Prawda

Wtorek, 19 marca 2024 - 05:06

« Poprzedni Następny »


„Moje życie jest klęską”


Andrzej Koraszewski 2020-09-14


Dziś mija 20 rocznica śmierci Jerzego Giedroycia. Niektórzy nazywali go Księciem, dla wielu z nas to był po prostu Redaktor. Tak, Redaktor z dużej litery. On sam uważał, że prawdziwy redaktor nie powinien zajmować się pisaniem swoich artykułów, że jego rolą jest szukanie dobrych piór, inspirowanie, tworzenie linii pisma, które nie powinno mieć znamion partyjności. Przeciwnie, winno być forum starcia idei, łączyć sprawy polityczne z gospodarką i szeroko pojętą kulturą. Dla polskich pisarzy, którzy znaleźli się na emigracji był zbawieniem. Pozwalał istnieć, docierać do kraju. Stworzył miejsce, w którym najlepsza literatura emigracyjna miała swoje centrum.

Mam wrażenie, że chociaż uważał literaturę za rzecz niesłychanie ważną, był głównie państwowcem, człowiekiem wiecznie szukającym idei wolnej, mądrze rządzonej, demokratycznej Polski. Może właśnie dlatego, pod koniec życia, w dziesięć lat po upadku komunizmu, powtarzał często, że jego życie jest klęską. Każde życie jest klęską. Leszek Kołakowski pod koniec życia powtarzał, że życie jest porażką. Mam jednak wrażenie, że poczucie klęski Jerzego Giedroycia miało znacznie mniej filozoficzny charakter. Było związane z Polską, tą Polską, która była znów niepodległa i znów wsiąkała w gombrowiczowskie samoupupienie.         

 

Giedroyc patrzył na Polskę z perspektywy świata i wolał tłumić pamięć niż rozgrzebywać urazy. Nie chodziło tu oczywiście o amnezję, a o wyciszenie emocji i zdolność patrzenia w przyszłość.  


Magdalena Grochowska w doskonałej książce o Jerzym Giedroyciu przypomina jego uwagę o wysiedlaniach Niemców z Polski po wojnie:  

„Problemem było wysiedlanie Niemców robione bez potrzeby w sposób nieludzki. Zapewne Niemcy bardzo okrutnie postępowali wobec Polaków, ale nie było powodu, by naśladować ich pod tym względem”.

Kto wie, może powinniśmy Go pamiętać przede wszystkim jako humanistę, jako człowieka, który zawsze pamiętał o drobnych ważnych sprawach, o tym, że ktoś może nie mieć pieniędzy na przeżycie kolejnego miesiąca. W dziesiątkach książek, które o nim napisano, jest sporo  wzmianek o tej Jego stałej pamięci komu trzeba pomóc i trosce, jak tę pomoc zorganizować, żeby była skuteczna. Ten Jego humanizm spoczywał na fundamencie spraw pozornie drobnych i praktycznych, a zwieńczony był ideą państwa trzymającego bezduszność i łajdactwo w szachu.

 

Od chwili upadku komunizmu patrzył z przerażeniem na wyczyny Kościoła i z obrzydzeniem na pchających się do władzy i obiecujących Kościołowi wszystko za każde wsparcie. Widział lepiej niż inni jak politycy z lewa i z prawa próbują zdobyć rząd dusz przez zakrystię.       

 

Czy można zmienić polską duszę, zneutralizować truciznę bzdurnej romantycznej literatury, pchnąć w kierunku humanizmu, rozsądnego budowania współpracy z innymi narodami, innego niż opartego na krótkowzrocznym egoizmie pojmowania patriotyzmu i dostrzeganiu interesu narodowego w dobrostanie składających się na ten naród jednostek? Jeśli pod koniec życia mówił, że jego życie jest klęską, to dlatego, że częściej zauważał cofanie się zegara niż jakiś postęp w tym kierunku.

 

Na długo zanim polska opozycja dostrzegła znaczenie Europejskiej Wspólnoty, „Kultura” próbowała pokazywać doniosłość budowania Europy na pojednaniu, gospodarczej współpracy i obywatelskich swobodach.

 

Czy zauważył, kiedy ta europejska solidarność zaczęła się kruszyć? Nie wszystkie przesyłane teksty publikował, ale tylko jeden raz odrzucił mój artykuł, pisząc bardzo stanowczo, że się całkowicie ze mną nie zgadza. Pisałem wówczas, że kraje EWG powinny chociażby symbolicznie wesprzeć Niemcy w procesie zjednoczenia RFN i NRD. Do dziś sądzę, że jednak to ja miałem rację, że po latach budowania solidarności, po latach niemieckich inwestycji w wyrównanie poziomu gospodarczego krajów Wspólnoty, lęk przed zjednoczeniem i gniewna wręcz odmowa wsparcia z wspólnego budżetu zwiastowała pęknięcie rzeczywistej solidarności i powrót do wzajemnej podejrzliwości. Gesty się liczą, czasem ich brak zostawia paskudną zadrę. Zjednoczenie Niemiec budziło potwory – zmorę tak niedawnej przeszłości, lęk przed zbyt silnymi Niemcami.

 

Jerzy Giedroyc patrząc na Polskę w ostatniej dekadzie swojego życia bał się, że wraca endecka paranoja wsparta przez katolicki, nacjonalistyczny Kościół. Patrzył z obrzydzeniem na kościelne rozbestwienie, na te setki nowych kościołów, w kraju nędznych płac służby zdrowia i nauczycieli.

 

Do polskiej lewicy miał pretensje o to, że jest ślepa, że nie walczy o rozdział Kościoła i państwa, że nie rozumie swojej roli, do dziennikarzy i polityków o to, że robią z Kościoła siłę, która zwyciężyła komunizm. Do historyków, że znów bawią się w pisanie historii na zamówienie władz. 

 

Umierając miał poczucie klęski, kto wie, może wcześniej zbyt silnie wierzył w moc drukowanego słowa. Chciał wierzyć, że uczciwa debata i rzetelna informacja mogą choć trochę zmienić duszę narodu. Pewnie nie mogą, ale mogą tworzyć wzory dla kolejnych Don Kichotów próbujących ocalić przyzwoitość i zdolność trzeźwego patrzenia na świat. To ważne, bo niektóre klęski mogą być sensem życia. Być może w sprzyjających okolicznościach ta klęska znów będzie inspiracją.


Skomentuj Tipsa en vn Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 386 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Agenci propagandy nienawiści   Koraszewski   2023-11-05
Modne słowo: narracja   Koraszewski   2023-10-06
Jaka religia, jaki ateizm?   Koraszewski   2023-10-02
Płacimy za grzechy dziadów   Koraszewski   2023-09-26
Poranne refleksje mieszkańca Polski   Koraszewski   2023-09-22
Dlaczego film Holland jest zły   Wójcik   2023-09-20
Śmierć byłego nauczyciela historii   Kruk   2023-09-18
Jeśli mam zacząć od nowa…   Koraszewski   2023-09-12
Osiem gwiazdek na grobie, Richard Dawkins i moje miasteczko   Koraszewski   2023-09-09
Elekcja posłów polskich   Koraszewski   2023-09-07
Powróćmy jak za dawnych lat w zaczarowanych bajek świat   Koraszewski   2023-08-29
Głosuj 4 razy NIE, czyli jak Jarosław Kaczyński poszedł śladami Bolesława Bieruta   Koraszewski   2023-08-15
Przedwyborcza kampania prania mózgów   Koraszewski   2023-07-19
Poemat o oszczędnym posługiwaniu się prawdą   Koraszewski   2023-07-06
Smutek plemiennego humanizmu   Koraszewski   2023-06-19
“Ewa” i Pola. Głos kobiet żydowskich   Walter   2023-06-14
Ordo Juris, ludzkie dramaty i złe dziennikarstwo   Koraszewski   2023-05-12
Papierowym okrętem po ojczystych kałużach   Koraszewski   2023-04-24
Wobbly hypothesis i życie współczesne   Koraszewski   2023-04-21
Powrót konfederatów polskich   Koraszewski   2023-04-18
Człowieku, zbliża się Dzień Darwina   Koraszewski   2023-02-04
Śmierć prezydenta i dylemat sędziego   Koraszewski   2022-12-17
Nacjonalistyczna patoekonomia wiecznie żywa   Łukaszewski   2022-12-16
Kogo i w jaki sposób chciałby zniszczyć ob. Kaczyński?   Koraszewski   2022-12-10
Listopadowe powstanie i sprawa dla niektórych niekoszerna   Łukaszewski   2022-11-30
Polityka jest sztuką realizowania tego co jest  możliwe   Koraszewski   2022-11-28
Państwo, religia, dzieci i Żydzi   Koraszewski   2022-11-17
W poszukiwaniu katolickich konstytucyjnych demokratów   Koraszewski   2022-11-15
Polityka, czyli taniec świętego Wita   Koraszewski   2022-10-20
Czy przywódcy organizacji rolniczych są największymi wrogami rolników?   Koraszewski   2022-10-15
Oświecony lud tego nie kupi   Zbierski   2022-10-10
Potforny ftorek i ojczyzna w potszebie   Kruk   2022-10-08
Do przyjaciół Moskali   Łukaszewski   2022-09-29
List otwarty do pewnego typa   Koraszewski   2022-09-28
Hic Rhodus, hic salta!   Koraszewski   2022-09-21
Głupota zawsze dziewica   Koraszewski   2022-09-19
Jesień oświecenia i owoc poznania   Koraszewski   2022-09-13
Od sierpnia 1980 do sierpnia 2022   Koraszewski   2022-08-30
Gdybym ja był Panem Bogiem   Kruk   2022-08-11
Przemilczana pielgrzymka posłów polskich do grobu Arafata   Koraszewski   2022-08-04
Kaczyński w Kórniku i powrót towarzysza Szmaciaka   Koraszewski   2022-07-26
Polska demokracja wyznaniowa   Koraszewski   2022-05-30
Ból głowy po święcie pracy   Kruk   2022-05-02
Świat się zmienia na lepsze   Kruk   2022-04-22
Pisowska wojna z rozumem   Koraszewski   2022-04-14
Oni się nie wstydzą, państwo nie reaguje   Koraszewski   2022-03-23
Kto dostrzeże grozę wzrostu cen żywności?   Koraszewski   2022-03-18
Cicho płynie solidarność   Koraszewski   2022-03-09
Pokaż figę sykofantom   Koraszewski   2022-02-19
Nie oskarżam, tylko przypominam   Koraszewski   2022-02-10
List otwarty do wice-ministra zdrowia Piotra Bombera, nadzorującego Departament Dialogu Społecznego   Koraszewski   2022-02-03
Pierwsza poprawka do, że tak powiem   Koraszewski   2021-12-08
Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Lekarze bez Granic


Wojna w Ukrainie


Krytycy Izraela


Walka z malarią


Przedwyborcza kampania


Nowy ateizm


Rzeczywiste łamanie


Jest lepiej


Aburd


Rasy - konstrukt


Zielone energie


Zmiana klimatu


Pogrzebać złudzenia Oslo


Kilka poważnych...


Przeciwko autentyczności


Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Małgorzata, Andrzej, Henryk