość zaawansowane już, ale najprawdopodobniej ograniczone jeszcze do nabłonka – potwierdzą to pobrane z szyjki wycinki; Ed Uthman, CC BY 2.0, https://www.flickr.com/photos/euthman/6032536156/

Próby wytłumaczenia tego wzburzonej autorce i równie zdenerwowanym udostępniającym okazały się (co pewnie było do przewidzenia niestety) nieszczególnie skuteczne; trudno stanąć na drodze tak wielkiej fali społecznego oburzenia i osiągnąć cokolwiek poza utratą wewnętrznego spokoju i zebraniem części tego oburzenia na siebie. I tak pojawiło się na przykład oskarżenie, jakoby aprobata dla podobnych “ograniczeń” jednoznaczna była z umniejszaniem istotności  badań profilaktycznych czy wręcz tożsama ze zniechęcaniem do nich. W żadnym wypadku. Cytologia ginekologiczna to znakomite narzędzie profilaktyczne ułatwiające wczesne wykrywanie raka płaskonabłonkowego szyjki macicy (najczęstszego raka tego narządu; dużo rzadszego raka gruczołowego również pomaga wykryć, ze znacznie mniejszą skutecznością jednak). Umożliwia wyłapanie go jeszcze na etapie przedinwazyjnym, gdy zmiany nowotworowe ograniczone są do samego tylko nabłonka (jeśli ktoś chce sobie przypomnieć jak wygląda i powstaje rak szyjki, jest o tym osobna notka).


Usunięta z powodu naciekającego już raka szyjki macica, strzałka wskazuje na guz; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4355340/
Usunięta z powodu naciekającego już raka szyjki macica, strzałka wskazuje na guz; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4355340/

Na szczęście zanim rak się w pełni rozwinie i zacznie naciekać mija od pierwszych śladów infekcji wirusem brodawczaka, HPV, ładnych parę, paręnaście niekiedy lat (WHO mówi o 15-20 latach u zdrowej, nieobciążonej immunologicznie kobiety i 5-10 u kobiety z osłabionym układem odpornościowym, podobne przedziały czasowe podaje literatura), a zmiany w cytologii można zaobserwować już na bardzo wczesnych etapach. Regularne badania dają duże szanse na wychwycenie momentu, gdy nie jest jeszcze niezbędne usunięcie całego narządu i wystarczy tylko wycięcie fragmentu samej szyjki. Rak szyjki macicy jest nowotworem dosyć podstępnym – długo nie daje żadnych jednoznacznych objawów, przez co jest łatwy do przeoczenia i bez badań bywa wykrywany zbyt późno, by uratować narząd, a niekiedy również zbyt późno, by uratować pacjentkę, stąd badań przesiewowych lekceważyć nie należy, ale też – umówmy się – przypominanie o standardach to nie to samo, co bagatelizowanie problemu, podobnie jak nie świadczą o nazbyt lekkim podejściu do zagadnienia próby oszacowania rzeczywistego zapotrzebowania na daną procedurę medyczną. Badania przesiewowe mają zmniejszyć umieralność z powodu danej choroby, a cel ten skuteczniej, jak się wydaje, osiągnąć można, gdy badać się będzie więcej kobiet, niż gdyby miały się one badać częściej.


Przerzut raka szyjki do palca stopy – dolne zdjęcie po prawej pokazuje zajęcie kości; CC-BY-ND, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3930812/
Przerzut raka szyjki do palca stopy – dolne zdjęcie po prawej pokazuje zajęcie kości; CC-BY-ND, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3930812/

Rak szyjki macicy wykryty zbyt późno potrafi mieć dramatyczny przebieg. Gdy przekracza granicę oddzielającą nabłonek od podścieliska szyjki, otwiera się dlań ścieżka do naczyń krwionośnych i limfatycznych (szyjka zaopatrzona jest w bogatą sieć naczyń limfatycznych), a stąd już otwarta droga do zasiedlania odleglejszych rejonów organizmu.  Kiedy guz rzeczywiście zacznie przerzutować, a jego komórki opuszczą swoją macierzystą bezpieczną przystań i pozostawią za sobą “przydrożne” węzły chłonne, najczęściej wybiera wątrobę lub płuca, potrafi jednak zaatakować także w miejscach zupełnie niespodziewanych. Jeśli wybierze kości, zazwyczaj będzie to kręgosłup (zwykle w swej części lędźwiowej) lub kości miednicy, potrafi jednak dotrzeć do miejsc tak zaskakujących jak kości palców u stóp. Nie pogardzi (tak, wiem, trochę antropomorfizuję) mózgiem, potrafi zagnieździć się w piersi, udając raka sutka (zaglądajcie raczej ostrożnie, fotografia jest dość drastyczna), może wreszcie osiedlić się w sercu.


Przerzut raka szyjki macicy zajmuje niemal całe światło prawej komory serca, wrastając częściowo do pnia płucnego; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840
Przerzut raka szyjki macicy zajmuje niemal całe światło prawej komory serca, wrastając częściowo do pnia płucnego; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840

Nowotwory serca w ogóle nie są częste – ani te łagodne, ani tym bardziej te jeszcze rzadsze złośliwe, jednak nowotwory przerzutowe biją pierwotne guzy tego narządu o głowę, pojawiając się w sercu nawet czterdziestokrotnie częściej. Zazwyczaj zajmują bardziej zewnętrzne warstwy,  osierdzie przede wszystkim (61–81%), zazwyczaj też są objawem mocno zaawansowanej już choroby. Z rzadka jedynie okazują się pierwszym objawem dającym znać o nowotworze pierwotnym. Tak było w przypadku, z którego pochodzi powyższa fotografia. Pięćdziesięciojednoletnia kobieta trafiła do szpitala z objawami kardiologicznymi, a wykonany echokardiogram pokazał w świetle prawej komory guzowatą zmianę o rozmiarach przekraczających 7,5 cm.



Po prawej częściowo martwicze (bezpostaciowe różowe masy) tkanki guza, po lewej ściana serca; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840
Po prawej częściowo martwicze (bezpostaciowe różowe masy) tkanki guza, po lewej ściana serca; CC BY-NC-ND 4.0, http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2214330016300840

Niestety kobieta zdążyła umrzeć nim zdołano postawić rozpoznanie, sekcja zwłok potwierdziła jednak nie tylko nowotworową naturę odkrytych w sercu mas tkankowych, ale też jej źródło – nieznacznie tylko na oko zmienioną szyjkę macicy.  Pozostałe narządy – pomijając drobne zatory nowotworowe w naczyniach płucnych – okazały się być wolne od przerzutów. Ot, rak bywa podstępny. I choć nie znamy wcześniejszej historii medycznej tej akurat pacjentki, można powątpiewać w regularny jej udział w badaniach przesiewowych.


Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006
Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy 2006

Czy to znaczy, że rutynowe badania profilaktyczne dają gwarancję uniknięcia raka? Ha, to byłoby wspaniałe, ale nie będę was oszukiwać. Czułość cytologii ginekologicznej jest wysoka, ale nie stuprocentowa. Możemy się zderzyć z błędem ludzkim (czy to na etapie pobierania materiału, czy obróbki laboratoryjnej, czy wreszcie jego oceny diagnostycznej), możemy paść ofiarami statystyki. Czy zatem cytologia raz na trzy lata wystarczy? Na pewno nie wystarczy u kobiet z grup ryzyka tudzież u pań, u których poprzednie badania wykazywały niepokojące zmiany, ale to akurat już nasze standardy badań przesiewowych uwzględniają, przewidując w podobnych przypadkach cytologie coroczne czy nawet wykonywane co pół roku. Pozostałe podlegające screeningowi osoby jeśli nie czują się uspokojone, zawsze mogą o swoim niepokoju porozmawiać z lekarzem prowadzącym i w porozumieniu z nim rozważyć ewentualne dodatkowe częstsze badania (już poza pulą badań “programowych”, choć nie wydaje się, by było to niezbędne, w końcu rak zwykle rośnie długo. No ale nadmierny stres także zdrowy nie jest, a i każda pacjentka wymaga indywidualnego podejścia.


(Przypominam też, że patologów możecie śledzić też na fejsbuku – warto tam zaglądać, bo strona jest codziennie aktualizowana)


Literatura:

An unusual metastatic tumor to the heart. S Mousavi, N Zarrin-Khameh; Human Pathology: Case Reports 2016; Available online 14 October 2016, Article in Press, http://dx.doi.org/10.1016/j.ehpc.2016.10.004

A Case of Cardiac Metastasis from Uterine Cervical Carcinoma. K Okamoto, T Kusumoto, N Seki, K Nakamura, Y Hiramatsu; Case Reports in Obstetrics and Gynecology 2015;2015:703424

Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące diagnostyki, profilaktyki i wczesnego wykrywania raka szyjki macicy. Przegląd Menopauzalny 2006;4:198-201

Zasady dobrej praktyki dotyczące badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy – rekomendacje ACP. [oprac. na podstawie: Cervical cancer screening in average-risk women: best practice advice from the Clinical Guidelines Committee of the American College of Physicians; Sawaya G.F., Kulasingam S., Denberg T., Qaseem A. for the Clinical Guidelines Committee of the American College of Physicians, Ann.Intern.Med., doi:10.7326/M 14-2426]

European Guidelines for Quality Assurance in Cervical Cancer Screening. Second Edition—Summary Document. M Arbyn, A Anttila, J Jordan, G Ronco, U Schenck, N Segnan, H Wiener, A Herbert, L von Karsa;  Annals of Oncology, 2010;21(3):448–458

Cancer screening in the United States, 2013. A review of current American Cancer Society guidelines, current issues in cancer screening, and new guidance on cervical cancer screening and lung cancer screening. RA Smith, D Brooks, V Cokkinides, S Saslow, OW Brawley; CA: A Cancer Journal for Clinicians 2013;63(2):87-105

Recommendations on screening for cervical cancer. Canadian Task Force on Preventive Health Care; CMAJ 2013;185(1):35–45

Too much of a good thing? Physician practices and patient willingness for less frequent pap test screening intervals. HI Meissner, JA Tiro, KR Yabroff, DA Haggstrom, SS Coughlin; Medical Care 2010;48(3):249-59

Cervical Cancer Screening in the United States and the Netherlands: A Tale of Two Countries. D Habbema, IMCM De Kok, ML Brown; Milbank Quarterly 2012;90(1):5-37

Too Much of a Good Thing? BE Sirovich; Milbank Quarterly 2012;90(1):42-46

Toe metastasis: A rare pattern of cervical cancer spread. MA Ciccone, CL Conturie, CM Lee, K Matsu; Gynecologic Oncology Case Reports 2014;8:7-9

Breast Metastasis of a Squamous Cell Carcinoma of the Uterine Cervix Mimicking Inflammatory Breast Cancer. R Sabatier, C Roussin, J-P Riviere, A Jalaguier, J Jacquemier, F Bertucci; Case Reports in Oncology 2012;5(2):464-470. doi:10.1159/000342255.

 



Paulina Łopatniuk


Lekarka ze specjalizacją z patomorfologii, pasjonatka popularyzacji nauki, współtwórczyni strony poświęconej nowinkom naukowym Nauka głupcze, ateistka, feministka. Prowadzi blog naukowy Patolodzy na klatce.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 567 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11
Drugie prawo termodynamiki   Pinker   2017-01-10
Adam i Ewa: dwoje, czy więcej niż dwoje przodków?   Coyne   2017-01-07
Ulepszanie fotosyntezy i wzrost plonów   Novella   2017-01-04
Co robi mózg, kiedy widzisz nie to, co chcesz?   Koraszewski   2017-01-03
Badania z poślizgiem   Łopatniuk   2016-12-31
Wesołych Świąt od Oswalda Avery’ego – ale co byłoby, gdyby zmarł wcześniej?   Cobb   2016-12-30
Ideologiczna opozycja wobec prawdy biologicznej   Coyne   2016-12-28
Znakomici biolodzy brytyjscy   Ridley   2016-12-26
Podwójny przekręt natury   Zimmer   2016-12-22
Opierzony ogon dinozaura w bursztynie!   Coyne   2016-12-19
Bajka o kaczkach karolinkach   Coyne   2016-12-16
Rak kominiarzy i przędzalników, czyli Percival Pott w krainie epidemiologii   Łopatniuk   2016-12-10
Ewolucja w kolorze: od krępaka nabrzozaka do patyczaka   Zimmer   2016-12-09
Bakłażan Bt – fałszywa narracja przeciwko GMO   Novella   2016-12-05
Wielka debata o mistrzach manipulacji   Zimmer   2016-12-02
Lubię moje trupy jak moje precelki. Solone.   Meyers Emery   2016-11-29
Złożoność i artefakty poznawcze   David Krakauer   2016-11-26
Homo floresiensis, hominin “hobbit”, w Internecie   Coyne   2016-11-25
Czy mężczyźni są bardziej kreatywni niż kobiety?   Kim   2016-11-24
A genomy ciągle kurczą się…   Zimmer   2016-11-22
Dlaczego rośnie liczba wilków, maleje lwów, a tygrysy trzymają się na tym samym poziomie?   Ridley   2016-11-18
O co nie należy pytać na przyjęciu: „Czy Żydzi są bardziej kreatywni niż Azjaci?”   Kim   2016-11-17
John van Wyhe obala mity o Darwinie   Coyne   2016-11-09
Ewolucja eksperymentalna i fałszywa pociecha “To nadal bakterie”   Zimmer   2016-11-08
Szelest opadających liści, czyli ze śmiercią nam do twarzy   Łopatniuk   2016-11-05
Globalne zazielenienie kontra globalne ocieplenie   Ridley   2016-11-03
Te ptaki latają niemal przez rok bez lądowania   Yong   2016-11-02
Google świętuje Antoniego van Leeuwenhoeka   Cobb   2016-10-31
Specjacja hybryd może być rzadka   Coyne   2016-10-29
Kaszalot spermacetowy przynosi nowy język do nowych okolic   Yong   2016-10-25
Dobór naturalny w naszym gatunku na przestrzeni ostatnich dwóch tysiącleci   Coyne   2016-10-22
Niezmiernie interesująca kość   Zimmer   2016-10-21
Zagadkowe jajo pingwina grzebieniastego   Yong   2016-10-19
Ewolucyjny poziom ludzkiej przemocy   Coyne   2016-10-14
Jak samce pająków wdów unikają zjedzenia podczas seksu   Yong   2016-10-13
Ślepa salamandra z Teksasu ma nerw wzrokowy, ale nie ma prawdziwych oczu   Coyne   2016-10-11
To trzeba mieć pecha, czyli dwa w jednym (nie tylko) jajowodzie   Łopatniuk   2016-10-08
Kolejny gatunek wron używa narzędzi   Coyne   2016-10-06
Płaszczki żują? Kto to wiedział?   Yong   2016-09-29
Gatunki obce są największą przyczyną wymierania – ale nie wszystkie są złe   Ridley   2016-09-28
Z nowego artykuły wynika, że istnieje nie jeden, a cztery gatunki żyraf, nie jestem jednak pewien   Coyne   2016-09-27
Tłuszczaki w mózgu, czyli zabójca z przypadku   Łopatniuk   2016-09-23
Z okazji urodzin Maxa Delbrücka   Cobb   2016-09-22
Koszmar kreacjonisty: ewolucja w działaniu   Coyne   2016-09-21
Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa   Zimmer   2016-09-17
Najstarsze organizmy: 3,7 miliarda lat?   Coyne   2016-09-13
Ocean Arktyczny był już wcześniej bez lodu   Ridley   2016-09-12
GISTy, czyli jakże fortunne mutacje   Łopatniuk   2016-09-10
Jak lodowce Nowej Zelandii ukształtowały powstawanie ptaka kiwi   Yong   2016-09-08
Lucy mogła umrzeć spadając z drzewa   Coyne   2016-09-07
Co byłoby, gdyby Wilkins i Franklin umieli ze sobą współpracować?   Cobb   2016-09-03
Krab palmowy z Vamizi   Naskręcki   2016-08-31
Myszunkulus: jak umysł szkicuje małego ciebie   Zimmer   2016-08-24
Najstarsze żyjące kręgowce? Rekiny grenlandzkie mogły żyć 300-500 lat   Coyne   2016-08-23
Jedwab i przywry, czyli higiena na Jedwabnym Szlaku   Łopatniuk   2016-08-20
Tajemnica rzadkości samców u małpek morskich   Zimmer   2016-08-19
Nowe badanie wskazuje na jednego oszusta   Coyne   2016-08-18
Największe drapieżniki świata biesiadują na kurczących się zasobach   Yong   2016-08-17
Spotkajcie najwyższą na świecie koncentrację żarłaczy rafowych   Yong   2016-08-11
Te robaki są jak miotełki z piór, które mają oczy   Yong   2016-08-09
Klasyczna historia skorygowana: porosty to grzyby + glony + drożdże (inne grzyby)   Coyne   2016-08-05
Zwierzęta wyewoluowały w pasożyty co najmniej 200 razy   Yong   2016-08-04
Szybka ewolucja miejska   Coyne   2016-08-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci