Prawda

Czwartek, 2 lipca 2020 - 10:40

« Poprzedni Następny »


Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre


Marcin Kruk 2019-12-28

Piątego dnia pod wieczór stworzył Pan tasiemca, stworzenie z misją.
Piątego dnia pod wieczór stworzył Pan tasiemca, stworzenie z misją.

Jako biolog mam pewne kłopoty z zaakceptowaniem rozumowania czy to kreacjonistów pierwotnych, wierzących głęboko, że Bóg najpierw powiedział „niech się stanie”, ale potem w rękodzielniczym trudzie lepił z gliny kogutki, lewki, sarenki i pierwszego ludzika, a potem panią ludzikową, którą stworzył z żebra tego ludzika; czy to kreacjonistów w różnym stopniu wyuzdanych, gotowych przyznać, że lepienie z glinki ceramicznej bakterii i wirusów nie wydaje się prawdopodobne, ale są one nieredukowalnie złożone, więc sprawa jest jasna, stworzył je Bóg, chociaż raczej tworzył siłą woli, niż tradycyjnymi technikami rzemieślniczymi.

Wczoraj w „Listach z naszego sadu” był artykuł znanego amerykańskiego biologa, Jerry’ego Coyne’a, w którym autor cytował list od takiego wyuzdanego kreacjonisty, który w żaden sposób nie mógł uwierzyć, że ewolucja mogłaby dać sobie radę ze stworzeniem czegoś tak skomplikowanego jak osa, która składa jajo w pająku, zaś wykluta z tego jaja larwa zjada pająka ostrożnie, żeby go nie zabić, iżby w stanie nadającym się do spożycia przetrwał do chwili, kiedy larwa się przepoczwarzy i będzie mogła powtórzyć makabryczny cykl.


Jerry Coyne jako biolog wyjaśniał jak to możliwe, ale pod artykułem użytkownik podpisujący się „Leszek” zwrócił uwagę w komentarzu na inną intrygującą kwestię:

„Wyłania się jeszcze jeden aspekt z listu tego czytelnika. Jeśli zgodzimy się (choć na moment), że ów czytelnik ma rację, co do inteligentnego projektu (osy musiał ktoś zaprogramować) to nie ma się z czego cieszyć. Bóg, który tworzy tak okrutne projekty nie może być dobry, a na pewno nie jest litościwy.”

Nie da się ukryć, bezmiar okrucieństwa w naturze nie świadczy o Stwórcy najlepiej. Autorzy Biblii mogli przeczuwać pismo nosem, ponieważ w „Księdze Rodzaju” po stworzeniu wszelkiego stworzenia nie powiedział Pan: „A teraz pożerajcie się wzajemnie, zaś widząc jak się pożerają, powiedział, że jest to dobre.” Mógłby ktoś pomyśleć, że początkowo wilki i sarenki tuliły się do siebie czule, a pożerać się zaczęły z powodu tego cholernego jabłka (czy co to tam było), co to je Ewa z łakomstwa zżarła i jeszcze biednemu Adamowi podsunęła. Domyślamy się zaledwie, że grzech pierworodny natychmiast spłynął na wszelkie stworzenie i zwierzęta zaczęły się zabijać z niesłychanym okrucieństwiem i pożerać z wielkim apetytem. Prawdą jest jednak, że niektóre formy okrucieństwa w naturze są tak nieprawdopodobnie złożone, że trudno oprzeć się myśli, iż tylko wyższa inteligencja mogła na to wpaść. Powodujący kiłę krętek blady pewnie został stworzyny już po potopie, a tworząc go musiał Pan mieć wiele radości, bo dobry był. Cieszył się Pan, że przenosi się drogą płciową, a jeszcze bardziej, że przenosi się z matki na płód powodując poważne uszkodzenia układu nerwowego i narządów.  


Szerzyła się ta kiła pięknie póki sprzeciwiający się bożym planom medycy nie wynaleźli penicyliny, umożliwiając skuteczne leczenie. Teraz podobno mamy renesans i różnie to sobie ludzie tłumaczą, chociaż dobrego kreacjonistycznego wyjaśnienia nie spotkałem.


Nawiasem mówiąc ta osa, co to ją przywołał autor listu do Jerrego Coyne’a, to pewnie jakiś starszy model. Prawdziwie imponujący przykład sadystycznych zabaw Pana Boga opisywał Carl Zimmmer. Stwórca nadal eksperymentował z osami, ale poszedł o krok dalej i sięgnął do neurochirurgii. Carl Zimmer pisał:

Jeśli nigdy nie spotkaliście osy szmaragdowej, pozwólcie, że przedstawię mojego małego przyjaciela.


Osa (Ampulex compressa) przez pierwszy okres swojego życia jest pasożytem i rośnie wewnątrz ciała żywego karalucha. Już to jest fascynująco koszmarne, ale to, jak dostaje się do karalucha jest makabrycznie zachwycające. Jej matka musi wystąpić w roli neurochirurga.


Samica osy wyszukuje karalucha gospodarza i zastawia na niego pułapkę. Żądli go w tułów i wstrzykuje paraliżującą porcję jadu, który na kilka minut unieruchamia owada. Wyciąga żądło, a następnie daje drugi zastrzyk, tym razem w głowę karalucha, dostarczając więcej chemikaliów w dwa miejsca mózgu gospodarza.


Wynikiem jest karaluch zombi. Neurochirurchicznie zmienionej ofierze przechodzi paraliż, ale obecnie nie ma już ochoty ani na ucieczkę, ani na walkę. Osa pociąga czułek i prowadzi karalucha, jak psa na smyczy, do norki. Tam przykleja jajeczko na brzuchu karalucha. Wychodzi z norki i zakleja ją. Karaluch stoi nieruchomo w ciemności, kiedy larwa osy wykluwa się z jajeczka i wygryza mu dziurę w boku. Larwa przez pewien czas żywi się przez tę dziurę, a potem wślizguje się do środka.

Nie jest łatwo pojąć tę nieredukowalną złożoność bożych planów. Trzeba jednak pamiętać, że najbardziej Bóg ukochał człowieka, którego stworzył na swój obraz i podobieństwo. Wiedział Pan, że trochę ten obraz ułomny, że źdźbło w oku bliźniego dostrzeże, ale belki w swoim własnym to już nie. Postanowił tedy, że jak mu robaczek jajeczko w oku złoży i robaczek do solidnych rozmiarów się rozwinie, to w końcu go zauważy. Nicienie musiały Go wyjątkowo cieszyć, bo zmyślne bestie, chociaż z ograniczoną świadomością. Ot taki niktowiec ludzki (Filaria sanguinis). Jego cykl rozwojowy nieredukowalnie złożony. Człowiek żywiciel, komar przenosiciel. Doskonała organizacja, bez komara zabiłby nicień żywiciela i zmarł bezpotomnie, a tak komar przenosi i podtrzymuje życie, bioróżnorodność może trwać. Dostają się larwy tych jakże ludzkich nitkowców do krwi, pasożytują sobie w naczyniach limfatycznych, powodując tam różne guzy i inne problemy, docierają do węzłów chłonnych, gdzie dorastają i składają jajeczka, a te zmieniają się w larwy i z krwią wypitą przez komara wędrują do innego człowieka. Piękny boży plan. Kto wie, może kreacjoniści mają rację, ewolucja nie mogła czegoś takiego wymyślić.  


Niby syfilis nadal straszy, ale bezbożna medycyna ma jednak na niego swoje sposoby, Kiedy się jednak robi generalny przegląd bożych pomysłów, tak często wprowadzanych w życie, trudno się oprzeć wrażeniu, że miłosierdzie boże nie ma granic. Bóg rozdziela swoje eksperymenty na różnych ludzi. Czasem patrząc na bezmiar tych bożych planów, niektórzy mają wrażenie, że modlitwy działają, bo jak inaczej wyjaśnić, że to czy tamto mnie ominęło. Chyba tylko litością i mądrością Stwórcy.             


A swoją droga ciekawe, jaki robaczek siedział w tym owocu z drzewa wiadomości, i co się stało, jak się jajeczka tego robaczka dostały do ludzkich przewodów pokarmowych?  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Bardzo dobry tekst. Łukasz Zagórski 2020-03-19


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 643 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: Nieislamskie prawo o ochronie rodziny   Toameh   2020-07-02
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-01
Pochwała parlamentarnego ateizmu   Koraszewski   2020-06-28
Palestyńczycy: Czy rzeczywiście chodzi o “aneksję”?   Toameh   2020-06-26
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i KnesetCzęść 5: Wbijanie noża   Pandavar   2020-06-24
Przerażająca prawda o dziewicach z raju   Koraszewski   2020-06-24
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (VI)   Ferus   2020-06-21
Turcja: Uczniowie czytają Koran i porzucają islam   Bulut   2020-06-19
Wiara, nauka i umiłowanie bzdury   Koraszewski   2020-06-17
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-06-17
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. V   Ferus   2020-06-14
Dżihadystyczne narracje i islamskie fobie w Nigerii   Igwe   2020-06-11
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu (3)   Pandavar   2020-06-10
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. IV   Ferus   2020-06-07
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu   Pandavar   2020-06-03
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (III)   Ferus   2020-05-31
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Knesset.   Pandavar   2020-05-27
Męczeństwo w obronie niezmiernej głupoty   Koraszewski   2020-05-25
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. II   Ferus   2020-05-24
Nie ma boga nad Boga   Koraszewski   2020-05-18
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości - fikcja   Ferus   2020-05-17
Naprawdę świat chce być oszukiwany?   Ferus   2020-05-10
Usunięcie „Izraela” z duńskiej Biblii   Jacoby   2020-05-05
Fikcja uznawana za Prawdę (VIII)   Ferus   2020-05-03
Fikcja uznawana za Prawdę (VII)   Ferus   2020-04-26
Fikcja uznawana za Prawdę (VI)   Ferus   2020-04-19
Fikcja uznawana za Prawdę (V)   Ferus   2020-04-11
Fikcja uznawana za Prawdę (IV)   Ferus   2020-04-05
Oderwanie charedim   Rosenthal   2020-04-01
Fikcja uznawana za Prawdę (III)   Ferus   2020-03-29
Pandemia i muzułmańskie priorytety   Pandavar   2020-03-26
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Fikcja uznawana za Prawdę   Ferus   2020-03-15
Uciekłaś od wojny, a oni przyjęli cię      2020-03-13
Najdłużej trwająca mistyfikacja. Podsumowanie.   Ferus   2020-03-08
Religie usprawiedliwiają zabijanie, kradzież i inne przestępstwa   Al-Tamimi   2020-03-06
Credo islamu z ust autorytetu     2020-03-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IX)   Ferus   2020-03-01
Francja po cichu wprowadza z powrotem przestępstwo bluźnierstwa   Meotti   2020-02-27
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VIII)   Ferus   2020-02-23
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VII)   Ferus   2020-02-16
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VI)   Ferus   2020-02-09
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (V)   Ferus   2020-02-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IV)   Ferus   2020-01-26
Nie, islamofobia nie jest tym samym co antysemityzm   Bulut   2020-01-26
Niepowodzenie islamistycznej kampanii Erdogana w Turcji   Bekdil   2020-01-25
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „B”.   Ferus   2020-01-19
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „A”.   Ferus   2020-01-12
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (III)   Ferus   2020-01-05
Murem za czarną zarazą   Koraszewski   2019-12-30
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (II)   Ferus   2019-12-29
Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre   Kruk   2019-12-28
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości   Ferus   2019-12-22
Moje ostatnie jasełkowe refleksje   Ferus   2019-12-15
Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk