Prawda

Poniedziałek, 10 grudnia 2018 - 02:55

« Poprzedni Następny »


Kościół, wierzący, dialog


Andrzej Koraszewski 2017-10-21


„Tygodnik Powszechny” opublikował niezwykle ciekawy wywiad z Prymasem Polski, arcybiskupem Wojciechem Polakiem. Wywiad wzbudził liczne kontrowersje, albo raczej, jak informuje portal gazeta.pl – „falę hejtu”. Wśród oburzonych dominowali wierni, niektórzy w sutannach. Tymczasem Prymas mówił o dialogu. Na pytanie dlaczego jesteśmy podzieleni, odpowiedział:

Trudno powiedzieć. Ale jestem zaniepokojony tym, że ludzie są skłóceni, że zdarzają się bardzo agresywne reakcje. Dlatego często mówię, że fundament życia społecznego powinno się tworzyć w jedności i dialogu.

Przy drugim czytaniu tego wywiadu zatrzymałem się na dłużej przy tym akapicie, zastanawiając się nad różnicą między rozmową, debatą, dialogiem i negocjacjami. Dlaczego tak wielu zachęca do dialogu, dobrze wiedząc, że to wezwanie pozostanie bez odpowiedzi?


Jeśli różnią nas interesy, a pozostajemy na gruncie racjonalizmu, możemy negocjować, szukając rozwiązania, które jest akceptowalne dla obu stron. Rozmowa może być formą zabijania czasu lub wstępem do rozważenia, czy mamy szansę na negocjacje, debata to najczęściej występ, popisy przed publicznością, dialog wydaje się wspólnym poszukiwaniem. Bywa wspaniałą przygodą między przyjaciółmi, gotowymi na ryzyko narażenia świętości dla prawdy.


Rozumiem pragnienie Prymasa, by ludzie chcieli prowadzić dialog. Prymas nie mówi nam jednak nic o tym, kto i z kim miałby taki dialog prowadzić, jak ustalić porządek dyskusji, reguły ustalania definicji pojęć, jak ogłaszać wnioski.


Największe kontrowersje wywołał zaimek dzierżawczy przy słowie Kościół.  „Mój Kościół” – to interesujące. Kościół Prymasa to nie mój Kościół, jestem ateistą. Oburzeni wierni skrzywili się, jak gdyby usłyszeli „mój folwark”. Jeśli jednak Prymas mówił w tym rozumieniu, w jakim mówię czasami „moja Polska”, która różni się od Polski pana K. czy pana M., to byłby to raczej Kościół, o którym Prymas marzy, niż  Kościół, który jest.  


Kościół „Tygodnika Powszechnego” wydaje się być innym Kościołem od Kościoła „Naszego Dziennika”. Czy jest jakiś dialog między tymi Kościołami? Na czele obydwu stoi Prymas. Organizowanie dialogu między Kościołami w Kościele musi być bardzo trudnym przedsięwzięciem. (Nawiasem mówiąc nie jest pewne, że są tam tylko dwa Kościoły. Mogę być w błędzie, ale chwilami mam wrażenie, że jest ich całe mnóstwo, że określenie „mój Kościół” może kryć zdumiewającą różnorodność.)  


Dla postronnego obserwatora zasadniczą kwestią jest pytanie, o co toczy się spór? Wzajemna niechęć jest widoczna, ale przedmiot sporu nie jest jednoznacznie zdefiniowany. Czy ten wywiad może coś wyjaśniać?


Zapowiadający wywiad tytuł na okładce głosi „Mój Kościół nie miesza się do polityki”. Ten tytuł bez zaimka dzierżawczego zakrawałby na ironię. Prowadzący wywiad Błażej Strzelczyk zachowuje stosowny szacunek dla rozmówcy, ale nie jest to wywiad na kolanach. Nie ukrywa, że zdaje sobie sprawę z absurdalności twierdzenia o nie mieszaniu się Kościoła do polityki. Kiedy dziennikarz mówi: „Kościół miesza się do polityki” Prymas zgrabnie zmienia dialog w debatę i odpowiada, że „Kościół stoi na straży spraw fundamentalnych”. Zaczyna się ciekawa przepychanka, dziennikarz przypomina o śpiewaniu na Jasnej Górze „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”, Prymas odpowiada, że on nie śpiewał. W tej sytuacji czytelnik traci orientację, co oznaczało milczenie Prymasa. Dziennikarz przypomina wypowiedź biskupa Ryczana – ”Bóg dał nam w darze prezydenta”, innego biskupa wyznającego miłość pani premier, Kaczyńskiego dziękującego Rydzykowi za zwycięstwo.


Kiedy w tym momencie Prymas mówi, że dziennikarz wymaga od niego bicia się w cudze piersi, chyba lepiej rozumiem określenie „mój Kościół”. 


Przy kolejnych czytaniach, coraz bardziej mam wrażenie, że w obliczu zagrożenia wartości fundamentalnej Prymas Polski wysuwa przed siebie przyzwoitego faceta, Wojciecha Polaka.


Dziennikarz pyta: „A ksiądz Prymas nie ma czasem dość?”


Wojciech Polak odpowiada pytaniem: „W jakim sensie?”


- „Żeby uderzyć pięścią w stół ze złości na to w jakich czasach żyjemy?” – mówi Błażej Strzelczyk.


Prymas odpowiada, że problemy lepiej rozwiązuje się przez dialog niż agresję. A ja zastanawiam się, czy jest możliwy międzykościelny dialog w jednym Kościele i domyślam się, że Wojciech Polak znajduje się w paskudnej sytuacji. Próbuje uciec przed jasnym postawieniem sprawy, daje do zrozumienia, że Kościół jest podzieloną częścią podzielonego społeczeństwa, ale czytelnik czuje, że Prymas jest związany stułą i nie wszystko może wyraźnie powiedzieć.


Teraz nieco wyraźniej przedstawia się początek wywiadu, w którym Prymas mówił, że na wyjątkowe czasy potrzebni są wyjątkowi księża.


Pospiesznie robię przegląd wyjątkowych księży w polskiej historii – Włodkowic, Kopernik, Frycz-Modrzewski, Kołłątaj, Staszic – było ich kilku, chociaż nie tak znów wielu. Dziennikarz nie poprosił Prymasa o mały przegląd wyjątkowych kapłanów, nie wspomniał, czy sam ma własny poczet polskich wyjątkowych księży. Nie pytał również o czarną listę (na której u mnie na pierwszym miejscu znajduje się kardynał Hozjusz, ale było ich wielu, a wszyscy wybitni). Strzelczyk wspomniał jednak kilka nazwisk współczesnych i miałem odczucie, że panowie mają wspólne sympatie – pojawia się tu postać księdza Ludwika Wiśniewskiego.


Obecne są w tym wywiadzie dwa inne wątki, pierwszy o wierze, drugi o uchodźcach. Wiara jest oczywiście dla Prymasa wartością fundamentalną, chociaż słabo zdefiniowaną. Prymas mówi, że Kościół ma ewangelizować. Panowie zgadzają się, że skuteczność ewangelizowania jest słaba, ale nie dyskutują o jej jakości, mówią o jakości wierzenia, dziennikarz rzuca termin „praktykujący niewierzący”.


Czytelnik-ateista czuje się tu trochę zgubiony. Prymas mówi: „…wszystko zależy od tego, w jaki sposób definiujemy wiarę. Jeśli chodzi o podstawowe odniesienie do Pana Boga, bez względu na jakość tego doświadczenia, to musimy powiedzieć, że Polska jest krajem ludzi wierzących.” Mogłoby to oznaczać Boga wypchniętego do preambuły. Takie wypchnięcie musi oznaczać u księdza niedosyt.  Prymas zauważa, że wielu wiernych, to ludzie „bardziej religijni niż wierzący”. Tu właśnie Strzelczyk używa określenia „praktykujący niewierzący”. Ten termin intryguje, ale mam wrażenia, że jakość niewierzenia też jest ważna i bardzo zróżnicowana. Prymas pragnie pogłębienia, ale ja nie bardzo śledzę, co ma być pogłębione, bo jakby mówił - więcej wiary mniej religijności, ale próba zrozumienia, co się za tymi słowami kryje wymagałaby dłuższego dialogu.


Związek ze sprawą uchodźców jest tu dość luźny. Chodzi o wrażliwość na los drugiego człowieka. Na pytanie, co mówić ludziom, Prymas odpowiada:    

„…Że Chrystus cierpi w uchodźcach i musimy się na tych uchodźców otworzyć. Że nie chodzi o zwyczajne otwarcie granic bez żadnej kontroli, ale mądrą, systemową pomoc, którą możemy i powinniśmy dać, i która nie będzie dla nas żadnym zagrożeniem.”

Dla ateisty to cierpienie Chrystusa w uchodźcach jest nazbyt skomplikowane, część druga wydaje się oczywista i niezwiązana ze stanowiskiem służbowym autora wypowiedzi. Mogłaby wskazywać na potrzebę przejścia od abstrakcji służbowego miłosierdzia do spraw praktycznych i tego, co może być zrobione (Kościół może ze swojej strony powiedzieć, że modlitwę dodaje gratis). Trudność dialogu może wynikać z nadmiaru retoryki partyjnej. Ostatecznie przejście do konkretów pozwala przełamać spór o to, że coś trzeba zrobić. (Chyba, że chodzi wyłącznie o sztorcowanie sumień.) W jakiś sposób ten wątek jest aneksem do rozważań o jakości wierzenia, jeśli jest to wiara, że drugi człowiek zasługuje na współczucie, pamiętając o tym, że piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami, to jest o czym rozmawiać.


To jest jednak uboczny wątek, centralna kwestia  tego wywiadu, to (nie) mieszanie się Kościoła do polityki. Docieramy na Jasną Górę. Prymas wspomina, że pojawiły się uwagi, iż jego głos na Jasnej Górze dotyczący poszanowania Konstytucji mógł być odczytany jako głos przeciwko partii rządzącej i stwierdza, że nic bardziej mylnego.


Dziennikarz prosi o wyjaśnienie, więc Prymas wyjaśnia, że było to tylko przypomnienie fundamentalnych zasad. Błażej Strzelczyk pyta wprost, czy Prymas spotkał się z prezydentem? Dowiadujemy się, że tych spotkań było kilka, Prymas przypomina jedno, na obiedzie u jasnogórskich paulinów, na którym nie zwracał się bezpośrednio do prezydenta, czyli tak sobie mówił ogólnie przy wspólnym posiłku. Oczywiście Prymas nie dodaje, że tu może ukrywać się różnica między dialogiem a dyplomacją, zaś czytelnika mogą frapować daty i następstwa pewnych zdarzeń w czasie.  


Prymas raz jeszcze zapewnia, że Kościół nie miesza się do polityki, ale tym razem nie używa już zaimka dzierżawczego, czyli mówi jako głowa polskiego oddziału tej korporacji.  


Na koniec dziennikarz pyta, czy Prymas nie ma poczucia klęski, że Kościół jest uśpiony i daje się rozgrywać politykom?  Czytelnik-ateista ma wrażenie, że jest w pracowni wyuzdanych pytań granicznych. Wracam myślami do wyjątkowych księży, do Tischnera, Lemańskiego, do byłego już księdza Węcławskiego – teraz Polaka, Tomasza Polaka, który doszedł do wniosku, że dialog wokół pytań granicznych wymaga rozstania się nie tylko z sutanną, ale i z Kościołem. Większość wierzących, których znam, nie decyduje się na tak drastyczne kroki, przenosi Boga do preambuły i żyje swoim życiem, nie mając najmniejszych nadziei na dialog.               


Skomentuj     Wyślij artykuł do znajomego:     Wydrukuj






Znasz li ten kraj

Znalezionych 202 artykuły.

Tytuł   Autor   Opublikowany

Zawierzeni bez granic   Koraszewski   2018-12-03
Cała władza w ręce marginesu   Koraszewski   2018-11-28
Odnaleziony tekst Tischnera oraz portret (pewnego) Polaka AD 2018   Koraszewski   2018-11-19
Być Polką – duma czy wstyd? Refleksje na tle obchodów stulecia odzyskania niepodległości   Górska   2018-11-14
Jasnowidzolożka wraca na czarnym koniu   Kruk   2018-11-12
Patologia instytucji, czyli uwagi o "Klerze"   Górska   2018-11-03
Bal w Świątyni Opaczności Narodowej   Koraszewski   2018-11-02
Partie polityczne i dylematy parlamentaryzmu   Koraszewski   2018-10-29
Do urn obywatele, do urn   Koraszewski   2018-10-18
Polska w obiektywie Konrada Szołajskiego   Koraszewski   2018-10-16
Polak od kuchni   Kruk   2018-10-11
Ważny komunikat Skarbnicy Narodowej   Koraszewski   2018-10-08
Narodowa dyskalkulia i lokalne porachunki   Kruk   2018-10-04
Satyra na leniwych patriotów   Koraszewski   2018-09-28
Prawoznawstwo - broń się   Zajadło   2018-09-19
Preambułka   Koraszewski   2018-09-15
Raport z oblężonego miasta   Koraszewski   2018-09-12
Jaki ślad zostawiają słowa?   Koraszewski   2018-09-04
PRL Chrystusem narodów   Koraszewski   2018-08-31
Wolna prasa, wolność słowa, wolność handlu    Koraszewski   2018-08-24
Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach   Lewin   2018-08-21
Doświadczony, kompetentny, rzetelny inteligent poszukuje rozwiązania   Koraszewski   2018-08-17
List otwarty do Mendy   Koraszewski   2018-08-13
Znieważenie pomnika dłuta Stanisława Milewskiego   Koraszewski   2018-07-30
Chłopiec, którego zabito, ponieważ był Żydem   Koraszewski   2018-07-15
Ksiądz pana wini, pan księdza, a wójt jeden taki, a drugi inny   Koraszewski   2018-07-13
Cała Polska myśli o pięcie   Kruk   2018-06-14
Dowcipy, memy, przysłowia    Koraszewski   2018-06-02
Wielkie kazanie o małej dziurze w drzwiach   Kruk   2018-05-23
Czy naród może zakochać się w demokracji?   Koraszewski   2018-05-16
Adoracja Jezusa Użytkowego   Kruk   2018-04-28
Żydzi z Madonną w tle   Lewin   2018-04-28
Hogwart potrzebny od zaraz   Koraszewski   2018-04-24
Płońsk miasto otwarte   Koraszewski   2018-04-18
Niziutkie ciśnienie i Nuż w bżuhu   Kruk   2018-04-13
Wzrost mendowatości w populacji mieszkańców Polski w efekcie zmian pogodowych   Koraszewski   2018-04-01
Polski Marzec – 50 rocznica   Garczyński-Gąssowski   2018-03-08
Byłam w niebie, mówi ośmioletnia Ania   Kruk   2018-03-07
„WSZYSCY WIEDZĄ”   Kłys   2018-03-05
Nieustający marsz niesłusznie dumnych   Koraszewski   2018-02-13
Powrót antysemickiego potwora   Koraszewski   2018-02-10
Powrót Gnoma, czyli naród znowu krzyczy „Wiesław śmiało”   Koraszewski   2018-02-05
Bluźniercy, bałwanochwalcy i inni   Kruk   2018-01-30
Ustawa przeciw kłamstwu czy przeciw prawdzie?   Koraszewski   2018-01-29
Piątek narodowo-erotyczny   Kruk   2018-01-10
Silva rerum, Facebook i rara avis   Koraszewski   2018-01-02
Szkolne orły i wątroba Prometeusza   Kruk   2017-12-25
Sędziami będziem wtedy my!   Koraszewski   2017-12-20
Władca much – lekcja wychowawcza   Kruk   2017-12-11
Idem per idem, czyli polska droga do demokracji   Koraszewski   2017-12-01
Nauczyciel-ateista w szkole   Koraszewski   2017-11-29
Hej, wy, naród…   Koraszewski   2017-11-23
Przypowieść o Janie i Fortepianie   Kruk   2017-11-21
Święto niepodległości, czyli bal sykofantów   Koraszewski   2017-11-11
Stan Polski przed wyborami   Koraszewski   2017-11-09
Zupa z gwoździa do trumny z św. pamięci wkładką   Kruk   2017-11-01
Długi lot bibelota   Kruk   2017-10-26
Kościół, wierzący, dialog   Koraszewski   2017-10-21
W oparach religijnej magii   Koraszewski   2017-10-10
Ipso facto omlet z groszkiem   Kruk   2017-09-19
Mroczny cień udrapowanych autorytetów   Koraszewski   2017-08-23
Apel Stowarzyszenia Miłośników Logiki Nieformalnej   Kruk   2017-08-18
Pan Baginski pyta o antysemityzm   Koraszewski   2017-08-17
Jak to na wojence ładnie, tarara...   Koraszewski   2017-08-09
O seksie, moralności i religii   Koraszewski   2017-08-06
Sumienie, czyli moralność bez smyczy   Koraszewski   2017-08-04
Kryzys komunikacji werbalnej, czyli patos środkowego palca   Koraszewski   2017-07-31
Costaguana dla Costaguańczyków   Koraszewski   2017-07-23
Uchodźcy a sprawa polska   Koraszewski   2017-07-08
Czy suweren jest blondynem?   Koraszewski   2017-06-30
Dramat z nadmiarem inteligencji emocjonalnej   Kruk   2017-06-26
Na tropach chrześcijańskiego feminizmu   Koraszewski   2017-06-24
W poszukiwaniu umiarkowanych katolików   Koraszewski   2017-05-24
Prezydent nie wszystkich Polaków   Koraszewski   2017-05-16
Jak pięknie kwitną kanalie   Koraszewski   2017-05-01
Niechęci etniczne w służbie ratowania czytelnictwa w Polsce   Koraszewski   2017-04-27
Panu Bogu świeczkę, biskupom ogarek, pora zapalić światło   Koraszewski   2017-04-18
Infantylizmofilia czy chrześcijańska myśl światła?   Koraszewski   2017-04-14
My chcemy boga, w książce, w szkole...   Koraszewski   2017-03-27
O płodności intelektualnego onanizmu   Kruk   2017-03-14
Ogień narodowy, czyli patriotyzm patologiczny   Koraszewski   2017-03-10
Czy Polacy wybiją się...   Koraszewski   2017-03-02
Przemysł zmasowanej dezinformacji   Koraszewski   2017-02-27
O trudności zamiany rozmów nocnych na dzienne   Kruk   2017-02-21
Dziewiczy lasek na skraju miasteczka   Kruk   2017-01-21
Narodowy socjalista pisze do mnie list   Koraszewski   2017-01-11
Znaki czasu na Jasnej Górze i gdzie indziej   Koraszewski   2017-01-09
Żaba mortal combat i lewatywa z kawy   Szczęsny   2017-01-05
Jego Małość i halucynogenny grzyb   Kruk   2017-01-02
Krzyżacy, Włodkowic i siekiera na ołtarzu   Koraszewski   2016-12-29
I gdzie nas ten dyskurs prowadzi?   Kruk   2016-12-20
Szlak bojowy Jarosława Kaczyńskiego   Koraszewski   2016-12-17
Ujednolicone miary zdrowego rozsądku   Kruk   2016-12-08
Nauka dla świata pracy   Koraszewski   2016-12-03
Intronizacja Chrystusa, czyli powiedzcie Allahu akbar   Koraszewski   2016-11-23
Awangarda umysłowego proletariatu   Kruk   2016-11-21
Do posłanki co dyskutować chciała   Koraszewski   2016-11-19
Perwersyjny moralista w sutannie   Koraszewski   2016-11-10
Kobieta superpatronką roku 2017   Koraszewski   2016-11-07
Kościół bardzo kocha kobiety   Koraszewski   2016-10-28

« Poprzednia strona  Następna strona »
Polecane
artykuły

Einstein



Socjologia



Allah stworzyl



Uprzednie doświadczenie



Żydowski exodus



PRL Chrystusem narodów



Odrastające głowy hydry nazizmu



Homeopatia, wibracje i oszustwo


Żołnierz IDF



Prawo powrotu



Mózg i kodowanie predyktywne



Nocna rozmowa



WSzyscy wiedza



Nieustający marsz



Oświecenie Pinker



Alternatywna medycyna zabija



Kobiety ofiarami



Prometeusz



modyfikowana pszenica



Arabowie



Roboty będą uprawiać ziemię



Sumienie, czyli moralność bez smyczy



Skomplikowana ewolucja



Argument neuroróżnorodności



Nowe badanie pamięci długotrwałej



Ściganie bluźnierstwa



Ryby jaskiniowe



Autyzm



Od niepamiętnych czasów



Tunezyjczycy przeciw złemu prawu



Drugie prawo termodynamiki



Pochwała ignorancj



Mistyfikacja Sokala



Intronizacja Chrystusa


Listy z naszego sadu
Redaktor naczelny:   Hili
Webmaster:   Andrzej Koraszewski
Współpracownicy:   Jacek, , Malgorzata, Andrzej, Marcin, Henryk