Prawda

Środa, 13 grudnia 2017 - 08:02

« Poprzedni Następny »


o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc


Paulina Łopatniuk 2017-09-16

<span>Kijankowata komórka raka płaskonabłonkowego płuc; F D’Aleo, M Maisano i G Albonico; </span>https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/6327961626<span>, CC BY-SA 2.0</span>
Kijankowata komórka raka płaskonabłonkowego płuc; F D’Aleo, M Maisano i G Albonico; https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/6327961626, CC BY-SA 2.0

Walcząc z dłuższym nieco i wymagającym skupienia tekstem, pomyślałam, że może w czasie pracy nad nim, na jego marginesie niejako, mogłabym wypuścić szybką noteczkę, mniejszą może, ale za to odpowiadającą na często wyrażane w różnych dyskusjach wątpliwości. Niejednokrotnie w rozmowach czy to ze znajomymi na żywo, czy gdzieś w internecie, stykałam się z pytaniem – na co właściwie umierają chorzy na różnorakie nowotwory, co konkretnie zabija chorych na takiego czy innego raka? I cóż, nic dziwnego, że najbardziej zgodne z prawdą odpowiedzi typu “to skomplikowane” albo “bardzo wiele różnych rzeczy” niekoniecznie okazują się satysfakcjonujące.

Jasne, gdybym miała napisać rzetelny przekrojowy tekst omawiający rzecz wszechstronnie, szczegółowo zajmujący się różnymi narządami, biorący pod uwagę specyfikę poszczególnych grup nowotworów i przekopujący się przez statystyki, artykuł nijak nie nadawałby się na drobiazg “na marginesie”, jednak akurat zupełnie przypadkiem wpadł mi w ręce bardzo konkretny tekst analizujący przyczyny zgonu setki chorych z konkretnej placówki – Pittsburgh Medical Center (Pittsburgh, Pennsylvania) – zmarłych z powodu różnych typów raka płuc. Może nie wyczerpuje to tematu, pozwala jednak uchylić rąbka tajemnicy. Bo spójrzcie sami – coś rośnie w płucach. Ale w jaki sposób to coś zabija?


<span>Ten rak płuc zajął cały górny płat lewego płuca, dając przerzuty zarówno do płuca prawego, jak i (pośrodku, pod rozwidleniem tchawicy) do węzłów chłonnych; Yale Rosen, CC BY-SA 2.0, </span>https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/3922612069/
Ten rak płuc zajął cały górny płat lewego płuca, dając przerzuty zarówno do płuca prawego, jak i (pośrodku, pod rozwidleniem tchawicy) do węzłów chłonnych; Yale Rosen, CC BY-SA 2.0, https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/3922612069/

Że rak płuc zabija, wiemy bowiem bardzo dobrze. To jeden z tych nowotworów, które nie pozwalają na szczególny optymizm. Pozwolę sobie zacytować stronę Krajowego Rejestru Nowotworów:


Z ponad 12,7 miliona nowotworów zdiagnozowanych na świecie około 13% (1,6 miliona) stanowiły nowotwory płuca . Nowotwory płuca są najczęściej diagnozowanym nowotworem na świecie wśród mężczyzn i najczęstszą nowotworową przyczyną zgonów (1,4 miliona zgonów, 18%).


<span>Obwodowo zlokalizowany rak gruczołowy płuca; Yale Rosen, CC BY-SA 2.0, </span>https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/3922611807
Obwodowo zlokalizowany rak gruczołowy płuca; Yale Rosen, CC BY-SA 2.0, https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/3922611807

Zabija zresztą także i w Polsce. Rocznie choruje u nas ponad 21 tysięcy osób, przeżycia pięcioletnie nie osiągają nawet 20%. Połowa pacjentów umiera w czasie mniej więcej 10 miesięcy od momentu rozpoznania. Nie dysponujemy żadnymi badaniami przesiewowymi, które – jak w przypadku raka szyjki macicy – pozwalałyby wykryć chorobę zanim zacznie być groźna, słabo idzie nam z eliminowaniem głównych znanych przyczyn – zanieczyszczenia powietrza i palenia papierosów, a objawy rozwijającego się nowotworu są mało specyficzne. Późno wykrytego raka trudno jest leczyć, mimo iż pojawiają się coraz to nowsze opcje terapeutyczne. Późno wykryte raki płuc nadal zabijają często.


<span>Lokalizacje przerzutów z płuc znalezionych podczas badań pośmiertnych “naszej” setki pacjentów; najczęstsze były węzły chłonne i same płuca poza główną zmianą, potem kolejno wątroba, nadnercza, mózgowie; </span>http://www.archivesofpathology.org/doi/full/10.5858/arpa.2011-0521-OA?code=coap-site
Lokalizacje przerzutów z płuc znalezionych podczas badań pośmiertnych “naszej” setki pacjentów; najczęstsze były węzły chłonne i same płuca poza główną zmianą, potem kolejno wątroba, nadnercza, mózgowie; http://www.archivesofpathology.org/doi/full/10.5858/arpa.2011-0521-OA?code=coap-site

W znakomitej części przypadków zabija sam guz. Zwyczajnie, banalnie, samą swoją niejako masą, samym swoim wzrostem. Czasami rozpychając się w miejscu swego powstania – rozrastający się w miąższu płuc nowotwór przytyka coraz to kolejne oskrzeliki, a z czasem oskrzela, niewydolność oddechowa narasta, chory dusi się powoli, acz nieuchronnie. To mechanizm w miarę intuicyjny. Zrozumiały zarówno w przypadku samych pierwotnych nowotworów płuc, jak i przy przerzutach płucnych nowotworów innych narządów. Ale masy guza zabijają nie tylko bezpośrednio w płucach – nie zapominajmy, że to także przerzuty, które wywędrowawszy z płuc, zagnieżdżają się w innych narządach.


Choć w przypadku naszej setki chorych aż u jednej trzeciej masy nowotworowe przyczyniły się bezpośrednio do śmierci, warto pamiętać, że u znakomitej części z nich były to masy przerzutowe. Jasne, nie każdy przerzut zrobi pacjentowi czy pacjentce krzywdę. Przerzuty wykryto podczas badań sekcyjnych u większości (u 91 spośród stu) zmarłych, jednak przerzuty do węzłów chłonnych same w sobie nie są jakoś szczególnie groźne. W przeciwieństwie do zmian ulokowanych na przykład w sercu. U trójki chorych to przerzuty w obrębie mięśnia sercowego obarczono winą za prowadzące do zgonu zaburzenia rytmu. U innej osoby siedmiocentymetrowa zmiana przerzutowa przerósłszy ścianę prawego przedsionka i przegrodę międzyprzedsionkową, dotarła aż do prawej komory serca, niewątpliwie nie pozostając bez wpływu na funkcję tego żywotnie istotnego organu.


<span>Wyspy raka gruczołowego płuc pośród jasnoróżowej tkanki mózgowej i wylewów krwi; CC BY 4.0, </span>https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4821869/
Wyspy raka gruczołowego płuc pośród jasnoróżowej tkanki mózgowej i wylewów krwi; CC BY 4.0, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4821869/

Przerzuty w wątrobie u części zmarłych przyczyniły się do rozwoju niewydolności tego narządu (w dwóch przypadkach zajmowały aż 90% objętości wątroby!), a niewydolność wątroby szybko uderza tak w układ nerwowy, jak i w układ krzepnięcia. Zresztą, skoro już o układzie nerwowym mowa, niemałe żniwo zebrały też przerzuty w mózgowiu, które przecież nie tylko mogą upośledzać w większym czy mniejszym stopniu funkcje neurologiczne, ale miewają również całkiem bezpośrednie fizyczne konsekwencje, by wspomnieć choćby tylko o pojedynczym przypadku zgonu związanego z wgłobieniem (wklinowaniem) mózgu do otworu wielkiego (zwanego też potylicznym, łączącego jamę czaszki z kanałem kręgowym). A że przerzuty potrafią dotrzeć wszędzie, bez większego zaskoczenia wspomnę już tylko o jednej pechowej osobie, u której dotarły do jelita, doprowadzając do niedrożności (przytkania, kolokwialnie mówiąc), a następnie perforacji (przedziurawienia) i fatalnego w skutkach zapalenia otrzewnej.


<span>Brodawkowata odmiana raka gruczołowego płuc; F D’Aleo, M Maisano i G Albonico; </span>https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/6327961776/<span>, CC BY-SA 2.0</span>
Brodawkowata odmiana raka gruczołowego płuc; F D’Aleo, M Maisano i G Albonico; https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/6327961776/, CC BY-SA 2.0

Zarówno w miejscu swego powstania, jak i w miejscach przerzutów, nowotwór potrafi także uszkadzać naczynia krwionośne – w końcu naciekanie naczyń czy to krwionośnych, czy limfatycznych, to umiejętność z zupełnie podstawowego repertuaru nowotworowych zdolności. Zresztą niekiedy naczynia zwyczajnie “stają na drodze” rozrastającym się tkankom raka. Masywy krwotok płucny w wyniku uszkodzenia lokalnych naczyń był bezpośrednią przyczyną zgonu w dwunastu spośród badanych przypadków (zresztą nowotwory płuc są jedną z częstszych w ogóle przyczyn krwawień z dróg oddechowych), w kolejnym – zawiniło krwawienie śródmózgowe, w jeszcze innych do krwotoku doprowadziły przerzuty w sercu, przy czym krwawienie do ograniczonej przestrzeni, a taką jest przecież worek osierdziowy… Cóż, na pewno jesteście się w stanie domyślić jak gromadzący się w jamie osierdziowej płyn wpływa na pracę serca. Pośród krwawień płucnych najciekawszym chyba był “kejs”, w którym  rozlegle zmieniony martwiczo guz wyżarł w miąższu płucnym jamę. Jama uległa nadkażeniu, przekształcając się w ropień, który wreszcie ostatecznie uszkodził ścianę przebiegającej obok tętnicy. Podobne procesy zachodzą zresztą także niekiedy w jamach pogruźliczych.

Przy czym nie sądźcie, że to jedyny sposób, w jaki manifestowały się konsekwencje kontaktów tkanek raka z naczyniami krwionośnymi. Efektem naciekania naczyń ma być w końcu przede wszystkim wydostanie się komórek raka z płuca, nie przedziurawienie naczynia. Tyle że płynące naczyniami krwionośnymi komórki i ich grupy – zwłaszcza jeśli liczne, potrafią też takie naczynia zwyczajnie zatkać. Ot, i oto  kolejne osoby zabiła zatorowość płucna.


<span>Przytykające drobną tętnicę (i obok zapewne żyłę) komórki raka gruczołowego płuc; CC-BY-NC 4.0, </span>http://www.journalmc.org/index.php/JMC/article/view/263/244
Przytykające drobną tętnicę (i obok zapewne żyłę) komórki raka gruczołowego płuc; CC-BY-NC 4.0, http://www.journalmc.org/index.php/JMC/article/view/263/244


Komórki nowotworowe potrafią działać prokrzepliwie na wiele różnych sposobów; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1550339/aaa2

Komórki nowotworowe potrafią działać prokrzepliwie na wiele różnych sposobów; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1550339/

aaa2



Przy czym dwie z nich rzeczywiście doświadczyły bezpośrednich efektów tłoczących się w naczyniach i korkujących je komórek raka, u niemałej zaś grupy nowotwór przyczynił się do rozwoju zatorowości pośrednio, doprowadzając do zaburzeń krzepnięcia. Chorzy onkologiczni obciążeni są wielokrotnie wyższym ryzykiem rozwoju żylnej choroby zatorowo-zakrzepowej, a związana z chorobą nowotworową nadkrzepliwość nie jest zjawiskiem nowym – już w 1865 roku Armand Trousseauwspominał o szczególnej skłonności do krzepnięcia u chorych na nowotwory złośliwe. Współczesne obserwacje potwierdzają historyczne intuicje, wzbogacając je o wiedzę o szeregu konkretnych czynników produkowanych przez nowotworowe komórki i rozregulowujących ściśle zazwyczaj kontrolowane procesy. Zatem zatorowość i zmiany niedokrwienne (ot, chociażby udar mózgu, który zakończył życie jednej z osób z badanej setki). Warto zresztą pamiętać o zdaniu, które niczym mantra powinno nieustannie przewijać się przez ten tekst – “to skomplikowane”, a poszczególne rezultaty nowotworowych brewerii niejednokrotnie nakładają się na siebie, przyczyniając się do zgonu. Wspomnijmy choćby osobę zabitą przez zator, owszem, ale sam zator związany był ze złamaniem patologicznym spowodowanym przez przerzut raka płuc do kości kończyny dolnej.


<span>Rozlegle zmieniony martwiczo rak płaskonabłonkowy płuca rozpadający się z tworzeniem jamy otwartej do światła oskrzela; CC BY-SA 2.0, Yale Rosen; </span>https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/3980904389/
Rozlegle zmieniony martwiczo rak płaskonabłonkowy płuca rozpadający się z tworzeniem jamy otwartej do światła oskrzela; CC BY-SA 2.0, Yale Rosen; https://www.flickr.com/photos/pulmonary_pathology/3980904389/

A czasami zupełnie trywialnie zabija zapalenie płuc i inne, często uogólnione infekcje. Zresztą “nasze” badanie nie jest jedynym, które wspomina o zapaleniach płuc jako istotnej przyczynie zgonu cierpiących na raka płuc. Ani pierwszym. Zarówno sam nowotwór, jak i jego leczenie, wpływają na odporność w ogóle, z drugiej strony rozrastający się rak upośledza wydolność oddechową, utrudniając oczyszczanie się płuc z różnorakich mikroorganizmów, nie sprzyjają temu też wspomniane wcześniej zmiany martwicze czy gromadzący się śluz. Literatura podaje zresztą, że zapalenie płuc w prawie połowie nawet przypadków może stanowić jeden z pierwszych objawów raka. Może też być tym, co historię pacjenta zakończy.  Tak stało się z dwanaściorgiem przebadanych pośmiertnie chorych. W przypadku kolejnych ośmiu zabójczynią okazała się sepsa. Zresztą różnorakie infekcje nawet jeśli nie były głównymi przyczynami zgonu, walnie zapewne się doń przyczyniły, a było w czym przebierać – zwłaszcza infekcje oportunistyczne zebrały imponujące żniwo – opryszczkowe zapalenie mózgu, grzybice (tak wywołane przez poczciwe drożdżaki z rodzaju Candida, jak i przez kropidlaki, Aspergillus), pneumocystoza, ba, pojawiła się nawet rozsiana toksoplazmoza.

Czy leczenie mogło się do części spośród tych zgonów przyczynić? Jasne. Wspomniałam o odporności, w którą przecież terapie onkologiczne uderzają, sama radioterapia również nie jest obojętna dla płuc i może przyczyniać się do powikłań zapalnych; zabiegi chirurgiczne także związane są z pewnym ryzykiem, a powikłania pooperacyjne niekiedy zdarzają się, nikt temu nie zaprzecza, jednak pobieżny nawet przegląd przyczyn śmierci pokazuje, wydaje się, dość dobrze, że czynniki jatrogenne bynajmniej nie są rakowi płuc niezbędne, by doprowadzić pacjenta czy pacjentkę do zgonu. Na wiele różnych sposobów. Tradycyjnie w medycynie najlepszą odpowiedzią jest “to skomplikowane”.

(Przypominam też, że patologów możecie śledzić też na fejsbuku – warto tam zaglądać, bo strona jest codziennie aktualizowana)


Literatura:

Causes of Death of Patients With Lung Cancer. L Nichols, R Saunders, FD Knollmann; Archives of Pathology & Laboratory Medicine 2012:136(12):1552-57

Progression and metastasis of lung cancer. HH Popper; Cancer Metastasis Reviews 2016;35:75-91

Krwawienia z dróg oddechowych. E Jassem, J jassem; Polska Medycyna Paliatywna 2003;2(1):23-30

The Hypercoagulable State of Malignancy: Pathogenesis and Current Debate. GJ Caine, PS Stonelake, GY Lip, ST Kehoe;  Neoplasia 2002;4(6):465-473

The Microbiology of Postobstructive Pneumonia in Lung Cancer Patients. C Hsu-Kim, JB Hoag, G-S Cheng, M Lund; Journal of Bronchology & Interventional Pulmonology 2013;20(3):266-270

 



Paulina Łopatniuk


Lekarka ze specjalizacją z patomorfologii, pasjonatka popularyzacji nauki, współtwórczyni strony poświęconej nowinkom naukowym Nauka głupcze, ateistka, feministka. Prowadzi blog naukowy Patolodzy na klatce.
 

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 700 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Biotechnologia jest pilnie potrzebna w Afryce – dla gospodarki i środowiska   Ridley   2017-12-08
Okrutne zabawy wielorybów   Lyon   2017-12-07
Specjacja zięb z Galápagos przez hybrydyzację   Coyne   2017-12-04
Zrób sobie test ciążowy, Krzysiu   Łopatniuk   2017-12-02
Szopy pracze są inteligentne, ale bywają kłopotliwe   Novella   2017-11-30
Popieranie wiatrowej i słonecznej energii kosztem środowiska   Ridley   2017-11-28
Tradycyjni uzdrawiacze, szczyt o szarlatanerii i “medyczny apartheid” w Południowej Afryce   Igwe   2017-11-25
Prawo Amary   Ridley   2017-11-24
Ewolucja przyłapana na gorącym uczynku   Novella   2017-11-22
Dziwaczny skrzydłoszpon rogaty   Coyne   2017-11-18
Południowoafrykańska saga: kampania dezinformacji grup anty-GMO przeciwko nowej, odpornej na choroby odmianie kukurydzy   Ongu   2017-11-17
Niecne chochliki naszej pamięci   Novella   2017-11-16
BBC znowu błędnie przedstawia ewolucję, opisując nowe odkrycie wczesnych ssaków wyższych   Coyne   2017-11-14
Teraz nawet akceptujących zmianę klimatu nazywa się “negacjonistami   Lomborg   2017-11-13
Nowy gatunek orangutana? Wątpię.   Coyne   2017-11-10
Antynauka czystego jedzenia   Novella   2017-11-08
Wiecej niemądrych twierdzeń, że epigenetyka całkowicie zrewiduje nasz pogląd na ewolucję   Coyne   2017-11-06
Skandal z glifosatem   Ridley   2017-11-04
Ugandyjski dziennikarz: jak informować o biotechnologii, kiedy jej krytycy rozsiewają dezinformację?   Christopher Bendana   2017-11-03
Myślenie spiskowe i rozpoznawanie wzorów   Novella   2017-11-02
Czy wierzysz w duchy?   Łopatniuk   2017-10-28
Dlaczego nie ma pokoju na Bliskim Wschodzie   Salzman   2017-10-25
Jeremy, samotny, lewoskrętny ślimak wreszcie kojarzy się – a potem umiera   Coyne   2017-10-24
Naturopaci: potrafią uczynić nawet sól z Epsom potencjalnym zabójcą     2017-10-23
Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk