Prawda

Poniedziałek, 10 sierpnia 2020 - 06:41

« Poprzedni Następny »


Czy panie zaorzą Kościół?


Andrzej Koraszewski 2018-07-09

<span>\
"Od teraz każdy atak Kościoła katolickiego na kobiety będzie powodował przeniesienie walki wprost na jego próg. Kościół nie jest świętą krową, a my mamy prawo się bronić. Akcja #ZatrzymajBiskupa!" - mówi Marta Lempart, liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet 
https://noizz.pl/&hellip;/zatrzymaj-aborcje-hasla-feminist…/wqfqzj0


Przyszłości nie znamy, zgadywać nie warto, mamy sytuację, jak powiadają Anglicy, a ponieważ rzecz dotyczy zmiany postaw społecznych, więc jest to sytuacja ze wszech miar ciekawa. Jak donosi nam ś.p. Tomasz Terlikowski ( w tym przypadku skrót ś.p. odnosi się do świątobliwych przekonań), granice zostały przekroczone, a ma na myśli „bluźniercze napisy na budynkach kurialnych w Warszawie”. Istotnie zdjęcia tych napisów znajduję dziś w wielu miejscach i też się zastanawiam, bo nie samo wydarzenie jest tu istotne, a to jaki ma zasięg i jak jest interpretowane. Reakcje na te napisy są kolejnym sygnałem, że w młodym pokoleniu kobiet w Polsce jest znacząca grupa, która weszła na ścieżkę wojenną już nie z miłościwie nam panującą Partią, nie z Kają Godek ani Ordo Iuris, ale z tymi, którzy stoją za ideologią, że cierpienie kobiet biskupów uszlachetnia.

Kościół tracił ostatnio nieco na niezliczonych pedofilskich skandalach, na finasowych przekrętach, na miłości do neonazizmu, ale było to raczej zniechęcenie i ciche odpływanie wiernych, a nie wstrząsy tektoniczne, jakie niegdyś zmieniły rzeczywistość w Irlandii.


Święte oburzenie Tomasza Terlikowskiego jest równie ciekawe, a może nawet ciekawsze niż tysiące pochwalnych komentarzy na stronach internetowych. Powiada zatem Terlikowski, że napisy są bluźniercze. Zdawać by się mogło, że bluźnierstwo winno być skierowane przeciw Bogu, a tu odnosi się wrażenie, jakby gniew nieznanych twórców tych napisów kierował się przeciwko posiadaczom tych budynków, czyli biskupom. Tak więc zarzut bluźnierstwa jest poniekąd kuriozalny, chyba, że powiedzenie pasterzowi, który myśli że jest pełniącym obowiązki Pana Boga, co się o nim myśli, jest obrazą Boga jako takiego. Graffiti na budynkach to wandalizm, ale czy napisy na budynkach Kurii to bluźnierstwo? Ciekawy problem teologiczny, zostawmy go jednak uczonym w pismie. Ciekawszy wydaje się manewr ś.p. Tomasza Terlikowskiego, który zapewnia zbuntowane kobiety, że jego Kościół nie winowat. Mamy słowo Tomasza, że to nie Kościół stoi za „tym projektem”. Nie precyzuje Tomasz dokładnie, za którym projektem w myśl klasycznej taktyki „wicie rozumicie”. Przypomina, że twarzami „tego projektu” są dwie kobiety, że autorami są prawnicy, a poparły go tysięce świeckich, zaś biskupi tylko poparli „ten projekt”, jako zgodny z tezami programowymi i linią generalną, przypominając politykom, jak czytamy dalej, „ustalone nie przez siebie, lecz przez św. Jana Pawła II, zasady dotyczące głosowania za projektami dotyczącymi aborcji”.


Terlikowski chcąc nie chcąc przyznaje, że zagniewane kobiety miały powód, żeby skierować swoje pretnesje pod właściwy adres.


Na samym początku zawiązywania się ruchu protestu kobiet polskich przeciwko zamachowi na ich prawa wyczuwało się ogromną lękliwość, by przez wskazanie prawdziwego inicjatora tego zamachu nie urazić wierzących kobiet, bowiem to wierzące kobiety stanowią lwią część ruchu. Tak więc Kościół udawał, że to nie on, a ruch protestu udawał, że to nie Kościół.


Chyba to udawanie stało się dla obu stron trochę uciążliwe, bo i biskupi przestali właściwie udawać i panie coraz częściej przestawały się bawić w ciuciubabkę. Wreszcie to, co od pewnego czasu widzieliśmy na wielu stronach Internetu, pojawiło się murze budynku będącego własnością Kurii.


Diabli wiedzą, czy to już Mane, tekel, fares, czy drobny oddział feministek przekroczył strumyk zwany Rubikonem, tak, czy inaczej zgodzić się wypada, że jakaś granica została przekroczona i panie wskazały palcem głównego sprawcę.


O to, czy jest to bluźnierstwo, czy nie, spierać się nie warto, bo nie to jest istotne. Meritum sporu dotyczy bowiem definicji człowieka. Tomasz Terlikowski szermuje pojęciem życia:

„Tak się bowiem składa, że obrona życia przed aborcją nie musi wcale wynikać z wiary. Ogromna większość obrońców życia w Polsce to katolicy, ale to wcale nie oznacza, że żeby walczyć z aborcją, trzeba być człowiekiem wierzącym. Do zaangażowania w tę sprawę wystarczy racjonalność, znajomość kilku rzymskich zasad prawnych, a także ostrożność poznawcza. Jeśli bowiem nie wiem, czy na etapie płodowym (a mówimy o 23. tygodniu ciąży, bo wtedy dokonuje się aborcji eugenicznej) istota noszona w łonie matki jest człowiekiem (trudno mi zgadnąć, dlaczego miałaby nie być, jeśli w sytuacji, gdy zachodzi naturalne poronienie, lekarze walczą o jego życie jak lwy, ale załóżmy na chwilę, że ktoś tego nie wie), to powinienem założyć, zgodnie z rzymską zasadą in dubio pro vita, że mam do czynienia z życiem, i rozstrzygać swoje wątpliwości na rzecz życia. Jeszcze ostrzej ujmuje to paradoks myśliwego. Jeśli na polowaniu nie wiem, czy w krzakach kryje się feministka czy locha, to nie strzelam, żeby przez przypadek nie zabić feministki. I to nie ma nic wspólnego z wiarą, nie wymaga jej, nie jest z nią związane. Nie widać więc powodów, by wiązać sprawę tej ustawy z Kościołem hierarchicznym.”

Nasz świątobliwy Tomasz niczego sam nie wymyślił (no, może ten przykład z lochą i feministką jest autorski), ta argumentacja pojawia się w watykańskich naukach od dziesięcioleci i wielokrotnie była już analizowana. Terlikowski nie ukrywa (acz zamazuje), że nie walczy o ochronę wszelkiego życia w jego wszystkich postaciach, a wyłącznie życia ludzkiego płodu od chwili połączenia się plemnika z jajeczkiem do chwili urodzenia i ochrzczenia.



Przypominam to ostatnie, bo Tomasz Terlikowski (jeszcze jako naczelny magazynu „Franda”) firmował stanowisko zadeklarowane na obrazku obok (które jest również stanowiskiem Watykanu, aczkolwiek ilustrowane jest zazwyczaj mniej odważnie). Może nam to uświadomić, że „obrona życia poczętego”, nie jest jednak obroną życia, a wyłącznie obroną duszy jeszcze nie ochrzczonej. To stanowisko znacznie wyraźniej sformułował Prezes miłościwie nam rządzącej mówiąc:


Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię… 


Również ten myśliciel nie powinien być traktowany jako istota samodzielnie i niezależnie myśląca, bowiem samodzielnie i niezależnie to Prezes myśli tylko o jednym. Idea, że aborcja może ratować życie, jest traktowana przez Watykan niechętnie, zaś poświęcenie życia matki dla chwilowego ratowania życia nieochrzczonej duszy płodu uznane zostało za bohaterstwo godne kanonizacji.


Być może tu właśnie kryje się tajemnica niepokojącego słowa „mordercy”, które pojawiło się na murze budynku będącego własnością kurii. Walczący o prawa kobiet uważają, że definicja życia ludzkiego nie jest tak prosta, jak to biskupi sugerują, że płód jest płodem, a nie człowiekiem, że nie należy do tych sporów mieszać duszy i zbawienia, bo stracimy wszelki rozsądek,  że antykoncepcja jest dobrem, a nie złem, że wczesne przerywanie ciąży nie jest w żaden sposób moralnie naganne.


Oskarżenie biskupów o szerzenie idei, która jest mordercza, nie jest zatem żadną przesadą i wiemy, że w tysiącach przypadków biskupi fanatyzm przyczynił się do niepotrzebnych śmierci młodych kobiet, do urodzenia się dzieci, wyłącznie po to, żeby były skazane na szybką i koszmarną śmierć, a wreszcie, że świadomie i z premedytacja dążą do tego, by dziesiątki tysięcy kobiet skazać na los dożywotnich opiekunów. Przywołam tu jeden przypadek, opisany niedawno w internecie:

14 lat temu ktoś zdecydował o moim życiu 
Lekarz zapytał co by Pani zrobiła gdyby się Pani dowiedziała że urodzi Pani niepełnosprawne dziecko? 

Odpowiedziałam bez wahania. Usunełabym ponieważ mam dopiero 20 lat. Lekarz zamilkł i nigdy więcej nie zdradził uszkodzenia płodu. 
Wielkiego szoku doznałam kiedy zobaczyłam swoje dziecko. […] Wodoglowie , 2 wady serca plus deformacja ręki. […] Pomyślałam 3 rzeczy 
- nigdy nie bedzie jeździł na rowerze, 
- nigdy nie będzie miał żony,
- nigdy nie będzie pracował.

Zaczęła się walka i zmiana mojego życia o 180 stopni. 
Walka która trwa do dziś dzień.

Rzeczy które przeżyłam przez te 14 lat napawają mnie dumą a zarazem płaczem i żalem, że jedna decyzja lekarza doprowadziła do koszmarnego życia mojego i mojego dziecka, pełnego wyrzeczeń, strachu, bólu i osamotnienia. 
Zabrano mi życie jako kobiecie i zostawiono na pastwę losu tylko dla kultu życia. 
Zabrano mi prawo decydowania o swoim płodzie, zabrano mi prawo decydowania o leczeniu w łonie matki. Przez 14 lat poświęciłam swoją karierę zawodową na rzecz opieki nad moim dzieckiem.

Tak, biskupi są odpowiedzialni za wiele śmierci i za bardzo wiele potwornego nieszczęścia. Narastający gniew młodego pokolenia kobiet (które mają coraz silniejsze wsparcie wielu innych grup społecznych) zwraca się w kierunku tych, którzy są bezpośrednio odpowiedzialni za ten absurdalny cyrk, na którym Partia pana Kaczyńskiego chce zbić polityczne zyski.

 

Czy te napisy na budynku warszawskiej Kurii to tylko krzyk rozpaczy i wściekłości, czy informacja, że bunt z powodu deptania praw kobiet, w połączeniu z oburzeniem na inne grzechy tej bandy samozwańczych autorytetów moralnych, istotnie przekroczył kolejną granicę i zaczyna przybierać postać tsunami?

 

Terlikowski na wszelki wypadek już teraz sięga po nóż.            

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. biskupom wychowywanie śmiertelnie kalekiego dziecka nie grozi Leszek 2018-07-09


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 647 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Palestyńczycy: Priorytety muzułmańskich “uczonych” podczas COVID-19   Toameh   2020-08-04
Ituriel – elektroniczny bóg. Czyli książka, której nie napisałem.   Ferus   2020-08-02
Porwanie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-08
Dlaczego nauki i religii nie można ze sobą pogodzić   Koraszewski   2020-07-05
Palestyńczycy: Nieislamskie prawo o ochronie rodziny   Toameh   2020-07-02
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-07-01
Pochwała parlamentarnego ateizmu   Koraszewski   2020-06-28
Palestyńczycy: Czy rzeczywiście chodzi o “aneksję”?   Toameh   2020-06-26
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i KnesetCzęść 5: Wbijanie noża   Pandavar   2020-06-24
Przerażająca prawda o dziewicach z raju   Koraszewski   2020-06-24
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (VI)   Ferus   2020-06-21
Turcja: Uczniowie czytają Koran i porzucają islam   Bulut   2020-06-19
Wiara, nauka i umiłowanie bzdury   Koraszewski   2020-06-17
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Kneset   Pandavar   2020-06-17
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. V   Ferus   2020-06-14
Dżihadystyczne narracje i islamskie fobie w Nigerii   Igwe   2020-06-11
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu (3)   Pandavar   2020-06-10
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. IV   Ferus   2020-06-07
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu   Pandavar   2020-06-03
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (III)   Ferus   2020-05-31
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Knesset.   Pandavar   2020-05-27
Męczeństwo w obronie niezmiernej głupoty   Koraszewski   2020-05-25
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. II   Ferus   2020-05-24
Nie ma boga nad Boga   Koraszewski   2020-05-18
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości - fikcja   Ferus   2020-05-17
Naprawdę świat chce być oszukiwany?   Ferus   2020-05-10
Usunięcie „Izraela” z duńskiej Biblii   Jacoby   2020-05-05
Fikcja uznawana za Prawdę (VIII)   Ferus   2020-05-03
Fikcja uznawana za Prawdę (VII)   Ferus   2020-04-26
Fikcja uznawana za Prawdę (VI)   Ferus   2020-04-19
Fikcja uznawana za Prawdę (V)   Ferus   2020-04-11
Fikcja uznawana za Prawdę (IV)   Ferus   2020-04-05
Oderwanie charedim   Rosenthal   2020-04-01
Fikcja uznawana za Prawdę (III)   Ferus   2020-03-29
Pandemia i muzułmańskie priorytety   Pandavar   2020-03-26
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Fikcja uznawana za Prawdę   Ferus   2020-03-15
Uciekłaś od wojny, a oni przyjęli cię      2020-03-13
Najdłużej trwająca mistyfikacja. Podsumowanie.   Ferus   2020-03-08
Religie usprawiedliwiają zabijanie, kradzież i inne przestępstwa   Al-Tamimi   2020-03-06
Credo islamu z ust autorytetu     2020-03-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IX)   Ferus   2020-03-01
Francja po cichu wprowadza z powrotem przestępstwo bluźnierstwa   Meotti   2020-02-27
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VIII)   Ferus   2020-02-23
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VII)   Ferus   2020-02-16
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VI)   Ferus   2020-02-09
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (V)   Ferus   2020-02-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IV)   Ferus   2020-01-26
Nie, islamofobia nie jest tym samym co antysemityzm   Bulut   2020-01-26
Niepowodzenie islamistycznej kampanii Erdogana w Turcji   Bekdil   2020-01-25
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „B”.   Ferus   2020-01-19
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „A”.   Ferus   2020-01-12
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (III)   Ferus   2020-01-05
Murem za czarną zarazą   Koraszewski   2019-12-30
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (II)   Ferus   2019-12-29
Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre   Kruk   2019-12-28
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości   Ferus   2019-12-22
Moje ostatnie jasełkowe refleksje   Ferus   2019-12-15
Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk