Prawda

Poniedziałek, 16 lipca 2018 - 06:57

« Poprzedni Następny »


Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu


Majid Rafizadeh 2017-06-14

Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Zdjęcie: Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Zdjęcie: Khamenei.ir via Wikimedia Commons)
Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Zdjęcie: Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. (Zdjęcie: Khamenei.ir via Wikimedia Commons)

Byli cichą rodziną, bez skłonności politycznych, nie angażowali się w sąsiedzkie niepokoje lub plotki. Obawa przed ludźmi stukającymi do drzwi lub przed obcym, pokazującym się w okolicy z nieznanymi zamiarami, spowodowała, że wycofali się ze społeczności. Byli ostrożni, tak ostrożni, że prawie z nikim się nie spotykali. Byli naszymi sąsiadami w Iranie i ufali nam wystarczająco, by odwiedzać nas, aż pewnego dnia przestali.

Zaniepokoiliśmy się i sprawdziliśmy, co się z nimi dzieje. Ich dom był pusty. Nie było pożegnania z kimkolwiek, listu, po prostu zniknęli. Mimo, że byliśmy przyjaźni wzajem do siebie, nigdy nie podali swojego nazwiska. Nie mieliśmy jak ich szukać, żeby upewnić się, że są bezpieczni i cali.


Potem ktoś wspomniał, że należeli do mniejszości religijnej bahaitów. Wyjaśnił, że rząd w końcu po nich przyszedł. Ich strach i izolacja miały powód. Widzieliśmy, jak opiekuńczy i ostrożny był ojciec, jak przestraszona i milcząca była matka i jak ich córka nigdy nie odchodziła daleko od domu. Myślałem, że ich problemem po prostu była paranoja. W takim momencie zaczynasz widzieć, że ty także masz powód do strachu.


14 maja była dziewiąta rocznica aresztowania kierownictwa bahajów, co obejmowało aresztowanie siedmiu przywódców znanych jako “Jaran” czyli “Przyjaciele w Iranie”.


Wiara bahajów jest monoteistyczna, ale są oni mniejszością religijną w Iranie. Społeczność bahajów od bardzo dawna jest pokojowa i apolityczna.


Ważne jest, by wiedzieć, że mimo sloganów islamistów, którzy twierdzą, że są za akceptacją i tolerancją, jeśli żyjesz pod radykalnymi prawami islamistycznymi, jesteś zagrożony, szczególnie, jeśli nie jesteś muzułmaninem. Rządzący islamistyczni imamowie i duchowni uważają cię za zagrożenie bezpieczeństwa narodowego i religii. Jest tam ciemny nurt nękania, okrucieństwa i ataków na każdego członka mniejszości religijnej.


Jak może religia zdobyć tak wielką władzę w kraju?


Zanim islamiści doszli do władzy składali fałszywe obietnice wszystkim wyznaniom i partiom politycznym. Kombinacja uśmiechów, manipulacji i infiltracji społeczności, robią wrażenie, że będą obrońcami mniejszości i biednych. Kiedy dochodzą jednak do władzy, kiedy było już zbyt późno, by ich zatrzymać, każdy, kto nie spełnia wąskich kryteriów ich poglądów na religię i politykę, zostanie wyeliminowany w imię Boga i islamu.   


To właśnie zdarzyło się i będzie zdarzać nadal ludziom ze społeczności bahajów.


Wielu bahajów uwierzyło, że jest to obejmująca wszystkich demokratyczna rewolucja, i uczestniczyło w rewolucji 1979 r. w Iranie. Kiedy jednak partia islamistyczna ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego przejęła władzę, jej członkowie zaczęli eliminować każdego, kto nie podzielał ich poglądów religijnych lub politycznych.


Od założenia reżimu islamskiego społeczność bahajów podlegała systematycznemu prześladowaniu społecznemu, ekonomicznemu, religijnemu i politycznemu. Dziesiątki tysięcy stracono, torturowano, uwięziono.


Dlaczego bahajowie są obrani za cel? Z powodu ich wiary. Społeczność bahajów z zaledwie 300 tysiącami członków w Iranie stała się, wraz z chrześcijanami, jedną z najbardziej prześladowanych mniejszości religijnych w Iranie.


Dyskryminacja przenika każdy sektor, a mowa nienawiści przeciwko bahajom jest dozwolona według islamistycznego prawa Iranu. Według raportu Amnesty International o Iranie za lata 2016/2017 bahajów spotykają:

"dyskryminacja prawna i obyczajowa, włącznie z edukacją, zatrudnieniem i dziedziczeniem i prześladowania za praktykowanie swojej wiary.  


Władze szerzą mowę nienawiści i pozwalają na bezkarne popełnianie przestępstw nienawiści wobec bahajów. Uwięziły dziesiątki bahajów pod sfingowanymi zarzutami o narażenie bezpieczeństwa narodowego za pokojowe praktykowanie ich wiary religijnej. Nie zbadano oskarżeń o tortury 24 bahajów w prowincji Golestan. Władze przymusowo zamknęły dziesiątki przedsiębiorstw bahajów i aresztowały studentów bahajów, którzy publicznie krytykowali władze za zabronienie im dostępu do studiów wyższych”.  

Sytuacja bahajów skrajnie pogorszyła się ostatnio za czasów tak zwanego umiarkowanego rządu w Iranie. Według Human Rights Activist News Agency (HRANA), od 29 kwietnia 2015 r. reżim irański zapieczętował na głucho zakłady 17 bahajów z prowincji Kerman i 25 bahajów w mieście Rafsandżan. Dlaczego? Ponieważ "były zamknięte na jeden dzień w święto religijne".


W zeszłym miesiącu trzech mieszkańców miasta Maszhed, Chaszajar Taffazoli, Szajan Taffazoli i Sina Aghdaszadeh zostało skazanych na rok więzienia każdy pod zarzutem „działania na szkodę bezpieczeństwa narodowego przez nauczanie wiary bahajskiej”, Ich przestępstwem była ich religia; nie ulega wątpliwości, że będą torturowani podczas odsiadywania kary.


Ponadto, według Bahai News, 18 zakładów, których właścicielami byli bahajowie w Szahinszahr w prowincji Isfahan, urzędnicy irańscy zamknęli 1 maja 2017 r. Chociaż właściciele nie naruszyli prawa, ich zakłady zostały zamknięte w trybie natychmiastowym. Według źródła w Bahai News:

"policjanci wybierali tylko zakłady bahajów i oskarżali ich o nie stosowanie się do prawa pracy w ich branży; ale zamykali sklepy z powodu dnia świętego bahajów, kiedy bahajowie dobrowolnie zamykają zakłady. To likwidowanie sklepów bahajów zdarza się co roku”.

Dalsze prześladowania bahajów obejmują zburzenie wielu ich miejsc świętych. Dokonali tego ludzie, którzy – według informacji – związani są z reżimem irańskim i jego siłami bezpieczeństwa.  


Celem prawa islamistycznego reżimu irańskiego wydaje się być eliminacja kultury, historii, wiary i społeczności bahajów. Te ciemiężące akty wrogości uchodzą im bezkarnie z powodu morderczego uścisku stworzonego przez strach, w jakim trzymają swoją ludność. Rodziny, jak nasi sąsiedzi, po prostu znikają.


W Amerykańskiej Izbie Reprezentantów jest obecnie rezolucja, House Resolution 274, a w Senacie jest druga, Senate Resolution 139. Według Biura Spraw Publicznych Bahajów w Stanach Zjednoczonych:

"Te rezolucje rzucają światło na działania władz irańskich i przyczyniają się do protestu międzynarodowego, który pomógł złagodzić srogość prześladowań”.

...

"Te rezolucje omawiają szczegółowo systematyczne i brutalne prześladowania społeczności bahajów w Iranie i potępiają działania rządu irańskiego wobec swoich bahajskich obywateli. Wzywają do uwolnienia więźniów bahajskich – włącznie z przywódcami bahajów – i wszystkich innych więźniów religijnych w Iranie. Wyrażają także życzenie Kongresu, by Prezydent i Sekretarz Stanu zażądali uwolnienia tych osób. Wreszcie, wzywają Prezydenta i Sekretarza Stanu, by narzucili sankcje na poszczególnych funkcjonariuszy w rządzie irańskim, którzy są odpowiedzialni za poważne łamanie praw człowieka”.  

Każdy, kto jest orędownikiem pokoju i praw człowieka, każdy, kto stoi po stronie ofiar radykalnych praw islamistycznych, powinien przyjść z pomocą tej mniejszości religijnej. Potrzebna jest akcja i wpływ sił zewnętrznych, by uratować społeczność przed zniszczeniem przez własny rząd. To nie jest „problem Iranu”, to jest epidemia nienawiści i przemocy, która będzie szerzyć się, jeśli nie zrobi się czegoś, by ją zatrzymać.


Mam nadzieję, że ta miła rodzina bahajska, która żyła z nami po sąsiedzku, żyje obecnie gdzieś w spokoju i praktykuje swoją wiarę bez strachu przed tym, kto może zastukać do ich drzwi. Nadal istnieją całe rodziny, ukrywające się przed groźbą prześladowań, tortur i śmierci, jaka wisi nad nimi we własnym kraju. Powinni móc praktykować swoją wiarę nie w ukryciu i ze strachem przed więzieniem i torturami, ale z radością. To powinno być podstawowe prawo każdego z nas.


Death of Religious Minority Under Radical Islam

Gatestone Institute, 4 czerwca 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska





Majid Rafizadeh

Amerykański przedsiębiorca, politoplog i dziennikarz. Urodzony w 1980 roku w Iranie ukończył studia na uniwersytecie Harvarda, jest dyrektorem International American Council: on the Middle East and North Africa.

Autor książek:

US Foreign Policy: Understanding ISIS, The Middle East, and The Complexity of The Syrian War (March 2016).

My Mother's Story: A Journey Through Poverty, Repression, Civil War, Patience, and Perseverance. (Dec. 2015) [essentially, Rafizadeh's mother biography].

Protecting Human Rights of Children and Women.   

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 475 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (VI)   Ferus   2018-07-15
Czy panie zaorzą Kościół?   Koraszewski   2018-07-09
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (V)   Ferus   2018-07-08
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (IV)   Ferus   2018-07-01
Wolna myśl, religianctwo i nasze uniwersytety   Igwe   2018-06-29
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (III)   Ferus   2018-06-24
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (II)   Ferus   2018-06-17
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby   Ferus   2018-06-10
Islam jest nie do pogodzenia z wolnością   Imani   2018-06-06
Człowiek musi w coś wierzyć. Nestorianizm.   Ferus   2018-06-03
Wielkie urojenie świętych pism   Mohamed   2018-06-01
Niech przemówią tureccy uczeni: zobaczymy czym jest islamizm   Bekdil   2018-05-30
Człowiek musi w coś wierzyć. Arianizm.   Ferus   2018-05-27
Seks w Kościele Powszechnym   Koraszewski   2018-05-25
Człowiek musi w coś wierzyć. Spadkobiercy manicheizmu.   Ferus   2018-05-20
Ateizm w Nigerii Północnej   Igwe   2018-05-15
Człowiek musi w coś wierzyć. Manicheizm.   Ferus   2018-05-13
Paradoksy cudu Słońca w Fatimie   Ferus   2018-05-06
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement II.   Ferus   2018-04-29
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement.   Ferus   2018-04-22
Człowiek w labiryncie iluzji. Część VI.   Ferus   2018-04-15
Australijski arcybiskup odmawia informowania o pedofilii księży i ich ofiarach   Coyne   2018-04-12
Nocna rozmowa z biskupem o sensie życia   Koraszewski   2018-04-09
Człowiek w labiryncie iluzji (Część V)   Ferus   2018-04-08
Człowiek w labiryncie iluzji  (Część IV)   Ferus   2018-04-02
Czy Bóg kocha małpi patriotyzm?   Koraszewski   2018-03-26
Człowiek w labiryncie iluzji (III)   Ferus   2018-03-25
O przebudzenie sceptycyzmu w Mozambiku   Igwe   2018-03-21
Człowiek w labiryncie iluzji (II)   Ferus   2018-03-18
Ateizm i religijna nienawiść w Zambii   Igwe   2018-03-15
Człowiek w labiryncie iluzji   Ferus   2018-03-11
Refleksje sprzed lat: „Czy pewność to prawda?”   Ferus   2018-03-04
Tęsknota za bezpiecznym miejscem III.     2018-02-25
Czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki?   Koraszewski   2018-02-21
Tęsknota za bezpiecznym miejscem (II)Czyli Królestwo Niebieskie na Ziemi.   Ferus   2018-02-18
Tęsknota za bezpiecznym miejscem. Czyli Królestwo Niebieskie na Ziemi.   Ferus   2018-02-11
Archipelag islam, czy mamy się bać?   Koraszewski   2018-02-08
#PrayForGaza #PrayForPalestina.   Koraszewski   2018-02-07
Religijna troska o wspólny dom - Ziemię   Ferus   2018-02-04
Niebo naprawdę istnieje? To i piekło też?   Ferus   2018-01-28
Czas pociągnąć do odpowiedzialności “kapłanów-cudotwórców”   Igwe   2018-01-27
Nie ma konfliktu między nauką i religią, jest konflikt między religią i nauką   Koraszewski   2018-01-24
Fałszywi prorocy. Zakończenie.   Ferus   2018-01-21
Fałszywi prorocy. Podsumowanie.   Ferus   2018-01-14
Fałszywi prorocy. Część X.   Ferus   2018-01-07
Śmierć w kościele proroka Mboro?   Igwe   2018-01-04
Fałszywi prorocy. Część IX.   Ferus   2017-12-31
Fałszywi prorocy. Cześć VIII.   Ferus   2017-12-24
Bóg się rodzi i inne troski   Koraszewski   2017-12-24
Fałszywi prorocy. Część VII.   Ferus   2017-12-17
Fałszywi prorocy, Część VI.   Ferus   2017-12-10
Senator fatalista i jego wyznania   Koraszewski   2017-12-05
Fałszywi prorocy. Część V   Ferus   2017-12-03
Turcja islamizuje Danię budując meczety   Bergman   2017-12-02
Meczety: piasek w trybach integracji   Frank   2017-11-30
Fałszywi prorocy. Część  IV. Suplement.   Ferus   2017-11-26
Fałszywi prorocy. Część IV   Ferus   2017-11-19
Fałszywi prorocy, Część III.   Ferus   2017-11-12
Fałszywi prorocy, Część II.   Feus   2017-11-05
Fałszywi prorocy   Ferus   2017-10-29
Moja ambiwalentna krytyka religii III.   Ferus   2017-10-22
Chcecie zamknąć mi usta? Idźcie na koniec kolejki!   Raza   2017-10-16
Moja ambiwalentna krytyka religii II.   Ferus   2017-10-15
Moja ambiwalentna krytyka religii   Ferus   2017-10-08
Nie rydzykujmy Polski   Koraszewski   2017-10-06
Relikty religijnego myślenia, Część II.   Ferus   2017-10-01
Nigeria: dlaczego religie potrzebują państwowych pieniędzy na pielgrzymki?   Igwe   2017-09-30
Relikty religijnego myślenia   Ferus   2017-09-24
Niespójne koncepcje Boga, Część II   Ferus   2017-09-17
W poszukiwaniu definicji islamu i islamizmu   Ahmad   2017-09-17
Niespójne koncepcje Boga.   Ferus   2017-09-10
Trzy stulecia bałwochwalstwa   Ferus   2017-09-03
Kościół katolicki i jego cuda   Edamaruku   2017-08-28
Czyżby bunt aniołów stróżów?   Ferus   2017-08-27
Czy nauka czyni zbędną wiarę w Boga?   Stenger   2017-08-25
Imam, który wzywał do unicestwienia Żydów, robił to, co inni   Gabra   2017-08-19
Ostatnia gimnazjalna ciąża w Rzeczpospolitej   Kruk   2017-08-14
Dlaczego jestem ateistą?   Koraszewski   2017-08-13
Boże słowo głoszone z ambony     2017-08-10
Bohaterscy imamowie, o których nic nie słychać   Khan   2017-08-03
Poznacie ich po ich owocach   Grayling   2017-07-30
Krytyczne myślenie i aktywny humanizm w Afryce w epoce Internetu   Igwe   2017-07-14
Świadomość w oczach wierzących i niewierzących   Andrews   2017-07-06
Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk