Prawda

Sobota, 7 grudnia 2019 - 16:17

« Poprzedni Następny »


Test na człowieczeństwo


Lucjan Ferus 2014-11-07


Zwracam się do Wysokiej Rady z uprzejmą prośbą, dotyczącą tzw. „Testu na człowieczeństwo”, według którego są oceniani mieszkańcy planety Ziemia, nazywający siebie ludźmi. Przypomnę, iż jego zadaniem jest wyłonienie jednostek rozumnych spośród społeczności ludzkich, w celu skierowania ich do nadzoru nad budową nowych systemów planetarnych, jak i hodowlą życia biologicznego na nich, umownie nazywanego „Projektem Niebo”. Mogą być także zatrudniani (to dla tych, którzy nie lubią dalekich podróży w czasoprzestrzeni) do pracy przy zagospodarowaniu pozostałości, jako masy energetycznej, odnawialnej dla wyżej wymienionych, magazynowanej w stanie nieświadomości, w sektorze kosmosu umownie nazywanym „Piekło”.

 

Motto: „Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach..”
Zbigniew Herbert Przesłanie Pana Cogito

 
RADA ZJEDNOCZONYCH PLANET GALAKTYKI

Raport do użytku wewnętrznego. Ściśle tajne.


Pokrótce przypomnę Wysokiej Radzie aktualnie obowiązujące zasady wspomnianego wyżej testu: opiera się on na bardzo prostych założeniach, które jednak uwzględniają specyficzne działanie rozumu tych istot. Wykorzystuje on jego liczne ograniczenia w taki sposób, aby można było całkowicie wyeliminować osobników nie nadających się do funkcjonowania w społeczności międzyplanetarnej, jak i międzygwiezdnej, której organizacja stworzona jest w oparciu o wyższy poziom świadomości jednostki, nazywany współodczuwaniem (bardziej zaawansowana w rozwoju forma empatii) i współodpowiedzialnością (czyli nie unikanie odpowiedzialności w ekstremalnych sytuacjach).

 

                                       ZAŁOŻENIA TESTU NA CZŁOWIECZEŃSTWO

 

Każda jednostka ludzka w każdych czasach, niezależnie od rasy i kultury, od samego niemal urodzenia poddawana jest swoistej indoktrynacji, najefektowniejszej w okresie tzw. „wczesnego wpajania”, będącego pozostałością po zwierzęcych przodkach. W skrajnych przypadkach noszącego nazwę „prania mózgu”. Indoktrynację tą przeprowadzają dorosłe osobniki tego samego gatunku, żywotnie zainteresowane tym, aby każda nowa jednostka służyła ich interesom „całym swoim sercem, całą duszą i całym umysłem”, jak to obrazowo ujęto w jednym z ich moralitetów.

 

Dlatego wszystkim zależy aby być pierwszymi, którzy uwarunkują umysł jednostki na „prawdy” i potrzeby związane z ich ideologią, oraz z ich widzeniem i wartościowaniem świata. Od powodzenia tej indoktrynacji zależy ich „być albo nie być”, jak i siła i wielkość ich organizacji.  Instytucji żyjących z panowania nad umysłami ludzkimi jest wiele, jednakże najistotniejszy i najtrwalszy wpływ na umysły ludzi od początków istnienia ich cywilizacji wywierają wierzenia i religie.

 

To oneoddziałując poprzez swoje Kościoły na sumienie człowieka od jego najwcześniejszych lat, przez całe życie wpajają mu takie „wartości”, aby stał się on posłusznym i bezmyślnym niewolnikiem, jedynie słusznego światopoglądu i jedynie właściwej hierarchii wartości. Do osiągnięcia swych celów używają wszelkich dostępnych, jak i podstępnych metod i środków, stosując starą i dobrze znaną im zasadę jezuitów „cel uświęca środki”. Dlatego ich wpływ na jednostki, jak i całe narody jest największy, najbardziej destrukcyjny i przerażający w skutkach.

 

Zatem pojedynczy człowiek jest jak pająk, który zaplątał się we własną sieć, mocno krępującą nieomal każdą dziedzinę jego krótkiego życia. Co ciekawe, iż ludzie robią to z własnej woli, tak jakby społeczeństwo nazywane państwem, nie składało się z jednostek właśnie. Te wszystkie ideologie i ich „prawdy”, dzięki którym jednostka ma służyć swym władzom (duchowej i politycznej), są tak głęboko i trwale wpojone w psychikę człowieka, że znakomita większość ludzi uważa, iż odzwierciedlają one absolutną prawdę w ich świecie i jedyny właściwy porządek, który powinien być przez nich zaakceptowany bez zbędnych wątpliwości.

 

Jednym słowem; sami Ziemianie stwarzają sobie najgorsze z możliwych warunki do swobodnego rozwoju jednostki, powodując, iż większość ich potencjału intelektualnego marnowana jest na jałowe rytuały i  obrzędowość. Czyli jak to oni nazywają: „cała para idzie w gwizdek”, zamiast popychać rozwój człowieczeństwa na coraz wyższy poziom poznawczy. Jednakże mimo tych wszystkich przeszkód, trafiają się osobnicy, którzy potrafią się wydostać z tej ciasno krępującej ich sieci splecionej z fałszywych informacji o otaczającym je świecie, i mimo starań indoktrynujących ich osobników potrafią dostrzec prawdę o rzeczywistości, taką jaka ona jest.

 

Potrafią oni w jakiś niewytłumaczalny sposób dostrzec te niesamowite ilości zakłamania tkwiące we wszystkich ludzkich religiach i mimo niesprzyjających ku temu warunków (trudno mówić „nie”, gdy wszyscy mówią „tak”) potrafią się wyzwolić z przemożnego wpływu, który wywierają systemy religijne na swych wiernych. Mimo to, że są potępiani za to, często prześladowani i nierzadko w historii przypłacali swoją areligijną postawę własnym życiem.

 

Tych ludzi obejmujemy programem „Projekt Niebo” i po biologicznej śmierci ich ziemskiej powłoki, wpisujemy ich umysły w sztucznie wyhodowane odpowiedniki ich ciał z niezwykle trwałych materiałów, zapewniając im istnienie przez czas praktycznie biorąc nieokreślony, oraz godziwe warunki pracy w całej Galaktyce, przez co najmniej kilkadziesiąt najbliższych tysiącleci. Choć praca jest w całej Galaktyce włącznie z jej peryferiami i Obłokami Magellana, to wiadomym jest wszystkim zainteresowanym, że najciekawsze zajęcie i najlepiej opłacane trafia się w Jądrze Galaktyki, przy eksploracji Czarnych Dziur. Tam z oczywistych powodów potrzeba najwięcej ochotników.

 

Problem jednak jest w tym, iż od jakiegoś już czasu zaczęło na Ziemi działać coś w rodzaju negatywnej selekcji wewnątrzgatunkowej. Tyle, że nie na poziomie biologicznym, a na poziomie umysłowym i kulturowym.W dużym stopniu przyczyniły się do tego religie, które żerując na ludzkiej głupocie i łatwowierności, są zainteresowane tym stanem rzeczy. Zaczyna też tworzyć się nowa kategoria ludzi, o minimalnych potrzebach intelektualnych i wielkich potrzebach materialnych.

 

Wykreował ich kapitalizm, banki i media, a w szczególności telewizja, służąca obecnie w większym stopniu reklamodawcom, niż odbiorcom programów. To z takich osób rekrutują sie politycy tworzący głupie prawa i chore systemy społeczne, eliminując spośród siebie co bardziej mądrych osobników. Głupota wygrywa z mądrością, hipokryzja z prawością, kłamstwo z prawdą, a draństwo ze sprawiedliwością. Nad wszystkim zaś panuje dewocja, konformizm i oportunizm, oraz wszechobecna KORZYŚĆ, jak i potrzeba WŁADZY i DOMINACJI .

 

Stan na dzień dzisiejszy jest taki, iż mało kto potrafi „przejrzeć na oczy” i uwolnić się od wpojonej fałszywej ideologii i fałszywych ideałów. Większość ludzi uważa taki styl życia za coś normalnego i oczywistego. Zamiast prawdę uważać za autorytet, autorytet uznają za Prawdę. A swojej wiary są tak pewni, iż traktują ją jak wiedzę i zgodnie z nią zachowują się i żyją, nie widząc jej zakłamania.  Dlatego „Projekt Niebo” zaczyna pomału świecić pustkami, a „Piekło” już zaczyna „trzeszczeć w szwach” od nadmiaru sprasowanych dusz.

 

Jeśli Wysoka Rada pozwoli, chciałbym ominąć paragraf zakazujący nam bezpośrednią ingerencję w życie tubylców i pomóc jakiejś części osobników ludzkich uzyskać odpowiedni poziom wiedzy i świadomości na tyle, aby byli w stanie przejść przez „test na człowieczeństwo”. Inaczej „uzysk” ich okaże się zbyt mały i będziemy zmuszeni zwinąć ów projekt i przenieść się do sąsiedniej galaktyki, zwanej Wielką Galaktyką Andromedy. Nasze służby wywiadowcze potwierdziły istnienie w niej wielu cywilizacji istot rozumnych, które można będzie wykorzystać do uzupełnienia niedoboru kadry kierowniczej, nadzorującej powstawanie układów planetarnych i hodowli na nich życia biologicznego. Od tego zależy wykonanie planu na najbliższe pięć milionów lat.

 

                                                         KOŃCOWE WNIOSKI

 

Stojąc w obliczu przewidywanego załamania programu dotyczącego planety Ziemia, proponuję jedynie obejść wymieniony paragraf, nie zmieniając jednocześnie kryteriów „Testu na człowieczeństwo”, który jak dotąd sprawdza się doskonale. Od Wysokiej Rady zależy czy wyrazi na to zgodę, oraz zaproponuje sposób rozwiązania tego palącego problemu. Nie można bowiem czekać, aż liczba kandydatów do „Projektu Niebo” osiągnie krytycznie niską pozycję. Albo od razu przenieść ten projekt do sąsiedniej galaktyki, póki jeszcze mamy zasoby kadrowe. W trosce o wyższe dobro i nadrzędny cel Unii Zjednoczonych Planet, poleca się

                                              

                                                                                              Kontroler pomocniczy programu

                                                                                            TEST NA CZŁOWIECZEŃSTWO 

                                                                                          790015153 – Z-IBY44/518U, Klasa 031A

                                                                                                Sektor „Europa”  XWY56/25

                                                                                                     Lucyniusz Ferrusoniusz,

                                                                                             Stupidolog kognitywny 13 stopnia.

 

 

Listopad  2014 r.                          

                                                                                                   

 

  


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
4. Odpowiedź Gienkowi Lucjan Ferus 2014-12-11
3. Test na człowieczeństwo Gienek 2014-11-26
2. Panie Marku Lucjan Ferus 2014-11-10
1. Kto jest winien i kto do czego ma prawo. Marek C (Negev) 2014-11-09


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 586 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Chrześcijaństwo, Zagłada i syjonizm   Koraszewski   2019-12-02
Bajka-nie bajka o powstaniu religii   Ferus   2019-12-01
Wskrzeszenie Józefy K.   Koraszewski   2019-11-26
Refleksje sprzed lat: Wartości chrześcijańskie   Ferus   2019-11-24
Byli ateiści, obecnie wierzący   Ferus   2019-11-17
Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk