Prawda

Piątek, 24 listopada 2017 - 13:49

« Poprzedni Następny »


Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja


Matt Ridley 2017-07-07

Carpodacus erythrinus
Carpodacus erythrinus

Gdyby ludzie mieli zniknąć z naszej planety, jaki pozostawiliby efekt swojej obecności na dziką przyrodę? Spowodowaliśmy lawinę wymarć gatunków, ale również mnóstwo mieszania gatunków, tak że kangury rdzawoszyje i papużki aleksandretty żyją w Anglii, a króliki i wróble w Australii, co więcej – według Chrisa Thomasa – przyczyniliśmy się do podwojenia liczby gatunków na naszej planecie: „Genesis po raz szósty”, jak to nazywa jako aluzja do pięciu poprzednich razy, kiedy bioróżnorodność eksplodowała po masowym wymieraniu. My, ludzie, powodujemy masową specjację.

Książka o tym jak ludzie przyczynili się do wzrostu bioróżnorodności

 

Różnorodność na skalę lokalną bardzo wzrosła: “Liczba gatunków żyjących w dosłownie każdym kraju i wyspie już wzrosła w okresie wpływów ludzkich i nadal wzrasta”. Fauna i flora Wielkiej Brytanii jest dzisiaj znacznie bogatsza niż 10 tysięcy lat temu w wyniku rolnictwa, miast, ogrodnictwa, zmiany klimatycznej i świadomego wprowadzania egzotycznych gatunków. Thomas znajduje to samo w lasach tropikalnych w Kamerunie, na Kostaryce i w Brazylii: efektem netto pewnych zakłóceń spowodowanych przez człowieka jest wzmożona bioróżnorodność.


Możesz być niezadowolony z obecności pewnych egzotycznych gatunków (ja jestem), ale należy zastanowić się i uznać, że w kategoriach funkcjonowania ekosystemów ogólnie rzecz biorąc było polepszenie. W skrajnym przypadku Wyspy Wniebowstąpienia była to naga skała wulkaniczna z kilkoma paprociami na szczycie. Teraz jest to na wpół zazieleniona wyspa, która wychwytuje znacznie więcej wilgoci z powietrza dzięki świadomym wysiłkom – rozpoczętym przez Charlesa Darwina – by wzbogacić jej ekosystem.  


Profesor Thomas, ekolog i biolog ewolucyjny z York University, napisał niezmiernie ważną książkę. Jest świetnie napisana, starannie przemyślana, bezlitośnie dokumentowana, zgrabnie ilustrowana badaniami przypadku – i szokująco przekorna. Pokazuje pozytywną stronę antropocenu dla dzikiej przyrody. W żadnym razie nie zaprzecza on, że ludzie spowodowali dzikiej przyrodzie także problemy, ale uważa, że niemal całkowicie przeoczyliśmy zyski, jakie nasza obecność także przyniosła przyrodzie.


Od pewnego czasu myślałem o tym, że choć ludzie spowodowali wymarcie wielu gatunków, muszą także powodować wiele specjacji. Nie całkiem miałem odwagę powiedzenia tego z obawy przed oskarżeniem przez zieloną policję myśli o posuwanie się zbyt daleko. Obserwując wróble podczas niedawnej podróży na Hawaje, przyszło mi do głowy, że choć niewiele różniły się od tych, jakie widuję w Londynie, muszą, z powodu izolacji, być na drodze do stania się nowym gatunkiem wróbli. Tak samo jak stado azjatyckich Carpodacus (ptak z rodziny łuszczakowatych), rozbitków, które wylądowały na jednej z wysp hawajskich sześć milionów lat temu, zamieniło się w dziesiątki gatunków łuskaczy, z których polowa niestety wymarła.


Thomas ma odwagę, której mnie brakuje. Tak się składa, że zaczyna swoją książkę od wróbli. Wróble wcale nie są rdzenne dla Wielkiej Brytanii. Przyszły z Azji środkowej wraz z ludźmi jako pierwszy z wielu ptaków, wykorzystujących miejski habitat. We Włoszech krzyżowały się z wróblami śródziemnomorskimi dając hybrydę, która z czasem stała się prawdziwym gatunkiem wróbla apenińskiego, już niemal całkowicie izolowanego reprodukcyjnie od gatunków rodzicielskich. Jeden dodatek do listy gatunków ptaków. Wróble są prześladowane w Ameryce za kradzież miejsc do gniazdowania rdzennych drozdów, ale chronione w Wielkiej Brytanii, gdzie krótkotrwały (i obecnie odwrócony) spadek ich liczebności w latach 1980. i 1990. doprowadził do obaw, że możemy je stracić. Te sprzeczne postawy nie mają żadnego sensu: są w obu miejscach sprowadzonymi przez człowieka gatunkami egzotycznymi.


Thomas dokumentuje sposób, w jaki ewoluuje nowy gatunek. Na Hawajach jest pochodzący z Australii świerszcz, który przez ostatnie dziesięciolecia zamilkł z powodu mutacji. Spowodowała to pasożytnicza mucha z Ameryki Północnej, która polując, kieruje się zawołaniem godowym świerszcza. I jest tam gatunek muchy, który żeruje na owocach głogu, ale którego część członków przeszła na żerowanie na jabłkach. Ewoluują one w odrębny gatunek razem z trzema gatunkami ich pasożytniczych os – zamieniając cztery gatunki w osiem.


Dawna koncepcja, że ewolucja zdarza sie tylko bardzo powoli, zostaje odrzucona. „Biologiczne procesy ewolucyjnego rozchodzenia się i specjacji nie zostały złamane w antropocenie. Zaczęły działać na najwyższych obrotach. Stworzyliśmy globalny archipelag, generator gatunków”.


A jeszcze jest hybrydyzacja. W Ameryce mucha Rhagoletis mendax i mucha Lonicera, dwa odrębne gatunki, stworzyły hybrydę, żerującą na nie-rdzennym wiciokrzewie, który sam jest hybrydą różnych gatunków azjatyckich. Na rondzie w mieście York rośnie unikatowy gatunek kwiatów o nazwie Yorkworth, uratowany niedawno przed wymarciem przez użycie zachowanych nasion. Ale  Yorkworth narodził się jako gatunek w 1979 r., kiedy kolej pozwoliła rozprzestrzenić się Senecio squalidus (oksfordzki starzec jakubek) – który sam jest naturalną hybrydą rosnącą na górze Etna, przywiezioną do Anglii  przez botaników w XVIII wieku – i która zaczęła hybrydyzować się ze starcem zwyczajnym z jakiegoś powodu akurat w Yorku.


“Więcej nowych gatunków roślin powstało jako hybrydy w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 300 lat niż wylicza się jako wymarłe dla całej Europy” – pisze Thomas. Jeśli kręcisz nosem na hybrydy, pamiętaj, że prawdopodobnie sam jesteś jedną z nich: wszyscy ludzie nie-afrykańskiego pochodzenia mają geny neandertalczyków (Europejczyków) lub denisowian (Azjatów).


Thomas argumentuje, że “ludzie muszą adaptować i pomóc ukierunkować zmianę zamiast próbować przechowywać świat w formalinie”. Przyroda jest znacznie bardziej dynamiczna niż na ogół przyznajemy. Gatunki przenoszą się, stają się rzadkie i znowu powszechne. W czasie i przestrzeni przyrody panuje bezustanny ruch. W nanosach z epoki lodowej w Wielkiej Brytanii często znajdujemy pozostałości gatunku żuka gnojowego znanego dzisiaj tylko z płaskowyżu tybetańskiego – jak to się stało? Sosna kalifornijska ledwie trzyma się w kilku maleńkich miejscach na wybrzeżu Kalifornii, ale jest podstawą olbrzymiego przemysłu drzewnego w Nowej Zelandii, Chile, Australii i innych miejscach. Eukaliptusy gałkowe z Australii znajdują się w całej Kalifornii, gaje liwistony chińskiej pokrywają brzegi jeziora Maggiore w Alpach, a himalajski niecierpek gruczołkowaty dokonuje inwazji brytyjskich dolin rzecznych.


I tutaj moje drogi zaczynają rozchodzić się z drogą Thomasa. Choć akceptuje on, że wytępienie szczurów w Georgii Południowej, żeby uratować ptaki morskie, było dobrym posunięciem, nie jest przekonany, że Nowa Zelandia powinna wytępić ssaki – z których żaden nie jest rdzenny – dla dobra ptaków. Niech sobie zamiast tego ewoluują. Ma rację, że nie wszystko, co nie jest tubylcze, jest złe, ale przyznanie, że ludzie powinni aktywnie zarządzać procesem zmiany naturalnej, powinno być może skłaniać do większej przychylności dla tępienia szkodników jako przykład takiego właśnie zarządzania.


Na przykład, nie mogę stać bezczynnie i patrzeć jak trzy gatunki znikają z mojej farmy, wszystkie w wyniku amerykańskich gatunków inwazyjnych: karczownik ziemnowodny (wytępiony przez norki); rodzimy rak (wytępiony przez raka sygnałowego); i ruda wiewiórka (w trakcie wytępienia przez szarą wiewiórkę). Łapię więc norki, raki sygnałowe i szare wiewiórki, kiedy tylko mogę. Może to być obecnie daremna, syzyfowa praca, ale na długą metę nowe techniki genetyczne mogą ją ułatwić. Gatunki inwazyjne są bez porównania największą przyczyną wymierania lokalnego i globalnego, nie zaś utrata habitatu lub polowania.


Thomas za wymarcie żaby drzewołaza wytwornego w Ameryce Środkowej częściowo obwinia zmianę klimatu (zanim poprawia się później, by zgodzić się, że powodem był grzyb z Afryki, szerzący się po świecie), a częściowo testy ciążowe. W kwestii globalnego ocieplenia jest znacznie bardziej zrównoważony niż większość akademików, przyznając na przykład, że „podstawowym oczekiwaniem cieplejszego i nieco wilgotniejszego świata jest, że wzrośnie różnorodność w wielu – a może w większości – regionów świata”. 


Jest to z pewnością prawdą w Wielkiej Brytanii, gdzie przybywa więcej gatunków, które lubią ciepło, niż ubywa gatunków, które lubią zimno. Co dziwne, Thomas w ogóle nie wspomina o globalnym zazielenieniu, zjawisku globalnego wzrostu zielonej roślinności w ciągu 33 lat o odpowiednik kontynentu dwukrotnej wielkości Stanów Zjednoczonych, czego przyczyną w 70% jest dodatkowy dwutlenek węgla w atmosferze. To z pewnością zasługuje na wzmiankę w książce świętującej korzyści ingerencji człowieka w przyrodę.


Kiedy pisze, że “trudno zrozumieć, dlaczego jakiś pojedynczy moment w ciągłym przemijaniu czasu miałby mieć szczególne znaczenie” to z pewnością odnosi się to także do zmiany klimatu. Świat był w przeszłości dużo cieplejszy w jednych czasach i dużo zimniejszy w innych. Tempo zmiany było dużo szybsze pod koniec ostatniej epoki lodowej.


Myślimy o ludziach jako czymś nienaturalnym, odseparowanym od przyrody i „mit separacji” przenika naszą literaturę o świecie przyrody, ale to jest nonsens. Thomas pisze: „Możemy nie być szczęśliwi z pewnych zmian, które zachodzą w konsekwencji naszego istnienia, ale są one nadal naturalne”.  Spowodowaliśmy wiele wymarć, szczególnie dużych ssaków i ptaków, kiedy byliśmy łowcami-zbieraczami w pełni osadzonymi w naturalnych ekosystemach. Gdzie tylko pojawił się człowiek 50 tysięcy lat temu, następowało znikanie mamutów i nosorożców, diprotodonów  i kangurów olbrzymich, moa i mamutaków, jeleni olbrzymich i alk olbrzymich. Nowoczesna technologia nie jest problemem: spowodowaliśmy dwukrotnie więcej wymierania ptaków i ssaków przez rokiem 1700 niż od tego czasu.


Standardowym stanowiskiem przy zajmowaniu się środowiskiem, mówi Thomas, jest “traktowanie zmiany jako czegoś negatywnego”, działanie “jak gdyby przyroda była Wielkim Malarzem, wspaniałym obrazem, który trzeba utrzymać w tym stanie, w jakim jest”. To jest błędne. Zmiany, jakie widzimy wokół nas, włącznie z tymi, które sami spowodowaliśmy, nie są koniecznie na lepsze lub na gorsze. Po prostu są inne. Pora, powiada Thomas, by ruchy ochrony przyrody i środowiska „odstawiły katastroficzną retorykę… odrzuciły samodzielnie narzucone ograniczenia i strach przed zmianą i przeszły do ofensywy”.


Inheritors of the Earth: How Nature is Thriving in an Age of Extinction, Chris Thomas, Allen Lane, 320pp, £20


The Sixth Genesis: a man-made, mass-speciation event

Rational Optimist, 3 lipca 2017

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska



Matt Ridley


Brytyjski pisarz popularnonaukowy, sympatyk filozofii libertariańskiej. Współzałożyciel i b. prezes International Centre for Life, "parku naukowego” w Newcastle. Zrobił doktorat z zoologii (Uniwersytet Oksfordzki). Przez wiele lat był korespondentem naukowym w "The Economist". Autor książek: The Red Queen: Sex and the Evolution of Human Nature (1994; pol. wyd. Czerwona królowa, 2001, tłum. J.J. Bujarski, A. Milos), The Origins Of Virtue (1997, wyd. pol. O pochodzeniu cnoty, 2000, tłum. M. Koraszewska), Genome (1999; wyd. pol. Genom, 2001, tłum. M. Koraszewska), Nature Via Nurture: Genes, Experience, and What Makes us Human (także jako: The Agile Gene: How Nature Turns on Nurture, 2003), Rational Optimist 2010.

Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 693 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Prawo Amary   Ridley   2017-11-24
Ewolucja przyłapana na gorącym uczynku   Novella   2017-11-22
Dziwaczny skrzydłoszpon rogaty   Coyne   2017-11-18
Południowoafrykańska saga: kampania dezinformacji grup anty-GMO przeciwko nowej, odpornej na choroby odmianie kukurydzy   Ongu   2017-11-17
Niecne chochliki naszej pamięci   Novella   2017-11-16
BBC znowu błędnie przedstawia ewolucję, opisując nowe odkrycie wczesnych ssaków wyższych   Coyne   2017-11-14
Teraz nawet akceptujących zmianę klimatu nazywa się “negacjonistami   Lomborg   2017-11-13
Nowy gatunek orangutana? Wątpię.   Coyne   2017-11-10
Antynauka czystego jedzenia   Novella   2017-11-08
Wiecej niemądrych twierdzeń, że epigenetyka całkowicie zrewiduje nasz pogląd na ewolucję   Coyne   2017-11-06
Skandal z glifosatem   Ridley   2017-11-04
Ugandyjski dziennikarz: jak informować o biotechnologii, kiedy jej krytycy rozsiewają dezinformację?   Christopher Bendana   2017-11-03
Myślenie spiskowe i rozpoznawanie wzorów   Novella   2017-11-02
Czy wierzysz w duchy?   Łopatniuk   2017-10-28
Dlaczego nie ma pokoju na Bliskim Wschodzie   Salzman   2017-10-25
Jeremy, samotny, lewoskrętny ślimak wreszcie kojarzy się – a potem umiera   Coyne   2017-10-24
Naturopaci: potrafią uczynić nawet sól z Epsom potencjalnym zabójcą     2017-10-23
Niemal pięciokilogramowa żaba żyła na prastarym Madagaskarze   Coyne   2017-10-19
Uroczy wykres, który opowiada naszą historię   Cobb   2017-10-17
Genetycznie modyfikowana pszenica dla wrażliwych na gluten   Novella   2017-10-16
Czy Oświecenie przygasa?   Ridley   2017-10-13
Zdumiewająca, mordująca ptaki modliszka   Coyne   2017-10-13
Indie otwierają laboratorium homeopatyczne   Novella   2017-10-11
Roboty będą uprawiać ziemię   Ridley   2017-10-09
Przełyk Barretta, czyli bez paniki, ale…   Łopatniuk   2017-10-07
“Daily Beast” wypacza epigenetykę oszukańczymi twierdzeniami, że dzieci mogą “odziedziczyć wspomnienia Holocaustu”   Coyne   2017-10-05
Wszystkiego najlepszego w dniu 60. urodzin, centralny dogmacie!   Cobb   2017-10-04
Huragany zdarzają się   Ridley   2017-10-02
Niekochany lewoskrętny ślimak szuka partnera   Coyne   2017-09-28
Niesłuszny atak na młodą badaczkę   Novella   2017-09-27
Jak anty-GMO aktywiści blokują humanitarną biofortyfikację w Afryce i Azji   Ongu   2017-09-26
Sobotnia lekcja genetyki: ciołek matowy gynandromorf   Coyne   2017-09-23
Czy Uganda potrzebuje GMO? Naukowcy spoglądają na edytowanie genów, by przyspieszyć innowacje   Ongu   2017-09-20
Strach przed GMO i Dunning-Kruger   Novella   2017-09-18
o skomplikowane, czyli co zabija chorych na raka płuc   Łopatniuk   2017-09-16
Nowe pająki pawie   Coyne   2017-09-12
Obserwowanie wielorybów w Monterey Bay   Lyon   2017-09-11
Bakteryjne ogniwa słoneczne   Novella   2017-09-09
A.N. Wilson znowu kopie Darwina, tym razem w “Times”   Coyne   2017-09-07
Medycyna alternatywna zabija   Novella   2017-09-06
Wiecej o biologii i rasie   Mayer   2017-09-05
O rzeczywistości rasy i odrazie do rasizmu    i Brian Boutwell   2017-09-04
Panie doktorze, to nie rak   Łopatniuk   2017-09-02
Odporne na szkodniki rośliny uprawne GM oferują nadzieję Afryce, która walczy z larwami ciem   Ongu   2017-09-01
Opera mydlana, czyli więcej o łyskach   Lyon   2017-08-31
Ujawnienie kosztów opóźnienia GMO w Ugandzie   Ongu   2017-08-30
Symboliczny sceptycyzm w sprawie egzorcyzmów   Novella   2017-08-29
Pasożytnictwo lęgowe, łyski amerykańskie   Lyon   2017-08-24
Lektyny – nowy straszak żywieniowy   Novella   2017-08-22
Zabobonne pojęcia u sedna przekonań antyszczepionkowych     2017-08-21
Choroba bananów, GMO i ewolucja produkcji żywności   Ongu   2017-08-19
Przetwarzanie informacji przez mózg -porcjowanie   Novella   2017-08-16
Pomachaj do pańci ogonkiem   Łopatniuk   2017-08-12
Zrobić więcej za mniej dla Haiti   Lomborg   2017-08-11
Perkoz zausznik i jego pisklęta   Lyon   2017-08-10
Argument neuroróżnorodności na rzecz wolności słowa   Miller   2017-08-08
Czyste okrucieństwo cięć w pomocy żywnościowej   Lomborg   2017-08-07
Więcej o śmieciowym DNA   Novella   2017-08-05
Skomplikowana ewolucja wielkich kotów   Coyne   2017-08-03
Kruchość prawdy   Novella   2017-08-02
Czy kruki robią plany na przyszłość?   Coyne   2017-07-29
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część III   Lyon   2017-07-28
Dlaczego jesteśmy świadomi   Novella   2017-07-26
Wybuchy epidemii odry w Europie: zapowiedź tego, co przyjdzie do USA?     2017-07-24
Bliskie spotkania z baronem MünchausenemPaulina Łopatniuk     2017-07-22
Ciepło, zimno i śmierć w oczach mediów   Lomborg   2017-07-21
Naukowcy walczą z głodem przez złamanie genetycznego kodu pszenicy   Gelber   2017-07-20
Potrzeba pewności i myślenie konspiracyjne   Novella   2017-07-17
Wielka rozbieżność w afrykańskich genomach   Ridley   2017-07-15
Okablowanie mózgu   Novella   2017-07-12
Opera mydlana z życia łysek amerykańskich, część II   Lyon   2017-07-10
Postmodernizm i prawda   Dennett   2017-07-09
Palestyńska intersekcjonalność z nazistami   Frantzman   2017-07-08
Genesis po raz szósty: spowodowana przez człowieka masowa specjacja   Ridley   2017-07-07
Korzyści zdrowotne papierosów! Dziwuszki ogrodowe wkładają niedopałki do gniazd, by odpędzić kleszcze   Coyne   2017-07-05
Akupunktura na pogotowiu też nie działa   Novella   2017-07-04
Łyski amerykańskie i ich obyczaje   Lyon   2017-07-02
Umiesz paradygmować, kolego?   Stenger   2017-07-01
Gigantyczne “paleonory” wykopane przez wymarłe ssaki   Coyne   2017-06-29
Biodynamiczne rolnictwo i inne nonsensy   Novella   2017-06-28
Pochodzenie i migracja kotów domowych: badanie genetyczne   Coyne   2017-06-27
Masz szczątkowe mięśnie, które poruszały wąsy twoich przodków   Coyne   2017-06-25
Najwcześniejsi ludzie współcześni   Novella   2017-06-23
Głupota pomylonej godności   Pinker   2017-06-21
Mój potworniak ma raka, czyli gdzie z tą tarczycą, poczwaro   Łopatniuk   2017-06-17
Rozszyfrowanie tego, jak mózg naczelnych identyfikuje twarze ludzkie   Coyne   2017-06-16
W naukę się  nie wierzy, naukę się uprawia   Koraszewski   2017-06-15
Ryzyko niewarte podejmowania: list otwarty do moich kolegów w świecie akademickim   Boutwell   2017-06-14
Intersekcjonalny feminizm kwantowy   Coyne   2017-06-13
Antynaukowe przesłanie „Frankensteina” zawsze było głupie   Ridley   2017-06-12
Superantybiotyki na supermikroba   Novella   2017-06-10
Jeden bit różnicy, czyli cyberjasyr od powicia   Maszkowski   2017-06-08
Dobór sztuczny w działaniu: więcej słoni rodzi się bez ciosów   Coyne   2017-06-06
Rolnictwo organiczne nie służy środowisku   Novella   2017-06-04
Nikt nie wie jak najlepiej zwalczać otyłość   Ridley   2017-06-02
Akupunktura kontra nauka, wersja lingwistyczna     2017-06-01
Więcej antyszczepionkowej pseudonauki   Novella   2017-05-30
Podróże po Meddle Earth   Naskręcki   2017-05-28
Badacz: Ludzki zmysł węchu jest lepszy niż wszyscy myślą; może rywalizować z psim!   Coyne   2017-05-27
Wiatr jest czymś nieistotnym dla debaty o klimacie i energii   Ridley   2017-05-25

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure



świecące ryby



Lewica klania sie



Nis zgubic



Religia pieklo



Nienawisc



Niedożywienie w Ugandzie



Ewolucja nieunikniona



Starty z powierzchni


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk