Prawda

Sobota, 23 czerwca 2018 - 23:55

« Poprzedni Następny »


Dlaczego nie ma pokoju na Bliskim Wschodzie


Philip Carl Salzman 2017-10-25

Beduini w Abu Dhabi. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)
Beduini w Abu Dhabi. (Zdjęcie: Dan Kitwood/Getty Images)

Praca antropologa w obozie nomadów, pasterzy z klanu Jarahmadzai na pustyni irańskiego Beludżystan pozwala dostrzec pewne kłopoty z zapewnieniem pokoju na Bliskim Wschodzie. To co widzimy, to silne, oparte na związkach pokrewieństwa grupy porządkujące system lojalności, obrony i bezpieczeństwa oraz polityczny opór wobec rodów dużych i małych.[1] ]

Pokój na Bliskim Wschodzie nie jest możliwy, ponieważ dla mieszkańców tego regionu inne wartości i cele są ważniejsze. Najważniejsza jest lojalność wobec krewnych, wobec klanu i kultu oraz honor, jaki zyskuje się okazując tę lojalność. To są kulturowe imperatywy, podstawowe wartości, podtrzymywane i celebrowane. Kiedy wyłania się  konflikt, a strony dzielą się według tego, komu składaliśmy przysięgę wierności, sam konflikt traktowany jest jako uzasadniony i słuszny.      


Efektem tego absolutnego przywiązania do związków rodzinnych i religijnych jest strukturalna opozycja wobec wszelkich innych grup, co jest widoczne na przestrzeni całej historii Bliskiego Wschodu, jak również we współcześnie szalejących konfliktach. Turcy, Arabowie i Irańczycy prowadzili militarne kampanie, by zdławić opór Kurdów. Równocześnie chrześcijanie, Jazydzi, Bahaiowie, Żydzi i inni zostali poddani etnicznej czystce. Arabowie i Persowie, sunnici i szyici, wszyscy próbują wzmocnić swoją pozycję, by zdobyć przewagę nad przeciwnikiem. Tu kryła się główna przyczyna wojny iracko-irańskiej, polityki Saddama Husajna i obecnej katastrofy w Syrii. Turcy najechali grecki Cypr w 1974 roku i okupują jego część do dzisiejszego dnia. Kraje muzułmańskie trzykrotnie atakowały maleńkie żydowskie państwo, Izrael, a Palestyńczycy radośnie świętują każdy mord popełniony na Żydach.              


Niektórzy mieszkańcy Bliskiego Wschodu, jak również wielu ludzi na Zachodzie, wolą zwalać problemy Bliskiego Wschodu na czynniki zewnętrzne, takie jak zachodni imperializm, jednak dziwne są sugestie jakoby mieszkańcy tych ziem, nie mieli własnych celów ani poczucia odpowiedzialności za własne czyny w tym regionie nie tylko szalejących konfliktów i potwornych brutalności, ale również zacofania i niskich standardów humanitarnych w porównaniu z resztą świata.        


Kiedy próbujesz zrozumieć tamtejsze konflikty przez pryzmat lokalnych warunków, musisz najpierw zrozumieć, że arabska kultura, na przestrzeni dziejów i w czasach współczesnych, wspiera sie na fundamencie beduińskiej kultury plemiennej. Większość ludności północnej Arabii w czasach wyłaniania się islamu stanowili Beduini i w okresie ekspansji islamu, arabska armia muzułmańska składała się z beduińskich oddziałów plemiennych. Beduińscy wędrowni pasterze byli podzieleni na plemiona, stanowiące grupy terytorialnej obrony i bezpieczeństwa.[2]


Beduińskie klany podzielone są na podstawowe grupy spokrewnionych po linii męskiej. Na konflikty między bliskimi krewnymi reaguje tylko mała grupa, na konflikty z odległymi krewnymi reagują duże grupy. Jeśli na przykład skłóceni są członkowie grupy twoich kuzynów, nikt z zewnątrz nie jest w to zaangażowany, ale jeśli część plemienia angażuje się w konflikt, to wszyscy kuzyni i większe grupy tej części plemienia połączą się w opozycji wobec reszty plemienia. Tak więc, decyzja członka plemienia o przyłączeniu się do jednej lub drugiej strony konfliktu zależy od tego, kim są członkowie stron.         


Grupy mające różnych przodków są z definicji w opozycji względem siebie. Plemiona postrzegają się w opozycji do innych plemion. Główne strukturalne relacje między grupami na tym samym poziomie genealogicznym i demograficznym mogą być określone jako zrównoważona opozycja. Najsilniejszą plemienną normą jest lojalność i aktywne wsparcie własnej grupy krewniaczej, małej lub dużej. Jednostka musi zawsze popierać bliższego  krewnego  przeciw dalszemu krewnemu. Lojalność nagradzana jest honorem. Odmowa poparcia krewnego jest plamą na honorze. Systemowym efektem jest równowaga, ciągłe zagrożenie totalnym konfliktem z inną grupą mającą podobną wielkość i równie silną determinację, co odstrasza od lekkomyślnych awantur. Fakt, że nie było więcej wyniszczających konfliktów w ich plemiennej historii, jest efektem tego odstraszającego czynnika.


Do czasu powstania islamu nie było żadnej lojalności wykraczającej poza plemię lub związek plemion. Wraz z islamem pojawił się nowy poziom lojalności. Ludzkość została podzielona na muzułmanów i niewiernych, a świat podzielony na  Dar al-Islam, ziemie wiernych i pokoju oraz Dar al-harb, ziemie niewiernych i wojny. Zgodnie z plemienną ideologią lojalności, muzułmanie powinni jednoczyć się przeciw niewiernym, zdobywając nie tylko honor, ale i niebiańskie nagrody.


Honor zyskuje się w zwycięstwie.[3] Poświęcenie na drodze do zwycięstwa jest opiewane, ale honor zyskuje się zwyciężając. Przegrana, bycie ofiarą, to nie jest szanowane w arabskim społeczeństwie. Przegrana w politycznej walce pociąga za sobą utratę honoru. Odczuwa się to jako sytuację, która musi zostać naprawiona. Przegrana jest postrzegana jako głęboko upokarzająca. Jedyną nadzieją jest perspektywa przyszłego zwycięstwa i odzyskania honoru.     Przykładem jest tu konflikt izraelsko-arabski, w którym pogardzani Żydzi wielokrotnie pokonali armie krajów arabskich. Było to nie tylko fizyczną katastrofą dla Arabów, ale kulturową, utratą honoru. Jedyną możliwością odzyskania honoru jest pokonanie i zniszczenie Izraela – cel otwarcie głoszony przez Palestyńczyków: “od rzeki [Jordan] do morza [Śródziemnego]” Dlatego właśnie żadne porozumienie na temat terytoriów i granic nie przyniesie pokoju, bowiem pokój nie oddaje utraconego honoru.        


Wiedzą o tym dobrze arabscy komentatorzy, którzy często odwołują się do plemiennej natury arabskiej kultury i arabskiego społeczeństwa. Oczywiście dziś  niewielu mieszkańców Bliskiego Wschodu mieszka w namiotach i hoduje wielbłądy. Jednak mieszkańcy wsi i miast nadal podzielają plemienne obyczaje i wartości. Według tunezyjskiego badacza, Al-Afifa al-Akhdara, Arabowie kultywują swoją “głęboko zakorzenioną kulturę plemiennej zemsty” i zwiazaną z nią “obsesyjną mściwą mentalność”. [4] Były prezydent Tunezji, Moncef Marzouki powiedział: "Potrzebujemy ideologicznej rewolucji, nasza plemienna mentalność zniszczyła nasze społeczeństwo."


Będący Druzem izraelski pisarz Salman Masalha (pisze zarówno po arabsku, jak i po hebrajsku), podkreślał:

"Plemienna natura arabskich społeczeństw jest głęboko zakorzeniona w przeszłości i sięga czasów sprzed islamu… Ponieważ arabskie społeczeństwa są plemienne z natury, różne formy monarchii i emiratów są naturalną kontynuacją utrwalonej struktury społecznej, w której plemienna lojalność jest przed wszystkim innym.”

Mamoun Fandy, amerykański badacz pochodzenia egipskiego, pisał w saudyjskiej gazecie „Asharq Al-Awsat”:

"Arabowie, również po nadejściu islamu, nie byli nigdy “ludźmi ideologii”, którzy rozwijają jakieś intelektualne wyobrażenia na swój temat i na temat zewnętrznego świata. Jesteśmy raczej ludźmi rodziny i związków krwi, lub, jak to mówimy w Egipcie ‘Szalal’… Mimo, iż islam był największą intelektualną rewolucją w naszej historii, my, jako Arabowie, zdołaliśmy zaadaptować islam, by służył plemieniu, rodzinie i klanowi. Islamska historia zaczęła się jako intelektualna rewolucja i jako historia idei krajów, jednak od początku ortodoksyjnego kalifatu, przemieniła się w jakiś sposób w państwo plemienne. Państwo islamskie stało się Państwem Umajjadów, a potem Abbasydów, a potem Fatymidów, i tak dalej i tak dalej. Oznacza to, że mamy historię plemion zamiast historii idei… Czy historia plemienna obok plemiennych i rodzinnych lojalności i nadrzędność związków krwi nad intelektualnymi związkami zniknęły po “Wiośnie Arabskiej”?  Oczywiście, że nie, to co się stało, to rodziny i plemiona ubrały sie w płaszcz rewolucji w Jemenie i w Libii, i w Egipcie, gdzie opozycja reprezentuje plemiona, a nie idee”.

Historia Bliskiego Wschodu, stulecia plemiennych walk, trwałe pęknięcia w społeczeństwach arabskich, to wszystko jest dowodem trwałości plemiennej kultury i opozycji wobec strukturalnych zmian. Były powody trwania przy plemiennej kulturze w czasach przednowoczesnych. Państwa i imperia były despotyczne, ciemiężące i wykorzystujące niewolniczą siłę roboczą i plemienne struktury dawały ludziom pewną szansę na zachowanie niezależności. W nowszych czasach, wraz z nowoczesnym modelem państwa, rządy na Bliskim Wschodzie próbowały stworzyć państwa, ale opierały te próby na plemiennych lojalnościach, których nie da się pogodzić z konstytucyjnym państwem. Władcy tego regionu, by utrzymać swoje pozycje, musieli odwoływać się do przemocy, przekształcając kraje zdominowane przez islam w region despotyzmu.         


Wielu mieszkańców Bliskiego Wschodu dostrzega otaczające ich nieszczęścia i oskarża siły zewnętrzne: “To wina Żydów”; “Brytyjczycy nam to zrobili”; “Amerykanie są winni"[5] Wielu zachodnich badaczy i komentatorów mówi to samo, uszlachetniając te ahistoryczne teorie nalepką “postkolonializmu”. Pamiętając jednak, że ta plemienna dynamika była dominująca w tym regionie na długo przed islamem, obarczanie sił zewnętrznych za tę dynamikę jest mało wiarogodne. Tym niemniej ci “postkolonialiści” będą twierdzili, że wskazywanie na regionalną kulturę jako źródło regionalnej dynamiki jest “obarczaniem winą ofiary”. My, na Zachodzie, w odróżnieniu od mieszkańców Bliskiego Wschodu, kochamy “ofiary”. A co, jeśli mieszkańcy Bliskiego Wschodu są ofiarami słabości i ograniczeń ich własnej kultury?   

 

 


[1] Philip Carl Salzman, Black Tents of Baluchistan, Washington, DC: Smithsonian Institution Press, 2000.

[2] Philip Carl Salzman, Culture and Conflict in the Middle East, Amherst, NY: Humanity Books, 2008.

[3] Frank Henderson Stewart, Honor, Chicago: University of Chicago Press, 1994.; Gideon M. Kressel, Ascendancy through Aggression, Wiesbaden: Harrassowitz, 1996.

[4] Quoted in Barry Rubin, The Long War for Freedom: The Arab Struggle for Democracy in the Middle East (Hoboken, NY: Wiley, 2006), 80-81.

[5] Ayaan Hirsi Ali, Infidel, NY: Free Press, 2007, p. 47.

 

Why There Is No Peace in the Middle East

Gatestone Institute, 14 października 2017

Tłumaczenie:

Andrzej Koraszewski

 

Philip Carl Salzman

Profesor Anthropologii na McGill University w Kanadzie.

 


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj




Komentarze
1. Ważny artykuł... MEF 2017-10-25


Nauka

Znalezionych 796 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

To może być toczeń, czyli o wilku, który pożarł serce   Łopatniuk   2018-06-23
Kreacjonizm i nagonka na Coyne’a w „Daily Caller”   Coyne   2018-06-22
Kłamstwa anty-GMO   Novella   2018-06-20
Protezy kończyn - kolejny postęp   Novella   2018-06-16
Dziwne zawiłości procesu dziedziczenia   Coyne   2018-06-13
Homeopatia, wibracje i oszustwo     2018-06-12
Wyników Séraliniego nie daje się powtórzyć   Novella   2018-06-11
Helen Lawson i czarna maść: wycinanie, wypalanie i zatruwanie w sposób „naturalny”     2018-06-09
Patyczaki mogą rozprzestrzeniać się jak nasiona roślin: w ptasich odchodach   Coyne   2018-06-08
Czy teoria doboru naturalnego Darwina zmieniła nasz pogląd na miejsce ludzkości   Dennett   2018-06-07
Kosmici-głowonogi i panspermia   Novella   2018-06-05
Marność dowodów na przekazywanie wprowadzonych środowiskowo, „epigenetycznych” zmian w DNA kolejnym pokoleniom u ludzi   Coyne   2018-06-04
Homeopatyczne nosodes   Novella   2018-05-31
Fałszywa dychotomia i negacja nauki   Novella   2018-05-28
Nicień w oku bliźniego   Łopatniuk   2018-05-26
Budzenie zmarłych   Novella   2018-05-21
Finansowanie społecznościowe terapii komórkami macierzystymi o nieudowodnionej skuteczności: wykorzystywanie hojności obcych, by płacić za szarlatanerię     2018-05-18
Co mówi nam ruch płaskiej Ziemi     2018-05-17
Osy papierowe + sprytny biolog = tęczowe gniazda   Coyne   2018-05-14
Jak to jest, że Stanisław Burzyński nadal żeruje na zrozpaczonych pacjentach z rakiem?     2018-05-12
Przekonania antyoświeceniowe są „zaskakująco trwałe”     2018-05-11
Jeremy Sherman nadal nie rozumie ewolucji   Coyne   2018-05-09
Zdrowy tryb życia ma znaczenie   Novella   2018-05-08
Miasta są nowymi wyspami Galapagos   Ridley   2018-05-04
O obowiązkowym oznakowywaniu GMO   Novella   2018-05-03
Tydzień Świadomości Homeopatii. Pomaga przypomnieć ludziom, że jest to szarlataneria!     2018-05-02
Znajdź Tiktaalika!   Coyne   2018-05-01
Wzrost potęgi dinozaurów   Novella   2018-04-30
Niebezpieczeństwa martwienia się o sądny dzień   Pinker   2018-04-27
Tako rzecze antyszczepionkowa “wojowniczka mama”, Brittney Kara: jeśli szczepionki są tak wspaniałe, to dlaczego nie wspomina ich Biblia?     2018-04-26
Geny wydają się wyjaśniać większość sukcesów uczniów szkół elitarnych   Ridley   2018-04-25
Akupunktura jadu pszczelego: śmiercionośne znachorstwo, które może zabić     2018-04-23
Mumia z Atakama nie jest kosmitą   Novella   2018-04-20
Feministyczna geografia w Dartmouth   Coyne   2018-04-19
Dlaczego odmawiamy dostrzegania jaśniejszej strony, choć powinniśmy   Pinker   2018-04-17
Inicjatywa „Globalna Spójność”: nonsens na globalną skalę     2018-04-11
Wreszcie: sensowna dyskusja o “rasie”   i Greg Mayer   2018-04-10
Rolnictwo biodynamiczne: podobne do antropozoficznej medycyny, ale dla farm     2018-04-06
Mózg i kodowanie predyktywne   Novella   2018-04-05
Dziwaczne życie seksualne żabnicy   Coyne   2018-04-04
Dwa kilo prostaty poproszę   Łopatniuk   2018-03-31
Dziennik z Mozambiku: Demony w kurzu   Naskręcki   2018-03-30
Otumaniony myśliciel twierdzi, że ewolucja nie może wyjaśnić organizmów i ich “dążeń”   Coyne   2018-03-28
Orientacja na złe wiadomości nasila się i wpływa na nasze działania   Ridley   2018-03-27
Urojenie fałszywej flagi   Novella   2018-03-24
Zły tydzień dla homeopatii jest dobrym tygodniem dla nauki     2018-03-23
Czy farmerzy mają czekać aż parlamentarzyści podszkolą się w nauce o manioku?   Ongu   2018-03-22
David Barash namawia naukowców do stworzenia człowieko-szympansiej hybrydy   Coyne   2018-03-20
Déjà vu i swojskość   Novella   2018-03-17
“Odwrócenie specjacji” (fuzja gatunków) u kruków   Coyne   2018-03-16
Błąd atrybucji, sofizmat rozszerzenia (atakowanie chochoła) i zasada wielkoduszności   Novella   2018-03-14
Mutualistyczne ptaki nocują w pachwinach i na brzuchach żyraf   Coyne   2018-03-13
Polityczny szympans   Martino   2018-03-09
Najstarsza sztuka jaskiniowa w Europie, to niemal z pewnością dzieło neandertalczyków   Coyne   2018-03-06
Nowa inicjatywa w Kalifornii – magnetyzm nonsensu w działaniu   Novella   2018-03-05
Nie zostawić żadnej mrówki: mrówki noszą rannych towarzyszy do mrowiska i opatrują ich rany   Coyne   2018-03-03
Unikatowy skamieniały owad z nożycami na głowie i tułowiu   Coyne   2018-02-28
Serce na wierzchu   Łopatniuk   2018-02-24
Skąd się wzięły pająki?   Coyne   2018-02-23
Czy kometa zabiła mamuty   Novella   2018-02-22
Zagadka: co zapyla muchołówkę?   Coyne   2018-02-20
“Partenogenetyczny” rak rozmnaża się bez seksu: czy to jest nowy gatunek?   Coyne   2018-02-17
Naturopatyczna propaganda głosi normalne porady dotyczące stylu życia jako własne i dodaje szamaństwo     2018-02-14
Bezwstydne organiczne sianie strachu   Novella   2018-02-12
Fałszywe nadzieje i niewidzialni wrogowie   Anomaly   2018-02-09
Pierwszy exodus Homo sapiens z Afryki?   Coyne   2018-02-06
Niebezpieczeństwa kultury celebrytów   Novella   2018-02-05
Małe kroki, czyli białko, które nie jest młotem na raka (ale i tak się przydaje)   Łopatniuk   2018-02-03
Opera mydlana: Z życia łysek amerykańskich – część VI   Lyon   2018-02-02
List otwarty do Charlotte Allen   Coyne   2018-01-31
Naiwna promocja “integrowania” znachorstwa do medycyny     2018-01-29
Kolejne zachwalanie “całkowicie innego” wyjaśnienia ewolucji   Coyne   2018-01-26
Bekon bez azotynów   Novella   2018-01-25
Specjacja przez hybrydyzację u amazońskich gorzyków?   Coyne   2018-01-23
Dowody, że ptaki drapieżne szerzą pożary leśne, by wypłoszyć zdobycz   Coyne   2018-01-20
Tajemnicze cykle epok lodowych   Ridley   2018-01-19
Pochodzenie ludzkiej muzyki? Samiec kakadu palmowej używa patyka do rytmicznego uderzania w wydrążone drzewa   Coyne   2018-01-18
Powrót “tradycyjnej” astrologii   Novella   2018-01-17
Nowe badanie o tym, jak ewoluują ludzie   Coyne   2018-01-16
Krąg mimikry müllerowskiej   Coyne   2018-01-12
Sztuczna inteligencja będzie symbiozą, nie zaś zastąpieniem   Ridley   2018-01-11
Czy nauka zabija duszę?   S. Pinker   2018-01-09
Dlaczego nie będzie doboru na inteligentne niemowlęta   Ridley   2018-01-05
Powrót łysenkoizmu w Putinowskiej Rosji   Novella   2018-01-03
Pozory mylą, czyli niespodzianki nie zawsze przykre   Łopatniuk   2017-12-30
Obniżenie poprzeczki dla tradycyjnej medycyny chińskiej dla ideologii i zysku     2017-12-29
Multikulturaliści unicestwiają zachodnią cywilizację   Salzman   2017-12-28
Nie znasz przeszłości, nie znasz przyszłości   Mayer   2017-12-27
Alternatywna medycyna zabija   Novella   2017-12-26
Na wpół syntetyczne życie z powiększonym kodem genetycznym   Novella   2017-12-23
Ziemniaki GMO zmniejszą użycie pestycydów i dostarczą więcej gotówki farmerom w Ugandzie   Ongu   2017-12-22
Słusznie o plastiku i PCB, błędnie o zakwaszeniu   Ridley   2017-12-21
Chwytówka modliszkowata ma chodzącą poczwarkę, która wspina się na drzewa przed przekształceniem   Coyne   2017-12-19
Pseudonauka Masaru Emoto   Novella   2017-12-18
Fantastyczne oko przegrzebka pokazane w nowej pracy   Coyne   2017-12-16
Czy ptaki wyewoluowały większe dzioby, by zjadać duże, inwazyjne ślimaki?   Coyne   2017-12-13
Biotechnologia jest pilnie potrzebna w Afryce – dla gospodarki i środowiska   Ridley   2017-12-08
Okrutne zabawy wielorybów   Lyon   2017-12-07
Specjacja zięb z Galápagos przez hybrydyzację   Coyne   2017-12-04
Zrób sobie test ciążowy, Krzysiu   Łopatniuk   2017-12-02

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa



Obama chrzescijanie



Szelest liści



Czego wam nie pokazują?



Rozdzielenie religii i państwa



Trwa ewolucyjne upokorzenie archeopteryksa



Trucizna, kamuflaż i tęcza ewolucji



Religia zdrowego rozsądku



Kto się boi czarnego luda?



Land of the pure


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk