Prawda

Środa, 10 sierpnia 2022 - 01:12

« Poprzedni Następny »


Czy mamut włochaty potrzebuje adwokata?


Carl Zimmer 2014-01-09


W 2009 r. biolog Daniel Gluesenkamp jechał samochodem przez San Francisco i zobaczył ducha. Urwisko przy drodze pokryte było szerokim na ponad sześć metrów krzewem ozdobionym kremowymi kwiatami. Gluesenkamp natychmiast rozpoznał tę roślinę jako gatunek mącznicy z okolic San Francisco, a dokładnie Arctostaphylos hookeri franciscana. Był zdumiony ponieważ od dziesięcioleci uważano, że wyginęła w stanie dzikim. Ostatnią znaną dziką mącznicę z San Francisco załatwił buldożer na cmentarzu w 1947 r.


Przed 1947 r. kilka pędów tej mącznicy trafiło do szkółek. Dzisiaj możesz kupić tę roślinę przez Internet. Rośliny ze szkółek są jednak rezultatem hybrydyzacji i silnego doboru sztucznego; jest mniej więcej tak podobna do dzikiej Arctostaphylos hookeri franciscanajak owczarek alzacki do wilka. Przez tysiące lat mącznica z San Francisco rosła bujnie na preriach, które pokrywały znaczną część wybrzeża Kalifornii. Teraz wszystkie te dzikie rośliny zniknęły – albo, jak się okazało – prawie zniknęły.


Przed odkryciem Glusenkama rząd USA oficjalnie zaliczył Arctostaphylos hookeri franciscana do gatunków wymarłych w stanie dzikim. Wtedy jednak trzy organizacje - Wild Equity Institute, Center for Biological Diversity i California Native Plant Society – zwróciły się do rządu USA z prośbą o zmianę jej statusu. W 2012 r. Fish and Wildlife Service przychyliła się do tej prośby o przeklasyfikowała mącznicę z San Francisco z wymarłej na zagrożoną. Jej znana dzika populacja składa się z dokładnie jednego osobnika.


Niecałkiem taki był pierwotny plan dla Ustawy o Zagrożonych Gatunkach, kiedy uchwalono go w 1973 r. Miała ona chronić gatunki, które szły w odwrotnym kierunku, od zdrowych populacji ku wymarciu. Kiedy jednak znaleziono jedną dziką mącznicę z San Francisco, rząd uznał, że również ona zasługuje na ochronę.  


Gdyby ta jedyna, jeszcze żyjąca roślina pozostała tam, gdzie była, zniszczono by ją wkrótce podczas planowanej przebudowy autostrady. Wykopano więc roślinę z ziemi i przeniesiono do miejskiego parku. Jej przeszczepione pędy rosną teraz w pobliskich ogrodach botanicznych. Fish and Wildlife Service zidentyfikowała setki akrów w okolicach San Francisco jako tradycyjny habitat Arctostaphylos hookeri franciscana. Z czasem te pędy zostaną przesadzone do owych fragmentów jej dawnego zasięgu.


Historia mącznicy z San Francisco nie jest tylko opowieścią o szczęśliwie zakończonym ratowaniu gatunku. Może także stać się precedensem prawnym w podobnych do science-fiction sytuacjach. Jak pisałem w “National Geographic” w kwietniu, naukowcy pracują nad przywróceniem planecie gatunków wymarłych. Skoro mącznica może otrzymać ochronę rządową, to dlaczego nie miałyby jej otrzymać gołębie wędrowne? A co z mamutami? Jaki byłby status prawny tygrysa szablastozębnego?


W styczniowym numerze “Stanford Environmental Law Journal” z 2014 r. - normalnie miejscu, gdzie możesz przeczytać poważne artykuły o regulacjach dotyczących szczelinowania i zarządzania lasami – trzech prawników bada tę możliwość. Ich artykuł nosi tytuł  “How to Permit Your Mammoth: Some Legal Implications of ‘De-Extinction.’” (Głównym autorem jest Norman F. Carlin, który ma doktorat z biologii ewolucyjnej, a obecnie praktykuje prawo środowiskowe.)



To, jak rząd poradzi sobie ze wskrzeszaniem wymarłych gatunków, może zależeć od tego, jak dokonają tego naukowcy. Obecnie nie mają oni wielu metod. Najprostsze – przynajmniej zdaniem Carlina i jego kolegów – byłoby klonowanie. Jak mój kolega-bloger Ed Yong wyjaśnił w marcu, australijscy naukowcy próbują ożywić wymarły gatunek żab przez rozmrożenie kilku komórek pobranych z żaby i zamrożonych tuż przed jej wymarciem w latach 1980. Naukowcy wstawiają DNA wymarłej żaby w jajeczka blisko spokrewnionego gatunku i skłaniają jajeczka do rozwoju w embriony. Jeśli uda im się doprowadzić żaby do dorosłości, zwierzęta zaczną rozmnażać się i budować rosnąca populację.


Carlin i jego współpracownicy sądzą, że populacja w ten sposób przywrócona z nicości natychmiast zasługiwałaby na wpisanie na listę zagrożonych gatunków. „Główny celem statutowym jest identyfikowanie, chronienie i pomaganie w powrocie do normy gatunków, które są najbardziej zagrożone – piszą oni. – Żaden gatunek nie był bardziej zagrożony niż te, które rzeczywiście wymarły”.


Aby jednak wskrzeszony gatunek mógł przetrwać, będzie on potrzebował pomocy. Nie można wrzucić po prostu kilku kijanek do najbliższego ścieku i oczekiwać, że dadzą sobie radę same. Potrzebują chronionej ziemi, mechanizmów broniących je przed niszczycielskimi chorobami i być może długoterminowej hodowli w niewoli, by mieć dosyć zwierząt, by populacja mogła zacząć się rozwijać. W innym wypadku ożywiony gatunek mógłby doznać bezprecedensowego losu: powtórnego wymarcia.


Teoretycznie gatunek mógłby zdobyć taką oficjalną ochronę, gdy tylko naukowcom uda się stworzyć jednego osobnika. Może się wydawać, że jeden osobnik nie zasługuje na nazwę gatunku. W końcu, zdrowe gatunki składają się z tysięcy osobników i mają mnóstwo zmienności genetycznej. Jeśli jednak mącznica z San Francisco służy jako przykład, piszą Carlin i jego współautorzy, to rząd może przyznać ochronę jednemu osobnikowi.


Nawet jeśli wskrzeszony gatunek uzyska oficjalną ochronę, niekoniecznie musi on jednak zobaczyć świat poza ścianami laboratorium. Rząd będzie musiał ocenić ryzyko uwolnienia go do dzikiej przyrody. Nie będzie to jednak urzędnik państwowy grany przez Jeffa Goldbluma, który krzyczy: „Czy ktoś widział Park Jurajski?” Wskrzeszenie wymarłych gatunków może stanowić  poważne ryzyko raczej dla innych zwierząt i roślin niż dla ludzi.


Carlin i jego koledzy sugerują, że ciała nadzorujące mogłyby powtórzyć przykład podjętych działań z panterą z Florydy. Kiedy biolodzy postanowili ratować topniejącą populację panter na Florydzie, zdecydowali się na sprowadzenie panter z Teksasu, żeby podnieść różnorodność genetyczną. Zanim jednak biolodzy mogli przeprowadzić ten plan, rząd musiał najpierw ustalić ryzyko takiego posunięcia. Badano czy koty z Teksasu mogą przynieść chorobę, która zabije koty z Florydy? Odpowiedź brzmiała „nie”. Przywieziono pantery z Teksasu i stały się one dobrodziejstwem dla populacji na Florydzie.



Innymi słowy, w niektórych wypadkach istniejące reguły będą dla rządu wystarczająco dobre, by podejmować decyzje o wskrzeszeniu wymarłych gatunków. Trudniej będzie im jednak podejmować decyzje, jeśli gatunek zostanie wskrzeszony w mniej bezpośredni sposób niż klonowanie. N przykład, nikt nie zamroził gołębia wędrownego, kiedy gatunek wymarł w 1914 r., a więc Ben Nowak z University of California at Santa Cruz i jego współpracownicy zaproponowali zamiast tego inżynierię odwrotnąblisko spokrewnionego gatunku gołębi.  Pierwsze kroki tego procesu już są zrobione. Nowak i jego współpracownicy zbierają fragmenty DNA z zachowanych okazów muzealnych i zestawiają ich sekwencje, by zrekonstruować ile się da sekwencji genomu gołębia wędrownego. Mogą potem porównać ten genom z jego bliskimi krewnymi, takimi jak gołąb pręgosterny, żeby zrozumieć, jak ewoluował gołąb wędrowny, by nabrać charakterystycznych dla niego cech.


Nawet gdyby Nowak i jego współpracownicy stworzyli doskonałą kopię genomu gołębia wędrownego, nie byłoby możliwe zsyntetyzowanie odpowiedniej cząsteczki DNA. Dzisiejsza technologia pozwala jedynie na syntetyzowanie odcinków DNA i wstawianie ich w genom spokrewnionego ptaka. Gdyby naukowcy zidentyfikowali kluczowe odcinki, które powodowały, że gołąb wędrowny odróżniał się od innych gatunków, mogliby, teoretycznie, zmienić ptaka takiego jak gołąb pręgosterny, żeby stał się praktycznie gołębiem wędrownym.



Carlin i jego koledzy kwestionują, czy takie „faksymile”, jak nazywają te hipotetyczne stworzenia, zasługują na nazwę gołębi wędrownych. Jeśli wymagana jest autentyczność genetyczna, to mogą one nie zdać egzaminu. W rzeczywistości rządowi nadzorcy mogą uznać je za genetycznie modyfikowane organizmy – gołębie pręgosterne z cechami gołębi wędrownych wstawionymi przez inżynierię genetyczną. Jeśli sprawy przyjmą taki obrót, to do gry wchodzi inny zestaw praw – używany do wszystkiego, od bakterii produkującej ludzką insulinę do zeberki, która świeci genami meduzy


Rząd USA może zadecydować o różnych poziomach kontroli dla genetycznie modyfikowanych organizmów. Mogą być ściśle regulowane albo rząd może zdecydować, że nie ma żadnego ryzyka dla środowiska, jeśli dostaną się one do dzikiej przyrody. Dzisiaj na przykład Departament Rolnictwa USA opublikował szkic oświadczenia o wpływie na środowisko nasion modyfikowanych genetycznie z Dow AgroSciences. Jest to część ich Enlist Weed Control System, gdzie rośliny kukurydzy i soi są zmodyfikowane, by przetrwać działanie środka chwastobójczego o nazwie 2,4-D. Dzisiejszy raport może otworzyć drogę do deregulacji nasion, co prowadziłoby do ich użytku komercyjnego. Farmerzy mogliby siać je, nie martwiąc się o niedopuszczanie ich do szerzenia się w środowisku. Carlin i jego koledzy sugerują, że ten sam proces mógłby zostać przyjęty do oceny wskrzeszonych  faksymiliów.


Obrazek:Papuga karolińska. Wikipedia

Jest inny sposób, na jaki ziarna z Enlist mogłyby mieć znaczenie dla wskrzeszania wymarłych gatunków: są one obłożone patentem. Grupa środowiskowa, która chce wskrzesić wymarłą krowę morską, może nie być zainteresowana opatentowaniem zwierzęcia. Mogą jednak istnieć korporacje, które mogą być zainteresowane zrobieniem tego. Carlin i jego koledzy piszą, że na przykład miłośnicy ptaków mogą zapłacić olbrzymie pieniądze za własną papugę karolińską, zachwycającego ptaka, który wymarł w latach 1920. Dwóch wybitnych orędowników takiego działania  już stworzyło firmę wskrzeszająca wymarłe gatunki  o nazwie Ark Corporation, która może użyć technologii rozwiniętej do wskrzeszania wymarłych gatunków do tworzenia nowych ras inwentarza żywego.  


Czy można opatentować mamuta? Carlin i jego koledzy uważają, że to bardzo trudne pytanie z powodu złożoności systemu patentowego. Kongres stwierdził, że “wszystko pod słońcem, co jest zrobione przez człowieka” powinno być możliwe do opatentowania. To oświadczenie ma miły, poetycki wydźwięk, ale pozostawia nam decyzję, co znaczy „zrobione”. Sąd Najwyższy orzekł, że można patentować genetycznie modyfikowane organizmy, jeśli mają „znacząco różne cechy od tych, znajdowanych w naturze”. Jeśli firma stworzy mamuta włochatego przez odwrotną inżynierię słonia afrykańskiego, może argumentować, że jest to tak nienaturalne, iż może być opatentowane. Jeśli jednak naukowcy znajdą doskonale zachowane zamarznięte jajeczko mamucie i wyhodują z niego dorosłego mamuta (ludzie, pomarzcie sobie razem ze mną), to może to nie podlegać opatentowaniu. Byłby to mamut wskrzeszony przez człowieka, nie zaś zrobiony przez człowieka.   


Podczas gdy Carlin i jego koledzy zagłębiają się w fascynujące szczegóły prawnej przyszłości wskrzeszania gatunków wymarłych, wyjaśniają od początku, że nie zajmują się stroną etyczną takich przedsięwzięć. Choć wskrzeszanie gatunków wymarłych może być teoretycznie bardzo intrygujące, krytycy atakowali je jako głupie odciąganie uwagi od prawdziwego horroru wymierania gatunków, co dzieje się obecnie na całym świecie. (Polecam przeczytanie tego ostro krytycznego postu kolegi z Phenom, Briana Switeka.) Dla tych krytyków dyskusja o prawach rządzących wskrzeszaniem wymarłych gatunków może być równie bezsensowną dystrakcją. Tylko jednak fakt, że nie lubią wskrzeszania, nie oznacza, że ktoś inny tego nie spróbuje. A takie właśnie konflikty prawo ma rozstrzygać w demokracji. “Jak zdobyć pozwolenie na mamuta” jest pierwszym krokiem ku przygotowaniu na konflikty, jakie najprawdopodobniej przyniesie wskrzeszanie wymarłych gatunków.


Shelley Estelle, Presidio Trust. via Flickr
Shelley Estelle, Presidio Trust. via Flickr

 

Does a woolly mammoth need a lawyer

The Loom, 3 stycznia 2014


___________
Carl Zimmer

Wielokrotnie nagradzany amerykański dziennikarz naukowy publikujący często na łamach „New York Times” „National Geographic” i innych pism. Autor 13 książek, w tym „Parasite Rex” oraz „The Tanglend Bank: An introduction to Evolution”. Prowadzi blog The Loom publikowany przy „National Geographic”   


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Nauka

Znalezionych 1326 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Kot Mehitabel pisze w “Science”   Coyne   2022-08-09
Nauka o wolności: rozmowa z Anną Kryłow   i Anna Kryłow   2022-08-06
Pierwsze dowody kopalne na opiekę nad lęgiem i niezwykły przypadek asymetrii kierunkowej   Coyne   2022-08-05
Badania dowodzą, że fakty nie mają znaczenia: jak propaganda wykorzystuje i normalizuje antysemityzm     2022-08-03
Horyzontalny transfer genów u owadów: jest rozpowszechniony, ale co to znaczy?   Coyne   2022-08-02
Dokonane w Afryce badanie genomu fasolnika egipskiego oznacza krok naprzód w dywersyfikacji światowego zaopatrzenia w żywność   Karavolias   2022-08-01
Grupy anty-GMO przegrywają sprawę sądową w Nigerii    i Nkechi Isaak   2022-07-30
Raz jeszcze: czy rasy są tylko społecznym konstruktem bez naukowego lub biologicznego znaczenia?   Coyne   2022-07-28
„New Yorker” pisze o hoacynie, sugeruje, że koncepcja Darwina drzew ewolucyjnych może być urojeniem   Coyne   2022-07-25
Nazistowscy lekarze i dzisiejsi antysemici: redefinicja etyki, żeby usprawiedliwić prześladowania Żydów     2022-07-18
Carl Sagan i wolność wątpienia   Jacoby   2022-07-18
Jak Darwin spowodował globalne ocieplenie swoją teorią doboru płciowego   Coyne   2022-07-16
Dieta mieszana misiów i innych   Júnior   2022-07-14
Londyńskie Natural History Museum popełnia błąd naturalistyczny - wielokrotnie   Coyne   2022-07-11
Nigeria gotowa na spełnienie oczekiwań rolników     2022-07-08
Szczepionki przeciwko grypie związane ze zmniejszonym ryzykiem choroby Alzheimera   Novella   2022-07-07
Nowoczesność Darwina: w O powstawaniu jest antycypacja neutralnej teorii i przerywanej równowagi   Coyne   2022-07-06
Pinker: “Wojna o ewolucję jest także wojną kulturową”   Coyne   2022-07-05
Raz jeszcze: błędny artykuł o tym, dlaczego teoria ewolucji jest przestarzała   Coyne   2022-07-04
Niech Moc będzie z pszczołą   Júnior   2022-06-28
Dramatyczny wzrost cen paliw kopalnych jest bolesny, ale daje niewielkie korzyści w walce z globalnym ociepleniem   Lomborg   2022-06-25
Efekt grupy – paskudny błąd poznawczy   Novella   2022-06-22
Nasiona z edytowanymi genomami będą miały przystępną cenę   Maina   2022-06-15
„Zapylisz mnie!”: nachalni bohaterowie świata roślin   Júnior   2022-06-11
Agroekologia zmienia biednych farmerów w biedniejszych   Muhumuza   2022-06-09
Kartofel z Matką Boską w jednej klapie i Karolem Marksem w drugiej   Koraszewski   2022-06-06
Jak nasze wspomnienia są powiązane   Novella   2022-06-04
Wielka Brytania dąży do zezwolenia na edytowanie genów   Novella   2022-06-02
„Grubogłowi przedsiębiorcy pogrzebowi w noc żywych trupów”   Júnior   2022-05-31
Coraz mniejsza część głównych plonów roślin jadalnych na świecie idzie na wyżywienie głodnych, a coraz więcej wykorzystuje się do celów niespożywczych     2022-05-28
Naukowiec z Ghany: “Afryka potrzebuje GMO bardziej niż reszta świata”   Gakpo   2022-05-26
GMO i edytowanie genów: jaka jest różnica?   Karavolias   2022-05-23
Toksyczny nektar, czyli ostrożnie z tureckim miodem   Júnior   2022-05-20
Kolejna nieudana i podyktowana ideologią próba wykazania, że płeć u ludzi nie jest binarna   Coyne   2022-05-18
Brian Charlesworth o błędach nowego artykułu rzekomo pokazującego, że fundamentalne założenie ewolucji neodarwinowskiej jest błędne   Coyne   2022-05-16
Trutnie i inni fruwający panowie   Junior   2022-05-13
Wygnanie z uniwersyteckiego świata – dwa lata później   Winegard   2022-05-10
Życie kwitnące po śmierci   Junior   2022-05-05
Organiczne środki owadobójcze są szkodliwe dla pożytecznych owadów     2022-04-30
Oxitec rozszerza próby z komarami GMO, by zredukować szerzenie się malarii   Conrow   2022-04-28
Słowa w wosku zapisane   Tonhasca Junior   2022-04-26
Rodzice, szkoła, państwo: kultura niskich oczekiwań   Koraszewski   2022-04-25
Nowoczesne ulepszanie roślin uprawnych przyjmuje historyczne podejście   Karavolias   2022-04-20
Pierwsza spożywcza roślina GMO w Ghanie   Baffour-Awuah   2022-04-16
Indie zwalniają edytowanie genów z wymaganej dla GMO oceny bezpieczeństwa   Paranjape   2022-04-11
Metamorfozy    Júnior   2022-04-09
Rolnicy nie mogą uprawiać tego, na co ich nie stać   Ongu   2022-04-07
Rośliny zmodyfikowane: odkłamać opinię o GMO   Conrow   2022-04-07
Odmowa szczelinowania jest szaleństwem   Ridley   2022-04-02
Jak wirusy chorób układu oddechowego ewoluują, by stać się łagodniejsze   Ridley   2022-03-22
Czy globalne ocieplenie może być dla nas dobre?   Ridley   2022-03-03
Południowa Afryka powinna przemyśleć regulacje dotyczące genetycznie modyfikowanych roślin   i Priyen Pillay   2022-03-01
Dlaczego środowiskowcy stanowią większą przeszkodę dla skutecznej polityki klimatycznej niż negacjoniści?   Boudry   2022-02-21
O figach i osach   Júnior   2022-02-18
Pień liczący 40 tysięcy lat przekazany Maorysom zamiast nauce   Coyne   2022-02-14
Propaganda anty-GMO obraża drobnych farmerów w Afryce i w Azji   Gakpo   2022-02-08
Jak “tubylcza medycyna” różni się od medycyny   Coyne   2022-02-07
Biotechnologia podnosi plony wysokobiałkowego afrykańskiego pochrzynu   Wetaya   2022-02-04
Spadanie w przepaść   Turski   2022-01-27
Czy koniki morskie coś nam mówią o LGBT? Błąd naturalistyczny popełniony przez Sussex Wildlife Trust   Coyne   2022-01-25
Ojczyznę wolną (od GMO) zachowują pany   Koraszewski   2022-01-22
Namawianie roślin, żeby podjęły ryzyko   Karavolias   2022-01-20
Czy uczenie się metodą prób i błędów jest „nauką”?   Coyne   2022-01-14
Czy gaz i energia jądrowa są “zielone”   Novella   2022-01-12
Ptasia grypa w czasach ludzkiej zarazy   Collins   2022-01-11
Rasa jest kontinuum. Płeć jest cholernie binarna   Dawkins   2022-01-10
Komiczne krzyki o klimatycznej Apokalipsie –— 50 lat nieuzasadnionego siania paniki   Lomborg   2022-01-06
Gnidy, o których PIS ci nie powie   Koraszewski   2022-01-05
Niebezpieczeństwo upolitycznienia nauki   Krylov   2022-01-01
Specjalne przesłanie do muzułmanów na całym świecie   Pandavar   2021-12-28
Nowe badania pokazują, że kraje rozwijające się płacą wysoką cenę za ograniczanie upraw roślin GMO   Maina   2021-12-25
Jajo, które wywołało sensację   Koraszewski   2021-12-24
Pięć powodów zakończenia debaty o GMO   Evanea   2021-12-16
Richard Dawkins pisze do “przyjaciół nauki i rozumu” w Nowej Zelandii   Coyne   2021-12-14
 Syntetyczna biologia oferuje obietnicę rozwiązania globalnego problemu z plastikiem   Agaba   2021-12-13
Nigeria wzywa Afrykę, by szła w jej ślady w sprawie GM wspięgi wężowatej   Opoku Gakpo   2021-12-09
Małe nietoperze idą do przedszkola   Koraszewski   2021-12-06
Afrykańscy naukowcy wzywają do polityki poparcia biologii syntetycznej i innych innowacji   Agaba   2021-12-02
Uprawy GMO zredukowały zatrucia farmerów pestycydami   Maina   2021-11-27
Czy genetyka może pomóc wyeliminować nierówność?   Coyne   2021-11-26
Matematyka i prawdziwa historia katastrofy klimatycznej   Lomborg   2021-11-24
Nigeria daje zielone światło kukurydzy GMO   Conrow   2021-11-22
Ugandyjscy studenci nalegają na powszechne stosowanie biotechnologii i uchwalenie prawa o biobezpieczeństwie   Agaba   2021-11-17
Organiczny eksperyment Sri Lanki   Novella   2021-11-16
Ruanda skwapliwie przyjmuje biotechnologię poprzez ekspansję OFAB   Meeme   2021-11-12
Sprzeciw wobec anulowania Huxleya   Coyne   2021-11-05
Farmerka z Kenii zbiera obfity plon z bawełny GM   Meeme   2021-11-04
Czarni uczeni i nauka o rasizmie   Koraszewski   2021-11-03
Kłusownictwo narzuca na słonie dobór w kierunku ewolucji słoni bez ciosów   Coyne   2021-11-01
Marnujemy naszą wielką szansę na edytowanie genów   Ridely   2021-10-29
“Czarne tygrysy” w małym indyjskim rezerwacie sugerują losowy dryf genetyczny   Coyne   2021-10-26
Wytwarzanie białek w roślinach przez rolnictwo molekularne   Novella   2021-10-20
Strzelby, zarazki, maszyny to zdecydowanie antyrasistowska książka. Dlaczego lewica jej nie kocha?   Barnett   2021-10-13
Nigeryjscy farmerzy nie mogą się doczekać wystarczających ilości GM nasion wspięgi wężowatej   Gakpo   2021-10-12
Dobór płciowy versus dobór naturalny: na przykładzie chrząszczy   Coyne   2021-10-08
Edytowanie genów kluczem do ulepszenia podstawowych upraw w Afryce   Abugu   2021-10-01
Bakłażan GMO jest udokumentowaną wygraną ubogich farmerów   Conrow   2021-09-23
O Jezu, wskrzeszają mamuta!   Koraszewski   2021-09-17
Wszystkie antyizraelskie wiadomości zasługują na publikację   Bard   2021-09-04
Tożsamość etniczna i rasa   Coyne   2021-08-30

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk