Prawda

Sobota, 24 października 2020 - 11:00

   


Książka o psychologii ewolucyjnej, która pokazuje wartość tej dziedziny – ale nie wartość memów


Jerry A. Coyne 2020-09-22


Właśnie skończyłem czytać niedawną książkę Steve Stewart-Williamsa The Ape That Understood the Universe (Cambridge University Press, wydanie poprawione 2019). Gorąco ją polecam jako dobry sposób nie tylko zapoznania się z psychologią ewolucyjną, ale także zobaczenia, dlaczego ta dyscyplina jest cenna i dlaczego jej zagorzali krytycy często są wprowadzeni w błąd.



Muszę dorzucić nieco zastrzeżeń do własnego panegiryku, bo choć większa część książki – pierwsza część, zajmująca się psychologią ewolucyjną – jest doskonała, druga część, ostatnie 64 strony, jest słabsza. To jest część dotycząca memów, popularnego, ale moim zdaniem błędnego poglądu, że możemy zrozumieć kulturową ewolucję człowieka przez założenie, że napędzają ją memy, „jednostki kultury”, wymyślone przez Dawkinsa w Samolubnym genie. Choć memetyka na pierwszy rzut oka wygląda dobrze i weszła do popularnego żargonu jako “to, co wirusowo szerzy się w Internecie”, zawsze kwestionowałem jej wartość jako sposobu zrozumienia jak idee i obiekty szerzą się w ludzkiej kulturze – wręcz rzekomo tworzą ludzką kulturę. Wyjaśniłem moje krytyczne podejście w recenzji w “Nature” z 1999 roku z książki Susan Blackmore’s book The Meme Machine i nie będę tutaj jej powtarzał.


Największa jednak część książki jest warta czytania, szczególnie dlatego, że lewicowi biolodzy od dawna oczerniają psychologię ewolucyjną, nazywając ją nie tylko bezwartościową, ale także bezsensowną. Nie będę podawał ich nazwisk, ale wystarczy powiedzieć, że ich motywacja jest w zasadzie ideologiczna: sądzą, że jeśli ludzkie zachowanie – szczególnie różnice w zachowaniu między grupami, a zwłaszcza między mężczyznami i kobietami (ale także behawioralne „powszechniki”) – są częściowo zapisane w naszym genomie przez dobór naturalny, to uzasadnią one ksenofobię, mizoginię i wszelkiego rodzaju bigoterię.


Oczywiście, to twierdzenie nie jest prawdą. Jak pisałem wielokrotnie, twierdzenie, że nasza ewolucyjna przeszłość uzasadnia to, jak ludzie traktują się wzajemnie lub jak budują moralność, jest głęboko błędne, to jest “błąd naturalistyczny”. Akceptowanie zaś, że dobór naturalny ukształtował ludzkie ciała i fizjologię i zrobił to na przestrzeni ostatnich dziesiątków tysięcy lat (patrz tutaj), ale potem zaprzeczanie, że dobór naturalny wpłynął na ludzkie zachowania, włącznie z różnicami między płciami, które czasami dokładnie odpowiadają różnicom widzianym u zwierząt, jest zwyczajnie nonsensownym poglądem.


Ponadto, psychologia ewolucyjna jest dyscypliną, która ani nie jest bezwartościowa, bezproduktywna ani tautologiczna. Po opisaniu, jak dobór naturalny działa na geny (włącznie z doborem krewniaczym i tworzeniem zachowań związanych z współpracą) Stewart-Williams porusza kilka tematów w psychologii ewolucyjnej i pokazuje, że ta dyscyplina istotnie stworzyła dające się testować i potwierdzać hipotezy, szczególnie dotyczące aspektów ludzkich zachowań seksualnych oraz zachowań wobec krewnych i członków grupy (“altruizm”).


Stewart-Williams nie wychwala bezkrytycznie psychologii ewolucyjnej i przyznaje, że niektórzy z jej orędowników mocno przesadzili. Nie wylewasz jednak dziecka z kąpielą i w aneksie pod tytułem Jak wygrać w sporze ze zwolennikiem Tabula Rasa Stewart-Williams przedstawia i obala najpowszechniejszą krytykę tej dyscypliny (np. „psychologia ewolucyjna jest najnowszym wcieleniem genetycznego determinizmu”, “hipotezy w psychologii ewolucyjnej są albo opowiastkami, albo są niefalsyfikowalne” i tak dalej). Hipotezy w tej dyscyplinie często dają się testować i falsyfikować, i jedną z najmocniejszych części tej książki jest opis danych, które popierają hipotezę o ewolucji zachowania, jak również opisy niektórych testów, które nie wyszły. Podobnie jak Darwin, Stewart-Williams zawsze przewiduje wątpliwości i krytykę czytelników i zajmuje się nimi w całej książce.


Dyskusja o ludzkim “altruizmie”, zawsze zastanawiający temat, także jest dobra i Stewart-Williams przejrzyście opisuje różne sposoby, na jakie to, co uważamy za “bezinteresowne zachowanie” mogło wyewoluować (dobór krewniaczy, strategie wet za wet w małych grupach oraz dobór grupowy, który uważa za mało prawdopodobny). W sumie gorąco polecam przeczytanie przynajmniej pierwszych 218 stron o psychologii ewolucyjnej, jak również Aneksu A o sporze z koncepcją Tabula Rasa.  


Należy także przeczytać ostatni rozdział o memetyce (The Cultural Animal), ale zachowując krytyczne spojrzenie. Chociaż celem Stewart-Williamsa w tej książce jest wyjaśnienie ludzkiego zachowania i społeczeństwa jako wyniku zarówno biologicznej, jak kulturowej ewolucji, odnosi znacznie większy sukces z tym pierwszym niż z tym drugim. Nie znaczy to jednak, że nie ma dobrych spostrzeżeń  w sprawie ewolucji kulturowej. Tyle tylko, że dodanie “memów” moim zdaniem niewiele wyjaśnia.


Podam tylko jeden przykład. Większość z nas uwielbia szarlotkę z lodami i Stewart-Williams uważa to za mem, którego szerzenie się wymaga wyjaśnienia. Klasycznym wyjaśnieniem memetyki jest, że pomysł szerzy się, kiedy pasożytuje na ludzkim mózgu i ma cechy, które są dobre dla szerzenia się samego memu, chociaż te cechy mogą nie być adaptacyjne dla osobnika lub społeczeństwa (używa jako przykładu palenie papierosów). I to samo stosuje do mody na szarlotki:

. . . ostatecznym kryterium, które stanowi o tym, czy mem rozprzestrzeni się, czy nie, nie jest to, czy przyniesie korzyści nam lub naszej grupie, ale czy przynosi korzyści samemu memowi.  


Pokażę to na dwóch przykładach. [JAC: podam tylko pierwszy.] Najpierw szarlotka i lody. Mem “szarlotki z lodami” szerzył się w ludzkich społeczeństwach, ponieważ silnie aktywuje ośrodki przyjemności mózgu – silniej niż cokolwiek w naszym naturalnym środowisku. Jedzenie zbyt wielkich ilości tego nie jest dla nas dobre, ale to jest nieistotne. Mem rozprzestrzenia się nie dlatego, że jest dobry dla nas, ale wyłącznie dlatego, że jest dobry dla siebie – tj. wyłącznie dlatego, że jest dobry w rozprzestrzenianiu się. Aby wyjaśnić:  nie chce szerzyć się ani nie wie, co jest dla niego dobre, tak samo jak nie wie tego gen. To jest szarlotka! Idea jest prosta: jeśli chcesz zrozumieć, który mem opanuje kulturę, to zamiast patrzeć na to, jak memy wpływają na nasze przystosowanie lub na przystosowanie naszej grupy, musimy spojrzeć, jak wpływają na własne szanse przekazywania dalej.

Ale twierdzenie, że idea szarlotki z lodami ma właściwości, które czynią, że jest dobra w rozprzestrzenianiu się, jest po prostu tautologiczna i to nie w sposób, w jaki twierdzi się, że szerzenie się genów jest tautologiczne. Co właściwie w tym memie pomaga mu szerzyć się wśród Amerykanów i Brytyjczyków? Co czyni go dobrym samym w sobie? Moim zdaniem, nic. Tym, co powoduje szerzenie się jest po prostu to, że szarlotka z lodami dobrze smakuje i smakuje lepiej niż alternatywy, takie jak, powiedzmy, pączek z lodami. Choć Stewart-Williams przyznaje, że ten deser “aktywuje ośrodki przyjemności mózgu”, rzeczywiste wyjaśnienie tego, że “mem” tego deseru jest popularny, wymagałoby zrozumienia dlaczego smakuje lepiej niż alternatywy. Jak pisałem w recenzji w „Nature” z książki Susan Blackmore:

. . . Przedsięwzięcie Blackmore ma dwie fatalne wady. Po pierwsze, pomyliła kierunek łańcucha przyczynowości. Twierdzenie, że memy stworzyły główne cechy ludzkości jest równoznaczne z twierdzeniem, że główną siłą napędową rozwoju lepszych komputerów było samoszerzenie się software. W rzeczywistości, komputery są normalnie projektowane dla ich szybkości i pojemności, co następnie pozwala na tworzenie nowych software. Podobnie, samoreplikacja memów nie kształtowała naszej biologii i kultury; raczej, nasza biologia i kultura określały, które memy powstawały i szerzyły się. Mantra Blackmore “jeśli mem może z powodzeniem kopiować się, zrobi to!” przesłania cały świat ludzkiej psychologii. Dla mnie memetyka sprowadza się do następującej, oczywistej teorii: idee mają tendencję szerzenia się, jeśli zaspokajają nasze pragnienie miłości, wygody, przyjemności, władzy, seksu uwagi i podziwu innych, sensownego życia i sposobu uniknięcia okropnego faktu śmiertelności.


Co doprowadza nas to największego problemu: memetyka wydaje się całkowicie tautologiczna, niezdolna do wyjaśnienia, dlaczego mem szerzy się, poza zapewnianiem, post facto, że jego jakości pozwalają mu szerzyć się. Równie dobrze można twierdzić, że aspiryna łagodzi ból, ponieważ ma łagodzące ból właściwości. Najciekawsze pytanie - dlaczego jedne memy szerzą się, a inne nie – jest całkowicie pominięte. Dlaczego chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się w schyłkowych dniach Imperium Rzymskiego? Nie znajdziesz odpowiedzi ani żadnego sposobu na zdobycie wyjaśnienia tego w memetyce. (Nawiasem mówiąc, to czyni, że memetyka jest kompletnie niepodobna do biologicznej ewolucji. Szerzenie się genów przez dobór naturalny nie jest tautologiczny, ponieważ można przewidzieć ich los dzięki ich znanym efektom na replikację i rozmnażanie ich nosicieli.)

Nie uzyskujemy niczego w kwestii zrozumienia szerzenia się szarlotki z lodami przez uważanie tego za “pasożyta mózgu”, co robi Stewart-Williams.


Sądzę, że Stewart-Williams uznaje problem z memetyką, bo zajmuje się nim w Aneksie B: Jak wygrać w sporze z antymemetystą. Tutaj znajdujemy następujący fragment, który zaczyna się od krytyki memetyki (kursywą), po czym następuje obalenie tej krytyki.

Probierzem dobrej naukowej teorii jest to, że generuje badania: stawia nowe przepowiednie o świecie, co prowadzi naukowców do niespodziewanych odkryć. Memetyka jednak ma żałośnie małe sukcesy na tym froncie. W rzeczywistości, flagowe pismo tej dziedziny, “The Journal of Memetics”musiało zamknąć interes, bo nie miało dość propozycji artykułów.


[Odpowiedź Stewart-Williamsa]: To jest krytyka w stylu “jeśli jesteś taki mądry, to dlaczego nie jesteś bogaty?” Z całej krytyki ta chyba najbardziej mnie martwi. Jest z pewnością prawdą, że memetyka jeszcze nie dostarczyła wielu nowych badań. Jest także prawdą, że wielu konkretnych, opartych na memach wyjaśnień, jeszcze nie  przetestowano porządnie. Jednak, jeśli chodzi o ocenę teorii lub wyjaśnienia, co chcemy właściwie wiedzieć, nie jest to, ile publikacji lub zaskakujących odkryć wygenerowała, ale raczej coś bardziej podstawowego: czy teoria jest, czy nie jest prawdziwa. W ostatecznej analizie, o tym jest nauka. I mimo braku obecnych badań istnieje powód, by wierzyć, że – przynajmniej w ogólnych zarysach – memetyka jest istotnie prawdziwą i poprawną teorią.

Skąd jednak mamy wiedzieć, czy teoria jest prawdziwa, jeśli nie proponuje ona testów lub potencjalnej falsyfikacji? Stewart-Williams wstępnie akceptuje prawdziwość memetyki, ponieważ pisze, że ma ona sens: kulturowe jednostki wydają się "zbudowane do przynoszenia korzyści im samym", nawet jeśli szkodzą jednostce lub grupie. (Tak, zbyt dużo szarlotki nie jest dobre.) Jak jednak mem “szarlotka z lodami” przynosi sobie korzyści? Czy można przewidzieć to z góry po prostu z istnienia tej kombinacji? No cóż, może dałby się przewidzieć, gdybyśmy wiedzieli, jak smakowe składniki tego oddziałują na ludzki mózg, ale to jest psychologiczne wyjaśnienie, które nie ma nic wspólnego ze „zdolnością do samoszerzenia się” memu „szarlotki z lodami”.   


W końcu musi się osądzać, czy teoria jest prawdziwa, nie w oparciu o jej wewnętrzne prawdopodobieństwo, ale o to, czy przetrwa empiryczne testy. Moim zdaniem empiryczne “testy” memetyki sprowadzają się do wyjaśnień  post facto tego, dlaczego coś rozprzestrzeniło się w oparciu o jakieś cechy samej jednostki kulturowej. I w tym memetyka, jak Stewart-Williams przyznaje, zawiodła. Nie wyjaśnia wiele i nie wydaje się falsyfikowalna, ponieważ memetycy zawsze wydają się zdolni do upichcenia powodu, dla którego coś się rozprzestrzeniło, niezależnie od ludzkiego smaku, potrzeb lub psychologii. Jest to wewnętrznie niefalsyfikowalna teoria.  


Napisałem dużo o memetyce, ponieważ jest to drażniący mnie problem, nie dlatego, że jest to główny temat książki Stewart-Williamsa. Nie jest. A więc rekomenduję tę książkę, jeśli nie z innego powodu, to żeby zobaczyć, dlaczego krytycy psychologii ewolucyjnej na ogół są w błędzie. Przy okazji jednak dowiecie się wiele o tym, jak działa dobór naturalny i jak ukształtował on znaczną część ludzkiego zachowania.


An evolutionary psychology book that shows the disciplines value – but not the value of memes

Why Evolution Is True, 15 września 2020

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry A. Coyne

Emerytowany profesor na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków. Jest również jednym ze znanych "nowych ateistów" i autorem książki "Faith vs Fakt". Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1164 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Zakład Simon-Ehrlich po 40 latach   Gale L. Pooley   2020-10-23
Używające narzędzi mrówki budują struktury, by spijać roztwór cukru w pojemnikach, nie topiąc się   Coyne   2020-10-22
Czego pandemia nauczyła nas o nauce?   Ridley   2020-10-19
Przeddarwinowscy “darwiniści”   Berry   2020-10-16
Covid 19 może przejmować kontrolę nad receptorami bólu, uśmierzając ból i podnosząc szerzenie się choroby: możliwy rezultat doboru naturalnego   Coyne   2020-10-15
Znowu wrzawa, że “teoria ewolucji wywrócona”, ale jak zwykle, robią z igły widły   Coyne   2020-10-13
Intelektualna pustka numeru “New Scientist” o ewolucji: 4. Rzekome znaczenie dryfu genetycznego w ewolucji   Coyne   2020-10-09
Chromosomy Y ludzi, neandertalczyków i denisowian   Novella   2020-10-08
Intelektualna pustka numeru “New Scientist” o ewolucji: 3. Rzekome znaczenie epigenetyki w ewolucji   Coyne   2020-10-07
Intelektualna pustka numeru “New Scientist” o ewolucji: 2. Rzekome nieistnienie gatunków   Coyne   2020-10-05
Intelektualna pustka numeru “New Scientist” o ewolucji: 1. Genetyczna plastyczność    Coyne   2020-10-03
“New Scientist”: Darwin jednak miał rację    Coyne   2020-10-01
Uprawy GMO i wzrost plonów   Novella   2020-09-28
Książka o psychologii ewolucyjnej, która pokazuje wartość tej dziedziny – ale nie wartość memów   Coyne   2020-09-22
Przyjemności seksu i jagód   Ridley   2020-09-18
Czy można falsyfikować naukowe teorie? Naukowiec odpowiada, że “nie”   Coyne   2020-09-12
Naukowe pismo “Nature” przystaje do Przebudzonych twierdząc, że zarówno płeć, jak gender są niebinarne   Coyne   2020-09-09
Wybór ostatecznej wolności   Witkowski   2020-09-07
Polio zlikwidowane w Afryce   Novella   2020-09-05
Czy wyrazy ludzkiej twarzy są uniwersalne w okazywaniu emocji?   Coyne   2020-09-02
Barwny erudyta J.B.S. Haldane   Coyne   2020-08-28
Modelowanie zbijania się pingwinów cesarskich w gromadę: każdy dostaje równie dużo ciepła   Coyne   2020-08-25
Jak algorytmy wpływają na twoje życie   Novella   2020-08-24
Z okazji dziewięćdziesiątych urodzin Thomasa Sowella   Jacoby   2020-08-22
Prawdziwie długa szyja: 6-metrowy wodny gad z triasu z szyją długości 2,7 metra   Coyne   2020-08-19
Wątrobiane duszki   Novella   2020-08-17
Rozrzedzanie krwi bez groźby krwawienia   Novella   2020-08-14
Nowy raport: Bakteria po stu milionach lat nadal żywa!   Coyne   2020-08-08
Modlitwa to nie jest lekarstwo   Nowella   2020-08-07
Maleńki, 10-centymetrowy dinosaur, który zjadał owady   Coyne   2020-08-06
Piękny skoczek, który upodabnia się do mrówki   Coyne   2020-08-03
Urodziny Rosalind Franklin!   Cobb   2020-07-31
Kondor wielki: ptak, który rzadko kiedy macha skrzydłami   Coyne   2020-07-28
Czy ludzie byli w Nowym Świecie ponad 30 tysięcy lat temu?   Coyne   2020-07-26
Oszaleć na punkcie nietoperzy w czasach korony i politykierstwa   Collins   2020-07-25
Dwa gatunki dały zdolną do życia hybrydę, mimo że rozeszły się 150 milionów lat temu   Coyne   2020-07-23
Niccolo Tartaglia jego tajemnica   Jacoby   2020-07-20
Akcja afirmatywna w wieloetnicznym narodzie   Hyams   2020-07-17
Dekolonizacja ewolucji (i Darwina) była nieunikniona   Coyne   2020-07-15
Filtr mózgu (czyli czego nie widzimy)   Novella   2020-07-14
Homeopatia jest bezwartościowa a czasami szkodliwa   Novella   2020-07-10
Pięć błędnych wyobrażeń o ewolucji: jedno jest wątpliwe, jedno niesłuszne   Coyne   2020-07-08
Wiecznie kurczący się tranzystor i wynalezienie Google   Ridley   2020-07-06
Postmodernizm: filozofia, która stoi za naszymi wojnami kulturowymi i postępującym nihilizmem   Hill   2020-07-02
Bodźce do innowacji w końcu pokonają COVID-19   Ridley   2020-06-27
Maleńkie stworzenia morskie budują olbrzymie, fantastyczne domy, by chronić się i zdobywać pokarm   Coyne   2020-06-25
Rośliny uprawne z edytowanym genomem pomagają farmerom i środowisku   Ridley   2020-06-20
Czy klucz do COVID można znaleźć w rosyjskiej pandemii?   Ridley   2020-06-18
Skąd więc wziął się ten wirus?   Ridley   2020-06-16
Nowe dane o tym, jak działają grzyby „mrówek zombie”   Coyne   2020-06-15
Czy brytyjski naukowy establishment popełnił największy błąd w historii?   Ridley   2020-06-13
Błysk światła w mroku   Sheagren   2020-06-12
Poczucie pewności napędza efekt potwierdzenia   Novella   2020-06-08
Czy możemy zobaczyć osobowość?   Novella   2020-06-05
Rozwiązanie dla obecnego kryzysu   Ridley   2020-06-02
Lokalizacja funkcji wykonawczych   Novella   2020-05-30
Przestańcie wierzyć w naukę   Greenfield   2020-05-28
Ewolucyjne korzenie sztuki   Koraszewski   2020-05-27
Innowacji nie można wymusić, ale można je zdławić   Ridley   2020-05-26
Stymulowanie kory wzrokowej   Novella   2020-05-23
Pora na telemedycynę   Novella   2020-05-19
Czy mrożącą krew w żyłach prawdą jest, że decyzja o zamknięciu społeczeństwa opierała się na luźnych matematycznych spekulacjach?   Ridley   2020-05-15
MMR jest bezpieczna i skuteczna   Novella   2020-05-14
Odporność stada na fakty   Koraszewski   2020-05-13
O COVID wiemy wszystko – i nie wiemy niczego   Ridley   2020-05-12
Nanotechnologia zastosowana do leczenia choroby Alzheimera   Novella   2020-05-11
COVID-19 – To są szkody   Novella   2020-05-05
Nadmiar teorii wszystkiego   Koraszewski   2020-05-04
Zawodnicy – i trudności – w wyścigu do wyleczenia COVID   Ridley   2020-04-30
Psychologia sprzeciwu wobec szczepień   Novella   2020-04-25
Prowokator czy prowokowany?   Witkowski   2020-04-24
Nauka on-line jest skuteczna   Novella   2020-04-23
Mądrość w pułapce autorytetu   Witkowski   2020-04-18
Znaleziono najstarszego “bilaterian”: odkryto podobne do robaka stworzenie wraz z jego skamieniałymi śladami   Coyne   2020-04-16
Nietoperze i pandemia   Ridley   2020-04-14
Pandemia ludzkiej głupoty   Novella   2020-04-12
W miarę postępu badań natura naszego wroga staje się coraz wyraźniejsza   Ridley   2020-04-04
Wzmacnianie układu odpornościowego podczas pandemii   Novella   2020-04-02
Dlaczego ten wirus inaczej dotyka pokolenia?   Ridley   2020-03-30
Czaszka maleńkiego dinozaura/ptaka znaleziona w bursztynie   Coyne   2020-03-27
Szczepionka na koronawirusa nie przybędzie szybko   Ridley   2020-03-25
Niebawem dowiemy się jak solidna jest nasza cywilizacja   Ridley   2020-03-23
Żywotność wirusa Covid-19 na różnych powierzchniach (rada: używaj rękawiczek, kiedy odbierasz paczki i nie otwieraj ich przez 24 godziny)   Coyne   2020-03-21
Dzień był krótszy 70 milionów lat temu   Novella   2020-03-20
Jak często powstają ptasie hybrydy?   Coyne   2020-03-18
Mózgi noworodków   Novella   2020-03-16
Twierdzenie o białku i DNA dinozaurów   Novella   2020-03-10
Porażka jest stałym elementem pracy naukowca   Konrad Bocian   2020-03-07
Jak myśleć o naszych problemach   Tupy   2020-03-03
Dlaczego tak wiele nowych wirusów pochodzi od nietoperzy?   Ridley   2020-02-29
Odkrycie antybiotyku przez AI   Novella   2020-02-27
Wizyta w Andach u łysek rogatych   Lyon   2020-02-26
Zioła nie pomagają na utratę wagi   Novella   2020-02-25
Dawkins pisze tweeta   Coyne   2020-02-24
W obronie binarności płci u ludzi   Coyne   2020-02-21
Nie palmy pieniędzy na ołtarzu zielonej manii   Lomborg   2020-02-20
Więcej dowodów ewolucji: końskie zarodki zaczynają tworzyć pięć palców, a cztery zawiązki znikają   Coyne   2020-02-18
Homeopatyczny rentgen   Novella   2020-02-14
Różnice płci w wyborze zabawek: chłopcy bawią się chłopięcymi zabawkami, dziewczynki dziewczęcymi zabawkami   Coyne   2020-02-13
Śmiertelność z powodu raka nadal spada wbrew twierdzeniom szarlatanów     2020-02-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk