Prawda

Środa, 18 października 2017 - 07:44

« Poprzedni Następny »


Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów


Matt Ridley 2017-03-17


Naukowcy z Roslin Institute w pobliżu Edynburga powiedzieli w zeszłym tygodniu, że udało im się edytować genomy świń tak, że są odporne na niebezpiecznego wirusa. To oznajmienie jest nadzwyczajne właśnie dlatego, że w dzisiejszych czasach brzmi niemal jak rutyna. Edytowanie genów już zaczęło ratować życie ludzi chorych na raka i dawać zdrowsze rośliny uprawne. Niemniej pilnie trzeba zająć się bitwą o zdobycie przychylności opinii publicznej. Tymczasem ci, co zawsze, próbują nową technikę oczernić.

Zatrzymajmy się najpierw, żeby podziwiać zatykająca dech w piersiach pomysłowość nowoczesnej biotechnologii. Dzisiaj znamy kształt, budowę i kod genetyczny wirusa świń, wiemy, które komórki w układzie odpornościowym świni atakuje i wiemy, które geny świni kodują białko na powierzchni komórki, używane przez wirus, by zdobyć dostęp do wnętrza komórki.


Nowym narzędziem do edytowania genów, Crispr-Cas9, naukowcy z Roslin wycięli krótki odcinek tego genu w zapłodnionym jajeczku świni. Następnie z takich jajeczek hodowali świnie, które wyrosły zupełnie zdrowe i normalne pod każdym względem, włącznie z funkcjonowaniem tego genu, ale odmawiał on wirusom wstępu do komórki.   


Crispr jest najnowszym, najszybszym i najbardziej precyzyjnym narzędziem wynalezionym jak dotąd do edytowania genomu, ale przychodzi tuż po innych – między innymi Talen i nukleazy z motywem palca cynkowego – a wszystkie liczące zaledwie kilka lat. Przynosi owoce także inna technika, wyciszanie genów przez interferencję RNA. Te rozmaite narzędzia pozwalają obecnie naukowcom na ulepszanie genomu precyzyjnymi zmianami.


Jest to sygnał startowy do wybuchu przerażenia o ryzyku (uwaga! oklepany chwyt) „zaprojektowanych dzieci”. Jedna z gazet ględziła o “świniach Frankensteina”. Ale podobna technika już jest używana do leczenia białaczki u dzieci: czy są to dzieci Frankensteina? Cellectis, firma francuska, używa Talen do usunięcia małego odcinka DNA, który powoduje, że komórki dawcy atakują komórki biorcy. Te komórki dawcy podawane są następnie dzieciom chorym na raka i wydają się – we wczesnych próbach – ratować życie.


Jaka będzie reakcja opinii publicznej na zwierzęta lub rośliny z edytowanymi genami? Okrzyk: dawajcie i leczcie nas, czy też: jak ośmielacie się truć nas? Dwukrotnie byliśmy na tym filmie. W latach 1970. pojawiła się “inżynieria genetyczna”: pomysł wstawienia ludzkich genów do bakterii i w ten sposób masowego produkowania lekarstw na choroby takie jak cukrzyca lub hemofilia. Kilku zaniepokojonych krytyków doprowadziło na krótko do zakazu tej techniki, ale obecnie dostępna jest powszechnie, także w krajach katolickich, i codziennie ratuje życie tysiącom ludzi, bez cienia protestu.


W latach 1990. przybyła “genetyczna modyfikacja” roślin: wstawianie genów innych gatunków do roślin uprawnych, by uczynić je odpornymi na owady, na środki chwastobójcze lub zdrowszymi. Europa zareagowała przerażeniem i – chociaż technika szybko rozpowszechniła się w obu Amerykach i w częściach Azji i okazała się korzystna dla środowiska – hamująca zmiany akcja środowiskowców stopniowo związała takie genetycznie modyfikowane organizmy (GMO) czerwonymi taśmami przepisów i lukratywnymi (dla aktywistów środowiskowych) walkami politycznymi.


Edytowanie genów w roślinach uprawnych jest kolejną taką walką. Są trzy powody by uważać, że musi być bezpieczniejsza niż wszystko, co było wcześniej. Po pierwsze, edytowanie genów przychodzi po inżynierii genetycznej i modyfikacji genetycznej, które okazały się w pełni bezpieczne. Nie było żadnych niemiłych niespodzianek. Po drugie, nie chodzi tu o żaden „obcy” DNA. Wielkim zastrzeżeniem do GMO, mówiono nam, było, że „przekracza barierę gatunkową”, chociaż Matka Natura, jak teraz wiemy, robi to nieustanie. Edytowanie genów tego nie robi.


Po trzecie, proces jest w końcowym wyniku nie do odróżnienia od znacznie starszych technik, takich jak hodowla krzyżowa, które nigdy nie były regulowane przepisami, niemniej jest znacznie precyzyjniejszy. Ilu ludzi jest świadomych tego, że setki – tak, setki – organicznych – tak, organicznych – odmian roślin uprawnych zostały stworzone przez “mutagenezę”, losowe mieszanie w DNA promieniami gamma lub rakotwórczymi substancjami chemicznymi?


Stefan Jansson, z uniwersytetu w Umea w Szwecji, tak to ujął: “Zdrowy rozsądek i logika naukowa mówią, że niemożliwe jest posiadanie dwóch identycznych roślin, gdzie hodowanie jednej jest faktycznie zabroniony, podczas gdy druga może rosnąć bez ograniczeń; jak sąd byłby w stanie zdecydować, która uprawa jest przestępstwem, a która nie jest?”


W kwietniu zeszłego roku amerykańskie ministerstwo rolnictwa odmówiło wydania przepisów regulujących uprawę grzybów z edytowanymi genami i kukurydzy z edytowanymi genami, jak gdyby było one GMO, rozsądnie argumentując, że nie ma sposobu odróżnienia ich od nowych odmian produkowanych w stary sposób. Tak więc Ameryka może uprawiać soję ze zdrowszymi kwasami tłuszczowymi omega-3, bydło nie musi mieć usuwanych rogów, a odporne na chwasty nasiona rzepaku można siać bez orki.


Tymczasem Europejczycy utknęli w permanentnym, żałosnym niezdecydowaniu. Jak pismo “Nature” ujęło to w artykule redakcyjnym w zeszłym tygodniu: „UE jest “notorycznie sparaliżowana, gdy tylko omawia się modyfikacje genetyczne. Dwa lata temu Komisja Europejska zażądała od wszystkich państw członkowskich, by powstrzymały się z dawaniem pozwolenia na edytowanie genów, podczas gdy będzie rozważać swoje opcje. Obecnie, choć powoli, jest pod presją z powodu wniesienia tej sprawy przez Francję do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w październiku zeszłego roku”. Decyzji nie można spodziewać się przed rokiem 2018.


Mówiąc ogólnie, Francuzi są przeciwko tej nowej technice, Niemcy są podzieleni, podczas gdy Holendrzy i Szwedzi chcą uzyskać zgodę. Rząd brytyjski milczy. To jest tchórzostwo. Jesteśmy pionierami w używaniu edytowania genów w badaniach naukowych, także na ludzkich embrionach oraz w terapiach wykorzystujących edytowanie genów tego rodzaju, jaki jest używany w próbach z białaczką i eksperymentach ze świniami. Nie mamy żadnych rzymsko-katolickich zahamowań, które powstrzymują pewne kraje europejskie przed ingerowaniem w naturę, także kiedy ta natura jest okrutna.


Powinniśmy wyjść i powiedzieć: edytowanie genów to najbardziej ekscytujące narzędzie w naszej skrzyni z narzędziami. Obiecuje sposoby ulepszenia zdrowia ludzkiego i zwierzęcego i zredukowanie wpływu rolnictwa na środowisko. Samej techniki nie można uważać za niebezpieczną, chociaż oczywiście, regulacje powinny powstrzymać jej użycie do produktów, które są uważane za niebezpieczne, tak jak zrobilibyśmy to z każdą inną techniką. A ponieważ Unia Europejska nie zdecydowała się jeszcze w sprawie edytowania genów w rolnictwie i nie zdecyduje przez kolejny rok, powinniśmy śmiało oznajmić publicznie, że zamierzamy udzielić aprobaty i z radością witamy tutaj dalsze badania.


Pierwsza publikacja w Times.


The possibilities opened up by gene editing

Rational Optimist, 6 marca 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 675 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk