Prawda

Wtorek, 12 grudnia 2017 - 03:36

« Poprzedni Następny »


Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?


Brian Boutwell, Bo Winegard i Jonny Anomaly 2017-05-10


Czy byłoby lepiej nie wiedzieć, że Ziemia okrąża Słońce? Zanim Kopernik ożywił hipotezę heliocentryczną, wcześniej akceptowaną przez starożytnych filozofów greckich, Europejczycy w krajach chrześcijańskich mogli zakładać, że są centrum układu słonecznego. Obserwacje Galileusza pomogły obrabować nas z tego pocieszającego mitu. Myślący duchowni owych czasów z pewnością przewidywali, jakie mogą być konsekwencje. Przywódca najpotężniejszej organizacji religijnej na planecie, papież, uważał, że nam wszystkim będzie lepiej, nie wiedząc.

“Jakże żałosne czyny wywodzą się z chęci sławy; miłość do samej prawdy nigdy nie doprowadziłaby do tego, by jeden człowiek atakował tak zawzięcie drugiego”- Charles Darwin, 1848 (w liście do przyjaciela, Josepha Hookera)

 

“Straszny przywilej i straszna odpowiedzialność, że mamy pomóc w stworzeniu świata, w którym będą żyć przyszłe pokolenia” - William K. Clifford w The Ethics of Belief 

Czy czasami jest lepiej nie wiedzieć pewnych rzeczy? Tak, to wydaje się oczywiste. Bardzo mało ludzi powiedziałoby religijnemu ojcu czy matce na łożu śmierci, że postanowili odrzucić wiarę, którą ten rodzic tak wysoko ceni. Wszyscy mamy złudzenia, których wolimy się trzymać, a czasami respektujemy przekonania innych, nawet jeśli myślimy, że są w błędzie, ponieważ te przekonania dają tej osobie pociechę i sens.


Twierdzimy niemniej, że na dłuższą metę dla ludzkości lepiej jest wiedzieć tyle, ile to możliwe, o każdej możliwej kwestii. Uważamy, że wewnętrzne piękno i instrumentalne korzyści nagromadzonej wiedzy, jaką zdobywamy (szczególnie) przez badania naukowe, są warte wszystkich kosztów, jakie tworzą na krótką metę.


Zacznijmy jednak od dwóch ustępstw. Po pierwsze, jesteśmy skłonni przyznać, że w pewnych izolowanych przypadkach można przekonująco argumentować, że byłoby lepiej czegoś nie wiedzieć. Jeśli terrorysta miałby zamiar użyć bomby atomowej i do zrobienia tego potrzebowałby kodu, byłoby lepiej dla nas wszystkich, gdyby nie znał tego kodu1. Chcemy jednak skupić się nie na tym, co poszczególny człowiek może wiedzieć lub nie wiedzieć w danym momencie czasowym. Chcemy mówić raczej o naszej kolektywnej, nagromadzonej wiedzy.


Drugie ustępstwo, które jest związane z pierwszym, dotyczy tego „kto powinien coś wiedzieć”. Przyznajemy, że w pewnych wypadkach nie wszyscy muszą mieć dostęp do pewnych informacji. Na przykład, zbieramy dane wywiadowcze z zamiarem planowania naszych działań w oparciu o informacje zdobyte bez wiedzy innych ludzi (lub krajów). Gdyby ta informacja była powszechnie znana, mogłoby to zagrozić życiu wielu ludzi. Przyznajemy więc, że pewne rodzaje informacji taktycznych najlepiej zarezerwować dla wysoko kwalifikowanych ekspertów. Ważne jest jednak zauważenie, że informacje wywiadowcze na ogół nie są informacjami o tym, jak działa świat. Są to specyficzne informacje, które są użyteczne tylko w takim zakresie, że pomagają osiągnąć bliski cel, jak na przykład zapobieżenie zamachowi terrorystycznemu.


Czasami tajemnice są uzasadnione. Wydaje się jednak, że jest tak tylko w ograniczonej sferze wiedzy. I – przynajmniej w Stanach Zjednoczonych – informacja pozostaje tajna tylko przez pewien czas zanim staje się legalnie dostępna dla przeciętnego obywatela i dla prasy. Już ten fakt sugeruje, że istnieją pewne krótkoterminowe niebezpieczeństwa związane z wiedzą, przy równoczesnym przyznaniu, że na długą metę cenimy wiedzę bardziej niż jej brak lub utajnienie. Pamiętając o tych ustępstwach przejdźmy teraz do dalszego kwestionowania naszej intuicji.


Heliocentryzm kopernikański
Heliocentryzm kopernikański

Czy byłoby lepiej nie wiedzieć, że Ziemia okrąża Słońce? Zanim Kopernik ożywił hipotezę heliocentryczną, wcześniej akceptowaną przez starożytnych filozofów greckich, Europejczycy w krajach chrześcijańskich mogli zakładać, że są centrum układu słonecznego. Obserwacje Galileusza pomogły obrabować nas z tego pocieszającego mitu. Myślący duchowni owych czasów z pewnością przewidywali, jakie mogą być konsekwencje. Przywódca najpotężniejszej organizacji religijnej na planecie, papież, uważał, że nam wszystkim będzie lepiej, nie wiedząc. Dużą rolę odgrywały tu kalkulacje moralne, które miały pokazać, czy pewna wiedza może okazać się niebezpieczna. W tym wypadku mogło to spowodować, że ludzie stracą wiarę (lub podważy to w jakiś sposób władzę kościoła). Oczywiście, heretycy mieli rację w kwestii naszego miejsca w układzie słonecznym. A pogłoski o wielkim upadku moralnym cywilizacji były niezmierną przesadą.


Charles Robert Darwin
Charles Robert Darwin

Mogliśmy stracić centralne miejsce we wszechświecie, ale zachowaliśmy specjalną pozycję istot stworzonych na podobieństwo Wszechmogącego. Jednak w 1859 r. Charles Darwin obalił naszą intuicję w sposób, którego większość ludzi do dziś nie pojęła w pełni. Darwin doskonale rozumiał wywrotowe konsekwencje jego teorii, co wyjaśnia częściowo, dlaczego zwlekał tak bardzo z opublikowaniem książki o ewolucji drogą doboru naturalnego i dlaczego zwierzył się swojemu przyjacielowi, Josephowi Hookerowi, że pokazanie, iż gatunki nie są niezmienne, a ewolucja nie jest synonimem postępu, było jak „przyznanie się do morderstwa”.



Ludzie zaistnieli na tej planecie dzięki temu samemu, zwykłemu procesowi, jak każda inna forma życia – procesowi, który używa nielosowego doboru mutacji genetycznych, by zaadaptować organizmy do ich środowiska. Wynikiem są oczy z plamkami ślepymi, kręgosłupy, które się zużywają i mózgi, skłonne do tendencyjności i defektów. Jest słynna anegdota (może apokryficzna) o zatroskanej mieszkance brytyjskich wysp z czasów, kiedy O powstawaniu gatunków stała się bestsellerem. Podobno powiedziała: „Z pewnością nie może to być prawdą. A jeśli jest prawdą, miejmy nadzieję, że nie stanie się powszechnie znaną”.


“Niebezpieczna myśl” Darwina odzierała nas z naszej wyjątkowości. Jak mogliśmy uniknąć wpadnięcia w nihilizm? Skoro jesteśmy jedynie zwierzętami, co stanie się z naszą moralnością? Jak się okazało, Darwin miał rację. Jesteśmy wytworem doboru naturalnego. I ten fakt stał się szeroko znany (choć nadal gorąco zwalczany w pewnych kręgach religijnych). I, niestety, krytycy także mieli rację. Moralność ludzka wymknęła się spod kontroli. Żyjemy teraz we własnym brudzie. Gwałcimy, rabujemy i kradniemy, ile się nam podoba. Czemu nie? Te rzeczy są naturalne, jesteśmy wytworem natury; z pewnością takie jest nasze zdeprawowane prawo, przysługujące nam z urodzenia.


Oczywiście, ostatnia część jest jawnie fałszywa. Przestępczość spadła; najstraszniejsze choroby opanowano; opieka medyczna nigdy nie była lepsza i szerzej dostępna. Wiedza o ewolucji nie była naszą zgubą. Jeśli dobrostan ludzkości nieustannie polepszał się na przestrzeni historii, dlaczego tak często jesteśmy (szczególnie intelektualiści) tak pesymistyczni co do przyszłości? Niezależnie od powodów, jest tak ponieważ doświadczamy tego poczucia nieuchronnie zbliżającej się zguby, strzeżemy się przed „niebezpieczną wiedzą”. Puszka Pandory i zabroniony owoc w Księdze Wyjścia, historia zadaje kłam ludzkiemu niepokojowi przed konsekwencjami zbyt dużej wiedzy. Jak wspomnieliśmy, według wszystkich możliwych wskaźników dobrostanu – włącznie ze zdrowiem, długością życia, biedą, przemocą, przestępstwem, wojną i przestrzeganiem praw człowieka – w długiej perspektywie życie na planecie znacznie polepszyło się. Badacz z Oxfordu, Max Roser, zestawił wiele danych istotnych dla tych tematów i są one swobodnie dostępne. Każdy może zbadać dowody, że nigdy w historii nie było lepszych czasów, być żyć na naszej planecie.


Nikt nie twierdziłby jednak, że nasze zrozumienie świata i jego mieszkańców zmniejszyło się od naszego pojawienia się. Te fakty znaczą, albo że 1) nasza rosnąca wiedza poprawiła egzystencję człowieka na tej planecie, a więc lepiej jest zachęcać do gromadzenia wiedzy; albo 2) wiedza jest niezwiązana z dobrostanem, co jest nieprawdopodobne, ale jeśli byłoby prawdą, to nie ma powodu obawiać się o dowiadywanie się o świecie wszystkiego, co możemy; lub 3) że świat byłby jeszcze lepszy bez nagromadzonej nauki i filozofii. Dwie pierwsze możliwości powinny nas uspokoić, w trzecią trudno uwierzyć przy najlepszych chęciach. 


Wydaje się, że zdobywanie wiedzy, nawet w sprawach, w których wiedza może być szkodliwa na krótką metę, jest lepsze. Co jednak odpowiedzieć na zarzut, że jesteśmy naiwnymi optymistami? David Deutsch w książce The Beginning of Infinity zajmuje się tą kwestią przez przywołanie tragedii, jaka spotkała Titanica w jego pierwszej podróży. Zasadnicza myśl związana jest z bezpieczeństwem tego, co wiemy obecnie i dlaczego rozszerzanie granic wiedzy może stanowić niepotrzebne zagrożenie. Niemniej, także ta intuicja jest błędna, ponieważ jak pisze Deutsch: „Zakłada, że nieprzewidziane, katastrofalne konsekwencje nie mogą wypływać także z istniejącej wiedzy (lub raczej, z istniejącej ignorancji)”. Następnie pisze: „Szkoda, jaka może wynikać z każdej innowacji, która nie niszczy wzrostu wiedzy, jest zawsze skończona; dobro może być nieskończone”. Zgadzamy się.


Kiedy to piszemy, wiedza z dziedziny fizyki umożliwiła dyktatorowi północnokoreańskiemu na grożenie domniemanym wrogom bronią jądrową. Prawdopodobnie nie uda mu się to, ale nawet jeśli uda mu się uczynić olbrzymie szkody, trudno uwierzyć, że rozumienie działania wszechświata na poziomie atomowym i zaprzęgnięcie tej siły do stworzenie wszystkiego od potężnych komputerów do mikroskopów elektronowych, nieuchronnie doprowadzi do szkód netto na długą metę. Jak to elokwentnie przypomina nam Deutch:

Z najmniej prowincjonalnej perspektywy, jaka jest dla nas dostępna, ludzie są najbardziej znaczącymi istotami w kosmicznym porządku rzeczy. Nie są „utrzymywani” przez swoje środowisko, ale utrzymują się sami przez tworzenie wiedzy. Kiedy już mają odpowiednią wiedzę (zasadniczo – wiedzę Oświecenia) są zdolni do zapoczątkowania nieograniczonego dalszego postępu.

Nie powinniśmy obawiać się tego, czego możemy dowiedzieć się i nie powinniśmy powstrzymywać naukowców przed szukaniem wszelkiego rodzaju wiedzy. Możemy otwarcie badać najbardziej zapalne tematy – komórki macierzyste, klonowanie, sztuczną inteligencję, różnice między płciami i rasami – wdrażając równocześnie strategie zapobiegania nadużyciom ich dla moralnie odrażających celów. Powinniśmy zaakceptować naukę za to, czym jest; naszym najlepszym mechanizmem – choć z wadami – do kształtowania lepszej przyszłości.

 

Przypis

[1] Jesteśmy wdzięczni koledze, który dostarczył tego przykładu, kiedy przeglądał wczesny brudnopis tego eseju.

 

Is It Ever Better Not to Know?

Quillette, 2 maja 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska

Jonny Anomaly

Wykładowca na wydziale filozofii na University of California.


Brian Boutwell


Amerykański socjolog. Wykłada na wydziale Criminology and Criminal Justice na Saint Louis University. (Follow him on Twitter @fsnole1)

 

Bo Winegard

Studiuje psychologię na Florida State University.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 700 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Biotechnologia jest pilnie potrzebna w Afryce – dla gospodarki i środowiska   Ridley   2017-12-08
Okrutne zabawy wielorybów   Lyon   2017-12-07
Specjacja zięb z Galápagos przez hybrydyzację   Coyne   2017-12-04
Zrób sobie test ciążowy, Krzysiu   Łopatniuk   2017-12-02
Szopy pracze są inteligentne, ale bywają kłopotliwe   Novella   2017-11-30
Popieranie wiatrowej i słonecznej energii kosztem środowiska   Ridley   2017-11-28
Tradycyjni uzdrawiacze, szczyt o szarlatanerii i “medyczny apartheid” w Południowej Afryce   Igwe   2017-11-25
Prawo Amary   Ridley   2017-11-24
Ewolucja przyłapana na gorącym uczynku   Novella   2017-11-22
Dziwaczny skrzydłoszpon rogaty   Coyne   2017-11-18
Południowoafrykańska saga: kampania dezinformacji grup anty-GMO przeciwko nowej, odpornej na choroby odmianie kukurydzy   Ongu   2017-11-17
Niecne chochliki naszej pamięci   Novella   2017-11-16
BBC znowu błędnie przedstawia ewolucję, opisując nowe odkrycie wczesnych ssaków wyższych   Coyne   2017-11-14
Teraz nawet akceptujących zmianę klimatu nazywa się “negacjonistami   Lomborg   2017-11-13
Nowy gatunek orangutana? Wątpię.   Coyne   2017-11-10
Antynauka czystego jedzenia   Novella   2017-11-08
Wiecej niemądrych twierdzeń, że epigenetyka całkowicie zrewiduje nasz pogląd na ewolucję   Coyne   2017-11-06
Skandal z glifosatem   Ridley   2017-11-04
Ugandyjski dziennikarz: jak informować o biotechnologii, kiedy jej krytycy rozsiewają dezinformację?   Christopher Bendana   2017-11-03
Myślenie spiskowe i rozpoznawanie wzorów   Novella   2017-11-02
Czy wierzysz w duchy?   Łopatniuk   2017-10-28
Dlaczego nie ma pokoju na Bliskim Wschodzie   Salzman   2017-10-25
Jeremy, samotny, lewoskrętny ślimak wreszcie kojarzy się – a potem umiera   Coyne   2017-10-24
Naturopaci: potrafią uczynić nawet sól z Epsom potencjalnym zabójcą     2017-10-23
Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk