Prawda

Niedziela, 14 sierpnia 2022 - 18:16

« Poprzedni Następny »


Znaki czasu na Jasnej Górze i gdzie indziej


Andrzej Koraszewski 2017-01-09

Racowisko podczas 8. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kibiców  /  fot. Waldemar Deska  /  źródło: PAP
Racowisko podczas 8. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kibiców  /  fot. Waldemar Deska  /  źródło: PAP

Krótkie doniesienie z opolskiego wydania „Gazety Wyborczej”:  „W sobotni wieczór w Namysłowskim Ośrodku Kultury odbyło się spotkanie z udziałem Mateusza Kijowskiego, lidera Komitetu Obrony Demokracji. Na sali nie brakowało jego przeciwników. Pojawili się też kibice piłkarscy, którzy zdemolowali hol NOK i wdali się w przepychanki z ludźmi KOD. Na miejsce wezwano policję”.

Bez obawy popełnienia błędu możemy część winy ze te zachowania „kibiców” przypisać Jackowi Kurskiemu. Bulterier Jarosława Kaczyńskiego (jak ten osobnik swego czasu sam siebie określił) świadomie i z premedytacją namawia swoich podwładnych do  namawiania do przemocy. Nie jest oczywiście osamotniony, ma licznych wspólników. Nie można wykluczyć, a nawet jest duże prawdopodobieństwo, że zbiry z Namysłowa wróciły właśnie z pielgrzymki na Jasną Górę. W tym dniu bowiem odbyła się dziewiąta pielgrzymka kibiców do Matki Boskiej Częstochowskiej. Wcześniej, przypominając zeszłoroczna homilię kapelana kibiców, księdza  Jarosława Wąsowicza, „Fronda” dała nadtytuł: „Ksiądz Jarosław Wąsowicz, salezjanin wygłosił naprawdę mocne i treściwe kazanie, które powinni poczytać wszyscy KOD-owcy.” Rok temu ksiądz Wąsowicz wzywał kibiców do odwagi.



W dniu pielgrzymki kodowcy w Namysłowie zobaczyli odbiorców tegorocznego kazania z kijami bejsbolowymi. Pielgrzymce kibiców na Jasną Górę błogosławili biskupi, na zdjęciach widać tłumy księży-patriotów. Media cytowały fragmenty tegorocznej homilii księdza-patrioty, Jarosława Wąsowicza.           


Ksiądz-patriota odezwał się do kibiców tak:

Drodzy bracia i siostry, pielgrzymi - kibice ze wszystkich stron naszej ukochanej Ojczyzny! [...] jako pielgrzymi, ufając Bożemu Miłosierdziu, chcemy kolejny raz podjąć drogę nawrócenia, włączyć się we wspólnotę chrystusowych zwycięzców. Odpowiedzieć na wezwanie Jezusa, które usłyszeliśmy w dzisiejszym Słowie Bożym: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”. [...] O trafności i potrzebie takich aktów publicznego wyznania wiary w Polsce świadczy skala ataków na Kościół, jakie od dawna przypuszczają owi wielbiciele Europy bez chrześcijańskich korzeni, sympatycy świata, manifestującego swój program na transparentach z hasłami „Ani Bóg, ani religia!”.


Widać, że szatan się piekli, jak zawsze w sytuacjach, w których dobro pokonuje zło. W tym kontekście trzeba też spojrzeć oczyma wiary, na wydarzenia ostatnich tygodni starego roku, jakie miały miejsce w naszej Ojczyźnie. Na to wszystko, co się dzieje wokół nas, trzeba patrzeć oczami wiary. Będziemy wówczas jasno widzieli, co pochodzi od Boga, a co nie jest od Niego. O tym również słyszeliśmy w dzisiejszym Słowie: „Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który - jak słyszeliście - nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak świat, a świat ich słucha. My jesteśmy z Boga. Ten, który zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu”.

Jasna Góra stanęła w ogniu głębokiej wiary kibiców.



Szukam gorączkowo w Internecie reakcji liberalnych katolików. Pustka. Z nawyku zaglądam na blog Adama Szostkiewicza, niegdyś publicysty „Tygodnika Powszechnego, dziś „Polityki”, ostatni wpis z piątku, 6 stycznia, o radosnym święcie Trzech Króli z zabawnym pytaniem, czy Kościół pomoże w rozwiązaniu kryzysu. Publicysta nie jest pewien, ma nawet wątpliwości.    


Tracę zainteresowanie, może jakieś reakcje pojawią się w następnych dniach, chwilowo burzy niepokoju wiernych Kościoła katolickiego jakoś nie widać.  


Wracam do wiadomości z wielkiego świata. Jest ich wiele. Co ściąga wzrok? Co każe zatrzymać się i uważnie przeczytać doniesienie? Dlaczego zatrzymuje mnie wiadomość z Montany? W zasadzie nic szczególnego, na tamtejszej stronie internetowej neonazistów jest krótka informacja, że planują na 16 stycznia przemarsz z bronią przez dzielnicę żydowską. Strona nosi tytuł „Daily Stormer”. W zapowiadanym marszu mają wziąć udział grupy nacjonalistów z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji i Grecji.   


Autor wiadomości potwierdza, że w marszu weźmie udział przedstawiciel Hamasu, który wygłosi przemówienie o międzynarodowym spisku Żydów.


Na czołówce strony fotografia Donalda Trumpa, dalej tu i ówdzie odniesienia do chrześcijaństwa, absolutna dominacja nienawiści do Żydów wzorowanej na „Der Stürmer”.   


Jedna z rozlicznych karykatur na stronie internetowej \
Jedna z rozlicznych karykatur na stronie internetowej "Daily Stormer"

Przerywam pisanie, zaglądam do wiadomości. „Izrael: ciężarówka wjechała w żołnierzy na promenadzie. Są zabici." Ten sam serwis informacyjny pisał w grudniu:  „Polska ciężarówka wjechała w tłum w Berlinie”. Te tytuły to nie jest przypadek, to ciężka praca redaktorów naczelnych. Kiedy jest zamach terrorystyczny, broń boże nie wspominać w tytule, że terroryzm, a tym bardziej, że ten terroryzm mógł być sterowany z takiej czy innej świątyni. Najlepiej, żeby jakieś „coś” na ludzi napadło.


Wracam do czytanego dzień wcześniej artykułu Jeffreya Taylera, moskiewskiego korespondenta „The Atlantic”, który tym razem na łamach „Quilette” dziękuje postępowcom z lewicy za skazanie Ameryki na rządy Donalda Trumpa.

 

Autor zaczyna swój esej od zdania: „Cokolwiek zrobisz pamiętaj, porządni postępowi ludzie, kiedy stykają się z terroryzmem, nie mogą być „islamofobami”, nie wspominaj islamu”.  Dalej zaleca postępowym lewicowcom, aby “Starannie unikali wolnomyślicieli z tej mniejszości i, oczywiście, siedzieli cicho, kiedy natykają się na informacje o prześladowaniach mniejszości w muzułmańskich krajach. Rzuć wilkom na pożarcie wszystkich ex-muzułmanów, a szczególnie byłe muzułmanki. Ostatecznie one są bardzo niewygodne, nie ma ich zbyt wiele, często są prześladowane i narażone na groźby ze strony swoich społeczności, więc nie będą protestować. Przede wszystkim pamiętaj, po twojej stronie są zbiry z bronią palną i białą oraz brygady obrońców honoru.”          

 

Tayler zauważa, że te jego uwagi są bez sensu. Ludzie postępowi sami wiedzą co robić i bardzo starannie przestrzegają tych reguł.  Dalej pisze:

Trwający islamistyczny terrorystyczny atak przeciwko niewinnym (również muzułmańskim niewinnym) obnażył przed każdym, kto chce widzieć, intelektualne zagubienie, dumny masochizm i ociekające potem tchórzostwo widoczne w reakcjach ludzi, którzy mówią o sobie, często ostentacyjnie, że są postępowi lub liberalni, a których możemy lepiej określić jako „regresywną lewicę” (lub krócej, jako hipokrytów). Wcześniej byli tylko przeszkodą dla racjonalnego dyskursu na temat islamu i praw człowieka, wraz z wyborem Donalda Trumpa (i perspektywą wyborów w kolejnych krajach Europy) przeistoczyli się  w poważne zagrożenie słabnącego liberalnego ładu Zachodu.

Zdaniem Taylera kwestia islamskiego terroryzmu była w ostatnich wyborach prezydenckich rozstrzygająca.

Dane pokazują, że politycznie poprawna, regresywna lewica, przez swoją odmowę uczciwego mówienia o islamskim terroryzmie odegrała istotną, w rzeczywistości rozstrzygającą rolę w dojściu Trumpa do Białego Domu. Według badań z ubiegłego lata, ośmiu na dziesięciu zarejestrowanych wyborców uważało terroryzm za „bardzo ważny” w ich decyzji o tym, jak zagłosują w listopadzie.

Wielu publicystów i polityków bardzo lubi uspakajać publiczność porównaniem liczby ofiar terroryzmu z liczbą ofiar wypadków drogowych, napadów rabunkowych z bronią w ręku, a nawet śmierci z powodu palenia tytoniu. Ich łagodne głosy jakoś niewielu przekonują i to może być nawet zrozumiałe. Terroryzm jest taktyką mającą na celu wzbudzenie strachu, nieustannego poczucia zagrożenia. Jego twarzą jest bezwzględne okrucieństwo i brak poszanowania dla jakichkolwiek reguł. Może uderzyć w każdej chwili, w każdym miejscu i przeciw każdemu. Co więcej, motywowany religijnym fanatyzmem terroryzm ma strukturę sieciową, nie ma tu hierarchicznej organizacji, ma dziesiątki tysięcy centrów i żadnego niezbywalnego. Bazuje na duchowych przywódcach i obietnicy dominacji nad światem, obietnicy wspartej głęboką wiarą działania dla Najwyższego Dobra, dla samego Boga.


Ateistyczni postępowcy kochają obronę islamu przy pomocy argumentu, że „wszystkie religie są takie same”. Cóż, możemy powiedzieć, że wielu chrześcijan patrzy dziś z zazdrością na gotowych umierać za wiarę terrorystów muzułmańskich, na ich gotowość walki o nawrócenie niewiernych. Gotowi są nawet podjąć rękawicę w ramach starcia cywilizacji – oczywiście cywilizacji chrześcijańskiej z cywilizacją muzułmańską.

 

W rzeczywistości nie jesteśmy świadkami żadnego starcia między cywilizacjami. Jesteśmy świadkami starcia cywilizacji z barbarzyństwem. Ogłupiała lewica jest taką samą częścią barbarii jak kibice na Jasnej Górze i ogłupieni wiarą muzułmańscy terroryści.

 

Ustępując barbarii, czy to z sympatii, czy ze strachu, czy tylko uznając, że to jakieś marginalne zjawisko bez znaczenia, oznacza tylko jedno – najpierw rezygnację z wolności, a potem skazanie.       

 

Jeffrey Tayler kończy swój esej pisząc, że swoboda wyznania oznaczą również prawo wolności od religii, wolność słowa i swobodę krytykowania religii. To banał, chociaż dziś coraz częściej kwestionowany. Jest niestety gorzej, wierzący i niewierzący zaczęli pospołu aktywnie wspomagać narastający fanatyzm, najwyraźniej obawiając się, że moglibyśmy kogoś urazić.


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 348 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Gdybym ja był Panem Bogiem   Kruk   2022-08-11
Przemilczana pielgrzymka posłów polskich do grobu Arafata   Koraszewski   2022-08-04
Kaczyński w Kórniku i powrót towarzysza Szmaciaka   Koraszewski   2022-07-26
Polska demokracja wyznaniowa   Koraszewski   2022-05-30
Ból głowy po święcie pracy   Kruk   2022-05-02
Świat się zmienia na lepsze   Kruk   2022-04-22
Pisowska wojna z rozumem   Koraszewski   2022-04-14
Oni się nie wstydzą, państwo nie reaguje   Koraszewski   2022-03-23
Kto dostrzeże grozę wzrostu cen żywności?   Koraszewski   2022-03-18
Cicho płynie solidarność   Koraszewski   2022-03-09
Pokaż figę sykofantom   Koraszewski   2022-02-19
Nie oskarżam, tylko przypominam   Koraszewski   2022-02-10
List otwarty do wice-ministra zdrowia Piotra Bombera, nadzorującego Departament Dialogu Społecznego   Koraszewski   2022-02-03
Pierwsza poprawka do, że tak powiem   Koraszewski   2021-12-08
Dzyndzyk patriotyczny i kwestie prawne   Kruk   2021-11-19
Głupota oparta na wiedzy   Koraszewski   2021-11-15
Jezus, Mahomet i cała reszta   Koraszewski   2021-11-11
 Byłem z Romanem na ty   Koraszewski   2021-11-09
Jarosław Kaczyński i historia polskiego analfabetyzmu   Koraszewski   2021-10-28
Czy można zrozumieć pamięć i tożsamość?   Koraszewski   2021-10-25
My naród i klops   Koraszewski   2021-10-15
Saga rodu Fedorowiczów, powiatowa walka z zaborcą i proces Katarzyny Mrówczyny   Koraszewski   2021-10-04
Historia pewnego teatru   Łukaszewski   2021-09-25
Niech żywi nie tracą nadziei   Kruk   2021-09-15
Dyskurs nasz powszedni pozwól zmienić Panie   Koraszewski   2021-09-11
Zawieszony w prawach członka   Kruk   2021-07-21
Codzienne obowiązki sołtysa honoris causa   Koraszewski   2021-06-26
Czy warto być Polakiem – wyjaśniamy   Koraszewski   2021-06-18
Polityczna kamasutra i umysł człowieka podnieconego   Koraszewski   2021-06-12
Dławiący wiatr historii   Koraszewski   2021-06-07
Piasek dla kota i inne troski   Koraszewski   2021-06-02
Nowy ład, Polski ład, czyli Nowa Ekonomiczna Polityka   Koraszewski   2021-05-29
Sen nocy wiosennej   Koraszewski   2021-05-14
Owszem żyję, ale trudno to potwierdzić   Koraszewski   2021-05-08
Święto flagi i inne święta   Kruk   2021-05-05
Demokracja umarła, niech żyje demokracja   Koraszewski   2021-04-30
Uczucia patriotyczne w promocji   Koraszewski   2021-04-28
Chuć w narodzie, czerep nadal rubaszny, dusza anielska trzepocze sztucznymi rzęsami   Kruk   2021-04-20
Czy wicepremier zarządzi wcześniejsze wybory?   Koraszewski   2021-04-14
Nie marszcz czoła, stawiaj go wyzwaniom   Kruk   2021-04-12
Bliźni gorszego sortu i problem moralności   Koraszewski   2021-04-10
Prawda, sumienie, zgoda   Koraszewski   2021-04-07
Rewolucja w NBP, nominały jawne i poufne   Koraszewski   2021-04-01
Mural w mieście Dobrzyniu   Koraszewski   2021-03-19
Groza reedukacji narodowej   Koraszewski   2021-02-27
Państwo mi nie służy   Koraszewski   2021-02-24
Prymas częściowo nieświeży   Koraszewski   2021-02-19
Teologia zniewolenia kontra społeczeństwo obywatelskie   Koraszewski   2021-02-01
Zostałem zaszczepiony przeciw wrednemu wirusowi   Koraszewski   2021-01-27
Opowieść o Polaku, który się prawdzie nie kłaniał   Koraszewski   2021-01-06
Rok parasola i parasolki?   Koraszewski   2021-01-04
Wypas środowiskowych prawd   Koraszewski   2020-12-28
„Uwaga, tu obywatelki i obywatele, to jest legalne zgromadzenie!”. Powolne budowanie mostów ponad podziałami.   Górska   2020-12-19
Doktor Dolittle i zielony kanarek    Garczyński-Gąssowski   2020-12-12
Seks bez seksizmu, kapłaństwo bez pedofilii   Koraszewski   2020-12-08
Opowieść o nocnym stróżu, kucharce i wartościach   Koraszewski   2020-12-06
Cyrkowe fikołki, teatralne gesty i realne działania opozycji   Górska   2020-11-30
Lekcja zdalna i pytanie dodatkowe   Kruk   2020-11-26
Przez okno wszedł Ziobro, a spod łóżka wylazł biskup, czyli jak Jarosław Kaczyński rozpętał wojnę domową   Górska   2020-11-24
Mowa pozasejmowa do obywatela Kaczyńskiego   Koraszewski   2020-11-21
Przekleństwo naszych czasów i wszystkich wcześniejszych   Kruk   2020-11-16
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!   Koraszewski   2020-11-11
Panie Ministrze Czarnek, trzeba było ich nie… epatować wizerunkami młodocianych bohaterów   Górska   2020-11-03
Kobiety żądają zdjęcia dziadów   Koraszewski   2020-11-02
Wściekłość, działanie, skuteczność   Koraszewski   2020-10-30
Mazurek Dąbrowskiego w Świętochłowicach   Górska   2020-10-29
Chrześcijańskie wartości w pisowskim sosie   Koraszewski   2020-10-26
Z notatnika starego państwowca   Koraszewski   2020-10-17
Meandry odporności stadnej   Koraszewski   2020-10-12
Patrz Kościuszko na nas z nieba   Koraszewski   2020-09-29
„Moje życie jest klęską”   Koraszewski   2020-09-14
Inna twarz polskiego Sejmu   Koraszewski   2020-09-10
Niech żyje król!   Łukaszewski   2020-09-01
Wojaki Chrystusa i cudaki z PZPR   Koraszewski   2020-08-21
Maska jako symbol statusu społecznego   Koraszewski   2020-08-16
Raz na ludowo   Łukaszewski   2020-08-11
W okopach świętej  niechęci   Koraszewski   2020-08-05
Uwaga: PiS kocha ubogich   Koraszewski   2020-07-29
Rozważania wokół praworządności   Koraszewski   2020-07-27
Reizm nasz ledwie żywy   Koraszewski   2020-07-19
Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwaMarcin Kruk   Kruk   2020-07-16
Smutek obwodów kiepsko scalonych   Kruk   2020-07-11
W niedzielę druga tura, ale właściwie czego?   Koraszewski   2020-07-07
Przekonajcie mnie dlaczego mam głosować na Trzaskowskiego   Koraszewski   2020-07-01
Dyskurs narodowy i jego meandry   Kruk   2020-06-09
Widziane z ławy oskarżonych   Koraszewski   2020-06-01
Niespodziewana erekcja impotenta na placu elekcyjnym   Koraszewski   2020-05-09
Wolność jest zaledwie wstępem   Koraszewski   2020-05-06
Między świętem braku pracy a świętem gwałcenia konstytucji   Koraszewski   2020-05-02
Trzy razy NIE w bolszewickim plebiscycie na prezydenta   Koraszewski   2020-04-17
Samorząd, solidarność, samopomoc   Koraszewski   2020-04-15
Zdalna lekcja wychowawcza   Kruk   2020-04-06
Jak zbrodniczy okaże się ten rząd?   Koraszewski   2020-04-03
Kochać i być mądrym   Koraszewski   2020-04-01
Plac Powstańców i inne przystanki   Zbierski   2020-03-12
Bóg Kościołem upupiony   Koraszewski   2020-03-05
Wyścig do fotela i dylematy wyborcy   Koraszewski   2020-02-19
PiS budzi się z ręką w nocniku i przeciera oczy   Koraszewski   2020-02-15
Podanie o posadę prezydenta   Koraszewski   2020-02-12
Raport z małego miasta   Koraszewski   2020-01-23

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Nowy ateizm


Lomborg


„Choroba” przywrócona przez Putina


„Przebudzeni”


Pod sztandarem


Wielki przekret


Łamanie praw człowieka


Jason Hill


Dlaczego BIden


Korzenie kryzysu energetycznego



Obietnica



Pytanie bez odpowiedzi



Bohaterzy chińskiego narodu



Naukowcy Unii Europejskiej



Teoria Rasy



Przekupieni



Heretycki impuls



Nie klanial



Cervantes



Wojaki Chrystusa



 Palestyńskie weto



Wzmacnianie układu odpornościowego



Wykluczenie Tajwanu z WHO



Drzazgę źle się czyta



Sześć lat



Pochodzenie



Papież Franciszek



Schadenfreude



Pseudonaukowa histeria...


Panstwo etc



Biły się dwa bogi


 Forma przejściowa


Wstęga Möbiusa


Przemysł produkcji kłamstw


Jesteś tym, co czytasz,


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk