Prawda

Czwartek, 27 kwietnia 2017 - 07:22

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana


Paulina Łopatniuk 2017-03-11

Ilustracja Alexandra Zicka do baśni “O rybaku i złotej rybce”, domena publiczna, za Wikipedią
Ilustracja Alexandra Zicka do baśni “O rybaku i złotej rybce”, domena publiczna, za Wikipedią

Ryby są smaczne, ryby są zdrowe, ryby są polecane przez dietetyków, książki kucharskie, ekskluzywne restauracje i sushi-bary. Rybami karmi się także metaforycznie kolejne pokolenia, serwując im opowieść o rybaku i złotej rybce, pamięta się o nich w chwilach rozrywki (rybka lubi pływać, prawda?) i w dysputach na ważkie tematy społeczno-ekonomiczne (być może kojarzycie popularyzowane w Polsce intensywnie przez grę Cywilizacja powiedzenie “Give a man a fish, and you feed him for a day; show him how to catch fish, and you feed him for a lifetime“?  … warto pamiętać, że gra raczej mijała się z prawdą w kwestii pochodzenia cytatu), gdzie również zresztą budzą pozytywne skojarzenia. Dobrze jest dostać czy złapać rybę. No chyba że akurat nie. W końcu patolodzy zazwyczaj zajmują się przypadkami, w których coś poszło nie tak.


Dziura w jelicie jako pozostałość po rybnej uczcie; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4529669/, CC BY-NC-ND 4.0
Dziura w jelicie jako pozostałość po rybnej uczcie; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4529669/, CC BY-NC-ND 4.0

Ryby mogą zrobić krzywdę na wiele różnych sposobów, i nie mówię tu bynajmniej jedynie o banalnych przypadkach, gdy okazywały się być zwyczajnie trujące ani o mrożących krew w żyłach historiach rodem z którychś “Szczęk”. Ot, reakcje anafilaktyczne chociażby (i to po spożyciu zaskakujących niekiedy produktów, w tym niektórych suplementów), ot dziurawiące przewód pokarmowy ości, żebra i kręgosłupy. I jasne, wiem, że krzywdę może też zrobić nieopatrznie połknięta kość kurczęca czy królicza, a wstrząs anafilaktyczny może dotyczyć nieomalże wszystkiego. Po prostu dzisiaj swój dzień mają ryby. I to ryby w dość szczególnych okolicznościach napotkane.



Taka właśnie ryba, sola kunatka, Dicologlossa cuneata, zabiła nieostrożnego rybaka; Myrabella, Wikipedia, https://en.wikipedia.org/wiki/Wedge_sole

Widzicie rybę? [z lewej tuż nad początkiem strzałki widać nagłośnię, tuż nad grotem strzałki – płetwa] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12773857
Widzicie rybę? [z lewej tuż nad początkiem strzałki widać nagłośnię, tuż nad grotem strzałki – płetwa] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12773857

Zacznijmy może historyjką. Krótką, smutną i nieco makabryczną (ale tylko nieco, prawdziwie makabrycznych historii nie będziemy ruszać). Pewien zdrowy, w pełni trzeźwy pięćdziesięcioletni rybak wypłynął na połów u wybrzeży Portugalii, w pobliżu Figueira da Foz. Złowił rybę. Baaa, złowił nawet więcej ryb – ten dzień mógł się okazać dniem naprawdę udanym. Wszystko szło dobrze dopóki chęć zaoszczędzenia czasu nie przywiodła naszego bohatera do zguby. Otóż by uwolnić ręce i sprawniej zgarniać ryby do kosza, pochwycił w zęby (w dziąsła właściwie, słabował bowiem na uzębieniu) ostatnią swą zdobycz, dziwięciocentymetrową solę (sola kunatka, Dicologlossa cuneata). A ta zwinęła się, szarpnęła i wyślizgnęła. Nie w tym kierunku, który byłby zapewne bardziej pożądany niestety. Co za pech. Popłynąwszy w dół krtani, utknęła w górnej części tchawicy, dusząc nieszczęsnego poławiacza pomimo wysiłków jego kolegów próbujących wyrwać mu z gardła zamachowczynię. Dopiero sekcja zwłok pozwoliła wydobyć rybę z dróg oddechowych pechowca.


Rybka, która zaklinowała się na poziomie krtani, rys anatomiczny (kolejno – nagłośnia, ryba, fałd nalewkowo-nagłośniowy, przełyk, tchawica); https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/5949967
Rybka, która zaklinowała się na poziomie krtani, rys anatomiczny (kolejno – nagłośnia, ryba, fałd nalewkowo-nagłośniowy, przełyk, tchawica); https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/5949967

Przypadek – choć w pierwszej chwili może się wydać  zadziwiający – bynajmniej nie jest przypadkiem odosobnionym. Swego czasu bass niebieski (Lepomis macrochirus) doczekał się przezwiska ryby zabójcy (killer fish) po dość spektakularnej historii wędkarza, który to złowionego bassa uniósł do góry, by popodziwiać zdobycz, po czym… Tak, dobrze się domyślacie. Bass wyślizgnął się mężczyźnie z rąk, lądując w jego ustach, potem gardle, potem… hmmm – dość rzec, że choć ratownikom udało się usunąć rybę, nie zdążyli uratować pacjenta. Kolejna ofiara zabójczego bassa po prostu głupio popisywała się na imprezie, chwaląc się, że połknie rybkę w całości. Cóż. Nie wyszło. Bass – trzynastocentymetrowy tym razem – zaklinował się w gardle. To zresztą interesujące, że przypadki takie jak ostatni – źle kończące się celowe próby połknięcia ryby – są pośród podobnych opowieści wyjątkowe. Większość raportów dotyczy zwykłych (choć trochę niezwykłych jednak) wypadków.


Ta tilapia dotarła u pewnego dwudziestolatka z Ghany aż do poziomu rozwidlenia tchawicy; CC-BY, http://www.agialpress.com/journals/oajost/2014/101074/
Ta tilapia dotarła u pewnego dwudziestolatka z Ghany aż do poziomu rozwidlenia tchawicy; CC-BY, http://www.agialpress.com/journals/oajost/2014/101074/

Można znaleźć dalsze historie o pechowych rybakach. Niekiedy zresztą udawało się ich odratować, wcale też nie wszyscy jak bohater pierwszej historii cechowali się brakami w uzębieniu. Wydaje się, że niekoniecznie w świetle przywoływanej literatury całkiem bezpieczny zwyczaj przytrzymywania ryby zębami (tudzież przywoływane niekiedy jako sposób szybkiego uśmiercania ryby na miejscu połowu odgryzanie jej głowy, które grozi podobnymi konsekwencjami)  jest zwyczajem dość powszechnym w różnych rejonach świata – opisywane przypadki pochodzą z różnych kontynentów, dotyczą ryb różnych gatunków i rozmiarów, którym to rybom zresztą – by urozmaicić obraz – zdarzało się utkwić w różnych częściach dróg oddechowych, od gardła i krtani poczynając, by niekiedy sięgnąć nie tylko tchawicy, ale i oskrzeli. Usunięcie niepożądanego gościa z organizmu pacjenta często opisywane jest jako spore wyzwanie niekiedy możliwe jedynie dzięki szybkiej interwencji medycznej, często wymagające tracheotomii i zastosowania rurki tracheostomijnej. Rybie łuski i płetwy często wydatnie utrudniają bezzabiegowe wyjęcie intruza zakotwiczonego w miękkiej błonie śluzowej dróg oddechowych. Jeśli jednak wybaczycie odrobinę makabry – już w dziewiętnastym wieku z tym akurat problemem dzięki tracheotomii właśnie umiano sobie poradzić. W 1874 roku w London Medical Times and Gazette George Smith opisuje jak to zaopatrzonego w rurkę tracheostomijną rybaka w podobnej sytuacji pozostawiono z rybą w gardle póki ta w cieple pacjenckich wnętrzności nie poczęła się rozkładać, co ułatwiło lekarzom jej wydobycie. Można się domyślać niejakiego dyskomfortu u poddanego procedurze pacjenta, z drugiej jednak strony, uniknięcie uduszenia można chyba uznać za wystarczający sukces, by na odrobinę dyskomfortu przymknąć oko.


Szesnastocentymetrowego węgorzyka plamistego (Macrognathus pancalus) udało się wydobyć z oskrzela szesnastolatka zanim młodemu wędkarzowi stała się krzywda; CC BY 4.0, http://bmcresnotes.biomedcentral.com/articles/10.1186/1756-0500-7-658
Szesnastocentymetrowego węgorzyka plamistego (Macrognathus pancalus) udało się wydobyć z oskrzela szesnastolatka zanim młodemu wędkarzowi stała się krzywda; CC BY 4.0, http://bmcresnotes.biomedcentral.com/articles/10.1186/1756-0500-7-658


Połknięta przypadkowo podczas kąpieli ryba utkwiła na szczęście dość wysoko i udało się ją bezpiecznie usunąć; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24371443

Połknięta przypadkowo podczas kąpieli ryba utkwiła na szczęście dość wysoko i udało się ją bezpiecznie usunąć; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24371443




Rybę udało się w przychodni wydobyć z gardła bez większych trudności; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24371443
Rybę udało się w przychodni wydobyć z gardła bez większych trudności; CC-BY, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24371443

Ale też nie tylko nieostrożne obchodzenie się z rybacką zdobyczą niesie ze sobą takie zagrożenia. I nie tylko wędkarska rekreacja. Rybką można się przytkać podczas zwykłej niewinnej kąpieli w stawie – naprawdę, taka właśnie przykrość spotkała pewnego ewidentnie cokolwiek pechowego pięćdziesięciodwuletniego mężczyznę. Pływał on sobie spokojnie, nie przeczuwając nieszczęścia, aż tu nagle “nadział się” na rybę (tym razem to ryba wykazała się brakiem należytej ostrożności). Na szczęście tu akurat zwierzę – choć niemałe, bo dziesięciocentymetrowej długości – utkwiło dość wysoko i medykom udało się je sprawnie wydobyć bez większych perypetii jedynie z zastosowaniem miejscowego znieczulenia i kleszczyków Magilla. Co więcej – ha! – nie jest to wcale pierwszy czy jedyny znany taki przypadek, jakkolwiek poprzedni jest natury mocno archiwalnej. O zakończonej mniej szczęśliwie (całkiem nieszczęśliwie w sumie) przygodzie pewnego zażywającego kąpieli w jeziorze księdza wzmiankuje ponoć szesnastowieczna encyklopedia Theatri Vitae Humane  Teodora Zwingera.


By uniknąć grożącej zanudzeniem was wyliczanki wspomnę tylko, by nie kończyć tragiczną historią szesnastowiecznego księdza, że zakrapiana impreza z historii wcześniej przytoczonej to nieczęsty acz wcale nie jedyny w swoim rodzaju przykład celowego połknięcia żywej ryby. Przypadek równie niemądry, choć zupełnie inaczej motywowany, zupełnie świeżo (bo na początku tego roku) opisano w czasopiśmie Journal of Bronchology & Interventional Pulmonology. Czterdziestoletniego pacjenta z udokumentowaną w historii choroby astmą oskrzelową przyjęto w stanie zaostrzenia choroby z ciężkimi dusznościami na oddział. Pomimo leczenia przez kolejne trzy dni nie zanotowano znaczącej poprawy, w związku z czym lekarze postanowili spróbować zajrzeć pacjentowi do wnętrza sprawiających kłopot dróg oddechowych. Bronchoskopia przyniosła nieoczekiwane odpowiedzi. Jakieś dwa tygodnie wcześniej pacjent w ramach “leczenia” swojej astmy uczestniczył w lokalnej procedurze religijno-altmedowej obejmującej połknięcie żywej ryby nafaszerowanej ziołami. Ryba trafiła nie do końca do tego otworu, do którego miała trafić. Szczęśliwie – pewnie ze względu na swój niewielki rozmiar – nie udusiła mężczyzny od razu, ale jej rozłożone szczątki wymieszane z resztami ziół i śluzem podrażniły drogi oddechowe i częściowo przytkały oskrzela. Usunięcie zalegających resztek spowodowało dramatyczną poprawę stanu chorego.

 


Haczyk w świetle prawego oskrzela; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23207367
Haczyk w świetle prawego oskrzela; https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23207367

Oczywiście w drogach oddechowych może utkwić wiele mniej czy bardziej zaskakujących rzeczy, niekiedy zresztą także mogących się kojarzyć z tematyką tego tekstu (haczyk wędkarski może się kojarzyć, prawda?). Fakt, że może się to przytrafić i rybom, nie jest powodem, by obawiać się wędkarstwa czy sportów wodnych (choć niemądrych praktyk pseudomedycznych lepiej unikać, aczkolwiek nie tylko ze względu na strach przed uduszeniem się). W końcu u początków historii bronchoskopii stał Gustav Killian usuwający w 1897 roku z dróg oddechowych pewnego niemieckiego rolnika kość wieprzową. I nikt tego dziś świniom nie pamięta.


(Przypominam też, że patologów możecie śledzić też na fejsbuku – warto tam zaglądać, bo strona jest codziennie aktualizowana)


Literatura:

Choking death on a live fish (Dicologoglossa cuneata). J Pinheiro, C Cordeiro, DN Vieira; American Journal of Forensic Medicine and Pathology 2003;24(2):177-8

Alive in the Airways: Live Endobronchial Foreign Bodies. SR Ali, AC Mehta; Chest 2017;151(2):481-491

Sudden death by Lepomis macrochirus (the killer fish). JR Pritchard; American Journal of Forensic Medicine and Pathology 1989;10(3):245-6

Return of the killer fish: accidental choking death on a bluegill (Lepomis macrochirus). R Deidiker; American Journal of Forensic Medicine and Pathology 2002;23(2):197-8

Live fish in the trachea and bronchus: a case report. KL Saha, DC Talukder, MA Rasel, A Saha; BMC Research Notes 2014;7:658

Inhaled Live Fish—A Case Report. P Appiah-Thompson, K Ngyedu, F Mintah, K Akakpo; The Open Access Journal of Science and Technology 2014; Article ID 101074, doi:10.11131/2014/101074

Live fish in the endobronchial tree. S Raju, P Jhawar; Journal of Bronchology & Interventional Pulmonology 2015;22(2):175-7

An Unusual Case of Foreign Body Whole Fish in Throat – A Case Report. R Sangma, K Ranjan; IOSR Journal of Dental and Medical Sciences 2015;14(6):57-9

An unusual case of live fish obstructing the airway. A case report. KM Rajendran, S Satyanand; British Journal of Anaesthesia 1966;38(6):492-3

Accidental entry of fish into throat while bathing in a pond. PK Parida, G Surianarayanan; Case Reports in Medicine 2013;2013:604687

Unusual foreign body in nose and nasopharynx – a rare case. RKR Mudunuri, DP Gannavarapu, ANM Mukkamala, KM Jameel; Journal of Clinical and Diagnostic Research: JCDR 2015;9(4):MD01-MD02

Airway obstruction from accidental ingestion of a live fish. T Tam T, L Weinberg, J Edington; BMJ Case Reports 2013;2013

Catch of the Day. SR Ali, E Albayrak, AC Shah; Journal of Bronchology & Interventional Pulmonology 2017;24(1);e3–e4

 



Paulina Łopatniuk


Lekarka ze specjalizacją z patomorfologii, pasjonatka popularyzacji nauki, współtwórczyni strony poświęconej nowinkom naukowym Nauka głupcze, ateistka, feministka. Prowadzi blog naukowy Patolodzy na klatce.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 578 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22
Epigenetyka stała się niebezpiecznie modna   JC Barnes   2017-04-20
Definiowanie gatunku: nowe, ale problematyczne, pojęcie gatunku   Coyne   2017-04-17
Jak “ludzkie pszczoły”, biotechnolodzy i Gates Foundation ratują afrykański maniok   Ongu   2017-04-15
Opowieść o dwóch krzywych dzwonowych   Ben Winegard   2017-04-12
Skąd bóbr? To są szczuroskoczki, a nie wiewiórki!   Coyne   2017-04-11
Dwie matki jednego albatrosa   Zimmer   2017-04-07
Kiedy ideologia przebija biologię   Coyne   2017-04-04
Możliwe życie znalezione w osadach liczących między 3,8 a 4,3 miliardów lat   Coyne   2017-03-28
Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11
Drugie prawo termodynamiki   Pinker   2017-01-10
Adam i Ewa: dwoje, czy więcej niż dwoje przodków?   Coyne   2017-01-07
Ulepszanie fotosyntezy i wzrost plonów   Novella   2017-01-04
Co robi mózg, kiedy widzisz nie to, co chcesz?   Koraszewski   2017-01-03
Badania z poślizgiem   Łopatniuk   2016-12-31
Wesołych Świąt od Oswalda Avery’ego – ale co byłoby, gdyby zmarł wcześniej?   Cobb   2016-12-30
Ideologiczna opozycja wobec prawdy biologicznej   Coyne   2016-12-28
Znakomici biolodzy brytyjscy   Ridley   2016-12-26
Podwójny przekręt natury   Zimmer   2016-12-22
Opierzony ogon dinozaura w bursztynie!   Coyne   2016-12-19
Bajka o kaczkach karolinkach   Coyne   2016-12-16
Rak kominiarzy i przędzalników, czyli Percival Pott w krainie epidemiologii   Łopatniuk   2016-12-10
Ewolucja w kolorze: od krępaka nabrzozaka do patyczaka   Zimmer   2016-12-09
Bakłażan Bt – fałszywa narracja przeciwko GMO   Novella   2016-12-05
Wielka debata o mistrzach manipulacji   Zimmer   2016-12-02
Lubię moje trupy jak moje precelki. Solone.   Meyers Emery   2016-11-29
Złożoność i artefakty poznawcze   David Krakauer   2016-11-26
Homo floresiensis, hominin “hobbit”, w Internecie   Coyne   2016-11-25
Czy mężczyźni są bardziej kreatywni niż kobiety?   Kim   2016-11-24
A genomy ciągle kurczą się…   Zimmer   2016-11-22
Dlaczego rośnie liczba wilków, maleje lwów, a tygrysy trzymają się na tym samym poziomie?   Ridley   2016-11-18
O co nie należy pytać na przyjęciu: „Czy Żydzi są bardziej kreatywni niż Azjaci?”   Kim   2016-11-17
John van Wyhe obala mity o Darwinie   Coyne   2016-11-09
Ewolucja eksperymentalna i fałszywa pociecha “To nadal bakterie”   Zimmer   2016-11-08
Szelest opadających liści, czyli ze śmiercią nam do twarzy   Łopatniuk   2016-11-05
Globalne zazielenienie kontra globalne ocieplenie   Ridley   2016-11-03
Te ptaki latają niemal przez rok bez lądowania   Yong   2016-11-02
Google świętuje Antoniego van Leeuwenhoeka   Cobb   2016-10-31
Specjacja hybryd może być rzadka   Coyne   2016-10-29
Kaszalot spermacetowy przynosi nowy język do nowych okolic   Yong   2016-10-25
Dobór naturalny w naszym gatunku na przestrzeni ostatnich dwóch tysiącleci   Coyne   2016-10-22
Niezmiernie interesująca kość   Zimmer   2016-10-21
Zagadkowe jajo pingwina grzebieniastego   Yong   2016-10-19
Ewolucyjny poziom ludzkiej przemocy   Coyne   2016-10-14
Jak samce pająków wdów unikają zjedzenia podczas seksu   Yong   2016-10-13
Ślepa salamandra z Teksasu ma nerw wzrokowy, ale nie ma prawdziwych oczu   Coyne   2016-10-11
To trzeba mieć pecha, czyli dwa w jednym (nie tylko) jajowodzie   Łopatniuk   2016-10-08
Kolejny gatunek wron używa narzędzi   Coyne   2016-10-06
Płaszczki żują? Kto to wiedział?   Yong   2016-09-29
Gatunki obce są największą przyczyną wymierania – ale nie wszystkie są złe   Ridley   2016-09-28
Z nowego artykuły wynika, że istnieje nie jeden, a cztery gatunki żyraf, nie jestem jednak pewien   Coyne   2016-09-27
Tłuszczaki w mózgu, czyli zabójca z przypadku   Łopatniuk   2016-09-23
Z okazji urodzin Maxa Delbrücka   Cobb   2016-09-22
Koszmar kreacjonisty: ewolucja w działaniu   Coyne   2016-09-21
Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa   Zimmer   2016-09-17
Najstarsze organizmy: 3,7 miliarda lat?   Coyne   2016-09-13
Ocean Arktyczny był już wcześniej bez lodu   Ridley   2016-09-12
GISTy, czyli jakże fortunne mutacje   Łopatniuk   2016-09-10
Jak lodowce Nowej Zelandii ukształtowały powstawanie ptaka kiwi   Yong   2016-09-08
Lucy mogła umrzeć spadając z drzewa   Coyne   2016-09-07
Co byłoby, gdyby Wilkins i Franklin umieli ze sobą współpracować?   Cobb   2016-09-03
Krab palmowy z Vamizi   Naskręcki   2016-08-31

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.



Moc Chrystusa zmusza cię


Technika, konsumeryzm i papież


W obronie pesymizmu



Tracąc moją religię?



Ewolucja pomogła im...



Konstytucyjni demokraci