Prawda

Wtorek, 25 lipca 2017 - 00:39

« Poprzedni Następny »


Youtube

Najnowsze filmy
Najczęściej oglądane
youtube - ikona

Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów


Jerry A. Coyne 2017-03-07

Przez lata pisałem tutaj o różnych rodzajach mimikry. Najczęstszymi tematami była mimikra batesowaska, której scenariusz ewolucyjny obejmuje trzy gatunki: łatwy do zidentyfikowania i obrzydliwy w smaku lub toksyczny model, drapieżnik, który uczy się (lub wyewoluował), by unikać tego modelu (odbiorca sygnału), i jadalny naśladowca, który ewoluuje, by przypominać model. Można z łatwością zrozumieć, że gatunek jadalny pozostawi więcej potomstwa, jeśli nagromadzi mutacje upodabniające go do modelu, bo częściej będą go unikać drapieżniki. Oto przykład: nieszkodliwa i jadalna mucha, która naśladuje pszczołę, niemal z pewnością po to, by uniknąć zjadania przez ptaki.

Drugą formą mimikry, o której często pisałem, jest mimikra müllerowska, w której grupa łatwych do zidentyfikowania gatunków, z których wszystkie są toksyczne lub obrzydliwe w smaku, ewoluują, by “zlać się” lub przypominać się wzajemnie. Takie wzajemne podobieństwo daje podobnie wyglądającym gatunkom korzyść, bo drapieżnikom łatwiej jest nauczyć się i unikać jednego wzoru niż wielu.


Tutaj jest przykład: grupa motyli rodzaju Acraea. Taka mimikra nie musi obejmować tylko jednej grupy organizmów: podobne wzory opisano w “kręgach” mimikry, do których należą motyle, chrząszcze, pluskwiaki i osy. Wszystkie mogą zdobyć tę samą ochronę przed drapieżnikami przez przyjęcie podobnych barw i wzorów.


Dla wyewoluowania mimikry obu rodzajów odbiorca sygnału musi spotykać zarówno model, jak naśladowcę, a więc wszyscy muszą żyć na tym samym terenie. (Istnieje jeden scenariusz, w którym model i naśladowca mogą żyć w różnych miejscach, ale pozostawię wam wykoncypowanie, jak to działa.)


Klasycznym przypadkiem tego, co sądzono, że jest mimikrą batesowską, są ćmy lub motyle, które wyglądają jak pszczoły lub osy. Podobieństwo miedzy modelem a domniemanym naśladowcą jest czasami zdumiewająco dokładne. Tutaj jest ćma, która wygląda zupełnie jak osa. Zauważcie otwór gębowy, który wyewoluował, żeby przypominać osę: skrzydła są przezroczyste i złożone wzdłuż, jak u osy, ciało jest wąskie, w paski i zabarwione jak u osy, ma także silne przewężenie między tułowiem i odwłokiem („szypułkę”), czego nie mają ćmy.  Uwierzcie mi, gdybyście zobaczyli to, pomylilibyście to z osą i unikali, tak jak to robią drapieżniki.



Może to jednak nie być klasyczny przypadek mimikry batesowskiej, lub tak twierdzą autorzy nowego artykułu w „Ecology and Evolution” Michaela Boppré i in. (odnośnik poniżej). Może nie istnieć “odbiorca sygnału”, który nauczył się unikać ćmy, bo przypomina żądlącą osę. Zamiast tego Boppé et al. sugerują, że drapieżnik sam jest “modelem”: a jest nim drapieżna osa i scenariusz dotyczy wrodzonego unikania, nie zaś wyuczonego.


Oto jak to działa. Te osy (z rodzajów Vespula i Dolichovespula) są obficie występującymi owadami społecznymi, które żyją z drapieżnictwa (i padlinożerstwa) wobec innych owadów. Tutaj jest taka osa atakująca modliszkę:  

 


Wiemy, że podczas polowania nie atakują członków własnego gatunku; to byłoby zachowanie nieprzystosowawcze, bo przecież członkowie własnego gatunku mogą być członkami własnego gniazda. Ponadto, atakujący inną osę może sam zostać zabity żądłem.  


Poza tą obserwacją autorzy notują, że mimikra między jadalnymi ćmami, jak ta powyżej, a tymi osami, jest zdumiewająco precyzyjna: znacznie bardziej precyzyjna, powiadają, by musiała wyewoluować do oszukania ptaków. (Twierdzą, że ptaki unikałyby zwierzyny przez rozpoznanie kolorów i pasków z większej odległości.) Tutaj są jeszcze dwa przykłady tej precyzji; pierwsze zdjęcie pokazuje dwa gatunki os i ćmę. Potrafisz powiedzieć, które jest które? (Wskazówka: zdradzają ją czułki.)


(Z artykułu):  Dwa gatunki os eusocjalnych i “ćma-osa” z Kostaryki – ale które jest które? Ćma naśladuje nie tylko paski na odwłoku, ale także przezroczyste i złożone skrzydła, „szypułkę” odwłoka i wzór na tułowiu osy. Jej tożsamość zdradzają trąbka i czułki. (a) Mischocyttarus sp., (b) Polybia sp. (Hymenoptera: Vespidae), (c) Pseudosphex laticincta (Lepidoptera: Erebidae: Arctiinae)
(Z artykułu):  Dwa gatunki os eusocjalnych i “ćma-osa” z Kostaryki – ale które jest które? Ćma naśladuje nie tylko paski na odwłoku, ale także przezroczyste i złożone skrzydła, „szypułkę” odwłoka i wzór na tułowiu osy. Jej tożsamość zdradzają trąbka i czułki. (a) Mischocyttarus sp., (b) Polybia sp. (Hymenoptera: Vespidae), (c) Pseudosphex laticincta (Lepidoptera: Erebidae: Arctiinae)

Tutaj jest inny przykład precyzyjnej mimikry kształtu ciała, koloru i wzoru. Także tutaj przyjrzenie się czułkom pokazuje, że osa jest po lewej, a ćma po prawej stronie:


(Z artykułu): przypadek ścisłego podobieństwa między czarną osą eusocjalną (a, Hymenoptera: Vespidae: Parachartergus apicalis) a ćmą neotropikalną (b, Lepidoptera: Erebidae: Arctiinae: Myrmecopsis strigosa), pokazująca te same naśladowcze cechy (odwłok, skrzydła, „szypułkę”, tułów), które były omawiane dla os (ilustracje 2 i 3). Pokazuje to, że hipoteza obszernie omawiana dla os rodzajów Vespula i Dolichovespula może także być stosowana do zrozumienia ścisłego naśladownictwa innych wzorów barw. (Składanie skrzydeł ćmy jest na tej fotografii niekompletne.)
(Z artykułu): przypadek ścisłego podobieństwa między czarną osą eusocjalną (a, Hymenoptera: Vespidae: Parachartergus apicalis) a ćmą neotropikalną (b, Lepidoptera: Erebidae: Arctiinae: Myrmecopsis strigosa), pokazująca te same naśladowcze cechy (odwłok, skrzydła, „szypułkę”, tułów), które były omawiane dla os (ilustracje 2 i 3). Pokazuje to, że hipoteza obszernie omawiana dla os rodzajów Vespula i Dolichovespula może także być stosowana do zrozumienia ścisłego naśladownictwa innych wzorów barw. (Składanie skrzydeł ćmy jest na tej fotografii niekompletne.)

Hipoteza autorów jest zarówno pomysłowa, jak prosta – tak pomysłowa i prosta, że w rzeczywistości zdziwiony jestem, że nikt nie wpadł na nią wcześniej. Oto ona:

Ćmy nie naśladują os, by oszukać ptaki; naśladują osy, by oszukać same osy. Jest tak, ponieważ osy są drapieżnikami i będą unikać atakowania każdego owada, który wygląda bardzo podobnie do ich towarzyszy z gniazda, bo nie dostajesz nagrody w postaci pokarmu, kiedy atakujesz inną osę. 


Innymi słowy, drapieżne osy mają wrodzoną awersję do atakowania zwierząt, których wygląd rozpoznają (przypuszczalnie, ponieważ są eusocjalne i żyją w grupach, gdzie pomagają sobie wzajemnie); „naśladowca” zaś wykorzystuje to i ewoluuje precyzyjne podobieństwo do osy. Autorom odpowiada ta hipoteza, ponieważ myślą, że osy przypatrują się potencjalnej zdobyczy ze znacznie mniejszej odległości niż ptaki, co „zmusza” naśladowców do wyewoluowania bardzo precyzyjnego podobieństwa  - podobieństwa, które, ich zdaniem, nie może być wyjaśnione tylko przez przypatrywanie się im przez ptaki.


Różnicami między tym, a “klasyczną” mimikrą batesowską, jest to, że a) odbiorca sygnału i model są tym samym gatunkiem: osą; b) nie ma w tym uczenia się: rozpoznawanie przez osy własnego wzoru jest cechą, która wyewoluowała, prawdopodobnie w ten sam sposób, w jaki większość zwierząt nabywa rozpoznawanie członków własnego gatunku.


Jest to sprytna i pomysłowa hipoteza i kiedy czytałem ten artykuł zareagowałem w ten sam sposób, jak Thomas Henry Huxley po przeczytaniu Darwina: O powstawaniu gatunków - “Co za skrajna głupota, że nie pomyślałem o tym!” W końcu wiemy o mimikrze od czasu tuż po opublikowaniu O powstawaniu gatunków, niemniej zabrało ludziom ponad 150 lat, by wpaść na ten prosty pomysł.


Tak, pomysł jest znakomity i może być słuszny, szczególnie jeśli szanse pożarcia przez osę są wyższe niż pożarcia przez ptaka. Ale czy ta hipoteza jest prawdziwa? Jakie są na nią dowody?


Niestety, nie ma ich wiele poza spekulacjami autorów, że tak precyzyjna mimikra nie mogła być napędzana przez wzrok ptaków, ale wymaga bystrzejszego wzroku os. Ponadto autorzy opisują osy Vespula i Dolichovespula żerujące na ćmach w naturze, ale nie o innych osach tego typu lub na ćmach naśladujących takie osy. (Prowadzi to do myśli, że podobny wzór w paski czarno-żółte mogą być przypadkiem mimikry „quasi-mullerowskiej”, ale takim, w którym wyewoluowali, by przypominać siebie wzajemnie, ponieważ wzajemne ataki są szkodliwe. Także w tym wypadku nie ma żadnego uczenia się drapieżnika ani nie ma odbiorcy sygnału.)


Autorzy hipotezy nie wykluczają, że jest to także przypadek prawdziwej mimikry batesowskiej: dobór zachodził zarówno przez osy, które unikały atakowania zwierząt podobnych do siebie, a także ptaki, które nauczyły się unikania atakowania wszystkiego, co wygląda jak osa. Oba czynniki mogły brać w tym udział i podejrzewam, że robią to. Jak jednak sprawdzić, czy drapieżne osy Vespula i Dolichovespula były siłą napędową ewolucji?


Autorzy piszą, że jest to trudne:

Wydaje się jednak prawdopodobne, że (2) ogólnie nastawione na bodźce wzrokowe drapieżniki, takie jak ptaki, są dodatkowymi czynnikami selekcji, kształtując podobieństwo innych owadów do os. Tak więc w “naśladowaniu osy” przypuszczalnie działają dwa rodzaje czynników selekcji (o różnych stylach życia). Stosunkowa obfitość drapieżnych os (osobników i gatunków), które rozpoznają podobne do siebie owady jako nie-pokarm, kontra różni drapieżcy, którzy uczą się z doświadczenia, mogłyby wyjaśnić dokładność i niedokładność potencjalnie odnoszących sukcesy naśladowców.  Zaobserwowalibyśmy kombinację wrodzonej maskarady ochronnej i wyuczonej mimikry batesowskiej i mullerowskiej, i rozpoznalibyśmy różne rodzaje czynników doboru, a mianowicie te, które reagują w sposób wrodzony i te, które uczą się z doświadczenia. Tak więc, precyzyjni naśladowcy byliby chronieni zarówno przed osami, jak ptakami, podczas gdy nieprecyzyjni naśladowcy byliby chronieni przed wyuczonymi ptakami (które do pewnego stopnia uogólniły wyuczony wzór), ale nie tak dobrze przeciwko osom. Teoretycznie, dowód mógłby przyjść tylko z habitatów, gdzie osy żerują na owadach, ale nie ma uczących się drapieżników – takich miejsc jednak nie można znaleźć.

Można jednak pomyśleć o innych testach. Na przykład o włożeniu ciem-naśladowców i ciem- nienaśladowców do klatki z osami. Jeśli ćmy-naśladowcy będą atakowane mniej często, poparłoby to hipotezę autorów. Albo można zatrzeć pewne części wzoru naśladowców i zobaczyć, czy będą atakowane częściej. Jestem pewien, że możliwe są także inne testy, jak się o tym trochę pomyśli. Oto jeden, który właśnie wymyśliłem: jeśli jadalna ćma przypomina coś, co jej nie atakuje, jak na przykład trzmiela, to jest to prawdopodobnie przypadek prawdziwej mimikry batesowskiej, nie zaś tej nowej formy mimikry (która jeszcze nie ma nazwy) opisanej przez  Boppré i in. I w takim wypadku oczekiwalibyśmy, że mimikra będzie mniej precyzyjna niż u naśladowców os, ponieważ (według autorów) ptaki nie muszą patrzeć na potencjalną zdobycz z tak bliskiej odległości jak osy.


Ostatnia uwaga: autorzy piszą, że czasami same ćmy mogą być toksyczne: niektóre gatunki jedzą rośliny i, podobnie jak motyle monarchy, gromadzą niejadalne alkaloidy w swoich organizmach. Gdyby tak było (a to jest stosunkowo łatwo sprawdzić), to mimikra staje się bardziej skomplikowana i trudniejsza do zrozumienia. Dlaczego osy nie miałyby wyewoluować do rozpoznawania wzoru toksycznej ćmy – to jest, dlaczego wyewoluowała tak precyzyjna mimikra? Być może, w tym wypadku zapobiegłoby to pierwszemu uderzeniu w ćmę, która ją zabija, nawet jeśli osa potem rozpoznaje, że naśladowca nie nadaje się do zjedzenia. Albo autorzy mogą mylić się co do tego, jak ptaki rozpoznają potencjalną zdobycz: ptaki mogą mieć bystrzejszy wzrok niż autorzy sądzą.


W każdym razie jest to nowa hipoteza i warta rozważenia w wypadkach, kiedy naśladowca wygląda jak jego drapieżnik. Kiedyś oszukała mnie jedna z taki ciem, która dostała się do mojego domu w Maryland, i musiałem wyciągnąć moją siatkę na owady, by ją złapać, bo bałem się użądlenia. Dopiero po tym, jak ją złapałem, zorientowałem się w oszustwie. Jeśli ćma może oszukać kogoś, kto pracuje z owadami, prawdopodobnie może również oszukać osę lub pszczołę.

h/t: Matthew Cobb

____________

 Boppré, M., R. I. Vane-Wright, and W. Wickler. 2017. A hypothesis to explain accuracy of wasp resemblances. Ecology and Evolution 7:73-81.

 

A clever new hypothesis about insect mimicry

Why Evolution Is True, 26 lutego 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Jerry Coyne

Profesor (emeritus) na wydziale ekologii i ewolucji University of Chicago, jego książka "Why Evolution is True" (Polskie wydanie: "Ewolucja jest faktem", Prószyński i Ska, 2009r.) została przełożona na kilkanaście języków, a przez Richarda Dawkinsa jest oceniana jako najlepsza książka o ewolucji.  Jerry Coyne jest jednym z najlepszych na świecie specjalistów od specjacji, rozdzielania się gatunków.  Jest wielkim miłośnikiem kotów i osobistym przyjacielem redaktor naczelnej.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 630 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24
Jakie ładne pakieciki, czyli kto mieszka w żołądku   Łopatniuk   2017-04-22
Epigenetyka stała się niebezpiecznie modna   JC Barnes   2017-04-20
Definiowanie gatunku: nowe, ale problematyczne, pojęcie gatunku   Coyne   2017-04-17
Jak “ludzkie pszczoły”, biotechnolodzy i Gates Foundation ratują afrykański maniok   Ongu   2017-04-15
Opowieść o dwóch krzywych dzwonowych   Ben Winegard   2017-04-12
Skąd bóbr? To są szczuroskoczki, a nie wiewiórki!   Coyne   2017-04-11
Dwie matki jednego albatrosa   Zimmer   2017-04-07
Kiedy ideologia przebija biologię   Coyne   2017-04-04
Możliwe życie znalezione w osadach liczących między 3,8 a 4,3 miliardów lat   Coyne   2017-03-28
Nanocząstki: nowy, jedyny, prawdziwy powód wszystkich chorób?     2017-03-24
Od egzekucji do średniowiecznych tortur: "irański Mandela", Ajatollah Boroujerdi   Rafizadeh   2017-03-23
Dlaczego pandy wielkie mają takie ubarwienie? Odpowiedź: to skomplikowane   Coyne   2017-03-22
Stagnacja socjologii i jej przyczyny   Boutwell   2017-03-21
Przez szyjkę do serca   Łopatniuk   2017-03-18
Możliwości, jakie otwiera edytowanie genów   Ridley   2017-03-17
Michio Kaku całkowicie myli ewolucję człowieka w programie The Big Think   Coyne   2017-03-15
Kolejne przypomnienie, nie ma epidemii autyzmu     2017-03-13
Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana   Łopatniuk   2017-03-11
Społeczne obyczaje pasówek na kampusie   Lyon   2017-03-08
Pomysłowa nowa hipoteza o mimikrze owadów   Coyne   2017-03-07
Palestyńczycy: Dlaczego "regionalny proces pokojowy" poniesie porażkę   Toameh   2017-03-05
Skandal za kulisami zakazu neonikotynoidów   Ridley   2017-03-04
Okropne informowanie o nauce w “Guardianie”: mamut włochaty” na progu wskrzeszenia? Watpię, a Matthew prostuje błędy   Coyne   2017-03-03
Który naukowiec uratował najwięcej istnień ludzkich?   Coyne   2017-03-01
Pozostaje długa droga na górę Darwina   Zimmer   2017-02-25
Gekon obdziera się ze skóry, by uniknąć drapieżników   Coyne   2017-02-24
Tylko się nie zakrztuś   Łopatniuk   2017-02-18
Czy płeć jest jak gender konstruktem społecznym? Nie.   Coyne   2017-02-17
Czy będzie genetycznie modyfikowana pszenica?   Novella   2017-02-15
Przodek wtóroustych? Nowy raport.   Coyne   2017-02-14
Mimikra müllerowska u Hymenoptera   Coyne   2017-02-11
Czy wirusy pomogły uczynić z nas ludzi?   Zimmer   2017-02-10
Nowy rząd owadów znaleziony w bursztynie z kredy   Coyne   2017-02-08
Alfred Sturtevant: bohater genetyki   Coyne   2017-02-06
Mój ptaszyńcu, czyli rzecz o kurzym wampirze   Łopatniuk   2017-02-04
Sceptyczne pytania, które każdy powinien zadawać   Novella   2017-02-02
Tajemnica pasków zebry rozwiązana – a przynajmniej tak mówią naukowcy   Coyne   2017-01-31
Nasze cętkowane mózgi   Zimmer   2017-01-30
Historia porostów i człowieka, który ją skorygował   Coyne   2017-01-26
Krzykliwa reklama kukrumy a rzeczywistość   Novella   2017-01-25
Niezwykłe pasikoniki naśladujące liście, u których samce i samice są różnych kolorów   Coyne   2017-01-24
Ile komórek ma twoje ciało?   Zimmer   2017-01-20
Selektywne używanie narzędzi wśród mrówek   Coyne   2017-01-17
Genetyczna księga zmarłych   Dawkins   2017-01-14
Mistyfikacja Sokala: dwadzieścia lat później   Coyne   2017-01-13
Pochwała ignorancji, czyli wiem, że nie wiem   Cullen   2017-01-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba



Problem zielonych strachów



Antysemiccy Żydzi



Nowy gatunek homininów na czołówkach gazet.


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk