Prawda

Sobota, 6 czerwca 2020 - 01:16

« Poprzedni Następny »


Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna


Orac 2017-06-01


Akupunktura jest systemem terapii zakorzenionym w przednaukowym witalizmie tradycyjnej medycyny chińskiej (TCM). To nie działa. Na nic. Jak ujmują to Steve Novella i David Colquhoun, akupunktura jest zasadniczo teatralnym placebo i dlatego rygorystyczne badania systematycznie nie znajdują, by efekty terapii akupunkturą były większe niż efekty placebo. Co nie powstrzymało specjalistów i zwolenników akupunktury przed desperackimi próbami pokazania, że akupunktura “działa”, nawet jeśli oznacza to podczepianie igieł do akupunktury do elektrod i zamianę ich na przezskórną stymulację nerwów (TENS). Nieważne, że dwa tysiące lat temu Chińczycy nie rozumieli elektryczności.

Dlatego rozbawił mnie artykuł w “Journal of Integrative Medicine” Teda Priebe i in. pod tytułem Can a science-based definition of acupuncture improve clinical outcomes? [Czy oparta na nauce definicja akupunktury może poprawić wyniki kliniczne?] Kusi po prostu odpowiedź „nie” i zostawienie tego, ale można się z tym równie dobrze zabawić, badając części artykułu i wygibasy logiki, jakie wyczyniają autorzy, by uzasadnić stosowanie akupunktury. Już we wstępie Priebe i in. niemal przyznają, że akupunktura opiera się na przednaukowych zabobonach, kiedy deklarują swój cel „rozplątanie uwikłania i prowadzenie badań naukowych zgodnie z zasadami biomedycyny”. Życzę powodzenia. Piszą również, że „unikanie przednaukowego argumentu jest jednym podejściem do wyjaśniania działania, skuteczności i efektywności akupunktury”. Z tym też życzę powodzenia.

 

Najpierw autorzy przyrównują akupunkturę do konstrukcji noży, co jest może nieco bardziej á propos niż sobie zdają sprawę, bo akupunktura także “ewoluowała” od prymitywnego upuszczania krwi faworyzowanego w “tradycyjnej medycynie europejskiej” (jak to lubię nazywać) w Średniowieczu:

Akupunktura, podobnie jak noże, ewoluowała przez tysiąclecia. Mają one starodawne pochodzenie, współczesną użyteczność i wartość duchową także dzisiaj. Wyrób noży wyewoluował dalej niż stosowanie akupunktury. Akupunktura musi odbyć migrację od medycyny umysł-ciało-duch, opisanej przez Hui i in.1, do sztuki leczenia opartej na nauce. Konstrukcja noży przeszła od przekazywanego z pokolenia na pokolenie rzemiosła, do precyzyjnego, powtarzalnego, standaryzowanego przemysłu, gdzie jakość mierzy się naukowo. Chociaż przy wytwarzaniu noży i akupunkturze nadal ceni się tradycyjne praktyki nauczania od mistrza do czeladnika, pora, by akupunktura, podobnie jak produkcja noży, przeszła do metodologii naukowej dla oceny wyników i skuteczności tej praktyki.

Można także wskazać, że w sprawie noży, w odróżnieniu od akupunktury, można jednoznacznie pokazać, iż są to użyteczne narzędzia do wykonania konkretnych zadań. Akupunktura zaś nie za bardzo. Oczywiście moim podstawowym pytaniem jest: jak można uczynić naukową akupunkturę, która przyjmuje istnienie struktur anatomicznych, które nie istnieją (meridian) i „energii” (qi), której nigdy nie znaleziono? Nauka wymaga parametrów, które można wiarygodnie odkryć, mierzyć i powtórzyć. Prawdopodobnie Nagroda Nobla oczekuje pierwszego specjalistę od akupunktury lub „medycyny integracyjnej”, który może rozstrzygająco zademonstrować istnienie qi i meridian i równie rozstrzygająco pokazać, że wbijanie cienkich igieł w te meridiany jakoś „odblokowuje” przepływ qi.


Oczywiście ludzie zajmujący się akupunkturą zaczynają to rozumieć, ale zamiast odrzucić akupunkturę jako pseudonaukę, którą jest, zaczynają zamiatać pod dywan całą mistyczną abrakadabrę o qi i meridianach:

Kendall3 naukowo opisał mechanizmy działania akupunktury w oparciu o wczesne opisy chińskie “krążenia krwi, budowy układu sercowo-naczyniowego, stosunków somato-trzewnych (komunikacja między ciałem zewnętrznym a narządami wewnętrznymi) działania układu odpornościowego i budowy układu mięśnio-szkieletowego”. American College of Occupational and Environmental Medicine Guidelines uznał skuteczność nakłuwania bez dostarczenia dowodów na “meridiany” lub definiowania energii witalnej ow (qi)4.

Pomówmy trochę o tych wczesnych opisach chińskich, dobrze? TCM obejmuje różne modalności, takie jak diagnozy na podstawie tętna i języka. W tej pierwszej twierdzi się, że można postawić dokładną diagnozę ograniczając się do wyczuwanie tętna. Oczywiście, tętno jest cenne w medycynie opartej na nauce, ale głównie jako wskaźnik stanu sercowo-naczyniowego. W TCM istnieje przynajmniej 29 różnych typów tętna, wahające się od powierzchniowego, przez śliski  do dużego. Spróbuj wykoncypować jak rozpoznać, na przykład, puls Ge Mai (Strunowaty, Bębnowy, Twardy):

Strunowaty i duży (szeroki) z pustym centrum; odczuwa się jak bęben. Wyczuwalny przy lekkim ucisku. Powierzchniowy, duży i twardy i oporny na ucisk.

Ge Mai jest rzekomo związany z “krwawieniem, nasieniotokiem, aborcją, nadmiernym krwawieniem menstruacyjnym, przeziębieniem Xu” i oznacza, że “Qi staje się oderwane i wypływa na zewnątrz, zdrowe Qi nie magazynuje spermy i krwi”. Jest tam jeszcze bardzo dużo podobnych niejasnych, mistycznych diagnoz, które nie odpowiadają stanom fizycznym. Fizjologicznie, te diagnozy tętna są bezsensowne. Są to diagnozy oderwane od rzeczywistości.


A nawet nie pytajcie mnie o diagnozy w oparciu o język. Sceptycy słusznie wyśmiewają refleksologię, która przyjmuje istnienie homunkulusa na podeszwach stóp i na dłoniach, przy czym różne miejsca „mapują” różne narządy i części ciała. No cóż, jak myślicie, skąd refleksolodzy zaczerpnęli ten pomysł? Prawdopodobnie z diagnozy z języka TMC, która mapuje różne miejsca na języku do różnych narządów i twierdzi, że patrząc na język można postawić diagnozę choroby różnych narządów. Choć prawdą jest, że patrzenie na język jest użyteczną częścią diagnozy fizycznej w medycynie opartej na nauce, sposób, w jaki jest to używane w TCM jest równie bezsensowny jak diagnoza na podstawie tętna.  


A oto zabawna rzecz. Priebe i in. wydają się rozumieć, że filozoficznymi podstawami TCM są mistyczne, przednaukowe zabobony. Prawdopodobnie dlatego tak rozpaczliwie chcą od nich odejść, pisząc z niezamierzoną śmiesznością, że „wierność tradycyjnym tematom może dodać złożoności, podnosząc poprzeczkę i zaciemniając obraz” i wymieniają cztery obszary (placebo, porównawczą skuteczność, Deqi i lingwistykę), gdzie „wierność tradycyjnym tematom niepotrzebnie miesza szyki badaniom akupunktury”. Najwięcej mówi powołanie się przez autorów na Teda Kaptchuka i jego argumenty:

Argumentował on, że badania placebo muszą wyjść poza pogląd, że placebo oznacza niepowodzenie, zamiast badania go jako rezultatu klinicznego: “Potrzebujemy więcej badań dotyczących interwencji klinicznych zaprojektowanych do osiągnięcia efektu placebo u uczestników bez podstępu… musimy wiedzieć dokładnie, kiedy, jak i w jakiej dawce… te interwencje mogą dostarczyć korzyści terapeutycznych”14. Kaptchuk stosował model „dawka x częstotliwość x trwanie” do metaanalizy terapii medycyny komplementarnej i alternatywnej (CAM) ograniczonej do suplementów i ziół używanych przy zespole jelita drażliwego15. To badanie jest tutaj interesujące, ponieważ zebrało interwencje CAM z wyłączeniem akupunktury i dyskusji o tradycyjnych, nienaukowych czynnikach.

Argumenty Kaptchuka wypływają z obserwacji, że kiedy terapie medycyny alternatywnej bada się bardziej intensywnie przy użyciu bardziej rygorystycznej metodologii, nieuchronnie stwierdza się, że ich efekty są nieodróżnialne od efektów placebo. Tak więc Kaptchuk przyjął efekt placebo i spędził dziesięciolecia na próbach wykazania, że są użyteczne i można je przywoływać bez podstępu (nie można). Jego argumenty są podobne do tych, jakimi posługują się inni orędownicy medycyny alternatywnej, tacy jak Deepak Chopra, że ich znachorstwo działa przez „wykorzystanie mocy placebo”. Niestety, przekonanie nie zmienia rzeczywistości.

 

Co więc proponuje Priebe i in., skoro rygorystyczne, losowe próby akupunktury nie pokazują jej skuteczności poza efektem placebo? Myślę, że znacie odpowiedź:

Mimo najlepszych argumentów Kaptchuka skuteczność placebo uważana jest za negatywny wynik badań klinicznych. W odróżnieniu od tego badania porównawcze skuteczności zajmują jeden z najwyższych szczebli na drabinie badawczej. Naszym zdaniem, najgłośniejsze badanie porównawcze skuteczności, tj. „badanie niemieckie”, nie spełnia standardów Kaptchuka „kiedy, jak i jaka dawka”16. Badania porównawcze skuteczności w zastosowaniu klinicznym powinno pokazać oszczędności i lepsze wyniki w porównaniu z technikami i procedurami. Model musi być szczegółowy, jak zaświadczą specjaliści akupunktury i badacze17. Niezbędna jest standaryzacja przy porównywaniu miar, celów, diagnoz i modeli eksperymentalnych/kontrolnych.

Tak, jest to w zasadzie to samo uzasadnienie, jakiego używa się do preferowania “pragmatycznych” badań nad akupunkturą, i ma tę samą wadę. Tak, badanie porównawcze skuteczności jest ważne. Istotnie, można patrzeć na badania porównawcze skuteczności jako rodzaj badań pragmatycznych. Problem raz jeszcze polega na tym, że przesłanką takich badań jest to, że terapie, których skuteczność porównuje się, już mają wykazaną silną skuteczność w losowych próbach klinicznych. Innymi słowy, już wiemy, że działają. Akupunktura nie zdaje tego podstawowego testu. Ponieważ jednak badania porównawcze skuteczności na ogół nie mają kontroli na placebo, badania pragmatyczne i badania porównawcze skuteczności dadzą fałszywe wrażenie, że akupunktura działa, przynajmniej na subiektywne wyniki.


Tutaj wreszcie jest część, która wywołała mój najgłośniejszy śmiech. Priebe i in. argumentują na rzecz zmiany lingwistycznej:

Chińskie “słowa” często mają więcej niż jedno znaczenie21.Symbol dla “qi” może znaczyć powietrze lub gaz, jak również “energię lub siłę życiową”. Dla tradycjonalistów akupunktury słowo „qi” implikuje dynamiczny pogląd funkcjonalny na wszystkie układu organizmu30,31. Słowo „energia” jest centralne dla kulturowego opisu akupunktury i nie może być oddzielone od medycyny chińskiej32,33. Według tego poglądu akupunktura działa przez uwalnianie zablokowanej energii krążącej przez niewidzialne meridiany. Użycie tych i podobnych terminów przy opisie terapii igłami jest centralne dla twierdzeń, przekonań i praktyki wśród specjalistów TCM i akupunktury, których nie obchodzi, że te koncepcje nie zostały pokazane naukowo. Schnorrenberger30 twierdzi, że akupunktura potrzebuje autonomicznej nomenklatury dla praktyki codziennej i badan naukowych. Yang i in.34 próbował rozwiązać mistyczną równowagę yin i yang biofizycznie, tj. ładunkiem pozytywnym i negatywnym lub materią i antymaterią.


To nie są przesądy, jeśli potraktuje się to jako słońce i księżyc, ładunek pozytywny i negatywny lub materię i antymaterię. Musimy jednak skupić się tylko na nauce, ponieważ było tam nieco zabobonów, woodoo i filozoficznych rozważań starożytnego świata, które nie powinny mieć miejsca w naszych myślach naukowych34.

No cóż, z pewnością mogę zgodzić się z ostatnim akapitem, ale to jest problem. Akupunktury nie można oddzielić od jego pochodzenia z przednaukowego witalizmu. To „nieco zabobonów, woodoo i filozoficznych rozważań starożytnego świata, które nie powinny mieć miejsca w naszych myślach naukowych” stanowi samą podstawę akupunktury. Nic w anatomii nie odpowiada meridianom ani też nie ma fizjologii, która tworzy lub zależy od qi. Dlatego zawsze będzie to:

Pritzker opisuje “napięcie” między obozami “biomedycznym” i “anty-biomedycznym, które okazało się ”kontrowersyjne” już od ponad dziesięciolecia. Naszym zdaniem to napięcie rozciąga się na dziedzinę badań.  

Ci specjaliści akupunktury, którzy wyznają pogląd “biomedyczny”, łudzą się chyba jeszcze bardziej niż ci z obozu “anty-biomedycznego”. Wydają się uważać, że istnieje biomedyczna podstawa akupunktury i wypaczają wszelkiego rodzaju badania, by uzasadnić swoją wiarę w akupunkturę. Priebe i in. wydają się należeć do tej kategorii. Na zakończenie piszą:

 

Mimo dziesięcioleci argumentów naukowych, które popierają model biomedyczny, uporczywe naleganie na używanie tradycyjnej terminologii pozostaje standardem w prowadzeniu badań nad akupunkturą. Używanie przednaukowego języka w miejsce języka medycznego, powszechnie używanego w opiece zdrowotnej głównego nurtu, jest szkodliwe dla zawodu, jego praktyków i społeczności. Naszym zdaniem to naleganie często zamienia się w postawę obronną, która stanowi zagrożenie dla pacjenta. Ten sam pogląd psuje i utrudnia praktyczne wyniki badań nad akupunkturą.

“Praktyczne wyniki”. Ciągle używają tego zwrotu. Nie sądzę, że znaczy to, co oni sądzą, że znaczy. Proszę zauważyć, jak Priebe torturuje język (i siebie), żeby nadal stosować akupunkturę, mimo że właśnie przyznał, że pełna jest mistycyzmu, zabobonów i „woodoo”, na które nie ma miejsca w nowoczesnej medycynie. Jak system oparty na takim nonsensie może być naukowy? Nie może. Tutaj jest błędne koło. Priebe i in. uważają siebie za ludzi nauki, a ponieważ wierzą w akupunkturę, zakładają, że musi być sposób naukowego jej uzasadnienia. Nie ma, ale to nie znaczy, że tacy specjaliści akupunktury jak Priebe i in. nie będą nadal torturować nauki i języka, w próbach udowodnienia, że taki sposób jednak jest.


Acupuncture versus science, linguistic edition

Respectful Insolence, 19 maja 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Orac

Lekarz onkolog i naukowiec, autor blogu Respectful Insolence, (w życiu codziennym David Gorski). Autor stanowczo podkreśla, że cokolwiek czytamy na jego blogu, to opinie Orca i tylko Oraca dodając, że nie reprezentuje niczyich interesów i krytykuje różne poglądy całkowicie niezależnie od sympatii politycznych ich autorów.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
2. a to już demagogia... Piotrek 2017-06-04
1. Fundamentalizm racjonalistyczny Jankowski 2017-06-03


Nauka

Znalezionych 1111 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Czy możemy zobaczyć osobowość?   Novella   2020-06-05
Rozwiązanie dla obecnego kryzysu   Ridley   2020-06-02
Lokalizacja funkcji wykonawczych   Novella   2020-05-30
Przestańcie wierzyć w naukę   Greenfield   2020-05-28
Ewolucyjne korzenie sztuki   Koraszewski   2020-05-27
Innowacji nie można wymusić, ale można je zdławić   Ridley   2020-05-26
Stymulowanie kory wzrokowej   Novella   2020-05-23
Pora na telemedycynę   Novella   2020-05-19
Czy mrożącą krew w żyłach prawdą jest, że decyzja o zamknięciu społeczeństwa opierała się na luźnych matematycznych spekulacjach?   Ridley   2020-05-15
MMR jest bezpieczna i skuteczna   Novella   2020-05-14
Odporność stada na fakty   Koraszewski   2020-05-13
O COVID wiemy wszystko – i nie wiemy niczego   Ridley   2020-05-12
Nanotechnologia zastosowana do leczenia choroby Alzheimera   Novella   2020-05-11
COVID-19 – To są szkody   Novella   2020-05-05
Nadmiar teorii wszystkiego   Koraszewski   2020-05-04
Zawodnicy – i trudności – w wyścigu do wyleczenia COVID   Ridley   2020-04-30
Psychologia sprzeciwu wobec szczepień   Novella   2020-04-25
Prowokator czy prowokowany?   Witkowski   2020-04-24
Nauka on-line jest skuteczna   Novella   2020-04-23
Mądrość w pułapce autorytetu   Witkowski   2020-04-18
Znaleziono najstarszego “bilaterian”: odkryto podobne do robaka stworzenie wraz z jego skamieniałymi śladami   Coyne   2020-04-16
Nietoperze i pandemia   Ridley   2020-04-14
Pandemia ludzkiej głupoty   Novella   2020-04-12
W miarę postępu badań natura naszego wroga staje się coraz wyraźniejsza   Ridley   2020-04-04
Wzmacnianie układu odpornościowego podczas pandemii   Novella   2020-04-02
Dlaczego ten wirus inaczej dotyka pokolenia?   Ridley   2020-03-30
Czaszka maleńkiego dinozaura/ptaka znaleziona w bursztynie   Coyne   2020-03-27
Szczepionka na koronawirusa nie przybędzie szybko   Ridley   2020-03-25
Niebawem dowiemy się jak solidna jest nasza cywilizacja   Ridley   2020-03-23
Żywotność wirusa Covid-19 na różnych powierzchniach (rada: używaj rękawiczek, kiedy odbierasz paczki i nie otwieraj ich przez 24 godziny)   Coyne   2020-03-21
Dzień był krótszy 70 milionów lat temu   Novella   2020-03-20
Jak często powstają ptasie hybrydy?   Coyne   2020-03-18
Mózgi noworodków   Novella   2020-03-16
Twierdzenie o białku i DNA dinozaurów   Novella   2020-03-10
Porażka jest stałym elementem pracy naukowca   Konrad Bocian   2020-03-07
Jak myśleć o naszych problemach   Tupy   2020-03-03
Dlaczego tak wiele nowych wirusów pochodzi od nietoperzy?   Ridley   2020-02-29
Odkrycie antybiotyku przez AI   Novella   2020-02-27
Wizyta w Andach u łysek rogatych   Lyon   2020-02-26
Zioła nie pomagają na utratę wagi   Novella   2020-02-25
Dawkins pisze tweeta   Coyne   2020-02-24
W obronie binarności płci u ludzi   Coyne   2020-02-21
Nie palmy pieniędzy na ołtarzu zielonej manii   Lomborg   2020-02-20
Więcej dowodów ewolucji: końskie zarodki zaczynają tworzyć pięć palców, a cztery zawiązki znikają   Coyne   2020-02-18
Homeopatyczny rentgen   Novella   2020-02-14
Różnice płci w wyborze zabawek: chłopcy bawią się chłopięcymi zabawkami, dziewczynki dziewczęcymi zabawkami   Coyne   2020-02-13
Śmiertelność z powodu raka nadal spada wbrew twierdzeniom szarlatanów     2020-02-11
Odkrycie w immunologii, a leczenie nowotworów   Novella   2020-02-10
Ponowne psucie nauki przez ideologię: ”Slate” wypacza biologię ewolucyjną, by wyglądała na kapitalistyczną i antysocjalistyczną   Coyne   2020-02-07
Flamingi z braku łysek rogatych   Lyon   2020-02-06
Moja ostatnia praca badawcza. Część 3: Znaczenie   Coyne   2020-02-04
Moja ostatnia praca badawcza. Część 2: Wyniki   Coyne   2020-02-03
Moja ostatnia praca badawcza: Część 1: Cele i metody   Coyne   2020-02-01
Ewolucyjne wyjaśnienie nienaukowych przekonań   Bretl   2020-01-31
Zdumiewająca mimikra   Coyne   2020-01-27
Reality check: Pęd do szybkiej „zerowej” emisji to gwarancja przegranej   Lomborg   2020-01-27
Sfuszerowany artykuł o biologii w „Washington Post”   Coyne   2020-01-24
Punkty dla Ameryki w konflikcie między Iranem i USA   Destexhe   2020-01-24
Zbliżanie się do rozumienia pamięci   Novella   2020-01-22
Z perspektywy naszego kurnika   Witkowski   2020-01-16
Fałszywa pokora nie uratuje planety   Boudry   2020-01-09
Złoty ryż zatwierdzony na Filipinach   Novella   2020-01-07
Cudowna animacja DNA i komórek   Coyne   2020-01-06
Dychotomiczne myślenie, niepewność i zaprzeczanie nauce     2020-01-01
Mieliśmy najlepszą dekadę w historii. Naprawdę   Ridley   2019-12-31
Kreacjonista opowiada się za ”argumentem z niedowierzania”   Coyne   2019-12-26
Biologia męskiej agresji i dlaczego nie jest to tylko „socjalizacja”   Coyne   2019-12-24
Wydajność, wyzysk, wybory   Koraszewski   2019-12-23
Społecznościowe finansowanie szarlatanerii   Novella   2019-12-20
Wykład Dawkinsa o czerpaniu odwagi z darwinizmu   Coyne   2019-12-18
Uprawy GM, takie jak Złoty Ryż, uratują życie setek tysięcy dzieci   Ridey   2019-12-13
Darwin, lisy i inne ssaki na Falklandach   Mayer   2019-12-11
Wirtualna edukacja   Novella   2019-12-03
Teoria klasy próżniaczej Thorsteina Veblena – uaktualnienie statusu   Henderson   2019-12-02
Punkt szczytowy inteligencji   Novella   2019-11-30
Likwidowanie przeziębienia miedzią   Novella   2019-11-27
Dlaczego wyjaśnianie problemów przez biały przywilej jest niesłuszne   Rob Henderson   2019-11-25
LiveScience zachwala panpsychizm jako rozwiązanie trudnego problemu świadomości   Coyne   2019-11-22
Jak walczyć z firehosing   Novella   2019-11-19
Odwołajcie antyszczepionkową konferencję w Tel Awiwie   Blum   2019-11-15
Ewolucja dwunożności   Novella   2019-11-14
Granice „przeskoczenia” progu opłacalności   Lomborg   2019-11-13
Dlaczego nie żyjemy w epoce post-prawdy   Pinker   2019-11-11
Śledząc pochodzenie człowieka   Novella   2019-11-09
Skamieniałe trylobity idące gęsiego. Ale dlaczego to zrobiły?   Coyne   2019-11-06
Saga o złotym ryżu   Novella   2019-11-04
Kolejne badanie rolnictwa organicznego   Novella   2019-11-02
Fabrizio Benedetti pyta: “Czy badania placebo wzmacniają pseudonaukę?”     2019-11-01
Nathaniel Comfort raz jeszcze: nauka nie czyni postępów (czy może robi to?)   Coyne   2019-10-31
Pochwała jednoznaczności   Witkowski   2019-10-29
Stare i nowe  troski o bezpieczeństwo żywnościowe   Ongu   2019-10-28
Powrót Adama i Ewy jako rzeczywistych ludzi, jak proponuje kolejna pseudonaukowa teoria   Coyne   2019-10-25
Pradawne przechowywanie żywności   Novella   2019-10-24
Artykuł w naukowym piśmie ”Nature” dyskredytuje naukę i „scjentyzm”, kwestionuje wartości Oświecenia   Coyne   2019-10-22
Błogosławieni ci, którzy wycofują   Jacoby   2019-10-19
Pro-life czyli czarodziej z Krotoszyna   Koraszewski   2019-10-18
Biologia rozwoju ujawnia ewolucyjną historię   Novella   2019-10-15
Niebezpieczne życie antropologa   Blackwell   2019-10-12
Swędzikami jesień się zaczyna   Łopatniuk   2019-10-11
Jak wieloryb stracił swoje geny   Coyne   2019-10-10

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk