Prawda

Wtorek, 2 czerwca 2020 - 10:03

« Poprzedni Następny »


Wolna myśl, religianctwo i nasze uniwersytety


Leo Igwe 2018-06-29


W Nigerii wielki nacisk kładzie się na przekonywanie, jak bardzo różne religie przyczyniły się do wzrostu edukacji i nauczania. Powszechnie wiadomo, że organizacje religijne przodują w budowaniu i zarządzaniu szkołami, uczelniami i uniwersytetami. Chrześcijańscy misjonarze wprowadzili do Nigerii formalny system edukacyjny, podczas gdy ich islamscy odpowiednicy założyli wiele szkół i innych instytucji nauki. Dzisiaj osiemdziesiąt procent prywatnych szkól w kraju znajduje się w rękach chrześcijańskich, muzułmańskich lub innych grup religijnych.

Niewiele uwagi poświęcono jednak negatywnym skutkom religii w systemie edukacyjnym, szczególnie temu, że religia podważa programy nauczania. Religijne zaangażowanie w edukację nie zawsze przekłada się na akademicką doskonałość. W rzeczywistości w wielu wypadkach religijne nauczanie i praktyki utrudniają naukę i zdobywanie wiedzy. Ostatnio studenci z kilku uniwersytetów w Nigerii odpowiadali na pytania o religii i wolnej myśli na kampusach. Według jednej ze studentek religianctwo na kampusie stało się uciążliwe. Powiedziała: „Hm! Religia na mojej uczelni jest na innym poziomie. Niemal wszyscy są religijni lub przynajmniej wierzą w jakaś wyimaginowaną istotę, która panuje nad wszechświatem. Każdego dnia od godziny siedemnastej do dwudziestej mój wydział jest najhałaśliwszym miejscem na ziemi, bo wszystkie klasy są zajęte przez jakieś stowarzyszenia chrześcijańskie. Znajdujący się za budynkiem wydziału meczet z jego głośnikami również nie daje żadnej szansy na ciszę. Nie można znaleźć miejsca do nauki i trudno skoncentrować się na czymkolwiek. Jest co najmniej jeden meczet przy każdym wydziale na kampusie, włącznie z blokiem administracyjnym”.   


Uniwersytety mają na swoich terenach miejsca, gdzie można zbudować te rozmaite świątynie. Dlaczego więc władze uniwersyteckie odmawiają działania i przywrócenia jakiegoś porządku? Władze uniwersyteckie powinny być w stanie wyznaczyć  miejsce i rozgraniczyć pomieszczenia do modlitw od miejsc do studiowania/czytania/wykładów. Ta studentka zwróciła jednak uwagę na fakt, że nie można podjąć takich kroków, ponieważ to wielu wykładowców uniwersyteckich zwołuje zazwyczaj te spotkania modlitewne.


Student z uniwersytetu w Enugu powiedział: “...wszystkie oficjalne imprezy zaczynają się i kończą modlitwą, włącznie z inauguracyjnym wykładem wydziału nauk ścisłych. Wykładowcy zachęcają studentów, by modlili się do Boga o pomoc w zdaniu egzaminów i ich wykłady zabarwione są religią. Na kursie z genetyki, jaki wybrałem na pierwszym roku, wykładowca, po wykładzie opartym na przestarzałej pracy genetycznej z lat 1980, w której homoseksualizm uważany był za genetyczną aberrację, powiedział nam, że umysł jest jak ogród. Jeśli utrzymujesz go w czystości, wszystko będzie rosło, jeśli nie, będą rosły śmieci i powiedział nam, że to można przezwyciężyć siłą woli i z pomocą ducha”.


Wielu wykładowców uniwersyteckich miesza nauczanie z kazaniami religijnymi. Ewangelizują studentów podczas wykładów i seminariów. Jeden ze studentów powiedział: „Przykro jest patrzeć, że większość naszych uczonych i kadry akademickiej jest pod olbrzymim wpływem konformizmu religijnego. Profesorowie, którym płaci się za przekazywanie wiedzy naukowej, są zajęci kazaniami dla studentów, by popychać swoją religijną agendę”.


Również inny student łączył wysokie religianctwo wśród studentów z personelem uniwersyteckim: „Kierownictwo uczelni samo jest głęboko religijne i dosłownie wszystko, włącznie z zatrudnianiem kadry i przyjmowaniem studentów, wykonywane jest ze skrzywieniem religijnym. Niemal wszyscy profesorowie na moim wydziale są pastorami, biskupami, diakonami itd. Jeden z nich ma własny kościół. Nie dają żadnej szansy krytycznemu myśleniu i nieustannie ewangelizują…”


Tym więc, co dzieje się na uniwersytetach, jest stopniowe przejmowanie kampusów przez religię. Religia zajmuje miejsce nauki, podważa kulturę uczenia się i dociekań intelektualnych.


Nie zaskakuje, że religianctwo na kampusach łączy się z hałaśliwą indoktrynacją. Niektórzy studenci powiedzieli, że hałas spowodowany praktykami religijnymi studentów nie pozwala innym na porządne przygotowanie się do egzaminów. Jeden ze studentów powiedział: „Teraz jest sesja egzaminacyjna i wchodząc wieczorem na uczelnię mógłbyś pomyśleć, że to miejsce jakiejś pielgrzymki. Hałas modlących się nie pozwala studentom, którzy przyszli uczyć się, na zrozumienie czegokolwiek”. W efekcie wielu studentów nie zdaje dobrze egzaminów.


Mimo ogromu tego religianctwa na kampusach kilku studentów powiedziało, że na uniwersytetach istnieje przyszłość dla wolnej myśli lub ateizmu. Wolna myśl, powiedzieli, mogłaby poprawić jakość nauczania na kampusach. Na przykład, kilku zauważyło, ze ateizm mógłby pomóc zmienić postawę studentów i wykładowców do nauki. Jak powiedział jeden ze studentów: „Ateizm mógłby odegrać dużą rolę co najmniej na polu podnoszenia świadomości wykładowców. Potrzebują oni przypomnienia, że są akademikami, a nie duchownymi i że są na uniwersytetach, by studiować i badać, a nie modlić się, mają uczyć i dzielić się wiedzą, a nie prawić kazania religijne. Myślę też, że studenci powinni wziąć swój los we własne ręce”.


Inny student opowiadał, że z jego koledzy na uniwersytecie w Enugu powtarzali: „Mój obecny kurs nie jest ważny. Bóg już zna moją przyszłość i wie, kim będę”. Inni mówili: „W końcu, wszyscy uczą się. Tylko Bóg decyduje, kto i co dostanie, nie jest ważne ile godzin poświęcasz nauce”. Używają religii do uświęcenia braku pracowitości i do intelektualnego lenistwa. Studenci mówią, że ten rodzaj rozumowania jest powszechny i że popularyzowanie ateistycznego poglądu znaczyłoby, że „przynajmniej trochę mniej ludzi będzie podpisywać się pod takim rozumowaniem, bo inaczej uniwersytety będą nadal produkować niewydarzonych absolwentów”.


Nigeria istotnie produkuje niskiej jakości absolwentów i nigeryjskie uniwersytety mają globalnie bardzo niskie miejsce. Propagowanie  wolnej myśli na kampusach jest jednak pełne ryzyka z powodu wojowniczej atmosfery narzucanej przez grupy religijne. Stanowi to niemałe wyzwanie dla studentów ateistów lub wolnomyślicieli, którzy się ujawniają.


Jeden ze studentów opisywał własną sytuację: „Za każdym razem, kiedy mówiłem komukolwiek, że nie jestem już dłużej owcą wyimaginowanego pasterza i że nie mam czasu na aktywności w kościele, patrzyli na mnie z olbrzymim niedowierzaniem. Sądzili, że przystąpiłem do jakiejś sekty. Na uniwersytecie pełnym intelektualistów  z rozmaitych dziedzin wiedzy w drugim dziesięcioleciu XXI wieku aż trudno uwierzyć w tę zabobonność!  W rzeczywistości, ryzykuję dyplom, jeśli mój promotor dowie się o moich poglądach na religię. Mam nadzieję, że nikt z mojego wydziału tego nie czyta”.


Inny student pisze: “Wolna myśl, szczególnie ateizm, będzie wymagała wiele wysiłku, by się tu zakorzenić. Wszędzie, gdzie o tym wspominam, spotykam się z reakcją, która jest zazwyczaj tak nieprzyjemna, jak kiedy silny płyn dezynfekujący wylewasz na ranę. I podobnie jak w tej analogii, wolna myśl jest tutaj bardzo potrzebnym lekiem”.  Według tego studenta szerzenie wolnomyślicielstwa radykalnie zmniejszyłoby religijne skrzywienie przy rekrutacji i karierach personelu. Byliby zatrudniani tylko akademicy i administratorzy z prawdziwą wiedzą zamiast obecnego systemu protekcji dla „członków mojego kościoła”. A wtedy będziemy „mieli lepszych wykładowców, lepszych administratorów i ogólnie lepsze instytucje akademickie”.


Jeden ze studentów powiedział, że na jego kampusie w północnej Nigerii zaczyna się antyreligijna rewolucja: „Studiowałem w Katsina i w czasie, kiedy tam byłem, zauważyłem ostrożną i cichą rewoltę moich kolegów przeciwko praktykom islamu. Mimo że wielu studentów otwarcie identyfikowało się z islamem ze strachu przed prześladowaniami, ukradkiem potępiali go. Kiedy są ze mną, większość z nich pomija modlitwy i zadaje mi pytania o wolnomyślicielstwo. Zasadniczo są dwa powody, dla których studenci obawiają się przyznania do ateizmu lub wolnomyślicielstwa.  Jednym jest obawa przed  groźbami śmierci, a drugim pragnienie zachowania korzyści, które przychodzą z identyfikowania się jako muzułmanin. Oczywiście trzeba zachować ostrożność. Jeden z wykładowców i ja byliśmy jedynymi znanymi ateistami na uczelni, niemniej zachowywaliśmy się ostrożnie, bo postrzegano nas jako zagrożenie. W pewnym momencie obawiałem się o życie wykładowcy, bo był tak odważny i zawsze na wykładach krytykował nonsensowne nauczanie Mahometa. Kiedyś byłem na jego wykładzie, kiedy studenci niemal rzucili się na niego za powiedzenie, że islam propaguje przemoc, co odzwierciedla zachowanie jego wyznawców. Nawet studentki poderwały się. Niemniej, niektórzy studenci w tajemnicy przychodzili do niego i mówili, że powiedział prawdę. Bardzo mnie zaszokowało i niezmiernie ucieszyło, kiedy młody chłopak (około 18 lat) powiedział mi, że jest ateistą. Był studentem prawa. Powiedział mi, jak przestał wierzyć kiedy był jeszcze w liceum. Zaskoczyło mnie to tym bardziej, że pochodził z Katsina i całe życie przeżył na zdominowanej przez muzułmanów północnej Kaduna”.


Tak więc niektórzy studenci zaobserwowali niszczący wpływ, jaki religia ma na nauczanie i zachowania studentów na kampusach. Zauważyli, że studenci i wykładowcy zajmują się praktykami religijnymi w miejscach i w czasie, kiedy powinni studiować, czytać lub badać. Mówili również, że wykładowcy powołują się na religię i używają jej do dławienia krytycznego myślenia, analiz i dociekań naukowych. Religianctwo na kampusach wypełnia lukę, jaką stworzył rozpad akademickiej infrastruktury. Od lat 1980. system uniwersytecki był źle zarządzany i chrześcijański oraz islamski establishment wykorzystały tę sytuację, by przejąć uczelnie. Studenci i wykładowcy, którzy nie dają sobie rady z akademickimi wyzwaniami na kampusie, używają religii jako przykrywki i fasady. Władze nigeryjskie muszą podjąć natychmiastowe kroki, by uporać się z tą zgnilizną i plagą religijnego fanatyzmu na kampusach kraju.


Freethought, Religiosity and Academic Decay in Nigerian Univversities

Modern Ghana, 15 czerwca 2018

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Leo Igwe

Sekretarz Nigeryjskiego Ruchu Humanistycznego, działacz Center for Inquiry w Nigerii, członek IHEU i Atheist Alliance International. Jest redaktorem "Humanist Inquirer" i autorem wielu artykułów wolnomyślicielskich. Większość swojego czasu poświęca ratowaniu dzieci oskarżanych o czary.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 628 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja (III)   Ferus   2020-05-31
Uprowadzenie Holocaustu dla Dżihadu: Auschwitz i Knesset.   Pandavar   2020-05-27
Męczeństwo w obronie niezmiernej głupoty   Koraszewski   2020-05-25
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości – fikcja. II   Ferus   2020-05-24
Nie ma boga nad Boga   Koraszewski   2020-05-18
Najskuteczniejsze narzędzie ludzkości - fikcja   Ferus   2020-05-17
Naprawdę świat chce być oszukiwany?   Ferus   2020-05-10
Usunięcie „Izraela” z duńskiej Biblii   Jacoby   2020-05-05
Fikcja uznawana za Prawdę (VIII)   Ferus   2020-05-03
Fikcja uznawana za Prawdę (VII)   Ferus   2020-04-26
Fikcja uznawana za Prawdę (VI)   Ferus   2020-04-19
Fikcja uznawana za Prawdę (V)   Ferus   2020-04-11
Fikcja uznawana za Prawdę (IV)   Ferus   2020-04-05
Oderwanie charedim   Rosenthal   2020-04-01
Fikcja uznawana za Prawdę (III)   Ferus   2020-03-29
Pandemia i muzułmańskie priorytety   Pandavar   2020-03-26
Fikcja uznawana za Prawdę (II)   Ferus   2020-03-22
Fikcja uznawana za Prawdę   Ferus   2020-03-15
Uciekłaś od wojny, a oni przyjęli cię      2020-03-13
Najdłużej trwająca mistyfikacja. Podsumowanie.   Ferus   2020-03-08
Religie usprawiedliwiają zabijanie, kradzież i inne przestępstwa   Al-Tamimi   2020-03-06
Credo islamu z ust autorytetu     2020-03-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IX)   Ferus   2020-03-01
Francja po cichu wprowadza z powrotem przestępstwo bluźnierstwa   Meotti   2020-02-27
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VIII)   Ferus   2020-02-23
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VII)   Ferus   2020-02-16
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (VI)   Ferus   2020-02-09
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (V)   Ferus   2020-02-02
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (IV)   Ferus   2020-01-26
Nie, islamofobia nie jest tym samym co antysemityzm   Bulut   2020-01-26
Niepowodzenie islamistycznej kampanii Erdogana w Turcji   Bekdil   2020-01-25
Najbardziej szalony grant Templetona jak dotąd: Ewolucja i “ofiarna miłość”   Coyne   2020-01-20
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „B”.   Ferus   2020-01-19
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości. Suplement „A”.   Ferus   2020-01-12
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (III)   Ferus   2020-01-05
Murem za czarną zarazą   Koraszewski   2019-12-30
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości (II)   Ferus   2019-12-29
Jak Bóg stworzyl kiłę i dlaczego było to dobre   Kruk   2019-12-28
Najdłużej trwająca mistyfikacja w dziejach ludzkości   Ferus   2019-12-22
Moje ostatnie jasełkowe refleksje   Ferus   2019-12-15
Papież Franciszek, „Pieśń o Rolandzie” i imam Al-Tayeb   Meotti   2019-12-12
Refleksje sprzed lat: Podstępna działalność Szatana i inne.   Ferus   2019-12-08
Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk