Prawda

Poniedziałek, 18 czerwca 2018 - 19:37

« Poprzedni Następny »


Czy nauka czyni zbędną wiarę w Boga?


Victor J. Stenger 2017-08-25


Mija dziś trzecia rocznica śmierci Victora Stengera, amerykańskiego astrofizyka, filozofa i słynnego ateisty. Jego artykuły nie tracą aktualności. Warto je przypominać. Stenger często patrzył na religijne mity oczyma astrofizyka. Te mity zawierają nieodmiennie wyjaśnienie początku wszystkiego. Ktoś musiał stworzyć wszechświat. Na początku było słowo. Bez mitu o stworzeniu religie tracą swój fundament. Nauka pokazuje, że zbudowaliśmy ten fundament w naszej wyobraźni, szukając odpowiedzi na dręczące nas pytanie. Religijny mit o stworzeniu świata był odpowiedzią prowizoryczną, której prawdziwość została zakwestionowana przez konfrontację z poznanymi dzięki nauce faktami.

Czy nauka czyni wiarę w Boga zbędną? Tak. Kiedyś, dawno temu, istniał szereg naukowych argumentów za istnieniem Boga. Jednym z najstarszych i nadal rozpowszechnionym jest argument dotyczący projektu. Większość ludzi patrzy na złożoność świata i nie może pojąć, jak mogłaby ona powstać, poza działaniem niezmiernie potężnego i inteligentnego bytu czy siły.


Argument projektu najlepiej chyba przedstawił teolog William Paley. W książce Natural Theology Or Evidence of the Existence and Attributes of the Deity Collected from the Appearance of Nature, opublikowanej w 1802 roku, Paley pisał o znalezieniu kamienia i zegarka na wrzosowisku. Podczas gdy kamień uznany by został za zwykłą część natury, nikt nie kwestionowałby, że zegarek jest rzeczą sztuczną, zaprojektowaną do pokazywania czasu. Paley następnie stwierdził, że obiekty naturalne, takie jak ludzkie oko, wskazują wyraźnie na to, że są podobnymi urządzeniami.


Kiedy Charles Darwin przybył do Cambridge w 1827 roku, zamieszkał w tym samym pokoju w Christ’s College, który siedemdziesiąt lat wcześniej zajmował William Paley. W tym czasie program studiów obejmował prace Paleya i Darwin był pod ich głębokim wrażeniem. Napisał, że praca Paleya „zachwyciła mnie w równej mierze co Euklides”.


Niemniej Darwin ostatecznie odkrył odpowiedź na argument Paleya i pokazał jak złożone układy mogą rozwinąć się naturalnie z prostszych, bez projektu czy planu. Tym mechanizmem, który zaproponował w 1859 roku w O powstawaniu gatunków, a do którego niezależnie doszedł Alfred Russel Wallace, był dobór naturalny, w którym organizmy akumulują zmiany pozwalające im przeżyć i mieć potomstwo zachowujące te cechy.


Jak jednak Darwin rozumiał, istniało poważne zastrzeżenie do ewolucji oparte na znanej fizyce czasu. Szacunkowe wyliczenia wielkiego fizyka Williama Thomsona, (Lorda Kelvina) wskazywałyby na wiek słońca, który był zdecydowanie zbyt krótki, by dobór naturalny miał czas na działanie.


W tym czasie jednak nie znano energii nuklearnej. Kiedy w XX wieku odkryto tę nową formę energii, fizycy ocenili, że energia wyzwolona przez reakcje nuklearne pozwalała słońcu i innym gwiazdom trwać przez miliardy lat jako stabilne źródło energii.


Przed XX wiekiem prosty fakt, że wszechświat zawiera materię, także dostarczał silnego dowodu na stworzenie. W tym czasie wierzono, że materia jest zachowana, a więc materia wszechświata musiała skądś się wziąć. W 1905 roku Einstein pokazał, że materia może tworzyć się z energii, ale skąd brała się energia?


Pozostawało to bez odpowiedzi przez niemal całe stulecie dopóki precyzyjne obserwacje teleskopami ustaliły, że istnieje dokładna równowaga pozytywnej energii materii i negatywnej energii grawitacji. Tak więc nie potrzeba było energii do powstania wszechświata. Wszechświat mógł powstać z niczego.


Niezależne naukowe wsparcie stworzenia dostarczała także podstawowa zasada fizyki zwana drugim prawem termodynamiki. Stwierdza ono, że całkowity chaos lub entropia wszechświata musi wzrastać z upływem czasu. Wszechświat staje się z czasem mniej uporządkowany. Ponieważ teraz jest uporządkowany, wydaje się z tego wynikać, że w jakimś punkcie w przeszłości jeszcze większy porządek musiał zostać narzucony z zewnątrz.


Ale w 1929 roku astronom Edwin Hubble oznajmił, że galaktyki odsuwają się od siebie wzajemnie z szybkością proporcjonalną do ich odległości, wskazując na to, że wszechświat rozszerza się. To dostarczyło najwcześniejszych dowodów na Big Bang. Rozszerzający się wszechświat mógł zacząć z niską entropią i nadal tworzyć lokalny porządek zgodnie z drugim prawem.


Ekstrapolując to, co wiemy z współczesnej kosmologii wstecz, do najwcześniejszego definiowalnego momentu, stwierdzamy, że wszechświat rozpoczął się w stanie maksymalnego nieporządku. Zawierał maksimum entropii na maleńki odcinek przestrzeni, odpowiedni zeru informacji. Tak więc, nawet jeśli wszechświat został stworzony, nie zachowuje on żadnej pamięci tego stworzenia lub intencji jakiegoś możliwego stwórcy. Jedynym stwórca, który wydaje się możliwy, jest ten, którego nie znosił Einstein – Bóg, który gra z wszechświatem w kości.


Taki Bóg mógłby istnieć i odgrywać rolę we wszechświecie, kiedy wszechświat już wybuchł z chaosu. Nie mamy dłużej całkowitego nieporządku; nieporządek jednak nadal dominuje we wszechświecie. Większość materii wszechświata porusza się losowo. Tylko 0,1 procenta, część zawierająca widzialne galaktyki, ma jakąś znaczącą strukturę.


Jeśli miałby mieć jakąkolwiek kontrolę nad wydarzeniami, tak by zrealizować jakiś plan ostateczny, Bóg musiałby pakować palce w działania w środku tego całego chaosu. A przecież nie ma żadnych dowodów, że Bóg pakuje palce gdziekolwiek. Wszechświat i życie wyglądają dla nauki tak właśnie, jak powinny wyglądać, jeśli nie były stworzone ani zaprojektowane. Ludzkość zaś, zajmująca maleńką drobinę kurzu w niezmierzonym kosmosie przez maleńki ułamek czasu istnienia tego kosmosu, nie wygląda na coś specjalnego.


Widzialny dla nas wszechświat zawiera setki miliardów galaktyk z setkami miliardów gwiazd. Największa jednak część wszechświata, który rozszerza się wykładniczo z początkowego chaosu, co najmniej o pięćdziesiąt rzędów wielkości większa, leży daleko poza naszym horyzontem. Wszechświat, który widzimy najpotężniejszymi teleskopami, jest tylko ziarnkiem piasku na Saharze. Niemniej mamy myśleć, że istnieje Istota Najwyższa, która śledzi tor każdej cząsteczki, słuchając równocześnie wszystkich myśli ludzkich i prowadząc swoją ulubioną drużynę futbolową do zwycięstwa. Nauka nie tylko uczyniła zbędną wiarę w Boga. Zmieniła ją w bełkot.


Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Victor J. Stenger ((29 stycznia 1935 – 25 sierpnia 2014)


Profesor fizyki i astronomii uniwersytetu na Hawajach oraz profesor filozofii Uniwersytetu w Colorado. Był także członkiem Komitetu Badania Naukowego Twierdzeń Paranormalnych (CSICOP). Jest autorem następujących książek: "Physics and Psychics: The Search for a World Beyond the Senses" (1990); "The Unconscious Quantum: Metaphysics in Modern Physics and Cosmology" (1995); "Not By Desing: The Origin of the Universe" (1998); "Timeless Reality: Symetry, Simplicity and Multiple Universes" (2000); "Has Science Found God? The Latest Results in the Search for Purpose in the Universe" (2003), "God: The Failed Hypothesis. How Science Shows that God Does Not Exist" (2007). "The Fallacy of Fine Tuning" 2011, "God and the Folly of Faith" 2012, "God and the Atom" 2013.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Niewłaściwie postawione pytanie. Lucjan Ferus 2017-08-25


Nowy ateizm i krytyka religii

Znalezionych 469 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Bogowie jak ludzie: bogowie na niby (II)   Ferus   2018-06-17
Bogowie jak ludzie: bogowie na niby   Ferus   2018-06-10
Islam jest nie do pogodzenia z wolnością   Imani   2018-06-06
Człowiek musi w coś wierzyć. Nestorianizm.   Ferus   2018-06-03
Wielkie urojenie świętych pism   Mohamed   2018-06-01
Niech przemówią tureccy uczeni: zobaczymy czym jest islamizm   Bekdil   2018-05-30
Człowiek musi w coś wierzyć. Arianizm.   Ferus   2018-05-27
Seks w Kościele Powszechnym   Koraszewski   2018-05-25
Człowiek musi w coś wierzyć. Spadkobiercy manicheizmu.   Ferus   2018-05-20
Ateizm w Nigerii Północnej   Igwe   2018-05-15
Człowiek musi w coś wierzyć. Manicheizm.   Ferus   2018-05-13
Paradoksy cudu Słońca w Fatimie   Ferus   2018-05-06
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement II.   Ferus   2018-04-29
Człowiek w labiryncie iluzji. Suplement.   Ferus   2018-04-22
Człowiek w labiryncie iluzji. Część VI.   Ferus   2018-04-15
Australijski arcybiskup odmawia informowania o pedofilii księży i ich ofiarach   Coyne   2018-04-12
Nocna rozmowa z biskupem o sensie życia   Koraszewski   2018-04-09
Człowiek w labiryncie iluzji (Część V)   Ferus   2018-04-08
Człowiek w labiryncie iluzji  (Część IV)   Ferus   2018-04-02
Czy Bóg kocha małpi patriotyzm?   Koraszewski   2018-03-26
Człowiek w labiryncie iluzji (III)   Ferus   2018-03-25
O przebudzenie sceptycyzmu w Mozambiku   Igwe   2018-03-21
Człowiek w labiryncie iluzji (II)   Ferus   2018-03-18
Ateizm i religijna nienawiść w Zambii   Igwe   2018-03-15
Człowiek w labiryncie iluzji   Ferus   2018-03-11
Refleksje sprzed lat: „Czy pewność to prawda?”   Ferus   2018-03-04
Tęsknota za bezpiecznym miejscem III.     2018-02-25
Czy Pan Bóg lubi kiszone ogórki?   Koraszewski   2018-02-21
Tęsknota za bezpiecznym miejscem (II)Czyli Królestwo Niebieskie na Ziemi.   Ferus   2018-02-18
Tęsknota za bezpiecznym miejscem. Czyli Królestwo Niebieskie na Ziemi.   Ferus   2018-02-11
Archipelag islam, czy mamy się bać?   Koraszewski   2018-02-08
#PrayForGaza #PrayForPalestina.   Koraszewski   2018-02-07
Religijna troska o wspólny dom - Ziemię   Ferus   2018-02-04
Niebo naprawdę istnieje? To i piekło też?   Ferus   2018-01-28
Czas pociągnąć do odpowiedzialności “kapłanów-cudotwórców”   Igwe   2018-01-27
Nie ma konfliktu między nauką i religią, jest konflikt między religią i nauką   Koraszewski   2018-01-24
Fałszywi prorocy. Zakończenie.   Ferus   2018-01-21
Fałszywi prorocy. Podsumowanie.   Ferus   2018-01-14
Fałszywi prorocy. Część X.   Ferus   2018-01-07
Śmierć w kościele proroka Mboro?   Igwe   2018-01-04
Fałszywi prorocy. Część IX.   Ferus   2017-12-31
Fałszywi prorocy. Cześć VIII.   Ferus   2017-12-24
Bóg się rodzi i inne troski   Koraszewski   2017-12-24
Fałszywi prorocy. Część VII.   Ferus   2017-12-17
Fałszywi prorocy, Część VI.   Ferus   2017-12-10
Senator fatalista i jego wyznania   Koraszewski   2017-12-05
Fałszywi prorocy. Część V   Ferus   2017-12-03
Turcja islamizuje Danię budując meczety   Bergman   2017-12-02
Meczety: piasek w trybach integracji   Frank   2017-11-30
Fałszywi prorocy. Część  IV. Suplement.   Ferus   2017-11-26
Fałszywi prorocy. Część IV   Ferus   2017-11-19
Fałszywi prorocy, Część III.   Ferus   2017-11-12
Fałszywi prorocy, Część II.   Feus   2017-11-05
Fałszywi prorocy   Ferus   2017-10-29
Moja ambiwalentna krytyka religii III.   Ferus   2017-10-22
Chcecie zamknąć mi usta? Idźcie na koniec kolejki!   Raza   2017-10-16
Moja ambiwalentna krytyka religii II.   Ferus   2017-10-15
Moja ambiwalentna krytyka religii   Ferus   2017-10-08
Nie rydzykujmy Polski   Koraszewski   2017-10-06
Relikty religijnego myślenia, Część II.   Ferus   2017-10-01
Nigeria: dlaczego religie potrzebują państwowych pieniędzy na pielgrzymki?   Igwe   2017-09-30
Relikty religijnego myślenia   Ferus   2017-09-24
Niespójne koncepcje Boga, Część II   Ferus   2017-09-17
W poszukiwaniu definicji islamu i islamizmu   Ahmad   2017-09-17
Niespójne koncepcje Boga.   Ferus   2017-09-10
Trzy stulecia bałwochwalstwa   Ferus   2017-09-03
Kościół katolicki i jego cuda   Edamaruku   2017-08-28
Czyżby bunt aniołów stróżów?   Ferus   2017-08-27
Czy nauka czyni zbędną wiarę w Boga?   Stenger   2017-08-25
Imam, który wzywał do unicestwienia Żydów, robił to, co inni   Gabra   2017-08-19
Ostatnia gimnazjalna ciąża w Rzeczpospolitej   Kruk   2017-08-14
Dlaczego jestem ateistą?   Koraszewski   2017-08-13
Boże słowo głoszone z ambony     2017-08-10
Bohaterscy imamowie, o których nic nie słychać   Khan   2017-08-03
Poznacie ich po ich owocach   Grayling   2017-07-30
Krytyczne myślenie i aktywny humanizm w Afryce w epoce Internetu   Igwe   2017-07-14
Świadomość w oczach wierzących i niewierzących   Andrews   2017-07-06
Realizm, islamizm i islam: kiedy zaczną się trudne rozmowy?   Herf   2017-06-19
Czego naucza imam w Kopenhadze     2017-06-19
Nowoczesność, ponowoczesność i głódź wiedzy   Koraszewski   2017-06-18
Zaakceptować terror islamski jako nową normalność?   Darwish   2017-06-16
Śmierć mniejszości religijnej pod władzą radykalnego islamu   Rafizadeh   2017-06-14
Naprawdę terroryzm nie ma żadnego usprawiedliwienia?   Ferus   2017-06-11
Republika Ateistów odparła atak religijnych ekstremistów   Stone   2017-06-07
Ateiści nie pomagają, pewnie źle patrzyłeś   Koraszewski   2017-06-03
Wychowywanie dżihadystów: drabina radykalizacji i jej antidotum   Fares   2017-06-03
Nieudacznicy, tchórze? Nie, idealiści   Carmon   2017-06-02
Francja: ideologia islamskiego cierpiętnictwa   Mamou   2017-05-30
Proca z celownikiem laserowym   Ferus   2017-05-21
Grzechy religii: koncepcja „chorego człowieczeństwa”.   Ferus   2017-05-14
Poświąteczna refleksja: wymuszanie wdzięczności   Ferus   2017-05-07
Azyl ignorancji. Część X.   Ferus   2017-04-30
Ściganie bluźnierstwa zasługuje na szyderstwo i pogardę   Igwe   2017-04-27
Poświąteczna refleksja: wymuszanie poczucia winy   Ferus   2017-04-23
Islamscy towarzysze podróży w drodze do bigoterii i masowych mordów   Fernandez   2017-04-23
Chłopiec kaznodzieja   Dawkins   2017-04-19
O jakości naszych bogówCzęść IV   Ferus   2017-04-16
Wrobieni w „wolną wolę”   Ferus   2017-04-09
Żyjemy w epoce drugiej kontrreformacji   Koraszewski   2017-04-03
Autor urojony i jego frustracje   Ferus   2017-04-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk