Prawda

Środa, 13 listopada 2019 - 21:36

« Poprzedni Następny »


Nowy Ateizm

Jeśli wlazłeś między wrony...


Jerry Coyne 2014-02-17


Czy filozofia – jeśli wlazłeś między wrony musisz krakać  jak i one -  jest jedynie słuszną strategią przekonywania ludzi religijnych do nauki? Tak wydaje się sądzić  amerykański astronom, sceptyk i popularyzator nauki, Phil Plait, znów namawia do akomodacjonizmu.
Przyjmując ten sam pojednawczy ton, jaki charakteryzował jego osławione przemówienie “Don’t be a dick” [Nie bądź ch…] Phil Plait przyjął na siebie zadania powiedzenia nam, jak rozwiązać problem z kreacjonizmem w Ameryce.

Odpowiedź zawarta jest w jego analizie debaty Ham/Nye, którą właśnie zamieścił w „Slate”: The creation of debate [Tworzenie debaty]. W skrócie: naukowcy, powiada Plait, okropnie źle informują ludzi o ewolucji i dlatego, przynajmniej w USA, jest tyle oporu wobec tej gałęzi nauki. Odpowiedzią nie jest zarzucanie ludzi większą liczbą faktów, ale przekonanie ich, że ewolucja nie jest sprzeczna z ich religią. Innymi słowy, jest orędownikiem Projektu strategii akomodacjonizmu zgodnie z NCSE/Chris Mooney/BioLogos/Clergy Letter.


Plait zdaje się nie rozumieć, że jest to strategia, której używano przez dziesiątki lat i która po prostu nie działa. Uważa on, że orędownicy ewolucji przekazują informację, iż ewolucja jest nieprzyjazna religii i równoznaczna z ateizmem. No cóż, istotnie tak jest, choć nie zawsze jest użyteczne wyraźne rozgłaszanie tego na wykładach. Nie możemy jednak udawać, że nie jest, bo przesłaniem ewolucji jest czysty materializm, proces – dobór naturalny – który pociąga za sobą straszliwe cierpienia, informacja o nas jako o gatunku, którego ewolucja nie różni się w zasadzie od ewolucji jakiegokolwiek innego gatunku, o tym, że nie różnimy się od innych naczelnych poza tym, że posiadamy większe mózgi, kulturę i język – nie zaś dzięki unikatowemu dla nas posiadaniu duszy. Przesłaniem ewolucji jest to, że dzięki obojętnemu, nieplanowanemu, naturalistycznemu procesowi ludzie wyewoluowali tak samo jak, na przykład, oposy.


A wszystko to nie sprzyja wierze religijnej, która postrzega nas jako Specjalny Gatunek Boga, wyposażony w duszę i wolną wolę. Jedynym sposobem pogodzenia religii teistycznej z ewolucją jest zaakceptowanie ewolucji teistycznej i istotnie większość wierzących, którzy akceptują ewolucję, trzymają się jej teistycznej wersji, wierząc, że ewolucję rozpoczął i/lub kierował nią Bóg. No cóż, przepraszam, ale naukowcy tego tak nie widzą – podobnie jak fizycy nie uważają, że tak naprawdę to Bóg kieruje leptonami i neutrinami w naszym kosmosie.


Pozwólcie, że pokażę wam kilka cytatów z Plaita:


Biorąc pod uwagę, że niesłuszność kreacjonizmu jest łatwa do udowodnienia, nauka zaś odnosi od lat olbrzymie sukcesy, coś wyraźnie wymaga naprawy w naszym kraju.


Podejrzewam, że tym, co jest niesłuszne, jest nasz sposób przekazu. Nazbyt długo naukowcy sądzili, że fakty mówią same za siebie. Nie robią tego. Potrzebują adwokatów. Jeśli będziemy ignorować ataki na naukę albo po prostu przeciwstawiać im fakty, przegramy. To wynika jasno ze statystyk. Fakty i opowieści o nauce są wspaniałe do mobilizowania tych, którzy już są po naszej stronie, ale robią niewiele, by przekonać wierzących.


W sprawie wczorajszej debaty mój kolega Mark Stern twierdzi w “Slate”, że Nye przegrał debatę już przez to, że do niej przystąpił, i widzę ten sam pogląd u ludzi z mediów społecznościowych. Nie zgadzam się jednak. Przegrywaliśmy tę debatę w umysłach publiczności przez cały czas przez to, że nie przystępowaliśmy do niej. Jasne, kiedy sprawa trafia do sądu, są tam adwokaci nauki i cieszę się z tego. Uważam jednak, że potrzebujemy więcej głosów i że te głosy muszą się zmienić. To, co zrobił zeszłego wieczoru Nye, było przynajmniej krokiem we właściwym kierunku i w tym sensie cieszę się, że to zrobił.


Czy Richard Dawkins nie jest adwokatem? Czy David Attenborough nie jest adwokatem? Czy E. O. Wilson nie jest adwokatem? Czy Steve Gould i Carl Sagan nie byli adwokatami? Czy Plait naprawdę sądzi, że w tej Epoce Ewolucji drogą naprzód jest organizowanie większej ilości debat takich jak Hama z Nyem? No cóż, to nie jest takie proste. Według Plaita nie potrzebujemy więcej popularyzatorów takich jak Dawkins (który, moim zdaniem, zrobił więcej dla promowania akceptacji ewolucji niż jakikolwiek akomodacjonista), ale więcej akomodacjonistów? (moje podkreślenia):  


Potrzebujemy jednak więcej i nie tyle chodzi o to, czego potrzebujemy, ale kogo. Pozwólcie, że wyjaśnię.


. . .. Ham jednak podstępnie myli się w jednej ważnej sprawie: twierdzi uparcie, że ewolucja jest antyreligijna. Nie jest jednak; jest po prostu sprzeczna z jego religią. Jest to, jak sądzę, najbardziej krytyczny aspekt całego tego problemu: ludzie, którzy atakują ewolucję, robią to, ponieważ sądzą, że ewolucja atakuje ich wiarę.


O ile jednak nie są fundamentalistami o najbardziej ciasnych horyzontach, zwyczajnie nie jest to prawdą. Nie ma większego dowodu niż to, że papież Jan Paweł II – który, a każdy musi to przyznać, był głęboko religijnym człowiekiem – powiedział, iż ewolucja jest ustalonym faktem. Najwyraźniej nie każda religia ma problem z ewolucją. Biorąc pod uwagę, że jedna czwarta obywateli USA jest katolikami, twierdzenie Hama, że ewolucja jest antyreligijna, jest błędne.


Tak więc ewolucja nie jest ogólnie antyreligijna. Ale czy jest ateistyczna? Nie. Ewolucja nie zajmuje stanowiska w sprawie istnienia lub nieistnienia boga lub bogów. Niezależnie od tego, czy sądzisz, że życie powstało z coraz bardziej złożonych reakcji chemicznych zachodzących na prastarej Ziemi, czy też Bóg tchnął w nie istnienie, ewolucja przejmuje stery po tym momencie. To jest trochę jak Wielki Wybuch; nie wiemy jak Wszechświat zaistniał w tym momencie, ale zaczynając od małego ułamka sekundy po tym wydarzeniu nasza nauka dość dobrze to wyjaśnia.


Nie mogę podkreślać tego wystarczająco często. Konflikt wokół nauczania ewolucji oparty jest na fałszywym założeniu, że ewolucja jest nieprzyjazna religii. To dlatego, jak sądzę, wielu tak ostro sprzeciwia się ewolucji w Stanach Zjednoczonych. Ataki na konkretne punkty ewolucji – twierdzenia o nieredukowalności oka, na przykład, albo inne podobne błędne twierdzenia – są objawem, nie zaś przyczyną. Mogę mówić o tym, skąd wiemy, że Wszechświat jest stary aż będzie znacznie starszy i nie przekonam nikogo, kto zaparł się nogami. Jeśli jednak mogę pokazać im, że idea ewolucji nie jest sprzeczna z ich wiarą, to uczynimy znacznie większy postęp.


“Fałszywe założenie” Phila Plaita jest w rzeczywistości prawdziwym założeniem. Nie tylko ewolucja jest nieprzyjazna religii, ale metoda naukowa jest nieprzyjazna religii. Tak się po prostu składa, że ewolucja jest tą dziedziną nauki, której implikacje są wystarczająco antyreligijne, by wywołać bezpośrednią, wytrwałą i głośną opozycję. Jeśli używasz metody nauki, to twoje przekonania religijne nie ostają się analizie. Istotnie, ewolucja nie zajmuje bezpośredniego stanowiska w sprawie bogów, ale czy Plait nie widzi, że jej przesłanie jest anty-boskie? To dlatego większość ewolucjonistów i większość dobrych naukowców jest ateistami.


Jeśli chodzi o Kościół katolicki, nie traktują oni nauki równie serio jak naukowcy. Dogmat katolicki nadal utrzymuje, że Adam i Ewa byli dosłownymi przodkami całej ludzkości. Nauka mówi nam, że jest to błędne. A jeśli Adam i Ewa nie istnieli i nie zgrzeszyli, to jaki jest sens Jezusa; właściwie, jaki jest sens chrześcijaństwa? Katolicy wierzą także w ewolucję teistyczną: jest ich wyraźnie przedstawionym dogmatem, że Bóg wyposażył ludzi w dusze w pewnym momencie naszej ewolucji. Czy Plait w to wierzy? Jeśli nie, to ewolucja naukowa jest sprzeczna z katolicyzmem. Jak napisałem w moim artykule w „Evolution” w 2012 r:


Niemniej, 27% katolików amerykańskich uważa, że gatunki współczesne zostały stworzone w jednym momencie przez Boga i pozostały od tego czasu niezmienione, podczas gdy 8% nie wie lub odmawia odpowiedzi.


A większość pozostałych to prawdopodobnie ewolucjoniści teistyczni, którzy kupują ten kit z duszami i myślą, że Adam i Ewa istnieli naprawdę.


Proszę zauważyć, że Plait zajmuje się tutaj teologią, podobnie jak każdy, kto twierdzi, że ewolucja jest zgodna z religią, zajmuje się teologią. Spróbuj powiedzieć baptyście z Południa, pobożnemu muzułmaninowi lub chrześcijaninowi z zielonoświątkowców, że ewolucja naturalistyczna zgadza się doskonale z ich wiarą i zmienić dzięki temu ich zdanie! Nawet Bill Nye, przy całej swej akomodacjonistycznej gadce, nie potrafił dokonać tego we wtorkowej debacie. To dlatego nie udało się BioLogos, nie udało się Clergy Letter Project i dlatego akceptacja ewolucji przez ostatnich 30 lat nie rozszerzyła się bardziej. (Proszę pamiętać, że Nowy Ateizm, jeśli datuje się go od Końca wiary, ma dopiero dziesięć lat.) Przez większość tego czasu strategią był akomodacjonizm (lub nie mówienie niczego o religii). Powodem, dla którego statystyki o akceptacji ewolucji stoją w miejscu, nie jest to, że ludzie tacy jak Dawkins mówią Amerykanom, iż ewolucja nie da się pogodzić z ich wiarą; powodem jest, że ludzie mają wiarę, a to uodparnia ich na akceptację ewolucji.


W perorze Plaita jest ślad kumbaya:


Nie znaczy to, że przestanę mówić o samej nauce. To nadal musi być dyskutowane! Ale powiedzenie po prostu, że nauka jest słuszna, a wiara niesłuszna nigdy nie załatwi problemu.


I nie będzie to łatwe. Jak długo dyskusja odbywa się w ramach „nauka kontra religia”, nigdy nie będzie rozwiązania. Osoba religijna, która niekoniecznie uważa, że Biblia jest dosłowna, ale która jest bardzo wiernym chrześcijaninem, będzie przyjaźniej nastawiona do Kenów Hamów niż do Billów Nye’ów tak długo, jak długo nauka jest przedstawiana jako dogmat ateistyczny. Na przykład, na witrynie Catholic Online przedstawiony jest argument, że zarówno Ham, jak Nye są w błędzie, naukę zaś przedstawia się jako przedsięwzięcie ateistyczne.  


To musi się zmienić, jeśli mamy uczynić postępy.


A kto powinien to zrobić? Odpowiedź jest dla mnie jasna: ludzie religijni, którzy rozumieją rzeczywistość nauki. Mają oni olbrzymią przewagę nad niewierzącymi. Ponieważ ateizm jest tak oczerniany w Ameryce, ktoś kto wierzy, będzie miał znacznie przyjaźniejszą trybunę, by mówić do tych, którzy są sztywniejsi w wierze.


Wiem, że dużo ludzi religijnych czyta mój blog. Nie jestem wierzący, ale mam nadzieję, że moje przesłanie nauki, dociekań, uczciwości, radości i cudów, jakie ujawnia, dociera do każdego. Dlatego nie atakuję religii; nie ma żadnej potrzeby. Zupełnie mi dobrze z tym, że ludzie wierzą, w co chcą. Wchodzę na moją trybunę tylko wtedy, kiedy konkretna religia sięga zbyt daleko i narzuca swoją wiarę innym.


Moim zdaniem jest to opaczne rozumowanie. Aby uzyskać szerszą akceptację ewolucji, musimy zmienić lub rozwodnić te religie, które uodparniają ludzi na ewolucję – a to oznacza wiarę przynajmniej 46% (a bardziej prawdopodobnie 80%) Amerykanów. To jest mnóstwo religii! Zawsze będziemy mieć kreacjonistów, jak długo będzie istniała religia – także katolickich. Nie mogę tego dowieść, ale nie widzę, by BioLogos lub Clergy Letter Project miały zbyt wielkie wpływy; w rzeczywistości BioLogos pozbyło się tych właśnie ludzi, którzy upierali się przy prawdziwości nauki i teraz organizacja ta doprowadza się do szaleństwa w sprawie Adama i Ewy. Jest tak, ponieważ wielu chrześcijan nie chce zaakceptować nauki, która mówi im, że Adam i Ewa nie istnieli. Gdzie tu jest zgodność?


I, oczywiście, korzyści pozbycia się religii wykraczają daleko poza możliwość szerszej akceptacji ewolucji. Jak zawsze powtarzam, kreacjonizm jest jednym z najmniejszych problemów tworzonych przez religie w Ameryce. Chcecie prawdziwych problemów? A co z poczuciem winy wpajanym każdemu przez Kościół katolicki? Co z nadzorowaniem małżeństw i życia seksualnego i z torturowaniem dzieci myślami o piekle? Co z marginalizacją kobiet we wszystkich niemal wiarach, a najgorzej w islamie? Co z wojnami między religiami, które zabiły tak wielu? Przy tym wszystkim kreacjonizm jest pyłkiem w oku kosmosu.


Próba przekonania ludzi, by zaakceptowali ewolucję, przez hołubienie ich przesądów, czyni światu głębokie szkody. W ostatecznym rachunku wielu ludzi religijnych jest pod pewnymi względami mądrzejsza od Plaita, bo widzą wyraźnie, że implikacje ewolucji podważają podstawy ich wiary.


Oto więc moje przesłanie dla poczciwego doktora Plaita: w tym artykule zajmuje się pan teologią, a jest to rodzaj teologii, jakiej nie podziela wielu Amerykanów. Choć tak jak pan pragnę, by Amerykanie porzucili głupie zaprzeczanie ewolucji, różnią się nasze metody. Nie wydaje mi się, by pana metoda zadziałała, ale nie będę panu mówił, by pan przestał. W zamian prosiłbym, by przestał pan mówić mi, iż mam się zamknąć. Jestem przekonany, że przekonałem więcej ludzi do ewolucji, niż od niej odstraszyłem.


I proszę pamiętać, doktorze Plait, że pana doktorat jest z astronomii, nie zaś z teologii.


Debate postmortem II: Phil Plait goes all accommodationist

Why Evolution Is True, 6 lutego 2014

Tłumaczenie M.K.




Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 581 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Dewocja to pobożność? Czyli wizyta u starszej pobożnej pani.   Ferus   2019-11-10
Biskupa czerep rubaszny   Koraszewski   2019-11-08
Sen mara, Bóg wiara, nieśmiały głos podświadomości, czy bezsensowne rojenia senne?   Ferus   2019-11-03
Refleksje sprzed lat: „Proporcje krzyku i smaku”   Ferus   2019-10-27
Trudne początki mitu   Ferus   2019-10-20
Jak Bóg ogarnia swoje dzieło   Ferus   2019-10-13
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (V)   Ferus   2019-10-06
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców IV   Ferus   2019-09-29
Katolicka Afryka i jej niepokoje   Igwe   2019-09-27
Turcja: ucieczka od religii?   Bulut   2019-09-25
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (III)   Ferus   2019-09-22
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców (II)   Ferus   2019-09-15
Uduchowiony erotyzm bogów i wyznawców   Ferus   2019-09-08
Zlecenie walki z szatanem   Koraszewski   2019-09-02
Mrówki i ludzie. Czyli niepokojące podobieństwo „korony stworzenia” do bezrozumnych owadów.   Ferus   2019-09-01
Jabłko, które jabłkiem nie było   Ferus   2019-08-25
Ta miłość zaczęła się od strachu   Koraszewski   2019-08-24
Problem „ukrywającego się Boga”.   Ferus   2019-08-18
Hipoteza Boga kontra nauka (IV)   Ferus   2019-08-11
Na początku był jakiś Jezus   Koraszewski   2019-08-05
Hipoteza Boga kontra nauka (III)   Ferus   2019-08-04
Hipoteza Boga kontra nauka (II)   Ferus   2019-07-28
Hipoteza Boga kontra nauka   Ferus   2019-07-21
Apostołowie Nowego Ładu (II)   Ferus   2019-07-14
Bóg bez państwa i państwo bez Boga   Koraszewski   2019-07-12
Apostołowie Nowego Ładu. Czyli ludzie pogodzeni z nieubłaganymi prawami natury.   Ferus   2019-07-07
Pamięć i odrzucona tożsamość   Koraszewski   2019-06-27
O znaczeniu świeckich usług medycznych   Igwe   2019-06-22
Bezlitosne Miłosierdzie Boże   Ferus   2019-06-16
Dziecko i jego I Komunia Święta   Ferus   2019-06-09
Tajemnica zawodowa duchownych   Ferus   2019-06-02
Rozmyślając nad sensem życia (VIII)   Ferus   2019-05-26
Rozmyślając nad sensem życia (VII)   Ferus   2019-05-19
Rozmyślając nad sensem życia (VI)   Ferus   2019-05-12
De non existentia Dei   Koraszewski   2019-05-06
Rozmyślając nad sensem życia (V)   Ferus   2019-05-05
Nieszczęsny ateizm. List do przyjaciela   Koraszewska   2019-05-04
Ewangelia według pana Jeża   Koraszewski   2019-05-02
Biły się dwa bogi   Koraszewski   2019-04-29
Rozmyślając nad sensem życia IV.   Ferus   2019-04-28
Ani nie manifest, ani nie tak nowego ateizmu   Koraszewski   2019-04-26
Wzrastająca obecność boga   Koraszewski   2019-04-22
Rozmyślając nad sensem życia (III)   Ferus   2019-04-21
Dziękujmy Panu, korona cierniowa ocalona   Koraszewski   2019-04-19
Czary, zagrożenie bezpieczeństwa i prawo szariatu   Igwe   2019-04-16
Rozmyślając nad sensem życia (II).   Ferus   2019-04-14
Dlaczego ateiści walczą o prawo wyjścia z cienia w Afryce i nie tylko w Afryce?   Igwe   2019-04-10
Rozmyślając nad sensem życia   Ferus   2019-04-07
Krzywdy wyrządzone ludzkości przez naukę   Ferus   2019-04-01
Zdobywca nagrody Templetona i jego nonsensy w „Scientific American”   Coyne   2019-03-28
Mały Traktat o duszy dziecka poczętego tak lub inaczej   Koraszewski   2019-03-26
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia? (II)   Ferus   2019-03-24
Zwalczanie oszukańczych kapłanów i komercjalizacji religii w Republice Południowej Afryki   Igwe   2019-03-23
Dlaczego musiałem zostać ateistą   Ferus   2019-03-17
Eks-ateistka obnaża nędzę ateizmu   Koraszewski   2019-03-07
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-03-03
Trzy dni, które nie wstrząsną Kościołem   Koraszewski   2019-02-25
Ego kontra Świadomość II. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-24
Kiedy największa na świecie sunnicka instytucja religijne potępi swój kolonializm?    Shoaaib   2019-02-24
Artykuł w ”New York Times”: Nauka może uczyć się od religii   Coyne   2019-02-20
Ego kontra Świadomość. Czyli lepiej żyć złudzeniami czy prawdą o rzeczywistości?   Ferus   2019-02-17
Papież ucałował notorycznego islamistycznego antysemitę   Meotti   2019-02-12
Czy religijne prawdy są zbyt trudne do zrozumienia?   Ferus   2019-02-10
Płaska Ziemia: kwestia wiedzy czy wiary? (II)   Ferus   2019-01-27
Płaska Ziemia: czyli kwestia wiedzy czy wiary?   Ferus   2019-01-20
Zachodni apologeci ekstremizmu   Rafizadeh   2019-01-19
Refleksje po lekturze „Ateisty”   Ferus   2019-01-13
Czy Afryce potrzebna jest religijna reformacja?   Igwe   2019-01-08
Eksperci od „prawdziwej” wolności i grzechu   Ferus   2019-01-06
Ośmioletnia panna młoda   Rafizadeh   2019-01-02
Intrygujące pytanie papieża Franciszka   Ferus   2018-12-30
Tak, jest wojna między nauką a religią   Coyne   2018-12-29
Jasełkowo-teologiczne refleksje dziadka „Maryi panienki”.   Ferus   2018-12-23
Pogodzenie nauki i religii?   Coyne   2018-12-21
Adwokat diabła II.Czyli religijna wersja ludzkich umiejętności „poszukiwania wyjścia”.   Ferus   2018-12-16
Adwokat diabła. Czyli religijne racje zastępujące prawdę.   Ferus   2018-12-09
Duchowni wypaczają religię i mordują kobiety   Reza   2018-12-03
Niechciany dar Boga. Czyli trudności z akceptacją nieuniknionego.   Ferus   2018-12-02
W Nigerii porzucenia religii jest ryzykownym przedsięwzięciem   Igwe   2018-11-29
Człowiek musi w coś wierzyć. Podsumowanie.   Ferus   2018-11-25
 “Islam przeżywa ostre starcie z nowoczesnością i wymaga reform”     2018-11-22
Człowiek musi w coś wierzyć. Schizma arcybiskupa Lefebvre'a   Ferus   2018-11-18
Człowiek musi w coś wierzyć. Mariawici.   Ferus   2018-11-11
Boski niebyt, nauka i patriotyzm   Koraszewski   2018-11-07
Człowiek musi w coś wierzyć. Raskolnicy, Swedenborg.   Ferus   2018-11-04
Człowiek musi w coś wierzyć. Savonarola, Luter i inni   Ferus   2018-10-28
Allah stworzył kobiety, żeby były w domach     2018-10-25
Prawdziwy opór przeciw fanatyzmowi   Chesler   2018-10-24
Człowiek musi w coś wierzyć. Kontynuacja.   Ferus   2018-10-21
List Einsteina kwestionujący religię, biblię i ideę Boga jest znowu na sprzedaż   Coyne   2018-10-19
Jak ekstremistyczny rząd traktuje dziewczynki i kobiety   Bulut   2018-10-19
Szatan pierwszej klasy   Kruk   2018-10-15
Przemyślana odmowa przymusowej relokacji uchodźców   Ferus   2018-10-14
Kiedy rzeczywistość zaprzecza religijnej fikcji. Czyli refleksje nad listem papieża Franciszka do ludu Bożego.   Ferus   2018-10-07
Rozum uskrzydlony wiarą (III)   Ferus   2018-09-30
Rozum uskrzydlony wiarą (II)   Ferus   2018-09-23
Rozum uskrzydlony wiarą   Ferus   2018-09-16
Zbrodnie Boga czy zbrodnie ludzi w imieniu Boga?   Ferus   2018-09-09
Kiedy stworzenie czuje się lepsze od Stwórcy.   Ferus   2018-09-02
Na skrzydłach Nauki i Wiary (III)   Ferus   2018-08-26

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,



Radykalne poglądy polityczne


Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk