Prawda

Środa, 11 grudnia 2019 - 22:06

« Poprzedni Następny »


Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu


Rob Henderson 2019-12-02


Byłem oszołomiony, kiedy w Yale spotkałem nową klasę społeczną: klasę posiadaczy  luksusowych poglądów. Mój mętlik w głowie nie był dziwny przy mojej dość niezwykłej historii. Kiedy miałem dwa lata, moja matka była narkomanką, a mój ojciec porzucił nas. Dorastałem w wielu domach zastępczych, byłem adoptowany przez kolejne rozbite rodziny, a potem doświadczyłem serię tragedii rodzinnych. Później, po kilku latach w wojsku, dzięki GI Bill [ustawie o weteranach], poszedłem do Yale. Na kampusie zrozumiałem, że luksusowe poglądy stały się modnym symbolem statusu. Luksusowe poglądy są ideami i opiniami, które nadają status bogatym, podczas gdy koszty ponosi klasa niższa.

W przeszłości ludzie demonstrowali swoją przynależność do klasy wyższej materialnymi parafernaliami. Dzisiaj jednak luksusowe towary są bardziej dostępne niż kiedykolwiek. I ludzie raczej nie otrzymują zbyt łatwo potwierdzenia swojej wyższości przez dobra materialne, jakimi się popisują. To jest poważny problem dla zamożnych, którzy nadal chcą demonstrować swoją wysoką pozycję społeczną. Wymyślili jednak pomysłowe rozwiązanie. Zamożni odłączyli status społeczny od dóbr materialnych i powiązali go z poglądami. 


Ludzi bardziej absorbuje ich status społeczny, kiedy fizyczne potrzeby są zaspokojone. W rzeczywistości badania pokazują, że socjometryczny status (szacunek i podziw rówieśników) jest ważniejszy niż socjoekonomiczny status. Ponadto badania pokazały, że negatywna ocena społeczna powoduje gwałtowne podniesienie się poziomu kortyzolu (hormonu związanego ze stresem), który może być trzykrotnie wyższy niż w niespołecznych sytuacjach stresowych. Odczuwamy nacisk na zbudowanie i utrzymanie społecznego statusu i obawiamy się utracenia go.  


Wydaje się rozsądny pogląd, że ludzie znajdujący się niżej na drabinie społecznej będą najbardziej zainteresowaniu w osiągnięciu wyższego statusu i pieniędzy. Tak jednak nie jest. Członkowie prestiżowych instytucji są bardziej niż inni zainteresowani prestiżem i bogactwem. Wielu z nich osiągnęło swoją pozycję właśnie dzięki temu pędowi. Podsyca to fakt, że są otoczeni przez ludzi takich samych jak oni – równych sobie rywali, którzy także są inteligentnymi poszukiwaczami statusu. Wytrwale szukają nowych sposobów wdrapywania się do góry i unikania spadku w dół. Francuski socjolog, Émile Durkheim, rozumiał to, kiedy pisał: „Im więcej się ma, tym więcej się chce mieć, ponieważ to, co zdobyte, tylko stymuluje zamiast zaspakajać potrzebę”. I rzeczywiście, niedawne badanie popiera to: klasa wyższa jest najbardziej zaabsorbowana zdobywaniem bogactwa i statusu. W artykule badacze formułują wniosek: „w stosunku do osób z niższej klasy, osoby z wyższej klasy bardziej pragną bogactwa i statusu… ci, którzy od początku mają więcej (tj. osoby z klasy wyższej), dążą także do zdobycia więcej bogactwa i statusu”. Wyraźnie ludzie o wysokim statusie pragną statusu bardziej niż ktokolwiek inny.    


Ponadto, w innym badaniu odkryto, że dochód w kategoriach absolutnych nie ma wielkiego wpływu na ogólne zadowolenie z życia. Z drugiej strony, wzrost dochodu w stosunku do innych ma pozytywny efekt. Ważne jest zarabianie więcej od innych. Jak to ujmują badacze:

Podnoszenie dochodu jednostki podniesie jego/jego sytuację tylko jeśli podniesie się także jego pozycja w rankingu i tym samym obniży położenie innych, którzy spadną w rankingu… [co] może wyjaśniać, dlaczego wzrost dochodów wszystkich może nie podnosić poczucia zadowolenia wszystkich, mimo że zamożność i zadowolenie są skorelowane w społeczeństwie w danym punkcie czasowym.

Dzieci milionerzy


Można, na przykład, uważać, że bogata młodzież na elitarnych uniwersytetach będzie zadowolona, ponieważ ich rodzice są w najwyższym jednym procencie dochodów. Wkrótce i oni dołączą do swoich rodziców w tym elitarnym stowarzyszeniu. Trzeba jednak pamiętać, że otoczeni są innymi członkami należącymi do tego jednego procenta wybranych. Ich krąg społeczny, ich liczba Dunbara, składa się z 150 dzieci milionerów. Jordan Peterson omawiał to zjawisko. Cytując dane z czasów, kiedy wykładał na Harvardzie w latach 1990, Peterson zauważył, że znaczny odsetek absolwentów Ligi Bluszczowej przed 40. rokiem życia zdobywa majątek wart netto miliony dolarów lub więcej. Niemniej – stwierdza - to im nie wystarcza. Absolwenci najlepszych uniwersytetów chcą nie tylko być potencjalnymi milionerami; chcą także wizerunku moralnie prawych. Peterson podkreśla, że elitarni absolwenci pragną wysokiego statusu nie tylko finansowego, ale również moralnego. Dla tych zamożnych społecznych alpinistów luksusowe poglądy oferują nowe sposoby zdobycia statusu.



Słynna ”klasa próżniacza” Thorsteina Veblena wyewoluowała w ”klasę posiadaczy luksusowych poglądów”. Veblen, ekonomista i socjolog, dokonał tych obserwacji o klasie społecznej pod koniec dziewiętnastego wieku. Zestawił swoje obserwacje w klasycznej pracy The Theory of the Leisure Class. Kluczową ideą jego teorii jest to, że ponieważ nie możemy być pewni finansowej pozycji innych ludzi, dobrym sposobem oceny ich majątku jest zobaczenie, czy stać ich na marnowanie pieniędzy na dobra i rozrywkę. To wyjaśnia, dlaczego symbole statusu są często trudno dostępne i kosztowne. Obejmuje to dobra takie jak delikatne i niewygodne ubrania, na przykład fraki i suknie wieczorowe, lub kosztowne i pochłaniające czas hobby, jak golf lub polowania z psami Beagle. Takie dobra i zajęcia w czasie wolnym mogą być kupione i wykonywane tylko przez tych, którzy nie żyją z pracy swoich rąk i mogą spędzać czas na nauczeniu się czegoś, co nie jest w żaden sposób praktycznie użyteczne. Veblen posuwa się nawet do powiedzenia: „Głównym pożytkiem ze służących jest dowód, jaki stanowią jako zdolność ich pracodawcy do płacenia im”. Dla Veblena kamerdynerzy są także symbolem statusu.


Budując na tych socjologicznych obserwacjach, biolog Amotz Zahavi przedstawił teorię, że zwierzęta wyewoluowały pewne pokazy, ponieważ są one bardzo kosztowne. Słynnym przykładem jest ogon pawia. Tylko zdrowy ptak może wyhodować taki ogon, a równocześnie unikać drapieżników. Ta idea może także rozciągać się na ludzi. Antropolog i historyk, Jared Diamond sugerował, że jednym z powodów, dla których ludzie angażują się w takie pokazy jak picie, palenie, używanie narkotyków i inne fizycznie kosztowne zachowania, jest to, że służą one jako wskaźniki sprawności. Komunikat brzmi: „Jestem tak zdrowy, że stać mnie na zatruwanie mojego ciała i dalsze funkcjonowanie”. Przegraj straszliwie grając w golfa ze swoim kamerdynerem, a i tak będziesz osobą o najwyższym statusie.  


Ostentacyjne poglądy


Veblen przedstawił tezę, że bogaci afiszują się tymi symbolami nie dlatego, że są one użyteczne, ale dlatego, że są tak kosztowne lub marnotrawne, że tylko bogaci mogą sobie na nie pozwolić, co jest wskaźnikiem wysokiego statusu. I to dzieje się nadal. Parę lat temu zimą wszędzie widziało się w Yale i na Harvardzie studentów w kurtkach Canada Goose. Czy koniecznie trzeba wydawać 900 dolarów, żeby nie zmarznąć w Nowej Anglii? Nie. Ale ci studenci nie wydawali pieniędzy swoich rodziców tylko po to, żeby było im ciepło. Wydawali odpowiednik tygodniowego dochodu przeciętnego Amerykanina (865 dolarów) na logo. Czy studenci wydają 250 tysięcy dolarów na studia na prestiżowych uniwersytetach, by otrzymać edukację? Może. Ale wydają je także dla logo.


Nie znaczy to, że elitarne uczelnie nie kształcą swoich studentów, ani że kurtki Canada Goose nie grzeją tych, którzy je noszą. Ale elitarne uniwersytety są także kluczowe jako wprowadzenie do klasy posiadaczy luksusowych poglądów. Weźmy słownictwo. Typowy przedstawiciel amerykańskiej klasy średniej nie potrafi powiedzieć, co znaczy „heteronormatywny” lub „cisgenderowy”. Jeśli jednak odwiedzisz Harvard, znajdziesz wielu 19-latków, którzy ochoczo ci to wyjaśnią. Kiedy ktoś używa zwrotu „kulturowe zawłaszczenie”, w rzeczywistości mówi: „zostałem wykształcony na elitarnej uczelni”. Rozważmy cytat z Veblena: „Wyrafinowany smak, maniery, zwyczaje są użytecznymi świadectwami dystynkcji, ponieważ dobre wychowanie wymaga czasu, ćwiczenia i wydatków, i dlatego nie może być stosowane przez tych, których czas i energia poświęcone są pracy”. Tylko zamożnych stać na uczenie się dziwacznego słownictwa, bo zwykli ludzie mają rzeczywiste problemy, które ich zajmują.


Głównym celem posiadania luksusowych poglądów jest dawanie świadectwa przynależności do klasy społecznej i edukacji wyznającego te poglądy. Tylko akademicy wykształceni na elitarnych uczelniach mogli wyczarować spójny i rozsądnie brzmiący argument, dlaczego rodzicom należy zabronić wychowywania swoich dzieci i zamiast tego powinni uczestniczyć w loteriach niemowląt. Kiedy zamożny człowiek opowiada się za legalizacją narkotyków lub polityką antyszczepionkową, lub otwartymi granicami, lub poluzowaniem norm seksualnych, lub używa zwrotu „biały przywilej”, jest on zajęty popisywaniem się swoim statusem. Próbuje ci powiedzieć: „Jestem członkiem klasy wyższej”.  


Zamożni ludzie propagują ideę otwartych granic i legalizacji narkotyków, ponieważ pomaga to ich pozycji społecznej także dlatego, że wiedzą, iż przyjęcie tej polityki będzie ich kosztowało mniej niż innych. Logika jest podobna do ostentacyjnej konsumpcji – jeśli jesteś studentem, który dostaje dużo pieniędzy od swoich rodziców, a ja nie jestem, stać cię na wydanie 900 dolarów na kurtkę, na co mnie nie stać, a więc noszenie kurtki Canada Goose jest dobrym sposobem ogłaszania twojego większego bogactwa i statusu. Proponowanie polityki, która będzie kosztować mniej ciebie, jako członka klasy wyższej, niż będzie kosztować mnie, służy tej samej funkcji. Orędowanie za otwartymi granicami i eksperymentami z narkotykami są dobrymi sposobami ogłaszania twojego członkostwa w elicie, ponieważ dzięki bogactwu i społecznym powiazaniom, będzie cię to kosztować mniej niż mnie.


Niestety, luksusowe poglądy klasy wyższej często spływają w dół i przyjmują je ludzie znajdujący się niżej na drabinie społecznej, co znaczy, że wiele tych poglądów powoduje szkody społeczne. Weźmy poliamorię. Niedawno miałem wiele mówiącą rozmowę ze studentem elitarnego uniwersytetu. Powiedział, że kiedy ustawił swój Tinder na promień 8 kilometrów, mniej więcej połowa kobiet, głównie studentek, mówi na swoich profilach, że jest poliamoryczna. Potem, kiedy rozszerzył zasięg do 25 kilometrów, żeby objąć resztę miasta razem z przedmieściami, mniej więcej połowa kobiet była samotnymi matkami. Koszty stworzone przez luksusowe poglądy tych pierwszych, ponosiły te drugie. Poliamoria jest najnowszym wyrazem swobody seksualnej głoszonej przez zamożnych. Mogą oni łatwiej uporać się z komplikacjami tych nowych stosunków między ludźmi. A jeśli układ nie działa, mogą pozbierać się dzięki swojemu zasobowi finansowemu i kapitałowi społecznemu. Ci, którzy nie są takimi szczęściarzami, cierpią z powodu przyjęcia poglądów klasy wyższej.


Dobrze ilustrują to dane pokazujące, że w 1960 roku procent amerykańskich dzieci, które żyły z obojgiem biologicznych rodziców był identyczny dla zamożnych i dla klasy robotniczej – 95 procent. W 2005 roku 85 procent zamożnych rodzin nadal było pełnych, ale dla klasy robotniczej ten odsetek spadł dramatycznie do 30 procent.   



Politolog z Harvardu, Robert Putnam, powiedział podczas posłuchania w Senacie: ”Bogate dzieci i biedne dzieci dorastają dzisiaj w osobnych Amerykach... Dorastanie z dwojgiem rodziców jest teraz niezwykłe w klasie robotniczej, podczas gdy dwoje rodziców jest normą i staje się coraz częstsze w wyższej klasie średniej”. Ludzie z klasy wyższej, szczególnie w latach 1960., orędowali za wolnością seksualną.  Poluzowane normy seksualne rozszerzyły się na resztę społeczeństwa. Wyższa klasa ma jednak nadal nietknięte rodziny. Eksperymentowali na uniwersytetach, a potem się uspokoili. Rodziny klasy niższej rozpadły się. Dzisiaj zamożni są wśród tych, którzy najczęściej okazują luksusowy pogląd, że swoboda seksualna jest wspaniała, chociaż najczęściej zawierają małżeństwa i najrzadziej rozwodzą się. 


Motłoch i bogaci


Ten aspekt luksusowych poglądów jest niepokojący. Jak pisałem w poprzednim eseju o luksusowych poglądach, dobra materialne stały się bardziej dostępne, a więc są mniej wiarygodnym wskaźnikiem klasy społecznej. Status przesunął się na poglądy, jakie wyrażamy. A poglądy są mniej kosztowne niż dobra, ponieważ każdy może je przyjąć. Finansowo nie są obciążające. A według Veblena i innych obserwatorów społeczeństwa, takich jak Paul Fussell, zwykli ludzie próbują naśladować klasy wyższe. Elita chce odróżnić się od motłochu swoimi widocznymi oznakami bogactwa. Wtedy jednak klasa znajdująca się  tuż poniżej niej próbuje naśladować elitę, a robi to także warstwa poniżej, aż styl przenika w dół do reszty społeczeństwa. Ponieważ luksusowe poglądy nie pociągają żadnych finansowych kosztów, „moda” na poglądy spływa szybciej w dół.  


Z czasem luksusowe poglądy przyjmują się na dole drabiny społecznej – w którym to momencie klasa wyższa porzuca stare luksusowe przekonania i zaczyna głosić nowe. Co wyjaśnia, dlaczego poglądy klasy wyższej nieustannie zmieniają się. Łatwo zobaczyć, jak to działa, jeśli spojrzymy na autentyczną modę. Quentin Bell w On Human Finery napisał: „Próbuj wyglądać jak stojący wyżej od ciebie; a jeśli jesteś na szczycie, próbuj wyglądać inaczej niż stojący poniżej”. Ostentacyjne pokazy luksusowych poglądów elity wpadają w ten sam wzór. Inni naśladują ich poglądy, posyłając ich na poszukiwanie nowych poglądów do pokazywania. W końcu, zamożni nie mogą ryzykować, że będą wyglądali jak hoi polloi.


Albo popatrzmy na sztukę. Psycholog Steven Pinker w Jak działa umysł pisze: „W czasach, kiedy każdy Joe może kupić CD, obrazy i powieści, artyści robią kariery przez znajdowanie sposobów na unikanie tego, co wyświechtane, przez stawianie wyzwań zblazowanym gustom, aby odróżnić dyletantów od znawców”. Artyści chcą odróżnić się od tego, co było wcześniej i od tego, co inni robią teraz. I to samo robią zamożni. Moralne mody zmieniają się z czasem z tego samego powodu. Moralne mody mogą szybko wzrastać, kiedy coraz więcej członków  klasy próżniaczej przyjmuje pewien pogląd. Kiedy ten pogląd staje się passé, klasa wyższa – aby odróżnić się – robi remanent i uaktualnia swój inwentarz moralny. Veblen nadal panuje niepodzielnie, ale w inny sposób.


Jak pisał: „To, co jest powszechne, jest w (finansowym) zasięgu wielu ludzi… Tak więc konsumowanie, a nawet widok takich dóbr, jest nieodłączny od wstrętnej sugestii niższych poziomów życia ludzkiego”. Zamożni nie chcą być widziani z „powszechnymi” dobrami. Uważają je za obrzydliwe. Dzisiaj uważają za obrzydliwe nie tylko powszechne dobra – ale także poglądy. Zamożni, lękając się określenia „obrzydliwe”, nie okazują powszechnych poglądów. Te poglądy są dla małych ludzi. Zamiast tego klasa wyższa chce, by widziano jak popisuje się luksusowymi poglądami.


W dziewiętnastym wieku nie istniała nowoczesna neuronauka. Veblena mogłaby jednak rozbawić informacja, że w mózgu ulegają aktywacji te same obszary nagród podczas jedzenia czekolady lub wygrania pieniędzy, jak kiedy otrzymujemy komplement od obcych lub dowiadujemy się, że ludzie, których nigdy nie spotkaliśmy, uważają nas za atrakcyjnych.  Veblen napisał: „Niematerialnymi świadectwami minionego czasu próżniaczego są quasi-naukowe lub quasi-artystyczne osiągnięcia i znajomość procesów i wydarzeń, które nie sprzyjają bezpośrednio dobru ludzkiego życia”. W jego czasach klasa próżniacza spędzała wiele czasu zdobywając niepotrzebną wiedzę i uczestnicząc w aktywnościach, które miały pozory intelektu i artyzmu, ale żadnej funkcjonalnej użyteczności. Te aktywności nikomu nie pomogły, ale istotnie sprawiały, że ich entuzjaści dobrze wyglądali. Ciekawe, co Veblen powiedziałby o Twitterze?   


Spirale statusu


Ekonomista i teoretyk społeczny, Thomas Sowell, powiedział kiedyś, że aktywizm jest „sposobem dla bezużytecznych ludzi na poczucie, że są ważni, nawet jeśli konsekwencje ich aktywizmu są kontrproduktywne dla tych, o których twierdzą, że im pomagają, i niszczą tkankę społeczeństwa jako całości”. To samo można powiedzieć o luksusowych poglądach. Są podobne do luksusowych dóbr, ale przedstawiają nowe problemy. Przypisywanie statusu do dóbr materialnych lub pozycji finansowej oznacza, że były granice tego, ile szkody klasa próżniacza może dokonać swoimi ostentacyjnymi pokazami. Na przykład, moda jest ograniczona tempem, w jakim ludzie mogą przyjmować nowy wygląd. Z poglądami jednak ten cykl statusu przyspiesza. Bogata osoba obnosi się z nowym poglądem. Ten pogląd staje się modny wśród jej równych, więc go porzuca. Wtedy powstaje nowy modny pogląd, podczas gdy stary luksusowy pogląd spływa w dół hierarchii społecznej i powoduje chaos.  


Thorstein Veblen’s Theory of the Leisure Class – A Status Update

Quillette, 16 listopada 2019

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

 



Rob Henderson

Doktorant na University of Cambridge (USA).


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1040 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Darwin, lisy i inne ssaki na Falklandach   Mayer   2019-12-11
Wirtualna edukacja   Novella   2019-12-03
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu   Henderson   2019-12-02
Punkt szczytowy inteligencji   Novella   2019-11-30
Likwidowanie przeziębienia miedzią   Novella   2019-11-27
Dlaczego wyjaśnianie problemów przez biały przywilej jest niesłuszne   Rob Henderson   2019-11-25
LiveScience zachwala panpsychizm jako rozwiązanie trudnego problemu świadomości   Coyne   2019-11-22
Jak walczyć z firehosing   Novella   2019-11-19
Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10
Używanie sztucznej inteligencji do diagnozy   Novella   2019-10-08
Niespodzianka! Koty są tak samo przywiązane do swojego personelu jak psy i niemowlęta   Coyne   2019-10-05
Oburzenie, stronniczość i niestabilność prawdy   Novella   2019-10-04
O zmianie klimatu: ludzkość nie jest „nikczemna”   Lomborg   2019-10-03
Postmodernizm wyjaśniony i krytykowany   Coyne   2019-09-30
Uzdrawianie kryształami   Novella   2019-09-26
Kolejna rewolucja w rolnictwie   Novella   2019-09-24
Opory przeciwko szczelinowaniu są oparte na ideologii, a nie na nauce   Jacoby   2019-09-23
St Paul Island część 5   Lyon   2019-09-21
Co to jest czerwona rtęć?   Novella   2019-09-20
Jaka sztuka siedzi w naszych genach i czy to aby nie kicz?   Koraszewski   2019-09-19
Fałszywe wspomnienia i Fake News   Novella   2019-09-18
Kolejna próba odrzucenia teorii Darwina   Coyne   2019-09-17
Choroba zielonych mięśni   Łopatniuk   2019-09-14
”Sygnalizowanie cnoty” może nas irytować. Cywilizacja byłaby jednak bez niego niemożliwa    Miller   2019-09-13
Foka Weddela wygryza w lodzie otwory do oddychania   Coyne   2019-09-12
DNA i Loch Ness   Novella   2019-09-11
Nowa i ważna czaszka hominina z Etiopii   Coyne   2019-09-10
St Paul Island, Część 4   Lyon   2019-09-06
Biały jak śnieg, żółciutki jak kaczuszka   Łopatniuk   2019-09-04
Pingwiny geje? Nie tak szybko   Coyne   2019-09-03
Czego może nas nauczyć była zwolenniczka antyszczepionkowców, Kelley Watson-Snyder     2019-08-30
Bezzbożowa karma dla psa   Novella   2019-08-29
Odrażające życie płciowe pingwinów białookich   Coyne   2019-08-28
Badanie akupunktury jako terapii na dławicę piersiową   Novella   2019-08-23
Pradawna gigantyczna papuga z Nowej Zelandii: metr wysokości i waga 7 kilogramów!   Coyne   2019-08-22
Alaska — nurniczki i obopólny dobór płciowy   Lyon   2019-08-20
Zła nauka promuje organiczne jabłka   Novella   2019-08-19
Gąsienica zmienia kolor, żeby dopasować się do podłoża nie używając oczu: potrafi widzieć skórą!   Coyne   2019-08-16
Pseudonaukowa histeria to nie jest dobra odpowiedź na klimatyczne wyzwania   Lomborg   2019-08-14
GMO i model deficytu wiedzy   Novella   2019-08-12
Po raz pierwszy użyto edytowania genów CRISPR do leczenia zaburzenia genetycznego – anemii sierpowatej   Coyne   2019-08-08
Maskonury z wyspy St. Paul na Alasce   Lyon   2019-08-07
Zbieg okoliczności czy prawo wielkich liczb?   Novella   2019-08-06
I pijcie łzy moje, czyste rzęsiste   Łopatniuk   2019-08-03
Kształtowanie opinii o nauce i medycynie   Novella   2019-08-02
Nowe badanie dotyczące zwrotu zgubionych portfeli: ludzie na świecie są uczciwsi niż myślisz, ale czytelnik wyliczył, że uczciwość jest większa w mniej religijnych krajach   Coyne   2019-08-01
Praktykowanie medycyny bez uprawnień nie jest wolnością słowa   Novella   2019-07-31
Radujcie się, Ziemia staje się zieleńsza   Ridley   2019-07-30
Spiski wokół ptaków   Novella   2019-07-29
Matt Meselson opisuje swój najsłynniejszy eksperyment (z Frankiem Stahlem)   Coyne   2019-07-26
Niemający rozeznania filozof twierdzi, że gatunki nie istnieją   Coyne   2019-07-23
Więcej złych wiadomości dla dilerów witamin   Novella   2019-07-22
Starożytny ptak z nadzwyczaj długim palcem   Coyne   2019-07-19
YouTube i szarlataneria leczenia raka dietą   Novella   2019-07-18
“Współczesny” Homo sapiens mógł być w Eurazji aż 210 tysięcy lat temu   Coyne   2019-07-17
Hodowanie mini-mózgów z komórek macierzystych   Novella   2019-07-15
Szczepionka HPV działa. Koniec kropka     2019-07-13
Efekt przechodnia   Novella   2019-07-11
Prątkiem w raka, czyli co ma gruźlica do raka pęcherza   Łopatniuk   2019-07-06
Opowieści o nauce zastępują fikcję w Teatrze Narodowym Ugandy   Ongu   2019-07-05
Pleśń w przestrzeni kosmicznej   Novella   2019-07-03
Pterozaury: Czy umiały latać od razu po wykluciu się?   Coyne   2019-07-02
Ludziom rosną rogi? – Złe informowanie o nauce   Novella   2019-07-01
Przemysł ”wellness”   Novella   2019-06-28
Nazywanie zmiany klimatu ”katastrofalną” utrudnia znalezienie realnych odpowiedzi   Lomborg   2019-06-26
Olbrzymie straszyki mają zostać ponownie wprowadzone na wyspę Lord Howe   Coyne   2019-06-25
Amonit (i masa innych stworzeń) znaleziona w birmańskim bursztynie   Coyne   2019-06-21
Ślubowanie o zniesieniu grzechu   Ridley   2019-06-20
Nowe informacje o dzieciach CRISPR   Novella   2019-06-17
Słonie mają fantastyczny węch (lepszy niż psy): są jedynymi zwierzętami, które potrafią rozróżnić inne ilości pokarmu tylko po zapachu   Coyne   2019-06-14
Indyjscy farmerzy wysiali ziarna GMO w proteście obywatelskiego nieposłuszeństwa     2019-06-13
Chcąc zadowolić antyaborcjonistów administracja Trumpa tnie finansowanie badań medycznych przy użyciu tkanki płodowej   Coyne   2019-06-11
Triumf Mao: Światowa Organizacja Zdrowia oficjalnie akceptuje szarlatanerię tradycyjnej chińskiej medycyny     2019-06-04
Ale jak to bezbarwnikowy?   Łopatniuk   2019-06-01
Na zdrowie: izraelscy naukowcy warzą piwo na ”wskrzeszonych” drożdżach sprzed 5000 lat     2019-05-31
Skąd wiemy to, co wiemy?   Novella   2019-05-28
Samice bonobo (ale nie samice szympansów) pomagają swoim synom w zdobywaniu partnerek   Coyne   2019-05-25
Dlaczego ludzie sprzeciwiają się technologiom, które zmniejszają szkody?   Ridley   2019-05-24
Nowa praca o nielotnych chruścielach rażąco przesadzona i wypaczona w popularnych mediach   Coyne   2019-05-22
Trenowanie sztucznej inteligencji, żeby widziała jak człowiek   Novella   2019-05-21

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk