Prawda

Poniedziałek, 23 października 2017 - 04:30

« Poprzedni Następny »


Kruchość prawdy


Steven Novella 2017-08-02


Wiele jest powodów przerażenia przemysłem medycyny alternatywnej (CAM). Przemysł ten sprzedaje głównie oszustwo i dezinformację kosztem zdrowia publicznego. Mnie jednak często najbardziej przeraża to, co ten przemysł mówi o relacjach między ludźmi a rzeczywistością.

Przez lata omawiałem wiele sposobów, głównie ujawnionych przez badania psychologiczne, na jakie ludzie budują swoje narracje o świecie i jak te narracje zniekształcają rzeczywistość, a często także elementarną logikę. Jeśli kiedykolwiek wątpiliście, czy ludzie potrafią zbudować fałszywą narrację i oddawać jej hołd, pamiętajcie, że istnieją ludzie, którzy w XXI wieku nadal wierzą, że Ziemia jest płaska.


Ludzie mają jednak także naukę, filozofię, logikę i myśl krytyczną. Udało nam się, szczególnie w ostatnich stuleciach, wspólnie wypełznąć z głębokiej jaskini samo oszustwa i powoli gromadzić rzeczywistą wiedzę o wszechświecie, o tym, jak on działa. Jako gatunek mamy tę dziwaczną, podwójną naturę, czasami rygorystycznie racjonalną, a czasami beznadziejnie łatwowierną i ideologiczną.


W zjawisku CAM najbardziej może niepokoi to, co to zjawisko mówi nam o równowadze między krytyczną myślą a oszustwem. Patrząc na szczyty postępu naukowego ostatnich kilku stuleci, z pewnością wydaje się, że nauka i rozsądek zwyciężają. Być może jednak ten punkt widzenia daje nam skrzywioną perspektywę. W tym okresie w znacznej mierze przeszliśmy od przednaukowego poglądu na świat do naukowego. Nauka pokazała swoją moc przez zebranie wielu nisko wiszących owoców – odpowiadając na najłatwiejsze pytania.


Dokonaliśmy olbrzymich odkryć, jak odkrycie układu odpornościowego, teorii zarazków jako przyczyn choroby oraz genetyki. Odkryliśmy fundamentalne cegiełki wszechświata i różne formy energii – zrozumieliśmy je wystarczająco dobrze, by bezpośrednio zaprząc je dla naszych potrzeb. Nasza technologia dotrzymywała kroku w rozwoju i przekształciliśmy naszą cywilizację.


Teraz jednak wydaje się, że pytania stają się trudniejsze, subtelniejsze, bardziej złożone i potrzeba coraz więcej wysiłku, by uczynić kolejne postępy w naszej wiedzy. Prawdopodobnie nigdy więcej nie zobaczymy sytuacji, jak ta, kiedy Einstein opublikował jednostronicowy artykuł, który dał mu doktorat i Nagrodę Nobla, zmieniając nasz fundamentalny pogląd na naturę fizyki. Dzisiejsze zespoły ludzi pracujących z wyposażeniem takim jak Wielki Zderzacz Hadronów mozolą się przez lata, by dodać maleńki kawałek puzzla do fizyki cząstek elementarnych.


W miarę jak pytania naukowe stają się coraz trudniejsze widzimy także, jak łatwo jest subtelnie wypaczyć proces nauki, by służyła pożądanej narracji. Przypomina nam to, jak krucha może być prawda.


Dzisiaj jest naprawdę trudno odpowiedzieć definitywnie na pytanie naukowe. Nie może zrobić jednego sprytnego eksperymentu, który ujawnia fundamentalną naturę rzeczywistości. W medycynie, na przykład, potrzeba 10-20 lat i dziesiątków eksperymentów o coraz większym rygorze, by wiarygodnie wywnioskować, czy leczenie jest skuteczne, czy nie. Ponadto ten proces musi być wyraźnie zaprojektowany, by rzeczywiście odpowiadał na pytanie – czy to działa? Niezbędna jest pewna doza obiektywności i osądu, co wymaga sceptycyzmu i krytycznego myślenia. Po drodze większość poszczególnych badań okaże się błędna lub wprowadzająca na zły trop. Badacze mogą z łatwością i nawet nieświadomie przeważyć szalę na rzecz wadliwego odczytania danych. W publikacji i cytowaniach mogą  się pojawić dodatkowe wypaczenia.


Także w medycynie głównego nurtu, która zajmuje się naukowo zasadnymi i wysoce prawdopodobnymi hipotezami, jest piekielnie trudno dostarczyć rozstrzygających odpowiedzi. Możemy to zrobić, ale wymaga to więcej czasu i wysiłku niż większość ludzi zdaje sobie z tego sprawę. I dopóki nie dojdziemy do końcowego etapu, w którym przeprowadzamy najbardziej rygorystyczne i obiektywne badania, wszystko jest możliwe. Nie wiemy, czy leczenie działa, czy nie. Wstępne wyniki są po prostu mylące.


Tu wkracza świat CAM. Wiele było krytyki z zewnątrz i ujawniania  od wewnątrz świata CAM z pokazywaniem, co dzieje się, kiedy stronniczość, narracja i głębokie przekonania są ważniejsze niż rygor naukowy i prawda. Edzard Ernst jest najsłynniejszym chyba informatorem od środka CAM. Zaczął swoją karierę zawodową jako homeopata i lekarz pełen entuzjazmu wobec niewykorzystanego potencjału alternatywnych podejść do terapii medycznych.


Doprowadziło go to do badania naukowego najpopularniejszych terapii CAM, przeglądu istniejących dowodów i współpracy z kolegami-entuzjastami CAM. Chciał naukowo dowieść, że pewne terapie CAM działają, ale był uczciwy wobec nauki i odkrył, że jest to przekręt od początku do końca. Odkrył, że ludzie uprawiający CAM są „jak dzieci”, zazdrośnie broniący swojej wiary i atakujący każdego, kto ośmiela się mówić prawdę. W książce (napisanej z Simonem Singhem), Trick or Treatment, pisze:

“Pojęcia takie jak qi z tradycyjnej medycyny chińskiej są mitem, który ma ten sam status co wiara religijna. Wierni uporczywie trzymają się mitu mimo dowodów, reinterpretują mit, żeby pasował do dowodów lub kłamią o dowodach, żeby wesprzeć mit”.

oraz

“Medycyna zintegrowana promuje CAM niezależnie od tego, co mówią dowody”.

Ernst nie jest jedyny. Britt Hermes zajęła się naturopatią sądząc, że jest to prawdziwa medycyna i odkryła, że prześladuje ją oszustwo. Frank van der Kooy miał podobne doświadczenie z CAM w Australii i udokumentował, jak działa ten przemysł, by stworzyć fałszywą narrację.


Oczywiście ja wykonałem własne dochodzenia w sprawie nauki i oszustwa CAM. Wspaniałym przykładem jest homeopatia – jest to czysta magia z zerową wiarygodnością naukową, a obecnie góry dowodów klinicznych pokazują, że nie działa absolutnie na nic. A jednak naturopaci i homeopaci podtrzymują kłamstwo o homeopatii przy życiu, wypaczając dowody, kłamiąc o dowodach, zmyślając szalone usprawiedliwienia, próbując zmienić reguły dowodowe i atakując każdego, kto ośmiela się krytykować homeopatię.  


Akupunktura jest chyba jeszcze lepszym przykładem tego, o czym tu mówię, ponieważ jest mniej oczywista. Akupunktura w sposób ewidentny nie działa na nic i również nie ma żadnego wiarygodnego mechanizmu. Jej orędownicy jednak stali się mistrzami w całkowicie fałszywym konstruowaniu badań akupunktury, które są zaprojektowane do promowania akupunktury i wykazania, że działa, podczas gdy rzadko kiedy projektują badania, które mają odpowiedzieć na pytanie „czy to działa”? Te badania, które są rzeczywiście w stanie odpowiedzieć na poprawnie postawione pytanie, wyraźnie pokazują, że akupunktura jest bezwartościowa.


Tak więc orędownicy akupunktury na ogół przestali wykonywać ten rodzaj badań, który mógłby pokazać, że akupunktura nie działa. Projektują badania, które dadzą gwarantowanie pozytywne wyniki, z mylącą mieszanką zmiennych, które nie są poprawnie zaślepione, z użyciem dziwacznych pomiarów rezultatów, a nawet nadając wynikom wypaczoną i stronnicza interpretację.


Badania akupunktury są dobrą reprezentacją CAM na całym świecie. Cały ten przemysł jest domkiem z kart opartym na stronniczości i wypaczeniu nauki. Żyją na wstępnej fazie dowodów i nigdy nie dochodzą do rygorystycznego, rozstrzygającego etapu lub, kiedy to robią, ignorują lub odrzucają wyniki. Są znakomici w marketingu, reklamie, atakowaniu swoich krytyków, a ich klienci papugują ich propagandę tak dokładnie, że to przeraża. Co tydzień dostaję e-maile od ludzi wypluwających standardową apologetykę CAM, jak gdyby przepisywali z broszury propagandowej.


Jako użyteczny eksperyment myślowy mam otwarte wyzwanie dla każdego, kto opowie mi o jednej terapii, którą odrzucił jakiś człowiek lub instytucja praktykujący CAM z powodu braku skuteczności. Nie istnieje. Jest to potężny dowód, że są niezdolni bądź niechętni by pokazać, że jakaś terapia nie działa, co musi znaczyć, że nie są w stanie pokazać, że jakakolwiek działa.


Jeszcze bardziej alarmujący jest stopień, do jakiego ich samospełniająca się narracja rozprzestrzeniła się w popularnej kulturze, a nawet w świecie akademickim. Zbudowali alternatywną rzeczywistość, w której ich oszustwo jest prawomocne, i z powodzeniem sprzedali tę rzeczywistość światu.


Jest wiele innych przykładów tego zjawiska, głównie izolowanych do specyficznych grup ideologicznych. Łatwiej to zobaczyć, kiedy jest to inna grupa, która przyjmuje fałszywą, antynaukową narrację. Są ci, którzy odrzucają ewolucję, zaprzeczają zmianie klimatycznej, uważają GMO za zło i wierzą, że szczepienia to holokaust. Ludzie w tych grupach wierzą, że mają wiedzę, sądzą, że mają odpowiedź i mają długą listę gotowych racjonalizacji, których można użyć, żeby odeprzeć logikę i dowody.


CAM jest, być może, bardziej niebezpieczna, bo jest obustronna. Jej orędownicy nauczyli się działać po obu stronach podziału. Jest także zbyt wielu shruggie [shruggie: osoba, której nie obchodzi debata o nauce kontra pseudonauce. przyp. tłum.] w nauce i w świecie akademickim. Politycy na ogół nie mają wystarczająco dużo wiedzy, by przejrzeć oszustwo.  

Temu wszystkiemu pomagają także ułomności w nauce, medycynie i świecie akademickim głównego nurtu.


Nauka jest trudna i staje się coraz trudniejsza. Być może wchodzimy w epokę post-oświeceniową, gdzie psychologiczne siły oszustwa i wiary mają przewagę nad nauką i rozumowaniem. Przypomina to, że prawda może być krucha. Pozostaję jednak optymistą – już zidentyfikowaliśmy wiele konkretnych kroków, jakie możemy podjąć dla poprawienia sytuacji. Musimy tylko mieć wolę, by jest wykonać.

 

The Fragility of Truth

23 lipca 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Steven Novella


Neurolog, wykładowca na Yale University School of Medicine. Przewodniczący i współzałożyciel New England Skeptical Society. Twórca popularnych (cotygodniowych) podkastów o nauce The Skeptics’ Guide to the Universe.  Jest również dyrektorem Science-Based Medicine będącej częścią James Randi Educational Foundation (JREF), członek Committee for Skeptical Inquiry (CSI) oraz członek założyciel Institute for Science in Medicine.

Prowadzi blog Neurologica.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 676 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25
Nowa mistyfikacja akademicka: sfingowany artykuł o “penisie konceptualnym” opublikowało “wysokiej jakości, recenzowane przez specjalistów” pismo nauk społecznych   Coyne   2017-05-22
Badanie zaszczepionych i nieszczepionych   Novella   2017-05-20
Nie rzuciło mi się w oczy   Łopatniuk   2017-05-18
Biolog ewolucyjny błądzi pisząc o doborze płciowym na łamach “New York Times”   Coyne   2017-05-17
Wielka Brytania powinna przyjąć Zasadę Innowacyjności   Ridley   2017-05-15
Nowa książka o CRISPR, edytowaniu genów i ich etycznych implikacjach   Coyne   2017-05-13
Szarlatan handlujący fałszywą nadzieją     2017-05-12
Czy kiedykolwiek lepiej jest nie wiedzieć?   i Jonny Anomaly   2017-05-10
Czy przestaniemy być mięsożerni?   Ridley   2017-05-09
Nietoperze używają sonaru, by zlokalizować kwiaty kaktusa   Coyne   2017-05-06
Brazylia liczy na technologię izraelską, by rozwiązać śmierdzący problem   Leichman   2017-05-04
Komisja Europejska ukrywa naukę o pszczołach   Ridley   2017-05-03
Dlaczego ryby jaskiniowe ewoluują tak, by oślepnąć?   Coyne   2017-05-02
Artykuł w “Nature” sugeruje, że ludzie żyli w Ameryce Północnej 130 tysięcy lat temu   Mayer   2017-04-29
Rzekł antyszczepionkowiec: Szczepionki powodują autyzm u psów!     2017-04-28
Nowe badanie pamięci długotrwałej   Novella   2017-04-26
Kapryśne mody żywnościowe ukrywają prawdziwy problem żywieniowy   Ridley   2017-04-24

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni



Niewolnictwo seksualne



Miłość teoretycznie przyzwoitych



Psy nie idą do Nieba


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk