Prawda

Niedziela, 8 grudnia 2019 - 07:39

« Poprzedni Następny »


Powiadom znajomych o tym artykule:
Do:
Od:

Brudna pardwa górska


Bruce Lyon 2018-12-24

Tutaj jest drugi odcinek ”indyków i ich krewnych” (rząd Galliformes). Dzisiaj skupię się na charyzmatycznym, arktycznym gatunku, pardwie górskiej (Lagopus muta). W 1981 roku miałem szczęście pomagania Bobowi Montgomeriemi, profesorowi z Queen’s University Ontario, w pierwszej sesji w terenie jego nowego programu badawczego o ekologii behawioralnej arktycznych ptaków. Miejscem badania było Jezioro Sarcpa (czerwony punkt na mapie poniżej), na północ od Zatoki Hudsona i na południe od Ziemi Baffina. Podczas zimnej wojny Jezioro Sarcpa było częścią szeregu stanowisk Distant Early Warning (DEW) rozmieszczonych w celu ostrzegania Kanadyjczyków i Amerykanów o rychłym spaleniu przez nadlatujące ze Związku Radzieckiego bomby atomowe. Nie zostaliśmy spaleni i stacja  została zdemilitaryzowana i zamieniona na stację badawczą. Montgomerie przeprowadził tam 17-letnie badanie różnych gatunków ptaków arktycznych.

 

 



Podczas naszego pierwszego roku badań nad Jeziorem Sarcpa pełno było pardw górskich (liczebność populacji zmieniała się z roku na rok). Były zupełnie niepłochliwe, urocze i interesujące.    


Istnieją trzy gatunki pardw – jeden dobrze przebadany gatunek, pardwa mszarna, znany jest Europejczykom jako pardwa szkocka. Wiele populacji pardw wykazuje te same uderzająco regularne cykle populacyjne, jakie widzimy u północnych ssaków, takich jak lemingi, zające i rysie. Cykle populacyjne pardwy szkockiej są szczególnie dobrze zbadane, ponieważ te pardwy są cennym gatunkiem łownym w Wielkiej Brytanii. Populacje wahają się w cyklu 4 do 8 lat. Od dawna podejrzewano, że pasożytnicze robaki nicienie odgrywają rolę w cyklach populacyjnych, ponieważ spadki liczebności populacji są związane z wysokim zakażeniem robakami. W pomysłowym badaniu naukowcom udało się powstrzymać populacje pardw szkockich przed załamaniem się przez podanie im leku na odrobaczenie [Hudson et al. 1998 Science 282: 2256; pdf tutaj]. To badanie jest obecnie podręcznikowym przykładem tego, jak pasożyty mogą wpłynąć na dynamikę populacyjną swoich gospodarzy.


Pardwy od dawna są słynnym przykładem kamuflażu – co jest tematem dzisiejszego postu. Darwin dość szczegółowo omawiał ich kamuflaż. Pardwy są także niezwykłe dlatego, że zrzucają pióra trzy razy do roku (inne ptaki robią to raz lub dwa razy).


Kiedy przybyliśmy nad Jezioro Sarcpa pod sam koniec maja, tundra była nadal pokryta śniegiem. Zdjęcie poniżej, zrobione 1 czerwca, pokazuje zespół objeżdżający pokrytą śniegiem tundrę w kanadyjskiej limuzynie pilotowanej przez nieustraszonego przywódcę Boba Montgomeriego. 1 czerwca i cały ten śnieg! W tych okolicach lato przybywa późno i przeskok z zimy do wiosny wydaje się zachodzić z dnia na dzień. Ta szybka zmiana stanowi wyzwanie dla ptaków takich jak pardwy, których bezpieczeństwo zależy od kamuflażu. [Uwaga: wszystkie zdjęcia są skanami ze slajdów – przepraszam za marną jakość]



Wczesną wiosną często spotykaliśmy pardwy spacerujące po śniegu, nadal z białym, zimowym upierzeniem. Są świetnie zakamuflowane na śniegu i łatwo je przeoczyć. Podczas jednego, szczególnie pamiętnego spotkania, wiatr podniósł puszysty śnieg w rodzaj śnieżnej mgły i grupa pardw wyłoniła się jak duchy zaledwie dwa-trzy metry ode mnie, niemal niewidoczna. Pardwy były także niemal absurdalnie niepłochliwe; może idzie to w parze z kamuflażem jako obroną przed drapieżnikami. Po co uciekać, skoro jesteś niewidoczna? Obie płci są podobne zimą, ale pod koniec zimy duże, czerwone grzebienie nad okiem wskazują, że ptak jest samcem, jak pokazuje zdjęcie poniżej.



Poniżej: Śnieg stopniał szybko i tak wyglądała tundra w trzy tygodnie później.  



Tylko samice opiekują się gniazdem i jajami. Przy braku drzew i krzewów, jak również przy obfitości złodziei jaj, takich jak kruki, wydrzyki ostrosterne i lisy, kamuflaż jest niezbędny, by gniazdowanie udało się. Nagłe przejście z białego krajobrazu zimowego do ciemnej tundry oznacza, że samice muszą szybko zmienić białe upierzenie na upierzenie odpowiadające tundrze. Ta zmiana dzieje się niemal z dnia na dzień. Poniżej: samica pardwy z częściowo zmienionym upierzeniem na ukrywające upierzenie do gniazdowania.  



W tym upierzeniu samice są niemal niewidoczne na tle tundry i ich zachowanie odpowiada ich niewidzialności – siedzą bez ruchu na gnieździe tak, że niemal można na nie nastąpić (dosłownie). Dlatego tak trudno znaleźć gniazda i zawsze czuliśmy się szczęściarzami, kiedy je znajdowaliśmy.


Kiedy kolega znalazł nasze pierwsze gniazdo, pokazane poniżej, zaznaczył miejsce parą kupek z kamieni o trzy metry od gniazda i sprowadził nas, żeby je pokazać. Jedynym problemem było to, że nie mógł ponownie znaleźć gniazda – wyglądało jakby ptak zniknął. W końcu znaleźliśmy ptaka siedzącego na gnieździe przez przeczesanie tundry ciasnym szeregiem na czworakach – samica była praktycznie niewidoczna. Na zdjęciu poniżej jest znacznie bardziej widoczna, bo w końcu odprężyła się i podniosła głowę, a ja zrobiłem zdjęcie pod niskim kątem, żeby pokazać jej profil. Kiedy samice próbują się chować, wtulają się w ziemię ze schowaną głową. Ponieważ tak trudno jest znaleźć gniazda, w badaniach, do których trzeba znaleźć dużo gniazd, badacze posługują się psami specjalnie wytresowanymi do znajdowania gniazdujących pardw.   



Poniżej: To samo gniazdo pokazujące samicę, która sadowi się ponownie na jajach po przerwie na żerowanie.



Poniżej: Gniazdo pardwy górskiej z jajami. Jaja mają cechę niezwykłą dla ptaków – pigment pozostaje wilgotny i daje się mazać przez pewien czas po złożeniu jaja. Pigment można rozsmarować palcem i są doniesienia o piórach odbitych na jajach. Nie jest jasne, dlaczego pigment pozostaje wilgotny.


Jaja w końcu wykluły się i podziwialiśmy urocze pisklęta. Popatrzcie na te śliczne puchate palce pisklęcia. To zdjęcie zrobiłem normalną soczewką, co pokazuje jak niepłochliwa była ta samica. Była nie tylko niepłochliwa, ale niezestresowana. Zestresowany lub zaniepokojony rodzic wydałby zawołanie alarmowe do piskląt, powodując, że dałyby nura pod mamę. Ta mama spokojnie pozwalała im na łażenie wokół i wspinanie się na jej grzbiet tuż przede mną.   Zgaduję, że traktowała mnie jak piżmowoła lub renifera tundrowego – po prostu duże, głupie zwierzę, które, jak miała nadzieję, nie nadepnie na nią. 



Poniżej: Znajdź pisklęta pardwy! Samica z kilkutygodniowymi pisklętami, które mają teraz ukrywające je upierzenie, takie samo jak mama. Ile piskląt możesz znaleźć?



Z samcami jest inaczej. Samce bronią terytorium, żeby zwabić samice. Choć nie pomagają przy wysiadywaniu, samce opiekują się samicami przed okresem wysiadywania. Głównie jest to pilnowanie partnerki, ale może także służyć do ochrony samic przed drapieżnikami. Większość samców jest monogamiczna (tj. mają jedną partnerkę), ale poliginia była dość częsta na miejscu naszego badania (35% samców miało więcej niż jedną partnerkę, na ogół 2 samice, ale czasami do 4 samic). W pierwszym roku badania Montgomeriego i mnie zaskoczyła różnica między płciami w czasie zrzucania piór – w odróżnieniu od samic samce nie zmieniały upierzenia, żeby pasowało do zmieniającego się krajobrazu. Zamiast tego, kiedy stopniał śnieg, były bardzo wyraźnie widoczne na tle ciemnej tundry, jak pokazane poniżej. W skrajnych wypadkach byliśmy w stanie dostrzec samca z odległości 2 kilometrów.  


U większości ptaków samce zwracają na siebie uwagę przez barwne, nowe pióra godowe. Pardwa natomiast zwraca na siebie uwagę nie przez zmianę piór, a przez ich zachowanie po zmianie wyglądu środowiska. Proszę zauważyć ładny, mięsisty, czerwony grzebień nad okiem samca poniżej. Montgomerie i jego studentki, Lynn Brodksy i Karen Holder, odkryli, że wielkość grzebienia przepowiada sukces podczas godów i że podczas walk samce celują wzajem w swoje grzebienie, starając się wyrwać kawałki. Holder była także współautorką naszego artykułu o upierzeniu pardw.



Zachowanie samców także podnosi ich widoczność – siadają na szczycie głazów lub dokonują pokazów w locie. Cudownie jest obserwować pokazy w locie – samiec wzbija się w powietrze i w szczycie pokazu (w skrajnych wypadkach 80 m nad ziemią) zatrzymuje się, a potem opada na ziemię ze skrzydłami zagiętymi do dołu, cały czas nawołując głośno dźwiękami staccato, które przypominają beknięcia. Schematyczny rysunek poniżej pokazuje sekwencję postaw podczas pokazu w locie. Jest to rysunek Stu Macdonalda (nie ma go już dłużej z nami), przyrodnika, który badał ptaki arktyczne dla National Museum of Canada i opublikował pierwszy, szczegółowy opis biologii rozmnażania się pardw górskich (w Living Bird).



Takie rzucanie się w oczy po stopnieniu się śniegu prawdopodobnie sporo samce kosztuje. Białozory inaczej zwane sokołami norweskimi (Falco rusticolus), choć nieobecne na miejscu naszego badania, są głównymi drapieżnikami polującymi na pardwy na północy, często specjalizujące się w pardwach i rzadko jedzące coś innego. Z punktu widzenia pardwy ryzyko porwania przez białozora jest czasami skrajnie wysokie, szczególnie dla samców w okresie godowym, kiedy są najbardziej widoczne. W jednym badaniu w Islandii stwierdzono, że białozory zabiły około jedną trzecią terytorialnych samców w ciągu dwóch miesięcy sezonu rozrodczego, kiedy samce były najbardziej widoczne.    


Ustawmy to w kontekście: gdyby ten wskaźnik śmiertelności utrzymywał się przez cały rok, przeżyłoby mniej niż dziesięć procent samców, najniższe chyba przeżycia dla jakiegokolwiek dorosłego ptaka. W tym badaniu odkryto także, że podczas sezonu rozrodczego samce padały ofiarą znacznie częściej niż samice, co jest wskazówką, że różnice upierzenia między płciami wpływają na niebezpieczeństwo schwytania przez drapieżnika. Zdjęcie poniżej pokazuje białozora z bażantem, nie z pardwą, ale wrażenie jest podobne. TO NIE JEST MOJE ZDJĘCIE (niepodpisane zdjęcie z Internetu). Białozory są popularne wśród sokolników, więc przypuszczam, że jest to zdjęcie ptaka sokolnika.  



Fakt, że samce nie zmieniają upierzenia w tym samym czasie, co samice i prawdopodobnie płacą cenę za to, że są tak widoczne, nasunął nam pytanie, czy widoczność służy jakiemuś celowi (więcej o tym za chwilę). Albo może mają ograniczone możliwości zmiany upierzenia – hormony płciowe, potrzebne do zachowań godowych, takich jak obrona terytorium lub pokazy w locie, mogą hamować zrzucanie piór. Tak czy inaczej wkrótce odkryliśmy, że samce mają inny sposób na zmniejszanie swojej widoczności bez zmiany upierzenia – brudzenie się. Początkowo zauważyliśmy, że kilka samców zabrudziło się, ale nie przywiązywaliśmy do tego wagi, kiedy jednak stało się jasne, że wszystkie samce brudziły się, zrozumieliśmy, że mamy intrygujący wzór.


Pardwy uwielbiają tarzać się w piachu (wydaje się to pomagać przeciwko pasożytom piór) ale brud, jaki obserwowaliśmy, nie był wynikiem tarzania się w piachu. Czyste samce regularnie kąpały się w piachu bez brudzenia swojego upierzenia – ten brud wydawał się umyślny. Brudzenie się bardzo zmniejszało widoczność samców, przynajmniej dla ludzkich obserwatorów. Stworzyliśmy „skalę brudu”, żeby oceniać upierzenie samca od nieskazitelnego do extra brudnego, a także notowaliśmy odległości z jakich dostrzegaliśmy danego samca. Odkryliśmy, że im brudniejsze pióra, tym samiec musi być bliżej, zanim go odkryjemy i ten efekt był zazwyczaj uderzający. Podejrzewamy, że brud musi także wpływać na odkrywanie ich przez białozory, ale nie sprawdziliśmy tego jeszcze. Białozory polują na pardwy przez wypatrywanie ich z powietrza z wielkich odległości i potem nurkowanie nad tundrą w niespodziewanym ataku. Zdjęcie poniżej pokazuje bardzo brudnego samca; zrzucił także kilka piór z  głowy.



Samce mogą zredukować swoją widoczność przez zabrudzenie się, ale dlaczego czekają ze zrobieniem tego tak długo po tym, jak ich partnerki zmieniły kolor i długo po stopnieniu śniegu? Samce wydają się umyślnie „decydować” na pozostawanie białymi i widocznymi. Dlaczego?  


Żeby odpowiedzieć na to pytanie przyglądaliśmy się różnicom między samcami w czasie, w którym się brudziły. Okazuje się, że poszczególne samce brudzą się niemal natychmiast po tym, jak ich partnerka zaczyna składać jaja. Mogliśmy powiedzieć, kiedy samice zaczynają składać jaja, ponieważ takie samice wydają się znikać z tundry. Odkrycie, że samce dopasowują swój brud do cyklu ich partnerek sugeruje, że widoczne, białe upierzenie jest faworyzowane przez dobór płciowy i, być może, przez preferencje samic wobec czystych, łatwo dostrzegalnych samców.


Nadal nie rozumiemy, dlaczego samice obchodzi męska czystość, ale mamy parę pomysłów. Pozostając widocznymi samce mogą reklamować wobec samic zdolność unikania porwania przez sokoła – połączenie bycia widocznym i bycia żywym (nie zjedzonym) może dostarczać uczciwego sygnału sprawności samca w przetrwaniu wobec poważnego zagrożenia, co potencjalnie jest cechą dziedziczną. Alternatywnie, samce mogą działać jako widoczne przynęty, które odciągają drapieżnika od ich partnerki. Samice mogą być bardziej narażone na drapieżniki niż samce, szczególnie podczas składania jaj, kiedy mają kilka jaj rozwijających się równocześnie, a samce mogą odnosić korzyści z odciągania uwagi drapieżników od ich partnerek i posiadania żywej partnerki, która wychowa potomstwo.


Brudzenie się, jakie badaliśmy, zdarza się głównie w populacji pardw górskich i poprzednio wielu autorów wspominało o tym zachowaniu. Co ciekawe, David Sibley włączył rysunek brudnej pardwy do pierwszego wydania Sibley Guide to Birds (strona 145) i nazywał to „godowym upierzeniem”. Podejrzewamy, że Sibley doszedł do takiego wniosku po sprawdzeniu okazów muzealnych i zauważeniu, że takie upierzenie występuje podczas sezonu rozrodczego przed letnim zrzuceniem piór. Bez szczegółowego badania w terenie, które śledzi trajektorie indywidualnych, oznakowanych kolorami samców, założenie, że ubrudzone upierzenie jest upierzeniem godowym, jest logiczne. Napisaliśmy do Sibleya i wydawał się doceniać tę nową informację, ale nie sprawdziłem, czy nowe wydanie zostało zaktualizowane w tej kwestii. Głównym znaleziskiem naszego badania było to, że brudne upierzenie jest po-godowym upierzeniem!


Gdyby któregoś czytelnika interesowało więcej szczegółów o tym badaniu, na mojej stronie są przedruki naukowej pracy i artykułu z Natural History Magazine o tym badaniu.


Dirty Ptarmigan

Why Evolution Is True, 19 grudnia 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Bruce Lyon

Profesor biologii ewolucyjnej na University of California. Jego główny obszar badań to ekologiczne i ewolucyjne podstawy strategii reprodukcyjnych, społeczne zachowania zwierząt oraz reprodukcyjne pasożytnictwo, opieka rodzicielska i harce godowe.  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Brak zdjęcia Marek Nowakowski 2018-12-25


Nauka

Znalezionych 1039 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wirtualna edukacja   Novella   2019-12-03
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu   Henderson   2019-12-02
Punkt szczytowy inteligencji   Novella   2019-11-30
Likwidowanie przeziębienia miedzią   Novella   2019-11-27
Dlaczego wyjaśnianie problemów przez biały przywilej jest niesłuszne   Rob Henderson   2019-11-25
LiveScience zachwala panpsychizm jako rozwiązanie trudnego problemu świadomości   Coyne   2019-11-22
Jak walczyć z firehosing   Novella   2019-11-19
Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10
Używanie sztucznej inteligencji do diagnozy   Novella   2019-10-08
Niespodzianka! Koty są tak samo przywiązane do swojego personelu jak psy i niemowlęta   Coyne   2019-10-05
Oburzenie, stronniczość i niestabilność prawdy   Novella   2019-10-04
O zmianie klimatu: ludzkość nie jest „nikczemna”   Lomborg   2019-10-03
Postmodernizm wyjaśniony i krytykowany   Coyne   2019-09-30
Uzdrawianie kryształami   Novella   2019-09-26
Kolejna rewolucja w rolnictwie   Novella   2019-09-24
Opory przeciwko szczelinowaniu są oparte na ideologii, a nie na nauce   Jacoby   2019-09-23
St Paul Island część 5   Lyon   2019-09-21
Co to jest czerwona rtęć?   Novella   2019-09-20
Jaka sztuka siedzi w naszych genach i czy to aby nie kicz?   Koraszewski   2019-09-19
Fałszywe wspomnienia i Fake News   Novella   2019-09-18
Kolejna próba odrzucenia teorii Darwina   Coyne   2019-09-17
Choroba zielonych mięśni   Łopatniuk   2019-09-14
”Sygnalizowanie cnoty” może nas irytować. Cywilizacja byłaby jednak bez niego niemożliwa    Miller   2019-09-13
Foka Weddela wygryza w lodzie otwory do oddychania   Coyne   2019-09-12
DNA i Loch Ness   Novella   2019-09-11
Nowa i ważna czaszka hominina z Etiopii   Coyne   2019-09-10
St Paul Island, Część 4   Lyon   2019-09-06
Biały jak śnieg, żółciutki jak kaczuszka   Łopatniuk   2019-09-04
Pingwiny geje? Nie tak szybko   Coyne   2019-09-03
Czego może nas nauczyć była zwolenniczka antyszczepionkowców, Kelley Watson-Snyder     2019-08-30
Bezzbożowa karma dla psa   Novella   2019-08-29
Odrażające życie płciowe pingwinów białookich   Coyne   2019-08-28
Badanie akupunktury jako terapii na dławicę piersiową   Novella   2019-08-23
Pradawna gigantyczna papuga z Nowej Zelandii: metr wysokości i waga 7 kilogramów!   Coyne   2019-08-22
Alaska — nurniczki i obopólny dobór płciowy   Lyon   2019-08-20
Zła nauka promuje organiczne jabłka   Novella   2019-08-19
Gąsienica zmienia kolor, żeby dopasować się do podłoża nie używając oczu: potrafi widzieć skórą!   Coyne   2019-08-16
Pseudonaukowa histeria to nie jest dobra odpowiedź na klimatyczne wyzwania   Lomborg   2019-08-14
GMO i model deficytu wiedzy   Novella   2019-08-12
Po raz pierwszy użyto edytowania genów CRISPR do leczenia zaburzenia genetycznego – anemii sierpowatej   Coyne   2019-08-08
Maskonury z wyspy St. Paul na Alasce   Lyon   2019-08-07
Zbieg okoliczności czy prawo wielkich liczb?   Novella   2019-08-06
I pijcie łzy moje, czyste rzęsiste   Łopatniuk   2019-08-03
Kształtowanie opinii o nauce i medycynie   Novella   2019-08-02
Nowe badanie dotyczące zwrotu zgubionych portfeli: ludzie na świecie są uczciwsi niż myślisz, ale czytelnik wyliczył, że uczciwość jest większa w mniej religijnych krajach   Coyne   2019-08-01
Praktykowanie medycyny bez uprawnień nie jest wolnością słowa   Novella   2019-07-31
Radujcie się, Ziemia staje się zieleńsza   Ridley   2019-07-30
Spiski wokół ptaków   Novella   2019-07-29
Matt Meselson opisuje swój najsłynniejszy eksperyment (z Frankiem Stahlem)   Coyne   2019-07-26
Niemający rozeznania filozof twierdzi, że gatunki nie istnieją   Coyne   2019-07-23
Więcej złych wiadomości dla dilerów witamin   Novella   2019-07-22
Starożytny ptak z nadzwyczaj długim palcem   Coyne   2019-07-19
YouTube i szarlataneria leczenia raka dietą   Novella   2019-07-18
“Współczesny” Homo sapiens mógł być w Eurazji aż 210 tysięcy lat temu   Coyne   2019-07-17
Hodowanie mini-mózgów z komórek macierzystych   Novella   2019-07-15
Szczepionka HPV działa. Koniec kropka     2019-07-13
Efekt przechodnia   Novella   2019-07-11
Prątkiem w raka, czyli co ma gruźlica do raka pęcherza   Łopatniuk   2019-07-06
Opowieści o nauce zastępują fikcję w Teatrze Narodowym Ugandy   Ongu   2019-07-05
Pleśń w przestrzeni kosmicznej   Novella   2019-07-03
Pterozaury: Czy umiały latać od razu po wykluciu się?   Coyne   2019-07-02
Ludziom rosną rogi? – Złe informowanie o nauce   Novella   2019-07-01
Przemysł ”wellness”   Novella   2019-06-28
Nazywanie zmiany klimatu ”katastrofalną” utrudnia znalezienie realnych odpowiedzi   Lomborg   2019-06-26
Olbrzymie straszyki mają zostać ponownie wprowadzone na wyspę Lord Howe   Coyne   2019-06-25
Amonit (i masa innych stworzeń) znaleziona w birmańskim bursztynie   Coyne   2019-06-21
Ślubowanie o zniesieniu grzechu   Ridley   2019-06-20
Nowe informacje o dzieciach CRISPR   Novella   2019-06-17
Słonie mają fantastyczny węch (lepszy niż psy): są jedynymi zwierzętami, które potrafią rozróżnić inne ilości pokarmu tylko po zapachu   Coyne   2019-06-14
Indyjscy farmerzy wysiali ziarna GMO w proteście obywatelskiego nieposłuszeństwa     2019-06-13
Chcąc zadowolić antyaborcjonistów administracja Trumpa tnie finansowanie badań medycznych przy użyciu tkanki płodowej   Coyne   2019-06-11
Triumf Mao: Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie akceptuje szarlatanerię tradycyjnej chińskiej medycyny     2019-06-04
Ale jak to bezbarwnikowy?   Łopatniuk   2019-06-01
Na zdrowie: izraelscy naukowcy warzą piwo na ”wskrzeszonych” drożdżach sprzed 5000 lat     2019-05-31
Skąd wiemy to, co wiemy?   Novella   2019-05-28
Samice bonobo (ale nie samice szympansów) pomagają swoim synom w zdobywaniu partnerek   Coyne   2019-05-25
Dlaczego ludzie sprzeciwiają się technologiom, które zmniejszają szkody?   Ridley   2019-05-24
Nowa praca o nielotnych chruścielach rażąco przesadzona i wypaczona w popularnych mediach   Coyne   2019-05-22
Trenowanie sztucznej inteligencji, żeby widziała jak człowiek   Novella   2019-05-21
A polać wielką wodą…   Cipiur   2019-05-18

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk