Prawda

Środa, 15 sierpnia 2018 - 14:29

« Poprzedni Następny »


Miasta są nowymi wyspami Galapagos


Matt Ridley 2018-05-04

Papużki aleksandretty są powszechne w Londynie i przyzwyczajone do kontaktów z ludźmi  ALAMY

Papużki aleksandretty są powszechne w Londynie i przyzwyczajone do kontaktów z ludźmi  ALAMY



Wielkanocny Poniedziałek wydaje się dobrą chwilą na odłożenie na bok polityki i zajęcie się czymś znacznie ciekawszym: ewolucją. Szedłem niedawno nad kanałem w centrum Londynu otoczony betonem, szkłem, stalą i asfaltem, kiedy usłyszałem zawołanie pliszki górskiej. Spojrzałem w prawo i zobaczyłem odważnego, szybkiego ptaszka o żółtym brzuszku, którego kojarzyłem ze skalistymi rzekami północy, jak latał w tunelu kanału. Kilka dni później gapiłem się na dwa sokoły wędrowne krążące wysoko nad parlamentem – i zarobiłem kilka podejrzliwych spojrzeń przechodniów.

Podobnie jak inne miasta, Londyn coraz bardziej staje się domem dla dzikiej przyrody i jest równie bioróżnorodny jak niektóre dzikie ostępy. Mumbai ma lamparty, Boston indyki, Chicago kojoty a Newcastle mewy trójpalczaste. Przedmieścia już mają bogatszą florę i faunę niż większość pól uprawnych w tak zwanym zielonym pasie, co czyni perwersję z zastrzeżeń środowiskowców do rozbudowy osiedli mieszkalnych. Ogrody, nawisy, ściany, drzewa i dachy pełne są nisz na wszystko, od lisów do kwiatów i ciem.


Dwóch czeskich naukowców policzyło gatunki w mieście Pilzno w porównaniu z podobnym obszarem we wiejskim sąsiedztwie. W mieście liczba gatunków wzrosła od 478 pod koniec XIX wieku do 773 dzisiaj. Na wsi spadła z 1112 do 745.


Ponieważ większość zwierząt żyje krócej od nas i bez państwa opiekuńczego, szybciej adaptują się do świata betonu niż my. Fascynująca książka holenderskiego biologa, Menno Schilthuizena, pod tytułem Darwin Comes to Town, dokumentuje jak rozległy i głęboki jest ten ewolucyjny puls dzikiej przyrody. Rozpętaliśmy bezprecedensowy wybuch doboru naturalnego.


Kiedy gatunek rozkwita w stworzonym przez człowieka habitacie, może zrezygnować z życia gdzie indziej. To musiało zdarzyć się jaskółkom i wróblom dawno temu: odnoszą takie sukcesy gniazdując w budynkach, że geny ich mieszkających na drzewach i skałach kuzynów wymarły. Prawdopodobnie to dzieje się dzisiaj z sokołami wędrownymi i mewami srebrzystymi: miejskie mają więcej piskląt niż wiejskie, więc wkrótce zaleją cały gatunek swoimi genami. 


Miejskie krajobrazy stanowią nowe naciski ewolucyjne. Światła uliczne dezorientują i masakrują ćmy oraz powodują bezsenność ptaków śpiewających. Koncentracje metali mogą być toksyczne. Hałas zagłusza śpiew ptaków. Zamiast jednak pozostawać przeszkodami nie do pokonania te nowości wydobywają pomysłowość ewolucji. Miejskie owady mogą zmieniać skład genetyczny i nie lecieć dłużej w kierunku światła: samobójstwo jest siłą selekcyjną. W jednym z badań w Szwajcarii odkryto, że ćmy Yponomeutinae ze wsi niemal dwukrotnie częściej lecą ku światłu niż ich kuzyni z miasta Bazylei.

 

Pełno jest innych przykładów miejskiej ewolucji. Ryby Aphyosemion w zanieczyszczonych portach amerykańskich rozwinęły genetyczną odporność na skutki polichlorowanych bifenyli, przemysłowego polutanta. Mrówki Temnothorax longispinosus w Cleveland, Ohio, mogą wytrzymywać wysokie temperatury lepiej niż mrówki wiejskie – co jest konieczne, bo temperatury w mieście są wyższe. Meksykańskie wróble, które wyściełają niedopałkami swoje gniazda, mają mniej pijących krew roztoczy na swoich pisklętach, ponieważ nikotyna jest pestycydem.


Ptaki śpiewają w miastach w wyższej tonacji – te, które tego nie zrobiły, wabiły zbyt mało partnerek ponad dźwiękami ulicznymi. Na wsi jest odwrotnie. Gatunek bogatek zwyczajnych rozdziela się więc na dwoje: sopranowe bogatki miejskie i basowe bogatki wiejskie. W Holandii pierwiosnki zwyczajne i świerszcze śpiewają w wyższych tonacjach, jeśli żyją w pobliżu uczęszczanych szos. Gołębie w dużych miastach mają ciemniejsze upierzenie, ponieważ pigment melaniny wiąże cynk, usuwając go z ciała i poprawiając zdrowie ptaka.


Ludzie także zostali zmuszeni do ewoluowania przez urbanizację. Przez stulecia miasta takie jak Londyn zabijały chorobami więcej ludzi niż mogła uzupełnić rozrodczość i utrzymywały swoją populację tylko dzięki imigracji ze wsi. To podniosło wartość genetycznych mutacji, które dawały odporność na choroby miejskie. Na przykład, ludy o długiej historii urbanizacji, mają geny dające odporność na gruźlicę i trąd. Nie byłoby zaskoczeniem odkrycie, że zdolność tolerowania nieustannego hałasu może być częściowo genetyczna, a częściowo wyuczona.


Codziennie rano o tej porze roku idąc do metra w Londynie słyszę mysikróliki i szczygły, papużki i płochacze pokrzywnice, strzyżyki i raniuszki zwyczajne, z których żadne nie żyło w miastach w czasach mojej młodości. Eksperymenty pokazują, że miejskie sikorki, zięby i wróble są mniej „neofobiczne” niż wiejskie: wyewoluowały tak, że są mniej strachliwe wobec, na przykład, pojawiania się nowych obiektów w karmniku. W porównaniu do podkradających jaja, strzelających z procy młodzianów z poprzednich stuleci, dzisiejsza młodzież nie dręczy tak bardzo zwierząt.


Kosy pojawiły się w Londynie w latach 1920., później niż w miastach na kontynencie. Badania we Francji i w Holandii pokazały, że miejskie kosy szybko oddzielały się od wiejskich. Miały krótsze dzioby i skrzydła, dłuższe jelita i nogi, jak również śpiewały w wyższej tonacji. Wkrótce będzie można je zaliczać do odrębnego gatunku, tak jak miejskie gołębie bardzo różnią się od swoich żyjących wśród skał kuzynów. Dr Schilthuizen twierdzi, że “w miarę, jak miejskie środowisko rozszerza zasięg, będzie się coraz bardziej stawało własnym ekosystemem i rozwijało we własnym tempie ewolucyjnym”. Dzika przyroda doświadcza bardzo powolnego tempa tworzenia się gatunków, ponieważ są to już dojrzałe ekosystemy. Miasta, jak archipelagi wysp, doświadczają znacznie szybszego tempa zmian.


Pierwszą reakcją wielu ludzi na tę opowieść o miejskiej bioróżnorodności może być lament nad ludzką ingerencją w naturę i zbywanie miejskiej flory i fauny jako czegoś sztucznego. Czasami pogardzamy stworzeniami, które stały się miejskie, zamiast je podziwiać: na miejskie gołębie mówi się „upierzone szczury”, na miejskie lisy „parszywe szkodniki”.


Wzrost miejskiej fauny i flory nie może zrównoważyć kryzysu wymierania w dzikiej przyrodzie. Dzięki jednak zwiększonej świadomości i nowym technikom pokazaliśmy, że potrafimy zatrzymać wymieranie, jeśli próbujemy.


W niedawnych stuleciach straciliśmy 61 z 4428 gatunków ssaków i 129 z 8971 ptaków. Dzięki zmianie genetycznej zachodzącej w miejskich Galapagos, możemy także tworzyć nowe gatunki, choć nieumyślnie. Mała, pocieszająca myśl na święto kurczaczków i króliczków.


Pierwsza publikacja w Times.


Cities Are The New Galapagos

The Rational Optimist, 8 kwietnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 822 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Kontrolowane próby szczepionek   Novella   2018-08-15
Ogniska odry w Brooklynie w 2013 r.: Badanie kosztów antyszczepionkowej pseudonauki     2018-08-14
Uprzednie doświadczenie wpływa na to, co widzimy   Novella   2018-08-11
Efekt Krugera-Dunninga, antyszczepionkowcy i arogancja ignorancji     2018-08-09
Nowe zastosowania zużytych filtrów do dializy   Blum   2018-08-07
Puszczyk mszarny   Lyon   2018-08-06
Oprzeć się wiatrom - dobór naturalny, huragany i jaszczurki   Mayer   2018-08-04
Unia Europejska odrzuciła uprawy z edytowanym genomem   Ridley   2018-08-03
Spojrzenie na ruch anty-GMO   Novella   2018-08-02
Tajemne życie morskich ptaków   Ridley   2018-08-01
Więcej dowodów przeciwko „epigenetycznie” dziedziczonym i środowiskowo wprowadzonym zmianom w DNA   Coyne   2018-07-31
Usterka w Matriksie   Novella   2018-07-27
Czy współczesny Homo sapiens wyewoluował w różnych częściach Afryki?   Coyne   2018-07-24
Pandemie, szczepienia, i kuracja mleczna profesora Jastrebowa   Turski   2018-07-21
Sóweczka dwuplamista   Lyon   2018-07-20
Lucyfer, którego wymyślił Zimbardo. O konsekwencjach stanfordzkiego eksperymentu więziennego i skandalu, którego stał się obiektem   Witkowski   2018-07-19
Nie kłacz, gdy kaszlesz   Łopatniuk   2018-07-14
Kwantowe bzdury w parapsychologii   Novella   2018-07-12
Pełzająca percepcja problemów   Novella   2018-07-10
Ale czy mogą cierpieć?   Dawkins   2018-07-07
Wronia inteligencja   Novella   2018-07-06
Gąsienica naśladuje pazurnicę   Coyne   2018-07-05
O mózgach męskich i żeńskich   Novella   2018-07-03
Czy hieny rozbijają ludzki patriarchat?   Coyne   2018-06-30
Mikrobiom jelitowy i stany lękowe   Novella   2018-06-28
Ukośniki przędą spadochrony z nici pajęczej i odlatują po sprawdzeniu wiatru odnóżami   Coyne   2018-06-26
To może być toczeń, czyli o wilku, który pożarł serce   Łopatniuk   2018-06-23
Kreacjonizm i nagonka na Coyne’a w „Daily Caller”   Coyne   2018-06-22
Kłamstwa anty-GMO   Novella   2018-06-20
Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18
Co mówi nam ruch płaskiej Ziemi     2018-05-17
Osy papierowe + sprytny biolog = tęczowe gniazda   Coyne   2018-05-14
Jak to jest, że Stanisław Burzyński nadal żeruje na zrozpaczonych pacjentach z rakiem?     2018-05-12
Przekonania antyoświeceniowe są „zaskakująco trwałe”     2018-05-11
Jeremy Sherman nadal nie rozumie ewolucji   Coyne   2018-05-09
Zdrowy tryb życia ma znaczenie   Novella   2018-05-08
Miasta są nowymi wyspami Galapagos   Ridley   2018-05-04
O obowiązkowym oznakowywaniu GMO   Novella   2018-05-03
Tydzień Świadomości Homeopatii. Pomaga przypomnieć ludziom, że jest to szarlataneria!     2018-05-02
Znajdź Tiktaalika!   Coyne   2018-05-01
Wzrost potęgi dinozaurów   Novella   2018-04-30
Niebezpieczeństwa martwienia się o sądny dzień   Pinker   2018-04-27
Tako rzecze antyszczepionkowa “wojowniczka mama”, Brittney Kara: jeśli szczepionki są tak wspaniałe, to dlaczego nie wspomina ich Biblia?     2018-04-26
Geny wydają się wyjaśniać większość sukcesów uczniów szkół elitarnych   Ridley   2018-04-25
Akupunktura jadu pszczelego: śmiercionośne znachorstwo, które może zabić     2018-04-23
Mumia z Atakama nie jest kosmitą   Novella   2018-04-20
Feministyczna geografia w Dartmouth   Coyne   2018-04-19
Dlaczego odmawiamy dostrzegania jaśniejszej strony, choć powinniśmy   Pinker   2018-04-17
Inicjatywa „Globalna Spójność”: nonsens na globalną skalę     2018-04-11
Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”   i Greg Mayer   2018-04-10
Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm     2018-04-06
Mózg i kodowanie predyktywne   Novella   2018-04-05
Dziwaczne życie seksualne żabnicy   Coyne   2018-04-04
Dwa kilo prostaty poproszę   Łopatniuk   2018-03-31
Dziennik z Mozambiku: Demony w kurzu   Naskręcki   2018-03-30
Otumaniony myśliciel twierdzi, że ewolucja nie może wyjaśnić organizmów i ich “dążeń”   Coyne   2018-03-28
Orientacja na złe wiadomości nasila się i wpływa na nasze działania   Ridley   2018-03-27
Urojenie fałszywej flagi   Novella   2018-03-24
Zły tydzień dla homeopatii jest dobrym tygodniem dla nauki     2018-03-23
Czy farmerzy mają czekać aż parlamentarzyści podszkolą się w nauce o manioku?   Ongu   2018-03-22
David Barash namawia naukowców do stworzenia człowieko-szympansiej hybrydy   Coyne   2018-03-20
Déjà vu i swojskość   Novella   2018-03-17
“Odwrócenie specjacji” (fuzja gatunków) u kruków   Coyne   2018-03-16
Błąd atrybucji, sofizmat rozszerzenia (atakowanie chochoła) i zasada wielkoduszności   Novella   2018-03-14
Mutualistyczne ptaki nocują w pachwinach i na brzuchach żyraf   Coyne   2018-03-13
Polityczny szympans   Martino   2018-03-09
Najstarsza sztuka jaskiniowa w Europie, to niemal z pewnością dzieło neandertalczyków   Coyne   2018-03-06
Nowa inicjatywa w Kalifornii – magnetyzm nonsensu w działaniu   Novella   2018-03-05
Nie zostawić żadnej mrówki: mrówki noszą rannych towarzyszy do mrowiska i opatrują ich rany   Coyne   2018-03-03
Unikatowy skamieniały owad z nożycami na głowie i tułowiu   Coyne   2018-02-28
Serce na wierzchu   Łopatniuk   2018-02-24
Skąd się wzięły pająki?   Coyne   2018-02-23
Czy kometa zabiła mamuty   Novella   2018-02-22
Zagadka: co zapyla muchołówkę?   Coyne   2018-02-20
“Partenogenetyczny” rak rozmnaża się bez seksu: czy to jest nowy gatunek?   Coyne   2018-02-17
Naturopatyczna propaganda głosi normalne porady dotyczące stylu życia jako własne i dodaje szamaństwo     2018-02-14
Bezwstydne organiczne sianie strachu   Novella   2018-02-12
Fałszywe nadzieje i niewidzialni wrogowie   Anomaly   2018-02-09
Pierwszy exodus Homo sapiens z Afryki?   Coyne   2018-02-06
Niebezpieczeństwa kultury celebrytów   Novella   2018-02-05
Małe kroki, czyli białko, które nie jest młotem na raka (ale i tak się przydaje)   Łopatniuk   2018-02-03
Opera mydlana: Z życia łysek amerykańskich – część VI   Lyon   2018-02-02
List otwarty do Charlotte Allen   Coyne   2018-01-31
Naiwna promocja “integrowania” znachorstwa do medycyny     2018-01-29
Kolejne zachwalanie “całkowicie innego” wyjaśnienia ewolucji   Coyne   2018-01-26
Bekon bez azotynów   Novella   2018-01-25
Specjacja przez hybrydyzację u amazońskich gorzyków?   Coyne   2018-01-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk