Prawda

Poniedziałek, 18 marca 2019 - 18:47

« Poprzedni Następny »


Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony


Andrzej Koraszewski 2018-12-17

Ze strony Wojciecha Lemańskiego (© Marek Raczkowski)
Ze strony Wojciecha Lemańskiego (© Marek Raczkowski)

Ludzie przy najróżniejszych okazjach lubią przywoływać kopernikańską maksymę, że pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy. Jedni powiadają, że wszystko się psuje, inni, że jednak dokonuje się w świecie niesamowity postęp. Nie można wykluczyć, że wbrew pozorom te twierdzenia wcale nie są sprzeczne. Zapowiadany od tysiącleci koniec świata nie nastąpił, przestaliśmy rozwalać sobie głowy o każde krzywe spojrzenie, odstąpiliśmy od szeroko rozpowszechnionych praktyk palenia na stosach, rozrywania końmi, trzymania pod kościołami ludzi w dybach i od innych podobnych praktyk. Pieniądz ustawicznie się psuje, ale z jakiegoś powodu cena jagnięcego kotleta zrównała się z ceną fajnego zegarka, (chociaż nie jest to taki zegarek, którego otrzymanie ściąga na człowieka podejrzenia o niecne sprawki).

Teza, że wszystko się psuje, nadal jest poprawna, a uświadomiłem to sobie obserwując kątem oka nasze krajowe boje o Urzędy Państwowej Troski. Kilka dziesiątków lat temu zachwyciłem się ideą ombudsmanów, bo dobra była, a przynajmniej taką się być wydawała.


Słownik powiada, że to jest „niezależny urzędnik, do którego można się odwoływać w sprawie naruszenia praw i wolności jednostki po wyczerpaniu samodzielnych możliwości prawnych”.


Poznawałem tę instytucję w Szwecji, gdzie miała już długą tradycję i była solidnie nadpsuta (o czym przekonywali mnie moi szwedzcy przyjaciele, bo sam bym tego tak od razu nie zauważył). Podczas gdy ja zauważałem, że jest to ktoś, do kogo można się odwołać, oni kładli nacisk na słowo urzędnik.


W czasach hiszpańskiej transformacji, w roku 1978 (w trzy lata po śmierci generała Franco), ustanowiono urząd tamtejszego ombudsmana – urzędnika z tytułem Defensor del pueblo, czyli obrońcy ludu. W Polsce bez mała dziesięć lat później, komunistyczne władze ustanowiły urząd Rzecznika Praw Obywatelskich i okazało się, że powołana na ten urząd Ewa Łętowska była z wszystkich naszych rzeczników najlepsza, a potem wszystko zaczęło się z wolna psuć, chociaż nadal zdarzały się tu postaci świadome pierwotnej idei instytucji ombudsmana. Oczywiście państwo, mnożąc różne urzędy, mnożyło również różnych ombudsmanów (co jak się wydaje było zgodne z wolą ludu).   


Jak może być rzecznik praw obywatelskich, to dlaczego nie rzecznik praw kobiet, rzecznik praw dziecka, rzecznik praw pacjenta, rzecznik praw konsumenta i inni? A wszystko urzędnicy państwowi, których stopień niezależności bywa różny. Boje polityczne o to, kto dany urząd obejmie, pokazują wyraźnie, że chociaż politycy nie uważają tych urzędów za tak ważne jak urząd prezesa publicznej telewizji, ale jednak za istotny instrument politycznego  odziaływania.  


Tak czy inaczej, owe Urzędy Państwowej Troski wydawały się piękną ozdobą biurokratycznego obłędu. Tu okazji do korupcji było tyle co pies napłakał. Była okazja do zrobienia czegoś dobrego, chociaż o ile mi wiadomo, badań nad efektywnością tych rzeczników nikt nie przeprowadził. Nikt nie dopomina się informacji o wielkości zatrudnienia i kosztów, w polu widzenia pozostają głównie spory o obsadę stanowisk rzeczników i okazjonalne burze wokół takiej czy innej wypowiedzi.


Najnowszy parlamentarny wybór Rzecznika Praw Dziecka jest ze wszech miar groteskowy, ale również niesłychanie symptomatyczny. Osobnik wskazany na ten stołek przez partię Prawo i Sprawiedliwość, to specjalista w dziedzinie unieważniania ślubów kościelnych, czym zajmował się pracując w sądzie biskupim, człowiek stojący na twardym stanowisku, że kwestie prawne należy łączyć z wiarą religijną, a jeśli idzie o dzieci, jest to przeciwnik dzieci niewłaściwie poczętych i zwolennik rodzenia dzieci niezależnie od woli kobiety, zdrowia płodu czy zagrożenia życia kobiety. (Lepszym Rzecznikiem Praw Dziecka byłaby chyba tylko Kaja Godek.)


Czy zasadne jest moje podejrzenie, że nie należy się zwracać do tego Rzecznika Praw Dziecka w takich sprawach jak katechizacja w przedszkolach, prawo wyboru religii lub etyki w szkole, przypadków kar fizycznych stosowanych czy to przez rodziców, czy przez nauczycieli, przypadków molestowania seksualnego dzieci przez księży i wielu innych spraw, w których nie tylko godność dziecka jest narażona na szwank?        


Z czwórki wcześniejszych Rzeczników Praw Dziecka prawdopodobnie najsilniej pozostała w pamięci pani Ewa Sowińska, która podejrzewała, że bajka o Teletubisiach propaguje homoseksualizm i która podzieliła się z nami wspomnieniami jak podjęła decyzję o przyjęciu oferowanego urzędu:

„W ostatniej chwili Giertych zaproponował to mnie: jesteś świetnym lekarzem, masz dzieci, dasz radę. Poszłam z tym do kaplicy sejmowej i powiedziałam „Panie Jezu, ja nic nie widzę, ale ty widzisz wszystko”. I umocniona modlitwą wyraziłam zgodę.”    

Jedyną osobą, która pełniła tę funkcję przez dwie kadencje jest Marek Michalak, ale trudno powiedzieć, czy dlatego, że był właściwym człowiekiem na właściwym miejscu, czy wynikało to z cyklu zmian politycznych. Tak czy inaczej, Michalak to nie tylko wykształcony pedagog, ale również  przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Janusza Korczaka, były wicekanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu, były przewodniczący Koła Przyjaciół Dzieci Chorych, ”Serce”, a na domiar złego autor tekstów piosenek. Jako Rzecznik Praw Dziecka  powołał Komisję Kodyfikacyjną Prawa Rodzinnego. Był też inicjatorem uruchomienia bezpłatnej ogólnopolskiej linii Dziecięcego Telefonu Zaufania RPD. Domagał się wprowadzenia uregulowań prawnych na rzecz ochrony dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym i przemocą, a także na rzecz ratyfikowania porozumień międzynarodowych dotyczących praw osób niepełnosprawnych i ochrony dzieci. Nic dziwnego, że był absolutnie nie do zaakceptowania przez Prawo i Sprawiedliwość.


Nowy Rzecznik Praw Dziecka będzie państwowym Aniołem Stróżem pilnującym, żeby mali chłopcy trzymali rączki na  kołdrach, a dziewczynki rodziły tak szybko jak to możliwe. Państwowy urząd to państwowy urząd. Widzieliśmy ostatnio działanie tak ważnego urzędu jak Komisja Nadzoru Finansowego, poważny niepokój wzbudza próba zamienienia Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego w urzędy państwowe, co jak wiemy z odległej przeszłości ZSRR i Trzeciej Rzeszy doskonale daje się zrobić, a co niedawno potwierdził prezydent Turcji.


Jak powiadali starożytni Rzymianie wszystko pro patria lub pro Partia, jak mówią w zaufanych kręgach.     

            




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 212 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niewiara szukająca zrozumienia   Koraszewski   2019-03-12
Jak sztuczna inteligencja wyssała antysemityzm z  mlekiem matki   Koraszewski   2019-03-03
Nie pluć na Ogórek, nie zanieczyszczać wagonu   Koraszewski   2019-02-11
Inspirująca „Pieśń ciszy”   Ferus   2019-02-03
Czy dzisiejsza Polska jest demokracją?   Koraszewski   2019-01-24
Błąd sprzed 30 lat, za który nadal płacimy   Koraszewski   2019-01-19
Czy można reaktywować Komisję Edukacji Narodowej   Koraszewski   2019-01-14
Człowiek, katolik, przecie nie ssak   Koraszewski   2019-01-09
Biblia Dobrej Zmiany(plagiat)Marcin Kruk    Kruk   2018-12-28
Rzecznik Praw Dziecka w państwowego Anioła Stróża zamieniony   Koraszewski   2018-12-17
Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02
Szkolne orły i wątroba Prometeusza   Kruk   2017-12-25
Sędziami będziem wtedy my!   Koraszewski   2017-12-20
Władca much – lekcja wychowawcza   Kruk   2017-12-11
Idem per idem, czyli polska droga do demokracji   Koraszewski   2017-12-01
Nauczyciel-ateista w szkole   Koraszewski   2017-11-29
Hej, wy, naród…   Koraszewski   2017-11-23
Przypowieść o Janie i Fortepianie   Kruk   2017-11-21
Święto niepodległości, czyli bal sykofantów   Koraszewski   2017-11-11
Stan Polski przed wyborami   Koraszewski   2017-11-09
Zupa z gwoździa do trumny z św. pamięci wkładką   Kruk   2017-11-01
Długi lot bibelota   Kruk   2017-10-26
Kościół, wierzący, dialog   Koraszewski   2017-10-21
W oparach religijnej magii   Koraszewski   2017-10-10
Ipso facto omlet z groszkiem   Kruk   2017-09-19
Mroczny cień udrapowanych autorytetów   Koraszewski   2017-08-23
Apel Stowarzyszenia Miłośników Logiki Nieformalnej   Kruk   2017-08-18
Pan Baginski pyta o antysemityzm   Koraszewski   2017-08-17
Jak to na wojence ładnie, tarara...   Koraszewski   2017-08-09
O seksie, moralności i religii   Koraszewski   2017-08-06
Sumienie, czyli moralność bez smyczy   Koraszewski   2017-08-04
Kryzys komunikacji werbalnej, czyli patos środkowego palca   Koraszewski   2017-07-31
Costaguana dla Costaguańczyków   Koraszewski   2017-07-23
Uchodźcy a sprawa polska   Koraszewski   2017-07-08
Czy suweren jest blondynem?   Koraszewski   2017-06-30
Dramat z nadmiarem inteligencji emocjonalnej   Kruk   2017-06-26
Na tropach chrześcijańskiego feminizmu   Koraszewski   2017-06-24
W poszukiwaniu umiarkowanych katolików   Koraszewski   2017-05-24
Prezydent nie wszystkich Polaków   Koraszewski   2017-05-16
Jak pięknie kwitną kanalie   Koraszewski   2017-05-01
Niechęci etniczne w służbie ratowania czytelnictwa w Polsce   Koraszewski   2017-04-27
Panu Bogu świeczkę, biskupom ogarek, pora zapalić światło   Koraszewski   2017-04-18
Infantylizmofilia czy chrześcijańska myśl światła?   Koraszewski   2017-04-14
My chcemy boga, w książce, w szkole...   Koraszewski   2017-03-27
O płodności intelektualnego onanizmu   Kruk   2017-03-14
Ogień narodowy, czyli patriotyzm patologiczny   Koraszewski   2017-03-10
Czy Polacy wybiją się...   Koraszewski   2017-03-02
Przemysł zmasowanej dezinformacji   Koraszewski   2017-02-27
O trudności zamiany rozmów nocnych na dzienne   Kruk   2017-02-21
Dziewiczy lasek na skraju miasteczka   Kruk   2017-01-21
Narodowy socjalista pisze do mnie list   Koraszewski   2017-01-11
Znaki czasu na Jasnej Górze i gdzie indziej   Koraszewski   2017-01-09
Żaba mortal combat i lewatywa z kawy   Szczęsny   2017-01-05
Jego Małość i halucynogenny grzyb   Kruk   2017-01-02
Krzyżacy, Włodkowic i siekiera na ołtarzu   Koraszewski   2016-12-29

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk