Prawda

Czwartek, 18 lipca 2019 - 17:39

« Poprzedni Następny »


Brudna pardwa górska


Bruce Lyon 2018-12-24

Tutaj jest drugi odcinek ”indyków i ich krewnych” (rząd Galliformes). Dzisiaj skupię się na charyzmatycznym, arktycznym gatunku, pardwie górskiej (Lagopus muta). W 1981 roku miałem szczęście pomagania Bobowi Montgomeriemi, profesorowi z Queen’s University Ontario, w pierwszej sesji w terenie jego nowego programu badawczego o ekologii behawioralnej arktycznych ptaków. Miejscem badania było Jezioro Sarcpa (czerwony punkt na mapie poniżej), na północ od Zatoki Hudsona i na południe od Ziemi Baffina. Podczas zimnej wojny Jezioro Sarcpa było częścią szeregu stanowisk Distant Early Warning (DEW) rozmieszczonych w celu ostrzegania Kanadyjczyków i Amerykanów o rychłym spaleniu przez nadlatujące ze Związku Radzieckiego bomby atomowe. Nie zostaliśmy spaleni i stacja  została zdemilitaryzowana i zamieniona na stację badawczą. Montgomerie przeprowadził tam 17-letnie badanie różnych gatunków ptaków arktycznych.

 

 



Podczas naszego pierwszego roku badań nad Jeziorem Sarcpa pełno było pardw górskich (liczebność populacji zmieniała się z roku na rok). Były zupełnie niepłochliwe, urocze i interesujące.    


Istnieją trzy gatunki pardw – jeden dobrze przebadany gatunek, pardwa mszarna, znany jest Europejczykom jako pardwa szkocka. Wiele populacji pardw wykazuje te same uderzająco regularne cykle populacyjne, jakie widzimy u północnych ssaków, takich jak lemingi, zające i rysie. Cykle populacyjne pardwy szkockiej są szczególnie dobrze zbadane, ponieważ te pardwy są cennym gatunkiem łownym w Wielkiej Brytanii. Populacje wahają się w cyklu 4 do 8 lat. Od dawna podejrzewano, że pasożytnicze robaki nicienie odgrywają rolę w cyklach populacyjnych, ponieważ spadki liczebności populacji są związane z wysokim zakażeniem robakami. W pomysłowym badaniu naukowcom udało się powstrzymać populacje pardw szkockich przed załamaniem się przez podanie im leku na odrobaczenie [Hudson et al. 1998 Science 282: 2256; pdf tutaj]. To badanie jest obecnie podręcznikowym przykładem tego, jak pasożyty mogą wpłynąć na dynamikę populacyjną swoich gospodarzy.


Pardwy od dawna są słynnym przykładem kamuflażu – co jest tematem dzisiejszego postu. Darwin dość szczegółowo omawiał ich kamuflaż. Pardwy są także niezwykłe dlatego, że zrzucają pióra trzy razy do roku (inne ptaki robią to raz lub dwa razy).


Kiedy przybyliśmy nad Jezioro Sarcpa pod sam koniec maja, tundra była nadal pokryta śniegiem. Zdjęcie poniżej, zrobione 1 czerwca, pokazuje zespół objeżdżający pokrytą śniegiem tundrę w kanadyjskiej limuzynie pilotowanej przez nieustraszonego przywódcę Boba Montgomeriego. 1 czerwca i cały ten śnieg! W tych okolicach lato przybywa późno i przeskok z zimy do wiosny wydaje się zachodzić z dnia na dzień. Ta szybka zmiana stanowi wyzwanie dla ptaków takich jak pardwy, których bezpieczeństwo zależy od kamuflażu. [Uwaga: wszystkie zdjęcia są skanami ze slajdów – przepraszam za marną jakość]



Wczesną wiosną często spotykaliśmy pardwy spacerujące po śniegu, nadal z białym, zimowym upierzeniem. Są świetnie zakamuflowane na śniegu i łatwo je przeoczyć. Podczas jednego, szczególnie pamiętnego spotkania, wiatr podniósł puszysty śnieg w rodzaj śnieżnej mgły i grupa pardw wyłoniła się jak duchy zaledwie dwa-trzy metry ode mnie, niemal niewidoczna. Pardwy były także niemal absurdalnie niepłochliwe; może idzie to w parze z kamuflażem jako obroną przed drapieżnikami. Po co uciekać, skoro jesteś niewidoczna? Obie płci są podobne zimą, ale pod koniec zimy duże, czerwone grzebienie nad okiem wskazują, że ptak jest samcem, jak pokazuje zdjęcie poniżej.



Poniżej: Śnieg stopniał szybko i tak wyglądała tundra w trzy tygodnie później.  



Tylko samice opiekują się gniazdem i jajami. Przy braku drzew i krzewów, jak również przy obfitości złodziei jaj, takich jak kruki, wydrzyki ostrosterne i lisy, kamuflaż jest niezbędny, by gniazdowanie udało się. Nagłe przejście z białego krajobrazu zimowego do ciemnej tundry oznacza, że samice muszą szybko zmienić białe upierzenie na upierzenie odpowiadające tundrze. Ta zmiana dzieje się niemal z dnia na dzień. Poniżej: samica pardwy z częściowo zmienionym upierzeniem na ukrywające upierzenie do gniazdowania.  



W tym upierzeniu samice są niemal niewidoczne na tle tundry i ich zachowanie odpowiada ich niewidzialności – siedzą bez ruchu na gnieździe tak, że niemal można na nie nastąpić (dosłownie). Dlatego tak trudno znaleźć gniazda i zawsze czuliśmy się szczęściarzami, kiedy je znajdowaliśmy.


Kiedy kolega znalazł nasze pierwsze gniazdo, pokazane poniżej, zaznaczył miejsce parą kupek z kamieni o trzy metry od gniazda i sprowadził nas, żeby je pokazać. Jedynym problemem było to, że nie mógł ponownie znaleźć gniazda – wyglądało jakby ptak zniknął. W końcu znaleźliśmy ptaka siedzącego na gnieździe przez przeczesanie tundry ciasnym szeregiem na czworakach – samica była praktycznie niewidoczna. Na zdjęciu poniżej jest znacznie bardziej widoczna, bo w końcu odprężyła się i podniosła głowę, a ja zrobiłem zdjęcie pod niskim kątem, żeby pokazać jej profil. Kiedy samice próbują się chować, wtulają się w ziemię ze schowaną głową. Ponieważ tak trudno jest znaleźć gniazda, w badaniach, do których trzeba znaleźć dużo gniazd, badacze posługują się psami specjalnie wytresowanymi do znajdowania gniazdujących pardw.   



Poniżej: To samo gniazdo pokazujące samicę, która sadowi się ponownie na jajach po przerwie na żerowanie.



Poniżej: Gniazdo pardwy górskiej z jajami. Jaja mają cechę niezwykłą dla ptaków – pigment pozostaje wilgotny i daje się mazać przez pewien czas po złożeniu jaja. Pigment można rozsmarować palcem i są doniesienia o piórach odbitych na jajach. Nie jest jasne, dlaczego pigment pozostaje wilgotny.


Jaja w końcu wykluły się i podziwialiśmy urocze pisklęta. Popatrzcie na te śliczne puchate palce pisklęcia. To zdjęcie zrobiłem normalną soczewką, co pokazuje jak niepłochliwa była ta samica. Była nie tylko niepłochliwa, ale niezestresowana. Zestresowany lub zaniepokojony rodzic wydałby zawołanie alarmowe do piskląt, powodując, że dałyby nura pod mamę. Ta mama spokojnie pozwalała im na łażenie wokół i wspinanie się na jej grzbiet tuż przede mną.   Zgaduję, że traktowała mnie jak piżmowoła lub renifera tundrowego – po prostu duże, głupie zwierzę, które, jak miała nadzieję, nie nadepnie na nią. 



Poniżej: Znajdź pisklęta pardwy! Samica z kilkutygodniowymi pisklętami, które mają teraz ukrywające je upierzenie, takie samo jak mama. Ile piskląt możesz znaleźć?



Z samcami jest inaczej. Samce bronią terytorium, żeby zwabić samice. Choć nie pomagają przy wysiadywaniu, samce opiekują się samicami przed okresem wysiadywania. Głównie jest to pilnowanie partnerki, ale może także służyć do ochrony samic przed drapieżnikami. Większość samców jest monogamiczna (tj. mają jedną partnerkę), ale poliginia była dość częsta na miejscu naszego badania (35% samców miało więcej niż jedną partnerkę, na ogół 2 samice, ale czasami do 4 samic). W pierwszym roku badania Montgomeriego i mnie zaskoczyła różnica między płciami w czasie zrzucania piór – w odróżnieniu od samic samce nie zmieniały upierzenia, żeby pasowało do zmieniającego się krajobrazu. Zamiast tego, kiedy stopniał śnieg, były bardzo wyraźnie widoczne na tle ciemnej tundry, jak pokazane poniżej. W skrajnych wypadkach byliśmy w stanie dostrzec samca z odległości 2 kilometrów.  


U większości ptaków samce zwracają na siebie uwagę przez barwne, nowe pióra godowe. Pardwa natomiast zwraca na siebie uwagę nie przez zmianę piór, a przez ich zachowanie po zmianie wyglądu środowiska. Proszę zauważyć ładny, mięsisty, czerwony grzebień nad okiem samca poniżej. Montgomerie i jego studentki, Lynn Brodksy i Karen Holder, odkryli, że wielkość grzebienia przepowiada sukces podczas godów i że podczas walk samce celują wzajem w swoje grzebienie, starając się wyrwać kawałki. Holder była także współautorką naszego artykułu o upierzeniu pardw.



Zachowanie samców także podnosi ich widoczność – siadają na szczycie głazów lub dokonują pokazów w locie. Cudownie jest obserwować pokazy w locie – samiec wzbija się w powietrze i w szczycie pokazu (w skrajnych wypadkach 80 m nad ziemią) zatrzymuje się, a potem opada na ziemię ze skrzydłami zagiętymi do dołu, cały czas nawołując głośno dźwiękami staccato, które przypominają beknięcia. Schematyczny rysunek poniżej pokazuje sekwencję postaw podczas pokazu w locie. Jest to rysunek Stu Macdonalda (nie ma go już dłużej z nami), przyrodnika, który badał ptaki arktyczne dla National Museum of Canada i opublikował pierwszy, szczegółowy opis biologii rozmnażania się pardw górskich (w Living Bird).



Takie rzucanie się w oczy po stopnieniu się śniegu prawdopodobnie sporo samce kosztuje. Białozory inaczej zwane sokołami norweskimi (Falco rusticolus), choć nieobecne na miejscu naszego badania, są głównymi drapieżnikami polującymi na pardwy na północy, często specjalizujące się w pardwach i rzadko jedzące coś innego. Z punktu widzenia pardwy ryzyko porwania przez białozora jest czasami skrajnie wysokie, szczególnie dla samców w okresie godowym, kiedy są najbardziej widoczne. W jednym badaniu w Islandii stwierdzono, że białozory zabiły około jedną trzecią terytorialnych samców w ciągu dwóch miesięcy sezonu rozrodczego, kiedy samce były najbardziej widoczne.    


Ustawmy to w kontekście: gdyby ten wskaźnik śmiertelności utrzymywał się przez cały rok, przeżyłoby mniej niż dziesięć procent samców, najniższe chyba przeżycia dla jakiegokolwiek dorosłego ptaka. W tym badaniu odkryto także, że podczas sezonu rozrodczego samce padały ofiarą znacznie częściej niż samice, co jest wskazówką, że różnice upierzenia między płciami wpływają na niebezpieczeństwo schwytania przez drapieżnika. Zdjęcie poniżej pokazuje białozora z bażantem, nie z pardwą, ale wrażenie jest podobne. TO NIE JEST MOJE ZDJĘCIE (niepodpisane zdjęcie z Internetu). Białozory są popularne wśród sokolników, więc przypuszczam, że jest to zdjęcie ptaka sokolnika.  



Fakt, że samce nie zmieniają upierzenia w tym samym czasie, co samice i prawdopodobnie płacą cenę za to, że są tak widoczne, nasunął nam pytanie, czy widoczność służy jakiemuś celowi (więcej o tym za chwilę). Albo może mają ograniczone możliwości zmiany upierzenia – hormony płciowe, potrzebne do zachowań godowych, takich jak obrona terytorium lub pokazy w locie, mogą hamować zrzucanie piór. Tak czy inaczej wkrótce odkryliśmy, że samce mają inny sposób na zmniejszanie swojej widoczności bez zmiany upierzenia – brudzenie się. Początkowo zauważyliśmy, że kilka samców zabrudziło się, ale nie przywiązywaliśmy do tego wagi, kiedy jednak stało się jasne, że wszystkie samce brudziły się, zrozumieliśmy, że mamy intrygujący wzór.


Pardwy uwielbiają tarzać się w piachu (wydaje się to pomagać przeciwko pasożytom piór) ale brud, jaki obserwowaliśmy, nie był wynikiem tarzania się w piachu. Czyste samce regularnie kąpały się w piachu bez brudzenia swojego upierzenia – ten brud wydawał się umyślny. Brudzenie się bardzo zmniejszało widoczność samców, przynajmniej dla ludzkich obserwatorów. Stworzyliśmy „skalę brudu”, żeby oceniać upierzenie samca od nieskazitelnego do extra brudnego, a także notowaliśmy odległości z jakich dostrzegaliśmy danego samca. Odkryliśmy, że im brudniejsze pióra, tym samiec musi być bliżej, zanim go odkryjemy i ten efekt był zazwyczaj uderzający. Podejrzewamy, że brud musi także wpływać na odkrywanie ich przez białozory, ale nie sprawdziliśmy tego jeszcze. Białozory polują na pardwy przez wypatrywanie ich z powietrza z wielkich odległości i potem nurkowanie nad tundrą w niespodziewanym ataku. Zdjęcie poniżej pokazuje bardzo brudnego samca; zrzucił także kilka piór z  głowy.



Samce mogą zredukować swoją widoczność przez zabrudzenie się, ale dlaczego czekają ze zrobieniem tego tak długo po tym, jak ich partnerki zmieniły kolor i długo po stopnieniu śniegu? Samce wydają się umyślnie „decydować” na pozostawanie białymi i widocznymi. Dlaczego?  


Żeby odpowiedzieć na to pytanie przyglądaliśmy się różnicom między samcami w czasie, w którym się brudziły. Okazuje się, że poszczególne samce brudzą się niemal natychmiast po tym, jak ich partnerka zaczyna składać jaja. Mogliśmy powiedzieć, kiedy samice zaczynają składać jaja, ponieważ takie samice wydają się znikać z tundry. Odkrycie, że samce dopasowują swój brud do cyklu ich partnerek sugeruje, że widoczne, białe upierzenie jest faworyzowane przez dobór płciowy i, być może, przez preferencje samic wobec czystych, łatwo dostrzegalnych samców.


Nadal nie rozumiemy, dlaczego samice obchodzi męska czystość, ale mamy parę pomysłów. Pozostając widocznymi samce mogą reklamować wobec samic zdolność unikania porwania przez sokoła – połączenie bycia widocznym i bycia żywym (nie zjedzonym) może dostarczać uczciwego sygnału sprawności samca w przetrwaniu wobec poważnego zagrożenia, co potencjalnie jest cechą dziedziczną. Alternatywnie, samce mogą działać jako widoczne przynęty, które odciągają drapieżnika od ich partnerki. Samice mogą być bardziej narażone na drapieżniki niż samce, szczególnie podczas składania jaj, kiedy mają kilka jaj rozwijających się równocześnie, a samce mogą odnosić korzyści z odciągania uwagi drapieżników od ich partnerek i posiadania żywej partnerki, która wychowa potomstwo.


Brudzenie się, jakie badaliśmy, zdarza się głównie w populacji pardw górskich i poprzednio wielu autorów wspominało o tym zachowaniu. Co ciekawe, David Sibley włączył rysunek brudnej pardwy do pierwszego wydania Sibley Guide to Birds (strona 145) i nazywał to „godowym upierzeniem”. Podejrzewamy, że Sibley doszedł do takiego wniosku po sprawdzeniu okazów muzealnych i zauważeniu, że takie upierzenie występuje podczas sezonu rozrodczego przed letnim zrzuceniem piór. Bez szczegółowego badania w terenie, które śledzi trajektorie indywidualnych, oznakowanych kolorami samców, założenie, że ubrudzone upierzenie jest upierzeniem godowym, jest logiczne. Napisaliśmy do Sibleya i wydawał się doceniać tę nową informację, ale nie sprawdziłem, czy nowe wydanie zostało zaktualizowane w tej kwestii. Głównym znaleziskiem naszego badania było to, że brudne upierzenie jest po-godowym upierzeniem!


Gdyby któregoś czytelnika interesowało więcej szczegółów o tym badaniu, na mojej stronie są przedruki naukowej pracy i artykułu z Natural History Magazine o tym badaniu.


Dirty Ptarmigan

Why Evolution Is True, 19 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Bruce Lyon

Profesor biologii ewolucyjnej na University of California. Jego główny obszar badań to ekologiczne i ewolucyjne podstawy strategii reprodukcyjnych, społeczne zachowania zwierząt oraz reprodukcyjne pasożytnictwo, opieka rodzicielska i harce godowe.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Brak zdjęcia Marek Nowakowski 2018-12-25


Nauka

Znalezionych 967 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

YouTube i szarlataneria leczenia raka dietą   Novella   2019-07-18
“Współczesny” Homo sapiens mógł być w Eurazji aż 210 tysięcy lat temu   Coyne   2019-07-17
Hodowanie mini-mózgów z komórek macierzystych   Novella   2019-07-15
Szczepionka HPV działa. Koniec kropka     2019-07-13
Efekt przechodnia   Novella   2019-07-11
Prątkiem w raka, czyli co ma gruźlica do raka pęcherza   Łopatniuk   2019-07-06
Opowieści o nauce zastępują fikcję w Teatrze Narodowym Ugandy   Ongu   2019-07-05
Pleśń w przestrzeni kosmicznej   Novella   2019-07-03
Pterozaury: Czy umiały latać od razu po wykluciu się?   Coyne   2019-07-02
Ludziom rosną rogi? – Złe informowanie o nauce   Novella   2019-07-01
Przemysł ”wellness”   Novella   2019-06-28
Nazywanie zmiany klimatu ”katastrofalną” utrudnia znalezienie realnych odpowiedzi   Lomborg   2019-06-26
Olbrzymie straszyki mają zostać ponownie wprowadzone na wyspę Lord Howe   Coyne   2019-06-25
Amonit (i masa innych stworzeń) znaleziona w birmańskim bursztynie   Coyne   2019-06-21
Ślubowanie o zniesieniu grzechu   Ridley   2019-06-20
Nowe informacje o dzieciach CRISPR   Novella   2019-06-17
Słonie mają fantastyczny węch (lepszy niż psy): są jedynymi zwierzętami, które potrafią rozróżnić inne ilości pokarmu tylko po zapachu   Coyne   2019-06-14
Indyjscy farmerzy wysiali ziarna GMO w proteście obywatelskiego nieposłuszeństwa     2019-06-13
Chcąc zadowolić antyaborcjonistów administracja Trumpa tnie finansowanie badań medycznych przy użyciu tkanki płodowej   Coyne   2019-06-11
Triumf Mao: Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie akceptuje szarlatanerię tradycyjnej chińskiej medycyny     2019-06-04
Ale jak to bezbarwnikowy?   Łopatniuk   2019-06-01
Na zdrowie: izraelscy naukowcy warzą piwo na ”wskrzeszonych” drożdżach sprzed 5000 lat     2019-05-31
Skąd wiemy to, co wiemy?   Novella   2019-05-28
Samice bonobo (ale nie samice szympansów) pomagają swoim synom w zdobywaniu partnerek   Coyne   2019-05-25
Dlaczego ludzie sprzeciwiają się technologiom, które zmniejszają szkody?   Ridley   2019-05-24
Nowa praca o nielotnych chruścielach rażąco przesadzona i wypaczona w popularnych mediach   Coyne   2019-05-22
Trenowanie sztucznej inteligencji, żeby widziała jak człowiek   Novella   2019-05-21
A polać wielką wodą…   Cipiur   2019-05-18
Wykrywanie kłamstw w mózgu   Novella   2019-05-17
Walka o zachowanie bioróżnorodności   Ridley   2019-05-15
Niezwykły przypadek mimikry: skaczący pająk naśladuje gąsienicę   Coyne   2019-05-14
Selektywnie stosowana koncepcja tabula rasa i ideologicznie motywowane nieporozumienia   Cory Clark   2019-05-09
Dlaczego szarlatani nie powinni nadzorować sami siebie     2019-05-08
Kiedy naukowcy nie tolerują odmiennego zdania   Weber   2019-05-07
Przegapione odkrycia w historii nauki   Ridley   2019-05-02
W obronie scjentyzmu   Winegard   2019-04-30
Akupunktura kwantowa   Novella   2019-04-23
Nie tylko kakao   Łopaniuk   2019-04-20
Wstęga Möbiusa sprzecznych egocentryzmów poznawczych   Landes   2019-04-18
Kolejne badania nad bzdurą   Novella   2019-04-17
Licząca 43 miliony lat forma przejściowa: wodno-lądowy wieloryb    Coyne   2019-04-15
Zdumiewające możliwości docenienia i wykorzystania neuroróżnorodności   Koraszewski   2019-04-12
Jak sobie radzić ze skrajnymi wydarzeniami pogodowymi?   Lomborg   2019-04-09
Najbardziej zabójczy dzień na Ziemi   Novella   2019-04-06
Zaprzeczanie neuronauce o różnicach płci   Cahill   2019-04-05
Zwierzęce roboty   Novella   2019-04-04
Technologia pomaga w kryzysach wodnych na całym globie   Cohen   2019-04-02
Niezwykłe skamieniałości kambryjskie porównywalne do tych z łupków z Burgess   Coyne   2019-03-30
Tak wygląda dobre dziennikarstwo   Novella   2019-03-29
Wzrost sektora nasiennictwa w Ugandzie demaskuje główne twierdzenie anty- GMO   Ongu   2019-03-21
Ewolucja „nieredukowalnie złożonych” białek zapobiegających zamarzaniu u ryb polarnych (i policzek wymierzony Behemu)   Coyne   2019-03-20
Złoty ryż wreszcie dopuszczony w Bangladeszu   Novella   2019-03-19
Kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyka   Welsh   2019-03-18
Wyprane kłamstwa   Ridley   2019-03-14
Czy islamska teologia i filozofia może wzbogacić etyczną debatę wokół CRISPR?   Coyne   2019-03-06
Kacze dzioby, Umwelt i a priori Kanta   Cobb   2019-03-04
Co kręci płaskoziemców   Novella   2019-03-02
Ślimaki nagoskrzelne mają kolczaste penisy jednorazowego użytku, którymi usuwają plemniki rywala ze swojej partnerki   Coyne   2019-03-01
Zrozumienie nowoczesnych horrorów afrykańskich zakorzenionych w handlu niewolnikami przez Ocean Indyjski   Clarfield   2019-02-28
Raport z sensacyjnym twierdzeniem o ”załamaniu klimatu” jest chwytliwy, ale nieprawdziwy   Lomborg   2019-02-27
Naukowiec analizuje dwa przykłady w nowej książce Behego; stwierdza, że są głęboko błędne   Coyne   2019-02-26
Triasowy mięsak, czyli praprzodkowie żółwi też chorowali na nowotwory   Łopatniuk   2019-02-16
Co nauka może powiedzieć pani Ocasio-Cortez o klimacie   Lomborg   2019-02-15
Kury produkujące leki   Novella   2019-02-14
Rak w raku i przerzut w przerzucie   Łopatniuk   2019-02-09
Prawo niezamierzonych konsekwencji   Novella   2019-02-07
Czy świat rzeczywiście staje się biedniejszy? Odpowiedź Stevena Pinkera   Coyne   2019-02-06
Maniok o wysokiej zawartości żelaza i cynku może poprawić odżywianie i zdrowie w Afryce Zachodniej     2019-02-05
Dalszy spadek zgonów z powodu raka   Novella   2019-02-04
Dokopywanie nauce przez dwóch naukowców i filozofa   Coyne   2019-02-01
Jacy naprawdę byli neandertalczycy?   Novella   2019-01-31
Żywność GM i zmiana opinii   Novella   2019-01-29
Wojny o Oświecenie: kilka refleksji o Enlightenment Now, w rok później   Pinker   2019-01-25
Dunning Kruger a opozycja wobec GMO   Novella   2019-01-23
Nasza pamięć cofa się   Nivella   2019-01-21
Niezrozumienie efektu Dunninga-Krugera   Novella   2019-01-18
Szarlataneria finansowana przez społeczność internetową   Novella   2019-01-16
Nowa duża salamandra ze Stanów Zjednoczonych   Mayer   2019-01-10
Kwitnące rośliny pozostają zdolne do życia po przejściu przez przewód pokarmowy ptactwa wodnego   Coyne   2019-01-07
Radykalne poglądy polityczne korelują z marnym metapoznaniem   Novella   2019-01-05
Nareszcie: owocowy gospodarz dzikiej Drosophila melanogaster   Coyne   2019-01-02
Z końcem roku   Łopatniuk   2019-01-01
Psychologia globalnego pesymizmu   Ridley   2018-12-26
Wiara w Świętego Mikołaja   Novella   2018-12-25
Brudna pardwa górska   Lyon   2018-12-24
Lotosowe szaleństwo   Łopatniuk   2018-12-22
Intrygujące zajęcia na Princeton University   Coyne   2018-12-19
Aktywność umysłowa nie zapobiega osłabieniu umysłowej sprawności   Novella   2018-12-15
Musi się potępić akademicki mobbing uczonego     2018-12-14
Dlaczego sądy nie powinny rozstrzygać o nauce     2018-12-13
Dziennikarze  nie rozumieją nowego raportu USA o klimacie   Lomborg   2018-12-12
Kilka myśli o altruizmie   Coyne   2018-12-10
Nauka nie jest twoim wrogiem   Pinker   2018-12-08
Czy poparcie przez celebrytę może skłonić ludzi do zaakceptowania ewolucji?   Coyne   2018-12-07
Dominujący indyk i jego popisy   Lyon   2018-12-04
Dlaczego kocie języki są kolczaste?   Coyne   2018-12-01
Hiszpania dąży do zakazania alternatywnej medycyny   Novella   2018-11-30
Inżyneria fotosyntezy i jej przeciwnicy   Novella   2018-11-27
Mój list do Darwina   Coyne   2018-11-26
Zapuszczenie   Łopatniuk   2018-11-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk